Dodaj do ulubionych

Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia

04.08.09, 16:14
Ale durne
Obserwuj wątek
    • indywidualismus Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 16:17
      Przecież to zupełnie normalne!
      Dzieci wychowywane w kulturze powiktoriańskiej (nagość jest grzeszna i ohydna)
      nagle odkrywają, że ciało jest piękne, że nie ma sensu się wstydzić i szukają
      akceptacji gdzieś daleko... Rodzic zapewne powiedziałby:"jesteś zboczona",
      albo nasłałby trzech psychologów itp.
      • plxpl Dość popularne zjawisko... 04.08.09, 17:20
        ... w krajach gdzie od dawna istnieje tzw. edukacja seksualna w szkołach.
        Przecież o to walczy GWno, wiec w czym problem?
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Ale jakich dokładnie tragedii? 04.08.09, 21:10
          zdjęcia często trafiają w niepowołane ręce i stają się przyczyną tragedii

          Ale jakich dokładnie tragedii? Artykuł tego nie wyjaśnia.
          • nikodem_73 Re: Ale jakich dokładnie tragedii? 04.08.09, 21:12
            A to istotne? Masz być na nie i już!
            • wiem-wszystko Re: Ale jakich dokładnie tragedii? 04.08.09, 23:36
              jeden z najgłupszych artykułów w ostatnim czasie. pewnie autorka sama powysyłała
              swoje fotki do lowelasów i teraz musi się przed matką tłumaczyć. najwyrazniej
              znalazła na szybciora przykrywkę. świadczy o tym np. to zdanie:

              "Intymne fotografie, dzięki wszędobylskiemu internetowi, bez wiedzy właścicieli
              są pobierane wprost z naszych telefonów (np. przy użyciu technologii Wi-Fi czy
              bluetooh)."

              ozesz... kto to wymyslil??? a może za pomocą smsa??? telepatii??? skrajny
              debilizm - pismak nawet nie wie, jak się to pisze...

              "Jednak najczęściej intymne zdjęcia trafiają do internetu po rozpadzie związku,
              lub gdy telefon wpadnie w niepowołane ręce. W pierwszym przypadku fotografie
              najczęściej pojawiają się na serwisach społecznościowych, w drugim mogą trafić w
              ręce pedofilów."

              chyba tylko i wyłącznie to pierwsze. prawdopodobieństwo drugiego, pewnie gdzieś
              w okolicach szóstki w totolotka - w wielkiej kumulacji...

              nie dziwi mnie, ze nijaki "tm" każdą głupote przepisze, dziwi mnie, że to niby z
              reutersa...
    • adeinwan Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 17:10
      A tam durne, jesteś nietolerancyjnym moherem ;)
    • puuchatek Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 17:15
      "Niestety to naturalne dla rozwoju zainteresowanych swoją seksualnością dzieci zjawisko (...)"

      _Naturalne_???

      Też byłem dzieckiem, a później nastolatkiem, też interesowały mnie (jak każdego młodego człowieka) "te sprawy", ale do głowy by mi nie przyszło robić sobie gołych zdjęć, a co do piero wysyłaś ich komukolwiek. I naprawdę nie byłem wychowywany w jakieś purytańskiej rodzinie. Nie mówicie mi, że to jest "normalne".
      • phxik tylko czegos tu nie rozumiem 04.08.09, 17:23
        wszystko ok, zle zjawisko i w ogole blabla. tylko wytlumaczcie mi w jaki
        konkretnie sposob zachodzi tragedia gdy pedofil ma zdjecie nagiego dziecka? bo
        na przyklad kiedy mezczyzna hetero oglada zdjecie nagiej kobiety to ta kobieta
        na zdjeciu nie jest wtedy gwalcona na odleglosc i do zadnej tragedii nie
        dochodzi, no chyba ze mamy na mysli tragedie odlegla, na przyklad kolejne
        dziecko zabite przez glod w etiopii. jeszcze jedna kwestia, dlaczego cos co jest
        "naturalne" zachodzi "niestety"? jak kwiatki rosna co jest naturalne to zaloby
        narodowej nie ma.
        • bezportek [...] 04.08.09, 17:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • nick3 Załóż portki, bo natura jest wstrętna;-) 04.08.09, 17:54

            Ponadto doradzam samokastrację.
          • trombozuh Re: Masz racje, nie rozumiesz 04.08.09, 19:18
            Niech zgadnę - codziennie oglądasz sobie przy piwku filmy na
            Polsacie, na których goście kopią się po mordach i wypruwają z
            siebie flaki. I twoje dziecko ogląda to razem z tobą i wszystko jest
            cacy.
            Ale gdy pokażą na ekranie kawałek gołej pupy, wtedy zasłaniasz
            dziecku oczy, żeby nie widziało czegoś tak okropnego i wstrętnego?
            Bo ksiądz tak powiedział?
          • klikacz.net lewak? a pleban to co? 04.08.09, 19:25
            od cholery pedofilów w sutannach łazi bo czuja się bezkarni szczególnie w
            katolandach jak Polska
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl magiczna wiara w pedofili 04.08.09, 21:12
          phxik napisał:

