Dodaj do ulubionych

Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemożl...

30.06.09, 13:39
Na jakiej podstawie Gen Czempiński twierdzi ,że z katastrofy nikt
nie miał szans na uratowanie się? Podam przykład z przed wielu lat,
kiedy chyba nad Czechosłowacją uległ katastrofie samolot
jugosłowiański i uratowała się stewardessa po upadku z 10 km.
Podobno spadła na kawałku samolotu, który podziałał jak szybowiec.
To było chyba w latach 60tych.
Obserwuj wątek
    • ereta Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemożl... 30.06.09, 13:41
    • cloclo80 Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 13:52
      Czempiński to "ekspert lotnictwa pokazowego". Jego opinie należy traktować z
      przymrużeniem obu oczu.
    • jeczuss Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemożl... 30.06.09, 14:16
      www.flygradar.nu/flygradar.php

      zobaczcie sami ile tego lata nad naszym niebem
    • grzech291 National geographic 30.06.09, 14:19
      pan generał może powinien obejrzeć sobie parę filmów z serii dokumentalnej o
      katastrofach lotniczych ... wtedy pewnie by nie był już taki pewny rzetelności
      serwisów lotniczych
    • kapitan.kirk Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 14:24
      ereta napisał:

      > Podam przykład z przed wielu lat,
      > kiedy chyba nad Czechosłowacją uległ katastrofie samolot
      > jugosłowiański i uratowała się stewardessa po upadku z 10 km.
      > Podobno spadła na kawałku samolotu, który podziałał jak szybowiec.
      > To było chyba w latach 60tych.

      Przykład byłby niezły, gdyby nie fakt, że - wedle nowych ustaleń -
      został najprawdopodobniej sfingowany przez czechosłowacką esbecję ;-)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80620,6140619,Katastrofa_z_1972_r__Zdementowano_wersje_o_cudownym.html
      www.dziennik.pl/swiat/article297734/Rekordowy_skok_stewardessy_to_mistyfikacja.html

      Pzdr
      • spokojny.zenek Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 14:56
        Raczej na 100% został.
        Natomiast w swoim czasie rozbił się w górach kursowy samolot japoński i kilka
        osób szczęśliwie ocalało.
      • ereta Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 19:22
        kapitan.kirk napisał:

        >
        >
        > Przykład byłby niezły, gdyby nie fakt, że - wedle nowych ustaleń -
        > został najprawdopodobniej sfingowany przez czechosłowacką
        esbecję ;-)
        >########### Zgoda, tylko że jest to gdybanie. Wiarygodne byłoby
        gdyby dziennikarze dotarli do jakichś ówczesnych raportów wojsk
        lotniczych CSR, a tak znaki zapytania.
      • speedy13 Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 03.07.09, 14:16
        Hej

        kapitan.kirk napisał:

        > ereta napisał:
        >
        > > Podam przykład z przed wielu lat,
        > > kiedy chyba nad Czechosłowacją uległ katastrofie samolot
        > > jugosłowiański i uratowała się stewardessa po upadku z 10 km.
        > > Podobno spadła na kawałku samolotu, który podziałał jak
        szybowiec.
        > > To było chyba w latach 60tych.
        >
        > Przykład byłby niezły, gdyby nie fakt, że - wedle nowych ustaleń -
        > został najprawdopodobniej sfingowany przez czechosłowacką esbecję

        Przepraszam, ale słabo ogarniam temat, zapewne ze względu na
        przyrodzoną słabość umysłu. Co tu ma do rzeczy ta esbecka
        manipulacja? Z zalinkowanego tekstu wynika tylko tyle, że być może
        samolot ów rozpadł się nie na wysokości ok. 10000 m tylko ok. 800 m
        i nie wskutek podłożenia bomby przez terrorystów tylko zestrzelenia
        przez czechosłowacki myśliwiec. Co to właściwie za różnica z punktu
        widzenia przeżywalności katastrofy? Przetrwanie upadku z 800 m jest
        chyba równie niezwykłe jak z 10 km...? Nie chce mi się liczyć teraz,
        ale nie wydaje mi się by spadając swobodnie z 10 km starczyło czasu
        by się udusić lub zamarznąć.
    • wyksztalciuch.jeden Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 14:44
      To taka Urban Legend, wiecznie żywa w odróżnieniu od historii czarnej
      Wołgi na przykład.
      • zz26 Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 17:55
        wyksztalciuch.jeden napisał:

        > To taka Urban Legend, wiecznie żywa w odróżnieniu od historii czarnej
        > Wołgi na przykład.

        czarna wołga jest ciągle żywa tylko dostosowała sie do naszych czasów teraz jest
        czarne BMW które porywa dzieci albo czarna furgonetka gdzie wycina sie ludziom
        organy
        • meerkat1 Jeemenskie linie maja złą opinie 30.06.09, 18:25
          podobniej jak cypryjskie, rosyjskie i wiele afrykanskich.

          Nie wiadomo czy piloci miewali z A-310 podobne problemy co piloci
          prowadzący A-330 ze swoimi. Jesli nie, to pozostaje liczyc
          na "czarne skrzynki"

          Jesli jednak i w tym wypadku nie da sie odnalezc urządzen
          rejestrujacych wskazania aparatury pokładowej i nagrywajacych
          rozmowy pilotów, to pozostana tylko czcze spekulacje.

          Chyba, ze piloci zdołali zglosic jakies problemy (np. windshear) i
          ze ich rozmowy z wieza kontrolna lotniska zostały zapisane, co na
          Komorach nie jest wcale takie pewne.
    • keyti77 Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemożl... 30.06.09, 14:44
      Denerwuje mnie ten człowiek swoimi wypowiedziami.
      Wypowiada się jak ekspert tymczasem już parę razy pomylił się w
      soich opiniach. Pokory panie generale... wszystkich rozumów świata
      pan jeszcze nie pozjadał.
      • spokojny.zenek Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 14:57
        Mnie się niedobrze robiło od jego opowieści o "drutach telefonicznych" po
        wschodniej stronie lotniska w Czyżynach i bezsensownych rozważań, czy rozbita
        chwilę później awionetka przeleciała nad nimi czy może jednak nie... Przez cały
        wieczór było to powtarzane w TVN 24.

    • sharn1 Delikatnie mówiąc gen. mija się z prawdą 30.06.09, 15:28
      Nie ma możlliwości żeby wystartował niesprawny samolot? To ciekawe
      bardzo, bo to że jest kontrola i przegląd wcale nie wyklucza że
      wystaruje niesprawny samolot oczym świadczą katastrofy. Te
      największe - samolotów szerokokadłubowych - głównie pasażerskich, są
      spowodowane najczęściej usterkami samolotu.
      • aidkowiak Re: Delikatnie mówiąc gen. mija się z prawdą 30.06.09, 16:55
        Sami wyróbcie sobie zdanie - tu jest bardzo rzetelna strona.
        To nie żadna reklama ;)

        www.1001crash.com
        Sam w piątek lecę do Chin Turkishem. Ubezpieczyłem się na życie :)
        • grzybniazpatatajnia Re: Delikatnie mówiąc gen. mija się z prawdą 30.06.09, 18:39
          wypas, jakby nie daj boże coś się stało to z ubezpieczenia na życie będziesz
          mógł sobie długo i nieźle pożyć.
      • mol_chemiczny Delikatnie mówiąc, nie doczytałeś 30.06.09, 17:44
        Nie powiedział, że samolot nie mógł wystartować z usterkami jako takimi, ale że nie mógł wystartować (przejść kontroli) z wykrytymi usterkami:

        "Nie wierzy w usterki samolotu, o których mówią francuskie władze. - Trudno sobie wyobrazić, żeby samolot przeszedł kontrolę, gdyby dostrzeżono jakieś usterki. To się nie zdarza".

        Co nie znaczy, że nie wystartował, mnie chodzi tylko o to, że czepiasz się wypowiedzi, której nie było.

        sharn1 napisał:

        > Nie ma możlliwości żeby wystartował niesprawny samolot? To ciekawe
        > bardzo, bo to że jest kontrola i przegląd wcale nie wyklucza że
        > wystaruje niesprawny samolot oczym świadczą katastrofy. Te
        > największe - samolotów szerokokadłubowych - głównie pasażerskich, są
        > spowodowane najczęściej usterkami samolotu.
    • qte_r Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 15:45
      Stąd ja jak gdziekolwiek lecę mam bagażu podręcznym spadochron
      ( US pat 1102 air)
    • markuu Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 16:03
      @ereta, przepraszam ale jesteś strasznie naiwny, poczytaj trochę a później się
      wypowiadaj...tak się składa, że ta stewardessa miała prikaz od służb zęby
      opowiadać ta bajkę, zresztą sama później przyznała, że nie była nawet pasażerem
      na samolocie o którym piszesz. :)
      • ereta Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 30.06.09, 19:32
        markuu napisał:

        > @ereta, przepraszam ale jesteś strasznie naiwny, poczytaj trochę a
        później się
        > wypowiadaj...tak się składa, że ta stewardessa miała prikaz od
        służb zęby
        > opowiadać ta bajkę, zresztą sama później przyznała, że nie była
        nawet pasażerem
        > na samolocie o którym piszesz. :)
        ########### Tak? naiwniaku, a gdzie Ty się tak oczytałeś,że jesteś
        bezbłędnie poinformowany. Może to skonsultujesz z kapitanem
        kirkiem,nic o tych rewelacjach jak Twoja nie pisze w Swoim poście,
        który wg mnie ma faktycznie dużą wiedzę.
    • bugmenot2008_2 Z tą czeską stewardesą to bujdą. Jakim cudem 30.06.09, 16:12
      przeżyłaby dekompresję na wysokości 10 km? Wystarczy poczytać o przypadkach
      dekompresji innych samolotów i obrażeniach jakich doznały ofiary takich wypadków
      by wiedzieć, że to nierealne.
      • ereta Re: Z tą czeską stewardesą to bujdą. Jakim cudem 30.06.09, 19:41
        ####### To poczytaj sobie o ltnictwie i dowiedz się na jakich
        wysokościach latano bez skafandrów ciśnieniowych, nie mówię o
        maskach tlenowych ,tylko o skafandrach, a skoki spadochronowe
        (opóźnione otwarcie spadochronu) z ponad 20 km? Ważny tu jest krótki
        czas opadania i przebywania w rozrzedzonym powietrzu. ##########
        bugmenot2008_2 napisał:

        > przeżyłaby dekompresję na wysokości 10 km? Wystarczy poczytać o
        przypadkach
        > dekompresji innych samolotów i obrażeniach jakich doznały ofiary
        takich wypadkó
        > w
        > by wiedzieć, że to nierealne.
    • ichi51e Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemożl.. 30.06.09, 16:19
      Zgadzam sie z ekspertem, ale czy dziecko zostalo juz o tym
      poinformowane?
    • lesteer Ta stewarddessa ocalała to sciema... 30.06.09, 16:43
      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Cudowne-przezycie-stewardessy-w-1972-roku---oszustwem,wid,10731457,wiadomosc.html?ticaid=184d0

      poczytajcie
      • ereta Re: Ta stewarddessa ocalała to sciema... 30.06.09, 19:46
        lesteer napisał:

        > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Cudowne-przezycie-stewardessy-w-1972-roku---oszustwem,wid,10731457,wiadomosc.html?ticaid=184d0
        >
        > poczytajcie
        ######### Tak, ale tam też tylko "prawdopodobnie". Więc dalej nie
        wiadomo.
    • aszyrl Gromek jest Bogiem i wie lepiej ! 30.06.09, 17:05
    • yesname Czempiński... 30.06.09, 17:20
      dajcie już spokój z tym generałem. Przecież to średniej klasy
      specjalista, marny taktyk służ specjalnych, mizerny polityk. Raczej
      powienin być w randze sierżanta. Ale dali mu generała, a to przecież
      nie nasza wina.
    • ambl Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemożl... 30.06.09, 17:27
      A jak to jednak prawda to co będzie panie ekspert?Nigdy nie mów nigdy
    • rudy.mundek.ziutka.druh Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemożl.. 30.06.09, 17:42
      internetową nowomową się zapytam,
      a gdzie wtedy byli rodzice tego dziecka?
    • drwalnik Czempiński i zdrowie umysłowe 30.06.09, 17:54
      raczej niemożliwe
    • cienie_w_ogrodzie Zanim wsiądziecie okrakiem na gen. Czempińskiego 30.06.09, 18:17
      to sobie poczytajcie... Może człowiek mówi coś o tym dziecku, z czym nie do
      końca się zgadzamy w naszej wyobraźni, ale gość jest takim asem, że choćby z
      tego powodu należy się mu szacunek ze strony Szanownych Forumowiczów.
      Krytykujcie go, jeśli uważacie za właściwe, ale czyńcie to na odpowiednim poziomie.

      bartoszweglarczyk.blox.pl/2006/09/Jak-CIA-poznala-sie-z-UOP-cz-II.html
      • uniwr Re: Zanim wsiądziecie okrakiem na gen. Czempiński 30.06.09, 18:58
        cienie_w_ogrodzie napisał:
        > Krytykujcie go, jeśli uważacie za właściwe, ale czyńcie to na
        > odpowiednim poziomie.

        A proszę bardzo. To nie pierwszy przypadek, że pan generał prędzej mówi niż myśli:
        blogi.lotniczapolska.pl/list.php?3
      • ereta Re: Zanim wsiądziecie okrakiem na gen. Czempiński 30.06.09, 19:50
        cienie_w_ogrodzie napisał:

        > ..... ale gość jest takim asem, że choćby z
        > tego powodu należy się mu szacunek ze strony Szanownych
        Forumowiczów.
        > Krytykujcie go, jeśli uważacie za właściwe, ale czyńcie to na
        odpowiednim pozio
        > mie.
        >
        ######## Czy to ekspert lotniczy, raczej od operacji specjalnych?
    • grzybniazpatatajnia Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemożl.. 30.06.09, 18:31
      ocalony 5-latek: czempiński ? to raczej niemożliwe ?
      • chris30 Re: Czempiński: Ocalone dziecko? "To raczej niemo 01.07.09, 10:34
        No i pan generał wygłupił się na maksa przed całą Polską. Ciekawe, co to za
        sraczka umysłowa każe mu wypowiadać się publicznie na tematy, o których nic nie
        wie. Może to da się leczyć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka