Dodaj do ulubionych

Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu

12.07.09, 22:00
Stary trik Ministra Finansów.Rząd negocjuje kontrakt - przy okazji ratując
Stocznie - ale koszty poniosą obywatele. Jakie koszty? Cena gazu z sieci
wyższa o 70-80% (bez uwzględnienia innych czynników cenotwórczych).
Powinno się już zacząć budować pręgierze dla rządzących. Oni się bawią w
rządzenie a głupi lud płaci.
Obserwuj wątek
    • skrot.myslowy Teskt napisany pod z góry ustaloną tezę. 12.07.09, 22:21
      Powtórzę to co napisałem pod artykułem "Kombinacja katarska"

      30 czerwca [...]minister Grad i szefowie państwowej firmy gazowej PGNiG podpisali z Qatargasem 20-letni kontrakt na dostawę do Polski skroplonego gazu - 1 mln ton rocznie. [...] cena za tonę wyniesie 550 dol. i będzie się zmieniać zależnie od ceny ropy."

      "Qatargas podpisał 19 czerwca umowę z konsorcjum ośmiu japońskich firm energetycznych na dostawy 6 mln ton skroplonego gazu rocznie do roku 2021. Cena też jest powiązana z cenami ropy naftowej. Przy obecnym ich poziomie wynosi około 450 dol. za tonę."

      Panie redaktorze!!!
      1. Kupienie 1mln ton rocznie a 6mln to kolosalna różnica
      2. W dodatku my przez 20 lat łykniemy 20mln ton, Japończycy przez
      12 lat 72mln ton! Jest różnica? Jest!!!
      3. Jak się skrzykniemy z Czechami, Słowakami, Węgrami i krajami bałtyckimi i złożymy taką ofertę jak Japończycy to znajdzie się pole do negocjacji i kupnie po cenach półhurtowych, a nie detalicznych.

      4. A zabawy z ceną za gaz(0,90zł za 1m sześcienny i 1,20zł) to jawna manipulacja. Na tym właśnie polega dywersyfikacja, że sprowadzamy po cenach wyższych, niż z głównego źródła (to jest cena (względnego) spokoju). Gdyby cena gazu katarskiego była niższa niż te 0,90zł to byśmy podpisali umowę z Katarem na całkowite zaspokojenie polskiego popytu na gaz i całkowicie odcięli się od Ruskich. Poza tym zakładanie, że przez dajmy na to najbliższe 10-15lat Ruskie nie podniosą ceny za gaz, ociera się o głupotę. Więc takie porównywanie-manipulowanie można o kant d...
      • color.one nie piernicz koles.. 12.07.09, 23:36
        taaak, zaspokoili popyt na gaz i odcieli sie od ruskich... ten gaz to pewnie
        przez linie energetyczne przesylany bylby do polski ? zadaj sobie pytanie, skad
        polska wezmie tankowce do jego przetransportowania, jaka bedzie wydajnosc
        obslugi gazoportu, gdzie bedzie gaz skladowany skoro nie ma infrastruktury na
        ten cel.

        powiem ci, jesli w stoczni ruszy produkcja statkow, to za statki te zaplaci
        nasze panstwo, i jednoczesnie z rzekoma dywersyfikacja dostaw gazu (marne mi
        10%) zabulimy i uzaleznimy sie od producenta tankowcow, w "naszej" bylej stoczni.

        a moze ktos zada sobie pytanie, ile kosztowalby gaz z zaniechanego gazociagu
        norweskiego ? a ile kosztowaloby sprowadzanie skroplonego gazu (lub
        dostarczanego tradycyjnie) z konsorcjum z niemcami zza miedzy ?
        • skrot.myslowy Re: nie piernicz koles.. 13.07.09, 00:34
          kolesi to masz pod budką z piwem. A sam pierniczysz jak potłuczony.

          > powiem ci, jesli w stoczni ruszy produkcja statkow, to za statki
          > te zaplaci nasze panstwo, i jednoczesnie z rzekoma dywersyfikacja
          > dostaw gazu (marne mi 10%) zabulimy i uzaleznimy sie od producenta
          > tankowcow, w "naszej" bylej stoczni.

          Po pierwsze gdyby nie inwestor to byś miał g..no na kiju, a nie budowę statków w Polsce. A zasiłki dla stoczniowców zapłacilibyśmy my wszyscy podatnicy. Po drugie jakoś nie masz oporów w korzystaniu z TPSA (a przecież już nie jest polska), a co z bankami które już (co niektóre) są polskie tylko z nazwy, a te wszystkie przejęte byłe państwowe zakłady. Dziwię się że możesz spać gdy trwa IV rozbiór Polski w najlepsze. Mieliśmy już polskie-państwowe firmy i (kilka jeszcze się uchowało) i wiemy jak były/są zarządzane. Po trzecie co znaczy uzależnimy się od producenta statków? Będziemy je zjadać i ciągle będą potrzebne nowe? Po czwarte oddałbym te stocznie za darmo byleby pozbyć sie tej szarańczy pod nazwą związki zawodowe. Największa zakała i hamulec rozwoju firm. Obok PZPN, PKP i polskich uczelni ostatni skansen PRLu.

          Co ma wspólnego tempo prac i ew. brak infrastruktury związanej z obsługą gazoportu z omawianą umową sensu stricte? Przecież inne osoby za to odpowiadają. Zresztą skoro jest podpisana umowa prace ruszą. Jaki sens miało budowanie instalacji i portu dla samej budowy, bez konkretnej umowy. Dopiero podniósłby się wrzask o marnotrawienie publicznych pieniędzy. Niektórzy zapewne wyciągnęliby "casus fabryki osocza". Wiadomo ile gazu będzie, kiedy i jak długo to można realizować projekt.

          podnosisz kwestię gazu norweskiego, jakby top była wina Tuska i jego ministrów. Umowy z Norwegami nie ma i na razie nie będzie. Koniec kropka. Nie trza nam gdybania, tylko realizacji dostępnych wariantów (jak np.: umowa z Katarem)
          • color.one Re: nie piernicz koles.. 13.07.09, 01:18
            po pierwsze: budowa statkow w polsce bedzie sie odbywac przez stocznie ktora do
            polski juz nie nalezy. zaloze sie ze przez najblizsze kilka lat inwestor nie
            wplaci do budzetu ani zlotowki podatkow z tego tytulu (o ile w ogole rozpocznie
            produkcje, bo moze bardziej "oplacalne" bedzie wynajecie tankowcow w katarze).
            stocznie trzeba bylo zreformowac a nie oddac za rownowartosc polowy jednego
            tankowca - a za te wszystkie tankowce i tak bedzie placil polski podatnik, aby
            mogl sobie przetransportowac katarski gaz. no i aby bylo smieszniej statki beda
            plywac pod obca banderą, bo przeciez ktos jeszcze na tym musi ukrecic lody.

            co do tpsa, przeczytaj raporty o nasyceniu rynku 12 i 13, zrozumiesz czemu
            ludzie w wiekszosci przypadkow musza korzystac z tpsa - ja akurat nie korzystam.

            poza tym wszystkim racja, ze w stoczni byly same darmozjady, ale nie tedy droga
            do rozpedzenia tej szaranczy. biznes trzeba robic w interesie panstwa a nie
            czyjejs kieszeni. niedlugo przeczytamy jakie kwiatki wyjda z tej super transakcji.
            • freeadamae2 Re: nie piernicz koles.. 13.07.09, 04:16
              Dzieciaku przestan juz bredzic bo czytać sie tych twoich glupot nie da. Wbij sobie do glowy kilka podstawowych faktow. Po pierwsze o "reformowaniu" jak ty to nazywasz- w rzeczywistosci to sie nazywa restrukturyzacja- stoczni to mozna bylo mowic ewentualnie 4-5 lat temu. Obecnie stocznie mialy wielomiliardowe dlugi ktorych nie byly w stanie samodzielnie splacic, co wiecej nie byly one w stanie samodzielnie egzystowac bez dalszej wielomiliardowej pomocy panstwa, o ktorej juz nie moglo byc mowy, a co dopiero o samodzielnej restrukturyzacji. Obecnie w gre wchodzilo tylko i wylacznie znalezienie kogos kto przejmie wiekszosc majatku stoczniowego i bedzie kontynuowal produkcje statkow, albo rzeczywista likwidacja zakladow. A dokladnie ten sam inwestor z Kataru, pajacu jeden, chcial kupic nasze stocznie juz kilka lat temu i to za znacznie lepsza wówczas cene. Ale kartofle najwyraźniej wolały zeby nasz przemysl stoczniowy padl zupelnie na pysk. Kolejna sprawa. Widzisz gdybys mial odrobine pojecia o temacie to wiedzialbys że na rynku LNG kontrakty zawiera sie z rególy z klauzula ze dostawca zapewnia transport do punktu odbioru i tak jest w przypadku naszego kontraktu z Katarem. Po cholere wiec Polakom gazowce?? A nawet gdybysmy sami mieli dbac o transport to wydaje ci sie ze ile tych gazowcow bysmy potrzebowali?? Na swiecie przy obrotach rzedu 177 mld m3 LNG transport obslugiwalo ok 300 gazowcow, to ile my bysmy potrzebowali przy zapotrzebowaniu mniejszym niz 1% tej ilosci?? Jak z takiej produkcji kołku jeden mialaby sie utrzmymac jakakolwiek stocznia?? Katar natomiast ma 3-cie zasoby gazu na swiecie i jest w tej chwili bodajze najwiekszym producentem i eksporterem LNG, a w dodatku planuje podwoic produkcje w najblizszych latach. Ma wiec zapotrzebowanie na gazowce czyli gwarantuje że stocznia w Gdyni bedzie miala rentowna produkcje, oraz zapewniony zbyt. A trzeba tu tez wiedzieć ze budowa gazowcow LNG to nie jest ot taka prosta sprawa. Powstaja one tylko w 10 krajach swiata i np stocznia gdynska nie bylaby w stanie ot tak normalnie samodzielnie zacząć ich produkcji. Jedyny wariant jaki byl swego czasu rozwazany to taki że u nas powstawalyby kadluby natomiast zbiorniki na gaz robiliby Finowie. Kolejna sprawa- co cie takiego smieszy w fakcie że statki z naszych stoczni bedą plywać pod innymi banderami?? Jak rozumiem dla kogos takiego jak ty, to cos zlego że firma produkujaca u nas w kraju robi ta produkcje na eksport?? No coz, czego tu oczekiwać po takim pajacu:)) Tylko widzisz jak do tej pory nasze stocznie i tak produkowaly dla innych bander. Dlaczego??Dlatego że produkowaly na tyle drogo że polskim armatorom to sie nie oplacalo, a nawet gdyby sie oplacalo to gdyby nasze stocznie mialy produkowac przede wszystkim dla naszych armatorow to bylyby w jeszcze gorszej sytuacji niz obecnie, bo żadna stocznia nie utrzyma sie produkujac 1-2 statki rocznie i to w dodatku jakies proste kontrukcje typu kontenerowce czy masowce. Jeden gazowiec to koszt ok 200 mln USd i jesli wedlog planow stocznia w Gdyni ma produkowąc 4 takie statki rocznie to bedzie to wartosc sporo wieksza niz to czym mogla sie ta firma pochwalic do tej pory. Nie bredź wiec tutaj cokolwiek o robieniu czegos w interesie państwa bo to przez takich kretynów jak ty w "interesie panstwa" ładuje sie ciezkie miliardy w nierentowne firmy. Interes z Katarem daje nam niezalezne od Rosji dostawy gazu ktory kosztuje, wbrew temu co bredza tu inni idioci twojego pokroju nie majacy pojecia o temacie, raptem 20% drozej od gazu ktory obecnie dostajemy od rusków, pozwolil rowniez na uratowanie przemyslu stoczniowego w tym kraju, zapewniajac temu przemyslowi z jednej strony rentowna produkcje, z drugiej zas rynek zbytu bo to co bedą tu produkowac inwestorzy z Kataru, to bedzie przede wszystkim na ich potrzeby. A jakbys nie wiedzial to spólka ktora zarzadza stoczniami bedzie zarejestrowana w Polsce na bazie polskiego prawa, przy cyzm nie ma mowy o jakis strefach specjalnych, tak wiec jednakl wplywy z podatkow jakies bedą bo zwolnienia z podatku to sie nazywa pomoc publiczna a na to nie ma zgody ze strony KE. Tak wiec dizeciaku weź wróc do swoich zabawek i skoncz z powaznymi tematami bo tylko durnia z siebie robisz.
              • slon2002 nowy cud Tuska!!! prawdziwy!!!santo subbito!!! 13.07.09, 07:34
              • polsz Re: nie piernicz koles.. 13.07.09, 09:27
                raptem 20% drożej....Ty chyba nienormalny jesteś. Płać sam debilu za wszystko
                "rapem 20% drożej" ale nie zmuszaj do tego innych.
                • boulihacker Re: nie piernicz koles.. 13.07.09, 11:20
                  A Ty niedouczony. Dywersyfikacja kosztuje.
                • freeadamae2 Re: nie piernicz koles.. 15.07.09, 04:36
                  Debilami smarkaczu to mozesz nazywac swoich rodziców jak sobie na to pozwola, a co do kosztów to powtórze jeszcze raz wtórny analfabeto. Obecnie są one 20% wieksze niz w przypadku gazu z Rosji, ale przy rosyjskiej polityce wcale nieb edzie zaskakujace jesli za kilka lat okaże sie ze gaz z Kataru kosztuje nas taniej.
                • freeadamae2 Re: nie piernicz koles.. 15.07.09, 04:36
                  Debilami smarkaczu to mozesz nazywac swoich rodziców jak sobie na to pozwola, a co do kosztów to powtórze jeszcze raz wtórny analfabeto. Obecnie są one 20% wieksze niz w przypadku gazu z Rosji, ale przy rosyjskiej polityce wcale nieb edzie zaskakujace jesli za kilka lat okaże sie ze gaz z Kataru kosztuje nas taniej.
              • color.one pobozne zyczenia.... 13.07.09, 10:53
                pogadamy za pare lat, kiedy twoje wywody okaza sie wrozeniem z fusow (a moze
                nawet wczesniej jak sprawa sie rypnie).

                kolku, pajacu...
                • boulihacker Re: pobozne zyczenia.... 13.07.09, 11:21
                  Ten "pajac" użył konkretnych argumentów. Ty jeno stękasz bez sensu.
                  • color.one FYI 13.07.09, 14:14
                    Ale mi nie tyle chodzi o stocznie co o fatalny kontrakt gazowy.

                    tak na marginesie:

                    "W Ankarze została podpisana umowa w sprawie budowy rurociągu Nabucco, który ma
                    transportować gaz z regionu kaspijskiego do Europy z pominięciem Rosji.
                    Porozumiały się w tej sprawie Turcja i cztery kraje Unii Europejskiej - Austria,
                    Węgry, Rumunia i Bułgaria.

                    Na miejsce podpisania porozumienia wybrano Ankarę, bo Turcja jest kluczowym
                    krajem tranzytowym i bez jej udziału realizacja gazociągu Nabucco nie byłaby
                    możliwa.

                    Planowana długość rurociągu to 3 tys. 300 kilometrów. Docelowo ma on
                    transportować 31 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie.

                    Firmy państw zaangażowanych w projekt muszą jeszcze przekonać do niego jak
                    najwięcej dostawców. Na razie zgłosił się Azerbejdżan, kilka dni temu także
                    Turkmenistan zapewniał, że jest gotów dostarczać błękitne paliwo. Prowadzone
                    mają być rozmowy z Kazachstanem, Irakiem i niewykluczone, że z Iranem, choć
                    wiele będzie zależało od wyniku międzynarodowych negocjacji w sprawie programu
                    jądrowego, nad którym pracuje Teheran.

                    Budowa Nabucco będzie kosztowała około 9 miliardów euro. Rurociąg powinien
                    rozpocząć tłoczenie gazu w 2014 roku. (...)"
                • freeadamae2 Re: pobozne zyczenia.... 15.07.09, 04:45
                  LOL pogadamy jak zaczniesz miec podstawowe pojecioe po temacie w ktorym sie wypowiadasz, a na razie to jedyne co sie "rypie", to niektorym pod beretem. Niech to do ciebie dotrze- gdyby goscie z Kataru nie zdecydowali sie na wykup stocznii to juz by ich nie bylo, natomiast kontrakt na gaz jest taki a nie inny bo inny byloby bardzo trudno wynegocjowac, w takich a nie innychwarunkach. Zdecyydowano sie na budowe gazoportu jako metody dywersyfikacji dostaw tego paliwa, wiec trzeba zapewnic przynjamniej pewne minimum dostaw. Jednakze mozliwosci gazoportu maja byc wieksze i wcale nie jest powiedziane że aby je w pelni wykorzystac nie bedziemy kupowąc gazu tanszego niz zapisano to w tym kontrakcie.
            • trasat Re: nie piernicz koles.. 13.07.09, 08:28
              AWS sprzedał PZU, a jego następcy kierując się fibią antyrosyjską
              zawarli kontrakt na drogi gaz. Polacy będą za to placić, podobnie
              jak za ewentualny wykup PZU.
              A dyskutany z PO oskarżający związki zawodowe i inne podobne
              organizacje o wszytko zło niech sobie przyponi, że to Solidarność
              wywalczyła mu taką wersje kapitalizmu, jaką lubi.
              • skrot.myslowy Re: nie piernicz koles.. 13.07.09, 09:53
                > A dyskutany z PO oskarżający związki zawodowe i inne podobne
                > organizacje o wszytko zło niech sobie przyponi, że to Solidarność
                > wywalczyła mu taką wersje kapitalizmu, jaką lubi.

                Związki zawodowe funkcjonujące w Polsce w obecnej formie to tylko banda
                darmozjadów i pieniaczy. Potrafią jak rumuńskie dzieci wyciągać tylko rączkę i
                wołać: "Dej dej dej"

                Solidarność wywalczyła nam wolnośc/kapitalizm/pluralizm etc. i jej chwała.
                Historia JUŻ ją doceniła. Ale to nie oznacza dożywotnich przywilejów za dawne
                zasługi.
            • skrot.myslowy Re: nie piernicz koles.. 13.07.09, 10:12
              > po pierwsze: budowa statkow w polsce bedzie sie odbywac przez
              > stocznie ktora do polski juz nie nalezy.

              I co z tego? LG produkuje monitory, VW samochody, kompanie piwowarskie z obcym
              kapitałem warzą piwo. Co w związku z tym? Masz jakiś problem z inwestorami
              zagranicznymi?

              > zaloze sie ze przez najblizsze kilka lat inwestor nie
              > wplaci do budzetu ani zlotowki podatkow z tego tytulu

              Przyjmuję zakład. I co z tego? Twoje słowo przeciwko mojemu. Czy masz jakiś
              wgląd w umowę między Państwem Polskim a inwestorem, coś co byłoby mocną poszlaką
              (poza Twoimi fobiami)? Ja mogę się założyć że masz 13lat, pryszcze na plecach i
              plakat Britney Spears nad łóżkiem. Dostrzegasz analogię?
              Druga sprawa, nie dostrzegasz innej kwestii. Jest inwestor -> jest praca -> nie
              ma bezrobotnych ->Państwo nie wydaje na zasiłki, w dodatku są płacone składki na
              ZUS, zdrowotne, etc. -> zarobione pieniądze robotnik wyda na opłaty, żywność,
              ubrania, alkohol, paliwo a więc będą wpływy z VAT, cła, akcyzy.

              > stocznie trzeba bylo zreformowac a nie oddac za rownowartosc
              > polowy jednego tankowca.

              Podziękuj AWS, PiS, SLD, a także związkom zawodowym, parasolom ochronnym Wałęsy
              i kolegów. Było 20lat na to. Przy tym zadłużeniu bez inwestora ta stocznia
              zostałaby pocięta na żyletki.

              > a za te wszystkie tankowce i tak bedzie placil polski podatnik, aby
              > mogl sobie przetransportowac katarski gaz.

              Jak zostało to napisane wyżej, transport zapewnia dostawca. Oczywiście w cenie
              są wliczone koszty transportu, ale tak jest ze wszystkim, kupujesz warzywa,
              pieczywo, kafelki do łazienki, wszędzie wliczony koszt transportu. No popatrz i
              wszędzie za to płacimy. Normalnie spisek.

              > no i aby bylo smieszniej statki beda
              > plywac pod obca banderą, bo przeciez ktos jeszcze na tym musi
              > ukrecic lody.

              Jesteś jednym wielkim ksenofobem. Ilu znasz polskich armatorów? Ile łącznie po
              świecie pływa statków handlowych pod polską banderą? (nie mylić z promami). Czy
              myślisz, że polskie stocznie produkowały statki tylko dla polskich armatorów???

              > zrozumiesz czemu ludzie w wiekszosci przypadkow musza korzystac
              > z tpsa - ja akurat nie korzystam

              Wiedziałem że to napiszesz. dałeś się podpuścić. Korzystanie z TPSA to jak z
              głosowaniem na PiS, nikt się nie chcę oficjalnie przyznać. Ale (i tu ja jestem w
              stanie iść o zakład) że w ciągu ostatnich 10lat na pewno korzystałeś. Poza tym
              był to tylko pewien obrazowy przykład.
        • business3 PO zagazuje POlaków cenami. Brawo! POpaprańcy! 13.07.09, 09:36
          PO zagazuje POlaków cenami. Brawo! POpaprańcy!
      • freeadamae2 Re: Teskt napisany pod z góry ustaloną tezę. 13.07.09, 05:41
        LOL Gadomskiemu to wogole warto by zadać pytanie czy ktos mu specjalnie zaplacil za robienie z siebie durnia czy facet ot ma takie hobby- wypisywanie bzdur i robienie fermentu. Przede wszystkim trzeba byc kompletnym idiota zeby twierdzic, iż fakt że Japonia kupuje wiecej wiec może negocjowac nizsze ceny nie brzmi logicznie. Panie Gadomski- to jest podstawa biznesu na swiecie i powieniens pan o tym doskonale wiedzieć. No ale moze pan ze swoim intelektem tkwisz wciaz jeszcze w czasach glebokiej komuny?? Poza tym w przypadku Japonii i Kataru nie chodzi tylko o fakt że Japończycy kupuja 6 razy wiecej gazu niz my. Gdyby ten czlowiek zamiast odwalac jakas durną propagandowe na zamowienie zapewne Piskorskiego i spólki, przylozylby sie troszeczke do dziennikarskiej pracy, to dowiedzialby sie, ze dla Kataru Japonia, to dosc specjalny kraj- najwazniejszy partner gospodarczy. Az 40% eksportu Kataru idzie wlasnie do Japonii. Oprócz tego 10% importu to tez Japonia a japońskie firmy realizuja w Katarze cale mnóstwo strategicznych projektow. Do tego Japończycy mieli mocna pozycje przetargowa- mogli zakontraktowac sobie gaz z Indonezji, Malezji, Brunei, czy chocby Australii, ktora tez obecnie realizuje poważne projekty LNG. No i jeszcze te wcinanie tekstow o USA. USA to jest USA i tylko idiota nie majacy pojecia o temacie porównuje rynke gazowy tam z rynkiem gazowym w Europie czy innych regionach swiata. Na NYMEXie gaz jest zawsze sporo tanszy niz na spotach w Europie. Pisanie że my placimy 2,5 raza wiecej-co w podtekscie robi z nas frajerów ktorzy przeplacaja- to równoczesne twierdzenie ze Japonczycy też są frajerami ktorzy przeplacaja, bo ich bedzie to kosztowalo też 2 razy wiecej. Co do pytan ktore Gadomski zadaje to wypada odpowiedziec na nie pytaniami. Po pierwsze o jakich doradcach prywatyzacyjnych pan tu majaczysz?? PGNiG nie zajmowalo sie prywatyzacja tylko negocjowaniem kontraktu na gaz wiec po co im doradcy prywatyzacyjni?? A jesli chodzi o stocznie to weź sie czlowieku na litosc boska zainteresuj tematem i przestan bredzic od rzeczy. KE europejska narzuciła tu konkretne warunki sprzedazy stoczni i nie bylo żadnej mowy o jakiś doradcach prywatyzacyjnych, czy o przeprowadzaniu jakiej konkretnej prodecury prywatyzacyjnej obejmujacej negocjacje z nabywcą. Stocznie zostaly podzielone na części i nabywca kazdej z nich mógl zostac dowolny podmiot oferujacy odpowiednia cene, bez wzgledu na deklarowane zamiary. W takiej sytuacji jesli rządowi udalo sie zalatwic przy okazji konktraktu na gaz ze nabywcą obu stoczni zostanie biznes z Kataru ktory w dodatku bedzie kontynuowal tam produkcje stoczniową ,a co wiecej ma zamiar zapewnic odpowiednio rentowny profil produkcji i zagwarantowac zbyt to trzeba sie tylko z tego cieszyc, bo równie dobrze moglo byc tak, że na tych terenach powstana kolejne supermarkety. Co do konktraktow spotowych- czlowieku ty cpasz cos czy jak?? Kto podejmuje budowe terminalu gazowego majacego zapewnic dywersyfikacje i bezpieczenstwo zapopatrzenia gaz z załozeniem ze bedzie on zaopatrywany poprzez doraźne kontrakty spotowe?? Trzeba bylo by byc kompletnym młotkiem zeby ładować sie w cos takiego. Robi sie kontrakt dlugoterminowy, natomiast kontrakty spotowe mogą sluzyć jako uzupelnienie. I pewnie w przyszlosci cos takiego bedzie mialo miejsce bo terminal w Swinoujsciu ma miec znacznie wieksze mozliwosci niz ten 1 mln ton LNG rocznie. Co do kosztow to realia są takie że gaz z
        Kataru kosztuje na dzien dzisiejszy raptem 20% wiecej niz gaz z Rosji. To nie jest duzo. Wczesniej zakladano że ta roznica bedzie wieksza. A koszty bedą oczywiscie pokrywali odbiorcy bo kto niby inny ma je pokrywać??Tyle tylko że cen gazu nie ustal sie w taki prosty sposób jak ci sie czlowieku wydaje. Bierze sie koszty gazu rosyjskiego, katarskiego, krajowego, importowanego z kierunku zachodniego i na tej podstawie wylicza sie cene dla odbiorcy. Zreszta tak naprawde to nikt nie wie jakie bedą ceny tego gazu gdy to wysztko ruszy. Biorąc pod uwage fakt jakie numery odstawia Rosja żeby utrzymac jak najwyzsze ceny, to moze sie okazać że gaz z Kataru za te pare lat bedzie nas kosztowal taniej. Jesli chodzi o ostatnie pytanie, to naprawde nie wiem jakie szczególy jeszcze ktos ma tu ujawniac?? Zostala podana cena za gaz i ile go bedziemy sprowadzac. Zostala podana cena za stocznie i co bedzie w nich produkowane. Co najwyzej mozna jeszcze oczekiwac ujawnienia rzeczywistych nabywców stocznii. Ale to jest malo prawdopodobne. Biznes w krajach arabskich takich jak Katar to czesto klasa rzadzaca, nierzadko sami przywodcy - krolowie, emirowie itp a ci raczej nie ujawniaja swojego zanagazowania w konkretne projekty zagraniczne. Są fundusze, banki itp i to musi wystarczyc. Zreszta nikt na swiecie nie robi z tego problemu- czy Niemcy czepiaja sie o to jaka konkretna osoba ma akcje Mercedesa, albo chce kupic udzialy w Porsche?? To tylko ćwoki w Polsce maja tu jakis problem i robia z tego afery. Dobrze że Gadomski przynajmniej nie bredzi tu o Mosadzie:))) Natomiast jesli jakis kretyn uważa że rząd powinien publicznie przyznac, ze w trakcie sprzedazy stoczni doszlo do ingerencji rzadu w proces zakupu, zostaly podjete jakies pozakuluarowe ustalenia, a otwarty przetarg byl tylko picem, co stanowilo razące zlamanie warunków KE, to ja sie tylko pytam- o co takiemu idiocie moze chodzic?? O to żeby KE uniewaznila transakcje i żeby doprowadzila do rzeczywistej likwidacji stocznii?? Cholera wie- moze wlasni taki jest cel Gadomskiego i ludzi ktorzy za nim stoja. W imie nowej formacji politycznej dowalic POa to ze przy okazji zaszkodzi sie krajowi i calej galezi przemyslu to juz nie wązne- PiSuary moga tak robic ze swoimi slugusami w roznych pisowskich szmatławcach typu rzepa czy dziennik, to moze tak robic i Gadomski w Wyborczej.
      • nutka.pl Re:cena spokoju-wewnetrznego toze 13.07.09, 10:27
        skrot.myslowy napisał:

        > z głównego źródła (to jest cena (względnego) spokoju). Gdyby cena
        gazu katarskiego była niższa niż te 0,90zł to byśmy podpisali umowę
        z Katarem na całkowite zaspokojenie polskiego popytu na gaz i
        całkowicie odcięli się od Ruskich. Poza tym zakładanie, że przez
        dajmy na to najbliższe 10-15lat Ruskie nie podniosą ceny za gaz,
        ociera się o głupotę. Więc takie porównywanie-manipulowanie można o
        > kant d...
        ----------------------
        o kant d...to takze skutek polskich wewnetrznych wasni oraz
        pazernosci krotkoterminowej zwiazkowych bossow
      • wolnorynkowy Jak się kupuje mniej to się płaci drożej 13.07.09, 11:19
        Autor artykułu jest całkowitym laikiem. To jest normalne, że jak się kupuje 6 razy więcej to się ma dużo lepszą cenę
        ---------------------------------------------------------------------
        tanie franki szwajcarskie (CHF)
    • drenlo Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 12.07.09, 22:31
      OK, tylko ze Japonia ma ponad 200ml mieszkancow, potezny przemysla (jeden z
      krajow G7) i w zwiazku z tym zuzywa o wiele wiecej gazu - a jako odbiorca
      hurtowy ma o wiele silniejsza pozycje negocjacyjna - bo kupuje duzo i wydaje
      duzo, w zwiazku z tym zawsze moze liczyc na wieksze znizki. Banalne, ale na
      tym opiera sie wielki biznes i masowa konsumpcja.
      • krycha_z_gazowni Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak 13.07.09, 07:12
        "I kto za to zapłaci?
        Pan zapłaci... i pani zapłaci..."
    • redakcja_v specNaz pisał ten artykuł? 12.07.09, 23:00
      W artykule wieje rosyjskim interesem gazowym...
      Czy nasz kraj jest az tak spenetrowany przez ruskich?

      przed trybunał stanu nalezy postawic SLD i niejakiego Millera,
      ze obecnie nie funkcjonuje dostawa gazu z Norwegi!!
      • tia666 Re: specNaz pisał ten artykuł? 13.07.09, 02:03
        > Czy nasz kraj jest az tak spenetrowany przez ruskich?

        oby tylko przez ruskich...
      • polsz Re: specNaz pisał ten artykuł? 13.07.09, 09:30
        ciekawe czemu Szwedzi i Finowie wolą kupować gaz od tych jak ich nazywasz
        Ruskich skoro cudowny i wspaniały gaz norweski mają za płotem. Polska rusofobia
        niszczy ten kraj
    • lady_6a6a Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak 12.07.09, 23:23
      opozycja jak zwykle doszukuje sie przekretow. Dobrzy to jestescie w
      statystyce i wiecie tyle jakbyscie mozgi pozjadali ale nie macie
      smykalki do biznesu. Dlatego wszystko w Polsce jest prywatyzowane bo
      nie ma pomyslu co zrobic z upadajacym przemyslem. A jak juz
      sprzedajecie to tylko dla krotko terminowych korzysci, dla zalatania
      dziury budzetowej lub dla zarobienia grosikow co czesto jest
      chybionym zamiarem bo sytuacja na rynku sie zmienia. W Polsce nie ma
      dlugoterminowego planu rozwoju, niedawno rzad wspominal nad
      strategia rozwoju na kolejne 30 lat to uslyszelismy "po co planowac
      z 20 letnim wyprzedzeniem, przeciez nas wtedy nie bedzie", to tylko
      przyklad mentalnosci Polaka, osoby ktora planuje co jest dzisiaj i
      czesto haotycznie dla wlasnych doraznych korzysci.

      Kontrakt gazowy jest oparty na 10 procentowym zapotrzebowaniu przez
      Polske i jest strategia uniezalezniajaca Polske od kupowania gazu od
      Rosji. Mielismy miec gaz z Danii i z Norwegii nie wyszlo. Mielismy
      miec gaz z okolic Morza Kaspijskiego przez Gruzje, nie wyszlo. Jakie
      pozostaly alternatywy? Bedziecie plakac jak ten kontrakt niewypali
      a bedziemy w konflikcie z Rosja. Bedziemy oskarzac sie na wzajem ze
      dalismy sie szantazowac przez naszego sasiada.

      Nasze stocznie widocznie nie byly wiecej warte, skoro tak dobrze nam
      szlo ze byly niedochodowe. Brak pomyslu na biznes stocznowy to jest
      nasz klopot. Chcieliscie uratowac miejsca pracy, udalo sie to nadal
      narzekacie.

      Dywersyfikacja nie koniecznie musi polegac na jak najnizszych
      kosztach. To tak jak z zakupem akcji. Jedne kupimy taniej a inne
      drozej to samo z gazem. Najwazniejsze jest to ze Katar to rzetelny
      dostawca z zasobami gazu na ponad 400 lat. To kraj dynamicznie
      rozwijajacy sie ktory w ciagu 11 lat podniosl sie z pustyni.

      Byliscie w Doha, widzieliscie ile tam sie buduje? Cale miasto to
      plac budowy. Tam jest naprawde duzo pieniedzy. Niedawno bylo
      miedzynarodowe EXPO technologii Budowlanej i Przemyslowej, bylo
      wiele wystawcow z roznych krajow, byla nawet firma reprezentujaca
      Rosje, a Polski nie bylo. Troche zal bo naprawde okazja uciekla z
      przed nosa. Jestesmy sobie sami winni bo jestesmy naszpikowani
      streotypami i caly swiat arabski pakujemy do jednego worka, jestesmy
      bojazliwi, nie tolerancyjni i uprzedzeni.

      otworzmy szerzej oczy bo mozna lepiej zarzadzac, bo jest wiele
      miejsc gdzie mozna zrobic dobry interes. Problemem jest slaba
      odpornosci na ryzyko i brak checi na inwestycje ktore maja potencjal
      ale nie sa dochodowe bez nakladu kapitalu i pracy nad rozwojem. To
      wszystko wymaga czasu i pielegnacji, my tylko kalkulujemy,
      analizujemy statystyke i zawsze nam wychodzi ze sie nie oplaca.

      Jesli tak jest to czemu innym sie oplaca a nam nie?


    • zg13 tuskowa ekonomia 12.07.09, 23:29

    • dzakarta Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 12.07.09, 23:36
      Drodzy Polacy, jak się ma pie...a na punktcie Rosjan i nie smakuje wam
      ruski gaz - to trzeba płacić.
      Warto tez sprawdzić przy okazji, ile wzięli w łapę aferały z PO.
      Nie chcieliście ruskiego gazociągu przez Polskę, nie chcieliści
      gazociągu pólnocnego, chcieliści natomiast jakieś Nabucco - to
      zostaliście zrobieni w BAMBUKO !
      I na tym jeszcze nie koniec! Zobaczycie jak was platfusy z PO urządzą!
    • bronimir Tyle kosztuje antyrosyjska histeria. 12.07.09, 23:47
      Cena nie gra roli i tak będzie płacił podatnik.
    • jarsa1 Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 12.07.09, 23:58
      Kto doradzał ministrowi skarbu? Myślę, że baba z nosa albo wróżka ze
      szklaną kulą. Byłem do niedawna stoczniowcem ze Szczecina. Już nie
      jestem. Zacząłem pracować jeszcze w stoczni S.A., którą dowodził
      Piotrowski i jego ekipa. Co oni robili? Ano robili bardzo wiele dla
      Polski i polskiej gospodarki. Corocznie zasilali budżet państwa
      grubymi milionami podatków. Nam też się powodziło i tym zwykłym
      szeregowym stoczniowcom i tym z wyżyn. Piotrowski i jego ekipa mieli
      przede wszystkim pomysł na rozwój. Budowali potężną grupę
      kapitałową. Nastąpiło potknięcie w 2001r. No i stało się. Rząd
      zamiast na krótko pomóc kurze, która znosi złote jajka, czyli dać
      jej pigułę dopingująco-wspomagającą, to wziął zarżnął tę kurę. Na
      jej miejsce postawił wydmuszkę z członem Nowa. A czym kierował się
      tamten rząd. Myślę, że ,,Misiem'' Bareji. Rządowi Milera i następnym
      był i jest potrzebny Miś na miarę ich czasów i umiejętności. Miś,
      który zaspokaja żywotne interesy... ale kogo? Bo nie moje, nie
      Twoje, tylko nielicznej kliki cwaniaczków, nieudaczników i
      niszczycieli. Tak się niszczy majątek Rzeczypospolitej. Tworzy się
      kliki świn przy korycie i co chwila prezentuje społeczeństwu
      kolejnego ,,Misia'' na miarę jego potrzeb. A że społeczeństwo
      jeszcze mamy głupawe i niespełna świadome, to społeczeństwo co
      chwila uczestniczy w przedstawieniach nazywanych wyborami i żyje
      nadzieją, że kolejne świnie nie zajmą całego koryta i dadzą coś dla
      społeczeństwa. Dadzą. Na pewno dadzą kolejne Misie. Dla takich tylko
      Trybunał Stanu. I za stocznie polskie, które były wcześniej
      dochodowe i za optimusa z Kluską na czele i za Modrzejewskiego z
      Orlenu i za takie niedorzeczne kontrakty.
      • polsz Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak 13.07.09, 09:32
        tylko, że w 2001 roku przy władzy było AWS więc czego się czepiasz Millera?
    • aston84 Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 13.07.09, 00:09
      Nie rozumiem tego artykułu za grosz.

      Polska praktycznie cały import gazu ma dziś z Rosji (dziś nie ma nawet
      fizycznych możliwości zmiany dostawcy), przez co w negocjacjach z Rosją jest
      na gorszej pozycji, jednak wg tego tekstu, Polska ma lepszą pozycję niż Japonia.

      Autor sugeruje, ze to, ze Japonia kupuje 6 razy więcej gazu nie ma wpływu na
      cenę - trzeba nie mieć pojęcia o ekonomi aby tak uważać, może rzeczywiście
      różnica 100 dolarów trochę za duża, ale trzeba pamiętać, że trzeba
      zagwarantować sobie dostawy do portu w Świnoujściu, bo wybudować go i aby stał
      nieużywany to byłby jeszcze większe straty.

      Co rok Polska wydaje na armię około 20 miliardów złotych, czy wydanie o nawet
      100milonów dolarów (jak tu się sugeruje, co moim zdaniem jest dużą przesadą)
      rocznie więcej aby zwiększyć bezpieczeństwo Polski nie jest wydatkiem który
      warto ponieść ?
      • stolat3 Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak 13.07.09, 00:21
        O jakim bezpieczeństwie baranie mówisz? Podłączenie nas do gazociagu
        pólnocnego nie było bezpieczne? Dlaczego takie pie...e gnębią ten
        naród? Gospodarka baranie jest ważna ,a nie polityka.
        • mao111 Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak 13.07.09, 00:25
          Ale ty jesteś głupi. Gospodarka to polityka.
    • savrin Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 13.07.09, 00:19
      tsubasa atak na ja japonie, hurrra
    • greg-7 Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 13.07.09, 00:25
      Tą sprawą powinien ewidentnie zająć się prokurator, podobnie jak
      wcześniejszym kontraktem dla żony ministra skarbu - dlatego nie
      odpolitycznią prokuratury, bo PO z PSL-em musiało by zaprzestać
      przekrętów.
      Przetarg to oczywiste skurw...o - dlatego pozostanie tajny do końca
      rządów PO. Mamy umowę z Rosją ważną jeszcze 15 lat a oni bawią się w
      dywersyfikację - chyba własnych aktywów na Antylach.
    • ja_piotr Odsłona głupoty lub naiwności dziennikarza (?) 13.07.09, 02:37
      Jeśli nie ma się elementarnego pojęcia o temacie to należało by się pierw douczyć, a nie pisać artykuł w oparciu o plotki i szczątkowe informacje.
      Porównanie Japonii i Polski na rynku gazu na bliskim wschodzie to tak jak porównanie profesora do ucznia klasy pierwszej - niby oboje znają te same litery, ale...
      Pracuję na tym rynku już od ponad 10 lat i na początku byłem niezmiernie zdziwiony dlaczego Japońskie firmy wygrywają tak dużo kontraktów. Zdziwienie moje trwało do póty do póki nie prześledziłem poszczególnych inwestycji od początku do końca.
      Zanim zacznie Pan ponownie porównywać kontrakt japoński do polskiego to proszę sobie odpowiedzieć na kilka pytań:
      1. Jak długo na tym rynku są Japończycy a jak długo (krótko) są Polacy? (mówiąc wprost: kto ma więcej i dobrych kontaktów a kto nie ma ich wcale?)
      2. Banki jakiego kraju kredytują większość inwestycji w Katarze (Omanie, Arabii Saudyjskiej, czy Kuwejcie)?
      3. Który kraj negocjuje kontrakty i podpisuje umowy na dostawy z konkretnego złoża zanim powstanie cała infrastruktura i ruszy wydobycie?
      4. Którego kraju firmy budują większość instalacji wydobycia i przeróbki gazu w tym rejonie?
      Jeśli po odpowiedzi na te kilka pytań dalej będzie Pan uważa za sensowne porównywanie kontraktu japońskiego z polskim to jest Pan albo naiwną blondynką, albo pisze artykuły pod z góry założoną tezę (lub zamówienie).
      Ostatnio pracowałem (i jeszcze pracuję) przy projekcie dla Shell'a w Katarze (Pearl GTL - 140000 BPD). Proszę zgadnąć kto wygrał kontrakty na budowę?
      Jedną część JGC (z KBR), drugą Chiyoda (z Samsungiem) - JGC i Chiyoda to czołowe japońskie firmy inżynierski na rynku ropy i gazu.



    • jerzy.bielewicz Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 13.07.09, 02:38
      Diagnoza

      PO stoi Misiakiem, Palikotem, Grasiem, Niesiołowskim. Rząd dba jedynie o
      własne bezpieczeństwo i przetrwanie pogrążony coraz głębiej w fobiach i
      apatii. Administracja publiczna, eksperci i doradcy dystansują się od Tuska. W
      ministerstwie finansów pulsuje od wrogości wobec ministra Roztowskiego. Budżet
      dziurami przeziera, a w kasie Państwa nie ma pieniędzy. Władzę wykonawczą
      toczy rak bezwładu, niekompetencji i korupcji politycznej, a organa państwa,
      wymiar sprawiedliwości i media robią co mogą by tuszować kolejne afery i
      inercję władzy.

      Sparaliżowany sejm nie podejmuje nawet próby inicjatyw, nie szuka skutecznej
      większości lub konsensusu z Prezydentem. Trwa polityczny pat.

      Dwie największe polskie spółki, PKO BP i KGHM, pozbawiono prezesów. Państwo
      wyzbywa się kontroli nad KDPW i GPW zmieniając przy tym naprędce ustawy za
      marną dywidendę i zagraniczny grosz do budżetu.

      NBP, wg rządu, ukrywa pieniądze. Sektor bankowy podkopują afery jak Projekt
      Chopin czy opcje walutowe. Przedsiębiorcy, nabici w opcje, ogłaszają upadłość.
      A wg Rzecznika Praw Obywatelskich organa państwa przyczyniły się do upadłości
      setek spółek. Gospodarka hamuje.

      Majątek państwowy niczym w Rosji wypływa do rajów podatkowych, w których
      skryli się nowi właściciele. Za stocznie zawyżono ceny gazu w kontrakcie
      katarskim. Kto więc okaże się ich właścicielem?

      TVP, też bez pełnomocnego prezesa, z każdym dniem ogranicza działalność. Do
      bezhołowia doda kurator. Państwowe radio na wpół strajkuje. Komercyjne media w
      długach, ubezwłasnowolnione przez banki, kurczowo bronią politycznego status quo.

      Tymczasem OBWE, jak za komuny, występuje w obronie wolności słowa w Polsce.
      Transparency International wskazuje na możliwość korupcji w KNF. Komisarze
      Unii kwestionują budżet, skalę deficytu finansów publicznych i fachowość
      ministra finansów. EBC już zaraz opowie się za niezależnością NBP. Wszystkie
      te organizacje nie mają racji wg polityków z partii rządzącej. I co dalej?

      Pora na zmiany wobec destrukcji w organach państwa i pogarszającej się
      sytuacji w gospodarce. Więcej na: unicreditshareholders.com/nowe_info_2009
    • kaliforniczyk Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 13.07.09, 02:56
      Dobre wprowadzenie, dobra prezentacja, dobre pytania do Rzadu, Ministra
      Skarbu,Ministra Spraw Zagranicznych i , nawet do Premiera - teraz czekamy na
      odpowiedz , a wlasciwie na dwie odpowiedzi - dlaczego sprzedalismy stocznie za
      grosze, dlaczego przeplacilismy za skroplony gaz , i to podpisujac kontrak na
      az 20 lat , i moze jeszcze jedno pytanie - jak na prawdziwyego dziennikarza
      przystalo - czy ktos na tym zarobil " za posrednictwo" , nazywajac to
      delikatnie. Tak wyglada prawdziwa dziennikarka! Moze to bedzie pocztek
      naprawde dociekliwej dzialalnosc i dziennikarze, ktorzy nie beda sie bali
      "przedstawicieli wladzy" , a zadawali mocne, dociekliwe pytania. Gwarantuje,
      ze to zmieni charakter polityki w Polsce!

      Wlodzimierz Rawa
      • freeadamae2 Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak 13.07.09, 06:07
        ROTFL ta twoja "prawdziwa dziennikarka" to stek bzdur i popis niekompetencji oraz ignorancji. Gosciu nie ma pojecia o temacie podobnie jak spora cżesc wypowiadajacyhc sie na forum. No ale Polacy zawsze są we wszystkim madrzy, nawet jesli w rzczeywistosci wygaduja brednie ktorych sluchac i czytac sie nie da.
        • 1stanczyk "to stek bzdur" uzasadnij swoje oceny a nie 13.07.09, 09:49
          wyrazaj smiesznie swojej pretensjonalnej wyzszosci w ktora mamy uwierzyc tylko
          dlatego, ze Gadomski nie cieszy sie popularnoscia ze wzgledu na swoje
          wczesniejsze opinie i stanowisko.
          Byc moze teraz ma racje ....
          Nikt, z Toba wlacznie, nie ma patentu na ani na prawde ani na racje.

          Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak
          • freeadamae2 Re: "to stek bzdur" uzasadnij swoje oceny a nie 15.07.09, 04:49
            Uzasadniłem je we wczesniejszych wypowiedziach zreszta nie tylko ja, wiec sie nie bede powtarzać. A tu bynajmniej nie chodzi o jakies wczesniejsze opinie i stanowisko, tylko o prosty fakt że w tym temacie gosciu wypisuje totalne bzdury i juz.
      • kaliforniczyk Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 13.07.09, 08:09
        Boze, co za nerwy, co za emocje, a moze to i dobrze....to znaczy, ze ktos jest
        zainteresowany z kilkudziesieciu milionow obywateli RP.
        A teraz powaznie -
        Rosjanie rzeczywiscie maja teoretycznie polityczne przetrzymanie ze wzgledu na
        swoj gaz i swoja rope naftowa, ale jakos ani Niemcy ani reszta Zachodniej Europy
        tego przetrzymania sie nie boi - zapytajcie sie samych siebie - dlaczego ?
        Odpowiedz jest bardzo prosta - ktos z kim sie handluje nie prowadzi sie na ogol
        wojny, o wiele wazniejsze sa dochody, szczegolnie kiedy sie odbudowuje wlasny
        kraj z komunistycznego zaniedbania - to kosztuje, i wszyscy to rozumieja.A, ze
        polityka czasami kosztuje - nie ma watpliwosci. Awanturowalismy sie z Rosjanami
        o nie nasze interesy, wiec Rosjanie wraz Niemcami zdecydowali, ze poloza rure
        pod Baltykiem , z miliardowymi stratami dla Polski. Czy komukolwiek sie wydaje,
        ze Rosjanie odpuszcza Ukraine na rzecz NATO ? Tylko ktos w Polsce moze miec
        takie mrzonki. A teraz wracajac do gazu . W wypadku konfliktu z Rosja czy komus
        z was sni sie, ze statki z gazem plynnym doplyna do polskich portow ? Kochani,
        Baltyk jest militarnie jeziorem rosyjskim i nawet plotka nie przeplynie do
        polskich portow, nie mowiac juz o tym, ze Arabowie nie w ciemie bici i zostawia
        Polske na lodzie tak jak wszyscy inni w historii Polski.Musimy prowadzic madra i
        realna polityke , jak rowniez zdrowa polityke gospodarcza, bez mrzonek, be
        fantazji ....po prostu zwykla kalkulacja - co za co , i w jakim czasie.
        Dwudziestoletni kontrakt ? Ludzie, obuddzcie sie - to oznacza obowiazek zakupu
        gazu przez okres dwudziestu lat, nawet wtedy kiedy ten gaz moze byc zupelnie
        niepotrzebny, albo moze byc kupiony gdzies indziej znacznie taniej.Japonia jest
        wyspa bez zasobow natralnych i wymienia po prostu swoja wiedze i technologie za
        gaz - my zobowiazujemy sie do jednostronnego kontraktu, bo co Katar bedzie od
        nas kupowal ? Mydlo czy powidlo? Bedziemy placili miedzynarodowa waluta ktorej i
        tak zawsze mamy za malo. No, dosyc tego. Bez wzgledu na okolicznosci, razem z
        panem Gadomskim chce odpowiedzi od Rzadu Polskiego na zadane pytania.Chcialbym
        tez aby Sejm Polski wzial w tym udzial, bo, po to istnieje aby dbal o interesy
        kraju a nie klocil sie jak za Polski szlacheckiej.

        Wlodzimierz Rawa
        • stolat3 Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak 13.07.09, 09:29
          kaliforniczyk napisał:

          > Boze, co za nerwy, co za emocje, a moze to i dobrze....to znaczy,
          ze ktos jest
          > zainteresowany z kilkudziesieciu milionow obywateli RP.
          > A teraz powaznie -
          > Rosjanie rzeczywiscie maja teoretycznie polityczne przetrzymanie
          ze wzgledu na
          > swoj gaz i swoja rope naftowa, ale jakos ani Niemcy ani reszta
          Zachodniej Europ
          > y
          > tego przetrzymania sie nie boi - zapytajcie sie samych siebie -
          dlaczego ?
          > Odpowiedz jest bardzo prosta - ktos z kim sie handluje nie
          prowadzi sie na ogol
          > wojny, o wiele wazniejsze sa dochody, szczegolnie kiedy sie
          odbudowuje wlasny
          > kraj z komunistycznego zaniedbania - to kosztuje, i wszyscy to
          rozumieja.A, ze
          > polityka czasami kosztuje - nie ma watpliwosci. Awanturowalismy
          sie z Rosjanami
          > o nie nasze interesy, wiec Rosjanie wraz Niemcami zdecydowali, ze
          poloza rure
          > pod Baltykiem , z miliardowymi stratami dla Polski. Czy
          komukolwiek sie wydaje,
          > ze Rosjanie odpuszcza Ukraine na rzecz NATO ? Tylko ktos w Polsce
          moze miec
          > takie mrzonki. A teraz wracajac do gazu . W wypadku konfliktu z
          Rosja czy komus
          > z was sni sie, ze statki z gazem plynnym doplyna do polskich
          portow ? Kochani,
          > Baltyk jest militarnie jeziorem rosyjskim i nawet plotka nie
          przeplynie do
          > polskich portow, nie mowiac juz o tym, ze Arabowie nie w ciemie
          bici i zostawia
          > Polske na lodzie tak jak wszyscy inni w historii Polski.Musimy
          prowadzic madra
          > i
          > realna polityke , jak rowniez zdrowa polityke gospodarcza, bez
          mrzonek, be
          > fantazji ....po prostu zwykla kalkulacja - co za co , i w jakim
          czasie.
          > Dwudziestoletni kontrakt ? Ludzie, obuddzcie sie - to oznacza
          obowiazek zakupu
          > gazu przez okres dwudziestu lat, nawet wtedy kiedy ten gaz moze
          byc zupelnie
          > niepotrzebny, albo moze byc kupiony gdzies indziej znacznie
          taniej.Japonia jest
          > wyspa bez zasobow natralnych i wymienia po prostu swoja wiedze i
          technologie za
          > gaz - my zobowiazujemy sie do jednostronnego kontraktu, bo co
          Katar bedzie od
          > nas kupowal ? Mydlo czy powidlo? Bedziemy placili miedzynarodowa
          waluta ktorej
          > i
          > tak zawsze mamy za malo. No, dosyc tego. Bez wzgledu na
          okolicznosci, razem z
          > panem Gadomskim chce odpowiedzi od Rzadu Polskiego na zadane
          pytania.Chcialbym
          > tez aby Sejm Polski wzial w tym udzial, bo, po to istnieje aby
          dbal o interesy
          > kraju a nie klocil sie jak za Polski szlacheckiej.
          >
          > Wlodzimierz Rawa

          Ma Pan racje, ale co z tego kiedy polskie oszołomstwo nie kuma tego.
          • 1stanczyk Nic dodac nic ujac 13.07.09, 10:03
            Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak
    • hans-jurgen Fobie kosztuja. 13.07.09, 05:35
      Niestety drodzy panstwo, fobie to przywilej bogatych.
      W Polsce zas staropolska zasada: zastaw sie, a postaw sie
      • freeadamae2 Re: Fobie kosztuja. 13.07.09, 06:16
        Fobia?? Na dzien dzisiejszy gaz z Kataru jest ca 20% droższy niz gaz ktory mamy z Rosji. Przy zagrywkach kacapów moze sie okazać ze w dniu gdy kontrakt zacznie byc realizowany, dostawy z Kataru bedą nawet tansze niz te rosyjskie. Poza tym tak sie zastanwiam- niektorzy na tym formu są kompletnie uposledzenie, nie sledza tego co sie dzieje na świecie, albo maja totalna skleroze?? To co sie dzialo na pocżatku tego roku też kołku jeden nazwiesz fobia?? Slowacy ruskom w tylek wlazili, calkowqicie sie zdali na ich dostawy gazu i w jakich tarapatach sie znaleźli??Polska tez miala problem. Realia sa takie że Kreml wykorzystuje gaz w celach politycznych, a Gazprom okazal sie zupelnie niewiarygodnym dostawcą, wiec trzeba nam alternatywnych dostaw i tyle.
        • polsz Re: Fobie kosztuja. 13.07.09, 09:40
          a Katar jest wiarygodnym dostawcą?? Od ilu lat od nich kupujesz?
          • crichton1 Re: Fobie kosztuja. 13.07.09, 09:45
            Masz jakąś lepszą alternatywę? Co proponujesz?
            • hans-jurgen Re: Fobie kosztuja. 13.07.09, 13:56

              crichton1 napisał:

              > Masz jakąś lepszą alternatywę? Co proponujesz?
              ------------------------------------------------------------------------
              Tak mam, przystapic do projektu gazociagu polnocnego, jesli jeszcze
              nie jest za pozno, a jeszcze wczesniej zrealizowac projekt polaczenia
              polskiego systemu z niemieckim przez wybudowanie gazociagu z Bernau do polskiej granicy aby miec mozliwosc z korzystania w razie potrzeby
              z gazu norweskiego i dunskiego.
        • 1stanczyk Dziecko: ta sytuacja w naszym kraju trwa od 60 lat 13.07.09, 09:56
          Nic nie stoi na przeszkodzie a juz na pewno nie ceny rosyjskich surowcow, zeby
          potrwala jeszcze pare lat oprocz oczywiscie pajacowatych ambicji naszych wladz.
          Nie trzeba bylo na zamowienie Waszyngtonu pajacowac w Gruzji, na Ukrainie skoro
          wczesniej nie potrafili skutecznie zajac sie dywersyfikacja dostaw surowcow
          energetycznych w naszym kraju.
          Leczenie antyrosyjskich schizofreni kosztem krajowych platnikow swiadczy o braku
          zrozumienia funkcji politycznych jakie piastuja.
        • rusek111 Re: Fobie kosztuja. 13.07.09, 10:32
          Polaczok zakompleksiony duraczok. Ani razu w czasach zimnej wojny zsrr nie przerwala dostaw gazu do europy i tylko gdy twe mentalne durne pomaranczowe kolezki zrobili przewrot to odrazu zaczęly sie problemy z tranzytem gazu do europy. Rosja ma odciąc gaz do polski calkowicie i wtedy polskie menelstwo ktore nie stac ńa ńorweski czy arabski gaz wydymaja popisldowskich tumanow bęz mydla, he.
        • hans-jurgen Re: Fobie kosztuja. 13.07.09, 13:47
          freeadamae2 napisał:

          Przy zagrywkach kacapów moze sie okazać ze w dniu gdy kontrakt zaczni
          > e byc realizowany, dostawy z Kataru bedą nawet tansze niz te rosyjskie.
          ------------------------------------------------------------------------
          Skoro jestes taki madrala, to wytlumacz mi dlaczego Niemcy przy
          cichym poparciu innych panstw zachodniej Europy forsuja gazociag
          polnocny???
          Czy uwazasz, ze tam nie potrafia liczyc??? moze sa slepi,
          albo moze Putinomania ich opanowala???
    • bugmenot2008_2 Polska ma własne złoża gazu, tylko po co go 13.07.09, 06:07
      wydobywać, jak lepszy biznesik jest na imporcie?
    • malwina666 panie Gadomski!!! 13.07.09, 07:08
      ad. pyt. 3 - słyszał pan o taryfie?
      Reszta artykułu to też stek bzdur. Jak można sugerować, że Japończycy
      "powinni" zapłacić więcej niż PGNiG, bo są uzależnieni od LNG? czy oni są
      uzależnieni od LNG z Qatargas czy od LNG w ogóle, ja się pytam? i jak można
      dopuszczać możliwość kupowania na rynku spotowym, na nie wiadomo jakich
      warunkach, LNG do terminalu, w który trzeba włożyć miliardy??? człowieku, weź
      się w garść, bo pisanie pod tezę na pełnej dziennikarskiej podniecie jest
      dobre, gdy ma się choć blade pojęcie o rynku!
    • maciejkozlowski Sprawa gazowego przekrętu. 13.07.09, 07:16
      Niby dobrze, że nasi ministrowie i Panowie negocjatorzy pobudują sobie teraz
      ładne rezydencje, przesiądą się z Mondeo do Jaguarów. Bedzie estetyczniej.
      Tylko dlaczego do k.u.r.w.y n.ę.d.z.y JA MAM TO FINANSOWAĆ !?
      • trasat Re: Sprawa gazowego przekrętu. 13.07.09, 08:37
        To musi byc bardzo podejrzana transakcje, jesli wystawiono do jej
        tłumaczenia tylu przygotowanych dyskutantów.
    • mike0l United International Trust 13.07.09, 08:23
      United International Trust - kim jest ta tajemnicza spółka która
      przejęła polskie stocznie ? Jest to typowa wydmuszka przygotowana do
      tzw. biznesu zadaniowego zarejestrowana w raju podatkowym.

      Gazeta Wyborcza sugeruje, że za tą spółką kryją się arabowie z
      Kuwejtu lub Kataru. Słabych musi jednak mieć dziennikarzy ten
      dziennik bo wystarczy wpisać w google parę haseł i widać jasno, że
      za tą spółką stoją nie inwestorzy arabscy ale izraelscy. Otóż spółka
      United International Trust została założona przez Sapiens
      International Corporation NV której właścicielem jest Emblaze Ltd. A
      jednym z członków zarządu tej spółki jest Nahum Admoni - były szef
      Mossadu.

      Sama firma Sapiens International Corporation NV notowana jest na
      NASDAQ i w celach statutowych wpisane ma zajmuje się wdrażaniem
      nowoczesnych technologii informatycznych dla biznesu. Z uwagi na
      publiczny charakter spółki giełdowej jaką jest Sapiens łatwo można
      sprawdzić kim są osoby sprawujące funkcje zarządcze w tej
      korporacji. I widzimy, że nie są to żadni Arabowie.

      Władze Sapiens International Corporation NV:

      Roni Al-Dor - prezes zarządu - służył w izraelskich siłach
      powietrznych, ukończył też prestiżową uczelnię informatyczną
      podlegającą sztabowi sił powietrznych Izraela, aktualnie także
      prezes TTI Telecom
      Martin Greenberg - wiceprezes zarządu - pracował w wojskowym centrum
      komputerowym `Mamram', firmie o kluczowym znaczeniu dla
      informatycznych jednostek wojskowych i służb specjalnych Izraela.
      Rami Doron - był ekspertem od spraw elektroniki w armii Izraela,
      służył w izraelskich siłach powietrznych gdzie odpowiedzialny był za
      sprawy informatyczne, jest także absolwentem Wyższej Hadassah,
      studiował również zarządzanie na Uniwersytecie Bar-Ilan.
      Sagi Schliesser - osoba na kierowniczym stanowisku w Computer
      Training School w izraelskich siłach zbrojnych

      Z kolei w firmie Emblaze Group najwyższe funkcje pełnią osoby które
      mają aktualnie powiązania z administracją i służbami wojskowymi
      Izraela.

      Naftali Shani - aktualnie prezes firmy wcześniej pracował w
      kancelarii premiera Izraela.
      Zvi Shur - generał brygady, szef departamentu finansowego w
      Ministerstwie Obrony Izraela, jest aktywnym członkiem kierownictwa
      Unii Światowej Maccabi
      Ilan Flato - w latach dziewięćdziesiątych pełnił funkcję doradcy
      ekonomicznego premiera Izraela

      United International Trust zarejestrowana jest w raju podatkowym,
      Antylach Holenderskich, powinna mieć więc ograniczoną reputację.
      Jednak okazało się, że nieznani inwestorzy byli bardziej godni
      zaufania dla polskiego rządu niż konkurenci UIT i jednocześnie
      uznani na świecie potentaci w produkcji statków tacy choćby jak:
      norweski holding AKER, czy koreański Hyundai Heavy. Za cenę jednego
      statku, izraelska firma zarejestrowana w raju podatkowym za grosze
      kupiła strategiczne miejsce do robienia biznesu w Europie a Polski
      rząd się cieszy.
      • badziewiak66 Coś mi się kojarzy raj podatkowy z Palikotem 13.07.09, 10:27
        I nie tylko. Spółka zapewne dostanie znaczną pomoc od Unii i Polski
        i w ten oto sposób spece z PO zrealizują lukratywny deal z kolesiami
        z Brukseli i Jerozolimy.
    • kociewiak2 Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 13.07.09, 08:31
      ja tez mam pytanie; czy brakuje tematow w Gazecie?A co bedzie jak za
      te 5-lat kiedy gaz przyplynie do polski i okaze sie ze teraz jest
      taniej ,100 dolarow niz w Japoni.To jest szukanie kopniaka,obojetnie
      komu dokopac aby napisac-panie Gadomski chetnie dokopal bym panu do
      d....Panie naczelny kopni go pan w moim imieniu.Do du.. z taki
      dzienikarzem.
    • 1stanczyk Wszystko to jest wynikiem naszego nie tylko 13.07.09, 09:40
      falszywego ale po prostu szczeniacko glupiego politycznego a nie ekonomicznego
      podejscia dywersyfikacji naszego zaopatrzenia w surowce energetyczne.
      Mamy najtansze z Rosji i glownie to powinno byc podstawa zarowno do naszych
      relacji ekonomicznych z Rosja i cierpliwego szukania takich dostawcow poza
      Rosja, ktorzy gotowi byliby proponowac, zblizone do konkurencyjnych z tymi
      rosyjskimi, ceny.

      Zawsze jak sie ma noz na gardle placi sie drozej.

      My mielismy na okolicznosc 20 letniego bezmogowia i bezczynnosci wladz
      odpowiedzialnych za sytuacje w stoczniach i politycznie ubezwlasnowolnionych
      kreowanym przez postsolidarnosciowe pomioty falszywym stoczniowym
      solidarnosciowym mitem.

      Leczenie fobi i schizofreni naszych politycznych pajacow rowniez kosztuje.

      I zeby nie wyjsc na ostatnich durniow, beda tradycyjnie robic wszystko by
      dzielic swoje swoje fobie z jak najwieksza liczba rodakow tak by znalezc
      "zrozumienie" dla swojego skrajnego debilizmu.

      Nalezy sie wiec spodziewac w najblizszej przyszlosci roznych antyrosyjskich
      rzadowych i prezydenckich prowokacji tak by dzisiaj przeplacone kontrakty
      znajdowaly wsrod nas polityczne "zrozumienie".

      Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak
    • g.r.a.f.z.e.r.o Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontraktu 13.07.09, 10:12
      Oczywiście że trzeba zabezpieczyć inne niż rosyjskie źródła paliw. Ale
      zastanawia mnie jedno - czy wiązanie umowy na dostawę gazu z warunkiem zakupu
      stoczni było legalne.
      Serio, przecież przetarg na stocznie miał być otwarty i bezwarunkowy - podobno
      obowiązywała zasada "kto da więcej, ten dostaje stocznie". A okazuje się że w
      sprawie tego przetargu rząd, organizator, i katar-gaz, czyli teoretyczny kupiec
      robili wcześniejsze ustalenia, albo nawet podpisali w tej sprawie umowę. W takim
      wypadku przetarg był ustawiony.

      Podejrzewam że gdyby nie takie dodatkowe warunki z polskiej strony, to pewnie
      dałoby się wytargować nieco niższą cenę za gaz. Ale że będziemy płacić inną cenę
      niż Japonia jest tak samo oczywiste jak to że np. Niemcy płacą inną cenę za
      rosyjski gaz niż Ukraińcy czy Rumunii.
    • nutka.pl Re: Coraz więcej pytań w sprawie gazowego kontrak 13.07.09, 10:20
      borru napisał:

      > Stary trik Ministra Finansów.Rząd negocjuje kontrakt - przy okazji
      ratując
      > Stocznie - ale koszty poniosą obywatele. Jakie koszty? Cena gazu z
      sieci
      > wyższa o 70-80% (bez uwzględnienia innych czynników
      cenotwórczych).
      > Powinno się już zacząć budować pręgierze dla rządzących. Oni się
      bawią w
      > rządzenie a głupi lud płaci.

      a miales(masz) lepszy pomysl na to,zeby 'zorganizowani' stoczniowcy
      nie rozwalili nie tylko warszawke,ale przy okazji tzw.zdrowy trzon
      obywatelski? jesli znasz lepszy pomysl,to podziel sie nim tu z nami.
    • badziewiak66 Wzorem umowy polsko - rosyjskie 13.07.09, 10:21
      Każdy kontrakt na dostawę energoresursów ma dwa dna. Z kazdego
      kontraktu umawiające się strony ( czytaj ludzie biorący udział w
      interesie ) biorą swoją działkę. Zawsze transkację prowadzi spółka
      utworzona wyłacznie dla tego celu w Szwajcarii albo na Cyprze.Tam po
      opodatkowniu część kasy idzie do właściciela , cześć do ludzi
      sprzedającego , część dla ludzi kupujących. Tak polskie partie
      polityczne zarabiają kasę na podatnikach. Miliony dolarów wypływały
      na konta wysokich działaczy partii rządzących od lat. Pamietacie
      słynne awantury z władzami ORLEN S.A. Chodziło w istocie o udział w
      rurze. Jej przekrój to kiladziesiąt działek należących do róznych
      firm. Nieustannie trwa walka o to kto się dorwie do koryta i zasili
      swoje konto częścią łapówek i prowizji. Pamiętacie co zrobił Kaczor
      jak PIS na jesieni wygrał wybory ? Poleciał zaraz do Moskwy. Po co
      poleciał ? Ustalić nowy podział łupów. W sprawie kontraktu gazu ktoś
      chce zrobić deal życia. Aha. To ciekawe. Polska zawsze płaciła Rosji
      za ropę drożej niż w Amsterdamie.
      • nutka.pl Re: Wzorem umowy polsko - rosyjskie 13.07.09, 10:29
        badziewiak66 napisał:

        > Każdy kontrakt na dostawę energoresursów ma dwa dna.

        a moze wiecej nawet jesli policzyc wszystkie strony kontraktu
        • badziewiak66 Zapomniałem. A co z tymi co wzieli ?? 13.07.09, 10:36
          mają już swoje psudonimy w GRU ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka