pacodegen
13.07.09, 10:15
Armia jest reformowana od 25 lat, z 450 tysięcznej musi zejśc do 80
tys. Kilka problemów, tu poruszonych, to tylko sygnał. Np. po co z
każdą zmianą ekipy politycznej w MON było tyle zwolnień na
emerytury a teraz tabuny "młodych" emerytów wałkoni sie za niezłe
pieniądze, a mogli jeszcze służyć. Technika armii to problem, z
którym żaden minister sobie nie radzi, zawsze ich przekabacą
admirały i generały, a Szczygło jak zawsze bzdury plecie. Zwyciężają
dziwne opcje a nie rozsądek!!! Tu się nic nie zmieniło i nie zmieni.