Dodaj do ulubionych

Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa

26.07.09, 13:09
O nas,bez nas,z nami?Tekst o zaloz panstwo,potwierdza.
Pani Jelinek juz przeszla do historii a google daje jej tylko
700.000 linkow(!).....Panowie czy macie odwage,przekonac ze Jelinek,
nie ma racji,nie ma fantazji i klamie?
www.elfriedejelinek.com/
de.wikipedia.org/wiki/Elfriede_Jelinek
Wywiad z Pania Jelinek
www.a-e-m-gmbh.com/andremuller/elfriede%20jelinek%202004.html
Obserwuj wątek
    • bimbalimba laboga 26.07.09, 13:37
      z tej historii sie wylania postac niemal tak demoniczna jak Andźela
      z wojny polskoruskiej

      "Historyczną amnezję Austriaków opisze w powieści "Die Kinder der
      Toten" (1995). Chce, żeby książka miała symboliczne 666 stron. Po
      złamaniu okazuje się, że jest o jedną więcej, ale pozostanie
      nienumerowana."

      szataaaannn
    • hrabidracula Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa 26.07.09, 21:53
      spoko, elfi. też niezbyt lubimy ciebie i babci-austrii. nie ma się co tak
      wywnętrzać.
      • kiddo5 Re: Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa 26.07.09, 22:32
        a ktora z jej ksiazek nie podoba ci sie najbardziej?
        -
        To you I'm an atheist; to God, I'm the Loyal Opposition
    • kapitan.kirk Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa 26.07.09, 22:57
      Historia mojej rodziny to dla mnie zobowiązanie już od dziecka.
      To stało się cząstką mnie samej i zawsze, gdy dostrzegam jakieś
      tendencje totalitarne lub autorytarne, od razu muszę krzyczeć.


      Sigrid Löffler, krytyczka literacka: - Jelinek jest najsurowszą i
      najbardziej bezlitosną moralistką, jaką Austria kiedykolwiek
      przeciwko sobie wydała na świat.


      Bardzo to ładnie - bezlitośni moraliści zawsze są potrzebni
      (przynajmniej zdaniem bezlitosnych moralistów), a już zaangażowanie
      antytotalitarne zasługuje na nieironiczna pochwałę; nawet jeśli z
      powodu chwilowego braku totalitaryzmu w okolicy ogranicza sie ono do
      listownego zwalczania tragikomicznego Haidera. Byłoby to wszystko
      jednak o wiele bardziej przekonujące, gdyby nie owe wspomniane w
      tekście 17 lat spędzonych w partii komunistycznej, i to w okresie
      gdy zgoła średnio rozgarniety szympans nie miałby już raczej kłopotu
      z oceną prawdziwej natury ZSRR i komunizmu. Nigdy nie byłabym
      komunistką w kraju, gdzie ludzie są uciskani...
      - a cóż to, na
      bogów, za argument?! Czy i nazistą w takim razie wolno być, jeśli
      nie żyje się w kraju nazistowskim, a np. w demokratycznej Austrii?
      Bo jeśli tak, to o co właściwie p. Jelinek miała pretensje do
      Haidera...?

      Proszę mnie źle nie zrozumieć - każdy ma prawo błądzić i na ogół
      błądzi; a w końcu p. Jelinek też ostatecznie uznała swe
      zaangażowanie w komunizm za "największy błąd życia" (choć szkoda, że
      dopiero po rozpadzie ZSRR w 1991, bo to trochę tak jakby były
      nazista z pogardą cisnął legitymacją NSDAP w maju 1945...). Tym
      niemniej świadomość własnej omylności w tak podstawowej dla postawy
      życiowej i artystycznej kwestii, jaką dla p. Jelinek jest - jak się
      zdaje - stosunek do totalitaryzmu, powinien skłaniać do pewnej
      ostrożnosci w ferowaniu kolejnych wyroków moralnych czy pouczaniu
      innych o zasadach właściwego postepowania. Tymczasem u p. Jelinek i
      jej apologetów jakoś tej refleksji za bardzo nie widać - i jeśli mam
      pretensję, to tylko o to (bo na współczesnej prozie się nie znam,
      więc bardzo możliwe, że w wykonaniu p. Jelinek jest genialna; choć
      Pianistkę szturmowałem trzykrotnie bez ostatecznego
      powodzenia ;-).

      Pzdr
      • migiem_migiem ile mądrych słów kapitanie kirku 30.07.09, 11:31
        pod każdym podpisuję się obiema rękami. wlasnego sądu nie umiałabym
        lepiej ubrać w słowa.
    • brundlefly Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa 27.07.09, 01:01
      Czytałem 2 książki tej pani i decyzję o przyznaniu jej Nobla uważam za
      kompromitację tej nagrody. Histeryczna pisanina zrodzona z resentymentu,
      emocjonalnego rozchwiania i neurotycznej frustracji, pozbawiona dystansu
      pozwalającego na jakąś rzeczywistą analityczno-syntetyczną głębię przemyśleń,
      nie zasługuje na Nobla. Jest to zwykły kicz intelektualny, epatowanie. Może to
      plucie wnętrznościami sprawdza się jako autoterapia, ale literacko należy do
      zjawisk najczystszej grafomanii. Nie mówię, że to w pewnym sensie nie może być
      ciekawe i że nie ma na to miejsca w kulturze, ale wynoszenie tego na piedestał
      to jakaś pomyłka.
      • zdanka1 Re: Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa 27.07.09, 08:52
        Histeryczna pisanina zrodzona z resentymentu,
        > emocjonalnego rozchwiania i neurotycznej frustracji, pozbawiona
        dystansu
        > pozwalającego na jakąś rzeczywistą analityczno-syntetyczną głębię
        przemyśleń,
        > nie zasługuje na Nobla

        No cóz, pisanina zrodzona z resentymentu, rozchwiania ideału i
        rzeczywistosci, neurotycznej wizji dobro-zło, bez półtonów ,
        pozbawiona dystansu pozwalajacego na jakaś rzeczywista analityczno -
        syntetyczną głębie przemysleń historiozoficznych nie zasługuje na
        Nobla równiez , a nazywa sie Henryk Sienkiewicz.
    • masy Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa 27.07.09, 12:52
      przez sympatię do zwierząt unikałbym zwrotu "tresować"
      rozumiem jednak, że w jej przypadku zanurzony jest w życiu.
      może można wytresować samego siebie..
      albo dać się wytresować?
    • blue.iza Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa 30.07.09, 21:06
      Odważna kobieta, która potrafi opisać to, o czym wielu boi sie choćby pomyśleć. Jej książki to świadectwo naszych szalonych, neurotycznych czasów. Kto ma oczy do czytania, niech czyta i nie odwraca wzroku...O czym milczeć nie można, o tym trzeba pisać.
      • stanpar Re: Jelinek: Trzeba tresować mnie jak psa 15.01.17, 17:43
        Ja też bałbym się powiedzieć, że jestem krasnoludkiem lub Napoleonem.
    • zg13 biedni Austriacy 30.07.09, 21:32
      Hitler, Fritzl, Jelinek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka