Dodaj do ulubionych

Żelazny krzyż niezgody

03.07.09, 10:06
Głupota nie boli, a upamiętnianie Rusów walczacych pod Grunwaldem w
1410 r. to propagowanie komunizmu. Partii PiS gratulujemy radnych.
Obserwuj wątek
    • xailo Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 10:09
      Na cmatarzu w moim rodzinnym miasteczku są mogiły żołnierzy Wermachtu, małe betonowe bloczki, porośnięte trochę mchem i porostami. Kiedy w dniu Święta Zmarłych palę tam znicz niektórzy dziwnie spoglądają. Jednak tych szeregowców zapewne siłą wysyłali na wojnę, ich rodziny pewnie nie wiedzą nawet gdzie są oni pochowani, może w innych krajach tez ktos zapali świczkę na grobie polskiego żołnierza?
      Nie chwalę wojen, ale wiem, że zapalenie znicza na takich grobach jest ludzkim odruchem.
      badźmy toleranccyjni.
      • bogulo2 Re: Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 18:08
        Tych pomników są na opolszczyźnie (i nie tylko) dziesiątki, a pamiętam jak była afera, gdy były niszczone (obkładane oponami i podplane) przez...członków mniejszości niemieckiej.

        To historia, a nie propagowanie nazizmu. Nazizm to też część historii, ale widocznie lewacy z PiS wolą "swoją" historię.
        • widz.i.czytelnik Re: Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 21:03
          Ciekawe czemu ubzduralo sie niektórym, ze to lewacka partia. To, ze
          propaguja populistyczne hasla nic nie znaczy. Poza tym mieszanie do
          tego narodowych hasel, pachnie brunatnymi koszulami. Jesli PIS to
          lewactwo to dlaczego tak biegali i biegaja do Radia M? Czyzby
          dyrektor byl pierwszym sekretarzem? Z jednym sie moge zgodzic, ze
          sposób myslenia, pojmowania swiata wiele przypomina aparatczyków ale
          nie spowodowane swiatopgladem a przesiaknieciem idea "homo
          sevieticusa" jakie jeszcze wielu innych polityków z prawa i lewa we
          krwi.
          bogulo2 napisał:


          > Tych pomników są na opolszczyźnie (i nie tylko) dziesiątki, a
          pamiętam jak była
          > afera, gdy były niszczone (obkładane oponami i podplane)
          przez...członków mnie
          > jszości niemieckiej.
          >
          > To historia, a nie propagowanie nazizmu. Nazizm to też część
          historii, ale wido
          > cznie lewacy z PiS wolą "swoją" historię.
          >
          • jazmig Swastyka liczy sobie kilka tysięcy lat 03.07.09, 21:45
            a jej noszenie uważa się za propagowanie nazizmu.

            Podobnie jest z żelaznym krzyżem, jego używanie można uznać za
            propagowanie nazizmu.

            Rację ma Przewoźnik. Jeżeli chcą upamiętnic poległych, to wystarczy
            pomnik na cmentarzu, a nie w centrum miasteczka.
            • ned_pap Re: Swastyka liczy sobie kilka tysięcy lat 03.07.09, 23:20
              Noszenie swastyki nie jest propagowaniem nazizmu. Jest nim natomiast noszenie tylko jednej z jej odmian, nazywanej miły mdla ucha słowem "hakenkreuz". Swastyka jest do dziś używana w religiach hinduistycznych.
              • everettdasherbreed Re: Swastyka liczy sobie kilka tysięcy lat 05.07.09, 09:38
                Swastyka była swego czasu emblematem fińskich sił zbrojnych, jasnoniebieska, z
                ramionami w poziomie i pionie (a nie na ukos, jak hitlerowska).
        • wilhelm4 Re: Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 21:15
          > gdy były niszczone (obkładane oponami i podplane)
          > przez...członków mniejszości niemieckiej.

          Poprosze o szczegoly. Dzieki.
    • fajny.adamo64 Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 10:11
      PRZYKRO CZYTAC O NIEDOUKACH NA TAKIM SZCZEBLU JAK SEKRETARZ WALK
      IMECZENSTWA,CZY RADNY PIS CO ZA NIETOLERANCJA I GLUPOTA TYLKO WSTYD
      PRZED SWIATEM !!!!
      • andrasz1 Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 11:11
        Jak widać, dawni fanatycy i karierowicze z PZPR czy tez ich mentalni
        następcy, teraz działaja w PIS. Ta sama mentalność i nieuctwo. Bo i
        za "komuny" oddawanie czci poległym mieszkańcom tej Ziemi było
        przestępstwem. Czy takie matolstwo nie rozumie, że ci chłopcy ze
        Ślaska po prostu dostawali powołanie i szli na wojnę. Wstyd,że takia
        menda pełni funkcję radnego.
      • wilhelm4 Re: Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 21:18
        Jak kilka lat temu w Chorzowie stawiano (ponownie) pomnik hrabiego Redena (pi
        razy oko: 1750-1830), zasluzonego dla Slaska, promotora przemyslu itp. - to
        narodowe polonusy ryczaly, ze nie wolno stawiac pomnikow....nazistom! :)))))))))))
    • dobiasz Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 11:22
      Ci żołnierze walczyli ramię w ramię z wieloma Polakami i przeciwko innym Polakom
      po drugiej stronie frontu. W tej wojnie nie było "dobrej" i "złej" strony, były
      interesy imperiów po obu stronach i mięso armatnie mielone w okopach. Szanujmy
      tych poległych.
      • zwyklaosoba II RP ich uszanowała. 03.07.09, 13:40
        Wszyscy mieli równy status weterana wojennego, nieważne po której
        stronie walczyli.
      • zwyklaosoba Legiony walczyły po stronie państw centralnych 03.07.09, 13:47
        czyli również Niemiec. W niektórych bitwach, np. o Twierdzę Dęblin
        walczyli ramię w ramię. Ku pamięci "genialnemu" Panu Radnemu.
        • everettdasherbreed Re: Legiony walczyły po stronie państw centralnyc 03.07.09, 15:17
          W roku 1914 wojska niemieckie i austro-węgierskie WYZWOLIŁY Polskę spod
          moskiewskiego jarzma.
          W dniu 5 listopada 1916 cesarze Niemiec i Austro-Węgier proklamowali odtworzenie
          państwa polskiego.
          • martinidry Re: Legiony walczyły po stronie państw centralnyc 03.07.09, 18:46
            Wyzwoliły?
            Niemcy stworzyli Generalne Gubernatorstwo z gen. Besselerem na czele. Ograbili
            Polskę jak mogli.

            • 1410_tenrok Racz pamietac o tym, że stworzono 03.07.09, 20:01
              polskie władze i urzedy na terenie czegos, co w latach 1863-1914 nazywało sie
              "Prywislanski Kraj" i gdzie zakazanym było mówienie po polsku...............
              Troche obiektywizmu historycznego prosze.........
              • dypl.instruktor.brzuchomowstwa Troche obiektywizmu historycznego prosze 03.07.09, 20:14
                Troche obiektywizmu historycznego prosze.........
                =====================================

                No właśnie, a jak miały się sprawy w latach 1772-1918 na terenach
                Rzeczypospolitej zrabowanych przez Prusy. Czekam na wyczerpującą
                relację.

                ---------------
                Dyplomowany Instruktor Brzuchomówstwa
                zrzeszony w Ogólnopolskiej Izbie Komunikacji Niekonwencjonalnej
                • zwyklaosoba 1772-1920. U nas zabory trwały 148 lat. 03.07.09, 21:37
                  Administracja i wojsko niemieckie wyniosły się w styczniu 1920 r.
                  • 1410_tenrok Administracja i wojsko niemieckie wyniosły sie w 03.07.09, 21:42
                    1920? A gdzie was kurna historii uczą!!!!! W kisoku ruchu czy u dilera amfy????
                    • zwyklaosoba A Pomorze o kiedy w cieiebie wróciło do Polski. 03.07.09, 21:50
                      31 lipca 1919 r. Polska dopiero ratyfikowała trakat wersalski. A o
                      Froncie Pomorskim i Błękitnej Armii słyszałeś ? 10 stycznia 1920 r.
                      wszedł w życie. W naszych szkołach to wiedzą.
                      • 1410_tenrok Pomorze? 03.07.09, 21:57
                        czy czesc Pomorza????
                        Zasadnicza różnica, jeżeli spojrzec na wielkosc Pomorza Nadwislanskiego.
                        • zwyklaosoba Zgoda. Pomorze nadwiślańskie. 03.07.09, 21:59
                          Na myśli miałem Pomorze należące dawniej do Polski czyli to, które
                          było pod zaborami. Moje Pomorze. I moich przodków.
                        • everettdasherbreed Re: Pomorze? 05.07.09, 09:40
                          Niemieckie określenie "Pommern" i polskie określenie "Pomorze" nie odnoszą się
                          dokładnie do tego samego obszaru. Niemieckie "Pommern" sięga prawie do Schwerin
                          zaś Pomorze Gdańskie było nazywane przez Niemców "Westpreussen".
                    • zwyklaosoba A Pomorze to kiedy wg Ciebie wróciło do Polski ? 03.07.09, 21:55
                      Tak miało być. Ale się trochę zirytowałem, stąd literówki.
                • 1410_tenrok Troche obiektywizmu historycznego prosze 03.07.09, 21:40
                  wiedze, że kolega wycowany w stylu patriotyczno-narodowym. Niestety prawda jest
                  bolesna! Nikt niczego nie rabował! Po prostu wziął sobie, ponieważ nie byo
                  chętnych do dalszego funkcjonowania. Bolesna prawda, że przypomnę od różnych
                  rokoszach, konfederacjach, targowicach i innych, przepraszam za wyrażenie syfie.
                  Gdyby ktos był zainteresowany, zamiast braniem w łape od różnych dworów
                  europejskich, budową silnego panstwa, to by i rozbiorów nie było. A tak były! A,
                  że były rozbiory, to i konsekwencje były. That's life!

                  Prusacy pozostawili po sobie bardzo dobrą infrastrukturę oraz narów nawykły do
                  ciężkiej i wydajnej pracy. A co zostawili poo sobie rosjanie? To widac, to
                  słychać, to czuc.
                  • everettdasherbreed Re: Troche obiektywizmu historycznego prosze 05.07.09, 09:31
                    To nie było tak.
                    Rzeczpospolita straciła suwerenność państwową już w 1704, kiedy to litewski
                    hetman Kazimierz Jan Sapieha poddał się pod protekcję Piotra I. Można zatem
                    powiedzieć, że od tego czasu całość Rzeczypospolitej była lennem Petersburga.
                    Gdy w roku 1762 carski tron przejęli Niemcy, od czasu do czasu pozwalali Prusom
                    i Austrii brać kawałek owego lenna. Zatem rozbiory nie POWIĘKSZAŁY strefy
                    wpływów Petersburga ale ją ZMNIEJSZAŁY.

                    Nie rokosze i konfederacje były przyczyną upadku Rzeczypospolitej ale SABOTAŻ ze
                    strony królów z dynastii Wazów i Wettinów.
                • dypl.instruktor.brzuchomowstwa Re: Troche obiektywizmu historycznego prosze 03.07.09, 22:47
                  No i nie doczekałem się jakichkolwiek odniesień do lat 1772-1918.
                  Więc może coś podrzucę: germanizacja, Hakata, Kulturkampf
                  (zakończony zresztą lekką porażką). Ponawiam prośbę o rzeczową
                  argumentację.

                  ---------------
                  Dyplomowany Instruktor Brzuchomówstwa
                  zrzeszony w Ogólnopolskiej Izbie Komunikacji Niekonwencjonalnej
                  • zwyklaosoba Można dodać Komisję kolonizacyjną i rugi pruskie. 03.07.09, 23:17
                    Ale również koło polskich posłów w parlamencie pruskim, zniesienie
                    poddaństwa 1807 r., uwłaszczenie 1811 r. i wóz Drzymały jako
                    przykład szacunku dla prawa.
                  • zwyklaosoba Zapomniałem dodać obowiązkowe szkolnictwo 03.07.09, 23:22
                    powszechne. To dzięki niemu moj dziadek w 1920 r. znał biegle
                    niemiecki w mowie i piśmie, a dzięki pradziadkom polski takoż samo.
                  • zeppelin25 Re: Troche obiektywizmu historycznego prosze 04.07.09, 00:04
                    dypl.instruktor.brzuchomowstwa napisał:

                    > No i nie doczekałem się jakichkolwiek odniesień do lat 1772-1918.
                    > Więc może coś podrzucę: germanizacja, Hakata, Kulturkampf
                    > (zakończony zresztą lekką porażką). Ponawiam prośbę o rzeczową
                    > argumentację.
                    > ...prosze nie zapomniec,ze i dzis mowi sie na Slasku w domach po
                    niemiecku...to nie Kulturkampf tylko normalne dziedzictwo tych
                    ziem...pozdro...
                    > ---------------
                    > Dyplomowany Instruktor Brzuchomówstwa
                    > zrzeszony w Ogólnopolskiej Izbie Komunikacji Niekonwencjonalnej
                  • 1410_tenrok Troche obiektywizmu historycznego prosze 04.07.09, 13:44
                    z punktu widzenia historycznego, trudno sie przyznac do tego, ale ludność Polski
                    spodpruskiej ma wiecej zalet niż ludność z Polski spodrosyjskiej. To widać, to
                    słychać, to czuć.
                    Jakkolwiek Hakata, Kulturkampf, germanizacja były niezwykle niemiłe, to jednak
                    spowodowały reakcje odwrotną, która w efekcie koncowym dla Polski nowoczesnej
                    jest pozytywna. Wspomne tylko jedno - jedyne powstania zakonczone sukcesem, to
                    powstania na zachodzie Polski, jako że na wschodzie każden sobie rzepke skrobał.
                    W tym momencie symboliczne znaczenia ma nawet to, że to właśnie w popruskim
                    Gdansku powstała Solidarność, a nie np. w jakiejs porosyjskiej Warszawce,
                    Lublinku lub Kielcach.

                    Jak mówi pewne ludowe przysłowie - "co was nie złamie, to was zahartuje".

                    Bądz elastyczny w mysleniu i porównaj - zasługi zasłanców polskich dla Syberii i
                    zasługi Hakatystów dla utwardzenia polskiego ducha. Okazuje sie, że w efekcie to
                    Rosji sie udało, a Niemcom się nie udało!

                    I jeszcze raz - nie pisz o rozbiorach Zaborców, tylko pisz o rozpiżdzeniu
                    własnego kraju przez krótkowzrocznych, kochających mamone, skorumpowanych
                    kretynów, pozbawionych poczucia narodowego.
                    • everettdasherbreed Re: Troche obiektywizmu historycznego prosze 05.07.09, 09:33
                      Akurat pierwsze akty protestu przeciwko Gierkowi w 1980 miały miejsce właśnie w
                      Lublinie.
                      • everettdasherbreed Re: Troche obiektywizmu historycznego prosze 05.07.09, 09:42
                        No i ogromna większość ludności Gdańska to imigranci z Wileńszczyzny.

                        Inny potężny ośrodek "Solidarności": Wrocław z ogromną populacją Lwowiaków.
            • everettdasherbreed Do martinidry: 05.07.09, 09:34
              W czasie wojny rekwizycje mienia cywilnego są, niestety, czymś normalnym i
              powszednim. Także na WŁASNYCH obywatelach.
    • strikemaster Re: Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 11:52
      Radni PiSu już tak mają, to jest reprezentacja ciemnej strony społeczeństwa (ciemnej znaczy nieświadomej, niedouczonej itd.):

      polskalokalna.pl/wiadomosci/lubuskie/zielona-gora/news/lubuskie-skandal-wokol-wypowiedzi-radnej-pis,1333100
      • polonski Ten szwajnehund krzyż.. 03.07.09, 12:34
        spowoduje, że w niedalekiej przyszłości niemcy przyczepią krzyżyk na drogę tym
        ciemniakom z tej wsi .
        Aby nie dać im przyczynku do żadań wszelkie znamiona niemieckiej okupacji na
        ziemi słowiańskiej i polskiej, należy zniszczyc i wyrugowac z pamięci ludzkiej.
        Jak głęboko siega glupota ludzi, którzy szykują sobie niemiecką "pętle na szyję".
        Ludzie bez uczucia instynktu samozachowawczego prawdopodobnie zasługuja aby
        mieszkać w wozie drzymały poza miastem na śmietnisku niemieckim.
        • turingam Re: Ten szwajnehund krzyż.. 03.07.09, 12:53
          Zgodnie z logiką Twojej wypowiedzi popierałbyś, gdyby Ukraińcy niszczyli znaki polskiej obecności na Kresach, np. gdyby zaczęli burzyć Cmentarz Orląt we Lwowie? Swoją wypowiedzią dajesz im do tego pełne prawo, więc zastanów się, zanim coś w przyszłości napiszesz...
          • cmokwawelski Re: Ten szwajnehund krzyż.. 03.07.09, 13:31
            Jesteś qretynem, czy tylko udajesz? Historia była, jaka była, odwrócić się jej nie da. A niszcząc znaki historii okalecza się ziemię, której ona dotyczy, i ogłupia własny naród. Znaków nazizmu nikt rozsądny nie będzie bronił ani przywracał. Pomniki historii są częścią edukacji: gdyby nauka historii w szkołach była rzetelna, nie byłoby takich kompromitacji. Natomiast za bardzo wskazane uważam umieszczanie kilkujęzycznych napisów, a tam, gdzie umieszczenie ich naruszałoby zabytek - dodatkowych tablic informacyjnych. Dla tych z PIS-u i Samoobrony głównie...
            • ksiaze.dakkar Pomyślmy przez małą chwilkę 03.07.09, 20:22
              Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że coś, co w jednym miejscu nie
              wywołuje kontrowersji, wywołuje je w miejscu innym. Niemieckie
              cmentarze wojenne z czasu pierwszej wojny światowej w Bieszczadach
              wywołują (przynajmniej u mnie) refleksje nad ludzkim losem. Takie
              same cmentarze na Opolszczyźnie mogą już powodować inne reakcje.
              • wilhelm4 Re: Pomyślmy przez małą chwilkę 03.07.09, 21:20
                To sa pomniki Slazakow na Slasku !
                • everettdasherbreed Re: Pomyślmy przez małą chwilkę 05.07.09, 09:41
                  To są pomniki miejscowej ludności.
              • anita58 Re: Pomyślmy przez małą chwilkę 04.07.09, 00:15
                ksiaze.dakkar napisał:

                Takie
                > same cmentarze na Opolszczyźnie mogą już powodować inne reakcje.
                Fakt, przypominaja ze to poniemieckie tereny. A to boli.
                Uwaga: prosze nie pisac mi tu o rozbiorach itd. bo to nie dotyczy Slaska.
        • anita58 Re: Ten szwajnehund krzyż.. 04.07.09, 00:35
          polonski napisał:

          > Aby nie dać im przyczynku do żadań wszelkie znamiona niemieckiej okupacji na
          > ziemi słowiańskiej i polskiej, należy zniszczyc i wyrugowac z pamięci ludzkiej.

          Te ziemie NIGDY nie byly pod niemiecka okupacja. Ani zaborami.
          Natomiast w temacie rugowania to pamietaj, ze na Litwie, Bialorusi czy Ukrainie
          tez moga miec takie pomysly. Nawet proby spiewania "tylko we Lwowie" beda ostro
          tepione jako jawna prowokacja.

          P.S. Jakby Drzymala probowal tak grac na nosie urzednikow w zaborze rosyjskim,
          to juz drugiego dnia jechalby na dozywotnia wycieczke na Syberie. A jak
          porownasz dzisiejsze realia polskich sadow, to jeszcze wyjdzie ze w Prusach bylo
          najlepiej...
        • 1zorro-bis Re: Ten szwajnehund krzyż.. 04.07.09, 07:29
          polonski.....zebys ty raz cos madrego napisal!
    • dracek7 Używanie nazwy PiS to propagowanie uryny. 03.07.09, 13:12
    • xs550 Ile jeszcze krzyzy w tym kraju??? 03.07.09, 13:38
      "Symbolika orderu pochodziła od krzyży starożytnych chrześcijan, które w średniowieczu przejął zakon krzyżacki."

      Nazizmu to on pewnie nie propaguje ale czy nie ma w tym kraju juz dosyc krzyzy???
    • jankbh Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 16:36
      Przecież oni nie walczyli przeciw Polsce, lecz Rosji, co głupiego
      radnego z PiS powinno nawet ucieszyć.
      • zeppelin25 Żelazny krzyż niezgody 04.07.09, 00:18
        Wedlug PiSiorow Slazakom nie wolno stawiac pomnikow bo wszyscy sa
        nazistami...chora,przez lata wciskana komuchowymi "lopatami" do
        polskich glow propaganda idiotyzmu. Szkoda,ze w europejskim kraju
        jeszcze tylu ludzi jest tak "chorych" na Slaskosc...wspolczuje
        im...to chyba sprawa mentalnosci albo jakis kompleksow...
        • jankbh Re: Żelazny krzyż niezgody 05.07.09, 08:13
          W pierwotnych społecznosciach często okreslenie "człowiek"
          zastrzeżone było wyłącznie dla członków własnego plemienia. Kiedys
          to pomagało grupie przetrwać biologicznie, ale dzisiaj jest to
          atawizm, stojący w sprzecznosci z pojęciami "panstwo", "obywatel".
          Niestety, wielu polityków emocjonalnie żyje nadal w neolicie.
    • marcinbvb Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 17:03
      Moim zdaniem należy podziwiać mieszkańców Łąki Prudnickiej. Oni w przeciwieństwie do polityków potrafią wykonac piękny gest jakim jest odnowienie np, takiego pomnika. Nie patrzą na tych, którzy zgineli na wojnie tylko i wyłącznie jako na zbrodniarzy, ale jako na zwykłych ludzi, którzy nierzadko siłą zostali wciagnięci do armii. szkoda tylko że ciągle w Polsce większość ludzi uwarza, że każdy niemic w tamtym okresie był zbrodniarzem i gwałcicielem.
    • urartyjczyk Zamiar odnowienia pomnika 03.07.09, 17:52
      poległych niemieckich żołnierzy to znak, że w Łące Prudnickiej są
      osoby, które potrafią wznieść się ponad mentalność plemienną.
      Wygląda na to, że z tej miejscowości jest trochę bliżej do Europy i
      do XXI wieku, niż z lokalnego komitetu PiS-u, czy z Rady Ochrony
      Pamięci Walk i Męczeństwa. Popieram, i życzę doprowadzenia
      przedsięwzięcia do pomyślnego końca.
    • szabo Głupota nie boli.. 03.07.09, 18:03
      ale trzeba się nachodzić. Szkoda, że w tym wypadku nachodzić się musi
      najwyraźniej całkiem do rzeczy Burmistrz. Powodzenia!
    • martinidry jak pies pod płotem... 03.07.09, 18:37
      A w tym czasie tysiące Polaków zamordowanych przez OUN-UPA, leżą pogrzebane
      jak pies pod płotem.
      Administracja ukraińska blokuje stawianie pomników na tych grobach...

      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=66&nid=1659&PHPSESSID=3b
      Co do pomnika na Śląsku, to dobrze, że ktoś chce go odnowić, ale symbol krzyża
      żelaznego został chyba trwale wpisany w dziedzictwo nazizmu. Podobnie jest z
      "rzymskim pozdrowieniem" i indo-europejskim symbolem swastyki.
      • martinidry Gdzie ten krzyż żelazny na pomniku? 03.07.09, 18:44
        Gdzie ten krzyż żelazny na pomniku?
        Na zdjęciu nic takiego nie widać.
    • alik666 Naszym dzielnym zaborcom. 03.07.09, 19:00
      Taki napis niech sobie tam umieszczą, skoro tak bardzo im się nudzi i nie mają
      na co pieniędzy wydawać.

      Jeśli chcemy być szanowani, sami musimy się szanować. Dlaczego mamy odnawiać
      pomniki zaborców ? Polacy też ginęli w tej nie swojej wojnie, niech im pomniki
      stawiają.

      Przecież mamy dość w tym kraju polskich obozów koncentracyjnych i jeszcze
      jesteśmy oskarżani za wypędzenie miłującego pokój narodu niemieckiego. Zaraz
      okaże się, że dzielny naród niemiecki w czasie I wojny też nas ratował a my mu
      odpłaciliśmy ciosem w plecy.
      • 1410_tenrok a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 03.07.09, 19:56
        Łąka Prudnicka leży na opolszczyznie, na jej południowo-zachodnim krancu. Tam
        nigdy nie stąpiła noga żadnego zaborcy........... To tereny tzw. Ziem
        Zachodnich, a wierc tych, które Polska uzyskała w ramach pokarania Niemiec oraz
        przesuniecia nas w kierunku Europy cywilizowanej.
        A w Łące Prudnickiej w wiekszosci mieszkali wówczas Slązacy polskiej mowy.
        • adam81w Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 03.07.09, 20:28
          1410_tenrok napisał:

          >
          >
          > A w Łące Prudnickiej w wiekszosci mieszkali wówczas Slązacy polskiej mowy.

          Co to za nowomowa? Ślązacy polskiej mowy? Raczej Polacy skoro mówili po polsku.
          • wilhelm4 Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 03.07.09, 21:25
            Totalna bzdura, to jest wlasnie polskie myslenie!
            Byli i sa niemieckojezyczni Francuzi i Belgowie.
            Byli i sa Slazacy np. polsko- i czeskojezyczni.
            Byli i sa niemieckojezyczni Wlosi.
            Itd.
          • zeppelin25 Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 04.07.09, 00:23
            adam81w napisał:

            > 1410_tenrok napisał:
            >
            > >
            > >
            > > A w Łące Prudnickiej w wiekszosci mieszkali wówczas Slązacy
            polskiej mowy
            > .
            >
            > Co to za nowomowa? Ślązacy polskiej mowy? Raczej Polacy skoro
            mówili po polsku.
            ...Slazacy maja swoja mowe!!!...tak jak Kaszubi!!!chyba nigdy nie
            byles na Slasku...
            • anita58 Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 04.07.09, 00:48
              zeppelin25 napisał:

              > ...Slazacy maja swoja mowe!!!...tak jak Kaszubi!!!chyba nigdy nie
              > byles na Slasku...
              adam81w jest z Warszawy, wiec z tego powodu ma baaaardzo duzo do powiedzenia na
              temat ...Slaska. A wie duzo, bo Slask sobie oglada na mapach z Google :)
        • alik666 Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 03.07.09, 20:49
          A czy wiesz tenroku, że to nie ma znaczenia i nie ma nic do rzeczy? Ja nie
          domagam się demontażu pomnika, bo zły. Piszę tylko, że odnawianie pomnika ku
          czci naszych zaborców, przez Polaków jest co najmniej dziwne i nie powinno mieć
          miejsca. W dodatku z tym napisem.

          (A może by tak odnowić, i dać do muzeum...)

          Niemcy byli zaborcami Polaków, to, że akurat w tamtym miejscu nie, to nic nie
          zmienia.

          Hipotetycznie:
          Gdyby Niemcy w Breslau postawili sobie pomnik Wehrmachtu albo SS z napisem ku
          chwale swoich dzielnych żołnierzy, to co wtedy ? To przecież w większości Niemcy
          tam mieszkali, niemieckiej mowy.
          • wilhelm4 Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 03.07.09, 21:25
            Jakich "zaborcow" na Slasku ???!!!

          • wilhelm4 Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 03.07.09, 21:26
            > Niemcy byli zaborcami Polaków, to, że akurat
            > w tamtym miejscu nie, to nic nie zmienia.

            Aha, logiczne, tzn. dla przecietnego Polaka "logiczne", niestety. :(
            • alik666 Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 03.07.09, 23:35
              Rozumiem, że ty z narodowości śląskiej. Nie rozumiem tylko co źle napisałem. Nie
              mogę, jako Polak, napisać o Niemcu -zaborca, bo dlaczego właśnie ?
          • 1410_tenrok totalna bzdura, kolezko 03.07.09, 21:48
            w Łące Prudnickiej nadal mieszkają w wiekszosci potomkowie tych ludzi, których
            nazwiska znajdziesz na tablicy owego pomnika. Ci ludzie chcą upamietnienia
            pamieci swoich bliskich. I to jest ich swiete prawo.
            MSW (Ministerstwo Spraw wojskowych w latach 1918-1939) honorowało takie
            odznaczenia jak EK lub Pour de la Merite, wpisując je nawet do książeczek
            wojskowych.........
            sSonczmy z tym wariactwem szownistycznym. Dla przykładu, kilkaset tysiecy
            Polaków służyło w Wehrmachcie, a potem w PSZ. I jeżeli niektórzy z nich padli
            np. pod Kurskiem, woronezem czy Stalingradem albo gdzies na zachodzie lub
            Atlantyku, to co? Ich rodziny mają o tym zapomniec? Bez jak panowie i panie.
            Koniec z tą paranoją.
            • alik666 Re: totalna bzdura, kolezko 03.07.09, 23:26
              1410_tenrok napisał:

              > w Łące Prudnickiej nadal mieszkają w wiekszosci potomkowie tych ludzi, których
              > nazwiska znajdziesz na tablicy owego pomnika. Ci ludzie chcą upamietnienia
              > pamieci swoich bliskich. I to jest ich swiete prawo.


              Łąka Prudnicka jest obecnie w całości zamieszkana przez potomków dawnych
              kresowian. To nie to samo. Trochę przePiSowałeś, nie chcąc przepisać w słowo w
              słowo, co znalazłeś w internecie.

              Także, uregulowania sprawy z pomnikiem (odkupienie sprzedanych tablic...)
              domagali się byli mieszkańcy Łąki Prudnickiej, którzy wyjechali do Niemiec. To
              słowa z innej stronki.



              Czy może dziwić, że Polaków drażni temat pomników bohaterskich niemieckich
              żołnierzy ? Co to za tłumaczenie, że w jednym pięcioleciu byli bardzo źli, w
              innym dobrzy a w jeszcze innym tacy sobie. I dlatego trzeba upamiętniać ich
              śmierć za swój kraj, pomnikiem w naszym kraju. Bez jak panowie i panie. Koniec z
              tą paranoją.

              Może do młodych poprawnie politycznych zachodnich europejczyków taka
              argumentacja dotrze. Bo niby dlaczego miałaby nie, w końcu żyją w dobrobycie. A
              u nas się jeszcze pamięta.

              Minie jeszcze 100, 500, 1000 lat i nikt złego słowa o żołnierzach niemieckich
              nie powie, jeśli będą się zachowywać.
              Wielu będzie marzyć jak to fajnie było być żołnierzem i zabijać pod flagą
              macedońską, cesarstwa rzymskiego, francuską Napoleona czy niemiecką Hitlera.

              A jak na razie ten ostatni przykład w tym nadwiślańskim kraju, drażni. Tak samo
              II Rzesza.

              Nikt jednak nie każe im zapominać o ich ofiarach. Nikt też nie każe zapominać o
              Polakach w Wehrmachcie, ale stawianie takim pomnikom to inna sprawa i budzi
              zrozumiały sprzeciw.

              Czy tak samo będziesz bronił takich wymysłów jak pomnik (centrum) przeciwko
              wypędzeniom, córki lotnika ? Precz z szowinizmem, pokażmy, że polski pan zły,
              biedny Niemiec wykonujący tylko rozkazy, któremu kazano się wynosić -dobry.

              Osobiście daleko mi do szowinizmu. Ale musi minąć jeszcze trochę czasu, żebym
              mógł zaakceptować pomniki bohaterskich żołnierzy niemieckich, rosyjskich czy
              ukraińskich, czy podobnych na polskich ziemiach. Co nie znaczy, że nienawidzę
              tych narodów.

              To co z tym hipotetycznym pomnikiem SS w Breslau ? W ramach walki z wariackim
              szowinizmem, miałby prawo istnieć ?
              Na marginesie dodam, że w sprawie dębu z Jasła nie mam nic przeciwko. To drzewo
              a nie pomnik i niech sobie rośnie.
              • 1410_tenrok dałes po bandzie, Aliku 04.07.09, 14:08
                a Steinbach to taki kwik patriotyczny????
                nie odwracaj kota ogonem i nie nie gadaj.

                Napisze jedno o tym centrum, czego pewnie też nie będziesz chciał przyjąć do
                wiadomości, albowiem zdajesz sie być naładowanym nacjonalistyczną propagandą.
                "Centrum przeciw wypedzeniom" - masz cos przeciw tej nazwie? Z jakiego powodu?
                Wmówiono Ci, że Polska kogś wypędzała? A tu sie mylisz. Najpierw definicja - co
                to znaczy wypędzic? "Wypedzic" oznacza, że ktos wchodzi do Twojego domu i każe
                Ci sie wynosic natychmiast z tego domu. Czy w Polsce po wojnie coś takiego miało
                miejsce? Otóż nie! W Polsce powojennej miały miejsce wysiedlenia, a to jest coś
                zupełnie innego! Była to planowa akcja, która trwała w swoim najbardziej
                intensywnym okresie ok. 3 lat! W tym czasie na obszarach, skąd wysiedlano
                Niemców, standardem było zamieszkiwania w tych samych domach Polaków i Niemców.
                Smieszne, ale wspolnie siano, zbierano. Przy wyjezdach było różnie, ale często
                płakano z rozstania.
                A jak było np. na terenach przyłączonych do Rzeszy w 1939 lub na Zamojszczyznie
                w 1942? Tam można mowic rzeczywiscie o wypedzeniach. Przybywała komisja. Polak
                dostawał 5 minut czasu na spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy, a nastepnie
                wykopywano go z własnego domu na poniewierke. Na Zamojszczyznie to nawet
                rozstrzeliwano całymi wsiami. W taki sposób z Warthegau wykopano około miliona
                ludzi.
                JEST ROZNICA, CZY NIE?
                Czyli? Czym jest w takiej sytuacji "Centrum przeciw wypedzeniom"? To jest coś
                zupełnie innego, niż to, o czym mówi PiS i inne tworki nacjonalstyczne.
                Wypedzenia mają miejsce obecnie, na naszych oczach! W wielu krajach świata! Czy
                jestes za tym, aby ludzi wypedzano???? Sam sobie udziel odpowiedzi.

                A z Wehrmachtem, to musisz jeszcze pomyslec.

                Odnośnie Łąki Prudnickiej - tam mieszkają różni ludzie, a szczekac zaczeła
                strona szowinistyczna (polskie odpowiedniki chrisrafów i ballestów). W koncu
                toczy sie tam wojna, na razie na pyski. Tam (na Opolszczyznie) wogole jest
                zabawnie, ponieważ, to co Niemcom nie udało sie zrobic kilaset lat, Polacy
                zrobili w ciągu jakichs 30 lat! Zabawne jest to, że jak sie spojrzy na mapy
                ludnościowe Opolszczyzny z lat 1910 i 1920, to całość obecnych terenów
                mniejszościowych jest tam oznaczana jako czysto polskie tereny. Ci ludzie wolą
                być obecnie Niemcami. No ale jak spojrzec na ruchawkę nacjonalistów z pewnym
                dziadkiem, to nie ma sie co dziwic.
                Dlatego lepiej przestac wygadywać głupoty i grac na nacjonalistycznej fanfarze,
                a zając sie robotą.

                Te rzeczy są zbyt skomplikowane, aby byli je w stanie pojąc ludzie z małym
                rozumkiem (to nie do Ciebie Aliku).
                • anita58 dałes po bandzie, Aliku; 1410_tenrok- Ty tez! 04.07.09, 20:08
                  1410_tenrok napisał:

                  > Wmówiono Ci, że Polska kogś wypędzała? A tu sie mylisz. Najpierw
                  definicja - co
                  > to znaczy wypędzic? "Wypedzic" oznacza, że ktos wchodzi do Twojego
                  domu i każe
                  > Ci sie wynosic natychmiast z tego domu. Czy w Polsce po wojnie coś
                  takiego miał
                  > o
                  > miejsce? Otóż nie!
                  Bo Ty tak chcesz??? Nowa historie piszesz? Moja ciotke (corke bylego
                  powstanca) tak wlasnie wypedzono. Dostala 5 minut na spakowanie i
                  ubranie siebie i niemowlecia! Jej "grzechem" bylo to, ze meza
                  wcielili do Wehrmachtu. Nawet ojciec-powstaniec nic nie byl w stanie
                  osiagnac.
                  W Bytomiu to tak wyrzuconym rodzinom, kazano czekac na wewnetrznym
                  placu miedzy kamienicami. W tym czasie na ich oczach do ich mieszkan
                  wprowadzano repatriantow. Rodziny natomiast czekaly na dworze po
                  kilka dni na transport do Niemiec przygladajac sie jak repatrianci
                  robia demolke w ich mieszkaniach.
                  A tak na marginesie, ta demolka tak im sie spodobala, ze z jednego z
                  najpiekniejszych miast G.Slaska zrobiono ruine. Wystarczy porownac
                  fotografie Bytomia sprzed 1945r. i z obecnych czasow.

                  Podobnie bylo na terenach dzisiejszego woj. opolskiego. Nawet IPN
                  pisze, ze nienaruszone gospodarstwa byly tak lakomym kaskiem, ze
                  wysiedlano cale wioski. Nawet nie brano pod uwage faktu, ze te
                  wioski okreslano jako polskie ("fajna" zaplate za polskosc dostali
                  Slazacy - no nie?). W okolicach Lambinowic, kilka wiosek skierowano
                  do miejscowego obozu. Nie wiem, czy ktos z nich przezyl.

                  Historycy nie ukrywaja juz faktu, ze wyrzucano ludzi za ladny dom. I
                  sadzisz, ze chetni na ladny i umeblowany dom daliby wlascicielom
                  caly dzien na spakowanie? Zeby mogli sobie jak najwiecej rzeczy
                  spakowac i zabrac? Ludzie dostawali 5 minut i wynocha!
                  I nie robiono tego nazistom, czy ogolnie Niemcom, ale najczesciej
                  Slazakom, bo przyjezdzajacy na Slask Polacy nie byli w stanie
                  odroznic Niemcow od Slazakow (o tym tez pisze IPN).


                  W Polsce powojennej miały miejsce wysiedlenia, a to jest coś
                  > zupełnie innego! Była to planowa akcja, która trwała w swoim
                  najbardziej
                  > intensywnym okresie ok. 3 lat! W tym czasie na obszarach, skąd
                  wysiedlano
                  > Niemców, standardem było zamieszkiwania w tych samych domach
                  Polaków i Niemców.
                  > Smieszne, ale wspolnie siano, zbierano. Przy wyjezdach było
                  różnie, ale często
                  > płakano z rozstania.
                  tak, tak. Wspolne pikniki, spiewanie piosenek a potem wlasciciele z
                  radoscia zostawiali gosciom dorobek calego zycia i wyjezdzali w
                  nieznane budowac sobie od nowa swoj swiat.
                  1410_tenrok, jeszcze wczorajszy jestes? Kazdy moze zastanowic sie
                  przez chwile i pomyslec, jakby sie czul, gdyby ktoregos dnia do jego
                  domu wprowadzona obca rodzine, obca mentalnie i kulturowo, z ktora
                  sie nawet nie potrafi porozumiec (kazdy kto zna slaskie realia wie,
                  ze to nie jest przesada z tym zrozumieniem).
                  Ja nie twierdze, ze 2 rodziny w 1 domu nie mogly zyc w zgodzie, ale
                  takie sielankowo-bajkowe historie to raczej margines.
                • alik666 Re: dałes po bandzie, Aliku 05.07.09, 03:02
                  Do bycia "naładowanym nacjonalistyczną propagandą" też mi daleko. Ale czasem
                  trzeba napisać prawdę niezgodną z poprawnością polityczną. Co przeciwnicy mogą
                  pod szowinizm/nacjonalizm podciągnąć.

                  Co nie znaczy, że mają rację. Jak napiszę, że w Stanach czarni dominują w
                  więzieniach bo popełniają więcej przestępstw, nie znaczy od razu, że jestem
                  rasistą...Niestety w tym popapranym świecie jednak znaczy....

                  Owszem, do wiadomości mogę przyjąć co napisałeś, nie muszę się za to z tym
                  zgadzać. Mam swoje zdanie o centrum wypędzonych czy wysiedlonych, bez różnicy.
                  To gra słówek tylko. Dla nikogo nie będzie miało znaczenia, że Polak miał do
                  wyjazd z domu 5 minut, a Niemiec więcej bo jego 'wysiedlono' na lepszych warunkach.

                  Ciemny lud będzie wiedział co kupić. Niemcy mają lepszy PR i to im będą
                  współczuć. Pokazując ich przy okazji z lepszej strony.
                  Nie ma sensu, żebym się powtarzam, poza tym nie ma możliwości, żebym cię do
                  czegoś przekonał.

                  Jak ci się nudzi to możesz sobie przeczytać moje parę myśli z innego artykułu,
                  które tu nieco pasują. Będziesz mógł jeszcze bardziej się ze mną nie zgadzać.
                  Dodam tylko na marginesie, że to nie szowinizm/nacjonalizm przeze mnie przemawia:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,902,97068643,97078216,Re_zmiana_ustroju_panstwa.html
                  Baardzo niepoprawny politycznie materiał. Tylko czy nieprawdziwy... Na pewno
                  nie przekonam nikogo z niemieckimi korzeniami, czy młodych gniewnych
                  socjaldemokratów czy innych zielonych...

                • everettdasherbreed Re: dałes po bandzie, Aliku 05.07.09, 09:55
                  Za komuny Ślązacy uciekali z Opolszczyzny do Niemiec nie przed Polakami ale
                  przed komunizmem. Podobnie Niemcy uciekali z NRD do RFN.
              • 1410_tenrok A co z tym pomnikiem SS we Wrocławiu? 04.07.09, 14:17
                masz chęć go postawic???
                W trakcie oblężenia walczył tam pułk waffen SS - Beselein. Ludzie ci, jako
                fanatycy, dobrze dawali sie Rosjanom we znaki. Bodajże w Marcu 1945, Rosjanie
                przekroczyli Odre w jednym miejscu po wschodniej stronie Wrocławia. Zdobyli
                pozycję obronną tego pułku, która została później odbita. Po walce żołnierze ss
                stwierdzili, że nie będą mieli łatwego żywota, jeżeli wpadną w ręce Rosjan. To
                spowodowało podwyższenie ich ducha bojowego.
                Taka jest wojna.
                Ale nikt nie stawia esesmanom pomników, po niby z jakiego powodu?
                Brak jest takich pomników w całej Europie, nawet w Niemczech ich nie ma. Są
                cmentarze, a i tam rzadko wspomina sie o przynależności do waffen ss. Nie była
                to formacja zbyt fajna, jakkolwiek waleczna. A i alianci, i Sowieci lubili
                strzelac do esesmanów jak do szczurów, ponieważ mieli podstawy do tego, aby
                uważać ich za szczury.

                Summa summarum, Twój argument o pomniku ss w miescie Breslau jest kretynski.
                Wybacz, ale nawet nawet bardziej niż kretynski.
                • alik666 Re: A co z tym pomnikiem SS we Wrocławiu? 05.07.09, 03:24
                  Pisałem o hipotetycznym pomniku w Breslau. To znaczy, gdyby Niemcy go
                  postawili przed wojną i jakimś cudem po wojnie wytrzymał. I teraz Polacy mieliby
                  go odnawiać. W ramach przyjaźni między narodami, czy wspólnych korzeni.

                  To odnośnie tego prawdziwego pomnika dzielnych żołnierzy niemieckich z I wojny.
                  Pomnik postawiony na ówczesnych ziemiach niemieckich. Przez Niemców, dla
                  Niemców. Przez co pisałeś, że dlatego jest moralny powód aby on tam był.

                  Dostrzegasz analogię ? Nie uważam więc to za kretyński pomysł. Wybacz, ale
                  raczej kretyńskie jest wybiórcze traktowanie historii. Dla Polaków różne rodzaje
                  niemieckiego żołnierza to raczej kwestia mniejszego zła.

                  Oczywiście ty wiesz swoje, a ja swoje. Swoje wiedzą też inni. Jak do szczurów
                  lubią strzelać też żołnierze IRA do żołnierzy brytyjskich. I na odwrót. Jedni
                  uważają, że to oni mają rację i to ich ziemie, przeciwnicy na odwrót. To tylko
                  przykład i nie należy się doszukiwać którzy z nich to SS. Chodzi o to, że mają
                  swoje powody by pomników przeciwników nie lubić.

        • wilhelm4 Re: a czy ty aliku wiesz, gdzie ta wies leży? 03.07.09, 21:23
          > A w Łące Prudnickiej w wiekszosci mieszkali
          > wówczas Slązacy polskiej mowy.

          Wielce watpliwe. Ale to by i tak nic nie zmienialo
          co do oceny tematu, no nie ?
          • 1410_tenrok granica jezykowa biegła dużo dalej na zachodzie 03.07.09, 21:50
            choc oczywiscie były i wyspy schlesische Plattu na wschodzie.

            Wasserpolnisch - to polski dialekt w trakcie kreolizacji.
      • wilhelm4 Re: Naszym dzielnym zaborcom. 03.07.09, 21:22
        > że dzielny naród niemiecki w czasie I wojny też nas ratował

        Kto wie, podobno Pilsudski byl niemieckim (i japonskim) agentem.
        Podobnie jak u Lenina byly podobno cale walizki niemieckich reichsmarek w
        zlocie......
        • everettdasherbreed Re: Naszym dzielnym zaborcom. 05.07.09, 09:49
          Całe walizki reichsmarek w złocie?

          Zrób proste obliczenie: policz objętość typowej walizki i pomnóż przez ciężar
          właściwy złota.

          Weźmy taką walizkę o wymiarach 2 dm x 5 dm x 8 dm. Jej objętość wyniesie 80 dm3.
          Ciężar właściwy złota to około 19, 2 kg na dm3.

          Zatem jedna taka walizka ważyłaby około 1600 kg (tyle co zatankowany i
          załadowany bagażami VW Passat). A teraz, panie Wilhelmie, zademonstruj niesienie
          dwóch takich walizek.

          Niech jakiś historyk wypowie się, czy w roku 1917 Rzesza Niemiecka miała złotą
          walutę.

    • wlodeusz Ludzie pływający kanałem elbląskim... 03.07.09, 19:07
      mają okazję podziwiać taki pomnik z lat wojny 1914 i olbrzymi dąb nazywany
      dębem Kajzera, przy moście w Liksajnach. To wieś blisko Miłomłyna na Warmii. I
      dąb i pomnik, są w opłakanym stanie. Drzewo należy poprzycinać z uschniętych i
      połamanych gałęzi, a warto, bo ma lekko 400 lat i nawet tabliczkę pomnik
      przyrody. Leśniczówka oddalona o dwieście metrów, a leśniczy abnegat, lub leń
      pospolity!. Pomnik natomiast przedstawia betonowy cokolik z hełmem
      charakterystycznym dla armii Niemiec. Płyta jeśli była, została zdewastowana
      lub ukradziona.Polecam łaskawej lecz nierychliwej pamięci, władz powiatu i
      województwa zajęcie się tym co zastaliśmy na darowanej ziemi i o co dbać
      powinniśmy, jak cywilizowani ludzie, a nie post sowieccy niszczyciele historii.
    • jusup "...bo jest starszy o dobre sto lat" 03.07.09, 19:37
      "Prof. Włodzimierz Borodziej, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego, ekspert ds.
      stosunków polsko-niemieckich, polemizuje: - Sam krzyż żelazny nie może nazizmu
      propagować, bo jest starszy o dobre sto lat."

      Hm... To w takim razie czy swastyka, starsza nawet od krzyża żelaznego,
      symbolizuje ten nazizm? :)

      Nie chcę się tu jednoznacznie wypowiadać co do racji w tym sporze, rozumiem
      argumenty obu stron, ale po prostu ciekawy jestem, czy Pan prof. Borodziej byłby
      tak konsekwentny w stosowaniu swojej logiki Tak po prostu jestem tylko ciekaw,
      nie miałbym mu za złe, gdyby powiedział, że z tego samego powodu, co tu
      przytoczył, uważa, że symbolem nazizmu nie może być tez swastyka... Byłby to
      pogląd, z którym można dyskutować, ale który byłby konsekwentny... Gorzej,
      gdyby wtedy uznał, ze ten argument tam nie pasuje - bo to znaczyłoby, że i w tym
      wypadku akurat taki argument nie pasuje...
      • alik666 Re: "...bo jest starszy o dobre sto lat" 04.07.09, 00:02
        Słuszna uwaga. Ciekawe co tęgie głowy by na to powiedziały. Niestety w świecie
        wiary w poprawność polityczną jednym brak jajec a inni zaraz przeinaczą i
        zagarną na swoje cele. A szkoda, żeby taki znaczek znany przynajmniej od około
        10 tys. lat zmarnował się przez jednego głupka. Równie dobrze powinno zakazać
        się flag z kolorem biało-czerwonym...
      • anita58 czytac uwazniej 04.07.09, 01:04
        jusup napisał:

        Tak po prostu jestem tylko ciekaw,
        > nie miałbym mu za złe, gdyby powiedział, że z tego samego powodu, co tu
        > przytoczył, uważa, że symbolem nazizmu nie może być tez swastyka...
        Proponuje przeczytac artykul jeszcze raz:
        "symbol krzyża żelaznego, odznaczenia przyznawanego Niemcom za męstwo od 1813 r.
        Hitler dodał do krzyża swastykę i zrobił niego odznaczenie wojskowe III Rzeszy.
        Dziś w Niemczech noszenie krzyży żelaznych z II wojny światowej jest zabronione.
        Sam krzyż stał się jednak symbolem Bundeswehry i niemieckiego lotnictwa."
        Mowiac prosciej - sa 2 krzyze. Ze swastyka i bez. Ten ze swastyka nawet w
        Niemczech jest zabroniony. Ten bez swastyki nie, bo nie jest symbolem nazizmu.
        • jusup Re: czytac uwazniej 05.07.09, 22:27
          Nie wiem co swoim postem próbujesz wyjaśnić i co niby uważniejsze czytanie
          mogłoby tu zmienić
          Pytam się jedynie konkretnie co do argumentu Pana Profesora że krzyż starszy do
          nazizmu o 100 lat nie może symbolizować nazizmu... To swastyka starsza od
          nazizmu o całe dziesiątki wieków na podstawie takiego argumentu również...I
          tylko o tym jest mowa
    • ultra3m Bismarck dobrze gadał 03.07.09, 19:44
      Debilizm trzeba tępić, dlatego zgadzam się z Bismarckiem, że polaków trzeba lać tak długo aż odechce im się żyć. Taka rola debili.
      • pabian-2 Re: Bismarck dobrze gadał 03.07.09, 20:10
        brawo! cos w tym co napisales, narod ktory na wlasnego prezydenta o
        malo co nie wybral agenta KGB tyminskiego, potem kaczynskiego a
        teraz moze wybierze p. kwasniewska unowodil ze trzeba go walic w
        pysk az zmadrzeje
        • adam81w Re: Bismarck dobrze gadał 03.07.09, 20:23
          pabian-2 napisał:

          > brawo! cos w tym co napisales, narod ktory na wlasnego prezydenta o
          > malo co nie wybral agenta KGB tyminskiego, potem kaczynskiego a
          > teraz moze wybierze p. kwasniewska unowodil ze trzeba go walic w
          > pysk az zmadrzeje

          Tak, pabianie pokornie chylę głowę i proszę powiedz mi co mam robić i jak
          politycznie pokierować moim krajem. Powiedz mi bo przecież ty jako niePolak
          wiesz lepiej co dla Polski jest najlepsze i szczerze z głębi własnej tzn
          własnego serca chcesz dla Polski i Polaków jak najlepiej.

          PS Przykro się robi jak się czyta tyle antypolskich wypowiedzi.
      • adam81w Re: Bismarck dobrze gadał 03.07.09, 20:20
        ultra3m napisał:

        > Debilizm trzeba tępić, dlatego zgadzam się z Bismarckiem, że polaków trzeba lać
        > tak długo aż odechce im się żyć. Taka rola debili.

        Gdybyś był Polakiem to byś tak nie napisał. Ciekawy jestem z jakiego ty jesteś
        narodu i co byś powiedział gdybym tak jak ty napisał o twoim narodzie?
        • ar.co Re: Bismarck dobrze gadał 03.07.09, 20:31
          Poczytaj sobie, co o narodzie polskim pisał niejaki Józef Piłsudski
          i zastanów się, do jakiego narodu należał. On sam zresztą przez całe
          życie uważał się za Litwina (w znaczeniu historycznym), a Polakami
          gardził, czemu nie raz dawał wyraz.
          • wilhelm4 Re: Bismarck dobrze gadał 03.07.09, 21:29
            "Dac Polakom Slask, to tak jak dac malpie zegarek." (George Lloyd)

            Zgadza sie, ten tez nie byl Polakiem. :)
        • misiu-1 Re: Bismarck dobrze gadał 03.07.09, 21:02
          adam81w napisał:

          > Ciekawy jestem z jakiego ty jesteś narodu i co byś powiedział gdybym
          > tak jak ty napisał o twoim narodzie?

          Niech zgadnę: oskarżyłby Cię o antysemityzm.

          • antynazista ultra3m. Ciebie musieli 03.07.09, 22:04
            lać po główce, bo jesteś stuprocentowym debilem.
            • ultra3m Re: ultra3m. Ciebie musieli 04.07.09, 16:58
              tylko potwierdzasz to co napisałem wcześniej
      • 1-global Pomniki poleglych niemcow tylko na cmetarzach !! 04.07.09, 00:15
        Zapraszam takze na forum tutaj nto.pl gdzie znajdziecie
        opinie Polakow i Polakow niemieckiego pochodzenia na ten
        temat.

        Dla mnie to jest niemiecka propaganda robiona co kilka
        miesiecy na opolszczyznie. Nalezy to nareszcie uregulowac
        i takie pomniki tylko na cmentarzach, bo kazdy powinnien
        miec swoj grob.

        global
    • adam81w Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 20:15
      "Dziś w Niemczech noszenie krzyży żelaznych z II wojny światowej jest zabronione."

      No to wszystko chyba jasne.

      "To byli zwykli rolnicy, których na wojnę zabrano - przekonuje"

      Wszyscy Niemcy, którzy walczyli na wojnach to byli niewinni ludzie, pamiętajmy
      o tym.

      Nie odnawiałbym niemieckich pomników w Polsce. Za dużo mamy pieniędzy? Może
      zajmijmy się polskimi sprawami? Może jakiś polski pomnik albo drogę trzeba
      odnowić?

      "Nie widzę powodów, by odbudowywać w centrum miejscowości pomnik ku czci
      niemieckich żołnierzy. Co innego na cmentarzu. Dla przeciętnego Polaka, który
      tam mieszka, żołnierz niemiecki nie był bohaterem - mówi "Gazecie" Przewoźnik."

      Dokładnie. Czemu wmusza się nam Polakom myślenie w rodzaju, że żołnierz
      niemiecki miałby być dla nas bohaterem? Dla Polaka żołnierz niemiecki to nie
      jest bohater. Chyba jako Polacy mamy prawo do własnego spojrzenia na sprawy
      wojny?
      Pamiętajmy, że takie pomniki są kierunkowskazami mówiącymi nam, w którą stronę
      dana ziemia idzie. Kierunkowskazy nie mogą być sprzeczne. Może obok tego
      pomnika postawimy pomnik ku czci polskich żołnierzy?
      • ar.co Re: Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 20:34
        Rozumiem, że skoro "pomniki są kierunkowskazami mówiącymi nam, w
        którą stronę dana ziemia idzie" przyznajesz pełną rację i popierasz
        Sowietów, którzy w l. 70. zniszczyli Cmentarz Orląt Lwowskich, a
        przedtem i potem - setki pomników i tablic pamiątkowych na terenie
        dawnych polskich województw wschodnich, stawiając na ich miejsce
        pomniki Lenina? Ci to dopiero budowali "kierunkowskazy"!
      • wilhelm4 Re: Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 21:31
        >> "Dziś w Niemczech noszenie krzyży żelaznych
        >> z II wojny światowej jest zabronione."
        > No to wszystko chyba jasne.

        Co niby jasne. popracuj nad swoja logika. Przeciez
        napisane jak byk, ze II WS. Dokladnie wytlumaczone.
        Bardzo ciemny blondyn jestes.
        • everettdasherbreed Re: Żelazny krzyż niezgody 05.07.09, 09:37
          Żelazne krzyże z I wojny światowej miały pośrodku literkę "W" (od Wilhelma).
          Żelazne krzyże z II wojny światowej miały pośrodku małą swastykę.
      • 1410_tenrok lepiej uważaj na to, co mówisz 03.07.09, 21:53
        jako że w Wehrmachcie wojowało kilkaset tysiecy Polaków (Pomorze, Wielkopolska,
        Sląsk, Mazowsze). Chcesz może powiedziec ich potomkowm, że są dziecmi morderców?????
        Problem jest zbyt skomplikowany, aby byle idiota, w rodzaju jacka kurskiego,
        mógł o nim swobodnie dywagować!!!!
        • zwyklaosoba Niestety to nie idiota. To nikczemnik. 03.07.09, 22:04
          Nie zrobił tego z niewiedzy, ale z wyrachowania. Przemyślanie i
          podle.
      • alik666 Re: Żelazny krzyż niezgody 04.07.09, 00:16
        adam81w napisał:


        > Nie odnawiałbym niemieckich pomników w Polsce. Za dużo mamy pieniędzy? Może
        > zajmijmy się polskimi sprawami? Może jakiś polski pomnik albo drogę trzeba
        > odnowić?
        >
        > "Nie widzę powodów, by odbudowywać w centrum miejscowości pomnik ku czci
        > niemieckich żołnierzy. Co innego na cmentarzu. Dla przeciętnego Polaka, który
        > tam mieszka, żołnierz niemiecki nie był bohaterem - mówi "Gazecie" Przewoźnik."
        >
        > Dokładnie. Czemu wmusza się nam Polakom myślenie w rodzaju, że żołnierz
        > niemiecki miałby być dla nas bohaterem? Dla Polaka żołnierz niemiecki to nie
        > jest bohater. Chyba jako Polacy mamy prawo do własnego spojrzenia na sprawy
        > wojny?
        > Pamiętajmy, że takie pomniki są kierunkowskazami mówiącymi nam, w którą stronę
        > dana ziemia idzie. Kierunkowskazy nie mogą być sprzeczne. Może obok tego
        > pomnika postawimy pomnik ku czci polskich żołnierzy?

        W przeciwieństwie do poprzedników, ja się z twoimi ogólnymi założeniami zgadzam.
        I dlatego postanowiłem umieścić tu taki mój mały pomnik poparcia. Niech ludzie
        widzą i niech ich to zmusi do przemyśleń. Oby więcej takich głosów rozsądku.
      • anita58 Czemu manipulujesz adam81w? 04.07.09, 01:27
        adam81w napisał:

        > "Dziś w Niemczech noszenie krzyży żelaznych z II wojny światowej jest zabronion
        > e."
        >
        > No to wszystko chyba jasne.
        Co sugerujesz? Ze na pomniku ma byc krzyz ze swastyka? Czemu manipulujesz?

        > "To byli zwykli rolnicy, których na wojnę zabrano - przekonuje"
        >
        > Wszyscy Niemcy, którzy walczyli na wojnach to byli niewinni ludzie, pamiętajmy
        > o tym.
        >
        > Nie odnawiałbym niemieckich pomników w Polsce. Za dużo mamy pieniędzy? Może
        > zajmijmy się polskimi sprawami? Może jakiś polski pomnik albo drogę trzeba
        > odnowić?
        Jestes z Warszawy, wiec zajmij sie swoimi sprawami a nie wtracaj w cudze.
        Wypowiadajacy sie kilka lat temu w TV wojewoda opolski -Zembaczynski nawet nie
        mogl zaprzeczyc, ze Mniejszosc Niemiecka finansuje wiekszosc inwestycji w woj.
        opolskim: m.in. wodociagi, kanalizacje, drogi itd. Zauwaz ze z tych inwestycji
        nie korzystali tylko miejscowi Slazacy (Niemcy) ale wszyscy mieszkancy
        wojewodztwa. Czasem bywalo tak, ze wiecej srodkow pochodzilo z Berlina niz z
        Warszawy. I wlasnie te pieniadze byly glownym powodem, dla ktorego mieszkancy
        bronili utrzymania swojego wojewodztwa opolskiego. Straszono ich ze we wspolnym
        woj. slaskim, pieniadze pojda na nierentowne kopalnie i huty.
        Wiec tekst w tym wypadku o finansach i drogach to zwykle chamstwo.
    • grogreg Radny PiS napluł na pPolskich bohaterów. 03.07.09, 20:54

      Odznaczonymi Krzyżem Żelaznym byli między innymi generał Tadeusz Rozwadowski -
      obrońca Lwowa w 1919 i Warszawy w 1920 i wiceadmirał Józef Unrug - jeden z
      twórców polskiej marynarki i obrońca polskiego wybrzeża w 1939r.
    • misiu-1 Swastyka też jest starsza. /nt 03.07.09, 21:00
      • grogreg I jest symbole polskich formacji wojskowych 03.07.09, 21:17
        Choćby Ligii Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej
        LOPiP
        Czy 4 Pułku Piechoty Legionów
        4PP
      • zeppelin25 Swastyka też jest starsza. /nt 04.07.09, 00:40
        A moze by postawic pomnik mordercom z UB?...przeciesz oni byli
        czystymi Polakami!...to ,ze mordowali niwinnych ludzi w imie
        komunistycznej ideologii to nic nie znaczy...przeciez byli
        Polakami ,a nie Slazakami...
    • jaras Hipokryta, czy raczej idiota? 03.07.09, 21:05
      Artykul na temat Obozu Narodowo-Radykalnego, stary ale warto
      przeczytac:

      wyborcza.pl/1,76498,2834757.html

      Dla tych, ktorym czytac sie nie chce wybralem dwa cytaty,
      wyjasniajace nieco polityczna przeszlosc radnego Czerwinskiego.

      Pierwszy:

      " Oenerowcy odwołują się do związków z innym posłem - Jerzym
      Czerwińskim z Ruchu Katolicko-Narodowego.
      (...)
      - Z posłem Czerwińskim mamy wspólnych wrogów - mówił dwa lata temu
      jeden z liderów ONR w wywiadzie dla pisma "Narodowa Alternatywa".

      W maju 2003 r. poseł idzie na czele pochodu ONR na Górę św. Anny. W
      marcu ubiegłego roku staje na czele pochodu ONR, który idzie pod
      pomnik Bojowników o Polskość Śląska Opolskiego. "


      I drugi:

      " Dzwonię do Jerzego Czerwińskiego. Pytam o kontakty z ONR.
      - Nie mam z nimi nic wspólnego - mówi.
      Wysyłam posłowi fragmenty artykułów dotyczących jego kontaktów z
      oenerowcami.
      Nie ma odpowiedzi. Dzwonię do posła ponownie.
      - Mogę pani udzielić wywiadu na temat mojej całej działalności, ale
      nie na temat drobnego epizodu w moim życiu - mówi. - Proszę mnie z
      ONR nie łączyć. Nie mam nic wspólnego z faszystowską ekstremą. "


      Jak widac, w przeszlosci panu Jerzemu nie przeszkadzalo towarzystwo
      radykalow z ONR, szerzej znanych z incydentu na Gorze Sw. Anny, gdy
      jej przedstawiciele, skladajac wieniec, oddali czesc powstancom
      slaskim hitlerowskim gestem. Zapewne wowczas oplacalo mu sie to
      politycznie.
      Pozniej widac uznal, ze ONR jest zbyt radykalny i lepiej sie
      od "faszystowskiej ekstremy" odciac.

      Dzis facetowi przeszkadza, raczej apolityczny, Zelazny Krzyz na
      pomniku, bo niby to "propagowanie nazizmu".

      Jak to wiec jest, do cholery? Najpierw facet popiera organizacje
      jawnie nazistowska, a pare lat pozniej z nazizmem walczy?

      Widze dwie mozliwosci - Jerzy Czerwinski jest albo cynicznym
      hipokryta, albo... skonczonym idiota.
      • grogreg Re: Hipokryta, czy raczej idiota? 03.07.09, 21:23
        A może nadgorliwy neofita? Może przejrzał na oczy i gardząc swą nazistowską
        przeszłością z poświęceniem zwalcza wszystko co się kojarzy z fanklubem Adolfa
        H...... dobra. Sam w to nie wierzę.

        Niedouczony bałwan i tyle.
    • wilhelm4 Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 21:12
      > Dla przeciętnego Polaka, który tam mieszka,
      > żołnierz niemiecki nie był bohaterem - mówi "Gazecie" Przewoźnik.

      Co za id io ty cz na wypowiedz.
      Co za arogancja i ignorancja wobec historii i logiki.
    • wilhelm4 Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 21:13
      > Opracował go słynny architekt Karl Friedrich Schinkel.
      A wykonano w odlewni w slaskich Gliwicach !
      • chris30 Re: Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 23:35
        Cholera, boję się zapytać, czy to ten sam Schinkel, który projektował kościół w
        Krzeszowicach, bo jeszcze PiS każe kościół zburzyć...
    • maverick53 Żelazny krzyż niezgody 03.07.09, 21:34
      Jeżeli panom z PiS nie podoba się ten krzyż na pomniku to powinni odnieść się ze zrozumieniem do tych Ukraińców we Lwowie, którym nie podobały się polskie symbole na cmentarzu Orląt Lwowskich. Doszło nawet do próby ich usunięcia przez którąś z organizacji ukraińskich,może to był ich odpowiednik PiS. Panowie uszanujcie poległych i ich symbole.
    • ichmordy Prezydent otrzymał najwyższe azerskie odznaczenie 03.07.09, 23:20
      Lech Kaczyński otrzymał najwyższe azerskie odznaczenie im. Gejdara Alijewa
      www.prezydent.pl/x.image?id=27033625&version=maxi
      Maxi King all right ! Lepszy od cesarza bo ma styl i smak.
      Maxi King so nice ! Z zewnątrz twardy miękki w środku mów mi kotku.
      Maxi King all right ! Mocarz z niego jest gdy chce siłę ma.
      Maxi King so nice !King is back !Maxi King ! Maxi King !
    • ninel444 Żałosna głupota 03.07.09, 23:33
      Jeszcze jeden dowód na to, że PiS jest partią nienawiści. Zbieranina
      obrzydliwych indywiduów, bez wyobraźni, po prostu głupich ludzi.
      Najbardziej wsteczny element, mający swój odpowiednik w ciemnych
      masach XVIII szlachty zaściankowej (tzw. gołoty), która doprowadziła
      do upadku I Rzeczypospolitą. Zamiast szukać tego co może sprzyjać
      dobrym relacjom z sąsiadami, zachowują się jak barbarzyńcy. Jak
      odbieraliśmy małostkowe i równie głupie obiekcje niektórych radnych
      Lwowa nie chcących zgodzić się na polskie symbole i niektóre napisy
      na cmentarzu Orląt. A jeśli ktoś nie zna szczegółów związanych z
      ustanowieniem żelaznego krzyża, to cytuję z Wikipedii:

      Ustanowione we Wrocławiu 10 marca 1813 przez króla Prus Fryderyka
      Wilhelma III podczas wojen napoleońskich. Monarcha pruski chcąc
      podtrzymać zapał, jaki wybuchł w społeczeństwie w czasie rozprawy z
      Francją, postanowił stworzyć nowe odznaczenie - egalitarne, mające
      zastąpić dotychczasowe elitarne ordery królewskie przeznaczone tylko
      dla szlachty.

      Kształt orderu zaprojektował znany niemiecki architekt doby
      neoklasycyzmu, Karl Friedrich Schinkel. Nazwa i materiał miały
      nawiązywać do popularnego wówczas określenia - żelaznych czasów.
      Jego kształt Schinkel zaczerpnął z krzyży noszonych przez Krzyżaków -
      zmieniono tylko proporcję, aby krzyż wpisywał się w plan kwadratu
      lub pola i tak czarny krzyż łaciński z białą obwódką od tego momentu
      stał się bardzo ważnym elementem w historii Prus, a później Niemiec.

      Awers orderu pozbawiony był symboli, natomiast na rewersie
      umieszczono pęk liści dębu (starogermański symbol męstwa i odwagi
      [1]) oraz litery "FW" (Friedrich Wilhelm"). Na dolnym ramieniu
      umieszczono datę "1813", a na górnym pruska korona królewska. W
      praktyce przyjęto noszenie odznaczenia na odwrotnej stronie - rewers
      stał się stroną główną. Odznaczenie posiadało trzy klasy - 2, 1 oraz
      Krzyż Wielki noszony na szyi.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka