koszerny51 03.07.09, 15:55 nikt nie potrzebuje bylego towarzysza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eruve.elen Siedem lat poza polityką. I wystarczy 03.07.09, 18:21 Ale w polityce siedem lat wyczerpuje definicję słowa "nigdy". Mam nadzieję, że był to tylko maskujący dowcip. Odpowiedz Link Zgłoś
adiustator1 partia demokratyczna, unia wolności bis 03.07.09, 19:24 partia demokratyczna, unia wolności bis - dziękuję nie skorzystam, spadajcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Olechowski?! 04.07.09, 10:07 Olechowski z Piskorskim liczą na przychylność Układu. Dobry wynik to pieniądze na prawdziwą kampanię i "sympatia" mediów. Bez nich nie ma mowy o prawdziwej karierze - ochroniarza interesów Układu w randze prezydenta RP. Tusk, jeśli ich ubiegnie, nie będzie nim wiecznie, ale może nawet (kryzys!) nie zostanie nim wcale. Układowi potrzebny jest plan B, a kiedy Układ zamawia, Układ dostaje. Dostanie polityka, który od dwudziestu lat propaguje wizję liberalnego państwa, czyli "stróża nocnego" chroniącego majątki najbogatszych przed ubogimi. Który jeszcze wcześniej razem z Układem budował socjalizm i nie widzi w swojej wolcie nic zdrożnego. Który nie brzydził się donosicielstwem dla kariery, ba, bez żenady oznajmia to publicznie. Czy mogli wymarzyć sobie kogoś lepszego? Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Siedem lat poza polityką. I wystarczy 03.07.09, 20:59 moze lepiej niech Pan.nie wraca,bedzie pan.nastepnym ktory tylko narzeka na PO.chyba ze zapisze sie pan.do PIS.a Piskorski to przegrany polityk,sam jest do d.......wiec szuka,szkoda ze pan dal sie skusic.A list ktory zostal opublikowany ,to dziecinada albo jestes pan polityk wielkiej marki albo,popros pan PIS i wtedy bedzie jasny po ktorej stronie pan jest Odpowiedz Link Zgłoś
lepanto Re: Siedem lat poza polityką. I wystarczy 03.07.09, 21:20 jaki towarzysz !! ten facet sprzedał fabrykę fiata 126p za symboliczną DM. Bynajmniej nie sugeruję że wziął jedną DM - tylko tyle skarb państwa dostał od tzw. "inwestora". A ile poszło pod stołem to tylko do domysłów. Moze nie poszło nic - ale czy ten facet wygląda na zbiedniałego idiotę ? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Siedem lat poza polityką. I wystarczy 03.07.09, 21:37 Panie redaktorze Szacki, Pan też uważa że Polską może rządzić każdy dureń byle nie PiS? A najlepiej z PO no bo kto? Odpowiedz Link Zgłoś
jojo148 Olechowski byl Ministrem od 8:00 do 16:00 03.07.09, 22:01 Andrzej Olechowski byl Ministrem Spraw Zagranicznych od godz 8:00 do godz 16:00.O tej godzinie pakowal teczke i przenosil sie do banku,aby tam dorobic sobie do nedznej pensji ministerialnej. Czy czlowiek,ktory nie byl w stanie pojac czym jest godnosc Ministra Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej,bedzie w stanie rozumiec,czym jest godnosc Prezydenta RP? Odpowiedz Link Zgłoś
pyffello114 Re: Olechowski byl Ministrem od 8:00 do 16:00 03.07.09, 22:06 Czy wyorazacie sobie,Panstwo,aby np. Madelaine Albright po zakonczeniu urzedowania w Departamencie Stanu pakowala swoja torebke i podazala do pracy w ktoryms z bankow na Manhattanie? Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Re: Olechowski byl Ministrem od 8:00 do 16:00 03.07.09, 22:19 jojo148 napisała: > Andrzej Olechowski byl Ministrem Spraw Zagranicznych od godz 8:00 do godz > 16:00.O tej godzinie pakowal teczke i przenosil sie do banku,aby tam dorobic > sobie do nedznej pensji ministerialnej. > Czy czlowiek,ktory nie byl w stanie pojac czym jest godnosc Ministra Spraw > Zagranicznych Rzeczypospolitej,bedzie w stanie rozumiec,czym jest godnosc > Prezydenta RP? Ten tekst na tym forum widzę siódmy raz. Wymyśl coś nowego człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
halflitra Sory, ale dla mnie to jaieś 2 metry bez jaj. 03.07.09, 22:48 [i polityczna prostytutka, która, przypomnijmy, była ekspertem (a wcześniej agentem) bolszewika w czasie rozmów okrągłego stołu. A razem z panem Piskorskim to trzeba tych panów trzymać z dala od publicznych pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Nie wiem już, który jest bardziej żenujący: 04.07.09, 00:21 A. Olechowski czy P. Piskorski? Jako ewentualny współpracownik P. Piskorskiego A. Olechowski wystawia sobie fatalne świadectwo, a ewentualnie "wsparty" na M. Filarze, B. Lisie i J. Widackim (szczyt morale w polityce), nie mówiąc już o A. Potockim i o kolegach P. Piskorskiego wyrzuconych wraz z nim z PO, jest jak z kiepskiego kabaretu. Na szczęście wszystko na to wskazuje, że ani Olechowski, ani Piskorski nie zaszkodzą, wespół z PiSem i SLD, ani PO, ani Polsce. Są naprawdę dobrzy na obecny sezon ogórkowy, tak samo jak polityczny projekt zarysowany dziś w GW przez R. Zakrzewskiego: A. Olechowski na prezydenta, a D. Tusk na premiera... Take it (all) easy, Donald i rób swoje! Nie jesteśmy idiotami, którym ci ludzie mogliby namieszać w głowach, wespół z różnymi dziennikarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
curious2003 Siedem lat poza polityką. I wystarczy 04.07.09, 00:23 ma krzywo zawiazany krawat - pisze to, bo nie mam nic do zarzucenia. jak najmniej koneksji z Piskorzem i ludzmi typu Kazia Isabeilowicz. Polecam sie na przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś