velasquez 24.07.09, 07:09 Fajnie tak w piątek rano dowiedzieć się, że jest się bogaczem :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malepiffko by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 07:27 wozek = 1000 zl, lozeczko = 300 zl, wanienka i inne pierdoly= 250 zl, fotelik samochodowy = 400 zl. i ja mam to wszystko kupic z pensji ca. 1000 zl na glowe bo JESTEM BOGATY? politycy juz dawno oderwali sie od spoleczenstwa. dla nich brak kasy czy niskie zarobki to taka abstrakcja, ze nic nie kumaja. w grecji wiedzieli co zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
gh83 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 07:44 > wozek = 1000 zl, lozeczko = 300 zl, wanienka i inne pierdoly= 250 > zl, fotelik samochodowy = 400 zl. i ja mam to wszystko kupic z > pensji ca. 1000 zl na glowe bo JESTEM BOGATY? > politycy juz dawno oderwali sie od spoleczenstwa. dla nich brak kasy > czy niskie zarobki to taka abstrakcja, ze nic nie kumaja. w grecji > wiedzieli co zrobic. Wózek używany (spacerówka+gondola+fotelik) 650zł, łóżeczko używane 80zł, wanienka 29zł (IKEA), ciuchy dziecięce i zabawki od 19zł za kilogram, jakościowo o niebo lepsze od tych w polskich sklepach. Jedyna rzecz, jaką moje dziecko ma nie z second-handu to smoczek. Zacznij wydawać z głową, a na wszystko starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 07:51 amen :) nawet nowe rzeczy można kupić taniej nie koniecznie muszą być używane. No ale jak ktoś chce dziecko ubierać w H&M czy kupować wszystko dla dziecka w Smyku to nie dziwnym jest że wydaje mu się, że to droga impreza. Mnie dziecko wyrosło z niemowlęctwa wiem jak to wygląda najgorzej jest z pieluchami reszta jakoś bez problemu no ale ja nie musiałem mieć dla młodego markowych ciuchów ;). Chociaż wózek trzeba kupić dobry to jest jedna rzecz na której nie powinno się oszczędzać. Odpowiedz Link Zgłoś
martka_80 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 09:05 Owszem - jest mnóstwo tanich rzeczy dla maluchów. Jednak jest to głównie chińska, rakotwórcza tandeta. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
gienek.pl Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 09:19 Przypominam, że PO głosowała za becikowym. Teraz chce je zlikwidować. Jest takie powiedzenie ludowe, kto daje i zabiera ten się w piekle poniewiera. W sytuacji katastrofy demograficznej likwidować elementy polityki prorodzinnej to skrajna nieodpowiedzialność. Tam gdzie są prawdziwe pieniądze, gdzie skala marnotrastwa jest gigantyczna: szeroko rozumiana rozrywka ( tzw. ministerstwo kultury ), wcześniejsze emerytury i renty, KRUS, państwowe firmy, które dawno powinny być z prywatyzowane i otrzymują mnóstwo ukrytych dotacji z budżetu państwa np. poprzez umorzenia w zaległościach ZUS, różnych podatkach i parapodatkach etc. nie robi się nic tylko w myśl starej marksistowskiej zasady szczuje się jednych przeciw drugim. Mało tego przypominam, że ci sami ludzie pan Mordasiewicz namówili i ten rząd przeprowadził przez parlament ustawy, które będą kosztować kilka miliardów złotych w postaci dotacji dla oligarchów do tzw. postojowego, do prywatnch molochów. Co pogłebi problemy gospodarcze. Za to zapłacą wszyscy podatnicy. Ja nie chcę być złośliwy, ale moim zdaniem mamy u władzy totalnych ignorantów ekonomicznych i z coraz większą recydywą komunizmu na całej linii. Słaby rząd bardzo podatny na wpływy lobbystów. Tak naprawdę to będzie test PO jakim jest ugrupowaniem odpowiedzialnym, prawicowym, czy lewicowo-populistycznym oraz test dla PIS i Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ponieważ tego zachowania prostytutki udającej dziewicę ze strony PIS ludzie też już mają dosyć, ponieważ PIS chce wszystkich wykiwać, żeby nie zakiwał się na śmierć. Kiedy to dużo PIS mówił o polityce prorodzinnej, a powołał Panią Kluzik- Rostkowską o poglądach, które nawet w SLD byłyby uznane jako beton komunistyczny za osobę mającą zajmować się polityką rodzinną. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_komentator Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 09:36 kto jeszcze nie zrozumial, ze w tym kraju najwazniejsze sa PREMIE DLA DZIALACZY ??? Odpowiedz Link Zgłoś
nabram Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 10:20 >kto jeszcze nie zrozumiał,że w tym kraju najważniejsze są PREMIE DLA DZIAŁACZY>??? i KASA dla czarnych pasibrzuchów; w każdym szpitalu jest kapelan na samodzielnym stanowisku z pensją około 5 tysięcy !!!!! Po co kapelan ,nie wystarczy krzyż w każdym pomieszczeniu ????? Odpowiedz Link Zgłoś
cat_1 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 10:35 prawda ! Czyli jak rozumiem premiowani będą biedni - dziecioroby , czyli rozszerzanie liczby biednych. Brawo ! Na kościół 1,5 miliarda kładzie RP a 300 mln na rodzinne domy dziecka nie będzie. Co z wcześniejszymi emerytami ? Co z krus ? Barany ??! Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Jestem przeciwko obligatoryjnym zasiłkom 24.07.09, 12:09 Każdy przypadek to inna historia, nie mam nic przeciwko zafundowaniu wszystkim dzieciom w szkole podstawowej publicznej podręczników natomiast nie mam ochoty wspomagac ludzi którzy chca życ kosztem innych.Pomagać to można ludziom starszym i niedołężnym oraz w przypadku młodocianej matki a nie ludziom którzy świadomie podejmuja decyzje a potem licza na cud. Mnie rodzice wychowali bez zapomóg, ja swoje dzieci też, nie było bogato ale wystarczało, dlaczego więc mam wydawać na inne? Etety księży i innych "referentów ogrodowych" w instytucjach państwowych to następne oszczędności, także obligatoryjne premie wszelkich urzędników państwowych w dobie kryzysu uwazam za niestosowne. Nie da sie zreformowac państwa stosując wyjatki, to juz przerabialiśmy w PRL, byli bardziej potrzebni i mniej, chociazby kartki żywnościowe górnik musiał mieć 6 kg miesa a inżynier konstruktor tylko 2,5 bo myslał głową, czas już skończyć z tymi durnotami, rozdawnictwem i "sie należy". Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana To rzeczywista oszczędność... 24.07.09, 12:26 Całe 5% dobrze zarabiających Polaków, płodzące 1% noworodków (wiadomo, "biedny tylko w dzieci bogaty"), nie dostanie 1000 zł. I mamy kryzys zażegnany. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper PO rzuca hasełka jak kiedyś PiS i LPR. 24.07.09, 13:08 Żadna to oszczędnośc tylko wspieranie lenistwa i nieodpowiedzialności a głosów od tych ludzi i tak nie zdobędą. Pomoc dla młodych ludzi chcacych założyć rodzine jest stabilność i szanse na zatrudnienie, jak na razie to wszystko jest w sferze propozycji i zdawkowych dyskusji i wetowaniu przez prezydenta. Był taki okres w latach 80 kiedy to rząd Jaruzelskiego podwyzszył zasiłki, ten kto miał 5 dzieci zarabiał druga pensję a ja z nadgodzinami tego nie miałem, wczasy i kolonie - też mieli pierwszeństwo, mieszkania także. A normalnie harujący człowiek jak już sobie na coś uskłada to albo podrożeje albo go nazwa złodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol a gdzie zlobki i przedszkola? 24.07.09, 18:26 Becikowe jest tanie i ladnie wyglada. Niepotrzebne byloby, gdyby istnialy zlobki i przedszkola - umozliwiloby to kobietom prace i samodzielne utrzymanie sie. Tymczasem po 1989 r. zamknieto 3/4 przedszkoli. Kobiety w takiej sytuacji po prostu nie sa w stanie pracowac, chocby nawet chcialy. Samorzady reperuja sobie budzety sprzedajac przedszkola, zlobki i szkoly. Co zrobia, kiedy juz prywatyzacja dobiegnie konca? Odpowiedz Link Zgłoś
lisbeth25 Re: a gdzie zlobki i przedszkola? 24.07.09, 20:36 > Tymczasem po 1989 r. zamknieto 3/4 przedszkoli. Kobiety w takiej sytuacji po > prostu nie sa w stanie pracowac, chocby nawet chcialy. A mężczyźni mający dzieci są w stanie pracować? Ciekawe. A ja naiwna myślałam, że czasy w których kobiety miały dzieci same ze sobą minęły. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 10:42 ooo! ależ ci na mózg wali. ciesz się że żyjesz w ochlajkracji. w normalnej demkracji za takie słowa pod adresem prezydenta idzie się na kilka lat do pudła. bo, widzisz chamie - to naród nie ty decyduje kto jest prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 18:01 a jakie zabawki NIE SA produkowane w Chinach? Gdzie ty takie kupujesz? Przeciez nawet drogie zabawki produkuje sie w Chinach czy innych azjatyckich krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 14:25 > No ale jak ktoś chce dziecko ubierać w H&M Tym bardziej, że na Zachodzie H&M jest to sklep raczej dla biedaków... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 18:08 Wiesz, ja tez uwazam, ze dzieci nalezy ubierac jak najtaniej - z tej prostej przyczyny, ze te ubranka sa na kilka miesiecy zaledwie. A kosztuja niemalo. Tylko buty sa warte wyzszej ceny, bo moga zdeformowac stope. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 08:37 bo nie rozumiesz .. my, RODZICE chcemy dać swoim dzieciom wszystko co najlepsze. jeśli możemy - dajemy nowe, nawet jeśli to kosztuje nas zmianę standardu życia. pamiętaj też że te dzieci kiedyś będą utrzymywać i Ciebie. Choć teraz ich potrzeby są wyłącznie sprawa nas, rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
gh83 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 10:37 Nie nie nie. Wy (choć nie wiem, czemu piszesz o sobie w liczbie mnogiej, ale utrzymam konwencję) chcecie dać dziecku to, co najdroższe, nie to, co najlepsze. Szajs sprzedawany w polskich sklepach dla dzieci za ciężkie pieniądze w większości nie nadaje się nawet do spalenia. Na lumpach za bezcen kupuję mojej córce fantastyczne zabawki (fantastyczne, bo to jej, a nie mnie się fantastycznie podobają) i ciuchy, w których zadbano choćby o taką "pierdółkę" jak zakładka na zamek błyskawiczny, chroniąca szyję przed podrapaniem. Różnica w jakości materiałów wyczuwalna jest już w dotyku i wychodzi na wierzch w całej okazałości już po trzecim praniu. A wychowania i utrzymania nie traktuję jako transakcji wiązanej. Odpowiedz Link Zgłoś
gh83 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 11:00 Zabawki tych samych firm, które sprzedają swój towar w polskich sklepach, ale dziwnym trafem nie skierowane na polski rynek. To samo z ciuchami - ten sam producent (Zara, H&M), ale wyższa, "nie-dla-Polaków" jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
uczula Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 08:41 > Wózek używany (spacerówka+gondola+fotelik) 650zł, łóżeczko używane 80zł, > wanienka 29zł (IKEA), ciuchy dziecięce i zabawki od 19zł za kilogram, jakościow > o > o niebo lepsze od tych w polskich sklepach. Jedyna rzecz, jaką moje dziecko ma > nie z second-handu to smoczek. Zacznij wydawać z głową, a na wszystko starczy. > wózek (gondola ) pozyczony - za darmo, spaderowka - z allegro 100 zl, lozeczko (nowe+materacyk)-100 zl, wanienka - 30 zl(wybierana ladniejsza, bez sensu bo po roku juz lezy w szafce) - czyli mozna jeszcze taniej...:D Odpowiedz Link Zgłoś
uczula Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 08:45 no i jeszcze dodam, ze z tego co mi sie obilo o uszy to fakt, ze w krajach osciennych jest cos w formie becikowego - rzecz w tym, ze o wiele wieksze niz nasze 1000 zl... inna rzecz, ze pieluszek uzywanych nie kupie :)i to jest chyba na razie najwiekszy wydatek, oprocz jedzenia bo to akurat musi byc wysokojakosciowe, wiec drogie. jeden soczek kosztuje 3 zl a misiek potrafi wypic 2 w ciagu dnia. dzieci kosztuja i trzeba sie z tym liczyc, im starsze tym wiecej. i o tym tez trzeba pamietac. a 1000 zl dla najubozszych to faktycznie wspieranie patologii niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
gienek.pl Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 09:24 Przypominam, że PO głosowała za becikowym. Teraz chce je zlikwidować. Jest takie powiedzenie ludowe, kto daje i zabiera ten się w piekle poniewiera. W sytuacji katastrofy demograficznej likwidować elementy polityki prorodzinnej to skrajna nieodpowiedzialność. Tam gdzie są prawdziwe pieniądze, gdzie skala marnotrastwa jest gigantyczna: szeroko rozumiana rozrywka ( tzw. ministerstwo kultury ), wcześniejsze emerytury i renty, KRUS, państwowe firmy, które dawno powinny być z prywatyzowane i otrzymują mnóstwo ukrytych dotacji z budżetu państwa np. poprzez umorzenia w zaległościach ZUS, różnych podatkach i parapodatkach etc. nie robi się nic tylko w myśl starej marksistowskiej zasady szczuje się jednych przeciw drugim. Mało tego przypominam, że ci sami ludzie pan J. Mordasiewicz namówili i ten rząd przeprowadził przez parlament ustawy, które będą kosztować kilka miliardów złotych w postaci dotacji dla oligarchów do tzw. postojowego, do prywatnch molochów. Co pogłebi problemy gospodarcze. Za to zapłacą wszyscy podatnicy. Ja nie chcę być złośliwy, ale moim zdaniem mamy u władzy totalnych ignorantów ekonomicznych i z coraz większą recydywą komunizmu na całej linii. Słaby rząd bardzo podatny na wpływy lobbystów. Tak naprawdę to będzie test PO jakim jest ugrupowaniem odpowiedzialnym, prawicowym, czy lewicowo-populistycznym oraz test dla PIS i Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ponieważ tego zachowania prostytutki udającej dziewicę ze strony PIS ludzie też już mają dosyć, ponieważ PIS chce wszystkich wykiwać, żeby nie zakiwał się na śmierć. Kiedy to dużo PIS mówił o polityce prorodzinnej, a powołał Panią Kluzik- Rostkowską o poglądach, które nawet w SLD byłyby uznane jako beton komunistyczny za osobę mającą zajmować się polityką rodzinną. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper A ja nie chce płacic na cudze dzieci 24.07.09, 13:34 Ubezpieczyć się też wolałbym sam. Do tej pory ja płacę i nic w zamian nie otrzymuję, nawet poprawy jakości polityków czy myslenia bardziej dojrzałego w gestii państwowej Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 10:45 "w krajach osciennych"???? kobieto... w DE jest spora i odczuwalna ulga podatkowa, do tego co miesiac panstwo wyplaca Ci kase - bodajze okolo 150ojro na dziecko, im wiecej dzieci tym wiekszy dodatek (chyba wiadomo czemu "obcy-naplywowi" maja w DE rodziny nie mieszczace sie na 120m2 :) ). Becikowe tez tam jest, choc jakie to ma znaczenie - wazna jest comiesieczna pomoc panstwa. To jest madra polityka prorodzinna - a u nas??????? Dzicz - walcz i zabijaj innych, inaczej bedziesz nedzarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
bombencja50 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 12:49 uczula napisała: > jeden soczek kosztuje 3 złote a misiek potrafi wypic 2 w ciągu dnia. Kobieto,Ty dajesz 2-tygodniowemu dziecku soki??!!!Przecież dziecku w tym wieku, poza mlekiem, można dac do picia tylko przegotowaną wodę, herbatkę miętową, koperkową albo rumiankową. Od 8 tygodnia wprowadza się kaszki, a od 4-5 miesiąca soki i inne potrawy.Poczytaj sobie trochę o żywieniu niemowląt. Odpowiedz Link Zgłoś
brum75 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 13:06 A skad Tyś wzięła te 2tygodniowe dziecko? Z podpisu? Na rok spójrz a nie tylko dzien i miesiac. 2007! :D Taki dzieciak juz chyba sobie z sokiem poradzi, co? Mniej bulwersacji, wiecej czytania ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper już się uczy małosolnymi zagryzać:) 24.07.09, 13:42 Jak łatwo rozmydlic temat główny:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aniaewi Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 13:49 To bardzo niesprawiedliwe to, co tu piszecie. Czy tylko bogaci mają prawo mieć dzieci? Poza tym znam sporo biednych ludzi, których obrażacie swoimi niesprawiedliwymi słowami, bo nie są żadną patologią, a becikowe bardzo, bardzo im się przydało. Kupili łóżeczka, wózki i inne potrzebne sprzęty dla swych dzieci. Akurat nie foteliki samochodowe, bo aut nie mają. Piszę o młodych ludziach na dorobku, pracujących za grosze, studentach i trochę starszej od nich kobiecie, którą opuścił tatuś dziecka. Poza tym trzeba czytać ze zrozumieniem, chodzi o zlikwidowanie becikowego dla najbogatszych, np. prezesów banku i innych dużo zarabiających. To wstyd, aby całe społeczeństwo musiało się na nich składać. I żeby było jasne, mnie becikowe nie jest potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
jbg2000 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 14:13 Z całym szacunkiem, ale Pan / Pani nie przeczytał artykułu ze zrozumieniem. Becikowego nie dostaną tak "bogate" rodziny, w który dochód przekroczy 1000 zł na osobę miesięcznie. Śmiem twierdzić, że to jednak zdecydowana większość gospodarstw domowych w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 18:06 No wlasnie tak dziala propaganda. Mowia, ze chca zabrac prezesom bankow, a tak naprawde zabieraja biednym - bo co to jest tysiac zlotych na osobe? To jest tyle, ze moze da sie za to przezyc. Wiekszosc ludzi nie dostanie juz becikowego, a prezes banku nawet nie zauwazy, ze ominela go kwota o wartosci markowego plynu po goleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
arek74-pl Tak 24.07.09, 14:28 tylko zaradni zyciowo powinni miec dzieci, aby od malego wpajac dzieciom takie wartosci jak: poszanowanie pracy, dazenie do zapokojenia potrzeb zyciowych, zaradnosc. Tyle ze takie postawy nie sa dobrze widziane przez KK, ktory promuje ubostwo i slepe podporzadkowanie hierarchii. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Tak 24.07.09, 18:04 Co rozumiesz przez 'zaradny zyciowo'? Jesli ktos ma prace, to powinien tyle zarabiac, zeby go bylo stac na dzieci. Polska jest jednym z niewielu krajow unii, gdzie praca nie chroni przed bieda. Mozesz pracowac 40 godzin w tygodniu i klepac biede, nawet na bilet do kina nie starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
iguana77 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 12:44 Używany wózek po bliźniakach nie wytrzymuje 2 sezonu! Ceny firmowych wózków czyli takich,które mają szanse wytrzymać kolejne 3 lata na znanym portalu aukcyjnym zaczynają się od 1000! Dobrej jakości rzeczy są w lumpeksach najczęściej wyceniane na sztuki i tak ostatnio za bluzeczkę trzeba było zapłacić 15 zł!!! Poproszę w takim razie adresy w Poznaniu tych super tanich lumpeksów w których kupujecie markowe i dobre zabawki i rzeczy?! Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 10:13 > > Wózek używany (spacerówka+gondola+fotelik) 650zł, łóżeczko używane 80zł, > wanienka 29zł (IKEA), tia kupuj w ikei te chinskie g*, a pozniej wydawaj mase kasy na jego leczenie na rozne alergie, choroby skorne itd Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 10:44 spoko, za leczenie zapłaci już społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia-35 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 11:17 Pod warunkiem że poczekasz w kolejce kilka miesięcy. Na wizytę do dermatologa 3 miesiące następnie kolejny miesiąc na alergologa. I jak już weszłyśmy do gabinetu po wysypce została tylko sucha skóra a dzieć ma teraz 9 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 18:34 moze to cos pomoze: do prania rzeczy dziecka uzywaj platkow mydlanych, ZADNYCH plynow do plukania i perfum; nie uzywaj tez odswiezaczy do powietrza, poniewaz powoduja choroby drog odechowych; do sprzatania nie uzywaj pronto, domestosu ani innych podobnych, bo te preparaty sa trujace; na skore dobry jest tradycyjny krem nivea - nie uczula w jedzenie najlepiej zaopatrywac sie u zaprzyjaznonego gospodarza, ale to moze byc trudne, jesli nie masz takich znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
jarabbit Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 13:33 Trzeba było zaadoptować dziecko, byłoby używane i dużo tańsze od "nowego". Majtki,skarpetki i prezerwatywy dla siebie też bierzesz z second hand? A dla dziecka używane pieluchy?Nie popadajmy w paranoję.Jak ktoś decyduje się na dziecko,to powinien zdawać sobie sprawę że to droga inwestycja, a nie liczyć na używki. Odpowiedz Link Zgłoś
arek74-pl A czemu z drugiej reki 24.07.09, 14:23 A czemu to Polacy maja kupowac wszystko uzywane(wozek, ubrania, samochod, narzedzia, meble). Mamy stac sie smietnikiem Europy, czy to o to chodzi?! Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: A czemu z drugiej reki 24.07.09, 18:29 A czemu nie z drugiej reki? Dziecko nosi ubrania kilka miesiecy, one sa praktycznie jak nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 08:19 To wszystko niby racja ale PO kiego wała POtrzebny ci fotelik? Odpowiedz Link Zgłoś
matyldasz-b Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 08:56 JAK TO PO CO!!!! - do jezdzenia samochodem. To OBOWIAZKOWE!!!!! (niezabezpieczone dziecko wazace 20 kg, jadace w samochodzie 50 km/h, ktory nagle musialby zahamowac (np w miescie przed przejsciem dla pieszych), uderzyloby w przednia szybe z sila 1 tony!!!! Sprawdzone w testach. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: by zylo sie lepiej? komu? 24.07.09, 11:31 malepiffko napisał: > wozek = 1000 zl, lozeczko = 300 zl, wanienka i inne pierdoly= 250 > zl, fotelik samochodowy = 400 zl. i ja mam to wszystko kupic z > pensji ca. 1000 zl na glowe bo JESTEM BOGATY? A kto Ci to każe kupować z JEDNEJ pensji? W końcu o przyjściu na świat dziecka każdy dowiaduje się ze sporym wyprzedzeniem.... Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:27 ekstra :) a w poniedziałek o świcie się dowiemy żeśmy są nie tylko bogacze ale obszarnikami i kułakami ( to ci co postawią własne domy), wstrętnymi kamienicznikami ( to ci co kupią sobie mieszkanie) albo poprostu kapitalistycznymi świniami :) .... to wszyscy którzy zarabiają i nie wyciągają ręki po cudze. W sumie mnie tam becikowe wisi. Szkoda tych pieniędzy bo normalni ludzie wydali je na dziecko patologia i motłoch na wódę. A tak tracą na tym normalni a patologia i motłoch dalej będą mieć na wódę ... taki kraj. Jak to pisał Sienkiewicz pogański kraj pogańskie obyczaje. Odpowiedz Link Zgłoś
mrunia83 Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:31 Mam gdzieś wasze becikowe. Jałmużna. Podobno to miało przekonać obywateli do rodzenia dzieci, tak? No to teraz przekona, ale tylko tych biedniejszych. A tak poza tym to co z tego, że mam żonę nauczycielkę, jak razem jesteśmy "bogaczami"?.... Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:41 pociesz się. będziesz ponosił koszt wychowania i wykształcenia dziecka do czasu gdy zacznie pracować. Kiedy juz się to stanie będzie ono utrzymywać nieudaczników zwanych singlami którzy dziś oczy Ci wykłują że muszą rzekomo ponosić koszty na Twoje dzieci. W wysokości 50 groszy/miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
koldbrann Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 10:13 nieudacznicy zwani singlami, jeśli mają trochę oleju w głowie, to sobie pieniążki zaoszczędzą, zainwestują i na stare lata będą lepiej żyli niż niejeden rodzic, który potraktował swoje dzieci jako zabezpieczenie na przyszłość. a zresztą, ja, jako dobrze (i legalnie) zarabiająca singielka, na razie utrzymuję 'nieudaczników' bezrobotnych, biednych, permanentnych klientów ośrodków pomocy społecznej, plus uprzywilejowane grupy takie, jak górnicy, rolnicy itp, itd. i też mi się to średnio podoba podoba… ale zamiast pluć jadem na forum, staram sie wyjść na swoje i komfortowo żyć. a że mogę iść do centrum handlowego i wydać tam kwotę, która jakiejś rodzinie wystarczy na miesięczne wyżywienie, to tylko konsekwencja mojego wyboru - wy chcieliście rodzinne ciepło, a ja – dobrze się bawić i niczego sobie nie odmawiać. i każdy ma, co wybrał. a czy za 20 lat to ja będę żałować, że nie urodziłam dziecka, czy wy, że nie posmakowaliście wystarczająco dużo przyjemności, zagrzebani w kupkach, zupkach i skrupulatnym podliczaniu, to się dopiero okaże. a tak przy okazji - zrzucam się ze swoich podatków także na państwową szkołę czy uczelnię, do której pójdzie twoje dziecko, na jego bilety ulgowe (dopłata idzie z budżetu przecież), na opiekę zdrowotną (chyba że twoja żona rodzi w prywatnym szpitalu, prywatnie szczepicie itp., to zwracam honor), jeśli podpadacie pod program rodzina na swoim, to zrzucam się również na dopłaty do kredytu dla was. więc skąd u was, kochani prorodzinni, takie poczucie krzywdy? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 10:58 nie traktuję swoich dzici jako zabezpieczenie na starość. choć miło pomyśleć że nie pogrzebie mnie opieka społeczna czy gospodarka komunalna. Chcę Ci tylko zwrócić uwagę na pewną niesprawiedliwość systemową. Rodzić ponosi wysokie koszty wychowania dziecka. Bardzo wysokie, nawet to niedawno podliczono, ale suma wyszła zbyt wysoka by nie była idiotyczna. Standard życia jest na pewno inny niż singla, czy też pary świadomie bezdzietnej (nie mówię o bezdzietnosci niechcianej, ta jest bolesna). Tymczasem nasz system emerytalny jest tak zabawny że oddajac teraz kasę na tzw emeryturę utrzymuję obecnych emerytów. Zaś moje dzieci, do których ktoś grosza nie dopłacił i jeszcze wyzywa mnie od meneli i mentów społecznych bedą tego kogoś utrzymywać dając mu emeryturę. Jeśli nie widzisz tego problemu to tylko potwierdza to diagnozę ludzi bezdzietnych - aspołeczni egoiści. a tak między nami - wyrazy współczucia. może jednak nie warto zamykać się w komforcie centrum handlowego. My, normalni nie gryziemy, jeśli boisz się ludzi to faktycznie niewiele pozostaje. Dla Twojej wiadomości - nie, nie jestem żadną uprzywilejowaną grupą społeczną. Jestem dobrze pracującym gościem mieszkającym z dala od wielkich miast i wielkiej kasy. Wiesz jak to jest - "zarabiają" dużo górnicy, rolnicy (skąd to wzięłaś? byłaś kiedyś na wsi?) i mieszkańcy kilku dużych miast w tym zabawnym panstwie Nibelandia. Odpowiedz Link Zgłoś
koldbrann Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 11:37 widzę niesprawiedliwość systemową, o której mówisz. chciałabym jednak zwrócić twoją uwagę, że właściwie każda uczciwie pracująca, odprowadzająca podatki i składki osoba może uważać się za ofiarę tegoż systemu, gdyż poniekąd utrzymuje ludzi, którzy nie tyle nie mogą, co nie chcą wspomagać budżetu, pracując na czarno lub nie racząc zabrać się do pracy w ogóle. aspołeczna egoistka też by czasem wolała sobie pospać do południa, leżeć pół dnia w wannie albo na kanapie z gazetą i kawą, a nie siedzieć za biurkiem. tymczasem oddaje część wypracowanej kasy pani zosi, która załatwiła sobie na lewo rentę, panu ziutkowi spod sklepu i pani marysi, która sobie urodziła ósme dziecko i oczekuje wsparcia, gdyż jej się należy. ale płaci, bo i co ma zrobić. aczkolwiek jestem singlem na tyle przewidującym, że nie tylko płacę, nie tylko rozpuszczam w centrach handlowych, ale też odkładam na przyszłość. na swoją własną starość, między innymi. a jeśli, odpukać, wypadek losowy sprawiłby, że byłabym zmuszona skorzystać z pomocy państwa, to mam wrażenie, że po całym życiu płacenia składek nie będzie to postawa darmozjada. co do grup 'uprzywilejowanych' - górnicy mają trzynastki, czternastki, dodatki, dofinansowania, rolnicy - wiadomo, krus, ubezpieczenie zdrowotne. a wszystko to od hojnego państwa, tylko ktoś temu państwu najpierw musi te pieniążki dać. i gdzie ta równość rzekoma obywateli? ps nie wiem za bardzo, czego mi współczujesz. braku dzieci? na tym świat się nie kończy. a mój świat nie kończy się również na zakupach, naprawdę. chciałabym również poznać twoją definicję normalnego człowieka – rozumiem, że wielkomiejski, dobrze sytuowany singiel, który przedkłada edukację, rozrywkę i zaspokajanie potrzeb nad podbijanie przyrostu naturalnego to jakaś dewiacja od tejże normalności? Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 11:47 Jeśli bardzo dużo forsy odłożysz na starość to ci i tak nie starczy na godziwe życie jeśli inni zrobią to samo, to znaczy nie będą świadomie mieli dzieci. Gdy będziesz stara to będzie bardzo mało młodych i upieką bardzo małochlebka, wydoją mało krów, a usługi mieszkaniowe prawie zanikną. Zgodnie z prawami rynku chlebek, mleko itp będą kosztowały bardzo, bardzo drogo, bo wielu będzie miało odłożone pieniążki, ale produktów i usług będzie bardzo mało. Może tak być że za swoje 10 tys. złotych kupisz tylko jeden chlebek i szklankę mleka. Dobrze ci bedzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
koldbrann Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 11:52 inni nie zrobią tak samo i doskonale o tym wiesz. nie wydaje mi się, żeby nagle cały naród rzucił się w stronę wielkiego miasta, międzynarodowego kapitału, nowych technologii i beztroskiego, hedonistycznego konsumpcjonizmu :) dlatego najprawdopodobniej na starość będę mogła za swoje pieniądze kupować i chleb, i mleko, i jeszcze mi zostanie na składkę w towarzystwie zwalczania wszędobylskich zdrobnień :) Odpowiedz Link Zgłoś
anesta Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 12:15 koldbrann - chapeau bas! Wypowiedziała Pani dokładnie moje poglądy na różnice między dzieciatymi a singlami. Niestety, państwo pod postacią pomagania rodzinom na zasiłku, rodzinom na bezrobociu, szkołom, przedszkolom i całej reszcie co miesiąc zabiera z mojej podstawowej pensji - ponad 2800 zł. Plus to, co muszę uzupełniać w zeznaniu rocznym podatkowym. Zapobiegliwość i poświęcenie się pracy a tym samym dokładanie swoich pieniędzy do wspólnego budzetowego worka uważam za większy społeczny wysiłek niz produkcję potomstwa. Z całym szacunkiem dla was, rodzice, ale część z was korzysta z tego, ze my single zapieprz....amy po godzinach, nie tylko w jednej firmie, ale częśto na kilku etatatch, lub prowadząc kilka umów o dzieło, czy zlecenia. Od tego wszystkiego płacimy podatki, z których wy szczodrze nabieracie pełną ręką korzystając z urlopów macierzyńskich, wychowawczych, tacierzyńskich, zasiłków, becikowych, zdorwotnych, chorobowych, itp. Rodzice, staracie się nas singli zdyskredytować. Pomyślcie, co by było, gdybyśmy idac za waszą sugestią, zaczeli się hojnie rozmnażać. Nasz kretyński budzetowy kociołek nie uciągnął by sprostaniu takiego zadania. Zamiast głupio psioczyć, cieszcie się, że ktoś pracuje więcej od was, by WAM teraz żyło się lepiej, byście mogli siedziec w domu na macierzyńskich i hodowac swoje latorośle, które pewnie (a czemu nie), jak tylko dorosną - zwieją za granicę i tam będa płacić podatki. jest to tak samo prawdopodobne, jak wasze bajdurzenia, że nam na starość nie będzie miał kto podac szklanki herbaty, lub że chlebek (haha - też nienawidzę zdrobnień, koldbrann: gdzie wysyłać te składki?) będzie kosztował 10 tys. zl. Bezpieczniej jest rozmnażać swoje oszczędności, niż "koszty". Rodzice, życze wam, żebyście mieli taką pewność, że na starość wasze dzieci się od was nie odwrócą, jaka ja mam, że moje oszędzności w ruchomościach i nieruchomościach zabezpiecza mi mój byt. Z wyrazami szacunku Anesta Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 12:33 Uważam język polski za piękniejszy od angielskiego bo ma tyle zdrobnień. Pozwala na bardziej pieszczotliwe zwracanie się do bliskich oraz zwiększa możliwości żartobliwej wypowiedzi. Ja akurat to lubię, nie wszyscy tak muszą. Wydaje mi się interesujące, że średno wg PITów posiadający rodziny zarabiają wraz z chałturami więcej niż single w tym samym wieku. Na osobę jednak wypada im dużo mniej. Zatem społecznie hodują nowych obywateli, a te dodatki o jakich wspominacie, to tylko ułamek wydatków na wyhodowanie człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 12:41 koldbrann napisała: staram sie > wyjść na swoje i komfortowo żyć. a że mogę iść do centrum handlowego i wydać ta > m > kwotę, która jakiejś rodzinie wystarczy na miesięczne wyżywienie, to tylko > konsekwencja mojego wyboru - wy chcieliście rodzinne ciepło, a ja – dobrz > e się > bawić i niczego sobie nie odmawiać. Zakupami nie zaspokoisz potrzeby miłości i ciepła. "Nadchodzi taki czas że klejnoty tracą blask, złoto traci wartość a sala tronowa staje się więzieniem... Jedyne co wtedy pozostaje to miłość ojca do dziecka" - Król Osric Napisałbym tu coś jeszcze ale córcia płacze Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 10:15 ale pierd* glupoty - ciekawe ile wydajesz na te szkolnictwo Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka111 Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:35 albo dla wszystkich, albo wcale. Dlaczego ma nam zależeć na produkowaniu biedoty i patologii?? Mam dość dopłacania do wszystkiego w koło. Nie ma po co płacić w tym kraju podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
hipr Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:49 Dobre pytanie: Dlaczego ma nam zależeć na produkowaniu biedoty i patologii?? Mam dość dopłacania do wszystkiego w koło. Bo jesteśmy sierotami po socjalizmie, a nasze dzieci i wnuki będą zadłużone po uszy przez nasze gęby które tylko umieją się rozdziawić żeby wrzeszczeć "daj". Odpowiedz Link Zgłoś
wikonwi Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:35 Witam o poranku wszystkich wychowanków szkółki medialnej z Torunia, mentorów profesorskich R Maryja,TVTrwam,Naszego Dziennika,braci bliżniaków,oraz podobnej nacji. Jeśli chcecie pisać komentarze do artykułu najpierw zrozumieniem przeczytajcie go,piszcie na temat, nikogo wulgarnie nie obrażajcie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:46 przeczytałem :) nadal uważam, że dofinansowanie patologii to nie jest to czego byśmy sobie życzyli. Wiem że wśród tych zarabiających minimum lub niezarabiających wcale jest wielu porządnych normalnych ludzi, którzy po prostu mieli pecha, ale nie zmienia to faktu że motłochu i patologii jest więcej i to ona będzie wystawiała świadectwo becikowemu. Moim skromnym zdaniem becikowe w formie kasy zamienić na jakiś talon który umożliwi zakup określonych towarów. Chociaż nasz naród i tak wykombinuje jak zamienić papierek na wódke. Odpowiedz Link Zgłoś
xezaq Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 11:39 > Chociaż nasz naród i tak wykombinuje jak zamienić papierek na wódke. I nie trzeba się bardzo starać. Przecież każdy ma kogoś z rodziny albo kumpli z małym dzieckiem. To jak dostaniesz talon np 1000zł na pampersy to się umawiasz z kupmplem, że idziecie do sklepu, bierzecie pampersów za 1000zł, płacisz talonem, kumpel je zabiera a tobie "za przysługę" odpala, dajmy na to 700zł. Na to wpadnie KAŻDY! Odpowiedz Link Zgłoś
aja74 Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:10 Witam POpaprancow idac twoim tokiem. Skoro Tusk glosowal za becikowym, to znacyz ni mniej ni wiecej tylko tyle ze im gorzej tym lepiej tak? Jak sam nie sprawowal rzadow to wychodzilo ze im bardziej sie napsuje w kraju tym wieksze szanse na jego rzady. I co sie okazuje ze jest zwyklym nieudacznikiem ktory nie potrafi sobie z niczym poradzic. Tak dlugo bedziemy miec przerabane w tym kraju jak dlugo partia opozycyjna bedzie sie starala jak najwiecej w kraju zniszczyc a tak robila PO w czasach przed kryzysem. Teraz to samo czyni PiS. Obie siebie warte. AJA Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:25 wikonwi napisał: > Witam o poranku wszystkich wychowanków szkółki medialnej z Torunia, mentorów pr > ofesorskich R Maryja,TVTrwam,Naszego Dziennika,braci bliż...<A dlaczego POmijasz tuskowych? Z głuPOty czy z premedytacją? Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:45 nalezy zlikwidowac becikowe dla najmniej zamoznych i zlikwidowac dodatek rodzinny dla tych o najnizszych dochodach - pobiera to swiadczenie najwieksza liczba osob - wiec kwota zaoszczedzona przez budzet bedzie najwieksza. Takze nie potrzeba nam motywowac do namnazania sie biedoty ktora potem kreuje patologiczne nieporadne zyciowo jednostki - wiec becikowe dla tych grup to placenie za przyszle patologie. Wspierac becikowym nalezy bogatych ktorzy maja przedsiebiorczy 6 zmysl i umieja zarobic na siebie i stworzyc prace dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:49 a po ..uj bogatym becikowe ?? Wystarczy, że osoby pracujące (pewnie w tym sensie bogatsze) będą miały możliwość odliczyć od podatku zatrudnienie opiekunki, możliwość zostawienia dziecka w żłobku a później w przedszkolu i wierz mi to w zupełności wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tome_lew Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:54 Jaki jest sens takiej polityki? Państwo wspiera rodzenie się dzieci w rodzinach, które i tak mają chroniczne problemy z utrzymaniem się i zapewne wyciągają rękę do pomocy społecznej (bo jak inaczej nazwać życie za 504 zł miesięcznie na osobę), a odbiera pomoc np. młodym małżeństwom, które są na dorobku, właśnie skończyły studia i zarabiają np. po 1500 zł na osobę? Zapewne płacą kredyt lub wynajmują mieszkanie i na rękę zostaje im połowa tego? Dlaczego wspiera się środowiska niezaradne życiowo i patologie, a nie tych, którzy własną pracą próbują do czegoś dojść? Robienie limitu na poziomie 1000 zł jest śmieszne. Jak taka nauczycielka ma męża, który zarabia z 500 zł więcej, to już becikowego nie dostanie? Jeżeli się chce wyeliminować najbogatszych, to niech ten poziom zostanie na poziomie np. 4-5 tys. złotych. Dla odmiany, potencjalni studenci z biedniejszych rodzin nie mogą liczyć na kredyt studencki, bo (sic!) zwykle nie mają zdolności kredytowej. No niby jak ją mają mieć i skąd mają wziąć żyrantów, jak właśnie są z biedniejszych środowisk? Ale zasiłek mogą dostać... Ogólnie nasza polityka społeczna promuje pasywność i utrwala patologie. Wyrzucone pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan bo im się należy 24.07.09, 09:55 Zresztą jak wszystkim biednym, których bieda wynika właśnie z takiej postawy. Z drugiej strony, rządzący wolą mieć takie społeczeństwo. Biedne, nie wykształcone o nic nie pyta, nad niczym się dłużej nie zastanawia, a swoje decyzje polityczne podejmuje pod wpływem emocji. Ot, idealna tłuszcza dostarczająca mandatów. Odpowiedz Link Zgłoś
nenes22 Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 10:02 tome_lew - dokładnie tak samo myślę! DOKŁADNIE! Są na pewno osoby bardzo porzebujące, dla nich faktycznie można stworzyć, jak to już ktoś wcześniej napisał "talony". Właśnie też powiedziałam mojemu mężowi - nie warto być przedsiębiorczym, nie warto więcej zarabiać, ale się pozwalniać, wyciągnąć rękę po socjalkę, dodatki, stypendia, duperele i obydwoje żyjemy nadal na tym samym poziomie. Po jaką cholerę się wysilać, skoro państwo premiuje niezaradność??? Baaa, nawet tego nie premiuje na tych samych zasadach - bo dla mnie osobą niezaradną jest np: inwalida, osoba przewlekle chora. Tymczasem takiej osobie odbiera się dodatki do sprzętu, lekarstwa coraz częściej są "wydzielane" od widzimisie poszczególnych NFZ-tów, nie dofinansowane, a ten pieprzony sąsiad alkoholik śmieje się mi w twarz i żyje na takim poziomie, że ma wszystko w 4 literach (pomijam stały stan upojenia, stałe wzywanie za nasze pieniądze policji, wieczne wysłuchiwanie wyzwisk pod każdym adresem, rozkładanie JEGO zaległości w gazie, prądzie na wszystkich w klatce itp, itd)... Nie dziwie sie, że tyle ludzi powyjeżdżało! Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 18:23 Sprawdz w slowniku, co oznacza 'niezaradny'. Osoby chore nie moga pracowac, nikt osoby bez nogi nie zatrudni, bo trzeba jej w pracy pomagac; no i jak do tej pracy dojsc? Osoba, ktora sie zle czuje z powodu choroby, nie bedzie pracowac wydajnie, poza tym wysilek jest niewskazany w procesie leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tentutaj Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:14 Dodam do Twoich postulatów - wszystkich po pięćdziesiątce do gazu. NFZ odżyje. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:29 Wspierac becikowym nalezy bogatych ktorzy maja > przedsiebiorczy 6 zmysl i umieja zarobic na siebie i stworzyc prace > dla innych.<I,co najważniejsze,mają złodziejską żyłkę,bo bez tego niczego się w obecnej Polsce nie dorobią(I-szy mln. trzeba ukraść) Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 09:57 Oj, ambl, udowodniłeś właśnie, że do niczego nie doszedłeś. ambl napisała: ><I,co najważniejsze,mają złodziejską żyłkę,bo bez tego nic > zego się > w obecnej Polsce nie dorobią(I-szy mln. trzeba ukraść) Odpowiedz Link Zgłoś
solnicki Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:49 Na który wszystcy się składają - to ci zarabiający się skaładają. Dokładajmy biednym - na pewno to ich zmotywuje do pracy, z całą pewnością, wezmą się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
tentutaj Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 23:21 solnicki napisał: > Na który wszystcy się składają - to ci zarabiający się skaładają. > Dokładajmy biednym - na pewno to ich zmotywuje do pracy, z całą > pewnością, wezmą się do roboty. Powyższa wypowiedź jest dobitnym przykładem na to, że bycie "bogatym" niekoniecznie oznacza, nie bycie prymitywem Odpowiedz Link Zgłoś
nocny-duch Bełcikowe dla biednych rodzin 24.07.09, 07:49 miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,951548.html wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6796485,Pobil_4_miesieczne_dziecko__bo_plakalo__Grozi_mu_10.html Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:50 Piekne argumenty za zniesieniem powszechnego becikowego wypowiadaja poslowie, piekne i przekonujace. Tylko czemu nie byly przekonujace cztery lata temu? Nasi poslowie to jednak banda imbecyli. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:54 :) Ameryki nie odkryliśmy ... a najzabawniejsze jest to że co 4 lata na nich głosujemy. Marzy mi się żeby któregoś dnia naród pokazał im co o nich myśli i poza posłami i rodzinami posłów nie stawił się na wyborach :) ale to jest raczej niemożliwe. Zawsze znajdzie się osioł który uwierzy że nikt nam nie wmówi że czarne jest czarne a białe jest białe albo kupi jakieś gruszki na wierzbie :) Odpowiedz Link Zgłoś
uczula Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:46 niestety, za duza masz wiare w tzw "narod". Ten "narod" jeszcze do wielu rzeczy nie dorosl. Do tego by sie samemu rzadzic tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
alebiba Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 09:15 lambert77 napisał: > Marzy mi się żeby któregoś dnia naród pokazał im co o nich myśli i > poza posłami i rodzinami posłów nie stawił się na wyborach :) ale > to jest raczej niemożliwe. To chyba nie najlepszy pomysł. Zwróć uwagę, że ci posłowie i ich rodziny wystarczą by wybrać się ponownie. Mnie się marzy, żeby naród był mądrzejszy i nie wybierał np. Jana Religi (bo nazywa się Religa) albo Łukasza Tuska (bo nazywa się Tusk). Niestety, jesteśmy narodem głupków. Przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
sonqo niech dają ekwiwalent w pieluchach 24.07.09, 07:54 ten 1000 idzie na flaszki i wina Odpowiedz Link Zgłoś
martagawryluk Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 07:57 Teraz "patologia" będzie się mnożyć na potęgę. Co rok prorok Odpowiedz Link Zgłoś
akrytas Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:05 No rzeczywiście, 1000 zł na osobę to bogacze. Ktoś tu się z małpą na łby pozamieniał. Rzeczywistym bogaczom obniża się podatki, a becikowe się zabiera. To właśnie polityka prorodzinna. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Nie znoszę idiotów (gr.) przy władzy !!! 24.07.09, 08:44 A widzę ich na co dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
llasotka Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:11 Uradowałam się niezwykle. Na poczatku 2010r moje dziecko urodzi sie w wyższych sferach. Hm, na drzwiach se przykleję "Państwo Nowobogaccy". A używany wózek, łóżeczko, nosidełko i wszystko inne? Ależ to nic nie szkodzi! Nie potrzebujemy materialnych dowodów naszego bobactwa! Wystarczy nam do szczęścia wypłata po 1700 zł oraz możliwość wysłania dziecka do płatnego, wypasionego żłobka - do którego nota bene maluch się najprawdopodobniej nie dostanie. Zatrudnienie opiekunki stanie się kosztem przekraczjącym korzyść i tym samym w rodzinie zostanie jedna osoba pracująca, a wtedy z bólem serca stracimy swój przydomek "bogacze". Nienawidzę polskich polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
filipianka Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 10:41 > wypłata po 1700 zł > rodzinie zostanie jedna osoba pracująca, a wtedy z bólem serca > stracimy swój przydomek "bogacze". oj, nie, nie jak jeden rodzic będzie zarabiał te 1700 to przy 3 osobach dochód na osobę będzie 566 a to już jest bogactwo! jakby zarabiał 1512 to już becikowe i zasiłek wychowawczy się należy a przecie wiadomo że 1512 np. w dużym mieście to burżujstwo niezmierne Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:17 tak w ogóle to państwo nie powinno wspierać obywateli w niczym! obywatel powinien płacić podatki i siedzieć cicho... a tak zachciewa się pieniedzy na dziecko! i jeszcze domaga się sprawnej służby zdrowia... pojechali do tej zagranicy naoglądali się i teraz w głowach się poprzewracało... "Polska jest jak dziecko z Downem, trzeba kochać ale zbytnich osiągnięć nie należy się spodziewać..." Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:27 A dlaczego zasiłki pogrzebowe są wypłacane wszystkim truposzom, niezależnie od stanu majątkowego ? Co to, bogatych nie tsac na trumienkę ? Tutaj szukajcie ofermy oszczędności: "Zasiłek pogrzebowy przysługuje tylko z jednego tytułu w wysokości 200% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia obowiązującego w dniu śmierci osoby, której koszty pogrzebu zostały poniesione. Kwotę tę ustala się miesięcznie, poczynając od trzeciego miesiąca kalendarzowego kwartału na okres 3 miesięcy, na podstawie przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału." Przeciętne wynagrodzenie za I kw 2009 - 3 185,61 zł. Zasiłek pogrzebowy = 6 371, 22 zł Czyli lepiej mieć w rodzinie 1 trupa niż szóstkę dzieci ;D :D :D pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
lkc1 A za czym sa rodzice? 24.07.09, 08:19 Banda imbecyli z PO znowu słucha tylko pracodawców, związkowców, nawet (sic!) opozycji. A może zróbcie referendum, pajace? A może to rodzice powinni się wypowiedzieć? Poważnie to - jeżeli likwiduje się becikowe dla tych którzy zarabiają więcej nież 504zł - to moim zdaniem powinno się zlikwidować wszelkie tego typu datki, i nie płacic - ani biednym, ani bogatym, bo z jakiej racji? Jak ktoś ma niskie dochody to niech uda się do pomocy społecznej, a tam dostanie to czego potrzebuje. A jak ktoś zarabia więcej - to niech radzi sobie sam. Ciekawe jak przyrost naturalny się zmieni? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wska100 Becikowe w niemczech to jakieś 100000zł 24.07.09, 08:23 Polski rolnik dostaje okolo 2 500 tysiaka, jak mu się dziecko urodzi, Krus placi za urodzenie dziecka ZUS nie! to paranoja! Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia_87 Re: Becikowe w niemczech to jakieś 100000zł 24.07.09, 12:31 Witam, Moim zdaniem wszyscy powinni mieć prawo do becikowego. Ja wiem że 1000 zł to jest dopiero początek wydatków i na pewno nie starczy na wszystkie potrzeby małego człowieka. Jednak jak mam na wózek wydać 1000 zł z własnego portfela to dobrze na ten cel przeznaczyć owo becikowe. Nie rozumiem dlaczego mam stracić do niego prawo, z mężem oboje pracujemy mimo tego ze jestem w 3 miesiącu ciąży. Odbiorą na becikowe dla tego że pracujemy i radzimy sobie w życiu?? ------------------------------------------------------------------- zabogacinabecikowe.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:34 Becikowe powinno być zniesione całkowicie dla wszystkich. Jak kogoś stać na założenie rodziny to i na dzieci będzie miał. A tak całe społeczeństwo składa się na wielodzietne rodziny, w których na przemian pije się wódę i produkuje dzieci. Jeżeli ktoś wyznaje "chrześcijańskie" zasady posiadanie dużej liczby potomków to niech te zasady opiera o własny budżet domowy a nie o różnego rodzaju zapomogi. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:35 jak kłamać za pomocą zlepka słów? np tak - "nawet opozycja, czyli PiS jest za likwidacją becikowego dla bogatych". A przecież PiS był ZAWSZE przeciwny takiemu becikowemu. To PO głosowało za becikiem dla bogatego dzieciaka. Tak to było kłamczuszki od Michnika - to był sojusz PO razem z Giertychem. Nie wywodzicie się z dawnej Trybuny Ludu, wiem to bo Trybuna aż tak nie kłamała. wracając do becikowego. Są dwa możliwe sprawiedliwe systemy opieki nad dzieckiem. 1. Państwo czyli społeczeństwo wspomaga rodziców, wychodząc z założenia że przyszły dorosły obywatel jest skarbem dla państwa i społeczeństwa. Pamiętać trzeba że szczęsliwi rodzice mają całkowiecie inny standard życia. dziecko kosztuje fortunę. W zamian dorosłe juz dzieci utrzymują emerytów, nawet tych bezdzietnych (wspomagali to mają). 2. Państw i społeczeństwo nie wspomaga rodziców. gdy dzieci dorosną z ich pracy winny być wypłacane emerytury i inne swiadczenia WYŁĄCZNIE dla rodziców. Ja qrwa trafiłem na coś pośredniego - sam z żoną utrzymujemy własne dzieci bez jakiejkolwiek pomocy społeczeństwa. gdy dzieci dorosną będą utrzymywać bezdzietnych egoistów żyjących tylko dla siebie. O czym niech pamiętają ci wszyscy "single", czyli bezużyteczne jednostki krtóre głośno pierd... jak to muszą rzekomo pracować na obcych bachorów. ci wszyscy którym rodzicielstwo kojarzy się z melinami, wódką i menelami. Nie, to wy, single jesteście abberacją, nie rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
anowi22 Prawda. GW kłamie gorzej jak Trybuna ludu 24.07.09, 09:02 Hipokryci z PO podczas rządów PIS wyznawali zasadę, że im gorzej tym lepiej i głosowali na złość PIS. Mnie ten właśnie fakt zraził do nich skutecznie i na zawsze. Zaskoczona jestem in plus, że teraz PIS nie chce 'rewanżu' i zgadza się z PO Odpowiedz Link Zgłoś
jmw0505 Re: Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 09:36 Jeżeli 2 meneli wyprodukuje 5 dzieci, które powielą model sposobu na życie rodziców, to te dzieci nie będą pracować na emerytów, wprost przeciwnie, możliwe, że emeryci dostaną mniej pieniędzy, bo trzeba będzie wypłacić zasiłki kolejnym nierobom, a nierób nie jest w żadnym razie skarbem dla państwa. I nie obrażaj singli i małżeństw bezdzietnych, bo życie się różnie układa, a jeśli ktoś nie ma dzieci z wyboru, to jego sprawa, lepiej nie mieć, niż być złym rodzicem, bo na tym cierpią tylko dzieci. A bezdzietni i single też się składają na becikowe, wbrew temu co Ci się wydaje. Z Twoich postów wnioskuję, że masz dzieci głównie po to, żeby miał kto pracować na Twoję emeryturę, trochę to smutne. Podsumowując, jeśli ktoś ma 5 dzieci, a nie pracował zawodowo, to i tak emerytury nie dostanie, a jeśli ktoś nie ma dzieci, a codziennie "drałował do roboty" to emeryturę dostanie. Pozdrawiam i życzę więcej zrozumienia dla bezdzietnych i singli, w wielu przypadkach to nie są "bezużyteczne jednostki", nie oceniajmy ludzi wg liczby posiadanych dzieci. A single wcale nie uważają rodzin z dziećmi za meneli, tu się zagalopowałeś, o ile nie są to faktycznie menele. A nowy pomysł rządzących jak zwykle uderza w nas, ludzi średnio zarabiających, czyli takich którzy składają się na innych, sami w zamian nic nie otrzymując, niestety. Moje dziecko w 2010 też nie otrzyma becikowego. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat jestem bogaty? :D 24.07.09, 08:38 znaczy że jak mamy 6500zł z żoną co miesiąc to jesteśmy bogaci? :D Czemu PO uderza w swój elektorat? Odpowiedz Link Zgłoś
black_tangens Re: jestem bogaty? :D 24.07.09, 12:10 hollowcat napisał: > znaczy że jak mamy 6500zł z żoną co miesiąc to jesteśmy bogaci? :D > > Czemu PO uderza w swój elektorat? Odpowiadam na twoje pytanie: zarabiacie razem z zona lacznie okolo 1440 euro miesiecznie. Gdybyscie zyli w Niemczech (gdzie ceny w sklepach sa niewiele wyzsze a czasami nawet nizsze niz w Polsce!) to byscie z takim dochodem na cala rodzine kwalifikowali sie do dodatkowej pomocy spolecznej. Zwlaszcza jeslibyscie mieli dzieci, bo wtedy na 1 osobe w rodzinie rzeczywiscie wynosi niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
krark Re: jestem bogaty? :D 24.07.09, 12:32 Bo łatwo oszukać kogoś mało rozgarniętego jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
brylant1 poprosze o definicję "bogatego" wg popaprańców 24.07.09, 08:40 Kto w tym powalony kraju może być już uznany za bogatego? kasa na osobę w rodzinie/m-c : 500zł? 1000? a moze 5000? Czyli PO utrwala lewicowy pogląd iż nieroby i kombinatorzy (kto nie dorabia na lewo lub oszukuje fiskusa :) mają się lepiej niż ciężko zapie jacy ludzie próbójący jakoś powiązać koniec z końcem. Czyli są dzieci lepsze i gorsze:) A może takie rozwiązanie: becikowe na dzieciaka 5000-8000zł ale odliczane od podatku!!! tak od podatku - bo zmusza to ludzi do uczciwej pracy (wszytko na kwitach) a jednocześnie daje bodziec do posiadania potomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
karolalilya Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:41 fajnie że obywatelstwo mamy polskie, państwo demokatyczne, członek unii ale jak widać nie wszyscy mamy równe prawa; NIE O TAKIE PAŃSTWO WALCZYLIŚMY; nie ważne czy biedni czy bogaci - polskie MAMY obecne i przyszłe właśnie dostały sygnał od pańśtwa jak chce je wspierać, jaki jest kierunek polityki prorodzinnej beznadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
latajacy_melex Bogatsi bez becikowego 24.07.09, 08:41 Była minister pracy Joanna Kluzik Rostkowska (PiS) opowiada, że jej zamożni znajomi już dziś, choć mogliby pobierać becikowe, nawet się o nie nie starają. - Po prostu jest im wstyd wyciągać rękę po te pieniądze - mówi. Ojojoj, już uwierzyłem. Kierownik PIS też po 300 zł brudnej rączki nie wyciągał... Odpowiedz Link Zgłoś