geruzja
03.08.09, 11:11
Jeśli Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi działa bez stosownych uprawnień,to co robi minister odpowiedzialny za szkolnictwo wyższe?Potrzeba interwencji prasy i listu /spóźnionego/ parlamentarzystów by ministerstwo dostrzegło co się dzieje na jego podwórku?Rodzi się pytanie,ile takich uczelni działa w Polsce i jaką lukę prawną dostrzegli twórcy uczelni?