Gość: marsha
IP: *.kask.net.pl
16.12.02, 00:17
A podobno jest gdzieś ulica
(lecz jak tam dojść? którędy?)
ulica zdradzonego dzieciństwa,
ulica Wielkiej Kolędy.
(...)
jest cicho.choinka płonie.
na szczycie cherubin fruwa.
na oknach pelargonie
blask świeczek złotem zasnuwa,
a z kąta,z ust brata,płynie
kolęda na okarynie:
LULAJŻE,JEZUNIU
MOJA PEREŁKO
LULAJŻE,JEZUNIU
ME PIEŚCIDEŁKO...
K.I.G.