adam02138
25.07.09, 07:52
Jak sie czyta o naszej 'sluzbie zdrowia' to sie niedobrze robi, ale
to nic w porownaniu z rzeczywistoscia. Brud, zlodziejstwo,
nieuctwo...
Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze szpital wolski to zwykla brudna
umieralnia (ale ciepla posada dla Pana ministra. Widzialem wiele
innych szpitale, niewiele z nich jest nawet na srednim poziomie. Tu
finanse nie graja roli. Jak ktos toleruje brud, smrod i
zlodziejstwo, to wiecej pieniedzy bedzie tylko znaczylo wieksze
zlodziejstwo.
Znalezienie uczciwego lekarza graniczy z cudem, zas takiego co jest
w miare wyksztalcony (niech bedzie zlodziej) to wlasciwie
niemozliwe. I prosze nie pisac ze jak na te srodki i pensje to jest
dobrze. Niepodoba sie zawod, zmienic. Prawda jest taka w
cywilizowanym kraju przecietny lekarz praktykujacy w Polsce by albo
siedzial, albo splacal dlugi z procesow o bledy w sztuce. Ci co
uciekli szybko zmienili nawyki, i sie dosztalcili.
Do tego pazerni biurokraci z NFZ co nieudolnie wszystkim zarzadzaja,
marnuja pieniadze, bez jakiegokolwiek nadzoru.
Spoleczenstwo mozna ocenic po tym jak traktuje swoich najslabszych,
nasze elity z lewa i prawa maja pelne geby frazesow, ale tak
naprawde nie zasluguja na miano ludzi cywilizowanych.