Dodaj do ulubionych

Demagogia nad kolebką "Solidarności"

18.05.09, 21:38
Debata się odbyła i nadal nie wiadomo czego stoczniowcy chcą od
Tuska. Elita polskiego dziennikarstwa tego też nie ustaliła.
Niesamowite że nikt po prostu nie spytał stoczniowców: czego
chciecie. Gdyby ktoś spytał okazało by się że oni też nie wiedzą. I
to była główna przyczyna nieobecności związkowców na debacie, a ci
co byli tylko to potwierdzili.
Obserwuj wątek
    • mela_1 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 18.05.09, 22:12
      Dobrze sie stało, że debata czy spotkanie, jak kto woli, premiera ze
      stoczniowcami jednak sie odbyło. Wbrew, być może, woli
      stoczniowej "S" cały czas byliśmy świadkami ich reakcji. W gruncie
      rzeczy mieli w nosie, co premier mówi. Tylko nieliczni słuchali. Pan
      Guzikiewicz z dojrzałym ADHD (a to o wiele bardziej groźne, niż
      dziecięce)kręcił się i wiercił, rozmawiał przez komórkę, od czasu do
      czasu poprawiając kołnierzyk, bo wszak wiedział, że go "kamerują".
      Pytam więc - o co tutaj chodziło? Po co stoczniowcy podnoszą larum i
      oskarżenia pod adresem premiera, który naprawia błędy poprzedników?
      Co to za tajna kartka, która dała "prawo" Guzikiewiczowi do
      nazywania premiera kłamcą? Kto ją upowszechni, byśmy wiedzieli, co
      to za dowód "zbrodni"? I kto jest autorem raportu o stoczni? I na
      koniec - ile jeszcze musze dołożyć z własnej, podatnika, kieszeni,
      żeby pan Guzikiewicz przestał wreszcie ślepo wykonywać polecenia
      braci Kaczyńskich? No i gdzie się podział Gałęzewski? "Zagadał" sie
      z opińskim i przegapił debatę?
    • jk1962 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 18.05.09, 22:22
      A w programie T. Lisa szczekaczka PISowska - Kurski twierdzi że
      działacze związkowi to bohaterowie brutalnie pacyfikowani przez
      uzbrojone oddziały nasłane na pokojowo demonstrujących stoczniowców
      przez Tuska. Poziom debaty moderowanej przez Lisa sięgnął dna. Nie
      ma szans żeby dowiedzieć się co chcą stoczniowcy. Ale nic to.
      Posłucham szczekaczki bo się rozkręca.
    • starydziamdzia Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 18.05.09, 22:29
      Czy "KOLEBKA" wypluje obok dwóch panów G.prawdziwego trybuna,
      stoczniowca przez duże S,który w przyszłosci mógłby stac się
      prezydentem n-tej RP ?.Tym razem mamy jednak dwóch demagogów ,z
      których jeden jest bardziej krzykliwy od drugiego,a obaj nie są
      warci funta kłaków.nO TO ZAJMIJMY SIĘ NARAZIE JEDNYM Z DWÓCH PANÓW g.
      Karol Guzikiewicz rocznik 1964-człowiek z trocin. Fenomenalna pamiec
      dotycząca grudnia 1970 roku/6 lat mający/ dzis po 39 latach
      pamiętający milicjanta z karabinem i dokładnie jego słowa !.Czy taki
      hebel
      kadłubowy nie ma za co potępiac komuny.W wieku 17 lat pracownik
      Stoczni Gdanskiej,działacz tylko od kiedy?.Te parszywe SB w stanie
      wojennym nie dostrzegło działacza,opozycjoniste,spaprało mu
      życiorys.Nie został INTERNOWEANY !!! Kaszana !.No to on pokazac chce
      Donaldu Tusku teraz jak się robi: Związkowy Stan Wojenny.Prawie jak
      J.Rulewski tylko z mocniejszym uzębieniem !A wieczorem widzimy
      dzisiaj związkowca galaretę.Trzesące łapska,rozbiegane kaprawe
      oczy,jakas kartka,która dostała drgawek.Udało mi się powiększyc
      ją /kartkę /ale nie widac na jej rozmazanym druku prawie
      nieczego,oprócz plamy chyba po spinaczu w lewym górnym rogu.nie
      widac cyfr,nie widac pieczątki.Nie zawiera czytelnego opisu czego
      dotyczy,ani daty sporządzenia.Nie zawiera nr.strony.Dla upartego tak
      rozmazana notatka mogłaby nawet byc Instrukcją BHP dla programu
      TANIEC z GWIAZDAMI.Ot i cała prawda
      o walczącym o dobro wspólne Stoczni,która była
      panstwowa,prywatna,ponownie panstwowa i znów we władaniu prywatnego
      inwestora,ale zawsze skora do protestów i zadym,a nie do prawdziwej
      pracy.Stocznia związkowców walczących o związkowe
      przywileje.Stocznia,ktorą nawet cud nie uratuje przed zagładą i
      upadkiem.Stocznia widmo ,mnożąca tylko straty.Stocznia gdzie etatowi
      działacze zarabiają znacznie więceju niż trzech nauczycieli razem.
      • pablobodek Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 17:37
        Święta prawda!! Nie mam siły już pisać.
        Guzikiewicz i Gałęzewski - to (nomen omen, też na "g") - grabarze
        Stoczni kolebki i związku, zwanego "Antysolidarność" (od tego komu
        tylko daje forsę), albo "SoliPISdarność" od obu sojuszników.
        Na śmietnik historii, bo to już powtarza się jako farsa
        przeszłości !!
    • thegreatmongo Demagogia nad kolebką "Solidarności" 18.05.09, 23:04
      Nie zgodze sie z autorem. Debata ma sens, zeby ktos wreszcie powiedzial
      stoczniowcom, ze tysiace ludzi na nich doklada! Dobrze Tusk powiedzial, ze
      czemu kioskarka ma doplacac do stoczni...

      Zwiazki to w ogole jest przezytek industrialnej epoki. Teraz licza sie male
      dynamiczne firmy nastawione na uslugi. Tam zwiazki nie maja racji bytu...

    • ziarenko1.1 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 18.05.09, 23:19
      jak za komuny kioskarka dopłaca do stoczniowców. nic nikomu się nie opłaca
      .najlepiej wychodzi krecenie lodów .Czy w skali kraju można znalezc choc jednego
      uczciwego urzednika na wyższym stanowisku ??lody lody krece lody
    • ziarenko1.1 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 18.05.09, 23:41
      Za cenę jednego statku, firma zarejestrowana w raju podatkowym za grosze kupiła
      strategiczne miejsce do robienia biznesu w Europie .A polski rzad się z tego
      cieszy .
      • lks17 Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 10:37
        Ziarenko, o i na stoczni się znasz. Ty to jesteś umysł tęgi, stalowy. Myślę, że
        w wyższej szkole geotermalnej ojca Mohera powinnaś zostać przynajmniej private
        docent rehab ds stoczniowych. Ojciec geotermalny ma też ambicje budowy
        okręcików, już nawet zebrał odpowiednie fundusze na ratowanie kolebki. Idą dobre
        czasy dla ciebie ziarenko.
    • henryk_49 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 00:35
      Nie o stoczniowców chodzi, chodzi o polski przemysł. Chodzi więc o to by
      Polska nie stała się krajem usług /z biedy/seksualnych. Stocznie powinny
      pozostać lokomotywą polskiego przemysłu. W zapleczu stoczni pracuje około
      100tys. ludzi.
      • skibaskiba Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 07:36
        > W zapleczu stoczni pracuje około
        > 100tys. ludzi.

        Co tam 100tys, bez kozery powiem "pincet tys, milion, dwa miliony."
        A tak poważnie, dlaczego do tego "100tys" dopłacać ma reszta czyli
        kilkanascie milionów?
        Żeby Guzikiewicz mił lekkie życie i dalej wydzierać ryja?

    • alakyr Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 07:57
      Myślę że najwięcej stracił na tym Premier, wpisał się w karczemną
      rozróbę o w sumie marginalnych sprawach. Zgadzam się że pomysł był
      chybiony od poczatku i dziwię się /albo nie/ Premierowi że to
      forsował.
    • easy.teraz Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 08:23
      Premier zachował się godnie i powiedział w spokoju to czego zapewne
      w gronie ferajny Guzikiewicza nie mógłby wyartykułować. Popis
      możliwości Solidarnościowego związkowca mieliśmy w chwilę po debacie
      w TVN24 - najważniejsze żeby mówić, czy prawdę to nie ma już takiego
      znaczenia. Miałem wrażenie iż akcentując jedynie długi stoczni
      bardziej reprezentuje on interes właściciela niż stoczniowców.
    • krys2001 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 08:57
      Gratuluję postawy Premiera. Kiedy skończą się "rządy" nadętych,
      obrażonych panów z zakładowej Solidarności, kiedy przestaną
      decydować czy Premier może byc pod krzyżami, a kiedy nie (najpierw
      zabronili, a później zaprosili na debatę), czy może obchodzić święto
      4 czerwca pod krzyżami, czy na Dworze Artusa? Kiedy panowie ci
      przestaną traktować miasto, zakład jak swoje. Ale skoro Premier dla
      p. Guzikiewicza jest "chłoptasiem przynoszącym dla niego obiady na
      strajku", skoro ten pan po skończeniu kursów finansowych i
      menadżerskich nie rozumie kosztów pomocy publicznej - to faktycznie
      lepiej niech pozostanie na smyczy PiS, Ale niech zostawi historyczną
      SOLIDARNOŚĆ w spokoju, ona swoją rolę spełniła. A dzisiejszy związek
      z podobną nazwą niech dalej robi zadymy. Tylko Premier nie jest ich
      chłopcem na posyłki, do dyspozycji na telefon. Będa mogli wybrać w
      następnych wyborach swojego np. prezesa PiS.
      • alakyr Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 09:12
        Nie zapomnij że Pan Premier na miano "chłoptasia przynoszącego
        obiady" cieżko zapracował. Zamiast zajmować się rządzeniem i
        przyszłością Twoją i moją zajmuje się głównie zachowaniem władzy,
        słupkami w sondażach, komu by tu dokopać no i takimi pierdołami jak
        dyskusje z poje..ymi stoczniowcami.
        • blueelvic Daj se siana facet. 19.05.09, 13:27
          Nie masz zielonego pojecia co oznacza slowo PREMIER i jakie sa jego
          obowiazki.
          Ten caly Twoj swiat widzieny z wiejskiej zagrody ma jedna wade -
          przywaskawe horyzonty. Daj se wiec siana ... moze z witaminami?
        • sclavus Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 17:11
          Guptaś jesteś!
          Swoją przyszłością zajmuj się sam... Nareszcie żyjesz w czasach, w
          których przysłowie "jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz"
          nabrało właściwego sensu...
          Premiera i rządu w to nie włączaj... no, może Kaczyńskich - oni to
          lubią, ale co im z tego wyniknęłoby, na szczęście pozostanie
          tajemnicą... :|
      • 2_mirabelka40 Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 10:31
        Zgadzam się, Premier nie jest dla nikogo "chłoptasiem na posyłki"
        obrzucanie go epitetami jest zwyczajnym chamstwem.
    • 2_mirabelka40 Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 10:25
      Bo elicie polskiego dziennikarstwa na tym nie zależy. Sami stoczniowcy, jak
      napisałeś też tego nie wiedzą. Nie sądzę żeby w ogóle na debatę kiedykolwiek się
      wybierali. Mnie to akurat nie przeszkadza, przynajmniej w spokoju dowiedziałam
      się kilku rzeczy. Najgorsze jest to, że próba zdyskredytowania Premiera odbija
      się na nas, których zmusza się do uczestniczenia w żałosnym spektaklu.
      • alakyr Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 11:44
        Mirabelko, co do stoczniowców zgadzam sie z Tobą, co do Premiera...
        przejżyj na oczy, myśl!!
        • blueelvic Nie strasz Pan mysleniem .... 19.05.09, 13:36
          ... i sam zacznij myslec.
          Jest temat, jest dyskusja i sa racje, ktore przedstawil Premier.

          Nie wazna tu jest polityczna opcja, wazne sa realia polityki
          wolnorynkowej i inne uwarunkowania o ktorych mowil Premier. Nazwisko
          tu nie jest istotne, liczy sie tylko Urzad.
          • alakyr Re: Nie strasz Pan mysleniem .... 20.05.09, 10:50
            Widzę że to dla Ciebie nadmierny wysiłek więc nie męcz się, Pan
            Premier myśli za Ciebie i na pewno na tym dobrze wyjdziesz. Może
            kiedyś dadzą Ci potrzymać sztandar PO na jakiejś rocznicy.
            • blueelvic No sam Pan widzisz, ... 20.05.09, 13:12
              ze z mysleniem masz klopoty.

              Czlowiek z ambicjami nie dalby tak glupiej odpowiedzi. Wybrales
              najgorszy wariant - wizja palanta bez wyobrazni. Ja swoje, a Ty ....
              swoje.

              A gdzie kreatywnosc Drogi Panie? Gdzie polot i fantazja? Gdzie
              meritum, o ktorym rozmawiamy?

              Jest Pan cholernie podobny z charakteru do Sniadkow i spolki, czyz
              nie?

              Pisze o Panu jakiego spostrzegam, czytajac to, .... co Pan sam
              napisal, a Pan odwzajemnie insynuacjami bez pokrycia, ktore zrodzila
              watpliwa wyobraznia.

              Nie dosc ze Pan misiu, to jeszcze na dodatek pieniacz.

              No coz, jest Pan jaki jest, ale to juz calkiem inna histoeia jak
              mawial poczciwy Kipling.





              • alakyr Re: No sam Pan widzisz, ... 20.05.09, 19:00
                Napisze Ci tak jak powiedział Linda: nie chce mi się z Tobą gadać i
                nie pytaj dlaczego, inni czytelnicy forum wiedzą.
                • blueelvic Nareszcie cos pozytywnego. 20.05.09, 23:56
                  Cos z sensem w bezsensie. Tak trzymac prosze Pana - logika, logika i
                  jeszcze raz logika.

                  Zawsze bylem zwolennikiem minimum z maksimum niz maksimum z minimum.

                  I tym optymistycznym akcentem wypada mi Pana pozegnac, a to tylko
                  dlatego, ze Pan sie szalenie gdzies spieszy.
    • 1eva-60 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 10:54
      Solidarność i OPZZ w stoczni wiedzą czego chcą,utrzymania własnych ciepłych i
      ciężko opłacanych przez cały naród posadek. Sami się przyznają,że nie potrafią
      rozmawiać bo nie są tak wygadani jak premier i rząd.Dlatego potrafią tylko robić
      zadymy,przecież właśnie wczoraj to na swojej konferencji potwierdzili.A Nelii
      Rokita ich w liście poinformowała,że bracia Kaczyńscy nie życzą sobie rozmów z
      premierem,który mógł powiedzieć prawdę z czyjej winy stocznie upadają.
      • inv28 Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 12:13
        Swoją drogą koaloicja stoczniowej Solidarności i OPZZ jest badzo
        wymowna.
        Oba związki odwołują się do symboliki lat 80-tych, podczas gdy w
        tamtych latach reprezentowali skrajnie przeciwne stanowiska.
        Dziś nie przeszkadza im to w nawiązaniu swoistego braterstwa broni i
        wspólnego atakowania rządu.
        Ich postawa jest dziś zwykłą kalką postaw kierownictw PISu i SLD.
        Jedni chcą uchodzić za jedyną prawicę, drudzy za jedyną lewicę.
        PIS i SLD nie może zawiązać formalnej koalicji, więc koalicję
        nieformalną tworzą dziś ich "reprezentanci w terenie".
        To taki rodzaj Paktu Destabilizacyjnego.
        I jednym i drugim gratuluję koalicjanta!
    • marian391 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 12:03
      To nie byla debata, ale z góry zaplanowany wyborczy spektakl.
      Premier tak naprawdę nie miał nic do powiedzenia stoczniowcom.
      Łudzenie zaś spoleczeństwa, że działania rządu uratują przemysł
      stoczniowy, pekną niestety jak banka mydlana. Jak narazie
      rozsprzedano stocznie znacznie poniżej ich wartości bl;iżej
      nieznane,u kapitałowi. Możliwości oddziaływania rządu na nabywce są
      praktycznie żadne i mówienie o jakiejś iluzorycznej umowie i
      zobowiazaniach nabywcy jest oszukiwaniem społeczeństwa.
      • 2_mirabelka40 Re: Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 14:04
        Jak czytam takie rzeczy to robi mi się niedobrze. Jakoś kolejki do kupienia
        stoczni nie widać. Utopiono miliony złotych z publicznych czyli naszych
        pieniędzy w utrzymanie stoczni na powierzchni
        i utrzymanie miejsc pracy. Stocznia w Gdańsku jest już sprzedana, dawno, i o ile
        zrozumiałam nie było w umowie sprzedaży żadnych gwarancji pracowniczych,
        socjalnych, niczego. Gdzie wtedy byli działacze związkowi. Nowy właściciel,
        kupując stocznię miał chyba jakiś plan restrukturyzacji. Może nie miał. Tego nie
        wiem. Ale wiem, że w tej chwili zmuszenie właściciela i Komisji Europejskiej do
        jakiejkolwiek zmiany na lepsze będzie osiągnięciem.
    • talking_head Tusku - polski Putin 19.05.09, 13:54
      PO-paprane szoł Tuska zamieniło się w farsę.
      najlepszy był "opozycyjny związkowiec" czytajacy pytania i całe
      wypowiedzi z kartki, ciekawe kto mu to pisał, Nowak czy Graś ?
      Kinosatyra, już wolę oglądać kabaret z Niesiołowskim czy PaliChamem
      • blueelvic Mowiaca glowa? 19.05.09, 14:17
        Czy nie lepiej byloby ... myslaca glowa?

        Pytam sie tylko tak, .... od niechcenia i wszelkie skojarzenia sa
        po prostu przypadkowe.

        A tak na marginesie spostzegam, iz Panskie wymagania kulturalno -
        intelektualne sa wielce niskomplikowane ... na poziomie dzdzownicy,
        czyz nie?

        • alakyr Re: Mowiaca glowa? 20.05.09, 10:59
          blueelvic Ty dzisiaj jesteś moderatorem tematu z ramienia PO? Cienko
          Ci idzie, pewnie ktoś zachorował i zastępujesz, myśl, to ma
          przyszłość.
          • jacenty07 Re: Mowiaca glowa? 20.05.09, 11:45
            alakyr-mosz racja.Ino twoja gowa ni mysli ino szczecina
            hoduje.Bydzie na szczotki.Kaj ześ się pierunie dotąd uchował?Z
            ciebia toki mysliciel jak z kozi dupy ajzentasia.
          • blueelvic Ech ... prosze Pana. 20.05.09, 13:24
            Nijak mi po drodze z bracia mederatorow chadzac. Mowiac szczerze
            miedzy nami, wielu juz mnie na ten kawalek chleba namawialo, ale
            podszepty lumpenproletariatu zawsze uwazalem za niestosowne
            komplementy - na wyrost.

            Zostane przy swoim zajeciu - podgladanie glupoty polskiej. Sadze, ze
            jest to znacznie ciekawsze.
    • jowita81 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 14:34
      Czasami trudno w to uwierzyć,że za zniszczenie polskich stoczni odpowiadają -
      oczywiście pośrednio - sami stoczniowcy,którzy w sierpniu 1980 zainicjowali
      proces demontażu poprzedniego ustroju.I kto wie,czy po wielu ,wielu latach nie
      chodziło o to abyśmy stali krajem pozbawionym jakiekolwiek przemysłu zwłaszcza
      ciężkiego.
      • j-50 Re: Oni niczego nie demontowali 19.05.09, 15:01
        Poczytaj sobie ichnie "postulaty". Typowo komusze. I do tego
        podparte skocznym i esbecznym bolkiem. Tfu! Aż się rzygać chce! Won
        z nimi na śmietnik!
        • blueelvic No tak. 19.05.09, 15:48
          "Ichnie postulaty" rzeczywiscie maja posmak typowo komunistyczny, ale
          na milosc Boga po co zaraz ten esbeczny bolek?

          Wlasna eksprecja, nieprawdaz?

          Pwiadasz Pan, ze rzygac sie zachcialo? To akurat Panu wolno, wiec ....
          niech Pan sobie poswawoli, tylko .... prosze nie zarzygac wlasnej
          rodziny.
    • j-50 Powiedzmy sobie wprost 19.05.09, 14:58
      Kolebka dawno już zgniła i straszliwie śmierdzi.
      • blueelvic Co nie przeszkadza ... 19.05.09, 15:52
        Panu korzystac ze owocow tamtej wylegarni.

        Ze kolebka nadgnila i troche smierdzaca? .... to wina takich jak Pan,
        ktorzy sikac w kolebka rozpoczeli.

        Wiecej wyobrazni czlowieku i wiecej pokory ... o Polsce bowiem tutaj
        rozmawiamy.
        • chris30 Re: Co nie przeszkadza ... 19.05.09, 16:41
          Nie rozmawiamy o Polsce, tylko o dawno upadłej stoczni, którą PiS sprzedał, a
          dziś udaje, że broni jej pracowników. Ci, którzy kiedyś organizowali w niej
          strajk, dziś rozmawiają ze sobą tylko przez adwokatów, więc dlaczego reszta
          Polaków ma czcić to szambo?
          • blueelvic Zgadzam sie z Panem. 19.05.09, 18:34
            "Rozmawiamy o Polsce" - ten fragment mojej wypowiedzi byl skierowany
            do przedmowcy, ktory przyrownal etos "tamtejszej Solidarnosci" do
            smierdzacej kolebki i byl adekwatny do jego wypowiedzi.

            To tyle tytulem wyjasnienia.

            Z pozostala czescia Pana wypowiedzi sie calkowicie zgadzam.
    • monster1972 jak to nie wiadomo, czego chcą? wiadomo... 19.05.09, 17:25
      tego samego, co wszyscy w Polsce, których rozpuszczono za komuny

      1. pracować mało
      2. zarabiać duzo
      3. wolne w kazde swieto
      4. niemozność wylania z pracy
      5. reszta narodu doklada do firmy, nawet jak jest ona nierentowna
      6. gwarancja zatrudnienia do emerytury

      czyli dokladnie tak, jak bylo za komuny... spaczony naród...
      uszkodzony mentalnie, niestety


      Polak-ateista
    • o-666-o Demagogia nad kolebką "S" 19.05.09, 18:25
      Ten artykuł jest chyba dobrym facytem.
    • henryk_49 Demagogia nad kolebką "Solidarności" 19.05.09, 19:02
      A pani Wielowiejska to ładna i jeszcze myśleć potrafi.Rzeczywiście ta debata
      powinna odbyć się na poziomie Premier i minister gospodarki z centralami
      związkowymi. Do związkowców z poziomu stoczni ,to Premier może sobie tylko
      pogadać i sobie pogadał. Gdyby uczestniczyła S i OPZZ z poziomu Stoczni,
      niewiele by to zmieniło. Ale Premier chyba o tym wiedział. Stoczniowcy ,też
      wiedzieli.
    • tersup Demagogia nad kolebką "Solidarności" 20.05.09, 12:06
      Jak mowia,ze zydkowie wykupili stocznie to strasznie wielu na tym
      forum demagogow z ich kapitalem w kieszeni- wystepuje przeciwko
      robotnikowi polskiemu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka