sineloco 03.06.09, 17:24 ...ale do takich gestów trzeba dorosnąć. Dobrze, że Pański głos się tu znalazł, aczkolwiek po ilości komentarzy widać, że jest to głos wołającego na puszczy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barnaba_only Gdzie jest Generał? 03.06.09, 17:32 Po "rewolucji" aż do dzisiaj, buractwo przejęło władzę i buractwo mienie się demokratami. nic bardziej śmiesznego. Czekam tylko na jazgot kundli tego buractwa na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 18:47 "buractwo,buractwo,buractwo,jazgot,kundle..." Zapomniałeś jeszcze napisać o zaplutych karłach reakcji Odpowiedz Link Zgłoś
barry.the.babtist Odpieprzcie się od generała ! 03.06.09, 22:12 https://www.youtube.com/watch?v=4h92-LdqT_k Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba_only o zaplutych karłach reakcji nadaje Kaczyński 04.06.09, 14:14 stare powróciło Odpowiedz Link Zgłoś
kamiec Gdzie jest Generał? 03.06.09, 17:33 Zgadzam się całkowicie z autorem artykułu, że dobra wola generała Jaruzelskiego i jego najbliższego otoczenia w bardzo mocnej mierze przyczyniła się do zmiany bezkrwawej ustroju.Tylko że teraz wszyscy przypisują sobie te zasługi a szczególnie ci którzy jedną noc przespali się na styropianie i bez żenady nadstawiają pierś do odznaczeń.Szkoda, że pamięć ludzka jest tak wybiórcza.Historycy natomiast mają bielmo na oczach, albo boją się wychylać. Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 18:45 dobra wola generała Jaruzelskiego i jego najbliższego otoczenia w bardzo mocnej mierze przyczyniła się do zmiany bezkrwawej ustroju" Dni ustroju były już i tak policzone niezależnie od woli "Generała"; wola generała pewnie nie byłaby tak dobra gdyby nie gwarancja nietykalności dla komunistycznej wierchuszki... Odpowiedz Link Zgłoś
bundys Re: Gdzie jest Generał? 04.06.09, 08:22 Generał, jest jednym z nielicznych mężów stanu, w naszym kraju,2połowy XX wieku, historia na pewno to doceni. Gdyby Kaczuszki, miały taką władzę jaką On posiadał jeszcze w 1989 r., to by się działo, mniemam iż całe PO i SLD, było by nie tylko internowane, a o demokratycznych wyborach można by zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
lunae0 Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 18:24 dziękuję za ten tekst i za pamięć o Generale.Jestem z wykształcenia historykiem,konczyłam studia w okresie komuny ale nauczono mnie-obiektywizmu,tolerancji i wielu cennych rzeczy.Podziekowanie dla historyków Uniwersytetu Wrocławskiego z lat 60 i 70. Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 18:48 ",konczyłam studia w okresie komuny ale nauczono mnie-obiektywizmu,tolerancji" Hahahaha to ci się udało ! Nic tak nie uczy obiektywizmu jak historia wykładana w samym środku PRL-u Odpowiedz Link Zgłoś
ezavv Re: Gdzie jest Generał? 04.06.09, 10:29 Witam, jako przykład "braku obiektywizmu" w tamtych czasach podam przykład, swoistą anegdotę. W jednym z liceów wrocławskich (tu IV LO) był historyk, który w ramach zajęć dotyczących 2WW w ramach programu prowadził lekcje. Dodatkowo "informował", że są również druki, pisma, książki, że "ludzie powiadają" iż we wrześniu '39 było tak - zostaliśmy zaatakowani z dwóch stron, że był Katyń, że(...) Po latach do akcji "wkroczyli" niezależni (???) historycy z pogaduszkami o tamtych czasach. Jakiś matołek, jaka ś matołkowata dusza z dużymi (...) z zaśpiewem (głęboki wdech) skwitowała jakie to ciekawe, nas nigdy o tym nie informowano, nie uczono. Facetowi, który w tym czasie był już dyrektorem tego zgromadzenia, jakby ktoś dał w papę na odlew. Nie spolegliwość, a prawda jest ważna, obiektywizm. Nas uczono, jednakże trzeba było umieć słuchać, patrzeć, korzystać z danych. Poza tym - w Polsce nigdy komunizmu nie było. Polacy w '89 zostali oszukani przez pseudoliberałów - Polacy nie głosowali za zmianami idącymi w taki dym, jaki mamy dzisiaj, chcieli "kapitalizmu z ludzką twarzą" lub kapitalistycznego socjalizmu" (?) Papież także cały czas głosił by ludzie byli dla siebie ludźmi, by kapitalizm był humanitarny - wystarczy przeczytać encykliki Papieskie. My, niestety, mamy kapitalizm XIX wieczny bardzo wygodny dzisiejszej klasie rządzącej. Odpowiedz Link Zgłoś
atena_75 litości 03.06.09, 18:53 lunae0 napisała: dziękuję za ten tekst i za pamięć o Generale.Jestem z wykształcenia historykiem ,konczyłam studia w okresie komuny ale nauczono mnie-obiektywizmu,tolerancji i wielu cennych rzeczy.Podziekowanie dla historyków Uniwersytetu Wrocławskiego z lat 60 i 70. Błagam cię, powiedz, że ten wpis to żart... Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:04 lunae0 napisała; ale nauczono mnie-obiektywizmu,tolerancji to ja w ramach tej tolrancji bylem wieziony,,,dziekuje ci ze mnie oswiecilas,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Kpisz sobie ??? 03.06.09, 20:08 Tylko tyle masz do powiedzenia ? ...Pani Historyk !!! Odpowiedz Link Zgłoś
relmih Gdzie jest Generał? 03.06.09, 18:47 Po przeczytaniu raportów Kuklińskiego uwierzyłem,że gdyby Molczyk przejął władzę obalając Jaruzelskiego- nie byłoby SOLIDARNOŚCI. Generał powinien być ZAPROSZONY 4 CZERWCA ! Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:05 zapros go na drinka do siebie do domu, moze ci jakas gwiazde wepnie na klate Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 23:00 Generała bym zaprosił a na ciebie nawet nie splunąłbym. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Gdzie jest Generał? 04.06.09, 23:31 maciekz70 napisał: > Generała bym zaprosił a na ciebie nawet nie splunąłbym. jestes wnukiem Bermana? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 19:04 sineloco napisał: > ...ale do takich gestów trzeba dorosnąć. Dobrze, że Pański głos się tu znalazł, > aczkolwiek po ilości komentarzy widać, że jest to głos wołającego na puszczy. Niestety nigdy nie moglismy wybierac pomiedzy Dobrym i Lepszym. Zawsze tylko mniejsze zlo ! W mysl tej zasady mam wiekszy szacunek do Generala niz do tej moralnej SZMATY ! Czlowieka pozbawionego honoru i godnosci ! lecha kaczynskiego ! Tomasz Korcz Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 Gdzie jest Generał? 03.06.09, 19:50 Historia pisana przez tych, którzy zwyciężyli zawsze pomija prawdę lub ją zaciemnia i często uczy nienawiści do zwyciężonych. Jednak chwała jednym i drugim za to co uczynili. Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Gdzie jest Generał? 03.06.09, 19:54 Brawo Panie Kuczyński. Dziękuję za te mądre słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:01 TO PRAWDA JARUZELSKIEGO EKIPA SIE PODDALA ,ale czy miala inna szanse?? jesli ludzie ci chca stanac i celebrowac musza najpierw odpowiedziec za zbrodnie i smierc robotnikow,,za wiezienia i tortury ludzi walczacych o wolnosc,,,,,,a pytanie gdzie jest general? powinien byc w wiezieniu tak jak nas trzymal mnie rowniez.. Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:04 Tak własnie powinno byc !!! Szacunek dla Genarała ! Choćby i miejscami zbłądził i tak jest Wielki. Podreślmy ! Gdyby chciał to wybory by też uniewaznił! On jeden wiedział co i jak robić! W pewnym sensie Walęsa był 'jego człowiekiem'' Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 do yanflowaha 03.06.09, 20:20 Kazdy kto ma inne zdanie niz Ty to po alkoholu albo innych używkach . Prymitywna ,bezargumentacyjna , wsiowa metoda! Forum jest dla ludzi merytorycznych ![ nie da sie ich selekcjonowac pod tym względem i szkoda.] Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: do yanflowaha 03.06.09, 20:25 masz szczescie ze sie nie da selekcjionowac bo bys nie mial gdzie swoich bazdrolow wstawiac Odpowiedz Link Zgłoś
z.wyspy przeczytalem z uwaga, co masz na tym forum do... 03.06.09, 21:07 przeczytalem z uwaga, co masz na tym forum do powiedzenia. moje wrażenie jest takie, że zaślepia Cię - jak tylu innych - Twoja złość. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: przeczytalem z uwaga, co masz na tym forum do 03.06.09, 21:08 z.wyspy ,ALBO ZLE CZTYTALES albo nic nie zrozumiales,,co na jedno wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
imagistyk Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:07 Wielki szacunek dla pana Kuczyńskiego za odwagę. Z mediów można się dowiedzieć,że to Kościół wymodlił wolność, a do wyborów doszło ot tak sobie. Ktoś miał kaprys i ludzie poszli do urn wyborczych. Nie słyszałem,aby Wałęsa i Tusk powiedzieli choć słowo o udziale Jaruzelskiego i jego ekipy w polskiej drodze do wolności. Ale czego się spodziewać po małych ludziach,zapatrzonych w siebie ? Nie można także pominąć roli Gorbaczowa. Gdyby ktokolwiek inny był rządcą ZSRR to PRL trwałaby o wiele dłużej. Być może nawet po dzień dzisiejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:23 pan kuczynski probuje "poglaskac" wszystkich naraz,ladny "cukierkowy tekst,ale zapomnial pan ze z y j a jeszcze ludzie co to przezyli.i znaja prawde,chyba ze o pokojawa nagrode nobla chce sie pan starac,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:26 Troche szkoda ,ze nie potrafisz oddzielic wlasnych nieszcześc od meritum tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:33 mowisz moje nieszczescia,,ja sobie z moimi poradze,,ale co powiesz rodzina zabitych ,,w 56,,r 71 r i gornikom z wojka? rodzinie ksiedzu Popieluszki, i wielu wielu innym,,za tym wszystkim stoi od poczatku junta jaruzelskiego,,ja doceniam twoje poglady nawet jak sie z nimi nie zgadzam,,,ale tu fakty mowia za siebie,,, Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:49 yanfhowah napisał: > .....,,ale co powiesz > rodzina zabitych ,,w 56,,r 71 r i gornikom z wojka? rodzinie > ksiedzu Popieluszki, i wielu wielu innym,,za tym wszystkim stoi > od poczatku junta jaruzelskiego,,ja doceniam twoje poglady nawet > jak sie z nimi nie zgadzam,,,ale tu fakty mowia za siebie,,, Wlasnie "co Powiesz ?" ale co TY ZROBILES dla tych rodzin gadajaca glowo!!!,papierowy patrioto !!!! Ty bohaterski krzykaczu !!! Piszesz cos o juncie jaruzelskiego. TY sobie kpisz z ludzi ktorzy przezyli prawdziwa hunte wojskowa.W chile,kraju o ludnosci kilkakrotnie miejszej niz polska zginelo KILKA TYSIECY LUDZI !!! Aby Polska rosla w sile a ludzie zyli dostatniej !!! Wyciaga sie wnioski w oparciu o brak danych. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 20:53 ooo przepraszam cie nie wiedzialem ze mieszkales w chile i przeszedles tragedie ale widze ze zpstawila ona trwaly slad na tobie zal mi cie,, Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 21:02 yanfhowah napisał: Nie ważne co - jednak widzę że "kariera" Kataryny niczego takich ludzi nie nauczyła :-( Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 21:03 2berber napisał: > yanfhowah napisał: > > Nie ważne co - jednak widzę że "kariera" Kataryny niczego > takich ludzi nie nauczyła :-( nie pamietam zebym to pisal,HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
czysty_jogurt Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 21:13 1. Nie karmic trolla. 2. Wlasnie "maly czlowieczek Walesa" (wg. poniektorych wspominal kilkakrotnie, ze inny Czlowiek, przez BARDZO WIELKIE "C" pytal go wielokrotnie: "A co sie dzieje u Generala? Sa z pewnoscia fakty, o ktorych tylko Ci DWAJ wiedzieli. Zaslepienia nawet najlepszy okulista nie wyleczy. Odpowiedz Link Zgłoś
matlak2 Gdzie jest Generał? 03.06.09, 21:21 Brawo Panie Kuczyński. Niewielu ludzi stać dzisiaj na powiedzenie takich, jakże ''niepopularnych'' dla wielu słów, ale tak było. Z pewnością za ten felieton dla wielu zakompleksionych ''autorytetów''a'la Kim Ir Jar stanie się Pan czarną owcą, ale warto nią być -dla obiektywnej prawdy,dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
matlak2 Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 21:28 I jeszcze jedno - podobnie jak atakowany w pierwszych postach historyk po Uniwersytecie Wrocławskim,ja również jestem wykształconym za PRL historykiem. Mnie obiektywizmu w ocenie wydarzeń i świętego obowiązku świadczenia prawdy uczono na UJ (lata 70-te), a nie na spotkaniach, gdzie prelegenci dokonują podziału na swoich i takich, co stoją gdzie stało ZOMO. Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy Generał dostał prikaz iz Maskwy... 03.06.09, 21:22 to zrobił wolną Polskę. Taka to jego zasługa. W '81 kazali mu "zrobić porządek" to zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Gdzie jest Generał? 03.06.09, 21:34 upiles sie koszerna czlowieku, nie mieli juz zadnego wyjscia i ratowali wylacznie wlasna skore Odpowiedz Link Zgłoś
z.wyspy kompromitujesz się. 03.06.09, 21:40 kompromitujesz siebie i poglądy, które reprezentujesz. nawet jeśli o tym nie wiesz. no bo pmyśl tylko: wychodzi na to, że potępienie Generała i prymitywny, podobny do Twojego, rasizm, ksenofobia, to jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
nojman0 Gdzie jest Generał? 03.06.09, 22:21 Cieszę się,ze aż tylu widzi zasługi Generała.I smutno mi ,że aż tylu woli pluć niż pomyśleć.Z doświadczenia wiem ,że są to zazwyczaj ludzie młodzi ,którzy są antysemitami nie mają żadnego pojęcia o "żydostwie",o przyczynach i "osiągnięciach " polskiego antysemityzmu.Inni są antykomunistami nie widząc nic o komuniźmie.Dla nich Komunista ,albo Żyd jest obrazą.A niby dlaczego młody człowieku??Jaruzelskiemu będziemy w Polsce jeszcze stawiać pomniki.Zauważmy już teraz mówimy i piszemy GENERAŁ i bez nazwiska wiemy o kim piszemy.Dawno temu przypisane to było KOMENDANTOWI.I też wszyscy wiedzieli o kogo chodzi.Plucie i wyzwiska nic tu nie zmienią.Wymiar postaci Generała powinien przytłoczyć większość polskich polityków,a już na pewno,nad czym boleję, postać Prezydenta RP.Małego ,złośliwego chłystka.Po jego zachowaniu dzisiaj w Sejmie znowu jest mi wstyd.Jak długo jeszcze???? GENERALE WYZDROWIEJ-zrób coś jeszcze raz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 22:56 "Zauważmy już teraz mówimy i piszemy GENERAŁ i bez nazwiska wiemy o kim piszemy" Jacy MY ? Kuczyński tak pisze. Ja gdy usłyszę generał to nie myślę automatycznie o Jaruzelskim (jak prawdopodobnie zdecydowana większość). "Wymiar postaci Generała powinien przytłoczyć większość polskich polityków" Biorąc pod uwagę odtajnione dokumenty z Kremla według których był gorącym zwolennikiem interwencji wojsk radzieckich w Polsce to rzeczywiście jest to "przytłaczające" Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Gdzie jest Generał? 04.06.09, 15:41 nojman0 napisał: > Cieszę się,ze aż tylu widzi zasługi Generała.I smutno mi ,że aż tylu woli pluć > niż pomyśleć.Z doświadczenia wiem ,że są to zazwyczaj ludzie młodzi ,którzy są > antysemitami nie mają żadnego pojęcia o "żydostwie",o przyczynach i "osiągnięci > ach " polskiego antysemityzmu.Inni są antykomunistami nie widząc nic o komuniź > mie.Dla nich Komunista ,albo Żyd jest obrazą.A niby dlaczego młody człowieku?? > Jaruzelskiemu będziemy w Polsce jeszcze stawiać pomniki.Zauważmy już teraz mówi > my i piszemy GENERAŁ i bez nazwiska wiemy o kim piszemy.Dawno temu przypisane t > o było KOMENDANTOWI.I też wszyscy wiedzieli o kogo chodzi.Plucie i wyzwiska wiekszosc bzdur wycieta, lecz sie czlowieczku! Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_honoru Gdzie jest Generał? 03.06.09, 22:29 ponizej pare slow prawdy na temat jaruzelskiego. swoja droga, nazywanie tego czlowieka "generalem" to plucie w twarz wszystkim Zolnierzom Wykletym i polskim patriotom. no ale czego spodziewac sie po kuczynskim, ktory nie tak dawno napisal na blogu ze "zyczy polsce jak najgorzej". cytuje za blogiem kokosa26 na salon24.pl. Nie ma dziś już sensu roztrząsać czy Jaruzelski to zdrajca czy jak chcą dalej niektórzy „zbawca ojczyzny”. Z dokumentów, odtajnionych kremlowskich stenogramów, świadectw świadków wyłania się obraz sowieckiego generała w polskim mundurze, wynarodowionego renegata, który zaprzedał się do końca komunistycznemu bratu. Zatwardziały komunista, zaufany KGB, GRU, zawsze w zdyscyplinowany sposób wykonywał rozkazy skierowane przeciwko własnemu narodowi. W NRD, na Węgrzech czy w Czechosłowacji do tłumienia antykomunistycznych powstań niezbędna była odsiecz z Moskwy. W Polsce każdy niepodległościowy zryw od zakończenia II wojny światowej był pacyfikowany przez wyselekcjonowanych tubylców cieszących się bezgranicznym zaufaniem Kremla. Już w 1945r Wojciech Jaruzelski vel agent „Wolski” zajął się likwidacją polskiego antykomunistycznego podziemia w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego i mojej rodzinnej Częstochowy. Jego mundur przeszło 60 lat temu splamiony został po raz pierwszy krwią własnych rodaków. . W 1968 r. aktywnie uczestniczył w antysemickich czystkach w LWP i mimo to nigdy nie został potępiony przez tak wrażliwe na tą kwestię środowisko Adama Michnika. Zrehabilitował się przecież mordując własny naród więc „odpie...ie się od generała” grzmiał naczelny wyborczej. Za te wszystkie zasługi stanął z nadania Moskwy na czele Ludowego Wojska Polskiego właśnie w 1968 roku. W 1970 roku nie zawahał się wykonania rozkazu strzelania do polskich robotników na wybrzeżu. W grudniu 1981 roku nastąpiło „ukoronowanie” kilkudziesięcioletniej kariery zdrajcy narodu. To wtedy spacyfikował wielomilionowy i spontaniczny niepodległościowy zryw Polaków. Zryw, który wyzwolił tak wielką narodową energię jakiej nie doczekaliśmy się przez całe następne pokolenie, aż do dnia dzisiejszego. To on zdławił ducha i nadzieję. W 1984 roku za wiernopoddaństwo i ujarzmianie własnego narodu jako jedyny w historii polski komunista otrzymał niezwykle reglamentowany platynowo-złoty Order Lenina, najwyższe odznaczenie ZSRR. W wydanej w 1993 roku swojej książce „Stan wojenny-dlaczego” zawarł kłamliwą i przewrotną argumentację kreując się na zbawcę narodu i odpowiedzialnego patriotę. Dziś wiadomo, że to nie obawa przed interwencją wielkiego brata wpłynęła na wydanie wojny własnemu narodowi przez dyktatora. To sam Jaruzelski żebrał u kremlowskich przyjaciół o zbrojne wsparcie grudniowego ataku na własny naród. Stan wojenny to kolejny zbrodniczy rozkaz Moskwy wykonany skrupulatnie przez jej wiernego bezgranicznie pachołka. Dla części rodaków Jaruzelski to typowy przykład zdrajcy, dla nikczemników i salonowych błaznów pozostaje nadal człowiekiem honoru i zbawcą ojczyzny. Prawdy o tej haniebnej postaci naszej historii i jej czynach nie znajdziemy w obowiązujących dziś podręcznikach szkolnych. Trudno było przez ostatnie 18 lat przebijać się z nią do społecznej świadomości, mając naprzeciw całą medialną machinę Michnika, obrońcy i wiernego przyjaciela zbrodniarzy Jaruzelskiego i Kiszczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: Gdzie jest Generał? 03.06.09, 22:50 czlowiek_honoru napisała: > Trudno było przez ostatnie 18 lat przebijać się z nią do społecznej świadomości > , mając naprzeciw całą medialną machinę Michnika, obrońcy i wiernego przyjaciel > a zbrodniarzy Jaruzelskiego i Kiszczaka. No i wreszcze sie przebiles ty PAPIEROWY patryioto. I to dzieki forum gazety wyborczej ! PLUJE NA TAKICH LUDZI HONORU JAK TY !!! Tomasz Korcz PS.Hitler tez przebijal sie tyle lat do swiadomosci Niemcow ! Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Gdzie jest Generał? 04.06.09, 15:44 tomek62.0 napisał: > czlowiek_honoru napisała: > > > Trudno było przez ostatnie 18 lat przebijać się z nią do > społecznej świadomości > > , mając naprzeciw całą medialną machinę Michnika, obrońcy i > wiernego przyjaciel > > a zbrodniarzy Jaruzelskiego i Kiszczaka. > > No i wreszcze sie przebiles ty PAPIEROWY patryioto. I to dzieki > forum gazety wyborczej ! PLUJE NA TAKICH LUDZI HONORU JAK TY !!! > > Tomasz Korcz > > PS.Hitler tez przebijal sie tyle lat do swiadomosci Niemcow ! > > nie dokazuj, bo jestes tylko siermieznym glupcem z mniejszosci narodowej Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Re: Gdzie jest Generał? 04.06.09, 08:13 Twój 'pech' polega na tym ,że nie umiesz Go dosięgnąć ,bo pewnie potraktowałbyś Go po 'chrześcijańsku'! Nie dosięgasz bo nie dorosłeś! Masz zal do wszystkich ,którzy decydują...Ty możesz decydować tylko o swoich spodniach! To komplex ! Nie po to 'rzucaleś przeciez kamieniami'... Nie umiesz zrobic prawdziwego porównania zysków i strat bo dostałeś 'parę pałek' w '81 i ten ból zaslania Ci oczy.Tak mocno ,ze az przywołujesz nieistniejące dokumenty i paraprawdy. Wyspowiadaj się.... Odpowiedz Link Zgłoś
ritzy Chyle glowe przed generalem 03.06.09, 22:35 Ale przedtem zakladam duzy helm, aby mi przypadkiem, z przyzwyczajenia, pala w kark nie przyp... Odpowiedz Link Zgłoś
sakramencki Gdzie jest Generał? 03.06.09, 23:03 To dobry i odważny artykuł, idący pod prąd samozadowoleniu i samouwielbieniu większości obecnej klasy politycznej... Odpowiedz Link Zgłoś
nojman0 Gdzie jest Generał? 04.06.09, 00:02 Argumenty "człowieka_honoru" można byłoby przyjąć,można byłoby dyskutować,ale po co ubierać je w "ozdobniki",napuszone pseudo patriotyzmem komunały.Już całkiem czym innym jest używać argumentów nie sprawdzonych,plotkarskich.No bo co to znaczy być agentem? Czy Piułsudzki był szpiclem okupantów,czy nie był?Czy okłamał poznaniaków,Ślązaków,Ukraińców? Okłamał.A czy był Wielkim Polakiem? Był.Czy każdy ksiądz,który za komuny budował kościół musiał rozmawiać z bezpieką? Musiał,a więc był prawdopodobnie "kontaktem operacyjnym".więc tak cichuteńko radziłbym różnym "ludziom honoru" trochę pokory.Ludzie tego pokroju są przekonani,że to Duch Święty sam z siebie zmienił oblicze tej ziemi.Samo istnienie Papieża dało nam wolność.Otóż nie! BYŁ JESZCZE KOR (a w nim nie mało ludzi żydowskiego pochodzenia),byli studenci były Latające Uniwersytety itp.Wolność zdobyli RÓŻNI LUDZIE.A w śród nich jedną z głównych postaci jest GENERAŁ. Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Wiedział doskonale, że sromotnie przegrał.. 04.06.09, 01:23 A uciekać też nie bardzo było gdzie. Zywot na wschodzie nie był atrakcyjny dla niego, a i dla Kwacha i innych też. Przy "otwartym" zachodzie i bankach szwajcarskich nogi same się im prężyły do "wymarszu". A oni nie widzieli dalej w czasie niz na wyciągniecie komucho_semickiego nosa, czy policyjnej pałki. Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Generał? 04.06.09, 01:23 Zaproszenie Jaruzelskiego byłoby napluciem w twarz wielu z gruntu uczciwym ludziom.I zapewne o tym wiedzą organizatorzy którzy na szczęście tego nie zrobili. Autor artykułu wsadził kij w mrowisko .Dyskusje o postaci Jaruzelskiego będą się jeszcze długo toczyły,ale mało w nich argumentów. Przeważają symaptie i antypatie a brak obiektywizmu. Można od razu wyczuć komu wtedy było lepiej a komu gorzej,kto sympatyzował lub wręcz współpracował a kto nie. Jedno co mi się nie podoba to fakt że ten artkuł napisał historyk,ale mamy lepszych i gorszych fachowców... A Jaruzelski? Co to za generał i jakiego wojska który po rozkazy jeździ do obcego kraju? No,chyba że dla tego historyka i innych tu piszących a wielbiących Jaruzelskiego Moskwa była i jest stolicą Polski. Smutne to jest że wielu nie ma poczucia dumy narodowej i nie rozumie co to patriotyzm .I że nie ma takiej ceny za którą można tak postępować jak Jaruzelski. Czy zaniechanie które tak chwali autor może być czynem za który można Jaruzelskiego wynosić na ołtarze? Jezeli tak to wynieście również pospolitych gangsterów za to że nie zabili więcej ludzi.Oni mają zupełnie podobne pobudki do działania-chcą być "lepsi",chcą mieć władzę,chcą rządzić. Autor widzi jedną stronę medalu a nie widzi całości.Nie ulega najmniejszej wątpliwości że Jaruzelski wydawał rozkazy w 1968,1970,1976,1981 itd. Nie ma wątpliwości że za tymi rozkazami lała się krew POLAKÓW. A dzisiaj miałby być honorowany bo? Bo nie zabił więcej? Nie dajmy się zwariować! Dla mnie jest też inne wytłumaczenie tego "łaskawego zezwolenia na wolność"-Jaruzelski był już coraz starszy i jego(celowo z małej litery) "waleczność" z wiekiem osłabła a doszedł głos rozsądku. I w tym rozsądku oraz braku zdecydowanego poparcia z Moskwy upartywałbym sens jego postępowania. Ale to nie jest powód aby robić z niego bohatera! Odpowiedz Link Zgłoś
pyrlan287 Re: Generał? 04.06.09, 07:45 Pelna zgoda. A moze widmo losu Ceauşescu - na ktory ten renegat zasluzl - zagladalo do oczu? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: Generał? 04.06.09, 10:53 wlody1 napisał: > Zaproszenie Jaruzelskiego byłoby napluciem w twarz wielu z gruntu uczciwym ludz > iom.I zapewne o tym wiedzą organizatorzy którzy na szczęście tego nie zrobili. > Autor artykułu wsadził kij w mrowisko .... Pan polonski napisalby ,ze autor wdepnal w polskie patryiotyczne g.... ! Ja takze to zrobilem wdajac sie dyskusje. Ale jedno mnie cieszy i napawa optymizmem na przyszlosc !!! Polska ma najwyzszy na swiecie przyrost naturalny PATRYIOTOW !!! Nikt nie zaprotestowal,ze nazwalem obecnego prezydenta moralna szmata i czlowiekiem bez honoru i godnosci !!! Chociaz w tej ocenie jestesmy jednego zdania. BARDZO SIE CIESZE !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Generał? 04.06.09, 12:07 Wiesz co, nie wypowiadaj się w imieniu uczciwych ludzi, Ciebie to nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Generał? 04.06.09, 15:47 wlody1 napisał: > Zaproszenie Jaruzelskiego byłoby napluciem w twarz wielu z gruntu uczciwym ludz > iom.I zapewne o tym wiedzą organizatorzy którzy na szczęście tego nie zrobili. > Autor artykułu wsadził kij w mrowisko .Dyskusje o postaci Jaruzelskiego będą si > ę jeszcze długo toczyły,ale mało w nich argumentów. Przeważają symaptie i antyp > atie a brak obiektywizmu. Można od razu wyczuć komu wtedy było lepiej a komu go > rzej,kto sympatyzował lub wręcz współpracował a kto nie. Jedno co mi się nie po > doba to fakt że ten artkuł napisał historyk,ale mamy lepszych i gorszych fachow > ców... > A Jaruzelski? Co to za generał i jakiego wojska który po rozkazy jeździ do obce > go kraju? No,chyba że dla tego historyka i innych tu piszących a wielbiących Ja > ruzelskiego Moskwa była i jest stolicą Polski. > Smutne to jest że wielu nie ma poczucia dumy narodowej i nie rozumie co to patr > iotyzm .I że nie ma takiej ceny za którą można tak postępować jak Jaruzelski. > Czy zaniechanie które tak chwali autor może być czynem za który można Jaruzelsk > iego wynosić na ołtarze? Jezeli tak to wynieście również pospolitych gangsterów > za to że nie zabili więcej ludzi.Oni mają zupełnie podobne pobudki do działani > a-chcą być "lepsi",chcą mieć władzę,chcą rządzić. > Autor widzi jedną stronę medalu a nie widzi całości.Nie ulega najmniejszej wątp > liwości że Jaruzelski wydawał rozkazy w 1968,1970,1976,1981 itd. Nie ma wątpliw > ości że za tymi rozkazami lała się krew POLAKÓW. A dzisiaj miałby być honorowan > y bo? Bo nie zabił więcej? Nie dajmy się zwariować! Dla mnie jest też inne wytł > umaczenie tego "łaskawego zezwolenia na wolność"-Jaruzelski był już coraz stars > zy i jego(celowo z małej litery) "waleczność" z wiekiem osłabła a doszedł głos > rozsądku. I w tym rozsądku oraz braku zdecydowanego poparcia z Moskwy upartywał > bym sens jego postępowania. Ale to nie jest powód aby robić z niego bohatera! Jaruzelski to tchorz i czlonek zydo-komuny, dlatego jest tak broniony przez Szechtera-Michnika i spolke Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruzelski 04.06.09, 19:06 "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruzelski wydawał rozkazy w 1968,1970,1976,1981 itd. Nie ma wątpliwości, że za tymi rozkazami lała się krew POLAKÓW." Od roztrzygania podobnych watpliwosci jest sad a nie forum GW. Ty mozesz ich nie miec: jak bylo naprawde roztrzygnie historia. Liczy sie efekt koncowy. Ten, ktory byl wynikiem dzialanosci politycznej WJ (zmiany w naszym kraju) byl bez porownania trudniejszy do osiagniecia niz te, ktore zostaly osiagniete w czasie ostatniego 20-lecia skrajnego bezmozgowia nastepcow WJ. To postsolidarnosciowe pomioty wraz z postkomunistycznym szambem swoja 20 letnia skrajna glupota i nieudolnoscia czynia z WJ niedoscigly wzor skutecznosci i wytrwalosci w dzialaniu i talentow politycznych jakiego po prostu nie mielismy od wiekow nie dlatego ze jest doskonaly tylko po prostu dlatego, ze cala reszta jest po prostu jeszcze gorsza zeby nie powiedziec do dupy! Re: Generał? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruz 04.06.09, 20:08 Jednak pracujesz połową mózgu, tą która odpowiada za emocje. Druga połowa, odpowiedzialna za rozum, analizy, jednym słowem myślenie masz chwilowo nieczynną. Otóż tylko dla Ciebie i Tobie podobnych problem odpowiedzialności Jaruzelskiego za trzy pierwsze daty jest oczywistą oczywistością jak mawiają Twoi ulubieńcy. Sprawy jego odpowiedzialności badają przez ostatnie 20 lat wszelkie możliwe organy i nie są w stanie sformułować tak dla Ciebie oczywistych wniosków, nie mówiąc o materiale prawnym dla ew. aktu oskarżenia. Tak więc wstrzymaj się z pisaniem do czasu uruchomienia drugiej połowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruz 05.06.09, 03:41 1stanczyk napisał: > "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruzelski wydawał rozkazy w > 1968,1970,1976,1981 itd. > Nie ma wątpliwości, że za tymi rozkazami lała się krew POLAKÓW." > > Od roztrzygania podobnych watpliwosci jest sad a nie forum GW. > Ty mozesz ich nie miec: jak bylo naprawde roztrzygnie historia. Od kiedy sąd musi rozstrzygać czy Jaruzelski wydawał czy nie wydawał rozkazy? To przecież oczywiste że wydawał! A może w wymienionych przeze mnie datach nie było ofiar w ludziach? Cóż,jakaś nowa wersja historyczna...Gdzie tu watpliwości? > > Liczy sie efekt koncowy. > Ten, ktory byl wynikiem dzialanosci politycznej WJ (zmiany w naszym kraju) byl > bez porownania trudniejszy do osiagniecia niz te, ktore zostaly osiagniete w > czasie ostatniego 20-lecia skrajnego bezmozgowia nastepcow WJ. > To postsolidarnosciowe pomioty wraz z postkomunistycznym szambem swoja 20 letni > a > skrajna glupota i nieudolnoscia czynia z WJ niedoscigly wzor skutecznosci i > wytrwalosci w dzialaniu i talentow politycznych jakiego po prostu nie mielismy > od wiekow nie dlatego ze jest doskonaly tylko po prostu dlatego, ze cala reszta > jest po prostu jeszcze gorsza zeby nie powiedziec do dupy! > > Tam gdzie się kończą argumenty zaczynają się obelgi. Jak można nazywać np.Pana Bartoszewskiego,Pana Bugaja,Pana Bujaka,Pana Wujca itd pomiotami? Co Pan wie o tych ludziach że Pan Im ubliża??? Jakie to cudowne zmiany w Naszym kraju nastąpiły na skutek "wspaniałych" rządów Jaruzelskiego? Te puste półki sklepowe,ta propaganda sukcesu,ten marazm itd? To są te cudne wspomnienia??? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruz 05.06.09, 08:28 wlody1 napisał: .............................. Uspokuj sie kolego. Jestes Wielkim PATRYIOTOM,Patryiotyzm do czegos zobowiazuje ! Przede wszystkim do MYSLENIA !!! Juz sam Nick- "1stanczyk" powinien sprawic zebys troche pomyslal ! Blazny wbrew obiegowym opiniom wcale nie byli idiotami ! Przeczytaj jeszcze raz tekst stanczyka !!!potem drugi raz,trzeci,,, w koncu zrozumiesz.Wierze w Ciebie i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Argumenty to nasza 20 letnie "osiagniecia", realia 05.06.09, 10:30 naszego zycia "politycznego", ktore bardziej trzebaby nazwac pyskatego i w ktorym pelna geba obecnie uczestnicza glowni "bohaterowie". Tak jak istnieje duma zbiorowa z solidarnosciowych zdobyczy i osiagniec afiszowana przy lada okazji tak istnieje szczegolnie obecnie rowniez odpowiedzialnosc zbiorowa za to co sie dzieje wnaszym kraju. I nie zmieni tego nieuczciwy argument odwolywania sie do tego czy innego szanowanego nazwiska. Jest tylko kontynuacja naszego zycia pyskatego. "Jakie to cudowne zmiany w Naszym kraju nastąpiły na skutek "wspaniałych" rządów Jaruzelskiego ?" Niewyobrazalne przez nikogo w PRL bezkrawe (nieomal) uwolnienie sie od namiestnictwa radzieckiego ktore na pewno po czesci zawdzieczamy talentowi politycznemu WJ. Re: "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruz Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: Argumenty to nasza 20 letnie "osiagniecia", r 07.06.09, 01:51 1stanczyk napisał: > "Jakie to cudowne zmiany w Naszym kraju nastąpiły na skutek "wspaniałych" rządó > w > Jaruzelskiego ?" > > Niewyobrazalne przez nikogo w PRL bezkrawe (nieomal) uwolnienie sie od > namiestnictwa radzieckiego ktore na pewno po czesci zawdzieczamy talentowi > politycznemu WJ. > Rzecz w tym że dzisiaj nie wiemy jak było naprawdę.Jest wiele sprzecznych ze sobą wersji. Ja w wersję Jaruzelskiego nie wierzę (chyba mam do tego prawo). Moim zdaniem na to co się stało należy spojrzeć szerzej-przede wszystkim przez pryzmat aktualnej wtedy sytuacji międzynarodowej i sytuacji w Naszym kraju. U Nas było katastrofalnie(nie tylko w sklepach). ZSRR ledwo dyszał na skutek wojny w Afganistanie i nie tylko. A Zachód chętnie podsycał nastroje. Jaruzelski widział że dłużej tak się nie da. A że nie jest głupkiem to zorientował się że bezkrwawe zakończenie tej farsy jest najlepszym wyjściem. I tu bym powiedział że to był rozsądek a nie jakieś bohaterstwo. Ale jak zwał tak zwał-na pewno mogło też być inaczej i na pewno Jaruzelski ma swój wielki wkład w to że tym razem nie polała się krew.Ja nie chylę czoła przed Jaruzelskim i nigdy chylił nie będę.Ale też nie uważam aby lżenie Jego i kogokolwiek było w dobrym tonie. Wiele błędów popełniono w Naszym kraju od tamtego czasu. Do wielu z tych błędów dopuścili lub wręcz uczestniczyli w nich "wielcy" z solidarności. Ale nie można wszystkich mierzyć jedną miarą i wszystkim przyklejać tą samą łatkę. Jaruzelski jest dzisiaj stary i schorowany,ale odnoszę wrażenie że chciałby aby ten proces dobiegł do końca i chciałby usłyszeć wyrok. I tu na finiszu nasze oczekiwania zbiegły się-Ja też chciałbym usłyszeć co Sąd na ten temat powie... A wszystkim tym bardziej lub mniej rozsierdzonym przypominam że piszemy tu z własnej woli i prezentujemy własne poglądy. Nie kazdemu te poglądy pasują-to normalne. Ale nie jest to powód aby sobie ubliżać i docinać. Takie osobiste wycieczki tylko źle świadczą o piszącym. A o Nas nie świadczą Nasze poglądy,ale kultura wypowiedzi i szacunek dla "przeciwnika" . Ja jestem za pisaniem na "Pani,Pan" bo tak mnie dawno temu uczono. A zwyczaje internetu nie zwalniają mnie z tej nauki-wszak to tylko cztery lub trzy litery,a wiele mówią o piszącym :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: Argumenty to nasza 20 letnie "osiagniecia", r 07.06.09, 09:34 wlody1 napisał: >Nasze poglądy,ale kultura wypowiedzi i szacunek dla "przeciwnika" . Ja jestem za pisaniem na "Pani,Pan" bo >tak mnie dawno temu uczono. A zwyczaje internetu nie zwalniają mnie z tej nauki-wszak to tylko cztery lub >trzy litery,a wiele mówią o piszącym :) ----------------------------------------------------------------- Zgadzam sie z Toba Kolego ! Ja takze zawsze WALCZYLEM z otwarta przylbica Rycerska! i podpisywalem sie imieniem i nazwiskiem. Ale na tym forum nie mozna tak....Tutaj uzywam przylbice spawalnicza z filtrem i automatycznym sciemnianiem. W przeciwnym razie mozna OSLEPNAC od tej bijacej ogromnym zarem jaskrawej DEMAGOGII !!! z powazaniem Tomasz Korcz Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: Argumenty to nasza 20 letnie "osiagniecia", r 07.06.09, 22:55 tomek62.0 napisał: > wlody1 napisał: > >Nasze poglądy,ale kultura wypowiedzi i szacunek dla "przeciwnika" . > Ja jestem za pisaniem na "Pani,Pan" bo >tak mnie dawno temu uczono. > A zwyczaje internetu nie zwalniają mnie z tej nauki-wszak to tylko > cztery lub >trzy litery,a wiele mówią o piszącym :) > ----------------------------------------------------------------- > > Zgadzam sie z Toba Kolego ! Ja takze zawsze WALCZYLEM z otwarta > przylbica Rycerska! i podpisywalem sie imieniem i nazwiskiem. Ale na > tym forum nie mozna tak....Tutaj uzywam przylbice spawalnicza z > filtrem i automatycznym sciemnianiem. W przeciwnym razie mozna > OSLEPNAC od tej bijacej ogromnym zarem jaskrawej DEMAGOGII !!! > > z powazaniem > Tomasz Korcz > > Ja bym z tym podpisywaniem się trochę był ostrożny.Zdarza mi się coś chlapnąć o jakimś z małych wielkich Panów Prezydentów itp. i potem trzeba by łazić po sądach i wysłuchiwać umoralniających tekstów a o ew.łagrach nie wspomnę...A to co cenię najbardziej to święty spokój!Wystarczy że mnie ZUS gnębi bo 10gr za mało przelałem i godzinę za późno :) Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Tam gdzie się kończą argumenty zaczynają się obelg 05.06.09, 10:42 "Tam gdzie się kończą argumenty zaczynają się obelgi." Szkoda, ze wymienione osoby sluza glownie obecnie jako parawan za ktorym latwo dumnie sie schronic a nie jako godny przyklad do nasladowania. Re: "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruz Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruz 07.06.09, 15:44 |Dla wlody oczywista oczywistosc wystarczy za dowod. Skad my to znamy?? Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: "Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Jaruz 07.06.09, 22:50 sam16 napisał: > |Dla wlody oczywista oczywistosc wystarczy za dowod. > Skad my to znamy?? Dla mnie oczywistym jest że ktoś w stopniu generała LWP wydaje rozkazy i że rozkazy o duzym znaczeniu wydawane przez Jemu podwładnych są generałowi znane.I że generał może zły rozkaz podwładnego anulować. Mylę się? Trzeba tego dowodzić? Biedny Jaruzelski nic nie wiedział ,On tylko w sztabie generalnym sprzątał:) LWP pomimo że było wojskiem ludowym było jednak wojskiem... Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Rubikon Jaruzelskiego 05.06.09, 15:09 wlody1 napisał: (w sygnaturce) "Jeżeli myślisz o tym samym co ja, to jesteś niezła świnia..." Nie myślę tego, co Ty, wlody1. Bycie świnią pozostawiam Ci na wyłączność! :)) A teraz do rzeczy: Rozumiem twoje krytyczne stanowisko wobec postaci Jaruzelskiego. Można wychodzić i z takich przesłanek, jakie prezentujesz. Nie ulega kwestii, że jako szef GZP WP, szef Sztabu Generalnego WP, wiceminister i minister Obrony Narodowej, członek Biura Politycznego KC PZPR, Jaruzelski "maczał palce" we wszystkim, co Polska Ludowa "zafundowała" swoim obywatelom, w tym także w pacyfikacjach buntów społecznych itd. I o ile nawet sam osobiście nie wydawał rozkazów strzelania, to z tzw. tytułu nadzoru lub "sprawstwa kierowniczego" ponosi odpowiedzialność moralną za niegodziwości tamtego systemu, którego był aktywnym i kompetentnym funkcjonariuszem. Zanegować tego nie można, zresztą sam Jaruzelski kilkakrotnie już (ostatnio chyba w rozmowie z M.Olejnik w "Kropce nad i") przyznał, że niektórych swoich czynów i postaw wstydzi się dziś, choć wskazywał głównie na swoje poparcie moralne i lojalność wobec reżimu okresu stalinowskiego. Niemniej jest też prawdą, że - późno, bo późno i w szczególnych okolicznościach - "przejrzał w końcu na oczy" i zaakceptował proces gruntownych przemian ustrojowych, a następnie aktywnie go wspierał lojalnie współpracując z niekomunistycznym rządem Mazowieckiego i zradykalizowanym parlamentem. Nie jest to bynajmniej postawa typowa dla dyktatorów czy szefów junt wojskowych, żeby wymienić choćby tylko kilku, którzy "wiosłowali pod prąd przemian" aż do własnego upadku, jak np. Batista, Duvalier, Haile Sellasje, Reza Pahlavi czy bliźsi nam (geograficznie i historycznie) - Honecker i Causescu. Znamienny może być tu również przykład braci Castro, którzy nie zamierzają "luzować", choć od wielu lat utrzymują swój reżim praktycznie wbrew zdrowemu rozsądkowi, bez poparcia żadnej poważnej siły ekonomicznej i militarnej. Być może masz trochę racji, że starzejąc się i liberalizując Jaruzelski dojrzał niejako do decyzji o pokojowym oddaniu władzy, a przy okazji uratowaniu w ten sposób części honoru własnego i formacji, której przewodził. Jak widać, za wiele w tej ostatniej kwestii nie osiągnął, niemniej dla części (wcale niemałej) społeczeństwa jest dziś człowiekiem honoru godnym szacunku. I choćby tylko z tego względu niefrasobliwe umieszczanie go w jednym szeregu z "pospolitymi gangsterami" oraz szydzenie, że "zasłużył się, bo nie zabił więcej" jest - oględnie mówiąc - nie na miejscu. Z zachowaniem wszelkich proporcji i różnic, Jaruzelski jest postacią nieco podobną do Piłsudskiego, który - wbrew otulającemu go coraz szczelniej i brązowionemu mitowi - również nie ma "czystej hipoteki" i na dobrą sprawę zasługuje na miano herosa tragicznego. I jeden i drugi w młodości walczyli o Polskę - taką, jaka była możliwa do uzyskania w ówczesnych warunkach. Przy czym Piłsudski w roku 1918 miał nieporównanie wiele większy wpływ na bieg spraw zasadniczych niż Jaruzelski w roku 1945, a jednak nie odtworzył XVIII-wiecznej Rzeczypospolitej tylko skromne obszarem i liczbą obywateli państwo "wciśnięte" pomiędzy sowiecką Rosję, a Niemcy. Będąc Naczelnikiem Państwa, a następnie de facto jego dyktatorem kierującym sprawami - jak byśmy to dziś powiedzieli - z "tylnego fotela" nie przeprowadził właściwie żadnej z zapowiadanych reform, a przede wszystkim reformy rolnej, utrzymując do końca II RP fatalną, półfeudalną strukturę społeczno-ekonomiczną. W maju 1926 r. dokonał klasycznego zamachu stanu, który kosztował życie blisko pół tysiąca polskich żołnierzy wypełniających przysięgę wojskową (którą złamał sam wódz naczelny) i broniących legalnej władzy. Stan wojenny, wprowadzony przez Jaruzelskiego, to przy zamachu majowymn doprawdy "pchełka", zarówno pod względem formalno-prawnym jak i co do skutków (ofiar). Oczywiście, zakompleksieni, "zoologiczni" antykomuniści będą w tym miejscu atakować wściekle, że "zniewolenie", "pod dyktando Moskwy" itp. Jednak jeśli tylko odrzucimy te emocjonalne w gruncie rzeczy argumenty i popatrzymy na skuteczność obu postaci jako polityków i przywódców, to zobaczymy, że znów różnice są tu niewielkie. W rezultacie bowiem polityki Piłsudskiego przedwojenna Polska, jakkolwiek formalnie niezawisła i powiązana sojuszami, faktycznie popadła w skrajny niemal izolacjonizm polityczny zakończony katastrofą - utratą niepodległości oraz olbrzymimi stratami ekonomicznymi i ludzkimi. Zaś i przed wojną sytuacja w kraju była fatalna - trzy czwarte ludności, zwłaszcza wiejskiej, żyło w nędzy, upokorzeniu i analfabetyzmie. Czy wobec tych faktów sytuacja Polski i Polaków pod koniec rządów Jaruzelskiego była znacząco odmienna? Oczywiście, jakiś "błyskotliwy" mądrala wytknie natychmiast kartki na mięso i ocet na półkach, niemniej - jeśli pominąć te spektakularne argumenty - nikt w kraju nie przymierał głodem, Polacy byli nieźle wyedukowani, a potencjał społeczno-gospodarczy pozwalał na szybkie przejście do efektywnej gospodarki rynkowej, co też się stało. Myślę, że protestując aby nie robić z Jaruzelskiego bohatera błędnie odczytujesz intencje autora artykułu W.Kuczyńskiego. Nie nawołuje on bynajmniej do wynoszenia Generała na pomniki, ale słusznie spostrzega, że był on ważną, jedną z kluczowych postaci procesu przemian, które doprowadziły Polskę do obecnego statusu. I jako taka postać zasługuje zarówno na obecność w podręcznikach historii jak i na miejsce w rzędzie gości uroczystości jubileuszu przejścia Polski przez ustrojowy Rubikon. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Re: Rubikon Jaruzelskiego 06.06.09, 07:13 Zgadzam się z tą umiarkowaną opinią. Znam do dziś nie przebudowane skrzyżowanie, gdzie TIR jednorazowo więcej dzieci zabił, niż było wszystkich ofiar stanu wojennego. Jaruzelski nie chciał być dyktatorem - gdy go namawiano by pełnię władzy objął, buntował się że Polska to nie Chile a on nie Pinochet. Brutalnie powiem, iż wprowadzenie stanu wojennego to jedna z nielicznych udanych operacji polskiego wojska w ostatnich paru wiekach - przy minimalnych stratach. Choć ofiarom i ich rodzinom współczuję... Wielu moich przyjaciół było internowanych - w tym także partyjnych, zaangażowanych jednak w "S". Rok 1989 po wcześniejszych złudzeniach partyjnego aparatu co do wyborów zakończył się pokojowym oddaniem władzy. Najpierw w rządzie, potem Generała z urzędu prezydenta. Za to - słowo szacunku się należy. Jaruzelski musiał w ciągu swojego życia iść na kompromisy. Paru przywódców Czechosłowacji, ZSRR, Węgier czy NRD za radykalizm głowy oddało. Dziś już nie pamiętamy, jakie były to czasy. W połowie lat 50-tych jednocześnie internowany był kardynał Wyszyński - i Wiesław Gomułka (ten drugi w znacznie gorszych warunkach). Nie da się wedle dzisiejszej skali tamtych sytuacji oceniać. Zresztą - jakbym miał niektórych obecnych "demokratycznych" polityków porównywać z tamtymi, wyniki byłyby dość różne... Odpowiedz Link Zgłoś
yanuss Gdzie powinien byc Jaruzel? 04.06.09, 08:13 Szkoda, ze ten propagandzista nie zapytal: A gdzie powinien teraz byc razem z Kiszczakiem i kolegami? Picerzy, ktorym bardzo zalezy by narod mial krotka pamiec laczcie sie w wybiorczej... Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: Gdzie powinien byc Jaruzel? 04.06.09, 09:02 To takich jak ty historia niczego nie nauczyła i nigdy niczego nie nauczy.Dla was byłoby najlepiej gdyby skończyło się kolejną bezsensowną rzezią.Ten naród wystarczająco dużo wycierpiał przez takich osłów jak wy. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Gdzie powinien byc Jaruzel? 04.06.09, 15:50 maciekz70 napisał: > To takich jak ty historia niczego nie nauczyła i nigdy niczego nie nauczy.Dla > was byłoby najlepiej gdyby skończyło się kolejną bezsensowną rzezią.Ten naród > wystarczająco dużo wycierpiał przez takich osłów jak wy. znaczy Kiszczak, Jaruzelski, Szechter, Bruss-Wolinska, Swiatlo, Bermann, Gomulka, Cyrankiewicz itd. to obroncy narodu, tylko jakiego? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Gdzie WJ a gdzie Bruss-Wolinska czy Szechter ? 04.06.09, 18:44 To nie sa argumenty: to jest wstep do pyskowki. Wymieszales nazwiska bez najmniejszego sensu. Bylismy namiestnictwem radzieckim z woli naszych obecnych najlepszych sojusznikow Amerykanow i Anglikow. Nie byloby Gomulki, Cyrankiewicza, Kiszczaka, Jaruzelskiego byliy sowieci. Tak zreszta bylo w latach powojennych. Fakt bezkrwawej zmiany wladzy, po tym czy okazaly sie w ciagu ostatnich 20 lat postsolidarnosciowe pomioty i postkomunistyczny, uwolniony od moskiewskiego kaganca rynsztok, zawdzieczamy glownie WJ. Re: Gdzie powinien byc Jaruzel? Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Gdzie WJ a gdzie Bruss-Wolinska czy Szechter 04.06.09, 23:40 1stanczyk napisał: > To nie sa argumenty: to jest wstep do pyskowki. > Wymieszales nazwiska bez najmniejszego sensu. > Bylismy namiestnictwem radzieckim z woli naszych obecnych najlepszych > sojusznikow Amerykanow i Anglikow. > Nie byloby Gomulki, Cyrankiewicza, Kiszczaka, Jaruzelskiego byliy sowieci. > Tak zreszta bylo w latach powojennych. > > Fakt bezkrwawej zmiany wladzy, po tym czy okazaly sie w ciagu ostatnich 20 lat > postsolidarnosciowe pomioty i postkomunistyczny, uwolniony od moskiewskiego > kaganca rynsztok, zawdzieczamy glownie WJ. > > Re: Gdzie powinien byc Jaruzel? to przyznanie sie do tego, ze Jaruzelski byl raczej przerazonym dyktatorem.Jaruzelskiego nalezy oceniac wylacznie w kategoriach zbolszewizowanego wasala, a nie patrioty, jak teraz byli komunisci forsuja nikczemna sylwetke tego, ktory sam stracil komunistyczne zaplecze. Ze strachu i braku jakiejkolwiek mozliwosw uratowania upadajacej komunistycznej gospodarki, powstala wizja tzw.okraglego stolu.Wczesniej byly strzaly do strajkujacych, armatki wodne, wiezienia i ponizanie ludzi itd. Jaruzelski powinien otrzymac to, co dostal inny dyktator z Rumunii, ani mniej, ani wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nie lubie sie powtarzac 05.06.09, 10:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=96243671&a=96250025 Re: Gdzie WJ a gdzie Bruss-Wolinska czy Szechter Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: Nie lubie sie powtarzac 05.06.09, 10:53 1stanczyk napisał: ............................. Witaj Blaznie ! Niestety nie ma innej drogi..Musisz sie powtarzac,tlumaczyc i przekonywac ! To nie jest wina tych ludzi,ze widza swiat tylko przez pryzmat KIELBASY ! Tych symbolicznych pustych hakow....Wczoraj bylem w sklepie,przy tym parkingu na wozki do zakupuw siedzial Pies ! Bez powodu zaczal na mnie warczec i nawet zaszczekal ! DLACZEGO ? Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Gdzie jest Generał? 04.06.09, 08:14 Pytanie słuszne. Jak wielu z nas J. robił złe i dobre rzeczy. Ten rok 1989 jest dowodem, iż wolał wycofać się, niż o przemoc sięgać. A czy ta Polska lepsza? Różne są opinie... Człowiek dopiero po kilkudziesięciu latach zobaczył grób swojego ojca na Syberii, gdzie byli razem zesłani. Ale gdy pan prezydent Kaczyński oświadczył, iż tylko przez pomyłkę dostał jakiś order za zesłanie na Sybir - od razu oddał, zamiast spierać się, że tam był... Tylko przypadkiem część Polaków wyszła z Andersem, część potem po wschodniej stronie walczyła. Oskarżany iż "kierował przestępczą grupą"? Rządu, wojska itd? Nawet wielu Rosjan uczyło się polskiego, by świat poznać, mówili że to "najweselszy barak w całym obozie". Nie wiem, czy ktokolwiek go zapraszał na uroczystości. Podobno ten stary człowiek jest mocno chory. I mniej generał marudzi wzywany na rozprawy, niż magister Ziobro... Odpowiedz Link Zgłoś