Dodaj do ulubionych

Obama odleciał do Moskwy

06.07.09, 06:38
Wczoraj był za ostry grilli dzisiaj "redaktor" nie w formie.
SZCZY czy sra, co za różnica.
Obserwuj wątek
    • yesname Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 06:45
      Pisze się "szczy" czy "leje". A może sika?
      • everettdasherbreed Re: Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 10:06
        "Sika" to jest taki syberyjski jeleń.
    • zupa_serowa_z_grzankami Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 06:52
      a to ci wpadeczka ;)
      • malpiarnia a redaktor robi pi pi - szczyt niechlujstwa GW 06.07.09, 07:02
        jak redaktor duzo pochlal piwa to i szczy
    • przeciwcialo Re: Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 07:01
      Dziennikarz chyba kawy nie wypił dzisiaj.
      Szczy USA- Rosja....
      • everettdasherbreed Re: Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 10:07
        Może chodziło o "..czyny, nie cuda, Kaczyńskich"?
    • rooboy polacy... jedyny narod na swiecie, 06.07.09, 07:01
      ktory czepia sie szczegolow z taka zajadloscia... za chwile gw
      poprawi "szczy" na "szczyt" i bedzie po sprawie, zas komentarze
      moich przedmowcow beda troche smieszne...
      • luni8 Re: polacy... jedyny narod na swiecie, 06.07.09, 07:12
        Raz że taki błąd na główne to oczywiste spierniczenie sprawy.
        Dwa że polska to jedyny znany mi kraj w którym ludziska co ludziska piszą bzdury pt. "polska jedyny kraj ..."
        • rooboy luni, ja nie pisze o polsce jako kraju 06.07.09, 07:28
          a o polakach jako narodzie, jesli nie zauwazylas... btw. co to
          znaczy: "w ktorym ludziska co ludziska pisza bzdury"??? chcialas od
          razu dac przyklad tych bzdur???
    • kilaki Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 07:03
      "szczy" chyba raczej sika, ew. mocz oddaje:)
      • millefiori Re: Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 07:06
        a korekta mocno śpi...
        • rzawy Re: Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 07:57
          Jak Pan Obama zobaczy tę ruską dzicz na własne oczy to szybko wróci na
          bushowskie tory.
          • 1stanczyk Pierwszy post wyrazajacy cos wiecej niz dziecinna 06.07.09, 08:46
            potrzebe wykazania swojej "doskonalosci".
            Tak jakby ten przylot do Obamy Moskwy nie stanowil zwyklego policzka wobec nas i
            naszych dotychczasowych staran o sojusznicze "pierwszenstwo". Po Niemcach Obama
            jest w Moskwie.
            Piekny sukces naszych pajacow politycznych ktorym zreszta GW zajmuje sie bo musi
            i na ostatnia chwile krotkim komunikatem pomimo sezonu ogorkowego.
            Szkoda tylko, ze sam fakt odrozniajacy ten post od innych konczy, to za co mozna
            go chwalic jako ze trescia wyraza nasze tanie chciejstwo ktorym budowalismy i
            budujemy nasze obecne coraz bardziej widoczne "sukcesy" polityczne i "prestiz"
            na arenie miedzynarodowej doktorych nalezy rowniez zaliczyc amerykanska baze w
            naszym kraju wizytowan czasowo przez wyrzutnie Patiotow bez rakiet :) :) :) :).
            Re: Obama odleciał do Moskwy
    • cerebral.palsy Auir Force One ! 06.07.09, 08:44
      Prezydencki samolot Auir Force One oczekiwany jest w Moskwie o godz. 13.20 czasu
      lokalnego (10.20 czasu polskiego).

      Jakas nowa linia lotnicza ?
      Moze to po francusku ?
      • lubat Re: Auir Force One ! 06.07.09, 09:22

        > Prezydencki samolot Auir Force One oczekiwany jest w Moskwie o godz. 13.20 czas
        > u
        > lokalnego (10.20 czasu polskiego).


        Nie było mnie jakiś czas i już się narobiło! Jak wyjeżdżałem, to różnica czasowa
        między Warszawą i Moskwą wynosiła 2 godziny. Wracam, a tu już urosło do trzech
        godzin. Nawet słońca nie można spuścić z oka, bo zaraz zwalnia bieg.
        • meerkat1 "Sojusznicze pierszenstwo" :-))) 06.07.09, 09:45
          Glownym teamtem rozmow jest kwestia dalszej, znaczacej redukcji
          liczby glowic nuklearnych i srodkow ich przenoszenia Rosji i Stanow
          Zjednoczonych.

          Gdyby Polska wczesniej od Rosji wyrazila zaintersowaniem
          zredukowania swego aresenalu nuklearnego, to prez. Obama pewnie
          pryzlecialby najpierw do Warszawy.

          Nb.. "prezydencki samolot Air Force One", to zenujaca tautologia.

          Kazdy samolot ktorym leci prezydent, to samolot prezydencki, i
          kazdy samolot w ktorym sie znajduje otrzymuje nazwe identyfikacyjna
          Air Force One. Gdyby Obama lecial wynajetym Airbusem 330, to rowniez
          i on bylby Air Force One (na czas podrozy).
          • everettdasherbreed Re: "Sojusznicze pierszenstwo" :-))) 06.07.09, 10:10
            Obama jest człowiekiem prostolinijnym i naiwnym.

            Nie do tego jednak stopnia, aby wsiadać do Airbusa 330.
            • meerkat1 Re: "Sojusznicze pierszenstwo" :-))) 06.07.09, 13:29
              everettdasherbreed napisał:

              > Obama jest człowiekiem prostolinijnym i naiwnym.
              >
              > Nie do tego jednak stopnia, aby wsiadać do Airbusa 330.


              To Pan to powiedzial!



              Jest to aluzja do dowcipu stworzonego w Czechoslowacji po inwazji
              wojsk Ukladu Warszawskiego (z LWP Jaruzelowa włącznie) w l968mym.

              Na komendę milicji w Hradec Kralove wpada b. zdenerwowany obywatel i
              krzyczy już od progu:

              -Panie komendancie, panie komendancie!! Przed chwila szwajcarski
              zolnierz ukradl mi moj znakomity radziecki zegarek!


              --Uspokojcie sie, towarzyszu - lagodzi komendant.

              Chcieliscie pewnie powiedziec, ze przed chwila radziecki zolnierz
              ukradl wam wasz znakomity szwajcarski zegarek?

              Czech: To WYSCIE to powiedzieli, nie ja!
      • everettdasherbreed Re: Auir Force One ! 06.07.09, 10:09
        Jakieś nowe obliczanie stref czasowych? Między środkową Europą a Moskwą jest
        różnica 2 stref czasowych a nie 3.
    • jurasmysz Obama odleciał do Moskwy 06.07.09, 09:49
      Jaka gazata, taki i redaktor.............................!!!
    • everettdasherbreed Śmieszne są te matrioszki na zdjęciu: 06.07.09, 10:06
      sugerują, jakoby USA i Rosja były państwami jednakowej klasy. A przecież USA
      mają 3 x większą ludność i 30 x większy potencjał gospodarczy.
      Jedynie w ilości czołgów i armat jest pewne podobieństwo. W ilości, nie w jakości.
    • eva15 Swiadome(?) błędy Obamy wobec Rosji 06.07.09, 10:24
      Nie wiadomo czy z własnego przekonania czy z doradztwa (wiele wskazuje na
      co-autorstwo Brzezińskiego) Obama zrobił kilka posunięć, które utrudnią mu
      porozumienie z Rosją.

      Tuż przed wizytą Obama podjął próbę wbicia klina między Putina i Miedwiediewa,
      krytykując tego pierwszego jako jedną nogą zimnowojennego wojownika i chwaląc
      drugiego jako podejmującego próby demokratyzacji, naturalnie wg recept Zachodu.
      Również plan wizyty jest jednym wielką próbą zignorowania Putina, któremu Obama
      poświęci zaledwie 1,5 godz. Miewiediew spędzi z Obamą dwa dni.

      Spiegel ma rację pisząc, że Obama ignoruje rosyjskie realia i przecenia
      amerykańskie wpływy, czym sam siedzi jedną nogą w zimnej wojnie.
      USA chcą własnej wizji Rosji i lekceważą Rosję realną. Tymczasem w realu
      znaczenie Putina we własnym kraju jest odwrotnie proporcjonalne do tego, które
      usiłuje mu przypisać Obama.

      Jeśli Obama liczy na to, że Miedwiediew, niczym inne kacyki w US-
      protektoratach, będzie tak zachwycony amerykańskim klepaniem po plecach, że
      poczuje się wybrańcem bogów i postawi się swemu mentorowi, to jest to raczej
      naiwne. Kto wie, czy Obama, witany po Bushu przez świat niczym mesjasz,
      rzeczywiście nie uwierzył w swą wyjątkową moc sprawczą. Wybory w Libanie
      zdawałyby się potwierdzać jego wielką siłę oddziaływania i zachęcać do dalszych
      działań.

      W przypadku Rosji chodzi o o to, o co Zachodowi od początku, odkąd Miedwiediew
      został prezydentem, chodzi. Miedwiediewa należy wyrwać z objęć putinowskiej
      Rosji i wtłoczyć w taką Rosję, jaką wyreżyseruje Zachód. Najwyraźniej jakoś nikt
      na Zachodzie nie wierzy, że Miediediew może mieć choć część formatu i silnej
      osobowości Putina.

      Przeciwnie, jak zauważył G. Friedman to spotkanie Obama - Putin (a nie Obama -
      Miedwiediew) będzie dla Obamy trudne i nie wiadomo, czy on do takiego wyzwania
      (czytaj partnera rozmowy)dorósł. Może to też jeden z powodów, że będzie tak krótkie?
      • everettdasherbreed Re: Swiadome(?) błędy Obamy wobec Rosji 06.07.09, 11:03
        Spotkanie będzie krótkie, bo jedyną jego rolą będzie pokazówka. Kosztowna.

        Obama jako Mesjasz?????
        Dlatego, że powtarzał bez przerwy "Change!"???

        Podczas kampanii wyborczej w 1992, też zresztą za rządów Prezydenta George
        Busha, głównym hasłem pretendenta Clintona było również "Change!" Obama w 2008
        nie był zbyt oryginalny.

        Po zakończeniu prezydentury kolejnego Busha (George Walker ma młodszego brata
        imieniem Jeb, obecnie gubernator Florydy), również demokratyczny pretendent
        użyje hasła "Change!" w kampanii wyborczej. Czy również wtedy wygra? Można
        dyskutować.
        • ubiquitousghost88 Re: Swiadome(?) błędy Obamy wobec Rosji 06.07.09, 13:01
          everettdasherbreed napisał:

          > Spotkanie będzie krótkie, bo jedyną jego rolą będzie pokazówka. Kosztowna.
          >
          > Obama jako Mesjasz?????
          > Dlatego, że powtarzał bez przerwy "Change!"???
          >
          > Podczas kampanii wyborczej w 1992, też zresztą za rządów Prezydenta George
          > Busha, głównym hasłem pretendenta Clintona było również "Change!" Obama w 2008
          > nie był zbyt oryginalny.
          >
          > Po zakończeniu prezydentury kolejnego Busha (George Walker ma młodszego brata
          > imieniem Jeb, obecnie gubernator Florydy), również demokratyczny pretendent
          > użyje hasła "Change!" w kampanii wyborczej. Czy również wtedy wygra? Można
          > dyskutować.


          Co Pan powiesz, tak pięknie się nazywa braciszek?
          No, ale pod tym względem, Obama mógłby mu dawać lekcje!
      • darthmaciek prezydent USA musi sie szanowac 06.07.09, 12:14
        moze udzielic audiencji jakiemus tam premierowi, jesli taka jego
        wola, ale jego naturalnym rozmowca jest prezydent Rosji. To, ze w
        tym dzikim polazjatyckim kraju, miejscowy kacyk osadzil na
        prezydenturze swojego czlowieka, a sam rzadzi z ukrycia, to juz nie
        jest problem Obamy...

        A swoja droga jest rzecza pozadana, aby Miedwiediew, czlowiek ktory
        wydaje sie bardziej cywilizowany niz Carputin, pozbyl sie wreszcie
        swego bossa i zaczal sprawowac sam wladze... duzo lepszy niz
        Carputin pewnie nie bedzie, ale zawsze lepszy rydz niz nic...
        • everettdasherbreed Re: prezydent USA musi sie szanowac 06.07.09, 12:23
          Zapewne głównym tematem rozmowy będzie apel do wycofania się z Gruzji i Kaukazu
          po dobroci.

          Jakiż inny może być temat rozmów?
      • ubiquitousghost88 My compliments for your comments, Lady! 06.07.09, 12:46

        The only question Obama is going to put at the meeting with Putin is going to be: “What colour you like most, Sir?”, a to dlatego, że męczą się okropnie z wyborem odpowiedniej barwy for the next revolution to come…
        • eva15 Re: My compliments for your comments, Lady! 06.07.09, 13:20
          jak Putin będzie dowcipny to odpowie: RED
      • ubiquitousghost88 Re: Swiadome(?) błędy Obamy wobec Rosji 06.07.09, 12:51
        eva15 napisała:

        .........................

        100% agree, Lady!

        Pipka Komarowa, przy cichej współpracy z Cenzorem GW, powymazywała moje komentarze z ostatnich kilku dni dotyczące: Iranu, Jugosławii, przedwczorajszej afery QInvest (stoczni), „wypędzonych” (Frau Steinbach included) i wyjątkowo pasującego do tego ostatniego faktu wymazania z powierzchni kraju w ciągu lat „wolności” wszelkich śladów zbudowania przez Polaków po wojnie, wzdłuż 500 km wybrzeża, polskiej gospodarki morskiej (flota wojenna, flota handlowa, flota rybacka, stocznie /w 80r. 10-ta pozycja w świecie/, itd. itp.).
        Pragnę Szan. Panią pozdrowić, zanim mnie trafi Grom z Przejaśniejszego Nieba Pomrocznej)
        SMRT FASIZMU SLOBODA NARODU!
        NON PASARAN!


        KRAJOBRAZ PO BITWIE...

        ...NAD BZDURĄ POLSKĄ


        W łopocie piór swej web-husarii,
        zwycięski Hetman Koniec-Polski
        „przeleciał” łąki mgliste nad Bzdurą,
        pozostawiając za sobą zgliszcza
        oaz rzadkich Mądrości Narodowej
        oraz kobierzec zachwaszczony
        Kwiatów Polskich:
        Czerwonych Maków
        i Pęków Białych Róż.
        Chwasty Polskie
        plenią się nad wyraz
        na błotach new cenzury,
        co wodzi GW,
        piece by piece,
        ku GWoździu staremu
        po Trybunie Ludu.

      • przyjacielameryki Swiadome(?) błędy Obamy wobec Rosji 06.07.09, 16:15
        Bardzo dobre posunięcie Obamy krytykujące Putina za straszenie świata zimną
        wojną i wszczynanie wszelkiej maści prowokacji(Gruzja, Ukraina, Estonia).
        Oczywiście Obama wg. tych kremlowskich głupoli to zapewne rusofob. No cóż,
        opinia Prezydenta USA nie była uzgadniana np. z moją ale tak się składa że są
        identyczne!!!. Ameryka nie musi udawać jak niektórzy w Europie. To jest właśnie
        siła Ameryki - nazywać rzeczy po imieniu, krzewić demokrację i wolność. My
        Polacy zawsze będziemy wspomagać Amerykę w tym dziele bo to ważne. Putin to
        szkodnik(szkodzi głównie własnemu narodowi) i będziemy o tym głośno mówić. Brawo
        Panie Prezydencie Obama!!!!!
        • ubiquitousghost88 Re: Swiadome(?) błędy Obamy wobec Rosji 07.07.09, 13:45
          "...posunięcie Obamy krytykujące Putina..."

          Mosad donosi, że w Moskwie, wobec szczerej sympatii wzajemnej obu stron (bo
          Mosad i w duszy czyta!), jakoś nikt nikogo nie posunął...
          Fakt, gospodarze oszczędzali gościa, bo im głową dorównać nie może, no po adzin
          stakanczyk "Russkavo Standarda" cichcem, żeby nikt nie zauważył, wypili...
          (Obama na czas zmienił wiarę, przecież!).
    • rothschild Podróż życia? Donek 2? 06.07.09, 12:17
      nie obama a obiema a raczej oboje a nawet razem, w sensie z żoną poleciał :)
    • meerkat1 Juz DAWNO przylecial 06.07.09, 13:47
      I juz sklada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka