adam375
08.06.09, 22:41
Jestem jak najbardziej ZA świętem 4.06. Jednak jak zwykle z red. Żakowskim się
nie zgadzam. Ogólnopolski dzień wolny w oczywisty sposób, choć w niewielkim
stopniu, wpłynie negatywnie na nasz dochód narodowy i doganianie bogatszych
sąsiadów z UE, a opowieści o wypoczętych i pracowitszych po święcie Polakach
można między bajki włożyć o czym autor b. dobrze wie. Natomiast święto jest
potrzebne aby pozytywnie przemeblować naszą mentalność. Świętujmy wolność
odzyskaną poprzez porozumienie, rozsądek i kompromis, bo niewiele tego było w
naszej historii. Dlatego może zlikwidujmy święto pracy żeby uczcić pracę
pracą. Albo 3-majowe święto konstytucji która pozostała na papierze jako zbiór
dobrych chęci bo jak zwykle obcy nam nie pozwolili osiągnąć sukcesu. A nowy
czerwcowy weekend miałby tę przewagę nad majowym że wypada bliżej lata :-)