Dodaj do ulubionych

Cyfrowa Polska 2011?

28.05.09, 08:18
pomysł fajny ale założę się ze PO sobie ztym nie poradzi, nawet ich
słynne jedno okienko nie działa i teraz jest trudniej założyc
działalność gospodarczą
Obserwuj wątek
    • w_u_j_e_k Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 08:23
      A co bedzie gdy prąd wyłączą?
      A tak na prawdę to problemem administracji nie jest sposob obiegu
      dokumentów lecz fatalne prawo. Reforma obiegu dokumentów nic nie da
      bez gruntownej reformy prawa, uproszczenia procedur i trybów
      postepowania.
      • wiseman_said PO = Polaków Otumaniliśmy 28.05.09, 09:18
        Kolejne przedwyborcze CUDA ogłaszają.
        CON_donek wiele obiecuje, gó...enko robi...
        • kretynofil Hihihihi :) 28.05.09, 09:43
          Znowu sie okaze ze Gruby wygra przetarg i bedzie jak zwykle :)
          • solardragon A niech się i zgłasza Rychu :) 28.05.09, 14:57
            informatyzacja ZUS trwała kilka lat a oni chcę całą e-administrację przenieść w
            2-3 ... zabawne

            "E-administracją poważnie interesuje się podobno premier Donald Tusk"

            tylko, że Tusk PODOBNO poważnie się interesuje a to robi wielką różnicę

            -----------------------------------------
            www.slodkiezycie.pl -
            portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
            • maruda.r Re: A niech się i zgłasza Rychu :) 28.05.09, 17:04
              solardragon napisała:

              > informatyzacja ZUS trwała kilka lat a oni chcę całą e-administrację przenieść w
              > 2-3 ... zabawne

              **************************

              Znasz dowcip o prawnikach: ojcu i synu? Ojciec jedną ze spraw prowadził przez
              dwadzieścia lat. Wreszcie odszedł na emeryturę i przekazał kancelarię synowi.
              Ten po kilku dniach przychodzi i chwali się: wygrałem od ręki tę sprawę, z którą
              Ty walczyłeś przez dwadzieścia lat. A ojciec: i z czego teraz będziesz żył?

      • kolceros Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 10:44
        Jak wylacza prad, to rowniez nie wyslesz listu, nie zlozysz podania
        w urzedzie. Tak po prostu. Jak Ci wylaczaw domu to pojdziesz do
        kawairenki inetrentowej lub elektronicznego punktu podawczegow
        urzedzie.
        I nie bedziesz musial patrzec jak urzednik przeklada Twoje papiery
        szukajac dziury w calym. Bo glowna przeszkoda jes mentalnosc ludzi a
        nie problemy techniczne
        • w_u_j_e_k Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 12:18
          Napisałeś:

          " Bo glowna przeszkoda jes mentalnosc ludzi a
          nie problemy techniczne"

          Dokładnie to napisalem wcześniej, nie rozwiazania techniczne są
          ważne i nie one są przyczyną zawiłosci i długotrwalości załatwiania
          spraw.
          Dokument elektroniczny jest gorszy od papierowego pod kazdym
          wzgledem za wyjątkiem ceny. Tak na prawdę chodzi o pieniadze a nie o
          usprawnienie działań.
          • unhappy Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 14:00
            w_u_j_e_k napisał:

            > Dokument elektroniczny jest gorszy od papierowego pod kazdym
            > wzgledem za wyjątkiem ceny.

            Hmm... to dość rewolucyjna teza :)

            Przede wszystkim dokument elektroniczny podpisany jest o wiele trudniejszy do
            sfałszowania.

            A globalny system dla polskiej administracji i tak się nie uda - położą się na
            merytoryce :D

            Ale parę osób zarobi... dużo.
            • w_u_j_e_k Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 14:41
              Mówie gorszy/lepszy w odniesieniu do istniejacej sytuacji prawnej a
              nie aspektów techicznych czy technologicznych. Dokument służy bowiem
              do załatwienia sprawy w oparciu o przepisy prawa. Dokument papierowy
              jest przez prawo wyraźnie uprzywilejowany, np. KPA art. 39. To tylko
              przykład. Najpierw reforma prawa a dopiero później rozwiazania
              techniczne. Inaczej będzie bajzel większy od obecnego.
              • unhappy Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 14:57
                w_u_j_e_k napisał:

                > Mówie gorszy/lepszy w odniesieniu do istniejacej sytuacji prawnej a
                > nie aspektów techicznych czy technologicznych. Dokument służy bowiem
                > do załatwienia sprawy w oparciu o przepisy prawa. Dokument papierowy
                > jest przez prawo wyraźnie uprzywilejowany, np. KPA art. 39. To tylko
                > przykład. Najpierw reforma prawa a dopiero później rozwiazania
                > techniczne. Inaczej będzie bajzel większy od obecnego.


                www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=20&id=243


                • maruda.r Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 16:56
                  unhappy napisał:

                  >
                  > www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=20&id=243


                  ******************************

                  Co wyrokiem WSA w sprawie faktur w formacie pdf? Nie zostały uznane za
                  dokumenty, mimo, iż figurują w rejestrach stron transakcji i obie strony
                  przeprowadziły prawidłowe operacje podatkowe?

                  Co miesiąc wysyłam swoim kontrahentom faktury w pdf, by mogli sobie na bieżąco
                  ująć je w rejestrach i oczywiście mi zapłacić. Jednak dla US jest to oszustwo.
                  Muszę i tak dostarczyć kawałek papieru podpisany osobiście. I tak nikt tego nie
                  sprawdza - grunt, że coś jest nagryzmolone długopisem.

                  Żyjemy wciąż w czasach wszechmocnej pieczątki. Wciąż jakiś odsetek kontrahentów
                  żąda dokumentów, które i tak mogę dowolnie podrobić - wszak je faksuję. Komu
                  służy generowanie ton papieru? Nikomu! Ale takie jest prawo.

                  Wygodne prawo działające na zasadzie dupochronu. Wspominasz o zmianach w KPA.
                  Przecież one nie są na rękę organom władzy. Wszak lepiej nadać wezwanie i
                  przyjąć w przypadku niedostarczenia, że adresat je otrzymał. I uruchomić
                  procedurę bez względu na to, czy adresat żyje czy też jest na drugim końcu świata.

                  Teza, którą postawił w_u_j_e_k wydaje się zaskakująca. Ale wcale nie jest. Po
                  prostu mamy bałagan, którego informatyzacja powoduje jeszcze większy bałagan.

                  • unhappy Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 20:00
                    maruda.r napisał:

                    > Co wyrokiem WSA w sprawie faktur w formacie pdf? Nie zostały uznane za
                    > dokumenty, mimo, iż figurują w rejestrach stron transakcji i obie strony
                    > przeprowadziły prawidłowe operacje podatkowe?

                    W tej chwili owe faktury muszą spełniać warunki określone dla faktur
                    elektronicznych - chyba, że coś się właśnie zmieniło

                    za : http://prawo.vagla.pl/node/7752

                    >
                    > Co miesiąc wysyłam swoim kontrahentom faktury w pdf, by mogli sobie na bieżąco
                    > ująć je w rejestrach i oczywiście mi zapłacić. Jednak dla US jest to oszustwo.

                    Tylko wtedy kiedy odbiorca faktury przyzna się, że przyszła mailem zamiast
                    wydrukować i twierdzić, że taką dostał :D

                    Tak, jest to chore.

                    > Muszę i tak dostarczyć kawałek papieru podpisany osobiście.

                    Nie jeśli owa faktura będzie m.in podpisana podpisem elektronicznym
                    weryfikowanym ważnym certyfikatem kwalifikowanym.

                    > I tak nikt tego nie
                    > sprawdza - grunt, że coś jest nagryzmolone długopisem.

                    Nie sprawdza bo nie jest do do niczego potrzebne.

                    > Żyjemy wciąż w czasach wszechmocnej pieczątki. Wciąż jakiś odsetek kontrahentów
                    > żąda dokumentów, które i tak mogę dowolnie podrobić - wszak je faksuję. Komu
                    > służy generowanie ton papieru? Nikomu! Ale takie jest prawo.
                    >
                    > Wygodne prawo działające na zasadzie dupochronu. Wspominasz o zmianach w KPA.
                    > Przecież one nie są na rękę organom władzy. Wszak lepiej nadać wezwanie i
                    > przyjąć w przypadku niedostarczenia, że adresat je otrzymał. I uruchomić
                    > procedurę bez względu na to, czy adresat żyje czy też jest na drugim końcu świa
                    > ta.

                    Do każdego urzędu możesz wysłać (powinieneś móc) wiadomość/pismo/whatever
                    podpisane bezpiecznym podpisem. Musisz dostać zwrotkę i ona jest dowodem
                    dostarczenia pisma. Od tego momentu biegnie czas. Strzelam ale 99% urzędów nawet
                    nie zauważy, że coś dostało :)

                    Co prawda ePUAP ostatnio wprowadził opcję powiadamiania mailem o tym, że coś
                    przyszło (sic!) ale...

                    > Teza, którą postawił w_u_j_e_k wydaje się zaskakująca. Ale wcale nie jest. Po
                    > prostu mamy bałagan, którego informatyzacja powoduje jeszcze większy bałagan.


      • maruda.r Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 13:42
        w_u_j_e_k napisał:

        > A tak na prawdę to problemem administracji nie jest sposob obiegu
        > dokumentów lecz fatalne prawo. Reforma obiegu dokumentów nic nie da
        > bez gruntownej reformy prawa, uproszczenia procedur i trybów
        > postepowania.

        *********************************

        Komputeryzacja bałaganu oznacza bałagan do kwadratu.

    • valana Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 08:26
      O ile przetargu nie wygra Prokom...
    • domektomek To nie przejdzie 28.05.09, 08:54
      Pociągnie to za sobą liczne zwolnienia w administracji.Będzie bunt i
      strajki.W dobie kryzysu PO nie odważy się na gruntowne reformy.
      • malepiffko to nie przejdzie z jeszcze jednego powodu 28.05.09, 09:23
        zatrudnilem sie w urzedzie. srednia wieku 50 lat, przy kazdym biurku
        komputer, na kazdym biurku tona papierzysk i teksty typu: "mamy do
        tego program ale nie umiemy go obslugiwac wiec wszystko robimy
        recznie"
    • hycwcyc Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 09:02
      wybory wybory wybory...... juz niedlugo....

      inna sprawa, że nie wyobrażam sobie, aby pis próbował lanslowac sie przed
      obywatelami poprzez takie pomysły.

      Nawet jak tego nie zrobią, to wolę, żeby kampania toczyła się wokół takich
      problemów, a nie czy jasio napisał 30 lat temu list na temat krzysia do jakiegoś
      niemiłego urzędu....
    • raf-ber Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 09:36
      Rejestrując samochód w urzędzie muszę przynieść za każdym razem wszystkie
      papiery spółki - które leżą w tym urzędzie piętro niżej. Ilość załączników
      zwyczajowo przekracza 10, i tak najwięcej czasu spędzam przy okienku
      informacyjnym gdzie z pomocą życzliwego urzędnika kompletuje wszelkie niezbędne
      papiery.. "numer buta, długość f..." itd. Musze to robić przy każdym zakupionym
      pojeździe - co ciekawe, co roku "zestaw obowiązkowy" ulega modyfikacji. Jest
      olbrzymi postęp, bo już o byle przecinek czy cyferkę rzymską zamiast arabskiej
      nikt się nie czepia i nawet warunkowo rejestrują pojazd gdy faktura wymaga
      korekty. Nie mniej, ta z pozoru prosta czynność zaczyna przypominać procedurę
      awaryjnego lądowania jumbojet'a. Co ciekawe większość składanych załączników
      wyprodukowały inne działy tego samego urzędu (wpisy do ewidencji działalności
      gospodarczej, dowód rejestracyjny, karta pojazdu), bądź urzędy które z
      powodzeniem mogły by współdziałać (nip, regon). Taka ciekawostka - urząd
      rejestrując auto daje naklejkę na szybę, jeśli kolejny właściciel chce zachować
      te numery... musi podać liczbę kontrolną znajdującą się na tej naklejce od
      strony auta - po co pytać o coś co sami zrobili/dali tym bardziej że ten numer
      nie służy niczemu innemu więcej? Bywa tak że poprzedni właściciel np. firma
      leasingowa, zmienił w międzyczasie: nazwę, siedzibę itd. Wtedy liczba
      załączników rośnie o komplet protokołów zdawczo-odbiorczych. Czasem załączają
      KRS, a to potrafi być niezła broszura.
      E-rewolucja to jedno, drugie to zmiana mentalności urzędników, do póki moje
      słowo jest niczym wobec papierka z kolorowymi pieczątkami, a każdy petent to
      krętacz/oszust i potencjalny złodziej to nie będzie większych efektów. Celem
      samym w sobie nie jest wydanie milionów z unii tylko usprawnienie pracy urzędów.
      Wymaga to często zmiany prawa, zmiany sposobu funkcjonowania urzędów i
      mentalność samych urzędników. Gdzieś na końcu są potrzeby inwestycji w
      infrastrukturę i technologie gromadzenia i wymiany danych.
      • acid.jazz Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 10:26
        raf-ber napisał:
        > do póki moje słowo jest niczym wobec papierka
        > z kolorowymi pieczątkami, a każdy petent to krętacz/oszust
        > i potencjalny złodziej to nie będzie większych efektów.

        Wszystko pięknie, co piszesz, ale co z prawdziwymi krętaczami i oszustami? Nie
        ma ich? A jeśli są, to jak ich eliminować? Życie na ogół jest bardziej
        skomplikowane niż się wydaje.
        • maruda.r Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 13:46
          acid.jazz napisał:

          > Wszystko pięknie, co piszesz, ale co z prawdziwymi krętaczami i oszustami?

          *****************************8

          Odniosłeś wrażenie, że uprzykrzanie życia wszystkim eliminuje krętaczy?

        • sosna80 Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 21:17
          Tam gdzie chodzi o trochę większe pieniądze, oszust i krętacz nie będzie się
          wahał podrobić pieczątek i podpisów. Pytanie, na ile drobne oszustewka są warte
          milionów złotych wydanych na biurokrację oraz czasu i nerwów uczciwych ludzi.
          Właściwszą rzeczą jest minimum regulacji, za to konsekwentnie i stanowczo
          egzekwowanych - wtedy ludziom nie będzie się opłacać omijać tych regulacji.
          -
      • gandalph Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 12:42
        raf-ber napisał:

        Wszystko święta prawda, ale... Cloux problemu to następujące zdanie:

        > E-rewolucja to jedno, drugie to zmiana mentalności urzędników, do
        póki moje
        > słowo jest niczym wobec papierka z kolorowymi pieczątkami, a każdy
        petent to
        > krętacz/oszust i potencjalny złodziej to nie będzie większych
        efektów.

        Otóż Twoje/moje/Jacka/Wacka "słowo jest niczym wobec papierka z
        kolorowymi pieczątkami..." właśnie dlatego, że w wysokim procencie
        przypadków "...petent to krętacz/oszust i potencjalny złodziej".
        Natomiast urzędy chowają się za parawanem ułudy w postaci
        wspomnianych papierków z pieczątkami.
        Ta akurat sprawa stanowi ilustrację szerszego problemu społecznego w
        Polsce: petenci pomstują na biurokrację i papierkomanię oraz
        traktowanie ich jako potencjalnych złodziei, tymczasem sami
        niejednokrotnie kręcą i oszukują, dlatego nikt im nie wierzy na
        słowo. Obywatele pieklą się na opieszałość i niezgulstwo policji
        (która, przy okazji, faktycznie nadaje się raczej do spławiania
        kaczek na rzece), ale kiedy ta sama policja reaguje w taki sposób, w
        jaki powinna, ci sami obywatele robią piekło o brutalność policji
        (choćby okrzyki "ZOMO, gestapo..."). Powszechnie narzeka się na
        niski poziom szkół, ale jeśli któryś nauczyciel zacznie od uczniów
        wymagać tego, czego wymagać powinien, spotyka się przynajmniej z
        ostracyzmem...
        Krótko: zadajmy sobie pytanie, czy my, obywatele RP, sami nie
        ponosimy winy za te i inne plagi społeczne?
        Czy takie a nie inne postępowanie urzędników nie bierze się ze
        skłonności wielu petentów do kręcenia i oszukiwania?
        Kiedy do przysłowiowego Kowalskiego dotrze, że podpis, np. pod
        oświadczeniem, to rzecz święta, której się wierzy, ale jeśli okaże
        się poświadczeniem nieprawdy, grożą za to bardzo surowe sankcje?
        Itd. itd. itd.
    • zegrz Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 09:38
      Jak niesie wieść gminna: dawno, dawno temu pewien dumny dyrektor oprowadzał po
      swoim zakładzie przedstawicieli ministerstwa.
      - Proszę - mówił - tu mamy najnowocześniejszą maszynę. Zastępuje pracę trzech
      robotników!
      - A tych pięciu ludzi w białych fartuchach przy niej to kto? - padło pytanie.
      - A, to nasi nowi informatycy którzy się nią zajmują.
    • lasica068 Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 09:42
      pomysł stary jak świat, idealny dla państwa i urzędników, koniec
      anonimowości. Jedna baza danych to nadzwyczajne narzędzie w rękach
      urzędników.Tylko pytanie - czy osoby, które teraz narzekają na
      niekompetencje uzrędników i na niekończace ciaganie ich klientów o
      papiery i zaświadczenia nie odwróci się przeciw narzekającym na
      obecny system? nagle okaże się, ze urzednicy wiedzą o nas wiecej niż
      ksiądz po wizycie w konfesjonale ;). Ten system moze okazać się
      batem dla większości nie do końca uczciwych obywateli o ile
      oczywiście ktos bedzie chciał te informacje wykorzystać. Urzędy
      skarbowe zacierają już ręce...
      • tartaczek Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 10:06
        Tez uwazam,ze bedzie to sluzylo glownie kontroli obywateli.Jak ktos
        mi mowi ,ze sie robi cos dla mojego dobra ,to od razu wlacza mi sie
        sygnal ostrzegawczy.Jak panstwo cos robi ,to rzadko jest to dla
        dobra obywateli.Totalna kontrola- to jest cel NWO.A na koncu nas
        zaczpipuja(prawdopodobnie w formie szczepionek) -tez dla "naszego
        dobra".Wirtualne pieniadze w banku i rzeczywiste niewolnictwo.Oto
        nasza przyszlosc.Ale najpierw zredukuja liczbe ludnosci na Ziemi-juz
        o tym mowia otwarcie.Bedzie latwiej rzadzic tymi co pozostana.
        • 4g63 Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 10:18
          no i dobrze, po twoim poście widzę że ludzi jest stanowczo za dużo, a to że jest za dużo, to fakt, gdyby ktoś w końcu nie pomyślał o tym jak zahamować przyrost ludzi, to nawet nie chce sobie wyobrażać jak dalej wyglądało by życie na ziemi ...

          a co do kontroli, niech mnie kontrolują, nie mam nic do ukrycia, widać w przeciwieństwie do ciebie

          a czy dla dobra obywateli? wolę żeby mnie kontrolowali niż utrzymywać tysiące urzędników i męczyć się przy załatwianiu najdrobniejszej pierdy, a i tak jak będą potrzebowali to cię skontrolują i im możesz naskoczyć co najwyżej
          • unhappy Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 14:06
            4g63 napisał:

            > a czy dla dobra obywateli? wolę żeby mnie kontrolowali niż utrzymywać tysiące u
            > rzędników i męczyć się przy załatwianiu najdrobniejszej pierdy, a i tak jak będ
            > ą potrzebowali to cię skontrolują i im możesz naskoczyć co najwyżej

            Ktoś już napisał pierwsze prawo komputeryzacji: "komputeryzacja bałaganu oznacza
            bałagan do kwadratu".

            Koszt administracji jest całkiem niezależny od stopnia jej skomputeryzowania. Ba
            - skomputeryzowanie pozwoli się administracji rozrosnąć dodatkowo.
            • comrade Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 14:37
              Dokładnie, problemem w urzędach jest ogólne ignorowanie zasady KISS (Keep It
              Simple, Stupid!), przejawiające się w szczególności przez:

              1) Gromadzenie zupełnie nikomu NIEPOTRZEBNYCH danych
              2) Ogromna redundancja zgromadzonych danych
              3) Kult pieczątki
              4) Fatalna organizacja pracy (wąskie gardła, bezsensowne wędrowanie petenta od
              okienka do okienka)
              5) Kasy w każdym urzędzie i pobieranie opłat za większość czynności
              6) Ogólna niechęć do UPROSZCZEŃ i niewiara w to że prościej znaczy łatwiej dla
              każdego.

              Najzabawniejsze że te przypadłości nie dotyczą tylko urzędów. Duże prywatne
              podmioty (dostawcy telekomunikacyjni, banki) nierzadko cierpią na te same
              przypadłości.
              • unhappy Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 14:47
                comrade napisał(a):

                > Dokładnie, problemem w urzędach jest ogólne ignorowanie zasady KISS (Keep It
                > Simple, Stupid!), przejawiające się w szczególności przez:
                >
                > 1) Gromadzenie zupełnie nikomu NIEPOTRZEBNYCH danych
                > 2) Ogromna redundancja zgromadzonych danych
                > 3) Kult pieczątki
                > 4) Fatalna organizacja pracy (wąskie gardła, bezsensowne wędrowanie petenta od
                > okienka do okienka)
                > 5) Kasy w każdym urzędzie i pobieranie opłat za większość czynności
                > 6) Ogólna niechęć do UPROSZCZEŃ i niewiara w to że prościej znaczy łatwiej dla
                > każdego.
                >
                > Najzabawniejsze że te przypadłości nie dotyczą tylko urzędów. Duże prywatne
                > podmioty (dostawcy telekomunikacyjni, banki) nierzadko cierpią na te same
                > przypadłości.

                Wyobraź sobie analityków którzy będą w tym bajzlu siedzieć nad merytoryką
                systemów. A, przepraszam: Systemu. Czy może nawet SYSTEMU. Efekt mogę
                przewidzieć już dzisiaj - stukrotnie przepłacone monstrum, nigdy nie działające
                poprawnie i pochłaniające rocznie większe kwoty niż samo kosztowało na
                doszczegółowianie chorych procesów i aktualizacje zgodnie z szalonym,
                zmieniającym się co chwilę prawem.

                Typować wykonawcy się nie podejmuję - nie będzie to na pewno firma od
                zastępowania dowolnej klasy programisty skończoną liczbą studentów informatyki
                ale...

                Ale jej prezes zanim jakikolwiek student stuknie w klawisz, jakikolwiek analityk
                wyciągnie długopis, mocno zbliży się majątkiem do Billa Bramy :D

      • 4g63 Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 10:13
        qr, opanuj się
      • yohanx Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 14:44
        Prawo w tym kraju jest tak skonstruowane (tfu... pozlepiane), że nie ma ludzi
        uczciwych.

        A rozwiązanie problemów, które teraz rząd małego dnka próbuje "zinformatyzować",
        jest proste:
        WYP.... 3/4 tego durnego prawa razem z jego egezkutorami
      • sosna80 Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 21:26
        O ile efekt będzie taki, że biurokracja będzie mnie kosztowała (z moich
        podatków) mniej, a sprawy w urzędach będę mogła załatwiać szybciej, to proszę
        uprzejmie. W czym problem, że pracownik ZUS będzie mógł sprawdzić co na mój
        temat wie Urząd Skarbowy? Jeśli dzięki temu gdzieś po drodze zniknie konieczność
        prowadzenia podwójnej dokumentacji, to super.
        Problem w tym, że nie widzę perspektyw aż tak różowo.
    • greg-7 Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 10:11
      Kolejny PR przed wyborami. Komisja Przyjazne Państwo miała się tym
      zajmować, ale mają inne sprawy. Tusku Tusku coraz cieplej się robi
      to rzuca różne pomysły, a i tak skończą jak AWS.
      • zbukov Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 11:10
        nie do końca. palikotowa komisja miała znieść zbędne przepisy, tu jest mowa o
        wdrożeniu technicznego rozwiązania. ale oczywiście prawdą jest że są to naczynia
        połączone - jedno bez drugiego nie przyniesie skutków. co do obietnic Tuska, to
        też się mylisz, bo pamiętam pierwszą konferencję Schetyny jako Ministra SWiA
        kiedy przedstawiał swoich vicków i mówił który za co odpowiada i już wtedy można
        było dowiedzieć się o zadaniu ministra Drożdża. tyle, że obecnie zainteresowanie
        Polaków polityką ogranicza się do małpek, samolotów i ciągłego pałowania się
        wzajemnie po łbach.
    • mandolinka.bramborova droga redakcjo 28.05.09, 10:48
      bądź łaskawa się zastanowić, czy rzeczywiście kwestia mentalności to
      tylko problem urzędników? a co z petentami? toż wielu dzisiejszych
      nawet 50-cio, 60-ciolatków boi się z bankomatu korzystać i woli stać
      w kolejce w banku, a co dopiero jakiś podpis elektroniczny, jakieś
      cuda....
    • ja.ja222 Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 10:59
      Totalna bzdura. Pracuje w takiej państwowej instytucji mającej także
      programy, które mają usprawnic pracę, obsługę klienta. Klęska. Od
      kilku lat program ustawicznie jest poprawiany gdyż ustawicznie w nim
      coś szwankuje, ludzie odchodzili by z kwitkiem gdyby nie poczciwe
      stare księgi czy inne kartoteki. Jeżeli takie coś wali sie w jednej
      instytucji to jak pieknie to będzie się waliło w całym kraju. To
      bedzie cud, miód i glut.
    • oelefante No to czeka nas kataklizm. Już PO zrobiła jedno 28.05.09, 11:13
      okienko do rejestrowania firmy. I wyszła wielka klęska. Teraz biorą się za coś
      znacznie trudniejszego. Socjaliści nigdy nie ucza się na własnych błędach... A
      więc będzie masakra
    • extrafresh Srutu-prutu... 28.05.09, 11:37
      Już to widzę!
    • b52h bez cyfrowego podpisu nic z tego nie wyjdzie 28.05.09, 12:08
      co najwyżej jakieś tam Pit37 via PDF

      ale przecież nie o to chodzi żeby wyszło
      tylko żeby o tym mówić
    • sandino Zmienić mentalność pani Krysi w urzędzie? 28.05.09, 12:35
      Ciężko będzie. Ale jest pewien szczegół. Można przeprowadzić szkolenie dla
      pani Krysi, wyjaśniając jej jaka jest jej rola w urzędzie. Że to ona jest dla
      podatnika, który i bez jej papierków i problemów ma naprawdę co robić.

      Jak nie zrozumie, to prosta sprawa - czeka nowe pokolenie, które chętnie pracę
      w urzędzie podejmie. Dosyć tej Rzeczpospolitej urzędniczej. Albo się pani
      Krysia przestawi na nowe, albo wyleci z roboty.
    • robert.zimnicki Re: Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 12:42
      no cóż, pis i sld doprowadziło do tego, że betony różnych maści zasiadają u
      władzy (w tym mają władzę urzędniczą)

      ktoś z umysłem trzylatka powienien kopać rowy albo malować paznokcie na wesela,
      a nie ambicjonalnie podniecać się swoją władzą....

      stefan331 napisał:

      > pomysł fajny ale założę się ze PO sobie ztym nie poradzi, nawet ich
      > słynne jedno okienko nie działa i teraz jest trudniej założyc
      > działalność gospodarczą
    • krupniok_pl A tak to będzie wyglądać w praktyce: 28.05.09, 13:24
      www.gazetagazeta.com/artman/uploads/informacja.jpg
    • unhappy Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 15:00
      A tak poza tym o czym my tu gadamy? Pamiętacie idiotyczne "laptop dla każdego
      ucznia"? Ta akcja skończy się tak samo chyba, że parcie na przelanie dziesiąt
      czy set baniek na prywatne konta będzie jednak większe od rozsądku decydentów.
    • gandalph Cyfrowa Polska 2011? 28.05.09, 22:55
      Profesor Turski napisał prawie 30 lat temu, że informatyzacja
      instytucji ma sens tylko wtedy, gdy dalsze usprawnianie jej
      działania zależy już tylko od przyspieszenia obiegu informacji.
      Inaczej mówiąc, najpierw należy usprawnić same instytucje, np.
      likwidując zbędne przepisy, w przeciwym razie będzie bałagan do n-
      tej potęgi.
      Przykład: niech mi ktoś wyjaśni, po co NIP, Regon i PESEL w
      przypadku firmy jednoosobowej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka