a-ve 21.07.09, 12:20 Może i rejestrowana przestępczość spadła. Ale jak podano wczoraj sprzedaż broni wzrosła o 25% w porównaniu z rokiem ub. Jak skomentował dziennikarz bogacze powinni zbudować jeszcze wyższe mury i wzmocnić ochronę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drugi-ryszard55 W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 12:23 Czyli nauczeni przez 20 lat panujaca demokracja smialo mozemy przyjac, ze jest wprost przeciwnie.Tez sie zastanawiam jak tak mozna klamac. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 13:28 "Dwadzieścia lat temu Waszyngton nazywany był amerykańską stolicą morderstw. W 750-tys. mieście ginęło w strzelaninach i napadach przeciętnie 479 osób rocznie. W tym roku jest to na razie "tylko" 79 osób. Jeśli ten trend się utrzyma, przez cały rok 2009 zginie 150 osób - ale to wciąż ponad trzy razy mniej niż w 1991 r." A moze swirow przygarnela i teraz strzelaja do dzieciakow w Iraku i Afganistanie? A tego nie ksieguja jako przestepstwa, ale jako te, no... "walke z terroryzmem". Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 13:29 "przygarnela armia" mialo byc... Odpowiedz Link Zgłoś
drugikraand Re: W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 15:14 Ty wieprzowina to jestes swir - tylko dzieki ameryce arabusy nie wysadzily cie jeszcze w powietrze !!! (jakie dzieciaki w iraku czy afganistanie - przyszli/obecni terrorysci do likwidacji). Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: W USA jest coraz bezpieczniej 22.07.09, 09:19 drugikraand napisał: > Ty wieprzowina to jestes swir - tylko dzieki ameryce arabusy nie > wysadzily cie jeszcze w powietrze !!! (jakie dzieciaki w iraku czy > afganistanie - przyszli/obecni terrorysci do likwidacji). Zywcem z hitleryzmu - zlikwidowac polskie dzieciaki - przyszlych polskich bandytow. Lecz sie... na nogi, bo na glowe za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
onuce_putasa USA to nie rosja 21.07.09, 18:59 do wojska w USA kryminalista sie nie dostanie nie ma takich szans a juz do uczelni wojskowych czy AIRFORCE to biora najlepszych to jest sama elita . Do Komandosow i NAVY tez sa wysrubowane wymagania To nie roSSja gdzie trzeba brac chlopakow z lapanki wyborcza.pl/1,86738,6805449,W_Rosji_konczy_sie_superbranka.html Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: USA to nie rosja 21.07.09, 22:42 onuce_putasa napisał: > do wojska w USA kryminalista sie nie dostanie nie ma takich szans > a juz douczelni wojskowych czy AIRFORCE to biora najlepszych to > jest sama elita . DoKomandosow i NAVY tez sa wysrubowane wymagania Jacy komandosi? A słyszałeś np o National Guard? Tobie się wydaje, że w amerykańskim wojsku są sami absolwenci uczelni wojskowych? Gó...arze, którzy jadą do Iraku po kilku miesiącach szkolenia mają zaledwie wykształcenie średnie. Własnie biorą ludzi z łapanki i nawet reklamują się nahalnie w mediach. Owszem kuszą ludzi możliwością nieodpłatnych studiów, ale to w dalszej perspektywie, lecz aby dostać się do armi wystarczy dyplom High School, co jest poniżej naszej matury, w zasadzie poziom gimnazjum. Do niedawna nawet tego nie wymagali, ale widocznie mają już dość szkolenia idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: USA to nie rosja 22.07.09, 15:33 landaverde napisał: > Własnie biorą ludzi z łapanki Z jakiej łapanki? Łapanka to pobór powszechny a do armii amerykańskiej idzie się na ochotnika. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: USA to nie rosja 23.07.09, 04:05 Nie wiesz co to przenośnia? Mnie figur stylistycznych uczono w podstawówce. Co prawda jeszcze przed wprowadzeniem gimnazjów, więc może ciebie akurat skrzywdziła reforma. ;-) Piszę, że "biorą ich z łapanki" w tym sensie, że robią cuda-niewidy by zwiększyć liczbę rekrutów, np podnieśli limit wiekowy do 42(!) lat, zmobilizowali rezerwistów i wydłużyli im kontrakty, wydłużyli okresy misji zagranicznych, wymyślają różne zachęty finansowe - np pomoc w spłacie kredytu hipotecznego przy podpisaniu kontraktu na 8 lat, refundowane studia, itp, itd. A i tak nie wyrabiają zapotrzebowania. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: USA to nie rosja 23.07.09, 05:19 landaverde napisał: > Nie wiesz co to przenośnia? Aaaa, teraz rozumiem. Podobnie było gdy w Moskwie na Placu Czerwonym rozdawano samochody... Też taka przenośnia. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Niewiele zrozumiałeś 23.07.09, 07:16 Przymusowe przedłużanie służby żołnierzom, którzy ukończyli juz swój kontraktowy okres jest równoznaczne z poborem, a to jest nagminnie praktykowane od czsu rozpoczęcia wojny w Iraku - dziesiątkom tysięcy ludzi odmawia się zwolnienia z wojska. Poza tym wszyscy mężczyźni w wieku poborowym (nie tylko obywatele) muszą zarajestrować się w Selective Service System. (Były tez pomysły rejestrowania kobiet.) Wystarczy 'executive order' prezydenta (bez zatwierdzenia w parlamencie) by zmobilizować dowolną liczbę poborowych. Pomysł poboru jest cały czas 'rozważany' - w 2007 o takiej możliwości mówił wojskowy doradca Busha, a ostatnio sekretarz obrony Robert Gates mówił o konieczności "tymczasowego powiększenia armii", co przez komentatorów jest oceniane jako zapowiedź poboru. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Niewiele zrozumiałeś 23.07.09, 14:14 Zrozumiałem więcej niż myślisz. W kontrakcie, który młody człowiek podpisuje gdy wstępuje do armii jest klauzula, że służba może być przedłużona w określonych przypadkach. To chyba normalne, że w razie wojny nie można nagle żołnierzy wysłąć do domu. Mam kilku kolegów rezerwistów, którzy raz na jakiś czas muszą lecieć do Iraku albo na granicę między dwoma państwami koreańskimi. Liczyli się z tym podpisując kontrakt więc nie mogą narzekać. Przyczyny rozważania wprowadzenie powszechnego poboru są różne. Niedawno (jeszcze w czasie rządów Busha) działacze na rzecz praw obywatelskich (Al Sharpton & Co) domagali się poboru, bo ich zdanie do wojska zgłaszło się za mało ludzi z rodzin zamożnych. Uznali to za złą praktykę i mieli nadzieje, że powszechny pobór zlikwiduję tę niesprawiedliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Niewiele zrozumiałeś 24.07.09, 07:22 Zrozumiałeś? Aha - więc odrzucasz interpretację uprzejmą, tj że nie zrozumiałeś. Interpretacja nieuprzejma jest zaś taka, ze rżniesz głupka. 42 letni facet to nie żaden "młody człowiek". W NPR wypowiadali się ci "młodzi ludzie", którym skończył się okres służby, ale nie zwolniono ich z wojska tylko kazano jechać na kolejną misję. O żadnej klauzurze nie wspominali, ale jeśli nawet to i tak pokazuje to jak bardzo armi brakuje nowych rekrutów. Twoja teza, że rozważają pobór bo jacyś aktywiści sie tego domagają brmi więc bardzo dowcipnie. Tak, z pewnością o wyrównywanie niesprawiedliwości chodzi Gatesowi w sytuacji, gdy na bieżąco brakuje mu 30000 żołnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Niewiele zrozumiałeś 24.07.09, 14:22 landaverde napisał: > O żadnej klauzurze nie wspominali, Bo im jest głupio. Przez wiele, wiele lat służba w wojsku miała prawie same zalety. Poznałem w USA wielu ludzi którzy przed laty podpisali cyrograf z Army/Navy. Oznaczało to 4 lata służby a często przy okazji nauki. Stacjonowali w USA albo w różnych jednostkach na całym świecie, koledzy z Navy opowiadali swoje wrażenia z portów w różnych egzotycznych krajach. Życie było piękne, bo służba wojskowa to był ciekawy, pełen przygód okres w życiu młodego człowieka. Aż tu nagle nastąpiła zmiana. Wojsko zaczęło się kojarzyć z wojną. Nie dziwi mnie smutek żołnierzy ale naprawdę liczyli się z tym, że służba może być przedłuzona. Oczywiście, że Pentagon odczuwa braki kadrowe. Jakby nie było US Army to nie Armia Czerwona i ma ograniczone możliwości powiększenia liczby żołnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Niewiele zrozumiałeś 24.07.09, 17:44 Wszystko to być może, ale nie o to chodzi, że nie zwalniają ze służby tych co się akurat gdzieś tam ostrzeliwują, czy 'bronią przyczółka', lecz tych co są w kraju i wypełnili już zobowiązania kontraktowe. Właśnie sedno tkwi w brakach kadrowych, cała reszta "to przesądy światło cmiące". Nie rozumiem więc dlaczego bijesz pianę z tym 'radiem Erewań'? Ot tak, byle było na twoim? Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Niewiele zrozumiałeś 24.07.09, 18:16 landaverde napisał: > Nie rozumiem więc dlaczego bijesz pianę z > tym 'radiem Erewań'? Ot tak, byle było na twoim? Nie zależy mi czy ja mam rację. Mam po prostu inne zdanie na ten temat. P.S. Czy Ty mieszkasz w USA? Pytam z ciekawości. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Niewiele zrozumiałeś 24.07.09, 23:11 No więc moje zdanie jest takie, że obecna rekrutacja kandydatów do wojska jako żywo przypomina branie z łapanki, a regularny pobór też wisi w powietrzu. Re P.S. - Owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
lungompa Re: W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 13:41 Chyba nie rozumiesz sytuacji... Jesli wiekszosc obywateli ma bron to potencjalny bandyta rozumie, ze wzrasta "ryzyko zawodowe zlodzieja" i dwa razy sie zastanowi zanim wlamie sie do czyjegos domu - no i czesc bandytow zostanie "odstrzelona" przy pracy :). A tak wogole to spadek przestepczosci w DC spowodowala zmiana prawa w 2007 roku - na bardziej liberalne - wlasnie w stosunku do posiadania i noszenia broni... Tu masz link jesli znasz angielski: www.msnbc.msn.com/id/17538139/ Odpowiedz Link Zgłoś
calstop Re: W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 14:11 Chcialbym w to ciagle wierzyc, ze latwiejszy dostep do broni przeklada sie na mniejsza przestepczosc. Choc zawsze bylem zwolennikiem tego pogladu, nie jestem pewien, czy to jest przyczyna w przypadku Waszyngtonu. Raz, ze jest ogolny trend spadkowy przestepczosci, wiec trudno ustalic, ze to wlasnie zwiekszenie dostepu do broni to spowodowalo. (Np. trend spadkowy jest tez i w Chicago, gdzie burmistrz ciagle prowadzi polityke restrykcyjnego dostepu do broni). Dwa, ze ciagle zastanawia mnie statystyka dotyczaca dlugosci zycia. Czarni mezczyzni maja najwieksza szanse umrzec mlodo w centrach duzych miast Odpowiedz Link Zgłoś
lungompa Re: W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 15:39 Mysle, ze zakaz posiadania broni przez zwyklych ludzi prowadzi do tego, ze jedynie bandyci beda uzbrojeni (bo przestepca i tak z gruntu olewa wszelkie zakazy i prawa). Ogolnie rzecz biorac dostep do broni ogranicza ilosc przestepstw. Oczywiscie trzeba tu brac pod uwage inna mentalnosc ludzi w USA. Co do Czarnych w duzych miastach - no coz, w wiekszosci sa oni ofiara systemu ktory wmawia im, ze sa pokrzywdzeni i skazani na zycie w getach. To swoista sub-kultora gdzie przemoc nadal jest uwazana za cos co mozna podziwiac. No a z tad juz tylko krok do przestepstw. Zastanawiajace jest, ze statystycznie 42% brutalnych napadow jest popelniane przez Czarnych ktorzy stanowia 12% populacji. To daje do myslenia... Wiecej statystyk na: www.cia.gov/library/publications/the-world- factbook/geos/US.html Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Źródła. 21.07.09, 19:05 calstop napisał: > biali > mezczyzni maja najwieksza szanse umrzec na wiejskich terenach poludniowego > zachodu, gdzie tez panuje kultura broni i ogolnie mala przestepczosc. Czy masz jakieś dane statystyczne na potwierdzenie tej tezy? Zgadzam się co do długości życia czarnych mężczyzn w miastach ale o broni palnej jako przyczynie dużej śmiertelności białych mężczyzn na południu nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: W USA jest coraz bezpieczniej 23.07.09, 07:44 calstop napisał: > Chcialbym w to ciagle wierzyc, ze latwiejszy dostep do broni przeklada > sie na mniejsza przestepczosc. Choc zawsze bylem zwolennikiem tego > pogladu, nie jestempewien, czy to jest przyczyna w przypadku Waszyngtonu. Tutaj masz inny przypadek, bardziej jednoznaczny: 25 years murder-free in 'Gun Town USA'. Wprowadzenie obowiązku posiadania broni spowodowało drastyczny spadek przestępczości Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: W USA jest coraz bezpieczniej 23.07.09, 14:17 Dane statystyczne są brutalne. Okazuje się, że prawo zakazujące posiadania broni nie wpływa na zminejszenie przestępczości. Przykład - Washington, D.C. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 14:12 a-ve napisała: > sprzedaż > broni wzrosła o 25% w porównaniu z rokiem ub. No i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
l005 Trzymać przestępców za kratkami 21.07.09, 15:18 Permanentna izolacja przestępców jest najważniejszym powodem spadku przestępczości. Wiadomo że większość przestępstw popełniają w kółko ci sami ludzie którzy jeszcze nie trafili do więzienia albo już z niego wyszli. Współpraca policji ze społecznościami powodoju że tacy osobnicy są szybko identyfikowani i eliminowani. Pojęcie kary nie ma większego sensu w stosunku do patologicznych osobników. Po prostu trzeba ich permanentnie izolować od społeczeństwa aby nie mieli możliwości ponownego szkodzenia. Tego Ameryka się nauczyła i życzę tego też Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
way270 Re: W USA jest coraz bezpieczniej 21.07.09, 16:06 sprzedaz broni wzrosla ze wzgledu na wybor nowego prezydenta, a co za tym idzie obawa, ze ukruci prawa i swobody posiadania broni. W zwiazku z tym ludzie "na zapas" zaczeli kupowac bron. Odpowiedz Link Zgłoś
onuce_putasa USA to panstwo prawa 21.07.09, 17:57 Policja w USA jest bardzo skuteczna i przede wszystkim NIEskorumpowana bo dobrze oplacana a spoleczenstwo obywatelskie i dbajace o otoczenie Gdyby taka policja mieli w Rossji to trzba by 90% procent ruskich pozamykac niemowiac juz i skorumpowanej milicji od samych szczytow po kraweznika ktory musi codziennie przynies lup od zastraszonych kierowcow Odpowiedz Link Zgłoś
behemotka Re: USA to panstwo prawa 21.07.09, 18:28 onuce_putasa napisał: > Policja w USA jest bardzo skuteczna i przede wszystkim NIEskorumpowana Dobre, szczegolnie policja z Chicago. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: USA to panstwo prawa 21.07.09, 19:23 behemotka napisała: > szczegolnie policja z Chicago. Co masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg Re: USA to panstwo prawa 21.07.09, 19:09 Tu masz skutecznosc i praworzadnosc amerykanskiej policji w Chicago. Ofiara ktorej padla Katarzyna Obrycka, barmanka. Na YouTube znajdziesz cale mnostwo przykladow panstwa prawa, niektore bardzo drastyczne, szczegolnie te z New Orlean. Albos polityczny amator albo za duzo ogladasz westernow. A za chwile "dyzurni" przysraja jak to jest paskudnie w Rosji, dla przypomnienia rozmawiamy o USA. www.youtube.com/watch?v=PjQOwevteAE Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: USA to panstwo prawa 21.07.09, 19:26 metenburg napisała: > Tu masz skutecznosc i praworzadnosc amerykanskiej policji w Chicago. > Ofiara ktorej padla Katarzyna Obrycka, barmanka. Przypadek rzeczywiście tragiczny ale jak widzisz na tyle niezwykły, że opublikowany na całym świecie. Gdyby to było powszechne to chyba bys o tym nie usłyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
pampuh Dlatego wlasnie mieszkamy w USA ... 21.07.09, 18:52 I olewamy te polskie teksty jak to tam juz super jest :))I te ktore opowiadaja o tych co to wrocili do Polski. W ciagu ostanich 22 lat napadnieto mnie raz i bylo to podczas pobytu w Polsce na wakacjach. W USA raz jakis gowniarz zbil mi szyba w aucie, a mieszkam w NY. To tyle jesli chodzi o moj kontakt z przestepczoscia w USA. Przestepczosci boje sie raz w roku., jest to te 2 tygodnie urlopu w Polsce. Nie tylko zreszta bandytyzmu, ale takze jezdzenia po polskich drogach albo chodzenia po chodnikach, bo cholera wie kiedy jakis napity swit wjedzie na chodnik na pelnym gazie. Odpowiedz Link Zgłoś
777newbetterfastersatan Re: Dlatego wlasnie mieszkamy w USA ... 03.03.10, 19:28 Jednostkowe przypadki czasem stoją w sprzeczności ze statystyką. Ta jednak mówi jasno w Stanach zginąć wskutek morderstwa jest 2 i pół raza łatwiej niż w Europie. Nieco łatwiej niż w Polsce. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg W USA bezpieczniej 21.07.09, 18:59 Ulatwie robote kryminologom i podpowiem dlaczego. Bida wszedzie. Ludziska nie nosza juz kasy w kieszeniach jak to drzewiej bywalo. Teraz wszyscy operuja kartami i debetowkami. W kasach sklepow coraz czesciej odmawia sie 100$ i 50$ banknotow, a same kasy oprozniane sa powyzej 250$. Tubylcy zaczynaja robic we wlasnych ogrodkach przydomowych (warzywka, owoce, czasem marycha) zawsze to taniej. Jeszcze troche a pojawia sie punkty repasacji ponczoch i nabijania wkladow do dlugopisu. Bida, bida wszedzie to i w bandziorskim rzemiosle tez. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: W USA bezpieczniej 21.07.09, 19:07 metenburg napisała: > Ludziska nie nosza juz kasy w kieszeniach jak to > drzewiej bywalo. Teraz wszyscy operuja kartami i debetowkami. Ale taka sytuacja już jest od 20 lat. Gotówką płacą w sklepach głównie nielegalni Latynosi. Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg Re: W USA bezpieczniej 21.07.09, 19:17 Nie zupelnie masz racje. Staruszkowie i emeryci chetniej operowali gotowka niz plastykami. Literacy w stanach jest nadal zbyt duze jak na tak rozwiniety kraj. Dlatego sentyment do gotowki u tej czesci wymierajacego (co poprawia statystyke) spoleczenstwa ciagle pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: W USA bezpieczniej 21.07.09, 19:23 Staruszkowie jeszcze czasami operują czekami. Zwariować można gdy stoję w kolejce a przede mną jakaś babcia wyciąga książeczkę czekową i zaczyna szukać długopisu (bo woli pisać swoim a nie tym od kasjerki), później pyta kasjerkę ile ma zapłacić, powoli pisze sumę na czeku... Gotówki staruszkowie unikają, bo to wymaga za dużo wysiłku. Trzeba albo iść do okienka w banku albo skorzystać z ATM ale to czasami za skomplikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
onuce_putasa Re: W USA bezpieczniej 21.07.09, 19:11 Ty koles widziales Ameryke na obrazkach chyba ... rozsmieszyles mnie tym ze nieprzyjmuja 50-100 dolarowek w sklepach ? HAHA i to ma byc ta oznaka biedy w USA BUHAHAHA Z tymi ogrudkami to nawet troche prawdy jest bo sam mam cztery krzaki pomidorow i zobaczymy co z tego wyrosnie :))) A ogrodki w USA uprawiaja nie biedacy bo tamci mieszkaja w blokach wiec sila zeczy nie maja gdzie , natomiast slyszalem ze szczegolnie Wlosi , Portugale , Grecy , Polacy najwiecej przybyszow z Europy zakladaja niewielkie ogrodki ale to bardziej jako Hobby bo praca przy tym jest wybitnie nieoplacalna poniewaz zywnosc w USA jest tania . Odpowiedz Link Zgłoś
onuce_putasa Re: W USA bezpieczniej 21.07.09, 19:12 mialo byc ogrodkami oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg Re: W USA bezpieczniej 21.07.09, 19:33 Te obrazki to autopsja. Koles, pojedz se na stacje benzynowa po 8 wieczorem i zaplac stowka,. Good luck. Kopnij sie w weekend za miasto a zdiwisz sie ze mloda kasjerka w wiejskiej spoldzielni GS-u na oczy nie widziala jeszcze stowy, w zyciu! A jak juz ja przekonasz ze to legal tender to zawola jeszcze dwoch supervisors i security zeby potwierdzili czy prawdziwe. Ogrodkowe eldorado widoczne sa wszedzie gdzie byly dotychczas pustostany, np. Bronx Community Gardens, South Philly, itp. a tam skrajna biedota o jednym w wiekszosci kolorze. That's called reality. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: W USA bezpieczniej 21.07.09, 19:37 metenburg napisała: > Kopnij sie w weekend za > miasto a zdiwisz sie ze mloda kasjerka w wiejskiej spoldzielni GS- u > na oczy nie widziala jeszcze stowy, w zyciu! Ja też stówę rzadko widuję. Nie mam potrzeby. Powiedz mi jaki jest sens noszenia przy sobie tak dużej gotówki jeśli praktycznie wszędzie mozesz zapłacić kartą (kredytową lub debetową)? Odpowiedz Link Zgłoś
l005 Re: W ogródkach USA 21.07.09, 20:54 Żona nawet kiedyś nieświadomie mak zasiała ale na szczęście zorientowałem się nim jeszcze zbyt duży wyrósł tak że udało nam się nie zasilić statysyki policyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
baboch_z_nosa Dlaczego Polakow boli, ze w USA jest bezpieczniej? 21.07.09, 19:41 Bo takie mam wrazenie po lekturze wiekszosci postow. jest bezpieczniej i juz. Odwrotnie niz w Ojczyznie, PL. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Dlaczego Polakow boli, ze w USA jest bezpiecz 21.07.09, 20:05 Często odnoszę podobne wrażenia. Podczas podróży do Polski słyszę dziwne pytania i komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
polar_bear Re: Dlaczego Polakow boli, ze w USA jest bezpiecz 21.07.09, 22:15 malkontent6 napisał: > Często odnoszę podobne wrażenia. Podczas podróży do Polski słyszę > dziwne pytania i komentarze. Mnie akurat NIE boli. Wręcz się cieszę. Choć sporo mędrków z forum 'wie', że np. bardzo wstyd że w PL jest sporo więźniów. Bardzo dużo luda siedzi też w pierdlach w US, no więc 'siły postępu' miały swój dzień. A problem jest taki aby w pierdlach siedzieli (i pracowali!!!) ci co sobie na ten 'zaszczyt' zapracowali i aby mało było takich co im się z różnych powodów upiekło. To dobrze, że US kończy z praktyką pobłażliwych sądów czy dupowatej, zastrachanej policji i strachu przed oburzeniem 'sił postępu', że np. za duży procent Murzynów w kiciu,a za mało gdzieś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg Re: Dlaczego Polakow boli, ze w USA jest bezpiecz 21.07.09, 22:56 A kto mowi ze boli ? Pzyjemnosci nigdy nie bola, najwyzej kosztuja. Powod dla ktorego robi sie bezpieczniej to bieda powiekszajaca sie z kazdym dniem (negatywna rzecz), oraz skret na socjal (pozytyw). Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Dlaczego Polakow boli, ze w USA jest bezpiecz 22.07.09, 00:48 metenburg napisała: > A kto mowi ze boli ? > Powod dla ktorego robi sie bezpieczniej to bieda powiekszajaca sie z > kazdym dniem Dobrze, ze glupota nie boli i nie musisz zwijac sie z bolu... Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg Re: Dlaczego Polakow boli, ze w USA jest bezpiecz 22.07.09, 01:12 porque napisała:> Dobrze, ze glupota nie boli i nie musisz zwijac sie z bolu... Skoro jest to Twoj pewnik, to bardzo mi przykro ze mialas takie doswiadczenia zyciowe. Jedyne co moge Ci zaproponowac to wizyta u doktora, doktor Granat pomoze Ci. Odpowiedz Link Zgłoś
fawad Może to właśnie jest odpowiedź? 21.07.09, 22:10 > Może i rejestrowana przestępczość spadła. Ale jak podano wczoraj > sprzedaż broni wzrosła o 25% w porównaniu z rokiem ub. Może pomiędzy tymi dwoma faktami jest prosta korelacja? - TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
directoreone W USA jest coraz bezpieczniej 22.07.09, 07:04 Improving! So is crime in North Korea or crime in Hitler Germany. ----- Dla tych co mogą czytać angielski link do wczorajszego wpisu w jednym z większych w tym kraju blogów prawniczy, Metody tam tam zreferowane to żaden wyjątek, tak wygląda mentalność, kultura, absolutna korupcja większośći policji amerykańskich. Kompletne zbandycenie. To sama z ich poczuciem bezkarności, bo prokuratura amerykańska prawie nigdy nie ściga przestępstw policyjnych. Ta zaraza amerykańśka zaczyna się powoli rozlewać w kraju, większość np oddziałow anty-terrorystycznych jest efektywnie oddziałami terrorystycznymi tak skandaliczne są ich metody. To samo jest z bezkarnościąvide ostatni wyrok sądu poznańśkiego uniewinniających trzech bandytów policyjnych (zabili 17 latka pod podłym pozorem). Na prokuraturę i sądy nie ma tutaj co liczyć, bo są one przedłużeniem agencji siłowych państwa, bronić się przed nim w Polsce obywatel ma szanse takie jak w 3 Rzeszy przed Gestapo, czy w USA przed ich Policja. Dyscyplinizacja elementów bandyckich w polskiej policji (wiekszość policji to porządni ludzie) jest tylko możliwa w Sejmie. Od tych ludzi zależy tylko jak się sprawy w Polsce potoczą. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Bredzisz. 22.07.09, 14:41 directoreone napisał: > tak wygląda > mentalność, kultura, absolutna korupcja większośći policji > amerykańskich. Kompletne zbandycenie. Bzdura. Zanim się wypowiesz na jakiś temat poznaj dokładnie sprawę. Na razie znasz opinię jednej strony. Oskarżenia policji o brutalność są intratnym zajęciem dla poszkodowanych i prawników. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek przestepcy w pierdlu = bezpieczniej na ulicach 22.07.09, 11:07 i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
polar_bear Re: przestepcy w pierdlu = bezpieczniej na ulicac 22.07.09, 14:54 darthmaciek napisał: > i tyle... żeby tylko ta prosta prawda szybko znalazła uznanie wśród elit nad Wisłą. Na razie panuje 'niska szkodliwość społeczna czynu' itp 'postępowe' hasła. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek nie tylko nad Wisla - w calej Europie 22.07.09, 15:50 bo jak na razie caly nasz nieszczesny kontynent cierpi z powodu milosci "elit intelektualnych" do bandytow... i choroba ta niestety nie wydaje sie ustepowac Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde W USA jest coraz bezpieczniej 23.07.09, 06:03 Ba!, bo tam , jak w balladzie - "na jednego mieszkańca jeden szeryf przypada, jeden szeryf na jednego mieszkańca". No może nie dosłownie jeden na jednego, ale zbliżają się do tego 'ideału' wielkimi krokami (patrz incarceration rates). Do niedawna nie rozumiałem pointy tej piosenki, aż tu niedawno rząd z kongresem ogłosili "stimulus package" i w biały dzień okradli obywateli na biliony dolarów by ratować grandziarzy, którzy ich przywiedli do władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Nie tylko Stany stają się bezpieczniejsze! 23.07.09, 08:17 Przestępczość spada na całym świecie! Mnie najbardziej imponuje spadek przestępczości w Holandii. Ze względu na spadek liczby więźniów, kraj ten zaoferował wynajem swoich zakładów karnych innym państwom :-). Wydaje się też, że przy spadku przestępczości powinniśmy zastanawiać się raczej nad racjonalizacją środków pieniężnych wydawanych na bezpieczeństwo. Może USA stać na płacenie za trzymanie w kryminałach 2? 0,2 % społeczeństwa. W Europie Polska jest rekordzistą w ilości więźniów a więc i w wydatkach na ich utrzymanie. Uważam że szkoda na to moich pieniędzy/podatków. Wolę by wcześniej wysłać funkcjonariuszy wszelkich służb na emerytury niż płacić za te emerytury a potem i za emerytury więźniów. No ale "profesjonaliści" wiedzą lepiej. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Nie tylko Stany stają się bezpieczniejsze! 23.07.09, 14:21 2berber napisał: > Wolę by wcześniej wysłać funkcjonariuszy wszelkich służb > na emerytury Pzredterminowe zwolnienie więźniów i wcześniejsze emerytury dla policjantów gwarancją spadku przestępczości! Lecz się. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Nie tylko Stany stają się bezpieczniejsze! 23.07.09, 14:36 malkontent6 napisał: > Pzredterminowe zwolnienie więźniów i wcześniejsze emerytury dla > policjantów gwarancją spadku przestępczości! Lecz się. Jakie gwarancje? Możesz zamknąć 10% społeczeństwa w kryminałach, odebrać emerytury policjantom a przestępczość i tak będzie spadała. Tylko więcej będziesz/będziemy płacić na utrzymanie ludzi w kryminałach i ich pilnujących. Na twoje leczenie już pieniędzy zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Nie tylko Stany stają się bezpieczniejsze! 23.07.09, 14:57 Nie mówimy o 10% społeczeństwa ale są ludzie, których nie da się dostosować do życia w normalnym świecie. I tych trzeba trzymać pod kluczem. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Nie tylko Stany stają się bezpieczniejsze! 24.07.09, 07:30 2berber napisał: > W Europie Polska jest rekordzistą w ilości > więźniów a więc i w wydatkach na ich utrzymanie. Uczciwie byłoby dodać, że zarazem przestępczość w Polsce jest jedną z najniższych na kontynencie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Co tam Stany. 24.07.09, 08:10 kapitan.kirk napisał: > Uczciwie byłoby dodać, że zarazem przestępczość w Polsce jest jedną > z najniższych na kontynencie. Z tego między innymi powodu funkcjonariuszom różnorakich służb umożliwia się łatwiejsze strzelanie do ludzi. Nie trzeba będzie zmuszać niewygodnych do samobójstwa - patrz Blida. Pomyśleć że z takimi pomysłami jak ułatwienia w zabijaniu występują ludzie których rola w przewale PZU/Eureko do dzisiaj nie została wyjaśniona. Wszystko pod patronatem ministra sprawiedliwości który zwiał ze Stanów bo nie potrafił znaleźć wyjścia z przewałów. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Co tam Stany. 24.07.09, 14:25 2berber napisał: > Z tego między innymi powodu funkcjonariuszom różnorakich służb > umożliwia się łatwiejsze strzelanie do ludzi. Co to znaczy "umożliwia się"? Czy są jakieś nowe przepisy? Ile osób ginie rocznie w Polsce z rąk funkcjonariuszy służb? Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Co tam Stany. 24.07.09, 15:09 malkontent6 napisał: > Co to znaczy "umożliwia się"? Czy są jakieś nowe przepisy? Ile > osób ginie rocznie w Polsce z rąk funkcjonariuszy służb? No tak - powinno być - umożliwi się. Sprawa dotyczy zmiany zasad użycia broni. Nie będzie strzału ostrzegawczego. Nie wiem ile osób ginie w Polsce z rąk funkcjonariuszy służb, chyba teraz w Poznaniu toczy się sprawa przeciwko kilku funkcjonariuszom za zastrzelenie jednego człowieka a posadzenie drugiego na wózku inwalidzkim. Zadaje się chodziło o dilerkę narkotyków? Oczywiście zastrzelony i inwalida nie mieli nic wspólnego ze światem przestępczym. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Co tam Stany. 24.07.09, 15:14 2berber napisał: > Sprawa dotyczy zmiany > zasad użycia broni. Nie będzie strzału ostrzegawczego. Masz jakies szczegóły na ten temat? Pytam z ciekawości. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Co tam Stany. 24.07.09, 15:22 malkontent6 napisał: > Masz jakies szczegóły na ten temat? Pytam z ciekawości. Już służę: forum.gazeta.pl/forum/w,902,98216469,98216469,Schetyna_Policjant_powinien_miec_takie_same_sz_.html Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Co tam Stany. 24.07.09, 15:37 W wypowiedzi Schetyny brakuje mi informacji o odpowiedzialności policji za nieuzasadnione użycie broni, nie mówiąc już o zastrzeleniu kogoś. Nię chcę tu idealizować USA ale według tutejszego prawa po każdym użyciu broni przez policjanta następuje dochodzenie. W przypadku śmierci podejrzanego policjant jest zawieszany w służbie (ale bez utraty zarobków) do wyjaśnienia sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Co tam Stany. 24.07.09, 15:48 malkontent6 napisał: > W wypowiedzi Schetyny brakuje mi informacji o odpowiedzialności > policji za nieuzasadnione użycie broni, nie mówiąc już o > zastrzeleniu kogoś. Schetyna tylko firmuje pomysł wiceministra (PZU/Eureko) Rapackiego. Z kolei ja idealizuję obecne zasady użycia broni i odpowiedzialności za to w Polsce. W Polsce naprawdę policjantowi nie opłaca się strzelać i o to chodzi. Jednak mój pogląd to pogląd laika i na podstawie prasy. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Co tam Stany. 24.07.09, 18:19 2berber napisał: > W Polsce naprawdę policjantowi nie opłaca się > strzelać i o to chodzi. Dobrze by było gdyby przestępcom też się to nie opłacało. :)) Z powodów o których pisałem amerykańskiemu policjantowi też to się nie opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Dostep do broni jest powszechny w USA. 03.03.10, 23:15 Zatem nie da sie tak, jak w Meksyku, gdzie posiadanie broni jest 'zakazane'. A dlaczego cudzyslow, to sie domyslcie. Odpowiedz Link Zgłoś