Dodaj do ulubionych

O płace na noże

29.05.09, 07:27
zeby kapitaklisci mogli zyc jak krezusi, oni musza okradac slabych i
biednych. I o to wlasnie wlaczyl Bolek & ska - o prawo do bezkarnego
okradania i wyzyskiwania biednych.
Obserwuj wątek
    • ttrkwcz Minimalna > średnia 29.05.09, 07:51
      Proponuję przyjęcie minimalnych zarobków większych od średniej... a na
      razie wszystkim po równo, wtedy minimalna będzie równa średniej.
      Komuno, wróć!
      • maciekz70 Re: Minimalna > średnia 29.05.09, 08:22
        A ja proponuje żebyś idioto spróbował przeżyć za najniższą krajową.To właśnie
        takie zarobki napędzają szarą strefę.Ale co nędza innych obchodzi nieroba
        zgarniającego kasę za pierdzenie w stołek za biurkiem.
        • szmecierecie Re: Minimalna > średnia 29.05.09, 08:43
          tak, to ja proponuję każdemu dać po 10 000 zł, albo nie, od razu po milionie.
          Niech mają, wtedy będą mogli żyć jak pany, a nie jak biedaki.

          Co z tego że inflacja, że po krótkim czasie i tak nie będą mogli sobie na nic
          pozwolić, co z tego, że nie będzie się opłacało ich zatrudniać.

          Ważne żeby każdy dostał po milionie !!
          • acid.jazz Re: Minimalna > średnia 29.05.09, 08:57
            Pieprzysz jak potłuczony, adekwatnie do nicka.
            • szmecierecie Re: Minimalna > średnia 29.05.09, 09:03
              acid.jazz napisał:

              > Pieprzysz jak potłuczony, adekwatnie do nicka.
              >
              ale to jest argument w dyskusji ?
              hehehe
              • jimmyjazz A podnoście - będzie więcej bezrobotnych 29.05.09, 11:14
                Ale co to obchodzi związki zawodowe. Bezrobotni nie nalezą do
                solidarności.
                • bogulo2 Coś się pomieszało ludziom w głowach 29.05.09, 14:09
                  Zacznijmy od tego, że najbardziej okrada nas aparat państwowy. żaden tam "kapitalista", ale urzędnik. nie pojmą tego zwykli "etatowcy" bo oni swoich podatków nie płacą bezpośrednio, niewiele też wiedzą o kosztach pracy.

                  Wspomnę tylko tyle, że z moich wyliczeń wynika (prowadzę jednoosobową działalnosć), że państwo zabiera mi ok 70-80% pieniędzy.

                  Płacę minimalną należy jak najszybciej zlikwidować, a do tego zlikwidować podatki obciążające pracę, takie jak podatek dochodowy, czy podatki na ZUS (błędnie zwane składkami).

                  Opodatkowanie należy zmniejszyć i przerzucić w sferę konsumpcji, uwolnić od podatków należy oszczędzanie.

                  Oczywiście już pominę kwestię ZUS i NFZ bo one też nadają się tylko do likwidacji.
                  • bogulo2 Re: Coś się pomieszało ludziom w głowach 29.05.09, 14:36
                    zapraszam tutaj
          • ofiara_systemu A milionewe odprawy prezesów 29.05.09, 13:21
            nie powodują inflacji ? Wzrost płacy minimalnej ma rozwalić rynek
            ale wzrost astronomicznych dochodów tych co biorą miliony rynku nie
            rozwalą ?
            • bogulo2 Re: A milionewe odprawy prezesów 29.05.09, 14:12
              "gupi" lewak :P

              Prezesi zrządzają i kasują - ich prawo. Ciebie okrada głównie aparat biurortyczny.

              Inflacja powstaje jak się drukuje pieniadze lub je "uwalnia" (np. poprzez wywalenie połowy urzędników na bruk i obniżenie podatków).

              Inflacja zapewne pojawiłaby się gdyby ograniczyć znacznie biurokrację, czyli przeżeranie pieniedzy bez bezprodutrywną grupę społeczną.
    • brody O płace na noże 29.05.09, 08:29
      Socjalizm w pełni. Najlepiej wprowadzić płacę jednolitą dla
      wszystkich, żeby wszyscy zarabiali tyle samo.

      Płaca minimalna nie powinna być ustalana w stosunku do płacy
      średniej, tylko w odniesieniu do aktualnej sytuacji ekonomicznej i
      kosztów jakie są nuiezbędne do poniesienia, aby przeżyć na ustalonym
      minimalnym poziomie
      • szmecierecie Re: O płace na noże 29.05.09, 08:45
        brody napisał:

        > Socjalizm w pełni. Najlepiej wprowadzić płacę jednolitą dla
        > wszystkich, żeby wszyscy zarabiali tyle samo.
        a najlepiej , żeby minimalna była wyższa od średniej :D

        > Płaca minimalna nie powinna być ustalana w stosunku do płacy
        > średniej, tylko w odniesieniu do aktualnej sytuacji ekonomicznej

        płaca minimalna nie powinna być ustalana, kto za ile zgodzi się pracować to jego
        sprawa. Prawo popytu i podaży tak czy siak ustali pensję minimalną.
      • raf-ber Re: O płace na noże 29.05.09, 08:53
        brody napisał:

        > Płaca minimalna nie powinna być ustalana w stosunku do płacy
        > średniej, tylko w odniesieniu do aktualnej sytuacji ekonomicznej i
        > kosztów jakie są nuiezbędne do poniesienia, aby przeżyć na ustalonym
        > minimalnym poziomie

        No to prosimy o wyliczenia. Prowadzę własną działalność i kwota niespełna
        tysiąca złotych na miesiąc jest dla mnie delikatnie mówiąc abstrakcyjna. Skoro
        ty uważasz że to pozwala przeżyć na minimalnym poziomie to chętnie usłyszę jaki
        to poziom. Jak przekonać kogoś do rezygnacji z zasiłku i pójścia do "byle jakiej
        pracy" jak to jest niewiele więcej niż do tej pory przynosił listonosz? Przecież
        ci ludzie nie zjedzą tych pieniędzy tylko kupią jedzenie, buty dla dzieci,
        ubrania - bez obaw, nie napompują bańki w nieruchomościach ani na giełdzie... a
        chyba o to nam chodzi, nie? Teraz łatają budżet domowy pożyczkami z providenta,
        a to jak gaszenie pożaru benzyną - wkładamy im pętle na szyję i pozwalamy wybrać
        drzewo... w imię czego? Argument że wzrosną grzywny ściął mnie z nóg, jeśli
        pensja minimalna spadnie do zera to grzywny też - tylko czy to dobrze?
        • szmecierecie Re: O płace na noże 29.05.09, 09:02
          raf-ber napisał:


          > No to prosimy o wyliczenia. Prowadzę własną działalność i kwota
          > niespełna tysiąca złotych na miesiąc jest dla mnie delikatnie
          > mówiąc abstrakcyjna. Skoro ty uważasz że to pozwala przeżyć na
          > minimalnym poziomie to chętnie usłyszę jaki to poziom.

          Ja żyję za +- tysiąc złotych (resztę pensji odkładam). Skromnie, kupuję na
          wyprzedażach, nie kupuję wszystkiego na co mam ochotę i da się przeżyć. Na
          wakacje nie starczy, na wyjścia do kina co tydzień i imprezy nie starczy.

          > Jak przekonać kogoś do rezygnacji z zasiłku i pójścia do "byle
          > jakiej pracy" jak to jest niewiele więcej niż do tej pory
          > przynosił listonosz?

          a dlaczego z MOJEJ pensji mam płacić na tych którym się nie chce pracować ? Mi
          się do pracy iść codziennie chce, jak komuś się nie chce pracować to niech nie
          je i nie wyciąga MOICH pieniędzy.

          • szarak1111 Re: O płace na noże 29.05.09, 10:19
            Mylisz pojęcia - płacę minimalną z ewentualnym zasiłkiem dla osób z marginesu
            społecznego. Jesteśmy w UE i dlaczego płaca minimalna ma znacząco odbiegać od
            minimalnej w Europie, skoro ceny różnych produktów nierzadko przewyższają te z
            innych krajów zachodnich (wiem z autopsji - mam rodzinę w Niemczech), a zarobki
            polskich elit już zanim weszliśmy do Unii były niższe od zarobków najbogatszych
            europejczyków tylko o 30% (podejrzewam, że od tego czasu wzrosły). Poza tym
            wzrost płacy dla najmniej zarabiających spowoduje wzrost popytu, a co za tym
            idzie wzrost zapotrzebowania na ludzką pracę - wzrost płacy dla najlepiej
            uposażonych nic nie da.
            • szmecierecie Re: O płace na noże 29.05.09, 10:59
              szarak1111 napisał:

              > Mylisz pojęcia - płacę minimalną z ewentualnym zasiłkiem dla osób z marginesu
              społecznego.

              Nie mylę. Tylko dlaczego ktoś komu się pracować nie chce ma dostawać zasiłek
              podobny w wysokości do płacy minimalnej ? Dlaczego ja mam ze swoich pieniędzy
              dopłacać do urlopu od pracy dla kogoś ?

              (...)

              > wzrost płacy dla najmniej zarabiających spowoduje wzrost popytu, a co za tym
              idzie wzrost zapotrzebowania na ludzką pracę - wzrost płacy dla najlepiej
              uposażonych nic nie da.

              i potem się okaże, że praca za granicą jest tańsza niż w Polsce. Polaków się
              pozwalnia i zacznie kupować produkty z zagranicy.
              • szarak1111 Re: O płace na noże 29.05.09, 11:19
                Jak napisałem wyżej mamy już ceny wyższe niż np. w Niemczech. Wpływ na nie mają
                większy niż płaca minimalna podatki pośrednie (VAT i akcyza - mamy jedne z
                najwyższych), przykład z alkoholem, gdy kilka lat temu Belka obniżył akcyzę na
                niego - wzrósł popyt na wyroby krajowe - zmalał przemyt od naszych południowych
                i wschodnich sąsiadów. Rozwiązaniem jest obniżenie tych podatków, a wzrost
                podatku bezpośredniego - vide USA.
          • maciekz70 Re: O płace na noże 29.05.09, 11:31
            Ku... mać jesteś takim debilem czy po prostu czytać nie umiesz.Z jakich twoich
            pieniędzy?Przecież to będą pieniądze które oni wypracują.Płacić głodową pensje
            aby właściciel miał na nowego mercedesa.A to że odkładasz większość pensji to
            twój wybór.Oni takiego nie mają.
            • g_m11 Re: O płace na noże 29.05.09, 12:00
              Problem polega na tym ,że nie wszyscy wypracuja. Ci ,którzy wypracowują wyższe
              wynagrodzenia to je dostaja.A praca po prostu jest towarem. Dlaczego państwo nie
              okresla minimalnej ceny chleba albo minimalnej ceny usług agencji
              towarzyskich.Wyobraź sobie prace np. osób niepełnosprawnych ,które na pewno nie
              zarobią na płace w wysokosci 50% średniej.A moze zproponować żeby państwo
              zapewniło minimalne dochody osób prowadzących działalnosc gospodarczą. Ich nikt
              nie pyta czy zarobili na zapłacenie ZUSu i ubezpieczenia zdrowotnego i czy po
              zapłaceniu tych danin zostanie im na zycie.
            • szmecierecie Re: O płace na noże 29.05.09, 13:15
              maciekz70 napisał:

              > Ku... mać jesteś takim debilem czy po prostu czytać nie umiesz.Z jakich twoich
              > pieniędzy?Przecież to będą pieniądze które oni wypracują.
              czyli bezrobotni wypracowują swoje zasiłki dla bezrobotnych ?

              cuda na kiju jakieś tu widzę. Patrząc na mój świstek z pracy widzę, że z pensji
              w postaci różnych podatków bezpośrednich zabrano mi 1640 złotych. Z tych
              pieniędzy są wypłacane zasiłki.

              Rząd nie produkuje pieniędzy, on je tylko zabiera jednym (mi) żeby dać innym
              (tym którym się nie chce pracować).

              > Płacić głodową pensje aby właściciel miał na nowego mercedesa.
              > A to że odkładasz większość pensji to twój wybór.Oni takiego
              > nie mają.

              rotfl, mój ojciec ma własną firmę i nigdy nie miał nowego samochodu :-)

              Nie maja wyboru ? dokształcić się, douczyć się, spędzić tyle czasu w książkach
              ile spędziłem ja, oszczędzać to będą mogli odkładać.
              • maciekz70 Re: O płace na noże 30.05.09, 00:44
                Więc jeśli ktoś nie jest na tyle zdolny a nie leniwy żeby siedzieć w książkach
                to ma zdechnąć z głodu?A takim jak twój ojciec ręce całować że raczyli dać im
                pracę?To proponuje od razu dla nich postawić komory gazowe.Wyjdzie taniej a za
                oszczędzone na podatkach pieniądze pojedziesz sobie do ciepłych krajów.
    • szmecierecie Re: O płace na noże 29.05.09, 08:50
      neo.nick napisał:

      > zeby kapitaklisci mogli zyc jak krezusi, oni musza okradac slabych i
      > biednych. I o to wlasnie wlaczyl Bolek & ska - o prawo do bezkarnego
      > okradania i wyzyskiwania biednych.

      a kto broni sprzątaczkom czy ochroniarzom zakładać własne firmy i zostawać
      "wstrętnymi kapitalistami" ? Nikt ich nie będzie okradać, będą mogli żyć jak
      krezusi - oczywiście nikogo nie wyzyskując.
      • ibycmoze no właśnie! 29.05.09, 09:04
        tylko wtedy będą musieli zabiegać o zlecenia, martwić się czy zdołają sprostać
        konkurencji ceną i jakością czy dostaną zapłatę..I trzeba będzie niekiedy
        pracować więcej niż 8 godzin ...
        I nie będzie już można strajkować i wołać że mi się wszystko należy ...
        • xolaptop Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 11:56
          Jeśli dadzą mi kredyty pod zastaw twojej firmy, to natychmiast założę moją
          firmę. Obecni kapitaliści dostawali takie kredyty pod zastaw państwowych firm,
          więc mieli kapitał, a teraz zrobili takie prawo, że już tym sposobem kredytu nie
          można dostać. Skoro zatem dostałeś w złodziejski sposób kredyt i rozwinąłeś
          biznes, nie pisz, że inni mają zakładać firmy bez kapitału, bo to chamskie i
          niemądre pisanie. Złodziejskie bydło, które dzisiaj udaje idiotów. Wcześniej
          wydoiliście państwowe firmy, a teraz się wymądrzacie i wciskacie ciemnotę tym,
          którzy nie pamiętają, w jaki sposób zdobyliście kapitał na własne firmy.
          • pmc123 Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 12:14
            xolaptop napisał:

            > Jeśli dadzą mi kredyty pod zastaw twojej firmy, to natychmiast założę moją
            > firmę. Obecni kapitaliści dostawali takie kredyty pod zastaw państwowych firm,
            > więc mieli kapitał, a teraz zrobili takie prawo, że już tym sposobem kredytu ni
            > e
            > można dostać. Skoro zatem dostałeś w złodziejski sposób kredyt i rozwinąłeś
            > biznes, nie pisz, że inni mają zakładać firmy bez kapitału, bo to chamskie i
            > niemądre pisanie. Złodziejskie bydło, które dzisiaj udaje idiotów. Wcześniej
            > wydoiliście państwowe firmy, a teraz się wymądrzacie i wciskacie ciemnotę tym,
            > którzy nie pamiętają, w jaki sposób zdobyliście kapitał na własne firmy.

            Ja założyłem firmę za pieniądze odłożone na większe mieszkanie.
            Mój dobry przyjaciel swoją założył za pieniądze ze sprzedanego mieszkania - zamieszkał ze swoją dziewczyną.

            I nie znam nikogo, np z mojej konkurencji kto by założył firmę za ukradzione pieniądze. Dokładanie wszyscy zainwestowali swoje oszczędności i doświadczenie wnikające z ciężkiej pracy.

            Pozdr
            PM
            • xolaptop Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 12:16
              Wniosek z tego jeden. W PRL nie było tak źle, skoro mieliście mieszkania, skoro
              dziewczyna przyjaciela miała mieszkanie. Młodzi czytajcie i wyciągajcie wnioski.
              Mam na myśli zwłaszcza tych młodych, którzy teraz swojego mieszkania nie mają.
              • pmc123 Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 12:29
                xolaptop napisał:

                > Wniosek z tego jeden. W PRL nie było tak źle, skoro mieliście mieszkania, skoro
                > dziewczyna przyjaciela miała mieszkanie. Młodzi czytajcie i wyciągajcie wnioski
                > .
                > Mam na myśli zwłaszcza tych młodych, którzy teraz swojego mieszkania nie mają.

                Mam 36 lat.
                Na studiach pracowałem od pierwszego roku. Z grubsza na cały etat.
                Ciężkich studiach. Wywalili mnie sporo razy zanim się obroniłem.

                Jeżeli praca w zawodzie była gorzej płatna - szedłem do fizycznej.
                Mieszkałem w pokoju u kolegi - żywiłem się głównie winem marki sofia i serem, to nawet dziś daje koszt kilkanaście pln dziennie.
                Przez 10 lat ;) studiów odłożyłem na pierwsze mieszkanie na jakie było mnie stać bez kredytu - kawalerkę.
                Pieniądze odłożone na większe zainwestowałem.

                Aha, po drodze na studiach też miałem firmę - zbankrutowała ...

                Zanim powiesz, że studia miałem za darmo - nie miałem na moim wydziale płaciło się za uwalone egzaminy i to słono.

                Pewnie przez fałszywe postrzeganie świata i zbyt pochopne wyciąganie (fałszywych) wniosków próbujesz zaleczyć frustracje pomawianiem innych o kradzież.

                Przykro mi ale mój scenariusz sukcesu jest dramatycznie nudny i prosty - ciężka praca, odrobina odwagi i przyzwoitości.
                Ale satysfakcja jest - polecam.

                PM
                • xolaptop Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 12:45
                  Twierdzisz, że tak można, więc chętnie uwspółcześnię twoją historię, tylko
                  napisz, w jakim mieście kupiłeś kawalerkę, abym mógł obliczyć, ile trzeba by na
                  nią miesięcznie zarabiać.
                  • pmc123 Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 12:58
                    xolaptop napisał:

                    > Twierdzisz, że tak można, więc chętnie uwspółcześnię twoją historię, tylko
                    > napisz, w jakim mieście kupiłeś kawalerkę, abym mógł obliczyć, ile trzeba by na
                    > nią miesięcznie zarabiać.

                    Adres i numer konta też mam podać?
                    Ok, Warszawa.
                    Fakt, nie licząc pierwszych kilku zajęć zawodowych nie zdarzyło mi się zarabiać średniej krajowej.
                    Ale robotnicy którzy remontują mi mieszkanie, też nie dostaną za miesiąc pracy średniej krajowej tylko sporo więcej.
                    Ja nie miałbym, żadnych oporów żeby pójść do pracy na budowie.
                    W zeszłym roku dobry fachowiec w Polsce z remontów i wykończenia mógł wyciągąć ponad 10k. Roboty było w bród, wystarczy że pracował tak z 10 godzin dziennie, miał dobrą reputacje od kolejnych klientów i nie pił.
                    A jak zrobili zespół, to i lepiej im szło. Moi fachowcy na recesji mają zlecenia gdzieś tak do końca roku. Ale są rewelacyjni.


                    Pozdr
                    PM

                    • 13xm Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 13:08
                      Wam się coś pomieszało..albo mnie. Myślałem, że tu chodzi o zwykłego
                      ciecia, który nie ma wykształcenia ani fachu w rękach..o kobiecie,
                      która będąc krawcową po zawodówce, z powodu braku zatrudnienia w
                      swoim zawodzie, za 1.000 sprząta nasze nieczystości.. Jak oni mają
                      te swoje firmy założyć, jak ktoś bardzo "mondrze" palnął? Ty miałeś
                      potencjał - studia, potem wykształcenie, chodliwa branża - w której
                      człowieka z ulicy (np takiego ciecia) nie zatrudnisz! Sam też
                      napisałeś wcześniej, że ci których znałeś zakładali firmy ze
                      sprzedaży swojego miaszkania...a komunalne też można
                      sprzedać?..socjalne?..właśnie :/
                      • pmc123 Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 13:19
                        Witam,

                        To nie do końca była dyskusja o płacy minimalnej.
                        Odpowiadałem tylko na komentarz, który mówił że przedsiębiorcy to złodzieje co ukradli komuś kredyty.
                        Komentarz moim zdaniem nie prawdziwy i krzywdzący.

                        Tylko tyle
                        Sorry za zamieszanie
                        PM
                      • szmecierecie Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 13:25
                        13xm napisał:

                        > Wam się coś pomieszało..albo mnie. Myślałem, że tu chodzi o zwykłego
                        > ciecia, który nie ma wykształcenia ani fachu w rękach..o kobiecie,
                        > która będąc krawcową po zawodówce, z powodu braku zatrudnienia w
                        > swoim zawodzie, za 1.000 sprząta nasze nieczystości.. Jak oni mają
                        > te swoje firmy założyć, jak ktoś bardzo "mondrze" palnął?

                        1. mieć pomysł
                        2. zrobić rozpoznanie rynku
                        3. otworzyć działalność
                        4. znaleźć klientów.

                        Heh, mój ojciec i trzech moich kumpli jest po zawodówce i co ciekawe każdy z
                        nich ma firmę. Wśród znajomych po studiach tylko dwu ma swoje firmy.

                        Ty miałeś
                        > potencjał - studia, potem wykształcenie, chodliwa branża - w której
                        > człowieka z ulicy (np takiego ciecia) nie zatrudnisz! Sam też
                        > napisałeś wcześniej, że ci których znałeś zakładali firmy ze
                        > sprzedaży swojego miaszkania...a komunalne też można
                        > sprzedać?..socjalne?..właśnie :/

                        żaden z moich znajomych niczego w prezencie nie dostał. Ciężka praca, praca
                        praca i porządna robota, tak żeby klienci wracali.

                        Chcieć to móc.
                        • 13xm Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 13:28
                          > Ty miałeś
                          > > potencjał - studia, potem wykształcenie, chodliwa branża - w
                          której
                          > > człowieka z ulicy (np takiego ciecia) nie zatrudnisz! Sam też
                          > > napisałeś wcześniej, że ci których znałeś zakładali firmy ze
                          > > sprzedaży swojego miaszkania...a komunalne też można
                          > > sprzedać?..socjalne?..właśnie :/
                          >
                          > żaden z moich znajomych niczego w prezencie nie dostał. Ciężka
                          praca, praca
                          > praca i porządna robota, tak żeby klienci wracali.

                          Więc wystarczy dobrze miotełką zamiatać i pilnie stróżować jakiegoś
                          parkingu - racja ;)
                          • szmecierecie Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 13:38
                            13xm napisał:

                            > Więc wystarczy dobrze miotełką zamiatać i pilnie stróżować jakiegoś
                            > parkingu - racja ;)

                            albo wystarczy założyć parking i myjnię samochodową do tego.
                          • pmc123 Re: Natychmiast zakładam firmę. 29.05.09, 13:59
                            13xm napisał:

                            > > Ty miałeś
                            > > > potencjał - studia, potem wykształcenie, chodliwa branża - w
                            > której
                            > > > człowieka z ulicy (np takiego ciecia) nie zatrudnisz! Sam też
                            > > > napisałeś wcześniej, że ci których znałeś zakładali firmy ze
                            > > > sprzedaży swojego miaszkania...a komunalne też można
                            > > > sprzedać?..socjalne?..właśnie :/
                            > >
                            > > żaden z moich znajomych niczego w prezencie nie dostał. Ciężka
                            > praca, praca
                            > > praca i porządna robota, tak żeby klienci wracali.
                            >
                            > Więc wystarczy dobrze miotełką zamiatać i pilnie stróżować jakiegoś
                            > parkingu - racja ;)

                            A tak,
                            Dobra sprzątaczka w Wawie to skarb, teraz troche łatwiej.
                            Ale jeszcze w zeszłym roku, to się ciężej było umówić niż do dentysty.
                            Warunek - dobra, samodzielna.
                            Ja płacę 100 pln za sprzątnięcie mieszkania. Można sporo taniej, ale moja jest dobra i mam zaufanie.
                            I pamięta, że najlepszy klient to "returning customer"


                            Pozdr
                            PM
                • waku69 Re: Natychmiast zakładam firmę. 31.05.09, 16:29
                  za studia nie placiles, placiles za to ze Ci sie nie chcialo nauczyc
                  do egzaminow lub nie mogles pogodzic pracy i nauki. a to juz
                  zupelnie co innego niz platne studia.
        • pmc123 Re: no właśnie! 29.05.09, 12:07
          bycmoze napisała:
          >I trzeba będzie niekiedy
          > pracować więcej niż 8 godzin ...
          > I nie będzie już można strajkować i wołać że mi się wszystko należy ...

          A to dobre ;)
          Może nieudacznik jestem, ale po 3 latach własnej firmy zszedłem do 60 godzin tygodniowo.
          Nasze ciche marzenie ze wspólnikami to: 50 godzin tygodniowo w przyszłym roku i
          dwa urlopy rocznie ...

          Z kapitalistycznym pozdrowieniem!
          PM
        • mittnysa Re: no właśnie! 29.05.09, 21:57
          podobało by sie niektórym zeby polacy pracowali za pare gumiaków i kufajkę na takie wiadomośći o płacy minimalnej ludzie powinni zagwizdac ten pomysł w holandii jest płaca minimalna podobne ceny i prywatne firmy i oni nie płacza ze jest drogi pracownik po20 latach pracy zamknięto mój zakład poszłem na zasiłek czy ja go sobie nie wypracowałem?
    • g.r.a.f.z.e.r.o O płace na noże 29.05.09, 09:21
      Płaca minimalna osiągnie poziom połowy płacy średniej za 14 lat.
      Za lat 25 osiągnie poziom płacy średniej. W roku 2072 planowane jest osiągnięcie
      poziomu 3 płac średnich.
    • barry.the.babtist Won czerwona zarazo 29.05.09, 09:24
      Tylko socjaliści mogli wymyślić taki poroniony pomysł jak praca
      minimalna
      • barry.the.babtist płaca oczywiście 29.05.09, 09:26
        barry.the.babtist napisał:

        > Tylko socjaliści mogli wymyślić taki poroniony pomysł jak praca
        > minimalna

        oczywiście płaca


        bo pracę minimalną to sami zatrudnieni lubią wykonywać ;)
        • xolaptop Re: Na pewno udajesz. 29.05.09, 12:04
          Na pewno udajesz, że nie rozumiesz, bo nie sądzę, żebyś był taki, że naprawdę
          nie rozumiesz.
          Czy rozumiesz, że człowiek w naszym klimacie musi mieć mieszkanie, aby przeżyć,
          wyjść za mąż / ożenić się, wychować dzieci?
          Czy rozumiesz, że jeśli nie będzie dzieci, nie będzie miał kto pracować u
          takich, jak ty?
          Czy rozumiesz, że ekonomia, którą propagujesz, nie uwzględnia wszystkich
          czynników ekonomicznych, a więc jest zakłamana? I po co wierzysz w taką
          ekonomię? Mówię ci. Taka prymitywna wiara w kłamstwo skończy się kolejnym kryzysem.
          • imw dlaczego w Szwajcarii nie mają płacy minimalnej? 29.05.09, 12:14
            czy to prymitywny kraj?
            • xolaptop Re: dlaczego w Szwajcarii nie mają płacy minimaln 29.05.09, 12:25
              Jakiś czas temu pracowałem z kilkoma Szwajcarami, ostatnio też miałem okazję
              pracować z jedną osobą z tego kraju i wiesz, ci ludzi są takimi samymi ludźmi,
              jak Polki i Polacy. Skoro są takimi samymi ludźmi, czy wiesz już, jaka jest
              odpowiedź na twoje pytanie? Wyciągnij z tego faktu wnioski, proszę.
              • imw ? 31.05.09, 15:35
                oświeć mnie bo Twój post jest bez ładu i składu ...
    • emeryt21 O płace na noże 29.05.09, 09:30
      Zabawny tekst! Prawie cale swoje dorosle zycie spedzilem w PRL-
      u.Cale zycie slyszalem obietnice,ze bede coraz wiecej zarabial.
      Nadszedl czas kiedy wszystko zawalilo sie i nieomal nie bylo co jesc.
      Splunalem za siebie i wyjechalem w ciemno do kraju zgnilego
      kapitalizmu.W ciagu 10 lat zarobilem wiecej niz przez cale swoje
      zycie w socjalistycznym kraju.
      Zdecydowanie przestalem wierzyc w jakiekolwiek obietnice politykow i
      dlatego teraz spokojnie zyje na emeryturze uzupelnianej z wlasnych
      srodkow.
      Przestancie liczyc na cokolwiek.Co jeszcze robicie w tym zaklamanym
      kraju pelnym obietnic przedwyborczych.......
      • xolaptop Re: I o to chodzi. 29.05.09, 12:11
        Bardzo dobrze zrobiłeś. Im mniej ludzi w Polsce, którzy nie lubią Polski, tym
        lepiej. Teraz Ty jesteś zadowolony ze swojego wyboru i my również. Wszyscy są
        zadowoleni i o to chodzi.
        Wielu pracowników też stąd wyjeżdża. Już czas, aby dołączyło do nich stado
        pracodawców narzekających na to, że muszą więcej płacić ludziom. Bez nich od
        razu zrobiłoby się w Polsce przyjemniej.
        • imw jesteś idiotą? 29.05.09, 12:17
          pracownicy nie narzekają na to, że muszą więcej płacić pracownikom ale na to
          jakie są pozapłacowe koszty pracy
          • xolaptop Masz poczucie humoru i to mi się podoba. 29.05.09, 12:42
            Aż wziąłem kalkulator do ręki, aby te 'olbrzymia' koszty obliczyć. Najpierw dla
            płacy 1200,00 PLN:
            Ubezpieczenia + NFZ: 164.52 zł + 93.19 zł

            Teraz dla płacy 3500,00 PLN:
            Ubezpieczenia + NFZ: 479.85 zł + 271.81 zł

            Teraz dla płacy: 7000,00 PLN:
            Ubezpieczenia + NFZ: 959.70 zł + 543.63 zł

            A teraz, patrząc na te śmieszne koszty, odpowiedz sobie na pytanie, które mi
            wcześniej zadałeś.
            • szmecierecie Re: Masz poczucie humoru i to mi się podoba. 29.05.09, 13:32
              xolaptop napisał:

              > Aż wziąłem kalkulator do ręki, aby te 'olbrzymia' koszty obliczyć. Najpierw dla
              > płacy 1200,00 PLN:

              > A teraz, patrząc na te śmieszne koszty, odpowiedz sobie na pytanie, które mi
              > wcześniej zadałeś.

              pominąłeś takie sprawy jak: składka rentowa, FGSP, FUS, etc.

              Generalnie jeśli ktoś zarabia 100 zł to dla pracodawcy jest to koszt 200 zł. Tak
              przynajmniej podają moi znajomi którzy mają firmy.
              • rangerek Re: Masz poczucie humoru i to mi się podoba. 29.05.09, 14:11
                szmecierecie napisał:

                > xolaptop napisał:
                >
                > > Aż wziąłem kalkulator do ręki, aby te 'olbrzymia' koszty obliczyć. Najpie
                > rw dla
                > > płacy 1200,00 PLN:
                >
                > > A teraz, patrząc na te śmieszne koszty, odpowiedz sobie na pytanie, które
                > mi
                > > wcześniej zadałeś.
                >
                > pominąłeś takie sprawy jak: składka rentowa, FGSP, FUS, etc.
                >
                > Generalnie jeśli ktoś zarabia 100 zł to dla pracodawcy jest to koszt 200 zł. Ta
                > k
                > przynajmniej podają moi znajomi którzy mają firmy.

                dokładnie tak - xolaptop wpisz sobie te Twoje 1200 netto w poniższy link i
                zobacz ile na końcu wychodzi :)

                www.money.pl/podatki/kalkulatory/plac/
            • imw nie ośmieszaj się 31.05.09, 15:38
              czy sprawdzenie wysokości pozapłacowych kosztów pracy jest dla Ciebie zbyt trudne?
    • dixxi powodem jest fakt, ze polska srednia 29.05.09, 09:37
      jest windowana w gore przez miliardowe zyski garstki zlodziei,
      ktorzy porwali i nadal lupia Polske.
    • art.usa Kazdy winien tyle zarobic ze powinno mu starczyc na zycie 29.05.09, 09:38
      Nie mówi się o zarobku na grubego Mercedesa,
      ale jak się mówi, na chleb i powidło powinno wystarczyc.
      • szmecierecie Re: Kazdy winien tyle zarobic ze powinno mu starc 29.05.09, 09:54
        art.usa napisał:

        > Nie mówi się o zarobku na grubego Mercedesa,
        > ale jak się mówi, na chleb i powidło powinno wystarczyc.

        zdecydowanie tak ! Z tym, że "podnoszenie płacy minimalnej" nie sprawi, że ludzi
        będzie na więcej stać.
        Jasne, będą mieli więcej w portfelu, ale siła nabywcza ich pieniądza się nie
        zwiększy. Dla przykładu:
        chleb kosztuje 2,50 (pensja piekarza powiedzmy 1500 zł). Podnosimy pensję
        minimalną i piekarz zarabia 2000 zł.

        Wszystko super,, tylko żeby zapłacić piekarzowi 500 zł więcej, trzeba
        odpowiednio podnieść cenę chleba - liczby większe, ale za swoją pensję piekarz
        kupi tyle samo chleba co poprzednio.

        • zegrz Re: Kazdy winien tyle zarobic ze powinno mu starc 29.05.09, 10:34
          Tego właśnie nijak nie są w stanie pojąć związkowcy. Że "urzędowe" podniesienie
          płacy, nie związane ze wzrostem wydajności lub wzrostem zysku firmy, musi być
          wyrównane wzrostem ceny wyrobu jaki wytwarzają. W efekcie więcej zarobi, więcej
          wyda, a kupi tyle samo co poprzednio.
          • xolaptop Re: Kazdy winien tyle zarobic ze powinno mu starc 29.05.09, 12:48
            A ty nie możesz pojąć, że trzeba inaczej zacząć dzielić PKB. Weź do ręki
            dokumenty UE na ten temat i zobacz, jak PKB jest dzielony w krajach zamożnych.
            Naprawdę, zamiast propagandowo twierdzić, że trzeba dodrukować pieniędzy, weź
            rozumny przykład z bogatych krajów i zacznij twierdzić, że nie trzeba więcej
            pieniędzy, lecz podział istniejących musi być inny.
            • szmecierecie Re: Kazdy winien tyle zarobic ze powinno mu starc 29.05.09, 13:21
              xolaptop napisał:

              > A ty nie możesz pojąć, że trzeba inaczej zacząć dzielić PKB. Weź do ręki
              > dokumenty UE na ten temat i zobacz, jak PKB jest dzielony w krajach zamożnych.

              rozumiem, że dzisiaj zaczynasz swoją działalność i będziesz żyć na minimalnym
              poziomie, swoją pensję ustalając na takim samym poziomie jak Twoich pracowników ?

              Brawo ! Czekamy na więcej
    • contrame Obłuda i chciwość PiS i PO 29.05.09, 10:11
      Jak to za 14 lat? Posły i senatory, ich kolesie, prezesi banków i
      towarzystw emerytalnych oraz wszyscy, którzy zarabiają b. dobrze już
      w tym roku dostaną 20% podwyżkę, bo o tyle sobie obniżyli podatki. A
      ciemny ludek znowu dostał w plecy. Ale chwali swoich grabieżców!
    • leobloom O płace na noże 29.05.09, 10:12
      co to znaczy płaca minimalna? Jakim prawem państwo mówi pracodawcy co ma robić z
      jego własnym biznesem? Wszystkie płace w sektorze prywatnym mają być ustalane
      rynkowo. Laissez faire!!
      • zdzisiek66 Re: O płace na noże 29.05.09, 10:35
        Masz 100% racji, to przez socjalistyczne machinacje prawami
        rynkowymi mamy takie patologie jak bezrobocie. Wystarczy zlikwidować
        płacę minimalną i wszelkiego rodzaju zasiłki, a po kilku miesiącach
        nie będzie już bezrobotnych. Niektórzy znajdą pracę, z której dadzą
        radę się utrzymać, a reszta umrze z głodu. Zdrowe mechanizmy rynkowe
        rozwiążą problem.
        • barry.the.babtist W interesie rządzących jest żeby była bieda!!!! 29.05.09, 10:46
          zdzisiek66 napisał:

          > Niektórzy znajdą pracę, z której dadzą
          > radę się utrzymać, a reszta umrze z głodu. Zdrowe mechanizmy
          rynkowe
          > rozwiążą problem.

          Problem w tym, że gdyby powymierali wszyscy wyznający zasadę "bo mi
          się k.... należy" i kto by zagłosował na PO, PiS, SLD albo PSL?

          Reszta by miała w d... obietnice wyborcze. I jak tu wtedy prowadzić
          kampanię?
      • marek.lipski "Re:O płace na noże"Przeciw niewolnictwu!!!!! 30.05.09, 02:17
        7,50 Euro minimum jak w EU.Minimalne place ustawowo sa tez w USA.
        Dzieki zwiazkom zawodowym.A ty w tym ponizej komentarzu chcesz
        likwidacji dzieci i nastepnego pokolenia?????Place rynkowo?
        Nie dla twojego powrotu do makabrycznej dyktatury niewolnictwa.
        ____________________________
        leobloom napisał:
        co to znaczy płaca minimalna? Jakim prawem państwo mówi pracodawcy co
        ma robić z jego własnym biznesem? Wszystkie płace w sektorze
        prywatnym mają być ustalane rynkowo. Laissez faire!!
    • tadek-1 O płace na noże 29.05.09, 10:17
      Gdyby w Polsce ilosc dzialaczy zwiatkowych skrocic o polowe, no moze o troche
      wiecej. Starczylo by pieniedzy na podniesienie plac minimalnych.
    • j-50 I co białe murzyny?! 29.05.09, 10:26
      Chcieliśta S - no to mota! Utuczyliśta tylko katabasów i skocznego
      bolka.
    • makkutas O płace na noże 29.05.09, 10:28
      Płaca minimalna od przyszłego roku powinna wynieść około 1100 zł
      netto a w następnych latach podnosić się o ok. 100 zł netto rocznie,
      szczególnie że wszelkie opłaty i daniny się zwiększają, drożeje
      żywność. Uważam że pani Fedak oraz Platforma zachowuje się jak
      pijany menel spod budki z piwem, który niekojarzy jak wyglądają
      realia utrzymania się.
      • meg83 Re: O płace na noże 29.05.09, 11:01
        jak to kiedyś napisano przy okazji jakiegoś tematu na tym forum:

        jaka jest różnica między pracodawcą niemieckim i polskim?

        niemiec chce w kilka lat wybudować dom a samochód kupić w ok 2 lata
        polak zaś- jak to przystało na kraj z komunistyczną przeszłością-
        chce kupić dobry samochód w 1mc a wielki dom wybudować w rok

        taka to już jest polska mentalność- same nieroby, lenie, tumany
        /skoro nie mają pracy albo niewiele zarabiają to coś musi być nie
        tak/ nepotyzmu i korupcji to w sumie nie ma w pl



        • piotrek_meteorolog Re: O płace na noże 29.05.09, 13:00
          jak tak to niemiecki pracodawca to frajer
      • szmecierecie Re: O płace na noże 29.05.09, 11:05
        a dlaczego się zwiększają ? Bo trzeba zapłacić za pracę coraz więcej...

        Jeśli ja zarabiam 1000 zł i stać mnie na 20 wyjść do kina i pani bileterka w
        kinie również zarabia 1000 zł to po podwyżce pensji dla pani bileterki o 1000 zł
        ceny biletów muszą wzrosnąć o 50 % (w dużym uproszczeniu). Jako że jestem cwany
        też chcę podwyżkę i dostaję drugi tysiąc do wypłaty.

        Pensja wzrosła mi o 100% (świetna podwyżka), ale stać mnie na tyle samo biletów
        co przed podwyżkami. Paranoja ? nie, po prostu zmieniły mi się cyferki na
        druczku wypłaty, ale WARTOŚĆ NABYWCZA PIENIĄDZA JEST TAKA SAMA.

        ... i na dodatek pewnie wpadłem w wyższy próg podatkowy - zarabiam mniej :-)
        • 13xm Re: O płace na noże 29.05.09, 13:26
          Mylisz pojęcia..na wypłatę "pani bileterki" w kinie idzie tylko mały
          procent ceny biletu. Reszta to utrzymanie kina, opłaty, czynsz,
          podatki itp itd. Tak samo piekarz - nie znaczy, że jeśli zarabia 10%
          więcej to automatycznie trzeba podnieść cenę chleba o tyle! Takim
          sposobem myśląc przy zarobku 1200netto (brutto adekwatnie więcej..)
          na miesiąc dziennie dostaje 40 zeta..czyli około 20 bochenków taka
          piekarnia na jednego piekarza sprzedaje? A ile piekarnia dziennie
          chleba wypieka!..więc co z resztą kasy? Nie idzie przypadkiem na
          prąd, ogrzewanie, mąkę i inne składniki chleba?
          • szmecierecie Re: O płace na noże 29.05.09, 13:35
            13xm napisał:

            > Mylisz pojęcia..

            raczej nie
            > na wypłatę "pani bileterki" w kinie idzie tylko mały
            > procent ceny biletu. Reszta to utrzymanie kina, opłaty, czynsz,
            > podatki itp itd. Tak samo piekarz - nie znaczy, że jeśli zarabia 10%
            > więcej to automatycznie trzeba podnieść cenę chleba o tyle! Takim
            > sposobem myśląc przy zarobku 1200netto (brutto adekwatnie więcej..)
            > na miesiąc dziennie dostaje 40 zeta..czyli około 20 bochenków taka
            > piekarnia na jednego piekarza sprzedaje? A ile piekarnia dziennie
            > chleba wypieka!..więc co z resztą kasy? Nie idzie przypadkiem na
            > prąd, ogrzewanie, mąkę i inne składniki chleba?

            idzie, a ceny prądu, mąki i innych składników zawierają koszt pracowników. Z tym
            że moja wypowiedź to było duże uogólnienie
    • az.anonim "Płaca minimalna będzie równa średniej." 29.05.09, 11:08
      "Płaca minimalna będzie równa średniej. Ale w 2023 r."

      Co za skretyniały idiota to napisał na głównej?
      • imw oni nawet nie rozumieją jaka to bzdura ;) 29.05.09, 11:28
        jw.
    • blaven Niech wszyscy zarabiają dwa razy średnia krajowa! 29.05.09, 11:13
      A może i więcej.

      Pokolenie bez matury z matematyki...
    • perotin No to rekord idiotyczności odnośnika na głównej... 29.05.09, 11:32
      ... chyba został pobity. Nie dość, że zupełnie przeinacza treść (tradycja), to komuś zabrakło podstaw logicznego myślenia:

      "Płaca minimalna będzie równa średniej. Ale w 2023 r."

      Pomijając to, że chodzi o połowę średniej, wszyscy musieliby zarabiać tyle samo, aby minimalna zrównała się ze średnią.
      • jerzya1 Re: No to rekord idiotyczności odnośnika na główn 29.05.09, 11:50
        No właśnie. Jakbyśta chodzili do szkół i uczyli się matematyki, to byśta
        wiedzieli, że jest to niemożliwe. Jeżeli rośnie płaca minimalna, rośnie
        jednocześnie płaca średnia. Tylko w tym jednym przypadku płaca minimalna może
        być taka jak średnia - wszyscy otrzymują płacę w tej samej wysokości. I to tyle.
      • stefan_ia Re: No to rekord idiotyczności odnośnika na główn 29.05.09, 12:28
        > Pomijając to, że chodzi o połowę średniej, wszyscy musieliby zarabiać tyle
        samo, aby minimalna zrównała się ze średnią.
        ----
        Być może chodzi o to, że średnia płaca w 2023 r. będzie równa obecnej płacy
        minimalnej:)
        Tak. Na pewno o to chodzi.
    • carcharodon.carcharias Jakim trzeba być osłem aby głosować na PO ?? 29.05.09, 12:21
      A teraz kochane PełOwiaczki ... nastawiać dupki, wasi bożyszcze będą was dmuchać
      bez mydełka :P
    • ofiara_systemu Ile pogardy trzeba mieć dla ludzi 29.05.09, 13:26
      aby będąc dyrektorem lub właścicielem firmy i zarabiając setki
      tysięcy kazać komuś żyć , utrzymać rodzinę i wykształcić dzieci za
      1000 zł. Nie ma się co potem dziwić że potem dla dzieci takich
      pracowników jedyną dostępną rozrywką jest wywołać zadymę na
      stadione , okraść komus mieszkanie , napaść kogoś w parku .
      • szmecierecie Re: Ile pogardy trzeba mieć dla ludzi 29.05.09, 13:37
        ofiara_systemu napisał:

        > aby będąc dyrektorem lub właścicielem firmy i zarabiając setki
        > tysięcy kazać komuś żyć , utrzymać rodzinę i wykształcić dzieci za
        > 1000 zł. Nie ma się co potem dziwić że potem dla dzieci takich
        > pracowników jedyną dostępną rozrywką jest wywołać zadymę na
        > stadione , okraść komus mieszkanie , napaść kogoś w parku .

        W Polsce nie ma obowiązku pracy. Chyba, że coś przegapiłem.

        Nie ma przepisów zabraniających zostawania prezesami. Chyba, że coś przegapiłem.

        Nie ma przepisów zabraniających zakładania firm. Chyba, że coś przegapiłem.

        To jak, przegapiłem coś ?
        • qwerty_12 Re: Ile pogardy trzeba mieć dla ludzi 29.05.09, 14:41
          > To jak, przegapiłem coś ?

          tak,

          Nie ma też przepisów zabraniających zmianę pracy jak sie nie podoba wynagrodzenie,

          Nie ma też przepisów zabraniających podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych.
      • stek22 Re: Ile pogardy trzeba mieć dla ludzi 29.05.09, 22:59
        Dokładnie. Dziwi mnie taka krótkowzroczność. Przecież za to że tak innych się
        opłaca(okrada) aby mieć dużo dla siebie i swoich dzieci kosztem pracy innych to
        w przyszłości dzieci tych słabo opłacanych ludzi będą chciały zarobić na
        jedzenie. W różny sposób. Będą kombinować na różny sposób. Będą np próbować
        spieniężyć koło z czyjegoś auta. Jak zwykle nie uda się. Ktoś przepłoszy.
        Poluzowane śruby zostaną... . Nie ma moje dziecko na pewno to nie trafi przecież
        mieszka na księżycu.
        I warto było komuś płacić tak mało, że nie mógł dać przyszłości swoim dzieciom?
        I się uważa, że swoim dało się przyszłość?

        Albo inny przykład. Widać czasami na ulicach dzieci próbujące zarobić na myciu
        szyb. Próbują uczciwie zarabiać. Nie dość, że odganiane to wielokrotnie
        oszukiwane. Jak sądzicie co stanie się z tymi dziećmi?
        To nie są dzieci ludzi dobrze czy średnio usytuowanych to są te co chcą się
        wydobyć z biedy lub patologii. Ludzie nie dają im szansy że jakakolwiek uczciwa
        praca popłaca. Co zrobią takie dzieci - w przyszłości taka dziewczyna zarazi
        syfilisem synka jednego czy drugiego bo ich ojcowie nie chcieli jej dać kiedyś 2
        zł za mycie szyby. Warto było?
        A chłopcy - pobiją dobrze ubranego synalka za komórkę lub za 3 zł, bo nie miał
        więcej przy sobie. Warto było?

        Powiem tak
        Tak jak ci co nie chcieli się podzielić uczciwą płacą za pracę, tak dzieci tych
        oszukanych ludzi z chęcią podzielą się z synalkami i córeczkami swoją biedą i
        kłopotami.

    • olias O płacę minimalną na noże 29.05.09, 13:42
      za 14 lat to już będziemy mieli społeczeństwo kastowe. z podziałem na ludzi i
      niewolników. jedynym zgrzytem bedzie to że nas wypierd.. z UE. Tam nie ma
      miejsca na kraje z zacofanymi strukturami społecznymi rodem ze średniowiecza.
      A tym wszystkim durniom bredzącym o wolnym rynku proponuję - przenieście swoje
      "byznesy" do cywilizowanej części UE. jak sobie tam dacie radę i przetrwacie 1
      rok ... 1 kwartał ... albo choć 1 miesiąc
      • szmecierecie Re: O płacę minimalną na noże 29.05.09, 13:47
        olias napisał:

        > za 14 lat to już będziemy mieli społeczeństwo kastowe. z podziałem na ludzi i
        > niewolników. jedynym zgrzytem bedzie to że nas wypierd.. z UE. Tam nie ma
        > miejsca na kraje z zacofanymi strukturami społecznymi rodem ze średniowiecza.
        > A tym wszystkim durniom bredzącym o wolnym rynku proponuję - przenieście swoje
        > "byznesy" do cywilizowanej części UE. jak sobie tam dacie radę i przetrwacie 1
        > rok ... 1 kwartał ... albo choć 1 miesiąc

        hmm, wiesz kilka osób które znam chciały przenieść biznes do PL.
        Tylko słuchaj, jak zobaczyli biurokrację w naszej kochanej ojczyźnie, to im się
        odechciało. Tak więc mój kuzyn firmę transportową zostawił w UK, a znajomy tylko
        się fizycznie przeniósł do pl, firma operuje w szwajcarii (prawie jak UE)
    • carcharodon.carcharias Jeszcze zobaczysz !! 29.05.09, 13:48
      Owszem przegapiłeś... jak pan prezes chce to może sobie swoja firmę prowadzić na
      wyspie Fidżi ale póki prowadzi ja w Polsce będzie musiał się dzielić zyskiem z
      resztą społeczeństwa. Wkrótce Polacy zrozumieją że PO to partia która
      reprezentuje 3-5% społeczeństwa i zmienia upodobania wyborcze. Nie wiem kto i
      jaka partia ale następna zegnie kark różnym 'misiakom'. Nie może być tak jak
      np. u kulczyków, zarabiają w Polsce i na pracy Polaków ale podatki to wola
      płacić szwajcarom i holendrom
      • szmecierecie Re: Jeszcze zobaczysz !! 29.05.09, 13:51
        carcharodon.carcharias napisał:

        > Owszem przegapiłeś... jak pan prezes chce to może sobie swoja firmę prowadzić n
        > a
        > wyspie Fidżi ale póki prowadzi ja w Polsce będzie musiał się dzielić zyskiem z
        > resztą społeczeństwa. Wkrótce Polacy zrozumieją że PO to partia która
        > reprezentuje 3-5% społeczeństwa i zmienia upodobania wyborcze. Nie wiem kto i
        > jaka partia ale następna zegnie kark różnym 'misiakom'. Nie może być tak jak
        > np. u kulczyków, zarabiają w Polsce i na pracy Polaków ale podatki to wola
        > płacić szwajcarom i holendrom


        no dobra, a teraz weź relanium i te tabletki których rano zapomniałeś wziąć.
        Następnie przeczytaj dyskusję i DO NIEJ się odnieś :-)
        • naemigracji Re: Jeszcze zobaczysz !! 29.05.09, 15:35
          to ja wam powiem tak, byem tz. biznesmenem w Polsce - tzna
          prowadzilem dzialanosc gospodarcza, zatrtudnialem ludzi, nigdy nie
          placilem placy minimalnej tylko wyzsza. Firme zalozylem bez kapitalu
          po 8 latach dzialalnosci bylem bankrutem. pensje jaka placilem
          przykladowemu pracownikowi (1400 na reke) kosztowalo mnie to wsumie
          3000 zl ( zusy podatki i tym podobne) kiedy zabnkrutowalem niestety
          ludzie zostali bez pracy a ja spakowalem jedna walizke i wyjechalem
          za chlebem w swiat zeby moc nakarmic moje dzieci. Nigdy nie mialem
          wlasnego mieszkania ani komunalnego ani socjalnego - cale zcyie na
          wynajetym, nigdy nie mialem nowego samochodu a te ktore zostaly
          zabral komornik. nie zastanawial sie z czego wykrmie dzieci poprostu
          bral co mu sié zekomo nalezalo.
          A w europie - latow nie bylo pierwsza praca - zmywak minimalna
          stawka za godznine pracy 8.65€ po miesiacu zarobilem wiecej niz
          kiedykolwiek majac firme. od tej placy jedyne obciazenie jakie moj
          pracodawca placil to 16 euro miesiecznie - w tym tz. zusy i inne
          przy pensji 1600 europodatek dochodowy 0% bo od tak niskich zarobków
          nie pobiera sié podatków - no coz bez porownania. po dwoch latach
          jestem juz pracownikiem umyslowym i realizuje sié w swoim zawodzie
          zaarabiam duzo wiecej nie mniej jednak wciaz nie place nawet polowy
          tych podatkow ktore placilem w polsce a przykladowo za moja pensje
          3000 euro miesiecznie moj pracodawca odprowadza 200 euro podatków i
          ubezpieczen, prawa emerytalne nabieram po 6 latach pracy. doadtkowo
          rzad mojego nowego kraju po roku sié mnie zapytal dlaczego nie
          pobieram dodatku na wychowanie dzieci przeciez mam dzieci i
          powinienem to pobirac 170 euro na miesiác na dziecko. poniewaz wciá
          nie mam domu ani mieszkania wiec wynajmuje ale poniewa posiadanie
          domu nie jest luksusem w rozumieniu tego kraju tylko swietym prawem
          jego obywateli wiec 80 procent kosztów najmu pokrywa za mnie rzad
          cho te o to nie prosilem, samochód mam owszem 11 letnia corse, wiec
          zaden luksus ale za wlasne zarobione pieniadze bez kredytów lisingow
          itd. Kryzys dotknál cay swiat rownie moj nowy kraj wiec rzad obociáy
          swych obywateli wspolodpwiedzialnosiá za kraj i dobrobyt wiec
          placimy teraz 2% podatku dodatkowobez mozliwosci odliczen - i co
          ciekawe z dumá go placimy. Za sube zdrowia nie placimy i za
          lekarstwa tez nie, woda tez jest bezplatna.

          Wiec panowie i panie jezeli nie stac was na placenie ludziom placy
          minimalnej ( a to jest tak zw. minimalnie okreslona warto ludzkiej
          pracy) to znaczy e biznes jest nie rentowny i trzba go zamknac.

          komentujac wypowiedzi poprzednie - jezeli sprzataczki sié douczá i
          pozakladaja firmy lub tez zostana prezesami kto wtedy po was
          posprzata.

          Pakujcie sié zmykajcie z tej nierentownej polski, w ktorej wadze
          niezalenie od opcji politycznej zawsze kradná kradna wam panowie
          biznesmeni i kradna sprzataczkom jedynie urzednicy i polirtycy maj
          sié dobrze - czyj to kraj
          • naemigracji Re: Jeszcze zobaczysz !! 29.05.09, 15:54
            i jeszcze jedno jezeli chleb w irlandii kosztuje 60 centów to mniej
            wiécej tyle samo co w polsce ale minimalna placa w polsce to 222
            euro na miesiác a w irladii 1400 euro na miesiac to dlaczego
            polskiego piekarza nie stac na pácenie takiej pensji swoim
            pracownikom a irlandzkiego stac i jeszcze prowadzi dochodowy biznes
            nie rozumiem tego i nigdy nie zrozumiem. dlaczego na stacji
            beznzynowej pan który nalewa benzyne nie zarabia w polsce tyle samo
            co w europie przecie benzyna kosztuje mniej wiecej tyle samo posune
            sié dalej czynsze w polsce sa troche nisze niz w europie cho tez
            niewiele wiec dochd wlasciciela stacji w polsce jest taki sam jak
            tego w europie tylko jego pracownicy ( tego z polski ) zyja w
            ubustwie. Ostatnio czytalem e der spiegel przy okazji badan
            spolecznych w niemczech okresli procent ludzi zyjácych w ubostwie na
            terenie niemiec co ciekawe granica ubuostwa w niemczech to 800 euro
            miesiecznie na glowe hmmmm ilu naszych by chcialo takiego ubostwa.
            • mittnysa Re: Jeszcze zobaczysz !! 29.05.09, 22:07
              ręce opadają jak sie czyta niektóre komentarze płaca minimalna na zachodzie terz ją mają by tego nie było to nie były by takie bogate i stac pracownika zatrudnic legalnie dac mu pensję może powinnop się uzależnic pensje posłów od placy minimalnej np dac poslowi rownowartosc 2 pensji minimalnych wtedy nie czekali by 14 lat ale szybciej robili by tak zeby placa minimalna byla wieksza
    • japolak na zebry ! 29.05.09, 15:27
      Był stary dowcip, jak milicjant poucza nieprawidłowo przechodzacą
      ulicę:
      - Babciu, na zebry...
      - Ja mam emeryturę !
      Dziś pani będąca pracownikiem naukowym z doktoratem pochwaliła mi
      się, iż dostała 590 zł emerytury.
      Za taką kwotę żaden aktywista na manifestację nie pojedzie!
      Ale zapewne ani ona, ani ja proponowanych reform nie dożyjemy
      • mittnysa Re: na zebry ! 29.05.09, 22:12
        Co jest z tym państwem że ludzie musza od około 200lat za lepszym życiem jezdzic na zachód kiedy mieszkancow tej ziemi elyty przestana przesladowac
        • lumineux Re: na zebry ! 01.06.09, 23:44
          co za komusze podejście. wszyscy chcą tylko dostawać za darmo. Może zmienić kodeks pracy - zero godzin pracy w tygodniu i każdemu po 100tys...:) praca się nie podoba, zmień sobie. nie chcą Ci zapłacić więcej, podwyższ swoje kwalifikacje, sieroto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka