stasieczek5
23.06.09, 11:51
Dawniej nie było zatrudnień na tylu etatach ale za to były FUCHY.
Ponieważ przyszły nowe czasy mówimy o dodatkowym zatrudnieniu. I
lekarze nie są jedynymi, którzy tak robią.
Wystarczy przyjrzeć się "naukowcom", którzy w dobie rozwoju
szkolnictwa ( szczebel obojętny ) potrafią uczyc na kilku,
kilkunastu etatach. Żeby była sprawa jasna - tak robi większość
tych, którzy mają mozliwość "dorobienia". Ja, w budownictwie, 250 km
od domu, nie mogę sobie pozwolić na branie "fuch" na innych
budowach. Szkoda. Coś bym zawsze dorobił.
Najważniejsza sprawa aby wykonywanie "fuchy" nie odbijało się na
jakości. A to już całkiem inna sprawa.
A w przypadku lekarza... wiadomo czym się kończy pomyłka !!!