Dodaj do ulubionych

Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proces

29.05.09, 14:20
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • divak2 Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proces 29.05.09, 14:22
      To tak jest, kiedy do kierowania nie trzeba mieć żadnych dokumentów. Pojazdy
      do 50ccm pojemności, skutery, quady, rowery a okazuje się, że i segwaye.
      Wyjeżdża taki zielony(a) na drogę, do kodeksu drogowego przedtem nie zagląda,
      bo przecież nie musi i jeździ jak umie, to znaczy jak Pan Bóg da. Nie chodzi o
      blokowanie dostępu do do pojazdów, ale o to Ci ludzie żeby wiedzieli co robią
      na drodze. Bo założenie, ze każdy kto ma 18 lat poradzi sobie na drodze jest
      mocno naciągane, tak samo jak założenie że każdy dorosły ma prawo jazdy,
      zwłaszcza przy naszym systemie egzaminowania kierowców.
      • 10svb Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 29.05.09, 14:26
        No tak, bo pojazdy do których potrzeba dokumentów i zdanego prawa
        jazdy, samochody osobowe, motory, autobusy nie powodują żadnych
        wypadków na drogach. Nie kompromituj się wypisywaniem głupot.
        • krasnov A co to jest? ;) 29.05.09, 17:49
          Nie jestem pewien, czy wszyscy wiedzą, co to jest Segway. ;) Swoją drogą, to ciekawe, ile ich jest w Polsce. Więcej niż jeden?
          • maruda.r Re: A co to jest? ;) 31.05.09, 21:13
            krasnov napisał:

            > Nie jestem pewien, czy wszyscy wiedzą, co to jest Segway. ;) Swoją drogą,
            > to ciekawe, ile ich jest w Polsce. Więcej niż jeden?

            ***********************

            Segway to hulajnoga bardziej wszerz.

      • jasko_bartnik Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 29.05.09, 15:04
        divak2 napisał:

        > Pojazdy do 50ccm pojemności, skutery, quady,
        > rowery a okazuje się, że i segwaye.

        Nie widzę sensu rozróżniania skuterów, quadów i pojazdów do 50 ccm. Zakładając,
        że chodzi o te nie wymagające dodatkowych uprawnień to wszystkie łapią się w
        ramach definicji motoroweru.

        Żeby było ciekawiej to ciężko podpiąć pod coś segwaya... bo silnik elektryczny
        wyklucza potraktowanie go jako motorower. Dwuśladowość eliminuje motocykl.
        Zostaje pojazd samochodowy lub wolnobieżny, zależnie od tego czy segway pojedzie
        szybciej niż 25 km/h. Nie zmienia to faktu, że powinno to wymagać posiadania
        prawa jazdy kat. B.
        • michalng Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 29.05.09, 18:04
          > Nie zmienia to faktu, że powinno to wymagać posiadania
          > prawa jazdy kat. B.

          I jeździć tym wynalazkiem po ulicy :P
        • anarchoateo Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 30.05.09, 14:41
          jasko_bartnik napisał:

          > Nie zmienia to faktu, że powinno to wymagać posiadania
          > prawa jazdy kat. B.

          Jestem innego zdania - chyba nie masz prawa jazdy kat. B, skoro twierdzisz że
          jest potrzebne do kierowania Segwayem - jakie umiejętności (oczywiście poza
          znajomościami przepisów ruchu które obowiązują KAŻDEGO poruszającego się po
          drodze publicznej) potrzebne do kierowania pojazdem samochodowym (kat. B) są
          potrzebne również do kierowania Segwayem ??
          Łatwo rzucić hasło: kat. B, ale już trudniej udowodnić dlaczego ?

          • maruda.r Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 31.05.09, 21:11
            anarchoateo napisał:

            jakie umiejętności (oczywiście poza
            > znajomościami przepisów ruchu które obowiązują KAŻDEGO poruszającego się po
            > drodze publicznej) potrzebne do kierowania pojazdem samochodowym (kat. B) są
            > potrzebne również do kierowania Segwayem ??

            *****************************

            Problem jest szerszy, a Ty zdajesz się reprezentować punkt widzenia, wg którego
            przepisu ruchu drogowego obowiązują jedynie posiadaczy prawa jazdy prowadzących
            odpowiedni pojazd mechaniczny - z silnikiem spalinowym powyżej 50ccm.

            Takie rozumowanie prowadzi na manowce. Prawo jazdy kategorii "B" nie wymaga
            żadnych szczególnych umiejętności - wiele nowoczesnych samochodów obsługuje się
            łatwiej, niż rower. Na manowce prowadzi również definiowanie pojazdów wg
            pojemności silnika. Powstaje problem z pojazdami o napędzie elektrycznym czy
            nawet z niektórymi silnikami spalinowymi. Olbrzymie coupe Mazdy z silnikiem
            Wankla uzyskuje 250 KM z silnika o pojemności 1300 ccm. Wybudowanie rikszy o
            rozmiarach autobusu i napędzanej siłą mięśni kilkunastu rowerzystów to żaden
            problem. Tylko, czy takie coś jest rowerem czy... no właśnie czym? Czym jest
            bojer na kółkach? Dlaczego kierowca quada nie musi mieć prawa jazdy, choć quad
            ma znacznie lepsze osiągi od malucha czy syren? Pytań jest więcej, pomysłów
            sporo, tylko ustawodawca wciąż jakby z zeszłej epoki.

      • dorsai68 Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 29.05.09, 18:10
        divak2 napisał:

        > To tak jest, kiedy do kierowania nie trzeba mieć żadnych dokumentów.

        Kolego, patrząc na statystyki wypadków na drogach dojść można jedynie do wniosku, że tym, którzy uprawnienia do prowadzenia pojazdów posiadają, jakoś to w bezpiecznej jeździe nie pomaga.

        Bo by jeździć bezpiecznie, nie ważne samochodem, czy na wrotkach, trzeba, przede wszystkim, mieć między uszami coś więcej niż znajomość przepisów.
        • maruda.r Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 31.05.09, 21:14
          dorsai68 napisał:

          > Bo by jeździć bezpiecznie, nie ważne samochodem, czy na wrotkach, trzeba, przed
          > e wszystkim, mieć między uszami coś więcej niż znajomość przepisów.

          *****************************

          Więc jakie IQ jest wystarczające do kierowania?

    • dyktator_bolandy Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proces 29.05.09, 14:24
      amerykańska technika jest wciąż zbyt skomplikowama dla kartoflanych
      małpoludów.
      • scibor3 Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 29.05.09, 15:52
        Nie, to amerykańska technika od dłuższego czasu nadaje się do du.py, o czym
        najlepiej świadczy "sukces" rynkowy tego wynalazku.
        • anarchoateo Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 30.05.09, 14:46
          "sukces rynkowy wynikał z ogromnych kosztów tego pojazdu - niemniej jednak
          uważam że w niedalekiej przyszłości segway'e wrócą do łask - oczywiście w
          mniejszej cenie.

      • rychu0.5 Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 29.05.09, 16:15
        HAHAHAHA, to sie usmialem, komentarz 10 na 10:D kartoflane małpoludy <pada>
        • maruda.r Re: Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proce 31.05.09, 21:23

          rychu0.5 napisał:

          > HAHAHAHA, to sie usmialem, komentarz 10 na 10:D kartoflane małpoludy

          *******************************

          www.hajpa.pl/f/3148/Przyjemna,jazda,na,dwukolowcu,Segway,skonczyla,sie,bardzo,bolesnie
          Chyba musisz zweryfikować swoją i przedmówcy ocenę. Upadek na tym ustrojstwie
          wygląda na wyjątkowo niebezpieczny.



    • raskol Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 14:24
      I jeszcze powinni ją ukarać mandatem karnym i punktami karnymi za jazdę po
      ścieżce rowerowej !
      Tak samo tych patafianów na rolkach co jeżdżą po ścieżkach
      • janci0 Re: Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 14:39
        Bez przesady, co ci przeszkadzają rolki?
        • yavorius Re: Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 15:39
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=95954506&a=95958489
      • artie40 Re: Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 14:42
        raskol napisał:

        > I jeszcze powinni ją ukarać mandatem karnym i punktami karnymi za
        jazdę po ścieżce rowerowej !
        > Tak samo tych patafianów na rolkach co jeżdżą po ścieżkach

        Tak, tak, zwłaszcza jak np dzieciak ma 13 lat, nie ma prawka i
        dochodów, to punkty karne są mu w ramach kary niezbedne. Jeszcze
        jakieś pomysły? Lepiej nie dotykaj klawiatury, to głupio tak robić z
        siebie głupka.
      • koljax Re: Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 14:59
        A patafianow na rowerach co jezdza po chodnikach to nalezy
        rozstrzeliwac na miejscu.
        • yavorius Re: Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 15:38
          To, że taki ktoś zajmuje całą szerokość ścieżki / chodnika, majtając
          nogami w lewo i prawo ;)
        • yavorius Re: Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 15:39
          Naucz się może przepisów ruchu drogowego.
        • michalng Re: Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 18:08
          Proponuje zapoznać się z Prawem o ruchu drogowym. Jest tam wyraźnie napisane
          kiedy i jak rowerzysta może jechać po chodniku.
      • air-j Re: Bo ścieżki są dla rowerów 29.05.09, 15:01
        to ci sami cyklisci co narzekaja na to jak ich sie traktuje na drogach tak? dlatego moim zdaniem nalezy tym wszystkim patafianom propagujacym dyskryminacje pod wzgledem srodka transportu pozabierac te rowery i wsadzic do autobusow. od razu swiat bedzie lepszy.
      • kruczygcw Re: Bo ścieżki są dla rowerów 31.05.09, 12:50
        i jeszcze tych śmieci co mają ścieżkę a jeżdzą rowerami po drodze!!!
    • monster1972 absurdów polskiego prawa ciąg dalszy... 29.05.09, 14:32
      do 3 lat więzienia:) nie mam nawet siły tego komentować...

      polskie prawo to coś 1000 razy gorszego od stajni Augiasza

      ehhh


      Polak-ateista
      • michalng Re: absurdów polskiego prawa ciąg dalszy... 29.05.09, 18:11
        > do 3 lat więzienia:) nie mam nawet siły tego komentować...

        A co w tym dziwnego ze za spowodowanie wypadku grozi do 3 lat wiezienia ? Inna
        sprawa ze za taki "wypadek" nikt nigdy 3 lat niedostanie.
    • akodo78 "Ciekawe, skąd wzięła fachowca od jazdy segwayem." 29.05.09, 14:50
      "Ciekawe, skąd wzięła fachowca od jazdy segwayem."
      co to niby ma być? skąd taki element w wiadomościach? Narrator?
      • mike_ Re: "Ciekawe, skąd wzięła fachowca od jazdy segwa 29.05.09, 15:12
        akodo78 napisał:

        > "Ciekawe, skąd wzięła fachowca od jazdy segwayem."
        > co to niby ma być? skąd taki element w wiadomościach? Narrator?

        Nie narrator, ale poziom gazety wyborczej... niski poziom
    • dddupa typowa sprawa na "wyłudzenie", prokurator i sędzia 29.05.09, 15:09
      zapewne słusznie zakładają, że Pani, która sewayem jechała z całą pewnością jest majętna - przypuszczam, że sugerują "między wierszami", że trzeba im doręczyć odpowiednie koperty, a jeśli nie to dostanie wyrok, jaki dostają w polsce seryjni gwałciciele (którzy wiedzą o kopertach) - czyli 3 lata
      • janspruce Re: typowa sprawa na "wyłudzenie", prokurator i s 29.05.09, 15:20
        Widocznie jak zobaczyla takie dziwadlo to z wrazenia sama spadla.
        Pozostaje pytanie jak szybko jechala tym rowerem i jaka szybkosc
        moze osiagnac ten amerykanski dwukolowiec. Masz racje kolego tu
        chodzi o kase.
      • guru133 Post tak inteligentny jak nick na to wskazuje:) 29.05.09, 17:09
        .
    • olewus1 Baby to już nawet zabawkami nie potrafią się posłu 29.05.09, 15:37
      giwać. To zabaweczka dla dzieci. Ciekawy jestem jak ta pani prowadzi samochód?
      Dobrze, że rodzą dzieci.
    • yan-mar Segway, nie segway 29.05.09, 16:35
      durnie z gazety nie wiedzą, że Segway to jest marka i pisze się z dużej litery?
      • lagosapapa Re: Segway, nie segway 29.05.09, 16:44
        Nie wyzywaj od durniów, bo łacno może się okazać, ze to ty właśnie nim jesteś!
        Ten pojazd przyjął nazwę od producenta i nazywa się po prostu segway, a jest
        produkowany przez firmę Segway. Od kiedy to nazwę przedmiotu piszemy z wielkiej
        litery? Polska to nie Niemcy.
      • lagosapapa Re: Segway, nie segway 29.05.09, 16:47
        A, jeszcze jedno. W języku polskim marki pisze się z MAŁEJ litery, czy ci się
        podoba, czy nie: np. mam fiata, a nie Fiata czy też poloneza, a nie Poloneza.
        • yan-mar Re: Segway, nie segway 30.05.09, 12:11
          jakbyś miał trochę oleju w głowie, to byś wiedział, że pisanie marek z malej litery zarządził w Polsce pewien "językoznawca" w czasach głębokiej komuny... na całym świecie marki pisze się z DUŻEJ litery!
          zresztą, nawet w polskiej prasie motoryzacyjnej nie znajdziesz nazw samochodów pisanych mała literą - z małej litery piszą tylko drobne, niedouczone dziennikarzyny w śmieciowej prasie...
          • maruda.r Segway i segway 31.05.09, 21:51
            yan-mar napisał:

            > jakbyś miał trochę oleju w głowie, to byś wiedział, że pisanie marek z malej li
            > tery zarządził w Polsce pewien "językoznawca" w czasach głębokiej komuny... na
            > całym świecie marki pisze się z DUŻEJ litery!

            *****************************

            I w Polsce również piszemy marki z wielkiej litery. Ale nie wyrazy pospolite
            kojarzone z marką. Ubieramy lewisy, wranglery, jeździmy fordem, toyotą, golfem,
            odkurzamy elektroluksem, jemy goudę i ementaler, pijemy szampana.

            Nikt więc niczego nie wymyślił. Po prostu naturalne trendy w każdym języku
            obejmuje się w końcu zasadami. W przypadku języka polskiego to zwyczaj znacznie
            starszy, niż nawet najgłębsza komuna.

            poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8537
            poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8489
            poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8001
    • troll_bagienny A gdyby rower wjechał w rower? 29.05.09, 17:00
      To mam rozumieć, że jak się nieumyślnie zderzę z jakąś łamagą, co
      przy prędkości 5 km na godzinę nogę złamie, to mogę iść siedzieć?
      Albo zawiasy? Ludzie, to jest chore - jak się potknę na schodach i
      przewrócę na sąsiada, który obije sobie dupę, to też mnie może
      zaskarżyć? Czy nie zbliżamy się do paranoi? Kiedyś i z roweru się
      spadało i piłką w łeb obrywało, i jakoś nikt nie musiał potem
      korzystać z usług psychoanalityka celem naprawienia "szkód
      psychicznych", nikt też nikogo do sądu za to nie ciągnął. Dziś stado
      wychowanych na amerykańskich serialach "nowoczesnych Polaków"
      skutecznie obrzydza sobie nawzajem życie, pozywając się albo pisząc
      donosy na siebie za byle gó.... Ten kraj się stacza. Jeśli czyjeś
      dziecko przypadkowo popchnie moje, które rozbije sobie łeb, to kogo
      mam oskarżyć? Matkę tego "huligana", bo nie zdążyła przytrzymać
      wirującej ręki potomka, czy może idąc za ciosem ktoś oskarży mnie,
      za niedopilnowanie dziecka, wskutek czego dostało się pod pięść
      swojego rówieśnika? To jest chore!
      • guru133 Jeżeli nie wiesz za co możesz odpoiadac a jesteś 29.05.09, 17:18
        zbyt tępy żeby to zrozumieć, to lepiej rogi trollu siedź na tych swoich bagnach
        a od rowerów i innych pojazdów mechanicznych trzymaj się z daleka:)
      • michalng Re: A gdyby rower wjechał w rower? 29.05.09, 18:19
        > To mam rozumieć, że jak się nieumyślnie zderzę z jakąś łamagą, co
        > przy prędkości 5 km na godzinę nogę złamie, to mogę iść siedzieć?

        Tak. Podobnie jak potracisz łamagę samochodem. Nie ważne czym jedziesz ważne
        jakie obrażenia powodujesz.(w skrócie)

    • pamejudd Widzę, że gazeta.pl wciąż zatrudnia niepiśmiennych 29.05.09, 17:27
      .
    • bghizz Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proces 29.05.09, 18:11
      Zasłyszane w komitecie centralnym pisu:,,A gdyby to wasza matka jechała tym sigłejem tam gdzie zomo, a ja bym jechał - dajmy na to- tam gdzie my?"
    • nessie-jp Wjechała segwayem w rowerzystkę. Będzie proces 29.05.09, 18:21
      Redaktor "met" skopiował najwyraźniej cudzą relację, a od siebie dodał tylko
      niesłychanie błyskotliwą i stylistycznie dostosowaną do reszty uwagę:
      "Ciekawe, skąd wzięła fachowca od jazdy segwayem."

      Ciekawe, skąd biorą takich redaktorów... Jak można nie widzieć zgrzytu, jaki w
      formalnym tekście stanowi taka dziecinna wstawka?
    • traktorzysta Strach wychodzić z domu ,żeby niedostać 3 lat hehe 30.05.09, 14:38
      Najlepiej się nie wychylać tak jak za komuny .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka