kuczynski2
14.06.09, 14:14
Szanowna Pani profesor,
bardzo ważny i bardzo mądry tekst. I prawdziwy. Na przykładzie
donosów na mnie z lat 60-tych potwierdzam to co Pani napisała. Być
może sam złożę na siebie donos i pokażę, jak chęć podlizania się SB-
ckich szpicli swoim prowadzącym robiła ze mnie chwilami nawet
lidera opozycji studenckiej lat 60-tych, co było kompletną bzdurą.
Nie byłem tak ważnym, jak w SB-ckich donosach i podobnie, wielu
oszkalowanych przez IPN-ografię nie bylo tak podłych, czy wręcz w
ogóle nie bylo podłych. Należą się Pani podziękowania, chylę czoło!
Waldemar Kuczyński
www.kuczyn.com