mawt 23.06.09, 18:02 a Izrael to nie utopia? stworzenie państwa na fundamencie wiary w bycie narodem wybranym, któremu Bóg wyznaczył konkretny kawałek Ziemi, jest baaaaardzo utopijne - i jak inne utopie zbiera swe krwawe żniwo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hapita Demokracja muzułmanów 24.06.09, 06:55 Najbardziej porywająca jest demokracja w Arabii Saudyjskiej, Egipcie,no i w Izraelu.W tym ostatnim to demokratycznie , na granicy,dziewietnastolatek ,mnie starego człowieka,przyciskał karabinem wycelowanym w brzuch - szalom. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Ojej, co za obsesja... 24.06.09, 08:35 Nie napisze nic Warszawski o Izraelu - wyrzut. Napisze - wyrzut. Przeczytajcie te dwa artykuły, z dziś i wczoraj: "Israel removes dozens of West Bank roadblocks" "Recent weeks have seen a dramatic change in Israel's roadblock policy in the West Bank. Right under the nose of the right-wing government of Benjamin Netanyahu, the Israel Defense Forces has lifted some of the main, permanent roadblocks in the West Bank, which have played a central role in restricting the movement of Palestinians, mostly between the main Palestinian cities. " haaretz.com/hasen/spages/1095231.html "Olmert offered to withdraw from 93% of West Bank" Olmert's proposal implies Israeli willingness to give up sovereignity over the Temple Mount, the Old City and the Mount of Olives.(...) "Olmert also told Newsweek he suggested to Abbas Israel would withdraw from 93.5 to 93.7 per cent of the West Bank, compensating the Palestinians with territory equivalent to 5.8 per cent of the West Bank, and allow for direct crossing between the West Bank and the Gaza Strip. " "Olmert's offer was confirmed to Newsweek by Saeb Erekat, the chief Palestinian negotiator. "It's very sad. He was serious, I have to say," Erekat said. He said that he and Abbas began preparing a response, but within a few months the Gaza war erupted, and Olmert had left office. " haaretz.com/hasen/spages/1094882.html Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 25.06.09, 23:29 Pozwol ze sie powtorze: Dobra wiadomosc - bandyci ktorzy napadli, obrabowali i opanowali dom Alojza pozwalaja mu chodzic do klopa bez sprawdzania czy musi!! Wielka jest zaiste dobroc plemienia Judy i troche Beniamina (tak naprawde to chyba jednak tureckich Chazarow). Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 16:02 Naprawde? A mi sie wydawalo, ze okupacja Zachodniego Brzegu wziela sie z agresji krajow arabskich w 1967 roku. Pozwol, ze sie powtorze: zacznij patrzec dwojgiem oczu, nie jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 18:26 E tam, nie ma to jak czolgi na dzieci i zabijanie cywilow na codzien. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 18:34 Najlepszym pomyslem na pokoj jest wysylanie rakiet, zamachy terrorystyczne i uczenie szahidyzmu malych dzieci w szkolach. Anulowanie dotychczasowych umow z Oslo i trabienie ze sie nie uzna sasiada - tez swietna metoda. A juz super pomyslem jest zerwanie rozejmu i sadzenie rakietami z Gazy dokladnie wtedy, gdy Olmert proponuje pokoj w granicach Zielonej Linii. Po prostu peace i Mahatma Gandhi... Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 19:14 No Olmert to Mahatma Gandhi. Pewnie, jak sie ma ludzi w obozie koncentracyjnym zwanym Gaza to trudno im sie dziwic ze walcza, czyz nie? A co innego im zostalo? Chazarscy zlodzieje zabrali im wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 20:14 Kpisz sobie? Jak to co innego im zostalo? Minimum to ustanowic stosunki z Egiptem i sprawic, zeby ten otworzyl granice w Rafah, a jak chca to i wiecej granic. Zapomniales juz, jak w wyniku puczu Hamas wykopal obserwatorow UE i grozil komukolwiek, ze ustawienie obserwatorow bedzie "rownoznaczne z wywolaniem wojny"? No to Egipt zamknal swoja granice. Proponowano Hamasowi otwarcie tej granicy w grudniu 08, ale oczywiscie odmowil. A optimum to wejsc wreszcie na sciezke negocjacji pokojowych i nie walic rakietami. Jakos calkiem dobry przeplyw towarow miedzy Zachodnim Brzegiem a Izraelem wlasciwym jest mozliwy - trzeba tylko przestac walic rakietami, zwlaszcza strzelac do przejsc granicznych. To, co ma nastapic, to decyzja polityczna Hamasu: koniec 20 lat torpedowania procesu pokojowego, bo to samobojstwo. Usiasc do stolu i zalatwic sprawe. Zwlaszcza po jednostronnym usunieciu sie Zydow z Gazy, strategia postawienia na konfrontacje zbrojna zamiast na negocjacje zniszczyla nadzieje Zydow, ze Palestynczycy chca sie dogadac. A decyzja Hamasu zerwania rozejmu w grudniu 2007, gdy wiedzieli, ze Olmert proponuje calkowite zalatwienie sprawy, jest szczytem cynizmu. Ale jak pisze Hamas w swojej deklaracji, nalezy calkowicie zniszczyc sasiada, a negocjacje sa tylko strata czasu. Przynajmniej sa szczerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix errata: 26.06.09, 20:26 >A decyzja Hamasu zerwania rozejmu w grudniu 2007, w grudniu 2008. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 20:47 Slusznie, slusznie. Nie ma nic lepszgo jak zabrac ludziom ich ziemie, zburzyc domy a pozniej dziwic sie ze walcza. No i jaka laska ze pozwola otworzyc przejscie do Egiptu, jakby to Egipt byl Palestyna. Co do rakiet to masz na mysli Izraelitow walacych rakietami w domy? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 21:30 Oddali osadnicy mieszkancom Gazy wszystko, czy nie? I co? Jakies propozycje pokojowe? Null. W odpowiedzi: anulowanie umow z Oslo, anulowanie uznania Izraela i walenie stamtad qassamami juz 2 miesiace po wycofaniu. > No i jaka laska ze pozwola otworzyc przejscie do Egiptu, jakby to > Egipt byl Palestyna Kompletnie nie rozumiesz, o czym mowa. Populacja Gazy nie moze handlowac z Egiptem i przejezdzac do niego z powodu durnej decyzji wlasnych wladcow. A handlowala i przechodzila, bo miedzy 2005 a puczem w 2007 nie bylo tam na granicy polowy zolnierza izraelskiego: wzamian byli obserwatorzy UE, policja Egipska i Autonomii. Pretensje o zniszczenie tego stanu kieruj do dzisiejszych wladcow Gazy. > Co do rakiet to masz na mysli Izraelitow walacych rakietami w domy? "Walenie izraelitow w domy" jest normalna odpowiedzia na qassamy i mozdzierze z Gazy. 19 grudnia Hamas zerwal rozejm i przez 1 tydzien zrzucil 100-200 rakiet i mozdzierzy na Izrael (zreszta walil rakietami stale w czasie pol roku rzekomego rozejmu). Przeciez to normalnie oznacza wywolanie wojny. Jakiej odpowiedzi oczekujesz? Mowie ci, nie podchodz z gotowa teza. Patrz na oba oczy. Spadam. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 21:38 Dobrze no to moze sie wysil i poczytaj ile jest ofiar kassamow a ile ofiar izraelskiego walenia rakietami? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 22:51 I co z tego wynika? Wiadomo, że po to Izraelczycy pobudowali masowo bunkry (nie tylko w domach, ale i np. na przystankach), oraz działa system wczesnego ostrzegania przed rakietami, żeby im ginęło obywateli jak najmniej. To nie jest wina Izraela, że jego wojsko potrafi odpowiedzieć na atak. Hamas atakuje - to ponosi odpowiedzialność. Zauważ, że po okrążeniu Hamasowców w styczniu 2009 r. i uzyskaniu wreszcie zawieszenia broni, w pięć dni się wycofali. Zresztą, zawieszenie nie zostało dotrzymane, bo poszło od tamtego czasu ok. 300 rakiet i moździerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 23:00 To jeszcze inaczej-ile duzych miast Izraela jest ostrzeliwanych z tych legendarnych kassamow? Ile dzieci zginelo w Gazie? Ilu Palestyncow lata na F-16 albo jezdzi Abramsami? Czyli w powstaniu w gettcie powstancy byli sami sobie winni bo zaczeli strzelac do Niemcow no to im sie nalezalo co dostali? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 23:19 Ostrzeliwany jest Sderot, Netivot, Aszkelon i okoliczne kibuce. Gdy leci qassam, około milion ludzi idzie do schronów. > Ile dzieci zginelo w Gazie? Ile dzieci niemieckich zginęło od bombardowań aliantów? Co to ma do rzeczy? Hamas eskaluje konflikt zbrojny. Kraj - tu Izrael - broni swoich obywateli. I sugerujesz, że armia izraelska wybiera sobie... dzieci? Gdy dzieci stanowią 55% populacji Gazy, nie dziwne, że duży wkład w ofiary stanowią właśnie one. > Ilu Palestyncow lata na F-16 albo jezdzi Abramsami? co to ma do rzeczy? Nikt nie będzie czekał, aż islamistyczne oszołomy przeszmuglują czołgi. Strzelają - to dostają. Nie strzelają - to jest spokój. Jak skomentujesz reakcję Hamasu na dobrowolne wycofanie się Żydów z Gazy w 2005 roku? (przypomnę: anulowanie umów z Oslo, wycofanie uznania Izraela, rozpoczęcie ostrzeliwania z tejże Gazy) > Czyli w powstaniu w gettcie powstancy byli sami sobie > winni bo zaczeli strzelac do Niemcow no to im sie nalezalo co dostali? Obłęd..... W powstaniu w Getcie celem Niemców była całkowita likwidacja mieszkańców tegoż Getta: dokonywali tego systematycznie przez kilka lat i ostatecznie dokończyli dzieła w kwietniu 1943 r. Zginęło kilkaset tysięcy ludzi. Jak w ogóle można przyrównywać przypadek Gazy, gdzie Palestyńczykom Żydzi oddali wszelkie ziemie bez żadnych negocjacji i gwarancji, i jeszcze usunęli się z granicy z Egiptem, przez co Gazańczycy mogli sobie swobodnie handlować? Hamas sprowokował konflikt i zginęło kilkuset Hamasowców i kilkuset cywili. Porównując do efektu walk z partyzantkami terrorystycznymi w wykonaniu Rosji (Czeczenia), Sri Lanki czy Kaszmiru, to jest bez porównania mało. I powtarzam: po co przez całe 20 lat torpedować negocjacje pokojowe, skoro raz po raz obraca się to przeciw własnej ludności? Jak podałem w linkach na początku, można osiągnąć mnóstwo rzeczy bez eskalacji, jeśli się tylko zejdzie z oszołomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 23:27 celem Niemców była całkowita > likwidacja mieszkańców tegoż Getta: Aha, a celem izraelitow nie jest calkowita likwidacja Palestyncow? I ty dasz mi to na pismie? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 23:56 > Aha, a celem izraelitow nie jest calkowita likwidacja Palestyncow? I ty dasz > mi to na pismie? powiem tak: przedstawiać tak sprawę jest celem portali z arabską propagandą. Fakty nie trzymają się tej tezy kompletnie. Chociażby ostatnia wojna w Gazie. Załóżmy że cel jest jak wyżej. Czy IDF nie dysponuje możliwościami, żeby dokonać tego w 30 minut? Przecież mają świetny przetekst: Hamas zaczął. Czemu okrążywszy Hamasowców, nagle przerywają i w 5 dni całkowicie uchodzą? Czemu zginęło (sorry, ale jak na wojnę) tylko kilkuset cywili? Czemu w ogóle codziennie między 11 a 14 przerywali ostrzał, by wjechały tam konwoje z żywnością. I najważniejsze: skoro rzekomo chcą ich "całkowicie zlikwidować", czemu u grzyba się w 2005 roku całkowicie z tej Gazy wynieśli, bez żadnych negocjacji? Zniszczyli swoje własne domy, Palestyńczykom zostawili własne szklarnie - po co, skoro chcą ich rzekomo załatwić? Ta sama historia z innymi ziemiami: po co wycofali się w 1979-82 z Synaju? Po co opuścili Płd Liban, bez żadnych negocjacji? W efekcie wojny z Hezbollahem w 2006 r. opanowali cały pas do rzeki Litani: po co 30 dni później już ich tam nie było? I na Zachodnim Brzegu: po co rok temu wpuścili wyszkoloną przez USA i Jordanię policję palestyńską do patrolowania głównych miast? Po co w ogóle usuwają checkpointy? Po co te całe negocjacje w Camp David, gdzie Barak proponował praktycznie powrót do Zielonej Linii? Przypłacił to stratą stanowiska premiera, bo przegrał wybory: po co się narażał na niepopularne ruchy wśród prawicowego elektoratu? W artykule Haaretzu piszą, że Olmert w listopadzie 2008 zaproponował to samo. Po co, skoro oddanie wszystkich dyskutowanych ziem jest niepopularne na prawicy - przecież Kadima przegrywała w sondażach. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 27.06.09, 00:05 Po pierwsze Hamas nic nie zaczal. IDF ma takie mozliwosci, podobnie jak USA ma mozliwosci zeby rozpirzyc Iran, Irak i co tam jeszcze w 15 minut. Dlaczego tego nie robia? No chyba raczysz zartowac, ze mogli sie nie wyniesc z Gazy. Podobnie bylo z Hebronem, czy znie tak? Tez sie nie chciely wyniesc ale zaczelo to kosztowac za duzo. Pld.Liban opuscili nie calkiem, dalej maja ta farme kogos tam, a wyniesc sie musieli bo koszty byly zbyt duze. Zadne tam humanitarne duperele, wybrancy nie maja takich problemow. Barak proponowal Palestyncom Inflanty, delikatnie mowiac. Tak na marginesie:tylko kilkuset cywili? To po jaka cholere sie ciskac o Jedwabne, tylko kilkuset cywili? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 16:05 a jesli chodzi o tureckich chazarow, to mowisz wasc tak od czapy, ze nawet nie wiesz, jak. Jesli nie potrafisz rozroznic twarzy z rejonu euro-srodziemnego od twarzy z okolic stepu kazachskiego, to tylko radze ci wsiasc do samolotu i porozgladac sie po swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 18:27 Poczytaj cos o Chazarach i potem pogadamy. Cos jakby cie to uwieralo ze moze to nie pokolenie Judy i Beniamina tylko moze jakies nawrocone tureckie przypedki? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 18:42 Sam sobie poczytaj. Zwlaszcza prace badawcze DNA z ostatniego dziesieciolecia, ktore nabijaja sie z twoich glupawych tez. Mozesz sobie zebrac pierwsze odnosniki do nich np. stad. en.wikipedia.org/wiki/Jews#Genetic_studies A jesli przypadkiem nie masz wejscia na jakies czasopismo naukowe, to nie ma problemu. Moge ci sciagnac i przeslac na emaila. W ramach krzewienia wiedzy naukowej. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 19:16 I tak 57% markerow genetycznych u Aszkenazich wskazuja na pochodzenie tureckie. No ale kto by sie przejmowal czyms takim jak genetyka. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 20:01 Czlowieku, czy ty w ogole wiesz, jak wyglada Turek?... Powtarzasz prymitywna propagande. A 2005 study by Nebel et al., based on Y chromosome polymorphic markers, showed that Ashkenazi Jews are more closely related to other Jewish and Middle Eastern groups than to their host populations in Europe. However, 11.5% of male Ashkenazim were found to belong to R-M17, the dominant Y chromosome haplogroup in Eastern Europeans, suggesting possible gene flow. The authors hypothesized that "R-M17 chromosomes in Ashkenazim may represent vestiges of the mysterious Khazars". They concluded "However, if the R-M17 chromosomes in Ashkenazi Jews do indeed represent the vestiges of the mysterious Khazars then, according to our data, this contribution was limited to either a single founder or a few closely related men, and does not exceed ~ 12% of the present-day Ashkenazim.[18] en.wikipedia.org/wiki/Ashkenazi_Jews#DNA_clues Juz nie wspomne o tym, ze od strony kulturowej nie ma sladu hipotetycznego zwiazku z Chazarami. Owszem, jakas czesc Zydow, zwlaszcza z okolic Iranu, przybyla na chazarskich stepy w czasie, gdy ci mieli swoje imperium. Co jest kompletnie inna teza, niz hipotetyczne pochodzenie Europejskich Zydow od Chazarow. Nie slyszalem o jakiejkolwiek informacji o takiej hipotetycznej migracji masy Zydow na obszar Europy w zadnych kronikach z tamtego czasu. Za to, wszystkim wiadome jest wypedzenie Zydow z Hiszpanii w 1492 r. do m.in. Niemiec i sukcesywna ucieczka do tolerancyjnej Korony i Litwy. Co jeszcze jest oczywiste, to ucieczka Zydow do Italii po zdlawieniu w 133 r. powstania Bar Kochby. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 20:52 Rzeczywiscie nie ma sladu! "Finally, published in last June's Proceedings of the National Academy of Science were the results of a study conducted by an international team of scientists led by Michael Hammer of the University of Arizona and Batsheva Bonné-Tamir of Tel Aviv University... Based on genetic samples from 1,371 males... its main conclusions are: 1. With the exception of Ethiopian Jews, all Jewish samples show a high genetic correlation... 3. In descending order after these Middle Easterners, Ashkenazi Jews correlate best with Greeks and Turks Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 21:12 > Rzeczywiscie nie ma sladu! Nie umiesz czytac, czy nie chcesz czytac? Wyraznie pisalem, ze od strony kulturowej. Prosze, praca Hammer et al. wprost ze zrodla: www.pnas.org/content/97/12/6769.full.pdf+html "Genetic Affinities Among Populations. Fig. 2 shows the results of multidimensional scaling based on Chord genetic distances. The correlation between the original Chord distance matrix and a Euclidean distance matrix derived from the two-dimensional plot was very high (r 5 0.971). Sub-Saharan African, North African, and European populations formed three distinct clusters. The Ashkenazi, Roman, North African, Near Eastern, Kurdish, and Yemenite Jewish populations formed a fairly compact cluster between the North African and European groups. This Jewish cluster was interspersed with the Palestinian and Syrian populations, whereas the other Middle Eastern non-Jewish populations (Saudi Arabians, Lebanese, and Druze) closely surrounded it. Of the Jewish populations in this cluster, the Ashkenazim were closest to South European populations (specifically the Greeks) and also to the Turks. The Ethiopian Jews were placed close to the non-Jewish Ethiopians. The Lemba were located roughly halfway between the sub-Saharan African and Jewish clusters. The close genetic affinity of Jewish and Middle Eastern non-Jewish populations was confirmed in population differentiation tests (Table 2). Pairwise comparisons between population groups indicated that only 0.8% of the total genetic variance in Jewish and Middle Eastern non-Jewish populations was attributable to between-group differences. This was, by far, the lowest FST value of any of the 10 comparisons in Table 2, and the only value that was not statistically significant." Zobacz sobie rysunek 2. Wg tej pracy Zydzi aszkenazyjscy sa tak samo bliscy Turkom, co Syryjczykom i Palestynczykom. Juz pomine fakt, ze dzisiejsi Turcy sa zmieszani z pierwotna populacja Anatolii, zas 12 wiekow temu Chazarowie zmieszani nie byli. I powtarzam: od strony kulturowej nie ma cienia zwiazku z Chazarami, jak rowniez nie ma w kronikach zadnej informacji o masowej migracji stamtad i tylko stamtad. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 21:25 Czyli jakby nie kombinowac tluka wlasnych braci semitow. Ze zacytuje" Of the Jewish populations in this cluster, > the Ashkenazim were closest to South European populations > (specifically the Greeks) and also to the Turks.". Czyli dokladnie to co mowie. Poturczency tak jakby. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 21:39 Dokladnie nie to, co mowisz. Teza pochodzenia od Chazarow skutkowalaby odlegloscia Zydow Aszkenazyjskich od Syryjczykow i Palestynczykow na korzysc ew. takich ludow jak Uzbecy czy Kazachowie. Powtarzam: dzisiejsi Turcy sa zmieszani z lokalna ludnoscia lokalna bizantyjska. Klastrowanie sie miedzy Wlochami, Grekami, Syryjczykami, Palestynczykami i Turkami wskazuje dokladnie miejsce gdzies w okolicy wschodniej czesci Morza Srodziemnego. Natomiast ucieczka Zydow z powstania Bar Kochby w 133 do Wloch i dalsza dyfuzja na Niemcy, czy tez ucieczka z Hiszpanii i dalsza dyfuzja przez Niemcy do Polski sa rzeczami udokumentowanymi kronikami. Chyba nie musze przypominac, ze glowna roznica w XVI wieku miedzy Europa Zachodnia a Krolestwem Polskim byl brak tolerancji i wykurzanie "innych" z zachodu, versus tolerancja i przyjmowanie "innych" w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 22:12 Ok, ciagle musze tlumaczyc jak krowie na pastwisku. "Alternatively, it is attractive to hypothesize that Ashkenazim with Eu 19 chromosomes represent descendants of the Khazars, originally a Turkic tribe from Central Asia, who settled in southern Russia and eastern Ukraine and converted en masse to Judaism in the ninth century of the present era, as described by Yehuda Ha-Levi in 1140 A.D. (Dunlop 1954)." "The investigation of the genetic relationship among three Jewish communities revealed that Kurdish and Sephardic Jews were indistinguishable from one another, whereas both differed slightly, yet significantly, from Ashkenazi Jews." Gdzies zgubil sie fragmencik o migracji Zydow do Europy, jak znajde to zapostuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 22:45 Piszę z domu. 1. z premedytacją podajesz wpisy bez źródeł. Męczy mnie to szukanie Twoich własnych cytatów. 2. Pełen cytat z pracy Nebel et al. brzmi tak: "Previous studies of Y chromosome polymorphisms reported a small European contribution to the Ashkenazi paternal gene pool (Santachiara-Benerecetti et al. 1993; Hammer et al. 2000). In our sample, this low-level gene flow may be reflected in the Eu 19 chromosomes, which are found at elevated frequency (12.7%) in Ashkenazi Jews and which are very frequent in Eastern Europeans (54%–60%; Semino et al. 2000). Alternatively, it is attractive to hypothesize that Ashkenazim with Eu 19 chromosomes represent descendents of the Khazars, originally a Turkic tribe from Central Asia, who settled in southern Russia and eastern Ukraine and converted en masse to Judaism in the ninth century of the present era, as described by Yehuda Ha-Levi in 1140 A.D. (Dunlop 1954)." bioanthropology.h...i.ac.il/pdf/Nebel_2001b.pdf Krowie na pastwisku tłumaczę: 12.7-procentowa podgrupa aszkenazyjskiej podgrupy Żydów charakteryzuje się chromosomem EU 19, który ewentualnie może być związany z ko-migracją z królestwa Chazarów. Pisanie per "Żydzi równa się Chazarowie" jest kompletnie od czapy, nie tylko genetycznie, ale i kulturowo. 3. W końcu przypatrz się dobrze rysunkowi 2 z pracy Hammera, na którą się powołałeś. Badania pokazują ni mniej, ni więcej, tylko tyle, że Żydzi Aszkenazyjscy znajdują pomiędzy Grekami, Żydami Włoskimi, Palestyńczykami, Syryjczykami, Turkami, Żydami Kurdyjskimi, a jednocześnie dzisiejsi Turcy po 1000 latach obecności w Anatolii noszą cechy zbliżone do ludów które te okolice zamieszkują. Jeszcze inaczej interpretując, Żydzi aszkenazyjscy plasują się w połowie drogi między Lewantem (Liban, Palestyna i Syria) a Grecją. Także wyważyłeś kolego otwarte drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 22:57 "ewentualnie" to brzmi dumnie. Czyli maja wklad Chazarow i to spory. 3 A gdzie na tej mapie sa Chazarowie? Moze to wlasnie ci Aszkenazyjczycy? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 23:24 O Jezuuuuuuuuuuuu...... Z cytatu jeszcze raz: "Previous studies of Y chromosome polymorphisms reported a small European contribution to the Ashkenazi paternal gene pool (Santachiara-Benerecetti et al. 1993; Hammer et al. 2000). In our sample, this low-level gene flow may be reflected in the Eu 19 chromosomes, which are found at elevated frequency (12.7%) in Ashkenazi Jews and which are very frequent in Eastern Europeans (54%–60%; Semino et al. 2000). " Jako Wschodni Europejczyk jesteś, Pantera, w 54-60% procentach Chazarem, wiesz o tym? Znacznie bardziej, niż aszkenazyjscy Żydzi, gdyż oni mają ten chromosom w 12.7%. Chłopie, czy ty masz naprawdę taką fiksację, że nie możesz przeanalizować cytatu z pracy, na którą sam się powołujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 23:29 Dobrze, gdzie na tej mapie sa Chazarzy? Nie jestem wschodnim Europejczykiem tylko centralnym. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 23:41 Nie ma. Chazarzy, o których mowa, to Chazarzy tacy, jacy byli sprzed 1200 lat: czyli bez zmieszania z ludnością bizantyjską (Turcy w Anatolii) czy słowiańską (tam gdzie Rosjanie w Soczi). To, co jest, to zupełnie normalne położenie Żydów aszkenazyjskich gdzieś pomiędzy Palestyńczykiem, Grekiem, Kurdem a Libańczykiem. Powiedziałbym wręcz inaczej: fakt że przez 1000 lat aszkenazyjczycy nie przedryfowali do kółka europejskiego na rysunku 2., tylko pozostali w gdzieś obrębie między Lewantem, Anatolią a Grecją, oznacza, że się w Europie genetycznie nie rozpuścili (zwróć uwagę: 1000 lat, ile to populacji!) Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 27.06.09, 00:09 Ok, no to wreszcie gdzies docieramy - nie ma. A coz jesli ci Chazarzy byliby wlasnie tam gdzie sa Aszkenazyjczycy, jesli teoretycznie przeszliby taka sama droge? Na rysunku widzisz tylko tych co nie przedryfowali, nie wiesz ilu przedryfowalo. Ja moge miec wiecej z Izraelity niz ci na obrzezach kolka. 1000 lat-okolo 30 populacji. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 20:53 Jeszcze jeden fragmencik:"Now comes the Proceedings of the National Academy of Science report, which appears to bear out the newer version of events. Ashkenazi Jews, it informs us, have a more significant admixture of Italian, Greek, and Turkish genes than of Spanish, German, or even Austrian ones." Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 21:19 Przeciez z tego tylko wynika, ze sa blizsi rejonowi miedzy Italia, Grecja a Turcja, niz rejonowi Europy Zachodniej! Tak jak Izrael jest blizszy temu rejonowi. Na dodatek, dzisiejsi Turcy sa zmieszani z ludnoscia bizantyjska - wystarczy porownac typowego Turka z Kazachem czy Uzbekiem. I powtarzam: odniesienia kulturowe nie maja sladu pozostalosci hipotetycznego pochodzenia od Chazarow en masse. To, co widac w badaniach, to mieszanka genow z okolic basenu srodziemnomorskiego - im blizej obszaru miedzy Lewantem, Anatolia, Wlochami i Grecja, tym wieksze podobienstwo. Juz nie wspomne o tym, ze Zydzi sefardyjscy i mizrachi nie maja kompletnie zadnych skojarzen z Chazarami. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 21:21 Dokladnie. Sefardyjczycy nie maja zadnych skojarzen z Chazarami. Natomiast Aszkenazyjczycy maja. Czyli juz sie zgadzasz ze jednak maja Chazarskie korzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ojej, co za obsesja... 26.06.09, 21:39 wszystko napisalem juz wyzej. spadam. Odpowiedz Link Zgłoś
polld74 Jest jeszcze jedna utopia demokracja liberalna 24.06.09, 11:36 Ta przetrwa najdłużej, bo jest fasadą demokracji, doskonałą formą pozbawioną treści, czyli istoty tego co demokracja jako forma rządów oznacza. System w którym obywatele mają nawet pełnię wpływu na personalną obsadę funkcji państwowych i jednocześnie nie mają żadnego wpływu na politykę organów państwa jest zaprzeczeniem demokracji, a taki model obecne elity uznają za ideał demokracji liberalnej. Lepszą demokracją może być dyktatura oświecona, a więc taka gdzie dytktator nie pozwala obywatelom wtrącać się do personalnej obsady stanowisk publicznych, ale polityka państwa jest zgodna z autentycznymi oczekiwaniami większości obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Tak tak, Polak-prawak wie lepiej:))) 27.06.09, 02:05 Taki ciemnogród, jaki prezentuje twój post (a wraz z nim posty znacznej części rodaków na forum), byłby wyśmienitym środowiskiem do powstania totalitaryzmu. Demokracja to co innego niż tyrania stada. Odpowiedz Link Zgłoś