Dodaj do ulubionych

Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE

03.08.09, 07:04
Kolejny atak na AHE.
Ciekawe kto sposoruje te wypociny.
Adamie M. jaka jest twoja cena?
Obserwuj wątek
    • stasieczek5 Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 07:19
      Żadna wyższa szkoła ani uniwersytet nie zastapi solidnej podstawówki!
      AH-E nie wygląda mi na żadna z wymienionych przeze mnie uczelni.
      Należy podać - do publicznej wiadomości - kto firmował swoim
      nazwiskiem kadrę naukową tego tworu. Ponieważ uważam, że AH-E była
      kontrolowana czy audytowana, podać nazwiska audytorów, daty
      przeprowadzanatch kontroli i jakie wnioski z tych kontroli były
      wyciągane. Po prostu - kto stoi za tą "wyższą uczelnią" . Zapewne
      wiele prominentych osób "pogłebiało" swą wiedzę tamże. Może jakieś
      nazwiska ?
      Dlaczego chcę takich informacji ? Bo takich "uniwersytetów" jest w
      naszym kraju "na pęczki". Dzięki takiej ilości i takim uczelniom
      mamy ogromną ilośc studiujących. W górę swoje kwalifikacje !!!
      A śmialismy sie z "uniwersytetów ludowych" czy "robotniczych".
      A AH-E w Łodzi to nawet nie szkółka parafialna !!!
      • business3 Nie dyplom świadczy czy ktoś jest "douczony" !!! 03.08.09, 07:31
        Nie dyplom świadczy czy ktoś jest DOUCZONY !!!
        • fresno11 ===== Co zlego w tym ze rekrutuja kadre? 03.08.09, 08:02
          Czy jest to akt naganny?
          Mnie interesuje jaka jest odpowiedzialnosc panstwa za istnienie uczelni ktora GW
          nazywa lipna. Jak to mozliwe ze panstwo daje akredytacje takim szkolom i robiac
          to wpuszcza tysiace Polakow w maliny?
          • q_vw Re: ===== Co zlego w tym ze rekrutuja k 03.08.09, 08:07
            Nie jest nagannym, że rektrutują, ale to raczej przyznanie sie do
            winy, ponadto nie są w stanie znaleźć tylu wykładowców.

            Odpowiedzialność Państwa czyli ministerstwa jest, przecież to wyniki
            ostatniej kontroli spowodowały, że sprawa ujrzała światło dzienne. Z
            poprzednich kontroli były zalecenia pokontrolne, których nie
            realizowano, w końcu miarka się przebrała. Najzabawniejsze jest to,
            że od strony dokumentacyjnej wszystko było OK, co pokazuje, że
            trzeba zmienić kryteria zarówno akredytowania jak i nadzorowania.

            fresno11 napisał:

            > Czy jest to akt naganny?
            > Mnie interesuje jaka jest odpowiedzialnosc panstwa za istnienie
            uczelni ktora G
            > W
            > nazywa lipna. Jak to mozliwe ze panstwo daje akredytacje takim
            szkolom i robia
            > c
            > to wpuszcza tysiace Polakow w maliny?
            • faiga_danielak zajmijcie się bandziorkami z WSHiFM Skarbka w Wwie 03.08.09, 08:27
              w Warszawie przy ulicy Nowogrodzkiej, główne wejście do "uczelni" za śmietnikiem
              "Sushi Baru"
              • kgb Re: zajmijcie się bandziorkami z WSHiFM Skarbka w 03.08.09, 09:05
                pisali kiedyś o tej szkole - z 4-5 lat temu. niewiele udało się osiągnąć ;)
                • q_vw Re: zajmijcie się bandziorkami z WSHiFM Skarbka w 03.08.09, 09:11
                  kgb napisał:

                  > pisali kiedyś o tej szkole - z 4-5 lat temu. niewiele udało się
                  osiągnąć ;)

                  Oni juz całe lata funkcjonują :))) Dobrze ponad 10...
            • dr_destroyer Re: ===== Co zlego w tym ze rekrutuja k 03.08.09, 11:40
              Twoja aktywność na forum jest co najmniej zastanawiająca. Pastwisz się nad AHE
              dla samej przyjemności czy też jesteś sponsorowany jak artykuły Michnika?
              • q_vw Re: ===== Co zlego w tym ze rekrutuja k 03.08.09, 11:55
                jesteś z PiS ze doszukujesz się spisku ? ;)

                Ani jedno ani drugie, po prostu mnie trąca, że oszukano ludzi i tyle.

                dr_destroyer napisał:

                > Twoja aktywność na forum jest co najmniej zastanawiająca. Pastwisz
                się nad AHE
                > dla samej przyjemności czy też jesteś sponsorowany jak artykuły
                Michnika?
              • ereta Re: ===== Co zlego w tym ze rekrutuja k 03.08.09, 13:03
                dr_destroyer napisał:

                > Twoja aktywność na forum jest co najmniej zastanawiająca. Pastwisz
                się nad AHE
                > dla samej przyjemności czy też jesteś sponsorowany jak artykuły
                Michnika?
                ####### A Ty jesteś zainteresowany jako pracownik AHE, czy też masz
                jakieś inne powiązania. Ujawnij, może Ci pomogą.
        • ereta Re: Nie dyplom świadczy czy ktoś jest "douczony" 03.08.09, 12:59
          business3 napisał:

          > Nie dyplom świadczy czy ktoś jest DOUCZONY !!!
          ##################################################################
          Ale obecnie liczy się tylko "papirek" Ważne żebyś miał dyplom,
          niważne z jakiej uczelni. Oczywiście jak zawsze są wyjątki w postaci
          pracodawców, których "BARACHŁO nie interesuję.
      • micro5 Re: Reforma szkolnictwa wyższego panceum 03.08.09, 09:22
        Najwyższa pora zminić radykalnie ustawę o szkolnictwie wyższym,
        zlikwidowac belwederskie profesury , habilitacje i wprowadzić
        egzanminy jak w Uniwesytetach medycznych. Rozwiąże to problem
        wydawania dyplomów i wieloetatowości profesorków sarkofagów i nie
        tylko. Pora oficjalnie podać kto firmował powołanie tej szkoły, kto
        ukonczył w trybie przyśpieszonym studia tam z naszych polityków i
        luminarzy zycia gospodarczego, kto na niej wykłada. Takie działanie
        jest konieczne aby oczyścić polską naukę z tza praktyków z teorii
        czyli osób z tytułami i nie posiadającymi żadnej prktyki poza
        dydaktytka i radosną twórczością. Pani Kudrycka tego nie zrobi bo
        jest zbyt słabna a zbyt wielu członków PO na tym korzysta.
        Zlkiwidoac wieloetatowośc na uczelniach państwowych i problem
        prywatnych szkół jest rozwiązany. Profesorowie uczelni państwowych
        tam mają opłacany ZUS i tp jedna godzina zajęć 45 minut ze
        studentami kosztuje Państwo około 3000 złotych najwyższa proa
        podjąć konkretne decyzje. Jedno etatowośc kadry akademickiej to
        lekarstwo na taki szkoły jak AH-E. A obecnie w jednej uczelni rektor
        lub prorektor a w iluśtam prywatnych figuruje jako kadra naukowa
        kpina
        • mb6543 Re: Reforma szkolnictwa wyższego panceum 03.08.09, 11:30
          Ja rówinież zgadzam się-potrzebana jest reforma!!! Nie mogę jednak
          przystać na to,że do jednego worka wrzuca się wszystkie uczelnie
          prywatne. Ja jestem studentem Łazarskiego i jestem bardzo
          zadowolona, i z kadry i ze sposobu kształcenia, jestem przekonana,że
          tu takie wątpliwości co do uczelni nie miały by miejsca.
        • ereta Re: Reforma szkolnictwa wyższego panceum 03.08.09, 13:10
          Zlikwidować wieloetatowość w Uczelniack Państwowych jak i Służbie
          Zdrowia. Na ilu ćwiwiartkach można pracować. poza pełnym etetem. a
          czas przejazdów? Śmiechu warte!!!
      • pjanu Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 10:07
        A podobno to uczelnia nr 1 według "RZ" i "Perspektyw". Widać ile warte są te rankingi:)
        • ponte_aronte Perspektywy piszą, że piąta, nie pierwsza 03.08.09, 10:11
          to kolejne kłamstwo AHE
          www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1775&Itemid=106
        • ereta Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 13:12
          pjanu napisał:

          > A podobno to uczelnia nr 1 według "RZ" i "Perspektyw". Widać ile
          warte są te ra
          > nkingi:)
          ########## Podobnie badania opinii publicznej. Są tyle warte jaka
          kasa za nimi stoi.
    • ksolarski Czżby kolejny sponsorowany artykuł ? 03.08.09, 07:31
      tak siedzę i śledzę ciekawe niusy na temat AHE od kilku dni, tytuły artykułów
      dajecie bardziej agresywne niż zwykle, w ostatni czwartek, piątek piszecie na
      gazeta.pl o AHE, później nagle 2 w sobote i niedziele cisza i dziś ponownie.
      Czyby w weekend była mniejsza oglądalność ?

      pozdrawiam
      • y.y Re: Czżby kolejny sponsorowany artykuł ? 03.08.09, 08:22
        Tak sobie siedzę i czytam komentarze.
        Czyżbyś insynuował, ponieważ nie masz argumentów?:)
        • miauman Kto sponsoruje GW? 03.08.09, 11:58
          Żadna to insynuacja. Ogólnie wiadomo, że AHE, aka WSHE, to największa polska
          uczelnia powstała na podwalinach niewydolności polskiego systemu edukacji.
          Problem w tym, że działanie GW, wygląda na ewidentną dziadowską nagonkę. Aż
          ciężko uwierzyć, że nikt z konkurencji tego nie opłaca. Częstotliwoś oraz
          charakter publikacji wskazują na ordynarny, czarny PR. AHE, prócz lipnych
          wydziałów ma też te lepsze. O tym nikt nie pisze. Nikt nie pisze też o tym, że
          uczelnia prowadzi zajęcia dla dziennikarzy radiowych i tv w jednych z najlepiej
          wyposażonych studiów w kraju. Nie ma też ani słowa o kuźni kadr dla absolwentów
          - jednego z pierwszych tego typu programów w kraju ani nie ma ani słowa o
          mecenacie kulturalnym. Sumując. AHE bez winy nie jest i należy się jej kop w
          dupę. Ale GW gnie pałę i jej pismakom też należy się wpier... za brak rzetelności.
          • y.y Nie wiem, chyba Agora?:) 03.08.09, 15:00
            miauman napisał:

            > Żadna to insynuacja.

            Polecam sięgnąć do słownika:
            Insynuacja. Pomaga zrozumieć
            znaczenie słów, których się używa;)

            Ogólnie wiadomo, że AHE, aka WSHE, to największa polska uczelnia powstała na
            podwalinach niewydolności polskiego systemu edukacji.

            >>Może i tak, tyle, że co to ma wspólnego z imputowaniem pozbawionych dowodów,
            że GW jest sponsorowana? Niestety nic.

            Problem w tym, że działanie GW, wygląda na ewidentną dziadowską nagonkę.

            >>>Może dla Ciebie tak wygląda. Na jakiej podstawie? Pisanie szczegółowo o tej
            sytuacji to nagonka? Na tej podstawie można o wszystkim powiedzieć, że jest
            nagonką, w zależności od tego, kiedy jest to wygodne. Tylko niestety brak na to
            rzeczowych argumentów/dowodów.

            Aż ciężko uwierzyć, że nikt z konkurencji tego nie opłaca.

            >>>Mi ciężko uwierzyć, może dlatego, że nie przyjmuje rzeczy weryfikowalnych
            empirycznie na wiarę, która nie ma tutaj nic do rzeczy. Jak się oskarża o
            pisania na zamówienie, warto mieć dowody. Inaczej się właśnie insynuuje:)

            Częstotliwoś oraz charakter publikacji wskazują na ordynarny, czarny PR.

            >>>W jaki sposób udowodnisz, że taka a nie inna częstotliwość publikacji ma
            cokolwiek wspólnego z jakimkolwiek PRem? Bardzo jestem ciekaw. Charakter
            publikacji? Jaki? GW opisuje fakty, tego nie da się podważyć. AHE wielokrotnie
            łamała prawo i oszukiwała wiele osób.
            Czarny PR (też polecam
            definicję) byłby wtedy, gdyby GW właśnie coś insynuowała, nie miała rzetelnych
            dowodów, gdyby były to przypuszczenia. A tak nie jest. Więc sorry, ale niestety
            argument niezwiązany z rzeczywistością.

            AHE, prócz lipnych wydziałów ma też te lepsze. O tym nikt nie pisze.

            >>>Być może, tylko co z tego? Jak złodziej ma w domu część rzeczy, które nabył
            legalnie, przestaje być złodziejem? Zresztą co to za temat, że ktoś coś robi
            poprawnie? Na tej zasadzie GW powinna codziennie pisać o jakiejś uczelni, że ma
            dobry wydział, tylko dlatego, że jest dobry. Media nie są od tego, przynajmniej
            nie po pierwsze, aby reklamować coś, co powinno być normą, tylko od wyciągania
            na światło dzienne przekrętów i nieprawidłowości. Dlatego nazywane są czwartą
            władzę.

            Nikt nie pisze też o tym, że uczelnia prowadzi zajęcia dla dziennikarzy
            radiowych i tv w jednych z najlepiej
            wyposażonych studiów w kraju. Nie ma też ani słowa o kuźni kadr dla absolwentów
            - jednego z pierwszych tego typu programów w kraju ani nie ma ani słowa o
            mecenacie kulturalnym.

            >>>No ciekawe, dlaczego o tym wszystkim nie ma w tych tekstach mowy teraz,
            bardzo ciekawe:)

            Sumując. AHE bez winy nie jest i należy się jej kop w
            dupę. Ale GW gnie pałę i jej pismakom też należy się wpier... za brak rzetelności

            >>>GW akurat nic nie gnie, jak rzadko kiedy, żadnego braku rzetelności w
            tekstach o AHE nie widzę, sorry, ale niestety bzdury opowiadasz. Cały cykl jest
            o przekrętach AHE, a nie o tym, że ma też inne, dobre wydziały. To nie ma
            żadnego znaczenia.
    • greenkola Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 07:58
      sponsoring jak nic = jutro nazwa AHe bandytami i zlodziejami, kwestia czasu...
      • swistak336 Zlikwidować AHE 03.08.09, 09:14
        O ile łódzka siedziba jest ładna choć malutka, jak na "uczelnię nr 1" (kilka
        gustownie zaadaptowanych pofabrycznych budynków), to ośrodki zamiejscowe są
        robią wrażenie stosowne dla popołudniowej szkółki języków obcych, a nie uczelni.
        Poziom wiedzy studentów trudno zmierzyć, lecz nazwy przedmiotów nie pokrywają
        się z głównym nurtem nauczania (stąd ciężko przenieść się z AHE np. na filologię
        polską UŁ).
        W Łodzi AHE słynie z patio w budynku. O osiągnięciach naukowców tej uczelni
        natomiast nie słyszałem. O żadnym.
    • q_vw Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 08:04
      A co, jestes studentem, absolwentem czy zwyczajnie nie lubisz
      Michnika ?!

      dyngos napisał:

      > Kolejny atak na AHE.
      > Ciekawe kto sposoruje te wypociny.
      > Adamie M. jaka jest twoja cena?
      • dyngos Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 08:22
        q_vw napisał:

        > A co, jestes studentem, absolwentem czy zwyczajnie nie lubisz
        > Michnika ?!
        >
        > dyngos napisał:
        >
        > > Kolejny atak na AHE.
        > > Ciekawe kto sposoruje te wypociny.
        > > Adamie M. jaka jest twoja cena?
        >
        >


        Nie lubię stronniczości, a zwłaszcza nachalnej stronniczości, w
        mediach. Wiele spraw opisanych w gazetach znałem od podszewki i
        sposoby przedstawiania tych spraw w tych mediach były tak
        niesprawiedliwe i ohydne, że nie zdziwiłbym się, gdyby bezpośredni
        uczestnicy tych spraw padali na zawały serca.
        • swistak336 Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:19
          Daj spokój. Tej szkoły nie ma sensu bronić. Jeśli zależy Ci na tym, by
          wykształcenie wyższe oznaczało, że absolwent jest wykształcony na wysokim
          poziomie, to nie ma sensu, byś stawał w obronie szkoły, o której osiągnięciach
          naukowych cichutko...
          • jaro_lodz Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 12:11
            swistak336 napisał:

            > Daj spokój. Tej szkoły nie ma sensu bronić. Jeśli zależy Ci na tym, by
            > wykształcenie wyższe oznaczało, że absolwent jest wykształcony na wysokim
            > poziomie, to nie ma sensu, byś stawał w obronie szkoły, o której osiągnięciach
            > naukowych cichutko...

            Oczywiście, że warto bronić. To, że coś jest nie tak w filach to nie znaczy, że
            całe AHE jest beee. Choćby taki PUW. Nigdy i nigdzie nie znalazłem negatywnej
            opinii o ich studiach. Mają tam naprawdę wysoki poziom i dużo nauki. Jeżeli
            chodzi o osiągnięcia naukowe kadry dydaktycznej to chyba żadna prywatna uczelnia
            nie ma :) Kadra woli zdobywać punkty pod banderą uniwerków i politechnik.
            Zresztą nie ma co się dziwić. Stereotypy rządzą w naszym ciemnogrodzie :(
      • business3 Nagonka na uczelnię. A ty wielbisz Michnika? 03.08.09, 08:48
        Nagonka na uczelnię. A ty wielbisz Michnika?
        • q_vw Re: Nagonka na uczelnię. A ty wielbisz Michnika? 03.08.09, 09:07
          Nie trzeba byc wielbicielem Michnika (którego cenię), aby
          bezkrytycznie podchodzic do tego typu szkół...

          Jestem z miasta, w którym ta szkoła ma swoją filię, pod przykrywka
          punktu konsultacyjnego, z prawem do kształcenia w kierunku
          licencjata z zarządzania, a ofertuje, na miejscu) pełną gamę
          kierunków (bez zezwolenia). O jakości zajęć krążą legendy...
          niekoniecznie pozytywne...
        • bogda35 Re: Nagonka na uczelnię. A ty wielbisz Michnika? 03.08.09, 10:52
          co ma do tego Michnik ???????a takich pseudo szkól także na poziomie licealnym -
          do ktorych idą państwowe pieniądze za KAZDYM uczniem są setki-zero wymagan,liczy
          sie kasa - a dla ministerstwa teoria o wspaniałej t.zw.skolaryzacji obywateli.
    • top80 Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 08:06
      Gazeto, uważaj, bo się potkniesz. To zbyt nachalne, nawet jak na was...
      • q_vw Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 08:08
        Co masz na myśli ? Sugerujesz, że władze tej szkoły naslą siepaczy
        na gazetę czy jej studenci przestaną kupować ?

        Gazeta opisje fakty, nic więcej.

        top80 napisał:

        > Gazeto, uważaj, bo się potkniesz. To zbyt nachalne, nawet jak na
        was...
        • business3 Zanim uczelnia zaczęła działać wydano pozwolenia ! 03.08.09, 08:50
          Zanim uczelnia zaczęła działać wydano pozwolenia !
          Może zaczniecie rozliczać te instytucje?
          Najlepiej jakby studiowali u Niesiołowskiego, prawda?


          q_vw napisał:

          > Co masz na myśli ? Sugerujesz, że władze tej szkoły naslą siepaczy
          > na gazetę czy jej studenci przestaną kupować ?
          >
          > Gazeta opisje fakty, nic więcej.
          >
          > top80 napisał:
          >
          > > Gazeto, uważaj, bo się potkniesz. To zbyt nachalne, nawet jak na
          > was...
          >
          >
          • swistak336 niestety, wydano jej pozwolenie... 03.08.09, 09:22
            Tak, tej placówce wydano pozwolenie - nad czym można ubolewać. Nie można było go
            nie wydać, bo prawo mamy w Polsce nader ułomne - zbyt słabo kontrolujące, czy
            placówki typu uczelnianego kształcą.

            Ale nawet w oparciu o bardzo ułomne prawo udało się wreszcie przeprowadzić jakąś
            kontrolę.
    • awersja Studenci AHE:Parlamentarzyści, porzućcie parlament 03.08.09, 08:20

      Parlamentarzyści...! Porzućcie parlament...!

      O nadużyciach w AHE niejaki Poliszynel wiedział od dwóch kadencji
      parlamentarnych... Gdzie przez te lata było Ministerstwo...? Gdzie byli
      parlamentarzyści...? Czy AHE kształciła na tajnych kompletach, czy też w
      miejscach, które można było łatwo namierzyć...? Dlaczego przez tyle lat
      Ministerstwo zwlekało ze skuteczną interwencją...? Dlaczego zareagowało
      właśnie teraz...?

      Te i inne pytania nazywamy retorycznymi, prawda...?
    • 13xm takie coś to tylko w Łodzi 03.08.09, 08:33
      ..
      • dziubin Re: takie coś to tylko w Łodzi 03.08.09, 08:54
        Taki komentarz - tylko od debila, co do tego ma miasto?? Chyba, że przelewamy
        swoje małomiasteczkowe kompleksy... jak wielu tutaj.

        Sytuacja poza Tym nie dotyczy Łodzi tylko zamiejscowych oddziałów. Jak dla mnie
        sprawa jest prosta, uczelnia zaczęła otwierać coraz więcej oddziałów gdzie
        popadło, miała niezłą skuteczność naboru w czasach gdy o studenta coraz trudniej
        (bo wojsko już nie ściga). Komuś to było nie w smak, bo w zasadzie każde większe
        miasto dorobiło się własnych prywatnych i to często dziwnych uczelni i tak oto
        wygląda finał całego wydarzenia.
        • ponte_aronte to było po prostu sprzeczne z prawem 03.08.09, 10:13
          a nie komuś nie w smak
          • 01iwa Re: to było po prostu sprzeczne z prawem 03.08.09, 14:09
            tylko, że prywatnych uczelni, które działają nie do konca zgodnie z
            prawem jest cała masa, a nagonka jest na jedną szkołę.
            Przy założeniu, że średnie czesne w tej szkole wynosi 3000 zł
            rocznie i szkoła ma 35 000 studentów, do podziału jest 105 000 000
            zł, a to boli
    • michotek A dlaczego W MARCU 2009 03.08.09, 09:00
      WSHE z Łodzi otrzymała od ministerstwa zaszczytny tytuł akademii?
      Otóż musiała uzyskać pozytywną opinię odpowiedniej komisji.
      Niech więc pan prof. Niesiołowski i jego koledzy raczej krytycznie
      spojrzą na swoich kolegów profesorów.
      • zue2 Re: A dlaczego W MARCU 2009 03.08.09, 09:05
        A Lew Rywin największym Polskim producentem filmowym Był .Mówiono na
        niego polski Puttnam.
      • ponte_aronte nie musiała uzyskać żadnej opinii 03.08.09, 09:37
        po prostu na podstawie ustawy z 27 maja 2005 art. 3 ust. 5 zgłosiła do ministerstwa zmianę nazwy jako szkoła mająca prawo do nadawania tytułu doktora na co najmniej dwóch kierunkach
        • olenka250 Re: nie musiała uzyskać żadnej opinii 03.08.09, 09:44
          Skoro tak łatwo jest zostać akademią, to dlaczego jest ich tak mało? Proponuję
          kierować się w swoich ocenach zdrowym rozsądkiem i poczekać na oficjalne
          informacje, a nie opierać się na plotkach innych uczelni, które zresztą bez
          przerwy się reklamują pod komentarzami na forum. Swoją drogą przy takiej ilości
          studentów i kandydatów na studia gazeta pewnie nieźle się sprzedaje.
          • swistak336 Re: nie musiała uzyskać żadnej opinii 03.08.09, 09:50
            olenka250 napisała:

            > Skoro tak łatwo jest zostać akademią, to dlaczego jest ich tak mało? Proponuję
            > kierować się w swoich ocenach zdrowym rozsądkiem i poczekać na oficjalne
            > informacje, a nie opierać się na plotkach innych uczelni, które zresztą bez
            > przerwy się reklamują pod komentarzami na forum. Swoją drogą przy takiej ilości
            > studentów i kandydatów na studia gazeta pewnie nieźle się sprzedaje.

            Problemem polskiego szkolnictwa nie jest to, że sprzedaje się Gazeta, opisując
            mankamenty takich szkół. Problemem jest to, że popyt na "uzyskanie papieru" jest
            u wielu ludzi silniejszy niż popyt na wiedzę.
            • ereta Re: nie musiała uzyskać żadnej opinii 03.08.09, 13:26
              swistak336 napisał:

              >
              > Problemem polskiego szkolnictwa nie jest to, że sprzedaje się
              Gazeta, opisując
              > mankamenty takich szkół. Problemem jest to, że popyt na "uzyskanie
              papieru" jes
              > t
              > u wielu ludzi silniejszy niż popyt na wiedzę.
              TAKA JEST PRAWDA.
          • ponte_aronte dlatego, że nie mają prawa do nadawania 03.08.09, 09:56
            tytułu doktora na co najmniej dwóch kierunkach, to proste
        • 01iwa Re: nie musiała uzyskać żadnej opinii 03.08.09, 14:30
          ale MNiSW najpierw musiało szkole wydać zgodę na kształcenie na I
          stopniu na 13 kierunkach
          , potem na II stopniu na 7 kierunkach
          , potem prawo do nadawania stopnia doktora na 3
          kierunkach
          . Wszystkie procedury nie są takie łatwe do przejścia.
          Ci członkowie PKA, którzy wydali pozytywne opinie zarówno przy
          przedlużaniu uprawnień na studia licencjackie, dawaniu i
          przedłużaniu uprawnień na studia magisterskie na poszczególnych
          kierukach jak i dawaniu uprawnień na studia doktorancie, powinni
          zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Minister, który wydawał
          decyzje, powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności, skoro
          uczelnia od lat łamie prawo.
    • tbarbasz Poczytajcie 03.08.09, 09:02
      Warto sobie przeczytać listę "pracowników" tej Uczelni (i innych zresztą też).
      Nawet Pan Rektor AH-E to w/g portalu "Nauka Polska" "dwuetatowiec - kierownik
      Katedry na UŁ i Rektor AH-E. Która funkcja jest na "pół etatu"?
      O ile informacje na httP://naukapolska.pl są aktualne, to lista jej
      "pracowników" jest bardzo ciekawa. Mamy tam "luminarzy polityki",
      wiceprezydenta m.Krakowa itp.
      Doba jest dłuuuuuuga...
      Ale to nie dotyczy tlko TEJ UCZELNI - to powszechna praktyka!
    • skalar-0 Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:11
      Załamka. W zeszłym miesiącu zapisałem się na AHE, nie wiem czy
      przeczekać aferę, czy już zabierać papiery. Po co studiować na
      uczelni, która ma tak zjechaną opinię? Wcześniej wszystko wyglądało
      idealnie.
      • q_vw Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:12
        Wycofaj, to jedyna dobra rada...

        skalar-0 napisał:

        > Załamka. W zeszłym miesiącu zapisałem się na AHE, nie wiem czy
        > przeczekać aferę, czy już zabierać papiery. Po co studiować na
        > uczelni, która ma tak zjechaną opinię? Wcześniej wszystko
        wyglądało
        > idealnie.
        • skalar-0 Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:22
          q_vw napisał:

          > Wycofaj, to jedyna dobra rada...

          A wpisowe pewnie szlak trafi. Dzwoniłem do nich i dowiedziałem się,
          że jeśli doszłoby do likwidacji, pieniądze zwrócą. Druga uczelnia
          przyjmuje papiery do 25 września, więc może warto poczekać, aż to
          się samo rozwali. Wydaje mi się, że gdy samemu się rezygnje, to
          wpisowe przepada. Ale muszę sprawdzić. Szkoda, bo się nastawiłem na
          studia bez dojazdów pociągami.
          • adkalin Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:27
            Powinieneś się cieszyć, że ta afera wybuchła teraz a nie na przyklad przed
            obroną Twojej pracy. Wiej póki czas.
            • skalar-0 Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:34
              adkalin napisał:

              > Powinieneś się cieszyć, że ta afera wybuchła teraz a nie na
              przyklad przed
              > obroną Twojej pracy. Wiej póki czas.

              Też tak myślę, ale wkurzony jestem niechudo. W ofercie cud, miód,
              orzeszki. Wysokie miejsce w rankinach i pozytywne opinie. Ale fakt,
              lepiej teraz. Jakbym po pięciu latach dowiedział się, że dyplom jest
              niewiele wart, albo jakbym miał wysłuchiwać wrednych komentarzy,
              jakie są tu pisane pod adresem studentów. Kurde! Są ludzie, którzy
              chcą sie uczyć. Idę na państwową uczęlnię. Jak tam będzie, tak
              będzie, ale nikt nie będzie mnie oceniał przez pryzmat afer, na
              które sam nie mam wpływu. I fakt, szkoda ludzi, którzy dali się
              nabrać.
          • swistak336 Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:29
            skalar-0 napisał:

            > q_vw napisał:
            >
            > > Wycofaj, to jedyna dobra rada...
            >
            > A wpisowe pewnie szlak trafi. Dzwoniłem do nich i dowiedziałem się,
            > że jeśli doszłoby do likwidacji, pieniądze zwrócą. Druga uczelnia
            > przyjmuje papiery do 25 września, więc może warto poczekać, aż to
            > się samo rozwali. Wydaje mi się, że gdy samemu się rezygnje, to
            > wpisowe przepada. Ale muszę sprawdzić. Szkoda, bo się nastawiłem na
            > studia bez dojazdów pociągami.

            Nie kolego. Wybierając się na uczelnię typu "bez dojazdu pociągami" wybrałeś
            "płatne uzyskanie dyplomu" a nie "studia". Termin "studia" pochodzi od
            łacińskiego określenia oznaczającego "gruntownie pogłębiać wiedzę".

            Rozróżniaj typy usług naukowych - istniej usługa "studiowanie" oraz inna usługa
            - "doprowadzenie do uzyskania tytułu". Studiuje się na dobrych uczelniach.
            Dyplom można uzyskać także na "Szkole Wyższej w Dawnej Salce Katechetycznej im.
            Jana Młotka".
            • skalar-0 Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:42

              >
              > Nie kolego. Wybierając się na uczelnię typu "bez dojazdu
              pociągami" wybrałeś
              > "płatne uzyskanie dyplomu" a nie "studia". Termin "studia"
              pochodzi od
              > łacińskiego określenia oznaczającego "gruntownie pogłębiać
              wiedzę".
              >
              > Rozróżniaj typy usług naukowych - istniej usługa "studiowanie"
              oraz inna usługa
              > - "doprowadzenie do uzyskania tytułu". Studiuje się na dobrych
              uczelniach.
              > Dyplom można uzyskać także na "Szkole Wyższej w Dawnej Salce
              Katechetycznej im.
              > Jana Młotka".

              Przyznaję, że nie byłem zorientowany w temacie. Trudno, człowiek
              uczy się na błędach. Maturę napisałem sześć lat temu. Życie tak się
              potoczyło, że o studiach mogłem tylko pomarzyć. Dopiero w tym roku
              pojawiły się możliwości... i wtopa.

              Prawda też taka, że dużo zależy od regionu. U nas jest co prawda
              Politechnika Koszlińska, ale nie ma kierunku, który mnie interesuje.
              Najbliżej do Słupska. Trudno, w zasadzie nic się nie stało, mam
              nauczkę na przyszłość.
          • q_vw Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:31
            Sprawdź po prostu, po pierwsze, czy twój kierunek ma zezwolenie na
            działanie w twoim mieście, a po drugie monitoruj stronę
            ministerialną. W szkolnym sekretariacie niczego się nie dowiesz...
            Tutaj zerknij na akredytacje: www.uka.amu.edu.pl/kierunki.php

            skalar-0 napisał:

            > q_vw napisał:
            >
            > > Wycofaj, to jedyna dobra rada...
            >
            > A wpisowe pewnie szlak trafi. Dzwoniłem do nich i dowiedziałem
            się,
            > że jeśli doszłoby do likwidacji, pieniądze zwrócą. Druga uczelnia
            > przyjmuje papiery do 25 września, więc może warto poczekać, aż to
            > się samo rozwali. Wydaje mi się, że gdy samemu się rezygnje, to
            > wpisowe przepada. Ale muszę sprawdzić. Szkoda, bo się nastawiłem
            na
            > studia bez dojazdów pociągami.
            • olenka250 Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:52
              To, co wskazujesz jako źródło, to strona pozarządowej organizacji skupiającej
              rektorów szkół państwowych, głównie uniwersytetów. Jest to napisane na ich
              głównej stronie. Chyba byliby nienormalni, gdyby "popierali" na swoich stronach
              swojego największego konkurenta. A to cytat z ich strony:
              "Działalność UKA, obejmująca przede wszystkim uniwersytety polskie, może także
              objąć inne polskie szkoły wyższe, po zgłoszeniu przez nie kierunków do
              akredytacji." Podsumowując: to nie jest niestety wiarygodne źródło informacji w
              tej sprawie.
              • czasem_lubie_cos_napisac Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 10:10
                to jest wiarygodne źródło informacji:
                www.pka.edu.pl/index.php?page=l_ocenione
                • q_vw Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 10:15
                  Sorry, oczywiście masz rację :)

                  czasem_lubie_cos_napisac napisała:

                  > to jest wiarygodne źródło informacji:
                  > www.pka.edu.pl/index.php?page=l_ocenione
    • teresa104 Dlaczego ten apel dotyczy tylko AHE? 03.08.09, 09:12
      Rozumiem że 35 tysięcy studentów to niezła gratka dla pozostałych
      uczelni i quasi uczelni, dlatego moje pytanie jest czysto
      retoryczne. To zresztą początek boju o nabór. Najbliższe lata
      przyniosą nam kolejne odsłony. Będzie jeszcze ciekawiej.

      Jednak przyzwoitość domaga się, by apelować do pracowników
      WSZYSTKICH lipnych uczelni, by przestali je firmować swoimi
      nazwiskami.

      Albo odwalcie się od AHE i tolerujcie ten stan, tak jak przez
      ostatnich 15 lat, albo na serio przyjrzyjcie się kondycji polskiego
      szkolnictwa wyższego i jego placówkom.
      • q_vw Re: Dlaczego ten apel dotyczy tylko AHE? 03.08.09, 09:16
        Właśnie ten kryzys w naborze jest szansą w odsianiu plew od ziarna i
        skończy się likwidacją lipnych uczelni, co będzie tylko z korzyścią
        dla studiujących.
        • teresa104 Również się cieszę. 03.08.09, 09:24
          Ośmielam się jedynie apelować, by odsiewano te plewy systemowo,
          konsekwentnie. A nie fragmentarycznie i na odwal się. Na razie
          wygląda na to, że znaleziono sobie kozła ofiarnego. Który to kozioł
          zresztą dotąd jakby nikomu nie wadził, przechodził pomyślnie kolejne
          akredytacje, a niedawno został akademią.
          Dopóki Komisja Akredytacyjna nie zabierze się uczciwie za robotę,
          atak na AHE wygląda na zmowę pozostałych wyższych szkółek
          humorystycznych.
    • anders76 Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:14
      A ja po prostu nic z tego nie rozumiem. Parlament jest nie od proszenia tylko
      od kierowania Panstwem.
      Nie rozmumiem "nielegalne punkty nauczania", w normalnym kraju na haslo
      "nielegalna dzialalnosc" startuja przewidziane do tego sluzby i zamykaja ta
      dzialnosc cokolwiek by to bylo.
      Generalnie sytuacja w Polsce jest bardzo niepokojaca. Prawdziwe, wymagajace
      uczelnie cierpia na brak studentow nawet placac 1000 zeta /mc dla zachety w
      ciemno, a rozmaite drogie , prywatne maja mase kandydatow. Obawiam sie, ze ta
      "prywatna" kadra za pare lat stworzy olbrzymi problem dla kraju i dla siebie.
    • olenka250 Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:17
      A ja myślę, że dziennikarze nie mają o czym pisać w wakacje a politycy
      nareszcie mają okazję się wykazać w dziedzinie edukacji. Będą wieszać psy na
      ahe, a inne szkoły już szykują się na nowy rok szkolny i zacierają ręce.
      Zaskoczył mnie pan Niesiołowski, bo miałam go za rozsądnego gościa, ale on
      chyba z uniwerkiem związany jest, więc cóż mu pozostaje, trzeba bronić
      macierzystej szkoły przed groźbą spadku liczby studentów...
    • amanasunta Kto następny? WSKSiM z Torunia ? 03.08.09, 09:26
      A może to przygrywka do ,,prawdziwego''ataku na WSKSiM?
      Nie byłabym zdziwiona.
      • adkalin Re: Kto następny? WSKSiM z Torunia ? 03.08.09, 10:35
        Dobrze by było, ale ta "szkoła" jest niestety na razie nie do ruszenia.
      • zero-na-koncie amanasunta, wymień profesorów z WSKSiM ... 03.08.09, 10:46
        i wskaż ich dorobek naukowy... Napewno masz to w małym palcu..
        "Uczciwi nie maja sie czego bac", jak mawiał Ziobro, nie miał jednak
        na myśli Rydzyka...
    • kruczekk5 Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 09:34
      Pogratulować "bezstronności", szkoła może i nie jest bez grzechu, mam tylko
      jedno pytanie dotyczące dziennikarskiej bezstronności, w tym wypadku zapewne
      opłacanej przez konkurencję - patrz banner reklamowy Wyższej szkoły
      przedsiębiorczości i czegoś tam....nawet w papierowej wersjo gazety, ich
      reklama pojawia się przy artykułach o ahe, nie ma jak to
      etyka.............schodzi na psy
    • slavik222 dziadkowie -parlamentarzyści o AHE 03.08.09, 09:36
      A co to obchodzi dziadka Filara z Torunia?
      Nie Twoja sprawa dziadku:)
      • sharn.1 slavik222, a co ciebie to obchodzi, głąbie z SB ? 03.08.09, 10:16
        nie twoja sprawa, dziedzie SB-cki...
    • enedue3 Zatrudnić na tej uczelni profesor Szewacha Weissa 03.08.09, 09:48
      nota bene znakomiego człowieka, żaden z wyżej wymienionych włącznie
      z Wyborczą nie zaatakuje! Obchodzić temat będą szerokim łukiem a
      nieśmiało zaczną wychwalać poziom i jakość nauczania. Nie mówię o
      zatrudnieniu naczelnego rabina Polski Schurdricha, wtedy AH-E była
      by nie do zaatakowania przez dyżurnych "retlerków". Naczelny GW na
      samą myśl, że komuś się tam coś nie podoba, walił by na odlew
      pochwalnym artykułem :))
      • q_vw Re: Zatrudnić na tej uczelni profesor Szewacha W 03.08.09, 10:17
        Możesz napisać, co, poza ewidentnym antysemityzmem, ma wynikac z
        twojego wpisu ?

        enedue3 napisał:

        > nota bene znakomiego człowieka, żaden z wyżej wymienionych
        włącznie
        > z Wyborczą nie zaatakuje! Obchodzić temat będą szerokim łukiem a
        > nieśmiało zaczną wychwalać poziom i jakość nauczania. Nie mówię o
        > zatrudnieniu naczelnego rabina Polski Schurdricha, wtedy AH-E
        była
        > by nie do zaatakowania przez dyżurnych "retlerków". Naczelny GW na
        > samą myśl, że komuś się tam coś nie podoba, walił by na odlew
        > pochwalnym artykułem :))
        • enedue3 [...] 04.08.09, 00:32
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gajane4 "Naukawcy" 03.08.09, 09:49
      Trzeba być sprzedajnym gnojem, żeby uczestniczyc w takim interesie
      jako nauczyciel. Cóż, taki jest poziom moralny znacznej części
      naszego "świata nauki", mieniącego się elita narodu. A może Gazeta
      opublikuje liste tych kreatur? Ilu jest członków PAN czy Rady
      Głównej SzW w to zaangażowanych?
      • enedue3 Re: "Naukawcy" 03.08.09, 09:59
        Tylko jaki interes ma tam Wyborcza? Ci bez przyczyny nie piszą
        artykułu! Ta uczelnie psuje geszef z kręgu zainteresowanych
        Adama.M., oraz tych którzy zaatakowali AHE. Moim zdaniem wszystkie
        prywatne szkoły prezenują niski poziom oprócz prowadzonych przez
        zakony!
        • zero-na-koncie enedue3, kretyn, po "naukach' łojca Rydza w RM... 03.08.09, 10:27
          oto całe jego "wykształcenie", przyspieszony kurs nienawiści, zdany
          bardzo dobrze!
      • marc1n.g Re: "Naukawcy" 03.08.09, 13:04
        To idź i zapieprzaj za 1300zł (pensja asystenta na państwowym uniwerku) i
        poczucie bycia elitą, dzieci będziesz karmił kurzem z biblioteki chyba...
    • rno9 Ministerstwo hamuje możliwość kształcenia Polonii 03.08.09, 10:02
      Moim zdaniem Ministerstwo hamuje możliwość kształcenia Polonii.
      Pojawia się tylko pytanie czy jest to przypadek czy świadome
      działanie. W piątek na stronie internetowej AHE został zamieszczony
      fragment protokołu pokontrolnego z MNiSW. Zgodnie z podaną przez
      władze uczelni informacją Ministerstwo chwali AHE za wykorzystanie w
      procesie nauki metod i technik kształcenia na odległość.
      Zgodnie z art. 164 ust.3 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2005
      r. „Prawo o szkolnictwie wyższym” zajęcia dydaktyczne na studiach
      mogą być prowadzone także z wykorzystaniem metod i technik
      kształcenia na odległość. Minister właściwy do spraw szkolnictwa
      wyższego określił, w drodze rozporządzenia, warunki, jakie muszą być
      spełnione, aby mogły być prowadzone zajęcia dydaktyczne, o których
      mowa w ust. 3, uwzględniając zapewnienie przez uczelnię odpowiedniej
      dostępności dla studentów zajęć prowadzonych z wykorzystaniem metod
      i technik kształcenia na odległość oraz właściwej proporcji czasu
      tych zajęć, odpowiednio na studiach stacjonarnych oraz studiach
      niestacjonarnych, do całkowitego czasu zajęć na studiach. Co więcej
      Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu w „STRATEGII ROZWOJU
      EDUKACJI NA LATA 2007-2012” w punkcie 5.6. nazwanym „Rozwój systemu
      kształcenia na odległość obejmującego różne poziomy kształcenia- od
      szkoły podstawowej po szkolnictwo wyższe” wskazał iż: „ Kształcenie
      na odległość, głównie osób dorosłych, powinno być uznane za
      równoprawny sposób organizacji kształcenia, o ile doprowadza do
      uznawanych i potwierdzonych kwalifikacji......
      Nie wiem czy wszyscy wiedzą że do chwili obecnej rozporządzenie
      MNiSW z dnia 25.10.2007 w sprawie warunków, jakie muszą być
      spełnione, aby zajęcia dydaktyczne na studiach mogły być prowadzone
      z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość doczekało
      się już dwóch nowelizacji. Zarówno samo rozporządzenie jak i zmiany
      były poddane konsultacją środowiskowym. Co więcej Stowarzyszenie E-
      learingu Akademickiego przygotowało nawet środowiskowy projekt
      rozporządzenia niestety zarówno opinia środowiska jak i projekt nie
      został wzięty pod uwagę przez Ministerstwo.

      Pismo z dnia 07 maja 2007 r z prośbą o zgłoszenie uwag
      www.krasp.org.pl/org/MNISzW_7V2007_wymogi.pdf
      Pełna treść opinii Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich:
      www.krasp.org.pl/org/KRASP_Opinia_MNiSzW_24V2007_ksztalcenienaodleglosc.pdf

      Uchwała nr 159/2007 Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego z dnia 17 maja
      2007 r www.rgsw.edu.pl/?q=node/864

      Pełna treść wprowadzonego rozporządzenia z dnia 25 września 2007 r w
      sprawie warunków, jakie muszą być spełnione, aby zajęcia dydaktyczne
      na studiach mogły być prowadzone z wykorzystaniem metod i technik
      kształcenia na odległość.
      www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/28/08/2808/20070925_rozporzadzenie.pdf
      Jak widzimy pomimo opinii środowiska ilość godzin zajęć
      dydaktycznych prowadzonych z wykorzystaniem technik kształcenia na
      odległość została uzależniona od potencjału naukowego jednostki.
      Oczywiście jak można było się spodziewać rozporządzenie wywołało
      oburzenie. Swoje opinie w sprawie rozporządzenia przedstawiło
      Ministerstwu nie tylko Stowarzyszenie E-learingu Akademickiego
      (SEA), ale także Polskie Towarzystwo Informatyczne.

      Stanowisko PTI w sprawie rozporządzenia
      www.pti.org.pl/opinie/stanowisko_elearning.pdf
      I cóż Ministerstwo na to ? Otóż w dniu 31 października 2007 r
      wprowadzono zmiany do rozporządzenia w którym liczba zajęć
      dydaktycznych z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na
      odległość, została zwiększona do 70 proc. ogólnej liczby godzin
      zajęć dydaktycznych określonych w standardach kształcenia dla
      poszczególnych kierunków studiów oraz poziomów kształcenia, z
      wyłączeniem zajęć praktycznych i laboratoryjnych jeśli uczelnia
      prowadzi zajęcia dydaktyczne dla studentów, którzy przebywają w
      krajach pozaeuropejskich. Pozostałe zajęcia dydaktyczne studenci
      mają obowiązek odbyć przy bezpośrednim udziale nauczycieli
      akademickich uczelni, w miejscu przez nią wskazanym
      . W
      uzasadnieniu czytamy iż przepis ten wprowadzono mając na uwadze
      obywateli polskich przebywających w krajach pozaeuropejskich, którym
      w ten sposób stworzono możliwość uzupełnienia wykształcenia.
      Przewidziano także, że uczelnia organizująca kształcenie określi,
      gdzie odbędą się zajęcia dydaktyczne przy udziale nauczycieli
      akademickich, biorąc pod uwagę możliwości studentów
      .

      treść:
      www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/29/23/2923/20071031_rozp_ksztalcenie_na_odleglosc.pdf

      Jak widzimy tym razem została zwiększona liczba zajęć
      dydaktycznych z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na
      odległość oraz została wprowadzona możliwość przeprowadzenia
      pozostałych zajęć dydaktycznych w miejscu wskazanym przez uczelnię.
      Niestety nie wiadomo czemu taka możliwość została stworzona tylko
      dla osób które przebywają poza Europą? Co z naszą polonią
      przebywającą czasowo w Europie? W czym osoby przebywające w Europie
      są gorsze od osób przebywających poza Europą? Przecież tak samo
      pracują, tak samo odprowadzają podatki i takie same mają potrzeby
      edukacyjne?
      Cóż Ministerstwo na to ? Otóż tradycyjnie przygotowało zmiany do
      rozporządzenia.
      Pismo do Konferencji Rektorów Akademickich
      www.krasp.org.pl/org/MNiSzW_13III2008.pdf
      Opinia na temat nowelizacji rozporządzenia
      www.krasp.org.pl/org/KRASP_Opinia_MNiSW_3IV2008_ksztalcenie_na_odleglosc.pdf

      Zarówno Rada Główna Szkolnictwa Wyższego a także Konferencja
      Rektorów Szkół Polskich oparła by przepis umożliwiający wszystkim
      szkołą 75 proc. lub 80 proc. zajęć przez internet. Jednak Państwowa
      Komisja Akredytacyjna pozytywnie zaopiniowała projekt nowelizacji
      rozporządzenia.

      -Zaznaczam, że to dopiero projekt, który skierowaliśmy do
      konsultacji społecznych –podkreśla Barbara Kudrycka. Resort będzie
      bardzo uważnie przysłuchiwał się ocenom i komentarzom na jego temat.
      - Jeśli okaże się, że w opinii zainteresowanych próg powinien
      wynosić nie 60 proc. a 70 proc to zapewne uwzględnimy ten postulat-
      deklaruje Barbara Kudrycka
      ( żródło: Gazeta Prawna nr 54/2176) poniedziałek 17.03.2008r „Resort
      nadal hamuje rozwój e-studiowania”).

      Jak widzimy na deklaracjach Pani Minister jedynie pozostało. W
      dniu 9 maja 2008 r została wprowadzona kolejna zmiana rozporządzenia
      w którym nie tylko została zmniejszona liczba godzin zajęć
      dydaktycznych z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na
      odległość do 60 proc ogólnej liczby ale i został uchylony & 5a
      umożliwiający prowadzenie zajęć dydaktycznych w miejscu wskazanym
      przez uczelnię dla studentów, którzy przebywają w krajach
      pozaeuropejskich. W uzasadnieniu nie znajdujemy żadnej informacji
      na temat podstaw dokonanych zmian zarówno zmniejszających ilość
      godzin zajęć dydaktycznych prowadzonych z wykorzystaniem metod i
      technik kształcenia na odległość jak i ograniczenia przeprowadzania
      pozostałych zajęć dydaktycznych poza uczelnią.

    • rno9 Ministerstwo hamuje możliwość kształcenia..-cd. 03.08.09, 10:04
      W świetle art. 6 ust 3 Ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o
      szkolnictwie wyższym uczelnia ma w szczególności prawo do
      weryfikowania wiedzy i umiejętności studentów. W związku z tym
      ewentualne ograniczenie może być wprowadzone tylko w drodze ustawy a
      nie aktem normatywnym niższego rzędu jakim bez wątpienia
      rozporządzenie. Skoro więc nie znajdujemy żadnego ograniczenia w
      ustawie to tym bardziej brak jest podstaw do tego aby zostało ono
      zawarte w rozporządzeniu . To do kadry naukowej danej uczelni należy
      wybór sposobu weryfikowania wiedzy. Sam budynek jako budowla nie ma
      przecież żadnego wpływu na wynik przeprowadzonego egzaminu. Czy fakt
      że wykład czy też egzamin zostanie przeprowadzony w innym budynku
      aniżeli budynek główny uczelni ma wpływ na posiadaną przez studenta
      wiedzę skoro wykład prowadzi i tak ten sam wykładowca? Należy uznać
      iż prowadzenie zaliczeń i egzaminów w obecności uprawnionego
      przedstawiciela uczelni zapewnia właściwą jakość oceny wiedzy i
      umiejętności studenta, a jednocześnie dopuszcza możliwość
      egzaminowania poza siedzibą uczelni umożliwiając znaczące
      poszerzenie grona osób, które uzyskają dostęp do studiów. m.in. osób
      niepełnosprawnych lub Polaków zamieszkałych poza granicami kraju.
      Można uznać że tożsamy pogląd częściowo został wyrażony przez
      Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ponieważ prawie przez pół
      roku dopuszczał ( Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa
      Wyższego z dnia 31 października 2007 r zmieniające rozporządzenie w
      sprawie warunków, jakie musza być spełnione, aby zajęcia dydaktyczne
      na studiach mogły być prowadzone z wykorzystaniem metod i technik
      kształcenia na odległość) możliwość odbycia pozostałych zajęć
      dydaktycznych przy bezpośrednim udziale nauczycieli akademickich
      uczelni, w miejscu przez nią wskazanym. Nie wiadomo jednak cóż się
      takiego wydarzyło że Pani Minister nie tylko uniemożliwiła możliwość
      edukacji dla naszej ciężko pracującej w krajach członkowskich na
      chleb Polonii ale i też ograniczyła taką możliwość osobą
      przebywającym poza Europą? To kolejne pytanie które zapewne
      pozostanie niestety bez odpowiedzi...

      Pomijając powyższe przychylam się z całą odpowiedzialnością że:
      „Pozostawienie zapisów nieprzystających do światowych trendów
      powoduje znaczące ograniczenie możliwości uczelni w pozyskaniu
      nowych grup studentów, a tym samym skutkuje negatywnie na
      konkurencyjność polskich ośrodków akademickich na światowym rynku...
      (źródło: Nowelizacje regulacji dotyczących kształcenia na odległość-
      nowy projekt rozporządzenia MNiSW - „ e-mentor” Stowarzyszenie E-
      learingu Akademickiego).

      Reasumując uważam iż brak jest podstaw do stwierdzenia że pozostałe
      zajęcia dydaktyczne nie mogą być prowadzone przez uczelnię w miejscu
      wskazanym przez nią. Uważam także że takie ograniczenie jest
      bezpodstawne, i niesprawiedliwe ponieważ ogranicza możliwość
      kształcenia wielu osobom. Jak wiemy od wielu lat zajęcia dydaktyczne
      z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość są
      prowadzone z dużym sukcesem na całym świecie i nie ma żadnych
      podstaw aby stwierdzić że osoby są tam źle wykształcone. Prawda jest
      taka że jeżeli ktoś nie chce się nauczyć to zarówno najbardziej
      nowoczesna infrastruktura jak i najlepsza kadra nic nie pomoże.


      • sharn.1 SHE i "szkoła" Rydzyka, to kużnia kadr SB-PIS... 03.08.09, 10:14
        coś w stylu Mularczyka,Sobeckiej...itd
    • w_u_j_e_k Brutalna walka o studenta 03.08.09, 10:16
      Kryzys demograficzny, emigracja młodych likwidacja straszaka w postaci poboru
      do wojska i mamy to co mamy - brak naboru na studia.
      Uczelnie państwowe tradycyjnie traktują dydaktykę jak piąte koło u wozu a
      zajęcia z roku na rok są coraz marniej prowadzone i co tu dużo mówić, na coraz
      niższym poziomie.
      Oczywiście, w sposób nie budzący żadnych wątpliwości winna jest reforma
      oświaty. I to tu tkwi błąd. Tak długo, jak masowo produkowani będą maturzyści
      o wiedzy ni jak nie przystającej do dawnej matury, tak długo szkółki typu AHE
      będą funkcjonować. Tak nawiasem mówiąc nie jest dla mnie kompletnie
      zrozumiałe, dlaczego Gazeta Wyborcza uczepiła się AHE właśnie a nie chce
      zobaczyć problemu w jego globalnej skali. Takie podejście może sugerować
      stronniczość, co jest w wielu postach podnoszone.
      Generalnie poziom nauczania na każdym jego etapie uległ obniżeniu i to jest
      zasadniczym problemem.
      Czy tylko licencjatów i magistrów produkuje się taśmowo? Czy stada doktorantów
      nie wskazują na taśmową produkcję doktorów? O wykształceniu średnim nie ma co
      nawet wspominać, matura należy się młodemu człowiekowi jak psu zupa.
      Dziwnym jest apel parlamentarzystów - profesorów w sprawie AHE. Czy nie
      powinien ten apel dotyczyć generalnie zatrudnienia na 2-gich etatach kadry
      profesorskiej? Dlaczego tylko tej jednej uczelni?
      By zatrudnić się na 2-gim etacie trzeba mieć zgodę rektora macierzystej
      uczelni. Może rektorzy nie powinni tak łatwo szafować tymi zgodami?
      Chyba, że chodzi o prymitywną, brutalną walkę o studenta i ubicie konkurencji
      która zbyt się rozwinęła i narusza równowagę interesów.
      • ponte_aronte a może potrzebny jest drastyczny przykład 03.08.09, 10:36
        w postaci AHE, żeby to wszystko ruszyć z miejsca?
        bo AHE naprawdę narozrabiała w niespotykany sposób w poczuciu zupełnej bezkarności
        jest to tzw. koronny dowód, że trzeba dużo zmienić w systemie
        • q_vw Re: a może potrzebny jest drastyczny przykład 03.08.09, 11:00
          Po prostu trzeba zacząć profesjonalne, merytoryczne kontrole. DOść
          już tych wszystkich wyższych szkół robienia na drutach, oszukuja
          tylko ludzi biorąc duże pieniądze.

          ponte_aronte napisał:

          > w postaci AHE, żeby to wszystko ruszyć z miejsca?
          > bo AHE naprawdę narozrabiała w niespotykany sposób w poczuciu
          zupełnej bezkarno
          > ści
          > jest to tzw. koronny dowód, że trzeba dużo zmienić w systemie
    • cholewcia Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 10:39
      www.asiin.de/english/newdesign/index_ex5.html
      Wiec nie zawsze ta uczelnia "produkowala lipne dyplomy". Szkoda tylko ze juz
      dr Goetzen nie ma na uczelni. A GW powinna byc bardziej zetelna i sprawdzic
      obie strony medalu.
      Ja jestem studentem na PUW i mam otrzymac dyplom AHE choc w wiekszosc
      wykladowcow/egzaminatorow to z UL albo PL. Wiec ci sami ludzie wykladaja
      inaczej? Nie sadze. A przyklad pracy dyplomowej promotor z PL i nie interesuja
      go wymogi z AHE tylko z PL i mamy dokladnie te same wytyczne co do formy itp
      co jego studenci na PL.

      pozdrawiam

      P.S. Przepraszam za bledy w ortografi nie mam polskiej kliawiatury i nie moge
      obecnie korzystac z urokow wbudowanych slownikow.
    • adwach Utnie się profesorkom i doktorkom... 03.08.09, 10:49
      Już nie będzie fuch na AHE - 300 zł/h "pracy" na pseudowykładach pójdzie w
      niepamięć...
      • q_vw Re: Utnie się profesorkom i doktorkom... 03.08.09, 10:58
        I dobrze, nie mozna odstawiac kaszany za grube pieniądze...

        adwach napisał:

        > Już nie będzie fuch na AHE - 300 zł/h "pracy" na pseudowykładach
        pójdzie w
        > niepamięć...
    • agnessssssssssss1986 Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 10:53
      Powiem szczerze do tej pory uważałam wasza gazete za poważną z
      wyzszej pólki oraz z klasa ale po tym co wypisujecie o AHE to
      skandal!!! Szukacie sobie byle jakiego tematu i robicie sobie
      rozglos!! Wiele straciliscie w moich oczach!! Aktualnie jestem
      studentka AHE i co macie prawo mnie poniżać?? tak poprostu zeby
      zrobic rozglos?? Jestem oburzona. Nazywacie mnie "pseudo"
      studentem, słuchaczem?? Skad wiecie ile czasu poswiecilam na nauke
      ile trudu włożyłam aby napisac skomplikowany egzamin. Szkolę uwazam
      za bardzo dobra pomocna studentom poprostu super a wasze opinie
      mnie ranią... Nazywacie mnie marnym studentem pracującym na
      nielegalny tytuł licencjata... baznadzieja
      • q_vw Re: Parlamentarzyści: Naukowcy, porzućcie AHE 03.08.09, 10:57
        No wybacz, ale jak szkoła nie ma uprawnień do nauki na danym
        kierunku w danym mieście, a ty pechowo tam studiujesz, to jesteś
        pseudostudentką, bez względu na to, ile pracy wkładasz w naukę.
        Uczysz sie bowiem na nielegalnym kierunku...

        Gazeta winna przekretu władz owej szkoły ?! No wybacz, po raz
        kolejny, ale ujawnienie wałka nie czyni gazety winną tegoż wałka !

        Masz pecha, trafiłaś na oszustów, któzy cię zwyczajnie wyrolowali...

        agnessssssssssss1986 napisała:

        > Powiem szczerze do tej pory uważałam wasza gazete za poważną z
        > wyzszej pólki oraz z klasa ale po tym co wypisujecie o AHE to
        > skandal!!! Szukacie sobie byle jakiego tematu i robicie sobie
        > rozglos!! Wiele straciliscie w moich oczach!! Aktualnie jestem
        > studentka AHE i co macie prawo mnie poniżać?? tak poprostu zeby
        > zrobic rozglos?? Jestem oburzona. Nazywacie mnie "pseudo"
        > studentem, słuchaczem?? Skad wiecie ile czasu poswiecilam na nauke
        > ile trudu włożyłam aby napisac skomplikowany egzamin. Szkolę
        uwazam
        > za bardzo dobra pomocna studentom poprostu super a wasze opinie
        > mnie ranią... Nazywacie mnie marnym studentem pracującym na
        > nielegalny tytuł licencjata... baznadzieja
        • mala_starenka studenci, a nie "pseudostudenci" 03.08.09, 11:11
          hola hola, nikt nikogo nie wyrolował, studenci nadal są studentami, nawet Rocki
          o tym w radiu mówił, więc bez przesady, dziewczyna ma rację, nie ma co obrażać
          studentów

          ja im współczuję, bo przez tę NAGONKĘ GW, mogą się spotykać z różnymi reakcjami
          na hasło "studiuję na AHE", a tylko oni wiedzą, ile pracy włożyli w te studia

          GW szaleje, bo wreszcie mają jakiś materiał na wakacje...
          • thre4d Re: studenci, a nie "pseudostudenci" 03.08.09, 11:33
            Nie sposób się nie zgodzić. O ile rozumiem głównym tematem są dziwne praktyki w
            mniejszych placówkach rekrutacyjnych AHE - nie zaś poziom nauczania. Ten
            natomiast jest mocno krytykowany głównie przez wzgląd na jakieś archaiczne
            przeświadczenie, że uczelnia prywatna nie może uczyć lepiej niż uczelnia
            publiczna. Znam studentów z obu środowisk i przyznam, że ta nagonka na studentów
            uczelni prywatnych jest w wielu przypadkach bezpodstawna. Czasy się zmieniły,
            czas dojrzeć.
            Największym jednak uchybieniem ze strony GW jest, rażący wręcz, brak
            obiektywizmu - już same nagłówki artykułów wydają osąd. Widocznie GW wkracza w
            zacne grono Fakto, Expreso podobnych brukowców.



            mala_starenka napisała:

            > hola hola, nikt nikogo nie wyrolował, studenci nadal są studentami, nawet Rocki
            > o tym w radiu mówił, więc bez przesady, dziewczyna ma rację, nie ma co obrażać
            > studentów
            >
            > ja im współczuję, bo przez tę NAGONKĘ GW, mogą się spotykać z różnymi reakcjami
            > na hasło "studiuję na AHE", a tylko oni wiedzą, ile pracy włożyli w te studia
            >
            > GW szaleje, bo wreszcie mają jakiś materiał na wakacje...
          • skalar-0 Re: studenci, a nie "pseudostudenci" 03.08.09, 11:35
            mala_starenka napisała:

            > hola hola, nikt nikogo nie wyrolował, studenci nadal są
            studentami, nawet Rocki
            > o tym w radiu mówił, więc bez przesady, dziewczyna ma rację, nie
            ma co obrażać
            > studentów
            >
            > ja im współczuję, bo przez tę NAGONKĘ GW, mogą się spotykać z
            różnymi reakcjami
            > na hasło "studiuję na AHE", a tylko oni wiedzą, ile pracy włożyli
            w te studia
            >
            > GW szaleje, bo wreszcie mają jakiś materiał na wakacje...

            Ale opinia robi swoje. Tak, dziweczyna ma rację, ale jeśli AHE
            będzie kojarzyć się jednoznacznie, czy każdemu z osobna należy
            tłumaczyć "ale ja się uczyłem?". To zniechęca, przynajmniej mnie.
          • q_vw Re: studenci, a nie "pseudostudenci" 03.08.09, 11:54
            Jak nie jak tak ? Wyjasnij zatem status prawny ludzi, którym
            zlikwidowano kierunek w czasie studiów ? Są czy nie są studentami ?

            mala_starenka napisała:

            > hola hola, nikt nikogo nie wyrolował, studenci nadal są
            studentami, nawet Rocki
            > o tym w radiu mówił, więc bez przesady, dziewczyna ma rację, nie
            ma co obrażać
            > studentów
            >
            > ja im współczuję, bo przez tę NAGONKĘ GW, mogą się spotykać z
            różnymi reakcjami
            > na hasło "studiuję na AHE", a tylko oni wiedzą, ile pracy włożyli
            w te studia
            >
            > GW szaleje, bo wreszcie mają jakiś materiał na wakacje...
            • mala_starenka Re: studenci, a nie "pseudostudenci" 03.08.09, 12:30
              q_vw napisał:

              > Jak nie jak tak ? Wyjasnij zatem status prawny ludzi, którym
              > zlikwidowano kierunek w czasie studiów ? Są czy nie są studentami ?

              wiesz co, znowu się odwołam do słów Rockiego, bo o ile mnie pamięć nie myli, on
              sam mówił, że skoro mają legitymacje i indeksy, to SĄ studentami; kojarzę też,
              że szkoła ma obowiązek zapewnić im dokończenie procesu kształcenia [to może nie
              jest zbyt fachowe określenie, ale chyba wiadomo, o co mi chodzi ;)] i myślę, że
              AHE o to zadba, bo jakoś do tej pory szkoła dbała o opinię... i miała generalnie
              opinię dobrą!

              co, swoją drogą, też jest ciekawe; nikt nie narzekał, wszyscy chwalili,
              wykładowcy przychodzili do pracy, studentów nie brakowało i nagle jedna GW
              napisze ostre teksty i prawie wszyscy "tak tak, straszne rzeczy, trzeba
              zamknąć"... bardziej święci od papieża... chce się rzec ;)


              >
              > mala_starenka napisała:
              >
              > > hola hola, nikt nikogo nie wyrolował, studenci nadal są
              > studentami, nawet Rocki
              > > o tym w radiu mówił, więc bez przesady, dziewczyna ma rację, nie
              > ma co obrażać
              > > studentów
              > >
              > > ja im współczuję, bo przez tę NAGONKĘ GW, mogą się spotykać z
              > różnymi reakcjami
              > > na hasło "studiuję na AHE", a tylko oni wiedzą, ile pracy włożyli
              > w te studia
              > >
              > > GW szaleje, bo wreszcie mają jakiś materiał na wakacje...
              >
              >
              • q_vw Re: studenci, a nie "pseudostudenci" 03.08.09, 12:42
                Czepiłaś się tego Rockiego jak pijany płotu :)

                Nie masz jednak racji, jesli dany ośrodek zamiejscowy jest zgodnie z
                przepisami i akredytacja tylko punktem informacyjnym, to co dalej ?
                najpewniej luka prawna...

                A jest tak, że w punkcie informacyjnym uczy sie na wielu kierunkach,
                bez właściwej akredytacji, wydaje się indeksy i dyplomy...

                O tej szkole pokątnie mówiło się od dłuższego czasu, ot tajemnica
                herbacianych spotkań... okazywało się też, że z ich licencjatem
                niektóre uczelnie nie chciały brac na magisterki...

                Moim zdaniem zaczęli dobrze, ale w pogoni za kasą poszli po
                bandzie...
                • mala_starenka Re: studenci, a nie "pseudostudenci" 03.08.09, 13:16
                  q_vw napisał:

                  > Czepiłaś się tego Rockiego jak pijany płotu :)

                  albo jak Wyborcza AHE... ;p
                  • q_vw Re: studenci, a nie "pseudostudenci" 03.08.09, 13:20
                    Mam nadzieje, że równie konsekwentnie będą się czepiać innych szkół.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka