hanishl
29.07.09, 19:47
Fajny artykuł. Tak się tworzy nowe mity pod określone zapotrzebowanie społeczne i
politycznie . Takie to ujmujące , całe rodziny pracujące i tak strasznie związani.
Nikt nie chce nazwać rzeczy po imieniu . Komuś się dawne pomyliło z nowym .
Ile takich skansenów
jeszcze mamy. Deputat węglowy w tym dla emerytów , mieszkających w blokach
budowanych min.
na mój koszt.Sprzedają ten węgiel czy odbierają równowartość.
To już wszystko było , dobrze że pozbyłem się tych akcji
Puknijcie się wszyscy w głowę .Spółka giełdowa nie ma prawa wymagać od Państwa
czyli obywateli by Skarb Państwa nie sprzedawał ich akcji. To jest paranoja
i powrót do państwa socjalistycznego , żeby nie nazwać tego inaczej.
Zarobki , jak na warunki polskie gigantyczne - średnia z przywilejami ca 10
tysięcy .
Co roku podwyżki . Dla nich nie ma kryzysu.SP pobiera dywidendę , bo jak
każdemu kto ma akcję
dywidenda należy się jak psu zupa. Klasa Związkowa przy takiej okazji też
rząda nagród ,
bo jak SP może to oni też. Jak SP chce sprzedać swoje akcje to ZZ się nie
zgadzają.
Będzie strajk i pójdą na Warszawę . Premier wypuścił delikatną sondę w tym
temacie , natychmiast
dostał kopniaka , po czym bez żadnego zażenowania oświadczył iż rząd tego nie
uczyni.
Gdzie ja do cholery żyję ? Przecież jak chcą akcje i chcą rządzić to niech je
kupują.
Każdy to może zrobić , zwłaszcza ten co ma w KGHiM średnie 10 tysięcy. Przez
te lata już by dawno byli
właścicielami pakietu który miałby coś do powiedzenia . Mają jeszcze do tego
Związkowców w RN.
Do tego dostali swoje ustawowe 20% akcji. Gdzie je mają ? Sprzedali !!!
To jest totalne wariatkowo ! Przepracowałem 42 lata , dalej mi podziękowano ,
bo trzeba było
młodym zrobić miejsce . Jak byłem młody to zarobki były do niczego bo tamto
PAŃSTWO ( takie
brzydkie ) budowało kopalnie , huty i petrochemie i min. KGHM .
Straszą strajkiem , niech strajkują , sami na tym stracą Krzyk o bohaterskiej
załodze która państwu
co roku daje miliardową dywidendę . Dywidenda byłaby większa , gdyby nie
rosnące koszty
pracy ( w tym pensje).
Kiedy wreszcie będzie w Polsce normalnie .Nie może być tak że Związki Zawodowe
i załogi dyktują
jak ma być . Jeśli tak to komuś się kodeks Handlowy pomieszał.Już ustroju nie
zmienią , bo na jaki ?
PO już mojego głosu i mojej rodziny nie dostanie