jk1962
30.06.09, 23:30
Należy wreszcie zadać sobie pytanie jaki interes mają biskupi w
forsowaniu niemoralnych rozwiązań krzywdzących ludzi? To że wielu
polityków robi kariery na krzywdzie ludzi nie jest zaskakujące ale
gdzie jest zysk Kościoła? Zyskiem jest możliwość dojenia na wszelkie
sposoby państwa polskiego, możliwość indoktrynacji naszych dzieci w
naszych szkołach i za nasze pieniądze, bezkarne szwindle Rydzyka i
zwrot majątku kościoła bez społecznej kontroli. To wszystko jest
możliwe dzięki posłom którzy zyskali kościelne świadectwo moralności
i kościelne poparcie. Kościół popierając ludzi zdolnych do
represjonowania współobywateli ma pewność że ludzie ci także bez
wahania spełnią wszystkie żądania biskupów oraz będą bronić
kościelnych interesów jak niepodległości. I kto powie że mechanizm
ten nie działa prefekcyjnie?