Dodaj do ulubionych

Centralnie planowana nowoczesność

01.06.09, 18:30
Panie Leszczyński, powszechna edukacja na poziomie
podstawowym była już przed wojną. Jednym z komunistycznych mitów
jest pogląd, że to dopiero po wojnie zaczęto walczyć z
analfabetyzmem. Analfabeci po wojnie byli, ale były to osoby ze
starszych pokoleń, głównie chłopskich, a nie ci, którzy w wieku
szkolnym byli w latach 30.
Obserwuj wątek
    • radioitelewizja4 W sprawie rewolucji obyczajowej 01.06.09, 22:20
      można sprawdzić w ilu filmach fabularnych, nawet serialach tv
      (Doktor Ewa) z lat 60. pokazywano rozebrane aktorki.
      W latach 70. nawet w części prasy partyjnej (Trybuna Robotnicza)
      drukowano powieści z tzw. momentami. Tygodnik "Razem", kierowany do
      młodzieży, zamieszczał zdjęcia obnażonych kobiet.
    • europa_europ Re: Centralnie planowana nowoczesność 02.06.09, 18:03
      eberhard15 napisał:

      > Panie Leszczyński, powszechna edukacja na poziomie
      > podstawowym była już przed wojną. Jednym z komunistycznych mitów
      > jest pogląd, że to dopiero po wojnie zaczęto walczyć z
      > analfabetyzmem. Analfabeci po wojnie byli, ale były to osoby ze
      > starszych pokoleń, głównie chłopskich, a nie ci, którzy w wieku
      > szkolnym byli w latach
      30.

      Leszczyński to lewak z "KP".
    • wasylzly Tego nie bylo nawet w PRL -tej nedzy co dzsiaj 02.06.09, 19:43
      nie wiem skad zawsze ta regula, gdy mowi sie o PRL - zjezdza sie na ilosc czekolad w sklepie zachodnim, czy przyrownywania jakiegos klumpa citroena do duzego fiata ? Tak sie wlasnie zastanawiam czesto, co by bylo jakby 45 roku nie bylo. Niemcy na Bugu i co dalej ?
      Przeciez , niekiedy tak sie czyta te fora, jakby Polska to kraj gdzie nigdy nie bylo 10 milionow czlonkow PZPR, jakby Polska cala nie jezdzila po "autostradach " gierka sprzed 40 lat, jakby 80% tego narodu nie mieszkalo w blokowiskach pogierkowych, gdzie mieszkania kosztuje i 200 000 tys. na wolnym rynku ? W sumie mozna tak dlugo, a co z kultura, teatrem, kinem -Pendereckim,Polanskim,Wajda tymi tysiacami wybitnych ludzi z formatem swiatowym ktory sie uksztaltowal w tej nedzy bez czekolad i z octem na polkach ?
      Odklamcie towarzysze w wieku przedemerytalnym troche ten PRL - bo cus sie zdaje ze nawet niemowlaki urodzone po 89 roku, juz nie wierza ze sb, czy ub, ormo,zsmp,zsp,pzpr - zrywaly rutynowo wszystkim paznkocie u rak.

      narka
      -wz
      • grzegorzlubomirski I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 02.06.09, 20:08
        pod wzgledem poziomu badan naukowych stal na 13 miejscu na swiecie
        wedle rankingow zachodnich, i miedzynorodowych. W 1996 juz tylko
        miejsce 16, obecnie miejsc 24 z tendencja spadkowa.

        Nikt mi nie udowodni ze kraj trzeciego swiata, nie najludniejszy
        bedzie az na 13 miejscu na swiecie jezeli chodzi o nauke. Jest to po
        prostu niemozliwe. To tyle jezeli chodzi o ten niby rozkwit
        polskiego szkolnictwa po roku 1989. Spadek o 10 pozycji praktycznie
        nie jest to juz do odrobienia.


        www.scimagojr.com/
        • wasylzly Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 02.06.09, 22:42
          moim zdniem to totalna degradacja -po 20 latach od odzyskania niepodlegosci
          - 1938 roku -Polska aspirowala do rangi potegi srodkowo-europejskiej, poszerzyla swoje terytorium na wschod, byl gop, wybudowano Gdynie

          - 1965 roku byl Gomulka, jak bylo tak bylo -szynka tylko na swieta i pomarancze / na zachodzie tez nie bylo lepiej /, ale co to bylo wtedy za swieto - Polska po wojnie odbudowana - cala warszawa, starowka, huty, kopalnie, porty - pelne zaturdnienie, nawet NAKAZ pracy - bezplatne wykszatlcenie na pozimoie swiatowym / wyksztalcenia uznawane bez nostryfikacji za granica /, bezplatna opieka spoleczna, pewne emerytury

          - 2009 - no czym tu sie pochwalic ? doprawdy nic nie przychodzi i do glowy. No moze prywatyzacje majatku PRL, pol biliona dolarow dlugu, dzieci niedozywione, majatek kleru urosl w porownaiu do 1938 roku o 200% . 90% majatku w rekach 10 % obywateli. Ale co najwazniejsze mamy nareszcie wolna prase i moga pisac co chca. Dziekujemy !!!

          narka
          wasylzly
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Taa, potęga nauki PRL :-/ 02.06.09, 23:35
          > PRL jeszcze w 1988 roku
          > pod wzgledem poziomu badan naukowych stal na 13 miejscu na swiecie
          > wedle rankingow zachodnich, i miedzynorodowych. W 1996 juz tylko
          > miejsce 16, obecnie miejsc 24 z tendencja spadkowa.

          Nie no, nie mydl ludziom oczu!!!

          www.portalwiedzy.pan.pl/images/stories/pliki/publikacje/nauka/2005/02/N_205_02_Wroblewski-regular.pdf
          Masz na pewno na myśli miejsce w rankingu liczby publikacji. To żaden dobry
          miernik. Liczy się ilość cytowań, a nie ilość publikacji.
          Tutaj moje małe podsumowanie wydajności polskiej nauki:
          swiat-jaktodziala.blog.onet.pl/Polska-nauka-w-rankingach-swia,2,ID341324447,n
          W artykule Wróblewskiego, przytaczanym wyżej, wyraźnie jest napisane, że w
          latach 80. polska nauka pod względem liczby publikacji może i była w czołówce,
          lecz ilość cytowań miała - 40% średniej światowej. To koszmarnie mało. Dopiero
          dziś nauka polska jest gdzieś mniej więcej w pobliżu średniej, co oznacza, że i
          tak do pięt nie dorasta krajom Europy Zachodniej i Ameryki Północnej.

          Dużo nikomu niepotrzebnych, przez nikogo nie czytanych artykułów: Innymi słowy -
          nauka polska to krowa, która dużo ryczy, a mało mleka daje.
          • grzegorzlubomirski Cymbale jeden, otworz sobie zalaczony link 03.06.09, 14:37
            zobaczysz ze chodzi o publikacje i cytowania.

            Nastepnie przeczytaj sobie zalaczony przez ciebie artykul to
            zobaczysz ze mowi o tak samo o oslabieniu pozycji Polski wzgledem
            innych panstw.

            Boze, co za debile na tym forum.
            • inquisition Za PRL było kilka dobrych rzeczy 04.06.09, 07:32
              1) Kartki na cukier
              Dziś próchnica i cukrzyca są coraz częstszymi "chorobami cywilizacyjnymi".
              Kiedyś Coca Cola (woda słodzona cukrem i barwiona cukrem -karmelem) była od
              święta, dziś dzieciaki na potęgę piją słodkie napoje zagryzając chipsami.

              2) Ograniczony dostęp do żywności
              Przysłowiowe "nagie haki" z jednej strony był przyczyną frustracji
              społeczeństwa, z drugiej porównajmy, jaki był odsetek osób otyłych i chorobliwie
              otyłych?

              3) upodlenie obywateli i wszelkie inne nieszczęścia można było (po cichu) zwalać
              na "bratnią pomoc" ze wschodu. Dziś wiadomo, że Polak Polakowi wilkiem.

              Podsumowując: mogę się założyć, że pomimo rozwoju medycyny i większych środków
              bezpieczeństwa za 10 lat średnia długość życia OBNIŻY SIĘ.
            • inquisition Re: Cymbale jeden, otworz sobie zalaczony link 04.06.09, 07:46
              Wykresy umieszczone w zalinkowanym przez Ciebie artykule potwierdzają słowa tego
              cymbała.

              Skąd więc u waści tyle frustracji?
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Cymbale jeden, otworz sobie zalaczony link 04.06.09, 09:26
                www.scimagojr.com/
                Przede wszystkim, statystyki na tej stronie są zaledwie od 1996 roku. O latach
                80. nic nie ma.
        • quant34 Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 03.06.09, 00:11
          grzegorzlubomirski napisał:

          PRL pod wzgledem poziomu badan naukowych stal na 13 miejscu na swiecie
          > wedle rankingow zachodnich, i miedzynorodowych. W 1996 juz tylko
          > miejsce 16, obecnie miejsc 24 z tendencja spadkowa.

          Bardzo mnie interesuje źródło tych informacji. Może jakiś link? Podejrzewam, że
          są to jakieś dane statystyczne, jednak istotne są kryteria określania pozycji
          danego kraju w tym rankingu. Jeżeli poziom nauki był mierzony rozmiarem nakładu
          PKB na naukę, to być może PRL miał 13 miejsce, jednak trzeba jeszcze zmierzyć
          ile to było realnych środków (porównać do wielkości PKB) bo procent jeszcze o
          niczym nie świadczy. Co do polskiej nauki w okresie PRL wskaż mi proszę polskich
          noblistów z tego okresu w dziedzinie nauki, polskie patenty na nowe technologie,
          polskie wynalazki, które zrewolucjonizowałyby jakąkolwiek dziedzinę życia czy
          gospodarki. A ja Ci za to powiem, że zdecydowana większość polskich naukowców,
          którzy osiągnęli coś ponadprzeciętnego, zrobiła to NA ZACHODZIE. W okresie PRLu
          mieliśmy wielu wybitnych naukowców, jednak albo wyjeżdżali na zachód, albo
          mordowali się z debilnym partyjnym systemem nadzoru nad nauką (niech za przykład
          posłuży słynna sprawa polskiego komputera, którego nie dopuszczono do produkcji
          ze względów ideologicznych). Jedyne co w polskiej nauce było naprawdę godne
          podziwu to fakt, że pomimo podporządkowania placówek naukowych i całego systemu
          edukacji "ideologii socjalistycznej", Polakom udawało się utrzymać światowy
          poziom kształcenia wyższego. Jednak to, że polscy naukowcy byli na zachodzie tak
          cenieni ze względu na swoje doskonałe wykształcenie, było raczej fenomenem tego
          ustroju, ponieważ generalnie ustrój socjalistyczny ograniczał rozwój nauki
          rozmaitymi normami natury ideologicznej.
          • wasylzly Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 03.06.09, 00:19
            no a co knkretnie dzsiaj ? od 20 lat zadnych ograniczen ideologicznych i technologicznych -nie ma. Gdzie nagrody Nobla ? gdzie polskie technolgie ? dlaczego ludzie z wyzszym wyksztalceniem najczesciej znajduja prace na Zachodzie przy zmywaku ? Cos tu nie gra z ta wspanialoscia wolnosci i ogolenego dobrobytu. Mial by, ale jakos go nie ma i dlugo jeszcze nie bedzie.
            • quant34 Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 03.06.09, 00:26
              Człowieku, zrozum, że przez 20 lat nie da się odrobić 50 lat! Podstawowym
              problemem jest to, że po 1989 roku Polska przeszła przez szokową zmianę ustroju
              gospodarczego. Brak rodzimego kapitału, który nie miał jak się wykształcić w
              PRLu spowodował wyprzedanie majątku narodowego, przez co obecna Polska nie
              pracuje już na siebie. Jest już za późno, nie odzyskamy już szansy na realne
              dogonienie zachodu, ponieważ zachód rozwijał się znacznie szybciej przez 50 lat.
              Masz rację, że obecnie nie ma się czym chwalić, ale to jest konsekwencja PRLu.
              • wasylzly Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 03.06.09, 00:54
                ale posluchaj to przyrownywanie do zachodu wcale nie ma sensu - w zadnym kraju zachodnim nie bylo aze 3 rozbiorow - jak chcesz porownywac wielowiekowa ciaglosc pokolenin zachodnich z okresem istnienia Polski od 1918 roku ? Porownaie podalem wyzej ile zrobiono w ciagu 20 lat II RP, ile w ciagu 20 lat PRL, ile w 20 lat III / IV RP. Cos sie tu cholernie nie zgodza i jak widze NIKT nie umie podac uzasadnienia tej totalnej kichy.
              • ereta Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 03.06.09, 12:33
                quant34 napisał:

                > Człowieku, zrozum, że przez 20 lat nie da się odrobić 50 lat!
                Podstawowym
                > problemem jest to, że po 1989 roku Polska przeszła przez szokową
                zmianę ustroju
                > gospodarczego. Brak rodzimego kapitału, który nie miał jak się
                wykształcić w
                > PRLu spowodował wyprzedanie majątku narodowego, przez co obecna
                Polska nie
                > pracuje już na siebie. Jest już za późno, nie odzyskamy już szansy
                na realne
                > dogonienie zachodu, ponieważ zachód rozwijał się znacznie szybciej
                przez 50 lat
                > .
                > Masz rację, że obecnie nie ma się czym chwalić, ale to jest
                konsekwencja PRLu.
                >
                ####### To po co było szokowo kurować Społeczeństwo Panem
                Balcerowicza. Gdzie słynne : "wszyscy muszą ponosić koszty
                przekształeń? quant34, za dużo ściemnisz i bajdurzysz, mało znając
                prawdziwy PRL od środka. Pewno go znasz tylko poprzez obecną
                kłamliwą propagandę, która tylko umie pluć na PRL nie widząc nawet
                oczywistych osągnięć.
                • quant34 Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 03.06.09, 14:01
                  ereta napisał:

                  > To po co było szokowo kurować Społeczeństwo Panem
                  > Balcerowicza. Gdzie słynne : "wszyscy muszą ponosić koszty
                  > przekształeń?

                  To pytanie zadaj ludziom, którzy są za to odpowiedzialni. Moim zdaniem plan
                  Balcerowicza był planem przejęcia polskiej gospodarki przez zachodni kapitał, a
                  przeprowadzono go w sposób skandaliczny i gnijący od korupcji. Sam Balcerowicz
                  służył i służy nadal obcym interesom, ale to tylko moje zdanie. Dowodów na to,
                  jak wiesz, nie ma.

                  > quant34, za dużo ściemnisz i bajdurzysz, mało znając
                  > prawdziwy PRL od środka. Pewno go znasz tylko poprzez obecną
                  > kłamliwą propagandę, która tylko umie pluć na PRL nie widząc nawet
                  > oczywistych osągnięć.

                  Tak się składa, że znam PRL doskonale i od środka. Pamiętam wstawanie o 3 rano
                  aby zająć kolejkę w mięsnym, widziałem kolumnę pancerną jadącą na Gdańsk w 1981
                  r. (przejeżdżała przez ulicę, przy której mieszkam), pamiętam komitety
                  kolejkowe, pamiętam jak się "załatwiało" każdą rzecz w urzędach, pamiętam wiece
                  partyjne i pochody (do których zresztą zapędzała mnie szkoła, więc sam w nich
                  brałem udział), pamiętam jakich akrobacji wymagało kupienie dywanu, pralki,
                  lodówki itp., pamiętam meliny w każdej klatce w każdym bloku, które były
                  jedynymi miejscami oferującymi alkohol przed 13.00, pamiętam jak pracowali
                  robotnicy w moim mieście, jak drogowcy wykopywali dół w ulicy po czym chlali w
                  nim przez 3 dni aby go potem zasypać i odjechać, pamiętam posypywanie piaskiem
                  suchej ulicy, na której nie było ani grama śniegu, pamiętam żołnierzy malujących
                  wyschniętą trawę zieloną farbą gdy miał ich odwiedzić jakiś generał (mieszkam w
                  pobliżu garnizonu WOP), pamiętam traktowanie ludzi przez urzędników, pamiętam
                  chorych umierających w szpitalu wojewódzkim na korytarzu (w tym mój dziadek).
                  Mógłbym tak wymieniać godzinami, więc nie będziesz mi zarzucał chłopcze, że znam
                  PRL z współczesnej propagandy.
                  • alakyr Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 03.06.09, 14:08
                    Oceniam Cię na rocznik 1970-75 a to trochę za krótko zeby dyskutować
                    o własnych doświadczeniach z PRLu.
                    • quant34 Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 03.06.09, 15:25
                      Niewiele się pomyliłeś, ale nie zgadzam się, że to "za krótko". Kiedy upadał PRL
                      byłem dorosłym człowiekiem, a całe lata 80-te to moje własne doświadczenia. Lata
                      70-te pamiętam słabo, ponieważ byłem wtedy dzieckiem, jednak połowa mojego życia
                      przypada na PRL, więc coś mogę powiedzieć o tym ustroju na podstawie własnych
                      doświadczeń. Ponadto są jeszcze doświadczenia mojej rodziny, znajomych, sąsiadów
                      itp. Gdyby stosować Twoje kryterium, to o PRL "mieliby prawo" wypowiadać się
                      jedynie ci, którzy w 1945 roku byli co najmniej pełnoletni i żyli do dzisiaj.
                      Jak się domyślam, sam byś się nie załapał :) Jedyni ludzie, którzy naprawdę nie
                      powinni krytykować PRLu, to ci, którzy przyszli na świat po jego upadku. Jednak
                      akurat tych ludzi mało obchodzi ta tematyka, czemu zresztą trudno się dziwić.
                  • ezavv Re: I jeszcze jedno PRL jeszcze w 1988 roku 04.06.09, 10:53
                    Witam,

                    pamięć, pamięć (...)
                    Instytut Pamięci (...)

                    naprawdę było źle, do szkół siłą zaganiano pod giwerami (...) przymuszano do
                    wszystkiego, nakazywano.
                    Do0 sklepu nie wstawałem o 3:00 kupowałem (okres kartkowy) na przełomie miesiąca
                    i dostałem to, co chciałem, a nawet więcej - lepsze niż chciałem bez znajomości.
                    Po meble stałem raz. Owoce, warzywa, ciuchy były, tylko trzeba było je wyszukać,
                    podobnie książki, nawet te z dolnej półki - w mieście szły, a w małych
                    miejscowościach na ogół nie miały brania - wystarczyło zad ruszyć, podobnie z
                    szeregiem rzeczy - tu wykupywano, a tam nie było zainteresowania. pamiętamy
                    skrajność - wynaturzenie, które przypisujemy do całego okresu PRL, czy też
                    "ludowładztwa". Nikt nie mów, że Polacy, że Polska nie z własnej woli była w tym
                    "obozie", cyrku". To zachód (przez małe z) nas sprzedał, oddał za poprawność
                    polityczną, za pomoc w unicestwieniu niemieckiego zła - faszyzmu, o którym
                    zapominamy. Nie było tak źle. Były żłobki, przedszkola, szkolnictwo wyższe -
                    roztropki miały punkty preferencyjne. Dzisiaj także na salony pakuje wielu -
                    tatuś sprzedał morgole i żyje z dotacji kupując córuni lub synkowi chatę w
                    mieście, załatwiając pracę. Wujek, ciotka, tata, matka pracuje w energetyce i z
                    tego powodu matoła przyjęto do pracy (bez szkół lecz z koneksjami) - nepotyzm
                    króluje wszędzie. Jest dobrze i będzie jeszcze lepiej. Polskich lotników nie
                    dopuszczano do nowoczesnych technologii - nie oblatywali nowych maszyn -
                    pokazywano je im z dość daleka. Wojskowi z innych państw "obozu" wiedzieli je
                    dobrze.
                    Pensja starczała na cały miesiąc, na wakacje można było wyjechać bez problemu,
                    do gara włożyć także było co. Teraz jest cacy - mamy wszystko, tylko pracy i
                    kasy niema, a ceny zachodnie, a płace wschodnie. Tylko władza, to iny gatunek,
                    który udowodnił, że po '89 narodził się nowy typ, forma człowieka z innym niż
                    "panowie" żołądkiem. Polski robol posolidarnościowy, którego można gnoić,
                    olewać, oszukiwać.
                    Tak trzymać - na efekty poczekamy (...)
          • grzegorzlubomirski nastepny polglowek, otworz sobie zalaczony link 03.06.09, 14:40
            pacanie a potem tworz te swoje androny. Chodzi tu o liczne
            publikacji i cytowan w naukowej prasie miedzynarodowej.
    • alakyr Niezły tytuł ale nie na jeden artykuł 02.06.09, 20:15
      To temat otwarty, niechętnie poruszany przez dzisiejszych demokratów
      czy dawnych opozycjonistów. Dla nich te 45lat PRLu to tylko
      martyrologia, trupy, prześladowania, niewolnictwo.
      Pierwsze pytanie jakie zadam to czy było możliwe inne zachowanie po
      1945 r./po Jałcie/, myślę że szaleniec odpowie - iść do lasu
      walczyć, zginąć bohatersko za wolność, roztropny pomyśli za co ginąć
      jak nie będzie narodu i zastanowi się jak przetrwać. Ogromna
      większość społeczeństwa wybrała przetrwanie i życie w warunkach
      jakie były dane
      Drugie pytanie to modernizacja. Jeżeli mamy na myśli przemysł,
      zasady gospodarowania to można dyskutować, te skrzywienia wynikały
      ze specjalizacji w obozie i odgórnego ustalania potrzeb ludzkich.
      Stracono ogromne środki i potencjał na utopijne przedsięwzięcia.
      Jeżeli chodzi o modernizację społeczną to skok był niewyobrażalny.
      Ktoś napisał że przed wojną też wszyscy umieli czytać i pisać. Po
      pierwsze to bzdura /roczniki statystyczne 1936,37/, po drugie jeżeli
      czytanie i pisanie to szczyt edukaji to gratuluję.
      PRL przerobił na intelektualistów /bardziej lub mnioej/ miliony
      ludzi, również tych, którzy udają że nie wiedzą kto i dlaczego im
      tłukł wiedzę do głowy.
      Jak patrzę na młodzież, na teksty w prasie, na dziennikarzy w TV to
      stwierdzam że poziom nauczania, selekcji intelektu /wyłączając
      propagandę/ był w PRLu o niebo wyższy niż teraz. Znajdźcie mi
      dzisiaj Holoubka, Dziewońskiego. Jedyni ratujący nasz narodowy
      intelekt nabyli go w PRLu ale oni mają już swoje lata i odchodzą.
      Kto przychodzi? Szleńcy z PISu i podwórkowcy z PO. Aż zal patrzeć na
      jednych i drugich. Ale to pół biedy, kto będzie rządził tym krajem i
      narodem za 20 lat? Ludzie, którzy uważają się za inteligentów?
      Wg. standardów europejskich cwierć no może pól ineligenci?
      Tak na koniec to myślę że PRL można będzie ocenić w miarę
      bezstronnie dopiero za jakieś 50 lat, tylko kto będzie oceniał?
      Znowu jakiś inny Davis?
      • tomek62.0 Re: Niezły tytuł ale nie na jeden artykuł 02.06.09, 20:38
        alakyr napisał:

        > To temat otwarty, niechętnie poruszany przez dzisiejszych
        demokratów
        > czy dawnych opozycjonistów. Dla nich te 45lat PRLu to tylko
        > martyrologia, trupy, prześladowania, niewolnictwo......

        Nic dodac i ujac,podpisuje sie w calej rozciaglosci pod ta
        wypowiedzia !
    • menuet1 ekonomiści !!! 02.06.09, 22:12
      akich ekonomistów jak autor [A.Leszczynski] to mam 'www głebokim
      poważaniu ' jak sie kiedyś mówiło. Autor jest propagandystą , albo
      niedoukiem ,ktory wciągając w swe poglądy innych ,próbuje to
      niedouctwo ukryć !
      Jak mozna porownywać Wielką Brytanię , Francję Hiszpanię ,Belgię ,
      Holandię do Polski. Jak można nie zauważyć ,ze utrzymywane dlugo
      kolonie dawały ciągly napęd gospodarkom tych krajow. Całe Indie z
      Pakistanem na W.Brytanię , Ameryka Środkowa na Hiszpanię ,Afryka na
      Francję , Belgię ,Holandię. Jeszcze mało? To zainteresowanym , nawet
      ekonomistom , polecam literaturę.Conrada najpierw a na koncu
      Ghandiego. Jest też książka o kolonializmie wreczona Obamie przez
      Chaveza. [ juz słyszę komentarze] ...Jak mozna zapomniec jak Polska
      wyglądala w 1945 ? Choćby na zdjęciach...jakie drogi
      były ,infrastruktura komunalna , energetyka ? Młodzież nie moze tych
      rzeczy wiedziec ,a starzy niech trochę pamieć odswieża....Z drugiej
      strony natomiast niech Polacy zerkna w rok 1977 np. Propagandysci
      powiedza ,ze róznic nie ma, ale to będzie obraza dla moich rodziców
      i rodzxeństwa ,ktorzy zdrowie stracili odbudowujac i budujac Kraj ! T
      • kpix o, kolonializm wszystkiemu winny! 03.06.09, 12:06
        Jakie kolonie mialy takie kraje jak Dania, Szwecja i Finlandia?
        Na poczatku wieku biedne jak mysz koscielna. Dzis - no comment.
        • dzielanski Kolejne potęgi kolonialne to: 03.06.09, 12:35
          Szwajcaria, Kanda, Irlandia, Austria, Korea Południowa.
          Niemcy straciły swoje bardzo skąpe "imperium" kolonialne w czasie I
          wojny światowej. Japonii jej polityka kolonialna bez wątpienia
          przyniosła znacznie więcej strat niż zysków. Jedynym terytorium
          zamorskim Stanów Zjednoczonych o jakimkolwiek znaczeniu gospodarczym
          były Filipiny.
          A z drugiej strony Rosja do końca XIX stulecia skolonizowała całą
          północną Azję - pod względem powierzchni jej imperium należało do
          tej samej ligi co imperia brytyjskie i francuskie. Wyzysk podbitych
          narodów w rosyjskich koloniach w okresie sowieckim był znacznie
          bardziej bezwzględny, niż ten panujący w opisanych przez Conrada
          koloniach belgijskich. Lecz niestety, krociowych zysków raczej nie
          przyniósł. Ciekawe, prawda?
        • ereta Re: o, kolonializm wszystkiemu winny! 03.06.09, 12:40
          kpix napisał:

          > Jakie kolonie mialy takie kraje jak Dania, Szwecja i Finlandia?
          > Na poczatku wieku biedne jak mysz koscielna. Dzis - no comment.
          ######### Miernoto. Autor poprzedniego postu nie wymienił tych
          krajów jako posiadających kolonie, więc nie głoś demagogii.
          • kpix Re: o, kolonializm wszystkiemu winny! 03.06.09, 14:06
            ale ja te kraje wymieniam, tytanie umyslu.

            przeczytaj drugi razy wymiane argumentow, bo zlozonosc
            argumentacji najwyrazniej przepelnila pojemnosc twoich zwojow.
    • jerzy.zywiecki Centralnie planowana nowoczesność 02.06.09, 22:19
      Ja tylko wiem jedno,że za PRL wprowadzono wyrób czekoladopodobny a
      teraz mamy tylko żywność żywnościopodobną.Nawet parówki cielęce z
      Sokołowa mają aż 4% cielęciny a resztę: miażdżone tuszki
      drobiowe,kasze i kazeinę,której mój żołądek nie trawi.Jak bardzo
      trudno dzisiaj znależć masło i ser żółty bez dodatku oleju
      kokosowego.Emeryci mieli lekarstwa za darmo a dzisiaj nie mają za co
      ich wykupić.Gierek musiał stworzyć 1200 000 miejsc pracy, dla wyżu
      demograficznego.Dzisiaj zakłady te sprzedano a o miejsca pracy nikt
      się nie martwi.
      • tomek62.0 Re: Centralnie planowana nowoczesność 02.06.09, 22:38
        jerzy.zywiecki napisał:
        > ich wykupić.Gierek musiał stworzyć 1200 000 miejsc pracy, dla wyżu
        > demograficznego.Dzisiaj zakłady te sprzedano a o miejsca pracy
        nikt
        > się nie martwi.

        Nikt sie nie martwi bo mamy nowy wyz ! Wyz patryiotow! Oni byli w
        PRL-u w podziemiu i caly czas wychodza z tego podziemia nowi
        kombatanci,emigranci,ex-powstancy i tym podobni.Wszyscy pchaja sie
        do koryta. A tam nie ma miejsca dla wszystkich! No to sie zra
        pomiedzy soba. Mamy tez wyz INTELEKTUALISTOW ! Uczelnie juz nie
        ksztalca ich tak ja w PRL-u tylko produkuja ! Tytuly naukowe mozna
        teraz kupowac, a prezydent rozdaje odznaczenia i ordery jak cukierki.
        • sedaluk Re: Nowoczesny PRL. 02.06.09, 23:23
          Ale jakim kosztem.
          Polsce po !945 przyznano bardzo dobrze rozwiniety Slask , Pomorze
          i Prusy. Zostaly wycisniete jak cytryna.Na samym koncu zawalilo sie
          na wschodzie, w centrum i na zachodzie.
      • tymon99 Re: Centralnie planowana nowoczesność 03.06.09, 19:29
        prl to był syf. totalny, wszechogarniający syf. smród, brud i kartki.
    • quant34 Krótki zarys PRLu 02.06.09, 23:54
      Żeby było krótko, wyliczę w punktach minusy i plusy PRLu
      Minusy (chronologicznie):
      - rezygnacja z udziału w planie Marschalla, dzieki któremu Polska odbudowałaby
      się szybciej i do wyższego poziomu gospodarczego,
      - pauperyzacja życia społecznego przez wyniesienie do rangi społecznej elity
      ludzi o najniższym poziomie wykształcenia (prymat klasy robotniczej)
      - dewastacja norm społecznych, moralnych i etycznych społeczeństwa przez
      wykształcenie cwaniactwa, lenistwa i zjawiska nazywanego przez niektórych
      socjologów "wtórną społeczną redystrybucją dóbr" czyli po prostu powszechnego,
      nawykowego złodziejstwa opartego na dewizie "państwowe, a wiec niczyje, to sobie
      wezmę"
      - zacofanie technologiczne wynikające z braku dostępu do cywilizacyjnego dorobku
      świata zachodu (embargo na transfer technologii do bloku wschodniego)
      - brak możliwości wykształcenia potencjału kapitałowego, który uchroniłby Polskę
      przed wyprzedaniem zachodniemu kapitałowi
      - potworne zeszpecenie architektury miast masowym budownictwem wielkopłytowym
      (które wbrew deklaracjom stosowano nie dlatego aby każdemu zapewnić mieszkanie,
      ale dlatego, że była to technologia najtańsza).

      Pozorne plusy:
      - powszechność edukacji (argument błędny, jako że w krajach zachodu edukacja
      także była powszechna)
      - mieszkalnictwo osiągalne dla każdej warstwy społeczeństwa (argument całkowicie
      błędny, jako że mieszkania w okresie PRL były de facto trudniej dostępne niż na
      zachodzie, pomimo że było na nie stać teoretycznie nawet najuboższych, nie
      wspominając już o jakości architektury)
      - stworzenie szans społecznego awansu dla najuboższych (argument błędny, jako że
      zarówno dostęp do edukacji dla najuboższych, jak i możliwości zarobkowe były na
      zachodzie większe - przynajmniej w większości krajów)
      - sprawiedliwość społeczna osiągnięta przez uwolnienie społeczeństwa od wyzysku
      (argument częściowo zasadny, jako że Polaków w tym okresie rzeczywiście nie
      wyzyskiwała klasa kapitalistów. Za to wyzyskiwało ich państwo i Związek
      Radziecki, tak więc na jedno wychodzi)

      Rzeczywiste plusy:
      - barwne pochody pierwszomajowe, ale to kwestia gustu :)

      Tak naprawdę realny socjalizm (jak i komunizm) był największym nieudanym
      eksperymentem ustrojowym ludzkości. Z góry zresztą skazany na niepowodzenie,
      jako że oparty był na założeniach sprzecznych z ludzką naturą. Być może po
      tysiącleciach dobrobytu i rozwoju, gatunek ludzki dojrzeje do rezygnacji z
      własności prywatnej i przedkładania interesów własnych nad interesy ogółu
      społeczeństwa, jednak z całą pewnością nie mogło to się udać w XX wieku. Poza
      tym dogmat, zgodnie z którym "wszyscy ludzie są równi" jest możliwy do
      urzeczywistnienia wyłącznie w znaczeniu prawnym (równość wobec prawa), natomiast
      założenie, ze wszyscy ludzie są (czy też mogą być) równi także w sferze
      ekonomicznej i intelektualnej był, jest i jeszcze długo pozostanie kompletnym
      nonsensem. Ustrój PRL zatrzymał nasz kraj w rozwoju, co gorsza pewnych strat
      nigdy nie zdołamy odrobić.
      • wasylzly Re: Krótki zarys PRLu 03.06.09, 00:03
        dlacego kulego prownujesz nieporownywalne ? PRL z Zachodem ?
        Moze sie skupimy na osiagnieciach ostatnich 20 lat naszej kochanej ojczyzny ? co tu jest jeszcze naturalnego przy bezrobociu 11% ? przy stausie w szergu nadzy na przedostanim mijesc u Unii Europejskiej przy oczekiwaniu na 3 miliony mieszkan obiecanych przez PiS jeszcze 200 lat?
        Czym mozemy sie pochwalic w 2009 roku jako nacja ? W stosunku do prestizu miedzynarodowego PRL, wydajnosci gospodarczej, osiagniec kulturowych i sportowych? - to chyba nie ma o czym gadac.
        • quant34 Re: Krótki zarys PRLu 03.06.09, 00:21
          > dlacego kulego prownujesz nieporownywalne ? PRL z Zachodem ?

          Dlatego, że komentowany artykuł zasadza się na załozeniu "co by było gdyby nie
          było PRLu". A gdyby nie było PRLu, to byłby ustrój taki, jak na zachodzie.
          Zauważ, że to DZISIAJ Polski nie da się porównać z zachodem. Ja natomiast bronię
          poglądu, że gdyby nie spustoszenie ustrojem PRLu, dzisiaj to porównanie nie
          wyglądałoby dla nas tak niekorzystnie.

          > Moze sie skupimy na osiagnieciach ostatnich 20 lat naszej kochanej ojczyzny ?
          co tu jest jeszcze naturalnego przy bezrobociu 11% ? przy stausie w szergu nadzy
          na przedostanim mijesc u Unii Europejskiej przy oczekiwaniu na 3 miliony
          mieszkan obiecanych przez PiS jeszcze 200 lat? Czym mozemy sie pochwalic w 2009
          roku jako nacja ?

          Masz rację, jednak nie dostrzegasz tego, że sygnalizowane przez Ciebie
          mankamenty naszego kraju są właśnie konsekwencją 50 lat realnego socjalizmu.

          > W stosunku do prestizu miedzynarodowego PRL, wydajnosci gospodarczej,
          osiagniec kulturowych i sportowych?

          Co do osiągnięć sportowych - zgoda. Natomiast co do prestiżu i wydajności
          gospodarczej, Twój wywód można uznać wyłącznie za żart. Na arenie
          międzynarodowej PRL był przystawką do ZSRR, a to oznacza jedynie jakiś udział w
          prestiżu Związku Radzieckiego, a nie własny prestiż. Co do wydajności
          gospodarczej, była ona w stosunku do wielkości kraju przeciętna jedynie w
          niektórych sektorach gospodarki (wydobycie węgla, hutnictwo, przemysł
          stoczniowy), w pozostałych sektorach znajdowała się na opłakanym poziomie.
          Zresztą skąd puste półki przez całe lata 80-te skoro mieliśmy taką wspaniałą
          gospodarkę?
          • tomek62.0 Re: Krótki zarys PRLu 03.06.09, 08:14
            quant34 napisał:




            > Masz rację, jednak nie dostrzegasz tego, że sygnalizowane przez
            Ciebie
            > mankamenty naszego kraju są właśnie konsekwencją 50 lat realnego
            socjalizmu.


            Zgadza sie,ale nie tylko...jeszcze nalezy uwzglednich 120
            zaborow,potop szwedzki,turkuw,krzyzakow a nawet mongolow.
            • kpix takie tlo ma wiekszosc krajow Zachodniej Europy 03.06.09, 12:31
              Najlepszy przyklad: wyniszczajaca I wojna swiatowa.
              Przez wieki panstwa i panstewka europejskie marnowaly potencjal
              toczac bezsensowne wojny. Tymczasem spojrz na takie kraje jak
              Korea Poludniowa. Przed kilkudziesiecioma laty skrajnie biedne,
              a dzis bogate spoleczenstwo. Podobna historia z Finlandia.
              Po prostu jezeli ktos chce realnie wziac sie do roboty, to
              w pol wieku sie z kryzysu wydzwignie.
              • ereta Re: takie tlo ma wiekszosc krajow Zachodniej Euro 03.06.09, 12:55
                kpix napisał:

                > Najlepszy przyklad: wyniszczajaca I wojna swiatowa.
                > Przez wieki panstwa i panstewka europejskie marnowaly potencjal
                > toczac bezsensowne wojny. Tymczasem spojrz na takie kraje jak
                > Korea Poludniowa. Przed kilkudziesiecioma laty skrajnie biedne,
                > a dzis bogate spoleczenstwo. Podobna historia z Finlandia.
                > Po prostu jezeli ktos chce realnie wziac sie do roboty, to
                > w pol wieku sie z kryzysu wydzwignie.
                ######## Dlaczego nie podajesz ile USA wpompowały pieniędzy w Koreę
                płd, i jaka pomoc szła dla innych, rozwijających się krajów?
                • quant34 Re: takie tlo ma wiekszosc krajow Zachodniej Euro 03.06.09, 14:06
                  ereta napisał:

                  > ######## Dlaczego nie podajesz ile USA wpompowały pieniędzy w Koreę
                  > płd, i jaka pomoc szła dla innych, rozwijających się krajów?

                  Otóż to. Podobnie było ze zniszczeniami wojennymi w Europie. Zachodnia Europa
                  miała plan Marschalla, którym zresztą początkowo objęto także Polskę. Jednak
                  Stalin zażądał aby Polska odmówiła pomocy. Efekt był taki, że w kraje zachodniej
                  Europy USA wpompowały góry pieniędzy, Polska natomiast musiała odbudowywać się
                  sama (prezentu od ZSRR w postaci Pałacu Kultury nie liczę). Jest to kolejny
                  argument za tym, że gdyby nie chory ustrój PRLu, bylibyśmy dzisiaj daleko dalej
                  w rozwoju.
                • kpix Re: takie tlo ma wiekszosc krajow Zachodniej Euro 03.06.09, 14:19
                  Wiec porownajmy z tym wpompowana pomoc bloku socrealistycznego
                  w Koree Polnocna.

                  A jesli nie mowimy o Korei Poludniowej,to mowmy o drodze ekonomicznej,
                  jaka przeszly np. Tajlandia czy Indonezja. I powtorze: jak system promuje
                  prace i innowacje, to sa efekty. Jak system promuje rozdawnictwo
                  i nakaz pracy dla kazdego, to ludzie klada lache, bo nikomu nie oplaca
                  sie wysilac. Bardzo proste.

                  Jezeli droga ekonomiczna ustroju jest dobra, a zbiornik
                  surowcowy niemaly, to ustroj powinien sie sam ekonomicznie
                  obronic. Otoz mimo blokady kapitalu zachodniego, kraje
                  socjalistyczne mialy niezmierzony zbiornik surowcowy polozony
                  od Laby do Sachalina i od Workuty do Morza Poludniowochinskiego.
                  Mogly w ramach swojej mega-domeny testowac jakie tylko
                  chcialy ekonommiczne drogi. Tymczasem wyszlo, co wyszlo.
                  • quant34 Re: takie tlo ma wiekszosc krajow Zachodniej Euro 03.06.09, 15:52
                    kpix napisał:

                    > Jezeli droga ekonomiczna ustroju jest dobra, a zbiornik
                    > surowcowy niemaly, to ustroj powinien sie sam ekonomicznie
                    > obronic.

                    Całkowicie się z Tobą zgadzam. Sek w tym, że droga jaką wybrał blok wschodni,
                    nie była dobra.

                    > Otoz mimo blokady kapitalu zachodniego, kraje
                    > socjalistyczne mialy niezmierzony zbiornik surowcowy polozony
                    > od Laby do Sachalina i od Workuty do Morza Poludniowochinskiego.
                    > Mogly w ramach swojej mega-domeny testowac jakie tylko
                    > chcialy ekonommiczne drogi. Tymczasem wyszlo, co wyszlo.

                    Pomijasz bardzo ważny czynnik jakim była ideologia. Wszystkie Twoje wywody są
                    całkowicie słuszne, jednak pod warunkiem, że owego testowania dróg ekonomicznych
                    nie ograniczałaby ideologia. Pewnych rzeczy w bloku wschodnim po prostu nie było
                    wolno próbować, dlatego ich nie testowano. Co prawda były pewne przymiarki, od
                    leninowskiego NEPu, po reformy w Polsce z 1988 r., jednak albo je udaremniono
                    (jak NEP) albo podjęto je za późno (jak próba reform w 1988 r.) Największym
                    nieszczęściem ideologii realnego socjalizmu i komunizmu było założenie, że
                    ludzie sami z siebie będą w pocie czoła pracować na rzecz dobra wspólnego.
                    Tymczasem ludzka natura preferuje coś własnego przed czymś wspólnym. Zauważ, że
                    w krajach o wysokim współczynniku dobrobytu, poczucie wspólnoty i skłonność do
                    wysiłku na rzecz dobra wspólnego jest znacznie większe, niż w krajach biednych.
                    Dlaczego? Ponieważ gdy człowiek już coś ma i dobrze mu się powodzi, ma czas i
                    ochotę aby pomartwić się innymi ludźmi. Gdy natomiast każdego dnia musi walczyć
                    o kawałek chleba, to walczy przede wszystkim o chleb dla siebie i swojej
                    rodziny. W PRLu nikt głodny nie chodził, jednak dobra konsumpcyjne były trudno
                    dostępne. Nie można oczekiwać od ludzi, że będą z zaangażowaniem poświęcać się
                    dla Huty Katowice, gdy na zakichaną pralkę czy lodówkę muszą czekać latami. Tacy
                    ludzie martwią się przede wszystkim o siebie, poza tym obserwacja rzeczywistości
                    skłania ich do krytyki całego systemu fundującego im takie życie. Nie wierzą w
                    dobro wspólne, bo tego dobra nie widzą. Pewnym wyjątkiem był Związek Radziecki,
                    gdzie ludzie dawali z siebie naprawdę dużo, pomimo że mieli naprawdę niewiele.
                    Jednak po pierwsze to był kraj totalitarny, po drugie ZSRR dawał swoim
                    obywatelom coś, czego inne kraje bloku wschodniego nie mogły dać: dumę
                    wynikającą z bycia supermocarstwem. Niestety duma obywateli to za mało. W pewnym
                    okresie ZSRR doganiał zachód w zawrotnym tempie i wszystko wówczas wyglądało
                    tak, jakby miał go przegonić. Jednak w dłuższej perspektywie sam system okazał
                    się niewydolny, tak więc od lat 60-tych XX wieku było już stopniowo coraz
                    gorzej, aż w końcu się zawaliło. Uważam, że z taką ideologią nie mogło być
                    inaczej.
                    • kpix Re: takie tlo ma wiekszosc krajow Zachodniej Euro 03.06.09, 16:11

                      > Pomijasz bardzo ważny czynnik jakim była ideologia.
                      > Wszystkie Twoje wywody są całkowicie słuszne, jednak pod
                      > warunkiem, że owego testowania dróg ekonomicznych
                      > nie ograniczałaby ideologia.

                      Alez przeciwnie - nie pomijam, a jest to wrecz esencja.
                      Powtorze sie tylko: wschodnia mega-domena, majac ogromny
                      zbiornik surowcow, mogla wybierac sobie dowolne kierunki
                      ekonomiczne. Wlasna ideologia narzucila jej kierunek
                      socjalizmu/socrealizmu/komunizmu. Tak wybrali i wyniki
                      okazaly sie do bani na calej linii. Wszelkie argumenty
                      typu "bo Reagan nalozyl embargo", czy "bo na Zachodzie
                      byl kolonializm" sa irrelewantne - wlasnie z powodu
                      ogromnego zbiornika surowcow (i sily roboczej), jakim
                      dysponowal ten blok.
            • quant34 Re: Krótki zarys PRLu 03.06.09, 15:33
              tomek62.0 napisał:

              > Zgadza sie,ale nie tylko...jeszcze nalezy uwzglednich 120
              > zaborow,potop szwedzki,turkuw,krzyzakow a nawet mongolow.

              Pozornie logiczny wniosek, ale tylko pozornie :) Do pewnego stopnia można badać
              wpływ zaborów, bo w tym okresie kształtowały się zręby współczesnego modelu
              cywilizacji opartej na przemyśle. Na pewno należy brać pod uwagę II wojnę
              światową, ponieważ w ogromnym stopniu spustoszyła kraj ograniczając jego
              potencjał rozwojowy. Jednak decydujący wpływ na obecne możliwości kraju, ma
              okres powojenny, a więc właśnie PRLu.

              ps. Jak już liczymy Mongołów, to równie dobrze możemy ubolewać, że nie byliśmy
              rzymską prowincją w starożytności ;)
      • ereta Re: Krótki zarys PRLu 03.06.09, 12:50
        Dobrze, że wymieniłeś embargo. Do tego należy jeszcze dodać
        wielokrotnie niższe ceny placone przez Zachód za polskie towary i
        sprzedarz "wiązaną", sprzedamy wam to ale musicie kupić to chociaż
        wam tego nie trzeba bo macie swoje, nawet lepsze.itp,itp.
      • fi77ga Re: Krótki zarys PRLu 03.06.09, 14:29
        Planu Marschala by nie było gdyby ZSRR nie wygrał wojny z Niemcami. Wiadome
        państwo nie angażowałoby się w pomaganie krajom Europy. Ta pomoc to był niezły
        biznes no i polityczny interes USA. Zwykła rywalizacja dwu państw, które
        umacniały swoje strefy wpływów. Ciekawe, co by było gdyby nas zostawiono wtedy
        samym sobie? Wielkie nic!Czy w ogóle byśmy dziś istnieli? Może jako baza
        rakietowa Stanów Zjednoczonych, oczywiście rakiet wycelowanych w słuszną stronę.
        • kpix Re: Krótki zarys PRLu 03.06.09, 14:33
          Rozumiem, ze jesli kraj, w ktorym mieszka 40 milionow ludzi
          sprowadzi sie do "bazy rakietowej", to wszystko staje sie
          piekne i jasne.

          Figo radosna, to ze np. Niemcy sa baza rakietowa USA, nie zmienia
          faktu ze tym 80 milionom ludzi od co najmniej 30 lat zyje
          sie super.
    • wasylzly Centralnie planowana nowoczesność 03.06.09, 01:02
      ales mi zabil teraz klina, prawie jak radio wolna europa :-))) moze cos podasz za co nie jest winny PRL, Rosja albo Niemcy, bedzie latwiej.

      bye, bye
      • alakyr Re: Centralnie planowana nowoczesność 03.06.09, 08:31
        Gdyby nie było PRLu to trza sobie odpowiedzieć na parę dość ważnych
        pytań. Jak wyglądał by układ terytorialny? Niemcy a właściwie strefa
        okupacyjna miałyby granice z 1939r? Granica wschodnia? to na
        początek a jest to dość ważne ze względu na istniejący na tych
        ziemiach potencjał gospodarczy.
        Zakładając że sytuacja wraca do punktu wyjścia mamy typowo rolnicze
        państwo zrujnowane gospodarczo przez wojnę /60% majatku narodowego?/.
        Mamy plan Marshala tylko pytanie ile dostanie się Polsce.
        No i mamy system polityczny z 1939 roku, mamy powrót rządu
        emigracyjnego i zderzenie z tymi co walczyli w kraju.
        Widząc co się dzieje po 1989 roku można sobie wyobrazić planową
        odbudowę państwa ze zniszczeń.
        Można rozważać różne scenariusze ale myślę że w najlepszym wypadku
        Polska byłaby dziś podobna do Włoch, podzielona na biedne rolnicze
        kresy i jako tako uprzemysłowione tereny wzdłuż Wisły, przy czym PKB
        byłoby jednak niższe niż Włoch.
        A poza tym to wszystko gdybanie.
        • wasylzly czy PRL wroci ? 03.06.09, 20:32
          czy wy wiecie co sie na swiecie dzieje? ze w USA rzad wykupuje cale banki, nacjonalizuje, wylwaszcza ? to samo robia Niemcy ? cale kraje zbrankrutowaly, nastepne stoja na krawedzi nakructwa ?czy wy wiecie ze nacjonalizacja wraca i wystarczy 2 miesiace i caly swiet nie musi juz wstawac do pracy, bo jej ne bedzie ? Dla sztucznego podtrzymania systemu gospodarczego swiata, kazdego dnia pompuje sie miliardy w gospodarke swiatowa, a nic nie zapowiada jakiejkolwiek poprawy- czy wroci Jaruzelski, czy wroci centralnie sterowana gospodarka, czy wroci podstawowa wymiana towarowa ? To jest bardzo mozliwe, nawet bardziej mozliwe jak upadkek ZSRR w 1955 roku i calego komunizmu. Tylko ten moze teraz w tri migi wrocic i ludzie beda go calowac po d***pie.

          -wz
    • eeeee1 Czy PRL zmodernizował Polskę? 03.06.09, 08:36
      ja w sprawie tych setek rodzajow czekolady a w Polsce tylko jednego;


      pamietam jak za komuny stalem w kolejce po chleb - wyboru w sklepie
      nie bylo chyba tylko jeden czy dwa rodzaje chleba ale pamietam tez
      ze ten chleb byl zawsze gorący, prosto z pieca i pachnący - polowa
      chleba zawsze byla zjadana w drodze do domu, taki byl dobry; dzis
      mamy kilkaset rodzajow chleba i wszystkie niesmaczne porosniete
      pleśnią na drugi dzień;


    • rwakulszowa Czy PRL zmodernizował Polskę? 03.06.09, 10:50
      W zyciu nie czytałem tak fatalnego pańskiego artykułu panie
      Leszczyński - a czytam Pana od lat !
      Zadnych faktów, żadnej analizy, jakies strzępy meldunków w oparciu o
      trzeciorzędnych zagranicznych autorów !
      Tymczasem PRL , podobnie jak ZSRR w okresie 1920-1980 to były
      najwieksze programy modernizacyjne i industralizacyjne w historii
      tych państw ( nie licząć Chin )
      Owszem, były to modernizacje często nieudane, były marnotrawne i
      odbywały się kosztem wyzysku i nędzy ludności , ale Wielka Rewolucja
      Przemysłowa w Anglii była też zbrodnią na społeczeństwie ( z
      dzisiejszego punktu widzenia)
      Kazdy uczciwy historyk gospoadarczy łacznie z Wojciechem Roszkowskim
      musi przyznac że w ciagu planów gospodarczych dokonano niezwykłych
      rzeczy - wybudowano setki zakładów przemysłowych ( niestety także
      zbrojeniowych !) rozwinieto infrastrukturę, drogi i
      koleje,budownictwo mieszkaniowe, energetykę, kopalnictwo, setki
      dziedzin które zbudowano od zera, choćby elektryfikację kolei !
      Pański tekst to kompletna zakłamana żenada !
      W latach 60 i 70 hanbą polskiej nauki byli autorzy którzy opluwali
      Polske okresu dwudziestolecia. Pisali oni tylko o nedzy i
      bezrobociu, nie pisali słowa o COP Gdyni i innych polskich
      osiagnieciach. Obecnie muszę Pana zaliczyć do zhańbionych kłamców
      którzy zakłamuja obecna rzeczywistośc opluwając PRL.
    • ereta Re: Centralnie planowana nowoczesność 03.06.09, 12:17
      eberhard15 napisał:

      > Panie Leszczyński, powszechna edukacja na poziomie
      > podstawowym była już przed wojną. Jednym z komunistycznych mitów
      > jest pogląd, że to dopiero po wojnie zaczęto walczyć z
      > analfabetyzmem. Analfabeci po wojnie byli, ale były to osoby ze
      > starszych pokoleń, głównie chłopskich, a nie ci, którzy w wieku
      > szkolnym byli w latach 30.
      ######### Ile klas liczyły przedwojenne szkoły, cztery? Ile %
      uczniów skończyło w II RP coś więcej niż szkołę powszechną? Ile %
      miało wyuczony zawód? Ile % ludzi miało stałe dochody z pracy, ile %
      żyło z żebractwa, ilu było bezdomnych tak jak wtedy i obecnie? W PRL
      przynajmniej tego nie było. itp, itp.
    • fi77ga Re: Centralnie planowana nowoczesność 03.06.09, 14:10
      Pan głosi jakieś nowe prawdy i chyba pisze historię od nowa. Jak było wiedzą
      nasi rodzice i dziadkowie. Ja mam prawie 59 i trochę wiedzy na ten temat,
      ponieważ znałam wielu ludzi, którzy urodzili się przed 1900r i po 1915r.
      Opowiadali jak było. Ciekawe dlaczego osoby, które bardziej czy mniej legalnie
      opuszczały kraj po 1980r zaskakiwały tą tzw. zachodnią kulturę znacznie lepszym
      wykształceniem i kulturą osobistą. Raczej z mlekiem matki tego się nie otrzymuje.
    • wasylzly ano mamy swieto 03.06.09, 18:43
      kazdy swietuje swoje, ci w sejmie, ci na plazy, ci w klewkach i tak w wookolo - nikt z Zachodu nie przyjechal i nie przyjedzie, izolacja ze strony Niemiec i Rosji, w sumie calej Unii, w kraju faktyczna dwuwladza, totalny marazm i kryzys finanosowy.
      Takie Polskie my sie doczekali !!!!- niech zyje pierwszy prezydent niepodleglej RP - general Jaruzelski !!!!

      -wz
    • jacekszper Czy PRL zmodernizował Polskę? 03.06.09, 19:20
      zachud ma architekture slumsowa - na tamte lata polska byla super, w tych lat
      zachud slumsowy biedny- niewolnictwo.
      • meefis Re: Czy PRL zmodernizował Polskę? 16.06.09, 23:55
        Jeśli mogę wrzucić swoje 3gr, mam 25 lat wiec sam nie zaznałem PRL,staram się
        dużo czytać i troszkę tez wiem z opowiadań mojej Babci ur 1916 roku:) W latach
        przed 2 wojna światowa był straszny wyzysk, ludzie czekali w kolejce i prosili o
        to by moc pracować w kopalni na dole by zarobić na chleb- choć jedna szychtę
        żeby rodzina mogla nie głodowa jakiś czas, ale z 2 strony byli ludzie tak się
        składa ze dziadkowie mojego ojca zagorzałego antykomunisty którzy poosiadali
        wielkie majątki...które zostały im zabrane po wojnie,Babcia chwaliła PRL
        szczególnie ten do lat 80 :)

        Żyjąc 20 lat w dobrobycie, nie czuję go wcale i nie widzę, skonczyłem
        politechnike slaska, i to jest prawda ze w polsce nie ma technologi nowych i
        nowoczesnych , tutaj powstaja tylko masowo zakłady produkcyjne dla ludzi za male
        pieniadze, nawet tak starzy "komunistyczni" wykładowcy mówili, prawda jest taka
        ze problem PRL i braków na polkach był nasz bart który konsumował 70%%%% naszej
        produkcji, POLSKA Z JEJ ZLOZAMI NATURANYMI I POTENCIAŁEM LUDZI MOGŁA BYC POTEGĄ
        SWIATOWA , technologie mielismy bardzo rozwiniete na swoje czasy ale brak
        srodków na realizacje...
        Demokracja robi z ludzi bezwolne bydło ktore mozna z kazdej strony doić, wolność
        to tylko przykrywka takie jest moje zdanie
        Pozdrawiam
        • meefis Re: Czy PRL zmodernizował Polskę? 17.06.09, 00:07
          Zresztą wystarczy pojechać do Katowic by zobaczyć najdalej na zachód wysunięte
          szerokie tory.
          Moim zdaniem , wiem ze to nie poparte jest niczym i tylko pradopodbnie to moja
          fantazja:P ale stan wojenny to była prpaganda dzisiejszych oligarchów
          poskomunistycznych w rosji polsce ukrainie itd, chcieli by społeczeństwo PRL
          kojarzyl sie z samym złem i zeby go jeszcze długo opluwali, bo w ten sposb mogą
          panować nie czując zagrożenia ze socjalizm powroci :P no i jeszcze na pol serio
          jedno Telewizja kłamie:P wszędzie jest kłamstwo a Jezus był socjalista:))
          pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka