l.o.r.t.e.a
19.07.09, 10:54
Nazwisko jednoznacznie wskazuje na główny obszar jego przyszłych
działąń i zainteresowań, jako ambasadora Izraela, o przepraszam,
USA. Ot takie przeklawiaturzenie.
To jakie jest ostateczne żądanie panie Feinstein? 60 mld? 30 mld? I
w jakiej walucie? Złotych, dolarach czy od razu szeklach?