stary_satyr 30.07.09, 21:14 U nas by nie przeszło. Wciąż coś w rozkładach jazdy ulepszają, potem te ulepszenia poprawiają albo odkręcają, albo likwidują linię jak im kończą pomysły. Żaden kot by się w tym nie połapał. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ozlem Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 21:14 nie może się doczekać dojeżdzania do szkoły w następnym wcieleniu? boski kocur:) Odpowiedz Link Zgłoś
bulorz Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 10:08 ozlem napisała: > nie może się doczekać dojeżdzania do szkoły w następnym wcieleniu? > > boski kocur:) Albo w poprzednim codziennie gdzieś dojeżdżał tym busem... tyle, że zapomniał gdzie, więc ogólnie trzyma się domu. Ale tak czy owak, chłopak jest rewelacyjny. Trzymam za niego kciuki (żeby jakiś baran nie zrobił mu czegoś, tak, jak jego sławnemu imiennikowi z USA, który też był nieprzeciętnym kotem, do chwili, w której go zamordowano). Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 21:23 Casper jest boski! Prawie jak moja kicia! Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc U nas bierzmowani i chrzczeni 30.07.09, 21:28 katolicy kota by mu popędzili.. Odpowiedz Link Zgłoś
scetyczny_malkon jakies dziwne kanary w tym GB 30.07.09, 21:28 albo sie kota boja, albo bardziej ludzkie niz nasze lapiduchy Odpowiedz Link Zgłoś
s3nt3nc3 Re: jakies dziwne kanary w tym GB 30.07.09, 22:36 tutaj swoje zwierzaki można bez problemu zabrać do autobusu. Np. wczoraj siedziałem obok kolesia z myszołowem na kolanach ;] Odpowiedz Link Zgłoś
bulorz Re: jakies dziwne kanary w tym GB 31.07.09, 10:12 s3nt3nc3 napisał: > tutaj swoje zwierzaki można bez problemu zabrać do autobusu. Np. wczoraj > siedziałem obok kolesia z myszołowem na kolanach ;] Klasę społeczeństwa poznaje się po klasie odnoczenia się do innych - w tym do zwierząt. Np. w Japonii kot w świątyni w trakcie serwisu nikogo nie dziwi. Wyobraź sobie kota w polskim kościele podczas nabożeństwa - który np. kładzie się na posadzce przed ołtarzem. Cóż, w naszej kulturze ludzie dawno zapomnieli o jedności całego życia i o tym, że każda żywa istota się liczy. Podział na lepszych i gorszych to wymysł człowieka w naszym kręgu kulturowym (który nawet ludzi segreguje i dzieli, więc dlaczego niby nie miałby robić tego z innymi istotami?). Odpowiedz Link Zgłoś
szarex Re: jakies dziwne kanary w tym GB 31.07.09, 12:45 bulorz napisał: Wyobraź sobie > kota w polskim kościele podczas nabożeństwa - który np. kładzie się na posadzce > przed ołtarzem. nie muszę wyobrażać sobie bo widziałem takiego kota przechadzającego się kioło ołtarza - nikt go nie ścigał, w końcu nie przeszkadzał :) Odpowiedz Link Zgłoś
marciniok Re: jakies dziwne kanary w tym GB 01.08.09, 00:18 Wyobrażam sobie i co? Odpowiedz Link Zgłoś
sai_mon Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 21:31 Jak jeszcze wdepną kanary, jakiś angol puści do towarzystwa pawia, to mając na uwadze tego kota, to niezłe zoo się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 21:38 Coś tu nie gra. Przecież dwa razy w roku jest zmiana czasu. Jak kot sobie z tym radzi? Zna się na zegarku? Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 21:52 W Anglii nie zmieniaja czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
mooz Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 22:12 O której Anglii piszesz? Tej na planecie Melmac? Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 22:37 Niestety, ale się mylisz, w Europie nie zmienia czasu tylko Islandia!:) Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 09:07 Jesli tak to nie jestem na biezaco ;) Albo jest w tym jakis szwindel, bo skad brala sie ta roznica godziny czasu miedzy Europa kontynentalna w ktorej mieszkalam ja, a Anglia przyjaciol? Musze to sprawdzic :) Nic jednak nie zmienia faktu, ze kot jest jedyny w swoim rodzaju. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bulorz Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 10:20 marguyu napisała: > Jesli tak to nie jestem na biezaco ;) > Albo jest w tym jakis szwindel, bo skad brala sie ta roznica godziny > czasu miedzy Europa kontynentalna w ktorej mieszkalam ja, a Anglia > przyjaciol? > Musze to sprawdzic :) > Nic jednak nie zmienia faktu, ze kot jest jedyny w swoim rodzaju. > :) Po pierwsze nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kot orientował się w zmianie czasu (tym bardziej, że z autobusu korzysta jak najbardziej celowo i świadomie). Po drugie wiele kotów wykazuje bardzo ciekawe zdolności i umiejętności, tylko niezwykle rzadko trafia to do mediów innych, niż magazyny celowo poświęcone kotom. Np.: legendarny imiennik opisanego tu kota, który umiał wskazywać w szpitalu osoby, które niebawem umrą (w końcu został zabity przez jakiegoś fanatyka, dla którego był "zwiastunem śmierci" - wiadomo, USA). Mało kto obecnie pamięta zachowania kotów w Londynie - w czasie ostatniej wojny - które opuszczały domy przed niemieckim nalotem. Zasadniczo te domy, które miały zostać zbombardowane, a co ciekawsze - mniej więcej w czasie, gdy po drugiej stronie Kanału, niemieckie bombowce dopiero wzbijały się w niebo. Historie wielu kotów, które wywiezione nieraz setki kilometrów od swego domu, wracały po jakimś czasie wycieńczone, ale o własnych siłach też trafiają niekiedy do mediów. Wydaje się, że bardzo mało wiemy o kotach i ich możliwościach oraz unikalnym sposobie postrzegania przez nie Świata. Odpowiedz Link Zgłoś
megi163 Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 21:53 U nas by mu nie poszło..najpierw dostał by mandat za jazde bez biletu a potem za jego niezapłacenie trafił by do KRD ...a potem kto wie może nawet do więzienia by go wsadzili.... Odpowiedz Link Zgłoś
brum75 Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 22:26 "O psie który jeździł koleją" :) Jest taka lektura jeszcze? A tu mamy kota w autobusie. Jeszcze szczur w taksówce, chomik w trolejbusie i świnka morska w metrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
52zbigi6 Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 23:00 Wszystko OK, poza tym, że właścicielka ma 55, a nie 65 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszy.jozek Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 30.07.09, 23:17 Ciekawe jak wychodzi z domu? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Genialny news 31.07.09, 01:49 najlepszy.jozek napisał: > Ciekawe jak wychodzi z domu? Przekręca klucz i naciska na klamkę, a wcześniej patrzy na zegarek, czy jest czas letni czy zimowy. Na koniec wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
plus_minus_zero w Polsce by nie pojezdzil! Zaraz by go kanar 30.07.09, 23:55 namierzyl i trafil do paki... Odpowiedz Link Zgłoś
doomsayer Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 01:48 Dobrze, że tego kota jeszcze psy nie zgarnęły ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 07:29 stary_satyr napisał: U nas by nie przeszło. Wciąż coś w rozkładach jazdy ulepszają, potem te ulepszenia poprawiają albo odkręcają, albo likwidują linię jak im kończą pomysły. Żaden kot by się w tym nie połapał. Odpowiedz Link Zgłoś
fiodor2008 Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 10:41 Sympatyczny Casper !!! Pewnie ma wykupiony bilet miesięczny... Odpowiedz Link Zgłoś
szarex Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 12:42 kilka razy widziałem kota przechadzającego się koło ołtarza w czasie mszy - nikt go nie wyrzucał Odpowiedz Link Zgłoś
miron-2 Istotna różnica z angielskim artykułem! 31.07.09, 14:53 po angielsku jest: "On (kot) nie kocha ludzi, i nie wiem co to dla niego za atrakcja, ale kocha duże pojazdy takie jak samochody ciężarowe i autobusy"; ciekawe dlaczego w polskim artykule jest inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
blacktea Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 15:13 a tam jest tylko ten autobus? przez 4 lata można kota dostać jeżdząc tym samym;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ozlem Re: Kot od 4 lat jeździ tym samym autobusem 31.07.09, 15:16 Brytyjczycy i ich koty są bardzo konserwatywni... Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Uwaga! letni ogórek! 31.07.09, 23:54 Widać, że kot się czuje niepewnie w autobusie (pełza, a potem macha ogonem) Albo zdarzyło się to tylko raz (z pomocą ludziów?), albo to jest kit od początku do końca. Ale sympatyczny. Można uwierzyć, to mniej niebezpieczne, niż religia Odpowiedz Link Zgłoś