          > wszystko ok, zle zjawisko i w ogole blabla. tylko wytlumaczcie mi w jaki
          > konkretnie sposob zachodzi tragedia gdy pedofil ma zdjecie nagiego dziecka? bo
          > na przyklad kiedy mezczyzna hetero oglada zdjecie nagiej kobiety to ta kobieta
          > na zdjeciu nie jest wtedy gwalcona na odleglosc i do zadnej tragedii nie
          > dochodzi

          :-)

          Ano właśnie.
          Ostatnio istnieje w społeczeństwie magiczna wiara w pedofili. Tak jak dawniej w
          babki rzucające uroki, czy tam inne diabły.
      • n0e2008 Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 18:44
        dla ludzi wychowanych na szkole frankfurckiej, lewackiej psychoanalizie (Lacan i
        jemu podobni) - jest to jak najbardziej naturalne i pożądane. pokolenie '68 już
        od dawna kombinuje jak 'budzić seksualność dzieci', bo jakiś tam Marcuse
        wymyślił, że to zapobiegnie rozwojowi 'osobowości autorytarnej'. lewackie
        uniwerki podchwyciły, a lewaccy pedagodzy realizują...

        oczywiście cała ta bujda to eksperyment, nigdy wcześniej nie zweryfikowany. i
        jak każdy lewacki eksperyment do tej pory skończy się, niestety dla nas, kolejną
        porażką.
        • wiem-wszystko Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 23:50
          dla prawicowego przydupasa polecam lekture jednego z większych naszych rodaków,
          bronisława malinowskiego i jego odkryć na wyspach triobrandzkich.
          kultura mieszkańców tych wysp toleruje zabawy z podtekstem seksualnym wśród
          dzieci (nie między dziećmi i dorosłymi!!!) i zjawisko brutalnej przemocy,
          gwałtów, etc nie jest tam znane. wiem, wiem - dla ciebie to dzicy.

          > od dawna kombinuje jak 'budzić seksualność dzieci', bo jakiś tam Marcuse
          > wymyślił, że to zapobiegnie rozwojowi 'osobowości autorytarnej'. lewackie
          > uniwerki podchwyciły, a lewaccy pedagodzy realizują...

          ty, jak wnioskuję, jesteś zdania, że porządny w-p-i-e-r-d-o-l nikomu nie
          zaszkodził i jest generalnie lepszy od czułości. dla tego nasze społeczeństwo
          jest takie pokojowe... gratuluje twojej (przyszłej) żonie!
      • seth.destructor Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 18:57
        A miałeś wtedy techniczne możliwości?
      • ziggyskydive Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 05.08.09, 13:03
        bo wtedy na smiene czy zenita musiales odkladac 2 lata, wiec nie myslales o
        abstrakcyjnych rzeczach. za to siusiaka sobie z kolegami pokazywaliscie....
    • pako19 nie żal mi debili któzy wierzą w 04.08.09, 17:24
      prywatność online. Wystarczy pomyśleć i powiedzieć dziecku żeby tak nie robiło.
      Jeśli chodzi o starszych to sami są sobie winni, skoro najpierw fotografują
      swoje ciała, wysyłają w sieć następnie dziwiąc się że ich prywatność jest
      naruszona. Sami naruszyli swoją prywatność, czyniąc dwa pierwsze kroki.
      człowiek chętnie by karał innych za własną głupotę, stąd pozwy o naruszenie
      prywatności.
    • ichmordy Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 17:33
      Rodzice od momentu porodu robią dzieciom zdjęcia i jakoś nikt nie bije na alarm że gołe pociechy na wakacjach fotografują. Następnie przez resztę życia oglądają gołe zdjęcia swoich dzieci w albumach.
    • tinck Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 17:37
      przecież to propaganda przed cenzurowaniem internetu - niedługo trzeba będzie
      ograniczyć dostęp bo te potwory nas zjedzą

      a może by tak zamiast tego zlikwidować aparaty w komórkach albo zabronić
      dzieciom korzystania z komórek?
      • kylax USA i UK? Wszystko jasne. 04.08.09, 17:49
        Znowu panika. Pedofile wszedzie, pod kazda szafa i na kazdym rogu. Kazdy jest
        podejrzany...
        • rs_gazeta_forum Re: USA i UK? Wszystko jasne. 04.08.09, 18:40
          Jacyś zboczeńcy nakręcają siebie i próbują nakręcać innych wydumanymi
          problemami. Zajęliby się walką o edukację seksualną i w jej ramach wytłumaczenie
          dzieciom, że po pierwsze wysyłanie intymnych zdjęć może skutkować brakiem
          intymności, a po drugie w takim przypadku nie należy popadać w przesadę i się
          tym przejmować.
          • n0e2008 Re: USA i UK? Wszystko jasne. 04.08.09, 18:47
            lol.

            mylisz kolego skutek z przyczyną.

            edukacją seksualną w tych krajach już się zajęto...
            • lemisiaque Re: USA i UK? Wszystko jasne. 04.08.09, 19:14
              Ty zaś widzisz nieistniejące powiązania przyczynowo-skutkowe.
              • n0e2008 w twojej głowie jest pustka 04.08.09, 20:02
                twój poziom wiedzy jest niestety zerowy.

                "To change the relationship between the generations and the structure of
                society, new forms of both upbringing and of living were experimented with.
                Wilhelm Reich's goal of liberalizing sexuality was taken over by the 68 movement
                because, according to him, free sexuality was the precondition for psychic
                health and orgastic potency. In the first instance, this change was to be
                initiated within the family because it is the first institution that influences
                the child, instilling a conservative view of the world. Such an idea was
                particularly popular with the anti-authoritarian children's nurseries movement
                (Kinderläden) and supplied the argumentation for bringing children up
                collectively as well as for recognising the significance of infant sexuality,
                which was also mentioned by Reich's friend Alexander Neill in his contemporary
                bestseller on upbringing at Summerhill."

                http://www.goethe.de/ges/pok/dos/dos/wdp/ges/en3039747.htm
                • wiem-wszystko Re: w twojej głowie jest pustka 05.08.09, 00:08
                  i co dalej? niby np taki fritzl tez jest z pokolenia 68? człowieku, jesteś w
                  stanie znaleźć artykul w necie, ale nie jesteś w stanie go zrozumieć niestety.
                  mam takie podejrzenie, że kiedy twoi znajomi się w 68 zabawiali, ty z tych zabaw
                  byłeś wykluczony. smutne, ale to tylko potwierdza wyniki badań dr. reich'a -
                  zahamowana i duszona seksualność prowadzi do frustracji i agresji.
                  a skoro już potrafisz (przyjamniej sugerujesz) czytać po angielsku, to polecam
                  www.violence.de/prescott/bulletin/article.html - kolejna dobra praca
                  naukowa. ale dla ciebie to pewnie lewackie wynalazki... jeszcze raz współczuję
                  twojej żonie...
            • rs_gazeta_forum Re: USA i UK? Wszystko jasne. 04.08.09, 21:50
              n0e2008 napisał:
              > mylisz kolego skutek z przyczyną.
              > edukacją seksualną w tych krajach już się zajęto...

              Ja nie piszę o "tych" krajach, tylko o tamtych ;)
    • abstracto Nowe technologie stają się już udręką 04.08.09, 18:05
      Jedną z większych są chyba aparaty fotograficzne w komórkach.
    • estees Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 18:20
      A były czasy że na obrazach obowiązkowo musiał sie znaleźć nieletni
      golas i to ze skrzydłami, wiec teraz foty w sieci nic nowego.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl dawne czasy 04.08.09, 21:17
        estees napisał:

        > A były czasy że na obrazach obowiązkowo musiał sie znaleźć nieletni
        > golas

        Sztuka, jaką tworzono jeszcze na początku XX wieku dziś uznana zostałaby za
        pornografię dziecięcą.

        Obejrzyjcie sobie pomnik Mickiewicza w Krakowie. Po prawej stronie cokołu jest
        postać dziewczynki w serdaczku, którego ramiączko opada w taki sposób, że
        kusząco odsłania jej niedojrzałą pierś. Gdyby taką rzeźbę wystawił gdzieś
        współczesny artysta - idę o zakład, że byłby straszny skandal i gazeta.pl
        miałaby o czym się rozpisywać.
    • trombozuh Ale co w tym złego? 04.08.09, 18:34
      Lepiej jak się piorą po mordach?
    • abhaod Dzieci się bawią, chorzy dorośli 04.08.09, 19:02
      wykorzystują
      • rs_gazeta_forum Re: Dzieci się bawią, chorzy dorośli 04.08.09, 22:21
        abhaod napisał:
        > Dzieci się bawią, chorzy dorośli wykorzystują

        Zgadza się. Dzieci się bawią, a dziennikarze wykorzystują.

        • abhaod Re: Dzieci się bawią, chorzy dorośli 05.08.09, 12:37
          w tym przypadku jednak przestrzegają
    • sylzaj Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 19:09
      tak wygląda traktowanie własnego ciała jako przedmiot.Krótko mówiąc,to jest
      taka prostytucja.
      • lubat Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 19:48
        sylzaj napisała:

        > tak wygląda traktowanie własnego ciała jako przedmiot.Krótko mówiąc,to jest
        > taka prostytucja.

        Mylisz się milaćku. To nie jest prostytucja. Cały ten zgiełk świadczy raczej o
        stanie psychiki społeczeństwa, czy raczej o psychozie na pewnym punkcie, a
        raczej punktach - powiedziałbym - psycho-erogennych.
        Żyjemy ciągle jeszcze w tak zakłamanych czasach, że widok narządów rozrodczych
        jest jeśli już nie przestępstwem, to ciężkim grzechem.

        Dla przypomnienia - jeszcze sto lat temu pokazanie kolana przez kobietę
        wywoływało taki sam skandal, jak teraz rozbierane fotki. Widok kolan i powyżej
        nich stał się codziennością, tak więc i widok gołych tyłków (i przodków) wkrótce
        stanie się codziennością, na którą nie będziemy zwracać uwagi.

        Zresztą my tu niczego nowego nie przeżywamy. W historii ludzkości występują na
        przemian okresy purytanizmu i liberalizmu w obyczajach i wynikającej z nich
        mody. Np. w starożytnej Grecji wpływowi mężczyźni mieli towarzyski "obowiązek"
        mieć młodego kochanka, naturalnie oprócz żony i niewolnic - nałożnic. Podobne
        procesy adaptacyjne zachodzą wśród dostojników, czy nawet szeregowych
        funkcjonariuszy Kościoła.
        Jednym słowem - nihil novi, i nie ma co wylewać łez.
        • sylzaj Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 20:13
          a ja uważam ,że się nie mylę.Jeżeli ciało jest przedmiotem,to robi sie z nim co
          chce np. wkłada się w dupę ołówek,wibrator,butelki itp,wystawia sie na widok
          publiczny,by ktoś mógł się pośmiać lub popłakać, ,wkłada sie do ust oprócz
          jedzenia,końskiego fiuta,smaruje się gównem,zakłada sie tysiąc kolczyków by
          wyglądać jak krowa,rysuje sie po nim(tatuaz) by dzieci zamiast kreskówek mogli
          oglądać porysowanego głupka itp.itp. A człowiek ma swoja godnosć i pewnych
          rzeczy nie wypada mu robić.
          • lubat Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 21:17
            sylzaj napisała:

            > a ja uważam ,że się nie mylę.Jeżeli ciało jest przedmiotem,to robi sie z nim co
            > chce np. wkłada się w dupę ołówek,wibrator,butelki itp,wystawia sie na widok
            > publiczny,by ktoś mógł się pośmiać lub popłakać, ,wkłada sie do ust oprócz
            > jedzenia,końskiego fiuta,smaruje się gównem,zakłada sie tysiąc kolczyków by
            > wyglądać jak krowa,rysuje sie po nim(tatuaz) by dzieci zamiast kreskówek mogli
            > oglądać porysowanego głupka itp.itp. A człowiek ma swoja godnosć i pewnych
            > rzeczy nie wypada mu robić.


            Skąd w Tobie tyle złych myśli? Przecież nikt nikogo nie zmusza do takich
            zachowań, a gdyby nawet, to by coś takiego było karane z urzędu.
            Uderzasz przy tym w wysokie tony godności. Godności w Twoim rozumieniu. A
            jeśli ktoś ma tylko wtedy poczucie godności, kiedy może robić wszystko to, co
            opisałeś? Czy nie naruszasz jego godności zakazując mu jego prywatnych
            przyjemności, przecież nie zakazanych prawnie?
          • men_53 Krowa z tysiacem kolczyków? Genialne. 05.08.09, 07:08
            A gdzieś Ty, człeku, widział krowę z tysiacem kolczyków ?
        • n0e2008 bzdury 04.08.09, 20:17
          fanatycy "postępu" ciągle próbują wmówić wszystkim jak to koniecznie jest
          budzenie seksualności dzieci. świadomie lub nieświadomie powtarzają więc mantry
          neomarksistów, którzy walczyli z 'osobowością autorytarną' przeszkadzającą im w
          tworzeniu bezklasowego społeczeństwa i ogólnej utopii.

          "Dlaczego masy pracujące nie poparły partii, która miała przynieść im wyzwolenie
          z ucisku? Ponieważ miały fałszywą świadomość, brzmiała klasyczna odpowiedź
          marksistowska. Dlaczego jednak miały fałszywą świadomość? Odpowiedzi na to
          pytanie udzielił jeden z przywódców włoskiej partii komunistycznej w okresie
          międzywojennym, filozof Antonio Gramsci. Jego zdaniem robotnicy nie mogli
          rozpoznać swojego prawdziwego interesu klasowego, ponieważ ich dusze
          przesiąknięte były ideami chrześcijaństwa. Według niego rewolucja komunistyczna
          mogła udać się w Rosji, ponieważ na Wschodzie państwo było wszystkim. Dlatego
          bolszewicy, przejmując władzę w państwie, mogli wprowadzić ustrój komunistyczny.
          Na Zachodzie jednak sytuacja wyglądała inaczej: tam państwo nie było
          wszechmocne, gdyż istniała „mocna struktura społeczeństwa obywatelskiego”.
          Dlatego w społeczeństwach zachodnich należało – zdaniem Gramsciego – wybrać inną
          strategię: nastawić się na „długi marsz przez instytucje”.

          Włoski marksista kreślił następujący plan działania: trzeba przejmować i
          przekształcać szkoły, uczelnie, czasopisma, gazety, teatr, kino, sztukę. Należy
          opanować ośrodki opiniotwórcze (owe „nowożytne areopagi”) po to, by zmienić
          dominującą kulturę, a przede wszystkim wyrugować z niej wpływy chrześcijaństwa.
          Formowany przez nową kulturę człowiek przyszłości, wyzwolony od miazmatów
          religii, miał zostać tak ukształtowany, by sam, bez przymusu państwa, przyjął
          komunistyczne postulaty jako swoje."

          http://7dni.wordpress.com/2008/05/12/lewica-niszczy-spoleczenstwo/
          • nicram112 niesamowite; to juz wuem na kim sie wzoruje Jarek 04.08.09, 20:26
            Kaczynski - on dokladnie wg tego wzorca jechal...
            • n0e2008 Re: niesamowite; to juz wuem na kim sie wzoruje J 04.08.09, 20:28
              mówisz o konserwatywnym socjaliście Jarku? te samo postulaty co lewica minus
              liberalizm obyczajowy.
          • rs_gazeta_forum Re: bzdury 04.08.09, 22:40
            n0e2008 napisał:
            > fanatycy "postępu" ciągle próbują wmówić wszystkim jak to
            > koniecznie jest budzenie seksualności dzieci.

            Żebyś ty rozumiał chociaż troszeczkę te hasła, jakie wypisujesz.
            • n0e2008 Re: bzdury 04.08.09, 23:13
              Wilhelm Reich "Seksualno­ekonomiczne podstawy rodziny mieszczańskiej"

              "Rewolucyjna polityka seksualna nie może zatem ograniczać się do
              podważania obiektywnych, to jest ekonomicznych fundamentów rodziny mieszczańskiej. Aby
              oddziaływać w pożądanym kierunku na masy oraz ich reakcje, musi ona opierać się na trafnym
              rozpoznaniu tych procesów psychicznych, za których pośrednictwem kapitalistyczny proces
              produkcji urzeczywistnia się, uzasadnia ideologicznie i reprodukuje w ludzkich zachowaniach.
              [...]
              Ruch rewolucyjny nie osiągnął jeszcze najdrobniejszego choćby powodzenia w swojej
              polityce seksualnej. Jego porażka tym bardziej uwidacznia się na tle, z jednej strony, dających się
              pomyśleć możliwości, które otworzyłaby konsekwentnie rewolucyjna orientacja takiej polityki, z
              drugiej natomiast – niebagatelnych osiągnięć reakcji w tej dziedzinie. Szukając oparcia w
              mieszczaństwie, reakcja skutecznie wykorzystuje siłę jego seksualnych zahamowań. Jej ofensywa nie
              spotyka się z równorzędnym kontruderzeniem. Gdyby ugrupowania reakcyjne, tak jak to – niestety –
              czynią częstokroć ich adwersarze z szeregów proletariatu, ograniczyły się do głoszenia swoich tez o
              polityce demograficznej, nie udałoby się jej zwabić zbyt wielu stronników. Rzecz w tym, że
              umiejętnie pasożytują one na seksualnych lękach kobiet i dziewcząt. Forsowanie obiektywnych celów
              demograficznych kapitału zręcznie kojarzy się z uczuciową więzią rodzinną, jak również z dawniej
              ukształtowanymi zahamowaniami moralnymi, i to nie tylko w czysto drobnomieszczańskich
              środowiskach. Za dowód niech wystarczą setki tysięcy robotników zorganizowanych w
              chrześcijańskich związkach zawodowych.
              [...]
              Proletariacka polityka seksualna musi konsekwentnie stwierdzać, że od demokracji rad
              nieodłączny jest bez reszty odmieniony ustrój życia seksualnego. Należy wytłumaczyć i praktycznie
              pokonać lęk kobiet przed swobodą seksualną. Przede wszystkim, powinno się zmierzać ku pełnej
              jasności we własnych szeregach, wytyczając ostrą i nieprzekraczalną granicę między moralnością
              mieszczańską a proletariacką. Praktyka dowodzi, że przeciętny drobnomieszczanin skłonny jest do
              akceptacji proletariackiej polityki wobec seksu, jeżeli mu się ją odpowiednio przedstawi.
              Duchowy rdzeń politycznej reakcji stanowi ideologia rodziny. Pod względem ekonomicznym,
              podtrzymuje ją drobnomieszczański sposób gospodarowania; z kolei, wsparcie w sferze nadbudowy
              zapewniają jej doktryny metafizyczne, a zwłaszcza klerykalne. Reakcja umieszcza problem seksu w
              centrum swej polityki kulturalnej. A zatem rewolucja musi postąpić analogicznie."

              retoryka komunistyczna sprzed 70 lat praktycznie identyczna z retoryką dzisiejszych rzeczników "postępu". czy bezpodstawnie? otóż nie:

              "Zrewoltowane pokolenie ’68 korzystało z powszechnej liberalizacji obyczajów, ale odwołało się do zupełnie innej ideologii. Herbert Marcuse i Wilhelm Reich okazali się politycznymi mentorami rewolucji seksualnej. Odczyty Marcusego przyciągały tłumy. Ten siedemdziesięciolatek reprezentował wszystko, o czym marzyli studenci. Jako żydowski emigrant nie miał nic wspólnego z nazistowskimi biografiami ich rodziców, a zarazem wojskowym tonem udzielał politycznych wskazówek, jak stworzyć Nowego Człowieka – łącząc walkę polityczną z wyzwoleniem seksualnym. To pod jego wpływem zaczęto mówić o froncie seksualnym."
              http://www.polityka.pl/wolnosc-w-lozku-i-wolnosc-w-ogole/Lead30,1150,12869,18/
              • rs_gazeta_forum Re: bzdury 04.08.09, 23:40
                n0e2008 napisał:
                > "Rewolucyjna polityka seksualna nie może zatem ograniczać się do
                > ..."

                Tak na pierwszy rzut oka diagnoza w twoim przypadku jest dość prosta - mania
                prześladowcza.
                Podniecanie się sformułowaniami "rewolucyjna polityka seksualna" musi prowadzić
                do aberracji, uwierz mi, lepiej już podniecać się opowiadaniami erotycznymi,
                jakich sporo można znaleźć w sieci.
                • n0e2008 Re: bzdury 04.08.09, 23:59
                  problem w tym, że tymi sformułowaniami podniecali się (i pewnie podniecają
                  nadal) ludzie, którzy obecnie są u władzy, chociażby w krajach skandynawskich, a
                  w innych tylko czekają na swoją kolej aby dochapać się do stołków.

                  poczytaj sobie "Krytykę polityczną" Sierakowskiego i temu podobne lewackie
                  bzdury - ta linia programowa wszędzie jest taka sama, zmieniły się po
                  kilkudziesięciu latach tylko detale.
                  • rs_gazeta_forum Re: bzdury 05.08.09, 01:51
                    n0e2008 napisał:
                    > ... i temu podobne lewackie bzdury ...

                    Aby imputować innym bzdury, samemu musisz zaprzestać pisania bzdur.
                    Dopisywanie na kanwie zabaw może i niezbyt rozgarniętych nastolatków takich
                    analiz jak w tym artykule czy cytatów wyjętych z kontekstu jak ty to robisz, to
                    dopiero są bzdury.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 21:24
          Mylisz się milaćku. To nie jest prostytucja. Cały ten zgiełk świadczy raczej o
          stanie psychiki społeczeństwa, czy raczej o psychozie na pewnym punkcie, a
          raczej punktach - powiedziałbym - psycho-erogennych.
          Żyjemy ciągle jeszcze w tak zakłamanych czasach, że widok narządów rozrodczych
          jest jeśli już nie przestępstwem, to ciężkim grzechem.


          Ależ nie, jest nieco inaczej: Tabu przesuwa się z jednego obszaru na drugi.
          Dawniej seks i nagość dorosłych były tabu. Dziś nie są. Tabu musi się gdzieś
          podziać. Przesunęło się więc na cielesność dzieci.

          Obecnie obsesją społeczeństwa jest pedofilia i kazirodztwo. Dawniej malowano i
          rzeźbiono gołych chłopczyków niedorostków i dziewczynki podlotki. W jednym z
          pokoi pałacu w Łańcucie stoi rzeźba - naturalnej wielkości podobizna hrabiego
          Potockiego w wieku ok. 12 lat - golutkiego i wystylizowanego na Apolla. Taką mu
          rodzice pamiątkę zamówili. Współczesny nastolatek wolałby, żeby jego starzy nie
          trzymali podobnych ozdób w rodzinnym salonie.

          Gdyby w dzisiejszych czasach jakikolwiek rzeźbiarz zgłosił chęć zrobienia
          takiego dzieła, podejrzewanoby go o pedofilię, a rodziców zamawiających - o
          jeszcze gorsze skłonności.
          • rs_gazeta_forum Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 23:02
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:
            > Ależ nie, jest nieco inaczej: Tabu przesuwa się z jednego obszaru
            > na drugi. Dawniej seks i nagość dorosłych były tabu. Dziś nie są.
            > Tabu musi się gdzieś podziać. Przesunęło się więc na cielesność
            > dzieci.

            Inaczej mówiąc, znaczy to mniej więcej, że głupota jest jest ta sama, tylko
            gdzie indziej czy inaczej się objawia. Niestety.
          • abdu_al Dokładnie 04.08.09, 23:26
            To jest obsesja dzisiejszych czasów. Widocznie każda epoka musi mieć swojego
            demona, tak jak i każda kultura musi miec swojego boga.
    • yanoosh111 Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 19:35
      ...a tak szczerze: czy nikt z grzmiących w tym miejscu nie pamięta jak
      bawił(a) się w lekarza ?
      • cillian1 Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 19:57
        tak analizuję, jeśli dzieciaki same wysyłają takie zdjęcia, to może pedofile nie
        będą wykorzystywać dzieciaków do takich zdjęć. Hmmm...
        I nie będzie tragedii i porwań. choć takiemu choremu, to kastracja nawet nie
        pomoże :(
    • n0e2008 "postęp" idzie... 04.08.09, 20:04
      "Norweskie media rozprawiają nad kolejnym szokującym pomysłem liberalnych
      pedagogów: w Oslo dzieci od najmłodszych lat mają być poddawane ekperymentowi
      „przyzwyczajania do seksualności”. Oto w przedszkolu przy ulicy Bjerkealeen
      dzieci mają biegać nago, wolno im będzie zaglądać sobie do pupy, onanizować
      się, imitować kopulację, granicą zabawy jest jedynie zakaz „wkładania do
      środka”. "

      http://www.ateista.org/?p=330


      kto zatrzyma lewackie eksperymenty?
      • cillian1 Re: "postęp" idzie... 04.08.09, 20:13
        > dzieci mają biegać nago, wolno

        to chyba trochę wcześniej się zaczęło, np. na plażach

        > wolno im będzie zaglądać sobie do pupy, onanizować

        hmmm, im dużo rzeczy wolno, ale o onanizowaniu się w wieku przedszkolnym nie
        słyszałem, czy ich organy (tych dzieci) dostały speeda rozwojowego?! :)

        > granicą zabawy jest jedynie zakaz „wkładania do

        Hmmmm, jak można włożyć coś, co jest miękkie?

        Sorry, ale jakieś bajki opowiadasz, nie lubisz Norwegów????
        • n0e2008 Re: "postęp" idzie... 04.08.09, 20:20
          podejrzewałem, że znajdzie się ktoś kto będzie miał problemy z kumaniem, więc
          tłumaczę: należy kliknąć link, który dołączyłem, i na dole strony będą 3 źródła
          z norweskich gazet.

          te pomysły to są FAKTY. ten absurd 'postępu' zatacza coraz szersze kręgi...
          • cillian1 Re: "postęp" idzie... 04.08.09, 20:23
            dlaczego mam sprawdzać źródło, kiedy ty go cytujesz. Albo ty nie zrozumiałeś
            artykułu, albo inny jest powód. Takie zachowanie dzieci jest już na plaży, kiedy
            są nagie. Do onanizmu się nie wrócę, bo to aż śmieszne.
            • n0e2008 Re: "postęp" idzie... 04.08.09, 20:36
              niestety kolego, to TY nie rozumiesz, że to nie jest śmieszne. nie potrafisz
              odróżnić zachowań, które się pojawiają naturalnie, od celowej inżynierii społecznej.
              • cillian1 Re: "postęp" idzie... 04.08.09, 20:43
                > inżynierii społecznej.

                może jeszcze kurde genetycznej?! I fakt, nie jest to śmieszne, ale tylko to, że
                ktoś, jakiś czub, może się przy niewinnie wysłanych zdjęciach "dobrze" bawić.
        • nikodem_73 Re: "postęp" idzie... 04.08.09, 21:18
          Wiesz... Nawet męskie niemowlę może mieć erekcję. Nie potrzebuje żadnego "speeda
          rozwojowego".
          • cillian1 Re: "postęp" idzie... 04.08.09, 21:23
            a tak, faktycznie ;) Zapomniałem, jak mi koleżanka opowiadała jak jej syn
            ostatnio się przestraszył.

            Co nie zmienia faktu, że "wsadzanie" musi być czymś właśnie podgrzane ;)
    • arturpio Tragedia ! 04.08.09, 20:13
      "coraz częściej staje się powodem tragedii"

      jakiej (czy jakich?) "tragedii"? z tresci wynika ze jest ich "wiele" i sa
      "czesto".

      niestety, autor straszy ale nie podaje zadnego opisu jakiejs "tragedii".



    • 0x0001 Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 20:33
      O co chodzi w tym artykule? Dzieci czy nastolatki? Trudno wyobrazic mi sobie 6-10 latki wysylajace do siebie nagie zdjecia... A jesli chodzi o nastolatki, to kazdy mial kiedys 15 lat i gdyby w czasach mojej mlodosci byly mms-y, to tez namawialbym kolezanki do przesylania fotek. Niestety, te kilkanascie lat temu mozna bylo co najwyzej liczyc na zobaczenie cyckow live, na ognisku lub na koloniach :).


      "Jednak najczęściej intymne zdjęcia trafiają do internetu po rozpadzie związku, lub gdy telefon wpadnie w niepowołane ręce. W pierwszym przypadku fotografie najczęściej pojawiają się na serwisach społecznościowych, w drugim mogą trafić w ręce pedofilów."


      Rozumiem problem mlodej dziewczyny, ktorej zdjecia byly chlopak umiesci w internecie lub podesle kumplom - to okrutne i upokarzajace.

      Ale o co chodzi z tymi telefonami i "wpadaniem w rece pedofilow"? Czyzby zakladano, ze jak pedofil, to zlodziej - bo kazdy pedofil to zlodziej? A moze odwrotnie - kazdy zlodziej to pedofil? I jaki interes mialby potencjalny pedofil w ogladaniu zdjec dojrzalej seksualnie dziewczyny (bo raczej tylko taka zrobi sobie nagie zdjecie i wysle chlopakowi...)?
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 21:38
        > Rozumiem problem mlodej dziewczyny, ktorej zdjecia byly chlopak umiesci w inter
        > necie lub podesle kumplom - to okrutne i upokarzajace.

        Na zdrowy rozum - nawet i to nie musi być upokarzające, o ile sama osoba
        przedstawiona na zdjęciu tak tego nie traktuje. Upokorzenie mogłoby być najwyżej
        - nie w fakcie, że upubliczniono wizerunek tej osoby nago - lecz że zrobiono to
        bez jej zgody. Eksperyment myślowy: Czy modelka pozująca studentom ASP do aktów
        ma prawo czuć się upokorzona, gdy jej były chłopak roześle jej gołe zdjęcia kumplom?
        • 0x0001 Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 23:16
          No przecież chodzi mi właśnie o umieszczenie takich zdjęć bez zgody osoby fotografowanej.

          >Eksperyment myślowy: Czy modelka pozująca studentom ASP do aktów
          > ma prawo czuć się upokorzona, gdy jej były chłopak roześle jej >gołe zdjęcia kumplom?

          ?

          Idąc tym samym tropem: Czy jakakolwiek kobieta ma prawo czuć się zgwałcona, bo przecież daje się obmacywać ginekologom?

          I wcale nie chodzi tu o seks czy nagość, a tylko o wstyd - bo to właśnie uczucie kieruje ludzkością bardziej niż żądza i miłość razem wzięte. A wstyd ma to do siebie, że jest niemierzalny i personalny, więc ciężko przykłada się własną miarę wstydu do cudzych zachowań.
    • sselrats Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 21:08
      Nikt nie jest ponad prawem. Rozpowszechnianie pornografii dzieciecej
      jest przestepstwem. Nieletni popelniajacy przestepstwo ida do
      poprawczaka.
      • cillian1 Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 21:15
        tylko jak to wyłapać :) Może jak GPS policja sprawdza (legalność) to i na
        pornografię dziecięcą znajdą czas. Tylko jak tu podejść do 10latków, niech
        pokazują co mają w komórce. Toż można większej bidy narobić....

        Jak dla mnie to rodzice powinni się tym zająć, chociaż rodzic nie bardzo kuma
        kompa, a zwłaszcza szukanie co i jak zostało wysłane :(
      • rs_gazeta_forum Re: Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęci 04.08.09, 22:42
        sselrats napisał:
        > Nikt nie jest ponad prawem. Rozpowszechnianie pornografii dzieciecej
        > jest przestepstwem. Nieletni popelniajacy przestepstwo ida do
        > poprawczaka.

        Jeśli ktoś zrobi sobie zdjęcie nago, to to jest pornografia?
        Dobrze się czujesz?
    • wybitniemadry "naukowcy" bija 04.08.09, 21:36
      "naukowcy" bija, wala, trzepia, tylko najczesciej jest to wypluwane
    • os_kar Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 21:44
      Internet pisze się z dużej litery
    • epicurien Siusiak małego J i dupki aniołków 04.08.09, 23:02
      Pełno tego w kościołach w Polsce i nikt nie robi z tego tagedii, żaden naukowiec. Może a purytańskiej Anglii nie przedstawiano Madonny z nagim Jezuskiem i nie ma w kościołach aniołków z golymi dupkami? Nie podoba mi się przeszczepianie manier angielsko-amerykańskich. Maria miała 14 lat, Danuśka 13, Jagienka 14, Zosia 14 i nikt w polsce nie robił z tego problemu, ani Sienkiewicz ani Mickiewicza a niedługo się zacznie wymyślanie świata od nowa bo ktoś zobaczyl kawalek dupy. Bez jaj.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Sexting - czyli dzieci rozsyłają nagie zdjęcia 04.08.09, 23:04
      Jak zdjęcie obejrzy pedofil to będzie tragedia? Litości - pedofile to mają w
      domach tysiące płyt cd ze zdjęciami, więc jedno zdjęcie z komórki nie robi im
      różnicy.

      Tragedia to będzie jak zdjęcia zobaczą rodzice, albo były chłopak/dziewczyny
      wywiesi w szkole na gazetce, albo w inny sposób trafią do nauczycieli :D TO
      JEST TRAGEDIA.
      • solardragon myślałem, że chodzi o coś innego 05.08.09, 07:24
        że dzieci zajmują się 'pierdołami' zamiast rozwijać się. Nowe media dają pole do
        popisu coraz głupszych działań i ogólnie poziom intelektualny przekroju
        populacji uśrednia się w dół.

        A wystarczy po prostu zająć dziecko czymś konkretnym, dać mu tyle zajęć
        pozalekcyjnych, że bardziej będzie je interesowało uczenie się, kształtowanie
        samego siebie niż wysyłanie MMSów z własnymi, rozbieranymi zdjęciami.

        -----------------------------------------
        www.slodkiezycie.pl -
        portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
    • epicurien A dupki aniołków? 04.08.09, 23:04
      Dupka aniołka nie przechodzi przez cenzurę?
    • abdu_al Sex = diabeł, demon, samo zło! 04.08.09, 23:20
      A dzieci sa istotami bezpłciowymi, do 18 roku życia o czym wie każdy prawdziwy
      katolik.
    • epicurien Bulwersujące? 05.08.09, 01:06
      prawica.net/gifs/Madonna.jpg
      republika.pl/blog_hd_1265796/2605434/tr/madonna_1_.jpg
      republika.pl/blog_zn_3980196/5287967/tr/mzgruszka80.jpg
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/24/Madonna_Litta.jpg/470px-Madonna_Litta.jpg
      kobiety-kobietom.com/galeria/albums/prywatne/10007/gentileschi_madonna%20z%20dzieciatkiem.jpg
      www.kosmaty.pl/kana_galilejska/audio_mp3/20060219_grafiki/A9783.jpg
      www.zlotywiek.mnw.art.pl/images/1/wil1721.jpg
      grafik.rp.pl/grafika2/106413,118491,9.jpg
    • epicurien Aniołki deprawujące dewotów 05.08.09, 01:19
      droga.zut.edu.pl/wycieczka/inwalidzi/aniolki_i_kolumny.jpg
      www.dioezese-linz.at/pfarren/hellmonsoedt/images/kirche_engel.jpg
      www.physiologus.de/bilder/engel_car.jpg
      data14.sevenload.com/slcom/dk/km/noolhd/pbygledeelk.jpg~/engel-2.jpg
      th.interia.pl/40,bff8854211247476/anoileczki.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka