princealbert Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu P... 30.07.09, 18:05 dobrze mówi. Ale zaraz zostanie zakrzyczany jako nie-Polak i zdrajca. Odpowiedz Link Zgłoś
imw Polacy nie lubią rozsądnych ludzi 30.07.09, 21:21 i raz za razem to udowadniają :( Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu P... 30.07.09, 18:18 Nareszcie jakis głos rozsądku. Swietować nalezy zwycięstwa, a nie kleski i zrywy w stylu z szabelką na czołgi. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: mllaskacz jesteś zerem otumanionym przez czer 30.07.09, 18:22 bat_na_pisuary napisała: > i nie potrafisz uszanować jednej z najświętszych rzeczy dla Polaka... Głupoty militarnej? To i ja nie potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
z.wyspy hańba oszolomom! 30.07.09, 18:26 hańba odpowiedzialnym za ściągnięcie na rodakow katastrofy, za spowodowanie smierci setek tysiecy bezbronnych polakow. chwala wysylanym przez nich na smierc bohaterskim zołnierzom. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiubleep Re: hańba oszolomom! 30.07.09, 19:03 Lecz zaklinam — niech żywi nie tracą nadziei I przed narodem niosą oświaty kaganiec; A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei, Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!… Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: hańba oszolomom! 30.07.09, 21:04 co za intelektualny analfabetyzm, a nie powinno być o tym, że żywi niech nie tracą nadziei i idą napierd*lić naszym wrogom aż ich wnuki na słowo "Polska" będą moczyć się w nocy?? Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 A gdzie pierwiastek patriotyczny poparty... 31.07.09, 03:20 INTERNACJONALIZMEM I zaduma nad ludzkoscia.'KOCHAJ NIEPRZYJACIOL SWOICH BARDZIEJ NIZ SIEBIE SAMEGO, A MOCE PIEKIELNE NIE ZWYCIEZA CIEBIE' Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: hańba oszolomom! 31.07.09, 01:57 jasiubleep napisał: > Lecz zaklinam — niech żywi nie tracą nadziei > I przed narodem niosą oświaty kaganiec; > A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei, > Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!… Mieszanie w to boga jest jak zwykle tworzeniem alibi dla głupców. W powstaniu warszawskim setki tysięcy ludzi zginęło przez chore ambicje ich przywódców. Obecnie te chore ambicje kultywuje m.in. prezydent Kaczyński z bliźniakiem. Oczywiście rzeczą rozumną jest zapytanie, czy ci, którzy zginęli, nie są sobie sami winni. W końcu ci przywódcy ani Kaczyńscy nie znaleźli się na eksponowanych miejscach tak od czapy. Odpowiedz Link Zgłoś
nowotkomarceli4 Re: hańba oszolomom! 31.07.09, 02:31 > Oczywiście rzeczą rozumną jest zapytanie, czy ci, którzy zginęli, > nie są sobie sami winni. W końcu ci przywódcy ani Kaczyńscy nie > znaleźli się na eksponowanych miejscach tak od czapy. Nie używaj pojęć i wyrazów, których znaczenia nie jesteś pewny. reszty nie będę tłumaczył bo i tak nic nie "rozumiesz" Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Chodzi tobie o 'czape'? 31.07.09, 03:36 Facio nie kuma,pewnie nigdy nie dostal w czape.CZAPA-1.dostac w ...;zginac,zostac pobitym. 2.- wyrok smierci 3- duze nakrycie glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
maj47 Zamiast syren - Madonna 30.07.09, 18:26 ..choć ta podstarzała brzydula najmniej przypomina syrenę Odpowiedz Link Zgłoś
robertfr Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu P... 30.07.09, 18:29 Brawo Szlezak.Jedyny gosciu ,ktory ma odwage powiedziec ,co mysli . I pozatym moim zdaniem ma racje . Swietowac dzien ,w ktorym Polacy sami siebie wysylaja na pewna ,bezsensowna smierc ,skazuja na zaglade kwiat swojej, polskiej mlodziezy ,w ktorym w ruine obracaja swoje miasto ? ! Dla kogo to swieto -niech swietuje . Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman to jest ten pajac nie chciał finansować 30.07.09, 20:19 drużyny koszykarskiej w której graliby obcokrajowcy www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090506/LUDZIEIOPINIE/537842476 Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes W tym akurat przypadku masz rację. To ten. 30.07.09, 20:24 Jednak można uznać, że swoją winę odkupił swoimi ostatnimi słowami. jkredman napisał: > drużyny koszykarskiej w której graliby obcokrajowcy > www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090506/LUDZIEIOPINIE/537842476 Odpowiedz Link Zgłoś
maupa13 Re: to jest ten pajac nie chciał finansować 30.07.09, 22:02 Dzięki za link, argumenty ze wszech miar sensowne - i w tym go popieram! PIeniądze publiczne przeznaczone na rozwój sportu należy inwestować (w polskich zawodników) a nie przejadać (zatrudniając trzecioligowych obcokrajowców, choćby lepszych od naszych). Przykład Olisadebe powinien czegoś nauczyć - dostał obywatelstwo, wziął pieniądze... i wyjechał tam, gdzie lepiej płacą! Stalowej Woli gratulujemy rozumnego prezydenta! Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: to jest ten pajac nie chciał finansować 30.07.09, 22:14 Jeżeli ci zawodnicy mieli podnieść poziom naszych to nie masz racji. Bez wzmocnienia z zagranicy ci nasi byliby dalej "cinkimi Bolkami". Potrzebowali kogoś, z kogo trzeba brać przykład i kto wyniesie ich na wyżyny sportu maupa13 napisała: > Dzięki za link, argumenty ze wszech miar sensowne - i w tym go popieram! > PIeniądze publiczne przeznaczone na rozwój sportu należy inwestować (w polskich > zawodników) a nie przejadać (zatrudniając trzecioligowych obcokrajowców, choćby > lepszych od naszych). > Przykład Olisadebe powinien czegoś nauczyć - dostał obywatelstwo, wziął > pieniądze... i wyjechał tam, gdzie lepiej płacą! > > Stalowej Woli gratulujemy rozumnego prezydenta! > Odpowiedz Link Zgłoś
konbar Miller&Tusk wyrazali podobne opinie 30.07.09, 18:30 Szlezak zada! Sral pies cala trojke!! Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Na ciebie też by się przydała jaka dorodna świnka 30.07.09, 18:40 Nie znam tego Szlęzaka. Nie wiem z jakiej jest partii, ale w tym przypadku ma rację. Święto ma być radosne a to szykowane nam jest smutne... konbar napisał: > Szlezak zada! > Sral pies cala trojke!! Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Miller&Tusk wyrazali podobne opinie 30.07.09, 18:54 Nawiasem − czy apologeci sztabowców AK czytali pamiętniki Churchilla? Ów niezłomny Churchill, który gotów był walczyć na plażach, ulicach i podwórkach, który obiecywał pot, krew i łzy, mówi tam wprost: gdyby Hitler zdobył broń atomową i wycelował ją w Londyn, nie mielibyśmy wyjścia, musielibyśmy się bezwarunkowo poddać. Bor-Komorowski na jego miejscu by się nie poddał. Bor po prostu doprowadził by do zagłady, w imię honoru, samemu zawczasu nawiawszy w jakieś bezpieczne miejsce − oczywiście, po to, by stamtąd dalej prowadzić walkę. Odpowiedz Link Zgłoś
koszmarekopalek ma rację, ot co 30.07.09, 18:30 z czasem będzie więcej takich opinii i nie ma co się im dziwić. pamięć Powstańcom się jednak należy, a zwłaszcza Poległym Mieszkańcom Warszawy. zawsze trzeba zadać sobie pytanie, na ile to było konieczne? zwłaszcza w kontekście ogromu zniszczeń i nieszczęść ludzkich, jakie w wyniku wybuchu powstania nastąpiły. zawsze przy rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego zadaję sobie pytanie: a dlaczego nie wybuchło ono gdy Żydzi w Warszawie walczyli o swoje? czy w Powstaniu Warszawskim była jakaś nadzieja na wygraną? tak samo żadna jak w przypadku Powstania w Getcie. i przygotowanie do wystąpienia zbrojnego było żadne. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Masz 100% racji. Tak właśnie było. 30.07.09, 18:37 Społeczeństwo polskie jest coraz lepiej wykształcone i przestaje kupować te "hurra patriotyczne bzdety" nawiedzonych polityków typu bracia K. koszmarekopalek napisał: > z czasem będzie więcej takich opinii i nie ma co się im dziwić. > pamięć Powstańcom się jednak należy, a zwłaszcza Poległym > Mieszkańcom Warszawy. zawsze trzeba zadać sobie pytanie, na ile to > było konieczne? zwłaszcza w kontekście ogromu zniszczeń i nieszczęść > ludzkich, jakie w wyniku wybuchu powstania nastąpiły. zawsze przy > rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego zadaję sobie pytanie: a > dlaczego nie wybuchło ono gdy Żydzi w Warszawie walczyli o swoje? > czy w Powstaniu Warszawskim była jakaś nadzieja na wygraną? tak samo > żadna jak w przypadku Powstania w Getcie. i przygotowanie do > wystąpienia zbrojnego było żadne. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: ma rację, ot co 30.07.09, 18:56 "Do 14 lipca 1944 roku Tadeusz Bór-Komorowski w ogóle nie myślał o powstaniu w Warszawie. W depeszy do Londynu z tego dnia stwierdził nawet, że doprowadziłoby to tylko do wielkich strat. Zmienił zdanie o 180 stopni 21 lipca po spotkaniu z Tadeuszem Pełczyńskim i gen. Leopoldem Okulickim, przyjmując ich argumenty o załamaniu Wehrmachtu i zbliżaniu się Sowietów. Zdaniem Ciechanowskiego, wielki wpływ na decyzję Bora miał gen. Okulicki, który parł do powstania. Gen. Komorowski podjął ostateczną decyzję 31 lipca, ponieważ mu powiedziano, że czołgi rosyjskie pojawiły się pod Pragą. Dowódca Okręgu Warszawskiego AK płk Antoni Chruściel "Monter" stwierdził, że jeśli tego dnia nie zapadnie decyzja o powstaniu, to dłużej nie będzie mógł utrzymać ludzi w półalarmie - potem nie będzie mógł ich zebrać i wybuch powstania opóźni się. Dowódcy powstania liczyli, że Rosjanie wejdą do Warszawy za 3 do 7 dni, jednocześnie mając świadomość, że powstanie nie może liczyć na poparcie Stalina. Ciechanowski zgadza się z oceną Władysława Andersa, który wybuch powstania określił jako "nieszczęście" i "zbrodnię". Książka Ciechanowskiego ukazała się po raz pierwszy w 1971 roku w Wielkiej Brytanii, pierwsza edycja w Polsce miała miejsce w 1984 roku. Obecnie ukazuje się jej wznowienie nakładem Bellony i Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Dziękuję za ten ciekawy post 30.07.09, 19:05 czyzyk331 napisał: > "Do 14 lipca 1944 roku Tadeusz Bór-Komorowski w ogóle nie myślał o > powstaniu w Warszawie... Odpowiedz Link Zgłoś
maupa13 Re: ma rację, ot co 30.07.09, 22:05 A co z tym "bohaterem" Okulickim się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: ma rację, ot co 30.07.09, 22:16 To już jest inna bajka... My jesteśmy przy tym, że jest to człowiek współodpowiedzialny za 200 tysięcy istnień ludzkich i kompletne zniszczenie Warszawy maupa13 napisała: > A co z tym "bohaterem" Okulickim się stało? > Odpowiedz Link Zgłoś
burek_polny Re: ma rację, ot co 30.07.09, 20:02 koszmarekopalek napisał: >zawsze przy > rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego zadaję sobie pytanie: a > dlaczego nie wybuchło ono gdy Żydzi w Warszawie walczyli o swoje? Swiete slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
imw to niezbyt mądre słowa :( 30.07.09, 21:19 sprawdź sobie jak wyglądał front wiosną 1943 r. i na początku powstania 1944 Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: to niezbyt mądre słowa :( 30.07.09, 21:24 To nie ma żadnego znaczenia. Rosjanie chcieli powstania wiedząc, że ono wyniszczy niechętną im elitę polityczną i ułatwi zaprowadzenie nowych porządków w Polsce. O pomocy powstańcom pewnie nawet nie pomyśleli (poza gen. Berlingiem). Cel ten osiągnęli w 100% dzięki niewiarygodnej głupocie przywódców powstania: Bora-Komorowskiego, Okulickiego, Fieldorfa i innych. imw napisał: > sprawdź sobie jak wyglądał front wiosną 1943 r. i na początku powstania 1944 Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Prezydencie Stalowej Woli Andrzeju Szlęzaku. Brawo 30.07.09, 18:32 Jeśli już ogłaszać ogólnokrajowe święto, to powinno to być 27 GRUDNIA. Rocznica jedynego udanego powstania w dziejach RP. Nie wiecie, jakie to powstanie? Wcale się nie dziwię. Od dawna lansuje się ten pożal się Boże, bezsensowny i poroniony od samego urodzenia zryw patriotyczny warszawiaków kosztem powstańców wielkopolskich. To było prawdziwe powstanie. Jedyne zwycięskie. Dużo więcej wniosło do Polski jak od niej dostało. Znacznie powiększyło jej terytorium o bogate i zasobne tereny oraz światłych ludzi. Nie zapominajmy też o powstaniach śląskich. Zwłaszcza tym ostatnim... trzecim. To były powstania godne świąt. Powstanie warszawskie to było zniszczenie stolicy, tysiące ofiar... ludzka tragedia... Święto powinno być radosne. Co? Mamy się cieszyć ze zniszczenia, śmierci, kalectwa? Dziękuję. Ja tego święcić nie zamierzam i nie będę. Będę czcić bohaterstwo szeregowych powstańców, krytykować tych, którzy nim dowodzili zamknięci głęboko w schronach i piwnicach. Czy któryś z tych ludzi pokazał się na barykadzie? Walczył? Czy któryś zginął? Został ranny? Chyba tylko dostał odłamkiem cegły z piwnicy, jak bomba walnęła w sąsiedni budynek. Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu 30.07.09, 18:38 sharn1 napisał: > Czy to ten sam co chciał zabronić gry obcokrajowcom w koszykarskim > klubie ze SW? O tym, czy wlaczac syreny powinien zapytac mieszkancow swego miasta, bo jego osobiste pogladu nie maja w tym wypadku znaczenia. Osobiscie slawilbym bym powstancow, ale powiesil przywodcow, ktorzy to powstanie wywolali. Waclaw Timoszyk Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu 30.07.09, 18:43 Chwała powstańcom i ludowi stolicy...ale na litość boską, wartość przywódcy mierzy się skutkami jego działań, a nie patetycznymi gestami. Wódz zasługuje na szacunek, kiedy wygra bitwę. Niekiedy zasługuje nań także wtedy, gdy polegnie, ale to już nie zawsze − nikt przy zdrowych zmysłach nie pochwali Władysława Warneńczyka, który głupio dał się podpuścić do niepotrzebnej wojny, a potem jeszcze bardziej głupio rzucił się na pierwszą linię i dał zabić, co sprowadziło zagładę na całą jego armię. A cóż mówić o wodzach, którzy rzuciwszy żołnierzy na nieuniknioną rzeź, na przeciwnika wielokrotnie silniejszego, bez szansy na zwycięstwo, wiedząc, że ich klęska oznaczać będzie wydanie całego kraju, narodu, jego dziedzictwa i ludności na pastwę wroga − sami dożyli spokojnie żywota na emigracji? Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu 30.07.09, 18:43 Obawiam się, że za kilkanaście lat pomniki przywódców powstania będą wisiały jak ten Dzierżyńskiego. Zasłużyli sobie na to aż nadto. timoszyk napisał: > sharn1 napisał: > > > Czy to ten sam co chciał zabronić gry obcokrajowcom w koszykarskim > > klubie ze SW? > > O tym, czy wlaczac syreny powinien zapytac mieszkancow swego miasta, bo jego > osobiste pogladu nie maja w tym wypadku znaczenia. > > Osobiscie slawilbym bym powstancow, ale powiesil przywodcow, ktorzy to powstani > e > wywolali. > > Waclaw Timoszyk > > Odpowiedz Link Zgłoś
michalbuchta.eu Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu P... 30.07.09, 18:38 Brawo za odwagę i racjonalność. To rzadkie w przeddzień kolejnej propagandowej rocznicy nieudanego lokalnego powstania. Lokalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu 30.07.09, 18:42 Chwała bohaterom!!! Ale... Na litość boską, wartość przywódcy mierzy się skutkami jego działań, a nie patetycznymi gestami. Wódz zasługuje na szacunek, kiedy wygra bitwę. Niekiedy zasługuje nań także wtedy, gdy polegnie, ale to już nie zawsze − nikt przy zdrowych zmysłach nie pochwali Władysława Warneńczyka, który głupio dał się podpuścić do niepotrzebnej wojny, a potem jeszcze bardziej głupio rzucił się na pierwszą linię i dał zabić, co sprowadziło zagładę na całą jego armię. A cóż mówić o wodzach, którzy rzuciwszy żołnierzy na nieuniknioną rzeź, na przeciwnika wielokrotnie silniejszego, bez szansy na zwycięstwo, wiedząc, że ich klęska oznaczać będzie wydanie całego kraju, narodu, jego dziedzictwa i ludności na pastwę wroga − sami dożyli spokojnie żywota na emigracji? Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 18:38 Czyli pewnie według takiego idioty, taki twór jak Grób Nieznanego Żołnierza to też "niebudujący" przykład. Pomnik wystawiony jakimś "przegranym frajerom", którzy z braku laku postanowili zginąć w obronie ojczyzny. W dodatku anonimowo. I do czego to prowadzi. Skandal. Budujmy pomniki tylko żywym. Najlepiej takim prezydentom, tytanom intelektu. Najlepiej w obliczu wroga poddać się od razu, iść na współpracę. Bo jeszcze kilkadziesiąt lat później jakiś ćwok bez mózgu uzna, że to nieracjonalne. Lepiej było rząd założyć - Vichy II, albo w ogóle się poddać, jak pepiczki. Wtedy byśmy pokazali jak się działa skutecznie... Popijalibyśmy winko, przeczekali parę lat, a jakby komuś się chciało to mógłby nas uratować, a jak nie to też dobrze. W końcu może nawet by nas na listę wpisali. Volkslistę. Skąd się tacy ludzie biorą. Mało, że przez kilkadziesiąt lat komunistyczna propaganda przeinaczała, drwiła i karała, to jeszcze w wolnej Polsce jakieś pomioty nie mogą się przymknąć i okazać trochę szacunku. W dodatku prawo działa po ich stronie. Za tą prawdę co napisałem, wcale nie zdziwiłbym się jakby mnie pozwano. I sąd by mnie skazał. Kiedy podczas wojny to oni usłyszeliby: W imieniu Polski Podziemnej... Dlatego sami sobie chodźcie na wybory w takim chorym kraju, kmioty. Na mnie już nie liczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 18:48 Narody nie mają „honoru”. Narody mają żywotne interesy, które sztab AK kompletnie zignorował − w imię honoru nie tyle Polski, co swojej kamaryli, która tak długo i intensywnie nadymała się urojoną „mocarstwowością”, aż stała się zakładnikiem własnego pijaru. I koniec końców wolała doprowadzić do zagłady Warszawy i jej mieszkańców, niż przyznać się do fiaska swej polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 19:05 Jeśli już to do fiaska i zagłady Warszawy przyczynili się ruscy a nie sztab AK. To oni stali i czekali. Czekali aż Niemcy zrobią swoje. Powstanie wybuchło przecież, żeby pomóc naszym wschodnim "sojusznikom". Myślisz, że tak łatwo zdobyć bronione miasto ? Wolałbyś, żeby zdobywając np. Berlin, wybuchło w nim powstanie przeciw "nazistom", czy nie ? Gdyby powstanie nie wybuchło to ruscy pewnie przejęliby miasto bez jednego wystrzału, z poszanowaniem ludności cywilnej, zabudowania stałyby jak stały, nieprawdaż ? Pretensje możesz mieć do Stalina, że stał i się patrzył. I do naszych zachodnich "sojuszników", że też patrzyli, jak Stalin się patrzy (pomijając zrzuty, ich rolę i ilość, ale to temat na osobny artykuł). Oraz do głównych winowajców, tu niespodzianka - Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 19:10 alik666... nie masz racji. Rosjanie to nie byli przyjaciele... mieli prawo zachować się tak jak się zachowali. Trudno więc ich obwiniać za tą tragedię. Winni są przywódcy powstania bez dwóch zdań i nie ma co szukać współwinnych, bo ich nie ma. Przypominam: gen. Anders chciał ich postawić pod murem za zdradę Ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 19:48 Równie dobrze można powiedzieć, że w '39 Francuzi i Anglicy też nie byli naszymi przyjaciółmi (w polityce nie ma przyjaciół, jest interes), więc też "mieli prawo zachować się tak jak się zachowali. Trudno więc ich obwiniać za tą tragedię". "Winni są przywódcy bez dwóch zdań i nie ma co szukać współwinnych, bo ich nie ma". Trzeba było się poddać od razu a później czekać spokojnie aż wyczytają numerek i dać się zamordować, tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 19:56 alik666 napisał: Ano w 1939 Francuzi i Anglicy nie byli naszymi przyjaciółmi. Oszukali nas i to jest fakt. Zgadza się tylko jedno: PAŃSTWA NIE MIEWAJĄ PRZYJACIÓŁ, MAJĄ ZA TO INTERESY. Trzeba było czekać na sposobniejszą chwilę. Trzeba było MYŚLEĆ i PRZEWIDYWAĆ. To co się stało to było porwanie się pięciolatka na pięciu dryblasów na podwórku. > Równie dobrze można powiedzieć, że w '39 Francuzi i Anglicy też nie byli naszym > i > przyjaciółmi (w polityce nie ma przyjaciół, jest interes), więc też "mieli > prawo zachować się tak jak się zachowali. Trudno więc ich obwiniać za tą > tragedię". > > "Winni są przywódcy bez dwóch zdań i nie ma co szukać > współwinnych, bo ich nie ma". > > Trzeba było się poddać od razu a później czekać spokojnie aż wyczytają numerek > i > dać się zamordować, tak ? > Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 20:20 No i właśnie czekano od '39, i planowano, zbrojono się w miarę możliwości i myślano. W końcu znalazła się dogodna chwila, bo zbliżał się front, a z frontem "sojusznik" i kiedy byli już blisko, to żeby mu ułatwić "zdobycie" miasta, które jeszcze nie zamieniono w twierdzę i pokazanie, że walczymy u siebie - wybuchło powstanie. Przeciwnicy powstania mają to szczęście, że nie można im pokazać jakby wyglądała historia bez powstania. Jakby twierdza Warszawa została zniszczona przy próbach zdobycia (i przy samej fortyfikacji), przy licznych stratach cywilów - wtedy dywagowaliby dlaczego ci tchórze nie próbowali z okupantem podjąć walki i którego kolaboranta/trzęsi-portka z dowództwa, powinno postawić się przed sądem za zdradę. Oczywiście to działa w obie strony. Bo prawda jest jak dupa... Ja nie twierdzę, że powstanie było doskonałe a jego twórcy dali przykład "geopolitycznego" myślenia, ale po latach to zawsze łatwo błędy wytykać. Tak jak z grą na giełdzie. Patrzysz na wykres i mówisz, o tu głupku trzeba było kupić, a tu sprzedać głąbie. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Wiesz... masz rację... nie ma co gdybać... 30.07.09, 20:34 Ale oceniać już można. Z tym czekaniem na powstanie od 1939 roku to chyba przesadziłeś... Podziemie organizowało się długo... Zbrojono się, to fakt, ale to nie było ciągle to, co być powinno. 1 sierpnia to była jedna wielka improwizacja i chciejstwo na niespotykaną skalę. Bez szans na zwycięstwo. Chwila też nie była dogodna... do Warszawy przybyły niemieckie posiłki... Armia Czerwona była za daleko... nie było kontaktu między nią a AK... alik666 napisał: > No i właśnie czekano od '39, i planowano, zbrojono się w miarę możliwości i > myślano. W końcu znalazła się dogodna chwila, bo zbliżał się front, a z frontem > "sojusznik" i kiedy byli już blisko, to żeby mu ułatwić "zdobycie" miasta, któr > e > jeszcze nie zamieniono w twierdzę i pokazanie, że walczymy u siebie - wybuchło > powstanie. > > Przeciwnicy powstania mają to szczęście, że nie można im pokazać jakby wyglądał > a > historia bez powstania. Jakby twierdza Warszawa została zniszczona przy próbach > zdobycia (i przy samej fortyfikacji), przy licznych stratach cywilów - wtedy > dywagowaliby dlaczego ci tchórze nie próbowali z okupantem podjąć walki i > którego kolaboranta/trzęsi-portka z dowództwa, powinno postawić się przed sądem > za zdradę. Oczywiście to działa w obie strony. Bo prawda jest jak dupa... > > Ja nie twierdzę, że powstanie było doskonałe a jego twórcy dali przykład > "geopolitycznego" myślenia, ale po latach to zawsze łatwo błędy wytykać. Tak ja > k > z grą na giełdzie. Patrzysz na wykres i mówisz, o tu głupku trzeba było kupić, > a > tu sprzedać głąbie. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Wiesz... masz rację... nie ma co gdybać... 30.07.09, 21:27 Staram się coś napisać, ale nie udaje mi się. Ciągle wychodzi to samo, o czym już pisałem ale ubrane w inne słówka. Była wojna.Trudno było poprosić o time-out, bo nam warunki nie odpowiadają. ;) Można było walczyć o wolną Warszawę, albo dać się wysiedlić czy dać zabić w twierdzy Warszawa. Ewentualnie czekać aż ruski pan sam uratuje i paść przed nim na kolana. Wydaje mi się jednak, że lepiej było walczyć niż nie robić nic. Chyba, że przyjmie się założenie, że lepiej nie działać, bo w ten sposób ustrzeże się błędu, ewentualnie odpowiedzialność spadnie na tych skorych do działania. A piszę to jako osobnik, który woli żyć w nudnych czasach i uważa wojny za idiotyczne. Ale nie jestem pacyfistą. Uważam, za idiotyczne iść na wojnę i dać się zabić, bo ktoś jakiegoś firera nazwał kartoflem albo potrzebne nam nowe kartoflisko. Co innego wojna obronna. Np. atak zwykłych Niemców na nas uważasz za idiotyczny. Banda wsiowych głupków dała się omamić. W tej sytuacji my mamy lepiej bo dla nas wojna miała sens. My się broniliśmy. Choć z jeszcze innej strony, idiotycznym może wydawać się nawet takie wystawianie na kule... Owszem, czasem dowódca wyda idiotyczny rozkaz, nawet w słusznej sprawie. Dla mnie może to być idiotyczne - jako dla jednostki - jednak patrząc w punktu dobra narodu, czy zwykłego oddziału to co innego. I tak np. gdyby we wrześniu '39 kazano mi ruszyć naprzeciw Niemcom, mogłoby to być dla mnie idiotyczne. Przecież mógłbym spieprzyć do Ameryki, żyć, winko popijać, z panienkami się zabawiać, ale z punktu widzenia ojczyzny to się patrzy inaczej, że posyła się mnie do ataku. Tak samo trzeba spojrzeć też na powstanie. Bo tak ten chory świat już jest poukładany. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Piszesz stosunkowo rozsądnie, ale... 30.07.09, 21:46 Chodzi właśnie o to małe słowo "ale". Mój dziadek był powstańcem warszawskim. Przeżył. Miał trochę inne zdanie na ten temat. Dzisiaj mógłby je powtórzyć a i ja lepiej bym go słuchał... niestety nie ma go już między nami. Opowiadał, jak był lżony przez cywilów, jak wraz z innymi powstańcami starali się unikać mieszkańców, aby nie narażać na kpiny, wyzwiska... bał się, że zostanie zlinczowany jako odpowiedzialny za ich tragedię, śmierć ich bliskich, utratę domu... dobytku... Stanowczo lepiej było zachować siły na potem. Pokazać je po wkroczeniu Armii Czerwonej i spróbować nie pozwolić na sowieckie panoszenie się w stolicy. W powstaniu zginął kwiat młodzieży, olbrzymia liczba cywilów... nie było komu rozmawiać z władzami sowieckimi... przywódcy się skompromitowali... Poza tym dali swoim niedołęstwem sowietom do ręki potężny argument przeciwko ustanowieniu rządu RP i ułatwili przejęcie władzy przez PPR. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Piszesz stosunkowo rozsądnie, ale... 30.07.09, 22:56 W pełni rozumiem, ale w końcu dlatego to się nazywa "wojna", bo tak wygląda i taki ma efekt na ludzi. Zabawa dorosłych frustratów, których ktoś musi powstrzymać. Brutalne ale prawdziwe. Straty były, jak na wojnie. Mojego dziadka - akowca - w wyniku powstania Niemcy wywieźli gdzieś i nie wiadomo co się z nim stało. O reszcie rodziny i wpływie powstania na ich życie nie będę się tutaj rozpisywał. Zachowanie sił na późnień nic by nie dało. Jak moglibyśmy rozmawiać o czymkolwiek z sowietami, naszymi wyzwolicielami, skoro sami nie mogliśmy nawet podjąć prób wyzwolenia. Stalin swoje plany wobec Polski miał. A słowa "rozmawiać" i "z sowietami" w jednym zdaniu, brzmią co najmniej śmiesznie. ;) Można rozmawiać, ale argumentem siły, innego nie zrozumieją. Te "rozmowy" co najwyżej skończyłyby się innym powstaniem. Być może jeszcze gorszym, bo to praktycznie byłby teren zamknięty za żelazną kurtyną i wtedy to by się dopiero mogło dziać, po myśli Stalina. Ale to już temat naprawdę dla historyków. Dodam tylko, że jednym w powodów wybuchu powstania było właśnie powstrzymanie sowietów od tworzenia swojego rządu. Pokazanie, że w Polsce mamy swoich ludzi. Sowiecki ichni rząd PKWN zaczął działać już 20 lipca 1944. A sam PPR powstał 5 stycznia 1942. Więc klęska powstania nie miała wpływu na same chęci Stalina do posiadania kontroli nad naszym krajem. A jeśli walczyć zbrojnie to tylko w tamtym okresie. Później już ludziom przechodzi i "okazji" nie ma. A "demokratycznie" walczyć to też sobie byśmy mogli, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że zostaliśmy sprzedani przez "sojuszników" zachodnich... Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Piszesz rozsądnie, ale chyba raczej nie :) 30.07.09, 23:06 alik666 napisał: > Można rozmawiać, ale argumentem siły, innego nie zrozumieją. Dobra, siła tak? No to wyobraź sobie że PW się udało i Warszawa została opanowana przez powstańców, Niemcy się wycofali, Sowieci stoją na praskim brzegu. Czujesz siłę powstańców? Widzisz jaką mają swietną pozycję negocjacyjną? Ohohoho, Stalin spać nie może ze strachu przed tą siłą. Niestety, PW nie miało szans się udać. A nawet jeśliby się udało to nie miałoby ŻADNEGO znaczenia. Dowództwo AK doskonale wiedziało jak zakończyła się akcja Burza na terenach wschodniej RP. Nawet w Muzeum PW wyraźnie to prezentują. Myśl że Sowieci zrezygnują ze swoich planów pod wrażeniem powstania w Warszawie to była od początku mrzonka. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Piszesz rozsądnie, ale chyba raczej nie :) 30.07.09, 23:16 Czepiasz się i zapominasz, że m.in. wtedy "mieliśmy sojuszników" z zachodu. Przynajmniej tak nam się wydawało. Stany + Brytania + My, to chyba jakaś siła jest, nie ? Szkoda też, że nie urodziłeś się w tamtych czasach jako dowódca AK. Bardzo ułatwiłoby to nam przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Piszesz rozsądnie, ale chyba raczej nie :) 30.07.09, 23:57 > Czepiasz się i zapominasz, że m.in. wtedy "mieliśmy sojuszników" > z zachodu. Przynajmniej tak nam się wydawało. Stany + Brytania + > My, to chyba jakaś siła jest, nie ? Nie. Nie wydawało się nam. Znane już były wszystkim wyniki ustaleń jałtańskich. Anders już dostał w twarz od Churchilla (werbalnie, dywizjami). Wiadomo było że alianci dogadali się ze Stalinem i zależy im bardziej na nim niż na nas. Naprawdę podziwiam Twój zapał. Ale romantyzm to jedno a realia to drugie. Żołnierze (szczególnie młodzi i niedoświadczeni) mogą być romantyczni. Dowódcy MUSZĄ być realistami. My też powinniśmy. A szacunek powstańcom należy się tym większy. Dowództwo rzuciło ich do beznadziejnej i bezsensownej walki. A oni dali z siebie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Piszesz rozsądnie, ale chyba raczej nie :) 31.07.09, 00:39 1. W takim razie co, będący u władzy, powinni wtedy uczynić ? 2. I jak powinniśmy rozegrać wrzesień '39 ? Poddać się od razu, czy jeszcze wcześniej poddać się żądaniom korytarza itp. ? A może wypowiedzieć wojnę ruskim 17 września ? 3. I czy nie lepiej byłoby jeszcze wcześniej rozegrać wojny prewencyjnej (o ile rzeczywiście były takie plany, a nie tylko wybadanie sytuacji wśród "sojuszników") ? Będę wdzięczny za odpowiedź. :> Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Piszesz rozsądnie, ale chyba raczej nie :) 31.07.09, 00:54 alik666 napisał: > Będę wdzięczny za odpowiedź. :> Hehehe, prowokacja, co? :) 1. Wariantów było wiele. Można gdybać w nieskończoność. Osobiście myślę że niegłupim wyjściem mogłoby być ostentacyjne przesunięcie polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie do działań tyłowych. Koniec z szafowaniem życiem żołnierzy w imię sprzedanej sprawy. Tak sobie czasem myślę że gdybym był Andersem to bym wyszedł do żołnierzy i powiedział coś w stylu: " Chłopaki jesteście najlepsi, daliście z siebie wszystko jak ci z Westerplatte. Dalej nie ma to sensu. Wracajcie do cywila, wojna się skończy i Ojczyzna będzie Was potrzebować żywych. Nawet jeśli na emigracji" :( No i nie byłoby Monte Cassino. Ale to tylko takie gdybanie. Natomiast skoro wszystko się potoczyło inaczej to PW w 44 było bez sensu. Absolutnie nie powinno wybuchnąć. 2. Och, tu to gdybania jest jeszcze więcej. Gdyby wrzesień był deszczowy? Gdyby armia niemiecka poniosła jakąś spektakularną klęckę w bitwie granicznej? Gdyby polskie armie nie były idiotycznie ustawione do bitwy granicznej? Gdyby przeprowadzono pełną mobilizację? itd itp 3. Oczywiście że lepiej byłoby. Gdybyśmy uderzyli np w 1935 albo 1936 prawdopodobnie nie mielibyśmy problemu z pobiciem raczkującego Wehrmachtu. Tylko że na to nie pozwolili nam alianci :) Ale to wszystko tematy dużo bardziej skomplikowane i trudne do rozstrzygnięcia od kwestii: czy PW miało szansę i sens czy nie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Piszesz rozsądnie, ale chyba raczej nie :) 31.07.09, 01:10 Żadna prowokacja. To, że Powstanie nie powinno wybuchnąć uznałem za gdybanie i zadziałała zwykła ciekawość - a jak powinno to wyglądać. I się tematy tak zebrały. Szkoda, bo liczyłem na konkretne przykłady gdybania. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
nowotkomarceli4 g_no-prawda kto ciebie historii uczył ???? 31.07.09, 00:47 Mnie uczono - że Jałta odbyła się w lutym 1945 roku a powstanie miało chyba miejsce w sierpniu i wrzesniu 1944 roku. Ale może się mylę "realisto":) buhahahahaha I jeszcze jedno: Konfucjusz mawiał "jak prowadzisz dyspute w jakimś temacie to uzywaj precyzyjnych pojęć - inaczej rozmowa schodzi na manowce" Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: g_no-prawda mówi g_no prawdę :( 31.07.09, 01:01 W tym wypadku :( Należy mi się zjebka. Oczywiście myślałem o konferencji teherańskiej. Tam zapadły ustalenia odnośnie wschodniej granicy Polski. Poza tym się nie mylisz i Konfucjusz rację miał. Odpowiedz Link Zgłoś
nowotkomarceli4 Re: g_no-prawda mówi g_no prawdę :( 31.07.09, 01:10 Szacunek:) natomiast nie moge sie do końca zgodzić, że wszystkie ustalenia z konferencji techerańskiej były znane polskiej stronie - zwłaszcza te dotyczące granic. Z wspomnień Mikołajczyka jak i Churchila oraz polskich dokumentów emigracyjnych wynika,że Mikołajczyk poznał wszystkie ustalenia tej konferencji w sierpniu 1944 roku na spotkaniu z Mołotowem i Edenem w Moskwie. W momencie kiedy Mikołajczyk poruszył temat granic, Mołotow "wypalił" mu, że już wszystko zostało ustalone w Teheranie i zwrócił się w strone Edena, który to potwierdził. Kompletnie tym faktem rozbił Mikołajczyka i całą polską delegację. Taką wersjię potwierdza również Rettinger w swoich dokumentach (swoją drogą bardzo ciekwa postać - w swoim życiu przeżył więcej niż kilkadziesiąt osób przeżywa normalnie) Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: g_no-prawda mówi g_no prawdę :( 31.07.09, 01:39 nowotkomarceli4 napisał: > Szacunek:) Trochę sobie dam na wstrzymanie i teraz ostrożniej będę pisał. Późno w końcu jest mocno. Trochę sie zagalopowałem. :) > Mikołajczyk poznał wszystkie ustalenia tej > konferencji w sierpniu 1944 roku AFAIR oficjalnie tak. A nawet chyba później niż w sierpniu. > natomiast nie moge sie do końca zgodzić, że wszystkie ustalenia z > konferencji techerańskiej były znane polskiej stronie Ale ustalenia były juz znane wcześniej, na pewno dowództwo AK było informowane o wielu aspektach (brak pomocy ze strony aliantów dla ew. powstania, wrogie nastawienie Stalina, podział stref okupacyjnych w Europie) chociażby przez Nowaka-Jeziorańskiego. Co do granic to jestem przekonany że plany Stalina były już znane polskiej stronie. Ale ciągle liczono że alianci nas nie przehandlują. Odpowiedz Link Zgłoś
mgrek Re: Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 21:54 manipulujesz faktami w sposób niesłychanie prostacki, jak sądzę tacy ludzi innym mniej świadomym i podatnym na wpływ potrafią namieszć w głowie.. zdrowo, myślę że średnio rozgarnięta osoba zdaje sobie sprawę że awantura wojenna z Niemcami nie była niczym uzasadniona biorąc pod uwagę fakt ze potencjał był nieporównywalny.. drastycznie nieporównywalny, w żaden sposób nie dziwię się decyzjom Czechów, Słowaków Wegrów i innych podjeli je racjonalnie i wygrali na tym, Powstanie Warszawskie było kwintesencja tej megalomani, pogardy dla ludzkiego zycia i dorobku , dowódcy powinni być zdegradowani symbolicznie i zapomniani ale powinniśmy uczcić pamięć ludzi mieszkańców Warszawy którzy tu zgineli - świadomie skazani na śmierć przez swoich "dowódców" koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Grób Nieznanego Żołnierza 30.07.09, 23:22 Nie lubię jak mi ktoś zarzuca "manipulowanie faktami" bo tego nie robię, tym bardziej w "niesłychanie prostacki sposób". Denerwuje mnie to a to twoje tanie argumenty są tanie i prostackie (bla bla). Szkoda dyskutować, koniec i kropka. Spieprzaj francuziku. Odpowiedz Link Zgłoś
mgrek Re: Grób Nieznanego Żołnierza 31.07.09, 10:06 robisz białorusinie..robisz, usiłując wmówić ludziom jakiś kompletnie iracjonalny bełkot - gdyby duża część nacji na świecie kierowała się "takimi" zasadami o których piszesz generalnie mieszkalibyśmy w jaskinich w bardzo niewielkich populacjach,ponieważ jednak się nie kierują.. to coż z reguły Ci którzy tak działaja są skazani w konsekwencji na np. mycie kibielków i proste prace polowe u zwycięsców/ oczywiście zawsze są wyjątki/ lub w najlepszym razie ochłap w formie dotacji unijnych ..i wieloletnie odrabianie zaległości..pozdrawiam wszystkich pseudoromantyków Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Grób Nieznanego Żołnierza 31.07.09, 19:21 Miałem pozostawić to bez komentarza, ale się przemogłem. Z twoimi poprzednikami dyskutowało mi się przyjemnie, może nie ze wszystkimi od początku, ale na koniec teraz mogę śmiało powiedzieć, że odniosłem coś z tej dyskusji i zmusiło mnie to do przemyśleń. Rozumiem też ich poglądy, nawet szanuję. A ty jesteś głupi i masz wszy na pępku... Pozdrawiam wszystkich zginających swój kark. Odpowiedz Link Zgłoś
mgrek Re: Grób Nieznanego Żołnierza 01.08.09, 20:23 rozumiem brak logicznych argumentów, rozumiem też księżycowe tezy/a raczej mam świadomość że niektórzy mają je z niewiadomych powodów we krwi/ ale ubliżać komuś jak kundelek za płota..? hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Zniszczenie Wawy w walkach oblężniczych? Akurat... 30.07.09, 22:45 > Jakby twierdza Warszawa została zniszczona przy próbach > zdobycia (i przy samej fortyfikacji) Nie wiesz o czym piszesz. Rosjanie prowadzili wtedy swoją najbardziej udaną operację ofensywną całej wojny. Gdyby nie wyhamowali frontu na Wiśle prawdopodobnie już w 44r. dotarliby do Odry. Warszawę zajęliby z marszu albo po niedługich walkach gdyż nie była w ogóle ufortyfikowana. Popatrz jak wyglądał po wojnie Kraków. Popatrz jak wygląda Wrocław: miasto które BYŁO twierdzą i broniło się do samego końca. Porównaj zniszczenia powstańcze Warszawy ze zniszczeniami Berlina, bombardowanego przez Aliantów i niszczonego przez szturmujących Rosjan. I dalej twierdzisz że Warszawa wyglądałaby gorzej bez Powstania??? Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Zniszczenie Wawy w walkach oblężniczych? Akur 30.07.09, 23:09 Nie twierdzę, że gorzej, piszę wyraźnie, że nie wiem i nie jestem w stanie pokazać jakby wyglądała. Rosjanie tak zajęliby ją z marszu jak Niemcy. 63 dni maszerowali. Ale to sobie można gdybać. Gdyby twoi Rosjanie ruszyli dupy zamiast dupy wygrzewać to z pomocą polskiego powstania by z marszu może zajęli. Szkoda, że musieli "swoją najbardziej udaną operację ofensywną" tak zakończyć. Powstanie im przeszkodziło. Oczywistą oczywistością więc jest, że to wina powstania, że opalać im się zachciało. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Zniszczenie Wawy w walkach oblężniczych? Akur 30.07.09, 23:27 > Rosjanie tak zajęliby ją z marszu jak Niemcy. 63 dni maszerowali. Jaja sobie robisz? Niemcy dawno by się wycofali, gdyby Rosjanie zajęli choć część lewobrzeżnej Warszawy i zbudowali przeprawę. A powstańcy byli w czarnej dupie. Nie mieli się gdzie wycofać. Więc nawet jak im zostało 10% terenu miasta to i tak się tam bronili. Więc gwarantuję ci że nie ma mowy o tym by Rosjanie walczyli z Niemcami o Warszawę 63 dni. BTW mam dla Ciebie przykład na zbolałe patriotyczne serce: porównaj sobie obronę Pomorza i Helu przez Polaków w 39 i przez Niemców w 1945. Polacy sobie jednak lepiej radzili. Bo Niemcy się ewakuowali :) > najbardziej udaną operację ofensywną" tak zakończyć. Powstanie im > przeszkodziło Widocznie Stalin uznał że tak mu będzie wygodniej. Wygodniej że Polacy się sami wykrwawią. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Zniszczenie Wawy w walkach oblężniczych? Akur 31.07.09, 00:56 Tak wiem, że nie można porównywać tych "typów obrony". Napisałem tak bo nie podobał mi się argument zajęcia miasta z marszu, czy krótkotrwałych walk. Z jakimiś zniszczeniami trzeba by się liczyć, chociażby z fortyfikowaniem, mimo zbliżających się ruskich. Na pewno z mniejszymi gdyby atakowi ruskich towarzyszył wybuch powstania. Zawsze to dodatkowy przeciwnik już na miejscu, który może namieszać i zająć jednostki wroga. No chyba, że Warschau zmieniono by wcześniej na Hitlergrad, wtedy ruscy mieliby krucho. :> Odpowiedz Link Zgłoś
lech_kartofel_kaczynski нуй* w dupę 30.07.09, 18:45 oto godzina W trakcie której powinniśmy zastanowić się nad sobą, tak nam dopomóż Bóg i ojciec jego jedyny Rydzyk w trójcy natchniony. * ironicznie-poetycko uwarunkowany kalambur etymologiczno-słowotwórczo-wolnoliteracki na podstawie prawa kaduka do wolności słowa zwłaszcza dla osób równiejszych od równych Odpowiedz Link Zgłoś
thecheshirecat Re: нуй* w dupę 30.07.09, 19:33 lech_kartofel_kaczynski napisał: > * > ironicznie-poetycko uwarunkowany kalambur etymologiczno-słowotwórczo-wolnoliter > acki na podstawie prawa kaduka do wolności słowa zwłaszcza dla osób równiejszyc > h od równych To sie przez ch pisze; czyli na poczatku X Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Święto powinno być 27 grudnia. 30.07.09, 18:48 Jeśli już ogłaszać ogólnokrajowe święto, to powinno to być 27 GRUDNIA. Rocznica jedynego udanego powstania w dziejach RP. Nie wiecie, jakie to powstanie? Wcale się nie dziwię. Od dawna lansuje się ten pożal się Boże, bezsensowny i poroniony od samego urodzenia zryw patriotyczny warszawiaków kosztem powstańców wielkopolskich. To było prawdziwe powstanie. Jedyne zwycięskie. Dużo więcej wniosło do Polski jak od niej dostało. Znacznie powiększyło jej terytorium o bogate i zasobne tereny oraz światłych ludzi. Nie zapominajmy też o powstaniach śląskich. Zwłaszcza tym ostatnim... trzecim. To były powstania godne świąt. Powstanie warszawskie to było zniszczenie stolicy, tysiące ofiar... ludzka tragedia... Święto powinno być radosne. Co? Mamy się cieszyć ze zniszczenia, śmierci, kalectwa? Dziękuję. Ja tego święcić nie zamierzam i nie będę. Będę czcić bohaterstwo szeregowych powstańców, krytykować tych, którzy nim dowodzili zamknięci głęboko w schronach i piwnicach. Czy któryś z tych ludzi pokazał się na barykadzie? Walczył? Czy któryś zginął? Został ranny? Chyba tylko dostał odłamkiem cegły z piwnicy, jak bomba walnęła w sąsiedni budynek. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Święto powinno być 27 grudnia. 30.07.09, 18:50 Powstanie wielkopolskie – zbrojne wystąpienie polskich mieszkańców Wielkopolski przeciwko państwu niemieckiemu. Polacy domagali się powrotu ziem zaboru pruskiego do Polski, która w tym czasie umacniała swą niepodległość. Wybuchło 27 grudnia 1918 roku, w reakcji na demonstracje Niemców sprzeciwiających się wizycie w Poznaniu polskiego pianisty i działacza niepodległościowego Ignacego J. Paderewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
el-prezes Re: mllaskacz jesteś zerem otumanionym przez czer 30.07.09, 18:49 Polska to nie tylko warszawa i tamto powstanie. Jestem Polakiem, a uważam to powstanie za bezsensowny, skazany na klęskę zryw ludzi, którzy zrobili wszystko, by zniszczyć warszawę, byle tylko nie walczyć z ruskimi przeciwko niemcom. Odpowiedz Link Zgłoś
michol73 Re: mllaskacz jesteś zerem otumanionym przez czer 30.07.09, 22:01 > Polska to nie tylko warszawa i tamto powstanie. Jestem Polakiem, a uważam to > powstanie za bezsensowny, skazany na klęskę zryw ludzi, którzy zrobili wszystko > , > by zniszczyć warszawę, byle tylko nie walczyć z ruskimi przeciwko niemcom. Jak już się zabiera głos na jakiś temat, to wypadałoby mieć elementarną wiedzę, a nie chrzanić farmazony, byle coś napisać i zaistnieć na forum... Walczyć przeciwko Niemcom owszem chcieli, również z Ruskimi, czego dowodem jest akcja "Burza" i wspólne wyzwolenie Wilna i Lwowa. Po skończonych walkach "sojusznicy" z pod znaku czerwonej gwiazdy, podstępnie ich rozbroili i wywieźli na "białe niedźwiedzie"... Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio Czy głupota to świetość 30.07.09, 18:50 Powstanie było zbrodniczą głupotą opartą na kłamstwie Montera, który stwierdził, że sowieckie czołgi podchodzą już pod Pragę a Bór Komorowski okazał się fajtłapą nie umiejącym okiełznać w gorącej wodzie kąpanych m.in Montera i Niedźwiadka. Efekt: 200 tys cywilów martwych, miasto zburzone a cały naród przez lata odbudowywał warszawę odmawiając sobie wielu potrzeb. To mamy święcić ? Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Dla mnie sprawa jest jasna... 30.07.09, 18:55 Ci, którzy będą świętować ten dzień, będą tańczyć i ucztować na grobach bohaterskich powstańców, ruinach miasta, żerować na nieszczęściu warszawiaków AD 1944 Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna tu nie chodzi o czczenie klęski tylko hołd ludziom 30.07.09, 19:03 którzy oddali swoje życie za Polskę, niezależnie od tego czy ich zryw został uwieńczony sukcesem czy porażką nie mieści mi się w głowie, jak można być tak tępym, żeby tego nie pojmować i jak można być takim zakutym łbem, żeby nie chcieć oddać hołdu poległym za Ojczyznę i pomordowanym przez okupantów skądinąd ciekawe, że w GW jakoś nie pojawiają się tego rodzaju dywagacje przy okazji ( oczywiście wyłącznie z militarnego punktu widzenia ) obchodów rocznic totalnej klęski Powstania w Gettcie zastanawiające, że te dwa powstania , które tak wiele łączy ( militarne klęski, lecz zwycięstwa ludzkiej godności, dumy i honoru ) GW ukazuje i osadza w tak diametralnie odmienny sposób Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Hołd powstańcom oddajemy od lat... 30.07.09, 19:18 Czy naprawdę jesteś takim osiołkiem, że tego nie zauważasz? Chyba tak, ponieważ nie zauważasz ważniejszych dla Polski powstań. Wielkopolskiego (jedynego zwycięskiego w dziejach RP) oraz III śląskiego. sralimuchibedziewiosna napisał: > którzy oddali swoje życie za Polskę, niezależnie od tego czy ich zryw został > uwieńczony sukcesem czy porażką > > nie mieści mi się w głowie, jak można być tak tępym, żeby tego nie pojmować i > jak można być takim zakutym łbem, żeby nie chcieć oddać hołdu poległym za > Ojczyznę i pomordowanym przez okupantów > > > skądinąd ciekawe, że w GW jakoś nie pojawiają się tego rodzaju dywagacje przy > okazji ( oczywiście wyłącznie z militarnego punktu widzenia ) obchodów rocznic > totalnej klęski Powstania w Gettcie > > zastanawiające, że te dwa powstania , które tak wiele łączy ( militarne > klęski, lecz zwycięstwa ludzkiej godności, dumy i honoru ) GW ukazuje i osadza > w tak diametralnie odmienny sposób > > Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna zauważam,jedno nie wyklucza drugiego baranie 30.07.09, 19:19 leszekes napisał: > Czy naprawdę jesteś takim osiołkiem, że tego nie zauważasz? Chyba > tak, ponieważ nie zauważasz ważniejszych dla Polski powstań. > Wielkopolskiego (jedynego zwycięskiego w dziejach RP) oraz III > śląskiego. > Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Idź się napij i nie zawracaj głowy :D 30.07.09, 19:22 swoimi bzdurami... :D sralimuchibedziewiosna napisał: > leszekes napisał: > > > Czy naprawdę jesteś takim osiołkiem, że tego nie zauważasz? Chyba > > tak, ponieważ nie zauważasz ważniejszych dla Polski powstań. > > Wielkopolskiego (jedynego zwycięskiego w dziejach RP) oraz III > > śląskiego. > > Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna idź złóż wienic pod pominkiem Stalina 30.07.09, 19:24 czczisz tylko zwycięzców - wejdź mu w dupę Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Pochylam sie nad przegranymi powstańcami... 30.07.09, 19:32 Szczam na ich przywódców, którzy doprowadzili do tej niesamowitej tragedii... miasta i jego mieszkańców. Zwycięstwa świętuję a nie głupotę. A niejakiego Stalina mam w "pompie", podobnie jak innych dyktatorów, czy współczesnych idiotów na Krakowskim Przedmieściu. sralimuchibedziewiosna napisał: > czczisz tylko zwycięzców - wejdź mu w dupę Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna czyli sam nie wiesz o co ci chodzi 30.07.09, 19:33 leszekes napisał: > Szczam na ich przywódców, którzy doprowadzili do tej niesamowitej > tragedii... miasta i jego mieszkańców. Zwycięstwa świętuję a nie > głupotę. A niejakiego Stalina mam w "pompie", podobnie jak innych > dyktatorów, czy współczesnych idiotów na Krakowskim Przedmieściu. > > sralimuchibedziewiosna napisał: > > > czczisz tylko zwycięzców - wejdź mu w dupę Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Ty chyba nie wiesz. W Radio Maryja nie mówili? 30.07.09, 19:36 Nie dziwie się. Oni swoich wyznawców traktują jak duże i niezbyt inteligentne dzieci. Każą a tacy jak ty powtarzają bezmyślnie... :D sralimuchibedziewiosna napisał: > leszekes napisał: > > > Szczam na ich przywódców, którzy doprowadzili do tej niesamowitej > > tragedii... miasta i jego mieszkańców. Zwycięstwa świętuję a nie > > głupotę. A niejakiego Stalina mam w "pompie", podobnie jak innych > > dyktatorów, czy współczesnych idiotów na Krakowskim Przedmieściu. > > > > sralimuchibedziewiosna napisał: > > > > > czczisz tylko zwycięzców - wejdź mu w dupę Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna ja RM nie słucham, ale ty powtarzasz PZPR 30.07.09, 19:38 toczka w toczkę dokładnie to samo, co na ten temat mial do powiedzenia Jerzy Urban leszekes napisał: > Nie dziwie się. Oni swoich wyznawców traktują jak duże i niezbyt > inteligentne dzieci. Każą a tacy jak ty powtarzają bezmyślnie... :D > > sralimuchibedziewiosna napisał: > > > leszekes napisał: > > > > > Szczam na ich przywódców, którzy doprowadzili do tej niesamowitej > > > tragedii... miasta i jego mieszkańców. Zwycięstwa świętuję a nie > > > głupotę. A niejakiego Stalina mam w "pompie", podobnie jak innych > > > dyktatorów, czy współczesnych idiotów na Krakowskim Przedmieściu. > > > > > > sralimuchibedziewiosna napisał: > > > > > > > czczisz tylko zwycięzców - wejdź mu w dupę Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Nie wiem, co mówił Urban... 30.07.09, 19:45 Nie obchodzi mnie co myśleli przywódcy PRL. Mam swój rozum. Czytam pewnie inne książki jak ty i słucham zapewne innego radia i telewizji jak ty. A ponieważ słucham wszystkich dostępnych stacji radiowych za wyjątkiem "Radia Maryja" oraz telewizyjnych za wyjątkiem "Trwam" wniosek nasuwa się sam :D sralimuchibedziewiosna napisał: > toczka w toczkę > > dokładnie to samo, co na ten temat mial do powiedzenia Jerzy Urban > > > leszekes napisał: > > > Nie dziwie się. Oni swoich wyznawców traktują jak duże i niezbyt > > inteligentne dzieci. Każą a tacy jak ty powtarzają bezmyślnie... :D > > > > sralimuchibedziewiosna napisał: > > > > > leszekes napisał: > > > > > > > Szczam na ich przywódców, którzy doprowadzili do tej niesamow > itej > > > > tragedii... miasta i jego mieszkańców. Zwycięstwa świętuję a > nie > > > > głupotę. A niejakiego Stalina mam w "pompie", podobnie jak in > nych > > > > dyktatorów, czy współczesnych idiotów na Krakowskim Przedmieś > ciu. > > > > > > > > sralimuchibedziewiosna napisał: > > > > > > > > > czczisz tylko zwycięzców - wejdź mu w dupę Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna dokładnie to samo co ty 30.07.09, 19:57 .leszekes napisał: > Nie obchodzi mnie co myśleli przywódcy PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes A więc nie byli tacy głupi jak myślałem... 30.07.09, 20:01 Na pewno byli mądrzejsi jak co poniektórzy moi adwersarze... :D sralimuchibedziewiosna napisał: > .leszekes napisał: > > > Nie obchodzi mnie co myśleli przywódcy PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna wiedziałem,że w końcu to wydusisz z siebie 30.07.09, 20:36 pa komuchu Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Nie umiesz wyciągać wniosków moherowy geju :D 30.07.09, 20:49 Z tym "pa" się zdradziłeś... :DDD sralimuchibedziewiosna napisał: > pa komuchu Odpowiedz Link Zgłoś
drenlo Re: idź złóż wienic pod pominkiem Stalina 30.07.09, 19:49 ty to chyba jestes jakis antysemita i faszysta. poza tym piszac o Powstaniu pod takim nickiem pokazujesz naprawde swoj "szacunek" dla powstancow. zalozyl bys sobie jakis mniej wulgarny na taka okazje - chocby z szacunku dla pamieci poleglych, bo w tym momencie to podpadasz pod paragraf o obrazie Narodu Polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna LOL 30.07.09, 19:58 skąd ten faszyzm i antysemityzm ? co jest obraźliwego w moim nicku ? skąd ten komuszy zapał do karania ? drenlo napisała: > ty to chyba jestes jakis antysemita i faszysta. poza tym piszac o Powstaniu pod > takim nickiem pokazujesz naprawde swoj "szacunek" dla powstancow. zalozyl bys > sobie jakis mniej wulgarny na taka okazje - chocby z szacunku dla pamieci > poleglych, bo w tym momencie to podpadasz pod paragraf o obrazie Narodu Polskie > go. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu P... 30.07.09, 19:03 Gdzie w Polsce uchowały się takie kanalie jak ten śmieć z SW?I ma szacunku dla nikogo zacietrzewiony w nienawiści bydlak...wywieżć łachmytę na taczkach i olać na drogę.. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu 30.07.09, 20:07 Nie jest to facet z mojej bajki... co to, to nie... ale w tym przypadku ma rację. jollyroger3 napisał: > Gdzie w Polsce uchowały się takie kanalie jak ten śmieć z SW?I ma szacunku dla > nikogo zacietrzewiony w nienawiści > bydlak...wywieżć łachmytę na taczkach i olać na drogę.. Odpowiedz Link Zgłoś
twelvemoons Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu P... 30.07.09, 19:05 Hańba panie prezydencie! Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu 30.07.09, 20:09 Nie przesadzajmy... facet powiedział głośno to, co wszyscy myślą. Na salonach nazywa się to "puszczeniem bąka"... z poziomu ulicy jednak wygląda rozsądnie... twelvemoons napisała: > Hańba panie prezydencie! Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Pierwsza sroda kazdego miesiaca................... 30.07.09, 19:07 w moim miescie na kilka minut wlaczaja sie syreny.Nikomu to nie przeszkadza.W Polsce cos , niecos-nie gra.Tego facia po prostu zwolnic.Dodam ze to dzieje sie we Francji.Prezydent Stalowej Woli to po prostu polityczny idiota.Jeden raz w roku?.Moze to po prostu syn jakiejs Polki po przejsciu armi czerwonej. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Na syna sowieckiego żołdaka to mi ty wyglądasz 30.07.09, 19:15 Ta sama wredna i pokrętna natura... Cieszysz się z tragedii Warszawy, śmierci powstańców? Świętuj sobie, ale nie licz, że pójdzie za tobą większość polaków. Pójdą tacy sami jak ty... tfu... prawdziwy-moher napisał: > w moim miescie na kilka minut wlaczaja sie syreny.Nikomu to nie przeszkadza.W P > olsce cos , niecos-nie gra.Tego facia po prostu zwolnic.Dodam ze to dzieje sie > we Francji.Prezydent Stalowej Woli to po prostu polityczny idiota.Jeden raz w r > oku?.Moze to po prostu syn jakiejs Polki po przejsciu armi czerwonej. Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna nikt się nie cieszy z ich śmierci baranie 30.07.09, 19:15 leszekes napisał: > Ta sama wredna i pokrętna natura... Cieszysz się z tragedii Warszawy, > śmierci powstańców? Świętuj sobie, ale nie licz, że pójdzie za tobą > większość polaków. Pójdą tacy sami jak ty... tfu... > > prawdziwy-moher napisał: > > > w moim miescie na kilka minut wlaczaja sie syreny.Nikomu to nie > przeszkadza.W P > > olsce cos , niecos-nie gra.Tego facia po prostu zwolnic.Dodam ze to > dzieje sie > > we Francji.Prezydent Stalowej Woli to po prostu polityczny > idiota.Jeden raz w r > > oku?.Moze to po prostu syn jakiejs Polki po przejsciu armi > czerwonej. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Nie przekonałeś mnie nic a nic :D 30.07.09, 19:21 Poza tym im więcej epitetów tym bardziej mnie radujesz, ponieważ wystawiasz o sobie świadectwo :D A więc dalej, do dzieła... :D sralimuchibedziewiosna napisał: > leszekes napisał: > > > Ta sama wredna i pokrętna natura... Cieszysz się z tragedii Warszawy, > > śmierci powstańców? Świętuj sobie, ale nie licz, że pójdzie za tobą > > większość polaków. Pójdą tacy sami jak ty... tfu... > > > > prawdziwy-moher napisał: > > > > > w moim miescie na kilka minut wlaczaja sie syreny.Nikomu to nie > > przeszkadza.W P > > > olsce cos , niecos-nie gra.Tego facia po prostu zwolnic.Dodam ze to > > > dzieje sie > > > we Francji.Prezydent Stalowej Woli to po prostu polityczny > > idiota.Jeden raz w r > > > oku?.Moze to po prostu syn jakiejs Polki po przejsciu armi > > czerwonej. Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna komunisty nie zamierzam do niczego przekonywać 30.07.09, 19:25 . Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Taki ze mnie komunista osiołku, jak z ciebie 30.07.09, 19:34 mądry człowiek :D Bawisz mnie, cudaku... pisz dalej :D Zawsze chętnie będę czytał twoje androny :D sralimuchibedziewiosna napisał: > . Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna piszesz, że czczisz, ale drzesz się , żeby nie 30.07.09, 19:36 czczić rozdwojenie jaźni ? czy zakłamany czerwony pająk ? Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Kombinuj, kombinuj... to łatwiejsze jak myślenie 30.07.09, 19:46 :DDD sralimuchibedziewiosna napisał: > czczić > > rozdwojenie jaźni ? czy zakłamany czerwony pająk ? Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Kombinuj dalej... :D 30.07.09, 20:03 Na razie idzie ci kiepsko..., ale może dalej będzie lepiej? Pamiętaj, liczę na ciebie, choć po prawdzie nie wiem dlaczego... :DDD sralimuchibedziewiosna napisał: > jedyne wytłumaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Re: Na syna sowieckiego żołdaka to mi ty wyglądas 30.07.09, 19:24 Pluj na rocznicę rewolucji pażdziernikowej kanalio a od rocznicy PW wara ci śmieciu....Tfu nienawistny idioto... Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Na syna sowieckiego żołdaka to mi ty wyglądas 30.07.09, 19:50 Toteż pluję na całą rewolucję październikową... tfu... ZADOWOLONY? Nad rocznicą powstania warszawskiego pochylam się z pokorą i myślę o tych tysiącach ofiar, które wysłali na śmierć panowie tchórzliwie zamelinowani w schronach... myślę o unicestwionym mieście mojego Ojca i Dziadka (powstańca warszawskiego)... ZADOWOLONY? jollyroger3 napisał: > Pluj na rocznicę rewolucji pażdziernikowej kanalio a od rocznicy PW wara ci śmi > eciu....Tfu nienawistny idioto... Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Organizacja !!! 30.07.09, 19:16 Bez wystarczającej ilości broni ! Bez wyszkolonych kadr dowódczych ! Improwizacja non-stop ! Bez rozpoznania frontowego ! 'Monter' byl na Pradze i od 'baby' słyszal o 'ruskich czołgach ' !Bez poparcia Aliantów ! Churchill nazwał Polaków 'idiotami' !Bez zabezpieczenia ludności cywilnej ! Najwiecej ich zginęło ! Bez Łączności [ linie przewodowe tylko] ! Rozpacz decyzyjna bo w 'ciemno' !Bez odwodów ! Wszystko 'na jeden rzut' !Bez zabezpieczenia odwrotu ! {kamikadze } Rozpaczliwe używanie wszystkiego do WALKI ! Nawet dzieci ! Dowództwo powinno staną przed Sądem ! Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Anders chciał przywódćów pod Sąd polowy stawić 30.07.09, 19:27 i rozstrzelać... menuet1 napisał: > Bez wystarczającej ilości broni ! > Bez wyszkolonych kadr dowódczych ! Improwizacja non-stop ! > Bez rozpoznania frontowego ! 'Monter' byl na Pradze i od 'baby' > słyszal o 'ruskich czołgach ' !Bez poparcia Aliantów ! > Churchill nazwał Polaków 'idiotami' !Bez zabezpieczenia > ludności cywilnej ! Najwiecej ich zginęło ! > Bez Łączności [ linie przewodowe tylko] ! Rozpacz decyzyjna bo > w 'ciemno' !Bez odwodów ! Wszystko 'na jeden rzut' !Bez > zabezpieczenia odwrotu ! {kamikadze } > Rozpaczliwe używanie wszystkiego do WALKI ! Nawet dzieci ! > Dowództwo powinno staną przed Sądem ! Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna sam mógł stanąć przed sądem polowym 30.07.09, 19:31 za odmowę wykonania rozkazu podczas Bitwy nad Bzurą więc to o niczym nie świadczy Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: sam mógł stanąć przed sądem polowym 30.07.09, 19:40 Generał Anders wiedział czym ryzykuje... Komorowski, Okulicki i inni byli ślepi jak kocię... nie wiedzieli co się wokoło Warszawy dzieje... Poza tym gen. Anders był dobrym i uczciwym żołnierzem. Jak gen. Sikorski. Nie można go porównywać z tą warszawska bandą... nie godzi się... sralimuchibedziewiosna napisał: > za odmowę wykonania rozkazu podczas Bitwy nad Bzurą > > więc to o niczym nie świadczy Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna pani od 'historii' z PRL byłaby z ciebie dumna 30.07.09, 19:42 leszekes napisał: > Generał Anders wiedział czym ryzykuje... Komorowski, Okulicki i inni > byli ślepi jak kocię... nie wiedzieli co się wokoło Warszawy > dzieje... Poza tym gen. Anders był dobrym i uczciwym żołnierzem. Jak > gen. Sikorski. Nie można go porównywać z tą warszawska bandą... nie > godzi się... > > sralimuchibedziewiosna napisał: > > > za odmowę wykonania rozkazu podczas Bitwy nad Bzurą > > > > więc to o niczym nie świadczy Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Myślę, że od historii RP również... 30.07.09, 20:05 Poprawiłeś się odrobinkę... brawo... :) Jak tak będziesz się rozwijał to ciebie może pochwalę? :) sralimuchibedziewiosna napisał: > leszekes napisał: > > > Generał Anders wiedział czym ryzykuje... Komorowski, Okulicki i inni > > byli ślepi jak kocię... nie wiedzieli co się wokoło Warszawy > > dzieje... Poza tym gen. Anders był dobrym i uczciwym żołnierzem. Jak > > gen. Sikorski. Nie można go porównywać z tą warszawska bandą... nie > > godzi się... > > > > sralimuchibedziewiosna napisał: > > > > > za odmowę wykonania rozkazu podczas Bitwy nad Bzurą > > > > > > więc to o niczym nie świadczy Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: mllaskacz jesteś zerem otumanionym przez czer 30.07.09, 19:17 bat_na_pisuary napisała: > i nie potrafisz uszanować jednej z najświętszych rzeczy dla Polaka... ########### Jaka to najświętsza rzecz? np "Z honorem na dnie lec". Nie uważasz że najświętszą rzeczą jest: ŻYĆ I PRACOWAĆ DLA OJCZYZNY? Odpowiedz Link Zgłoś
agiskrol Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu P... 30.07.09, 19:25 Brawo panie prezydencie! W powodzi/powodzi(?) politycznego rozchełstania, pełnego patriotycznego kiczu i badziewia, nasyconego polską polityczną poprawnością, jedynie pan z wielu osób publicznych, powiedział prawdę o tym nieszczęsnym wydarzeniu, które wpisuje się w chocholi korowdód polskich klęsk, chociaż KK Baczyńskiemu i Gajcemu nalezą się pomnik w centrum Wwy, za wspaniałą poezję; Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu 30.07.09, 19:27 j-agat napisał: > Znalazł się ORYGINAŁ - DUREŃ !!! ########j_agat, czy to Ty czasem nie jestes tzm DURNIEM o ktrym piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś