przyjacielameryki
29.07.09, 08:51
"Przed II wojną światową Mołdawia była częścią Rumunii, została zajęta przez
Związek Radziecki na mocy układu Ribbentrop-Mołotow, tego samego, który
przypieczętował upadek II Rzeczypospolitej. Obecnie władze w Bukareszcie
masowo wydają paszporty Mołdawianom, którzy mówią najczęściej równie biegle po
rumuńsku i po rosyjsku. Dostało je około 150 tys. ludzi, stara się następne
kilkaset tysięcy.
- Chcemy być Rumunami albo nawet Słowakami czy Polakami. Byle nie
Mołdawianami! - mówią mi petenci, którzy stoją przed ambasadą rumuńską w
Kiszyniowie. Dla nich rumuński paszport jest przepustką do Unii Europejskiej,
gdzie zarobki są wielokrotnie wyższe niż w Mołdawii. Szacuje się, że wyjechało
przynajmniej 600 tys. Mołdawian, czyli 15 proc. populacji."
Dlaczego społeczność międzynarodowa ale głównie europejska cały czas akceptuje
efekty przyjażni Hitlera ze Stalinem???? Mołdawia już dawno powinna być
częścią Rumunii bo zawsze nią była. Wszystkie ustalenia
faszystowskie(rosyjsko-niemieckie) w 1939 r. były aktem bandyckim a
przesunięcia granic po 1945 r. miały jeden cel w zamysłach
komunistyczno-faszystowskich władz sowieckich - maksymalne skłócenie narodów!!!!!.