Dodaj do ulubionych

Emeryci w armii

05.08.09, 07:26
Ale bzdury.
Troje dziennikarzy pisze tekst i jak im to wyszło, że 40 latek
odchodzi na emeryturę po 25 latach służby. Ile to lat mial ten
żołnierz jak zaczął służyć. Puknijcie się. Nie wprowadzajcie ludzi w
błąd. Ale krętacze.
Obserwuj wątek
    • solardragon cóż za odkrycie 05.08.09, 07:30
      zjawisko dobrze znane - czyżbyśmy znowu coś chcieli ukryć? odciąga się naszą
      uwagę?

      -----------------------------------------
      www.slodkiezycie.pl -
      portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
      • laksmana Robi z grubsza to samo... 05.08.09, 09:24
        ...zarabia z grubsza tyle samo. Kasa (czy jako pensja czy emerytura) idzie z
        naszej kieszeni.
        W czym problem?
        • forwalker Re: Robi z grubsza to samo... 05.08.09, 09:56
          to proste - jak jedna osoba odchodzi na emeryture, druga przychodzi na jej
          miejsce i trzeba jej placic pensje.
          • ereta Re: Robi z grubsza to samo... 05.08.09, 10:41
            forwalker napisał:

            > to proste - jak jedna osoba odchodzi na emeryture, druga
            przychodzi na jej
            > miejsce i trzeba jej placic pensje.
            ######## Czytaj ze zrozumieniem. To ta sama osoba przychodzi na to
            samo miejsce!
            • rydzyk_fizyk Z emerytami policyjnymi jest inny problem 05.08.09, 11:16
              Brak zakazu konkurencji.

              Jednego dnia pracuje przy postępowaniach przygotowawczych, drugiego dnia po przejściu na emeryture zaczyna pracę w agencji detektywistycznej czy ochroniarskiej.

              Właściwie nie ma problemu by pracował nawet dla podejrzanych w sprawach jakie prowadził.

              To jest chore - powininen być co najmniej 5-letni okres karencji.
              • rikol Re: Z emerytami policyjnymi jest inny problem 05.08.09, 14:16
                Panowie przechodza na emeryture po 15 latach pracy, a kobietom wyrzuca sie, ze
                za krotko pracuja, bo do 60. roku zycia. do tego pensje mundurowych sa znacznie
                wyzsze niz pensje kobiet.
                • andrzejto1 Re: Z emerytami policyjnymi jest inny problem 05.08.09, 14:37
                  rikol napisała:

                  > Panowie przechodza na emeryture po 15 latach pracy, a kobietom
                  wyrzuca sie, ze
                  > za krotko pracuja, bo do 60. roku zycia. do tego pensje
                  mundurowych sa znacznie
                  > wyzsze niz pensje kobiet.

                  Kobiety w wojsku na tych samych samych stanowiskach zarabiaja tak
                  samo jak faceci. Trudno jednak porównać pracę żołnierza zawodowego z
                  pracą urzędniczki.
                • prozzac Rozbrajasz ignorancją 05.08.09, 14:45
                  Jedynie w mundurze jest prawdziwe równouprawnienie. Niezależnie od płci obowiązują te same zasady w kwestii uposażeń i świadczeń emerytalnych. Proponuję nie wypowiadać się w temacie, o którym nie masz pojęcia.
                  • 2mena2 Re: Rozbrajasz ignorancją 07.08.09, 07:58
                    Co miesiąc wpłacam do ZUS 800zł na emerytury i renty ,pracując również w nie
                    najciekawszych warunkach,wiec panowie mundurowi przestancie już narzekać i
                    weżcie się do pracy!Wasze przechodzenie na emeryturę po 15 latach pracy jest
                    patologiczne!Jestem matką trójki dzieci ,ani razu nie byłam na zwolnieniu
                    lekarskim ,a jako osoba prowadząca działalność gospodarczą nie mogę skorzystać z
                    urlopu wychowawczego.
                    • hauptmannad Re: Rozbrajasz ignorancją 07.08.09, 08:38
                      2mena2 napisała:

                      > Co miesiąc wpłacam do ZUS 800zł na emerytury i renty ,pracując również w nie
                      > najciekawszych warunkach,wiec panowie mundurowi przestancie już narzekać i
                      > weżcie się do pracy!Wasze przechodzenie na emeryturę po 15 latach pracy jest
                      > patologiczne!Jestem matką trójki dzieci ,ani razu nie byłam na zwolnieniu
                      > lekarskim ,a jako osoba prowadząca działalność gospodarczą nie mogę skorzystać
                      > z urlopu wychowawczego
                      .

                      Nierówność w korzystaniu z urlopu wychowawczego uważam za patologię.

                      Własnie to branie się do pracy się nam wytyka!
                      Bez zarobkowania i odkładania na emeryturze będę dziadem. Żyję za pensję emeryturę odkładam. Zmierzam pracować co najmniej ćwierć wieku.
                      Dnia 1 lipca 2003 zmieniono ustawę o służbie i składki na emeryturę odprowadza się przy każdej pensji. Będący obecnie w służbie są więc w innej sytuacji niż Młodzi Emeryci Mundurowi. Ich kapitał emerytalny jest lepiej indeksowany niż kapitał MEM.
                      Czy teraz służby mundurowe notują masowe odchodzenie po 15-20 latach? Misię zdaje, że nie. Na emeryturę można odejść, gdy jest się już za połową okresu służby. Ma się więc z górki, a wtedy łatwiej robić dalej to co się robi i wysłużyć pełną emeryturę.

                      Jako żołnierz nie mogłem prowadzić działalności gospodarczej. Na chorobowym bywałem, ale chory do zadań też przystepowałem, bo nie było nikogo innego. Ni obowiązywał mnie Kodeks Pracy, a w tym rozdział X - przepisy BHP. To, co cywilom szkodziło, dla mnie było obojętne. Te cudowne właściwości ochronne zawdzięczałem chyba materiałowi z jakiego był wykonany mundur.

                      A czy ktoś zauważył, że grupa młodych emerytów wojskowych powstała jakieś 5-10 lat temu w związku z końcem procesu redukcji armii z ponad 400 tys. (1988) do ponad 100 tys. (2008)?


                • lesew Re: Z emerytami policyjnymi jest inny problem 07.08.09, 12:35
                  rikol napisała:

                  > Panowie przechodza na emeryture po 15 latach pracy, a kobietom wyrzuca sie, ze
                  > za krotko pracuja, bo do 60. roku zycia. do tego pensje mundurowych sa znacznie
                  > wyzsze niz pensje kobiet.<

                  A kto im broni(kobietom) zatrudnić się n. p. w Policji? O co Ci chodzi?
          • ja_biedronka_pstra Mieli bronić i chronić a okradają i łupią 05.08.09, 13:20
            Znam paru tych asów.Typy fajne o mrocznych gębach i tępych umysłach.
            Radość można zaobserwować gdy im się pałowanie z nostalgią zomowsko wojenną
            przypomni.
            Typowi leserzy ,faktem jest jednak że najprostsze czynności intelektualne cz też
            manualne napotykają trudności nie do przezwyciężenia. Lecz to wina "jasnych
            umysłów" tak ochoczo zatrudnianych w tych patologicznych formacjach.
            Niejednokrotnie frapował mnie fakt,jak udało się stworzyć i wyselekcjonować tę
            grupę ludzi o trwale obniżonej inteligencji?
            • prozzac Aaa.. słabo mi 05.08.09, 14:52
              Gdy czytam takie wynurzenia, nie mogę się oprzeć przeświadczeniu, że nie masz bladego pojęcia o pracy w służbach mundurowych. Takie generalizowanie bardzo źle świadczy o Twoich "czynnościach intelektualnych". Zapewne stąpając po firnamencie absolutnej wszechwiedzy brzydzisz się taką robotą i chwała Bogu (w każdej postaci), że nie ma Ciebie "w mundurze".

              Mnie z kolei zastanawia, jak tak wszechogarniający umysł nie skaził się takimi kwestiami jak honor i służba.
            • and-j1 Dziennikarska farsa,artykuł wyjątkowo jednostronny 05.08.09, 18:33
              A o podniesieniu podatków nic bo to by uderzyło w dziennikarzy, sobie krzywdy
              nie będą robić - cwaniacy. Treść artykułu nie traktuje sprawy w sposób
              kompleksowy. Nawet nie potrudzili się aby porównać jak jest w innych armiach
              "tylko huzia na Józia". To dopiero byłoby żałosne, że te niby przywileje w armii
              totalna bzdura.

              ja_biedronka_pstra napisała:

              > Znam paru tych asów.Typy fajne o mrocznych gębach i tępych umysłach.
              > Radość można zaobserwować gdy im się pałowanie z nostalgią zomowsko wojenną
              > przypomni.
              > Typowi leserzy ,faktem jest jednak że najprostsze czynności intelektualne cz te
              > ż
              > manualne napotykają trudności nie do przezwyciężenia. Lecz to wina "jasnych
              > umysłów" tak ochoczo zatrudnianych w tych patologicznych formacjach.
              > Niejednokrotnie frapował mnie fakt,jak udało się stworzyć i wyselekcjonować tę
              > grupę ludzi o trwale obniżonej inteligencji?
        • ereta Re: Robi z grubsza to samo... 05.08.09, 10:39
          laksmana napisał:

          > ...zarabia z grubsza tyle samo. Kasa (czy jako pensja czy
          emerytura) idzie z
          > naszej kieszeni.
          > W czym problem?
          #### Czytaj ze zrozumieniem. Nie przeczytałeś że w sumie to dużo
          więcej niż dotychczasowa pensja za to samo. Wróć do tekstu.
          • ruski_czolg Re: Robi z grubsza to samo... 05.08.09, 13:00
            Robię z grubsza to samo. Ekschorąży zarabia 1 tys. zł na rękę. Biuro
            emerytalne MON wypłaca mu 2 tys. zł. W sumie dostaje o 200 zł więcej, niż
            zarabiał wcześniej.


            Dużo więcej? 200 zł to dużo więcej?
          • andrzejto1 Re: Robi z grubsza to samo... 05.08.09, 14:39
            ereta napisał:

            > laksmana napisał:
            >
            > > ...zarabia z grubsza tyle samo. Kasa (czy jako pensja czy
            > emerytura) idzie z
            > > naszej kieszeni.
            > > W czym problem?
            > #### Czytaj ze zrozumieniem. Nie przeczytałeś że w sumie to dużo
            > więcej niż dotychczasowa pensja za to samo. Wróć do tekstu.

            Będąc chorążym zarabiał ok 3000. Na emerytury dostaje 2000 + 1000 za
            pracę. Czyli jednak to samo...
        • dungeon.master Re: Robi z grubsza to samo... 05.08.09, 14:05
          > ...zarabia z grubsza tyle samo. Kasa (czy jako pensja czy emerytura) idzie z
          > naszej kieszeni.

          I o to chodzi. Temu chorążemu i tak trzeba płacić emeryturę. Aternatywą do
          dopłacania mu 1000 zł, byłoby zatrudnienie nowego pracownika za przynajmniej
          2000 zł, którego trzeba by dodatkowo przeszkolić, podczas gdy chorąży wykonuje
          tę robotę od lat. Sztuczny problem, sztuczna afera.
          • prozzac Prawda... 05.08.09, 14:56
            Na dodatek bardzo często chorążowie są na stanowiskach wymagających wysokospecjalistycznych umiejętności, wiedzy i doświadczenia. Pomijam już przyziemny problem, że ze świeczką szukać cywila, który za taką kasę zechce wziąć tak odpowiedzialną robotę.
      • a.rd Polakow nie stac utrzymywac armii mlodych emerytow 05.08.09, 09:27
        Polakow nie stac na utrzymywanie armii mlodych "emerytow"! To
        skandal, bo kazdy z nas placi na te emerytury, w tak krotkim czasie
        nie wypracowali nawet polowy!
      • rosol4 Re: cóż za odkrycie 23.07.10, 02:05
        Slaby rzad nie potrafi przeprowadzic reform.
        Tylko w panstwie postkomunie czy postSBeckim znaczna mniejszosc
        panuje nad znaczna wiekszoscia trzymajac ich w szachu a wlasciwie
        rzadzacych.
        Prosze wyjasnic dlaczego wladza strachliwa jest by jednoznacznie
        wprowadzic zmiany bo tego wymaga interes panstwa.
        Czy ci najbardziej swiadomi obywatele mundurowi tego nie rozumieja.
        Wprowadzic zasade iz kazdy obywatel musi przepracowac 40 lat lub
        osiagnac wiek 65 lat poza nielicznymi wyjatkami np pracownicy sluzby
        panstwowej, ale w tym wypadku pracodawca musi palcic wieksza skladke.
        Powszechnie za przydzianie munduru mozna zaproponowac 25% premii a
        dla spec grup (piloci mysliwcow, podwodniacy, pletwonurkowie,
        jednostki spec za kazdy miesiac pracy 100% premi, kraweznicy czy
        drogowka 50% premi podwarunkiem iz zdecydowanie sie wyrzekna
        kasowania doplat i premii od kierowcow do swych podstawowych
        wynagrodzen.
        Gornicy dolowi czy nauczyciele, pielegniarki szpitalne np 25% premi
        jesli pracodawca zaplaci.
        Pracownik z wypracowanych stazem nawet powiekszonym o premi jest
        zwolniony z placenia skladki emerytalnej tym samym staje sie
        pracownikiem pozadanym z mozliwoscia przejscia na prawdziwa
        emeryture bez mozliwosci pracy na podobnym stanowisku nie wczesniej
        niz 50 roku zycia
        Dosyc doplacania spolecznego do samozwanczej elity.
        My obywatele nie zgadzamy sie na takie nieprawidlowosci
    • alex-alexander Re: Emeryci w armii 05.08.09, 07:38
      raazor napisał:

      > Ale bzdury.
      > Troje dziennikarzy pisze tekst i jak im to wyszło, że 40 latek
      > odchodzi na emeryturę po 25 latach służby. Ile to lat mial ten
      > żołnierz jak zaczął służyć. Puknijcie się. Nie wprowadzajcie ludzi
      w błąd. Ale krętacze. DZIENNIKARZ NIE MUSI TAK JAK POLITYK BYC
      KRETACZEM. MOGL SIE W PISANIU POMYLIC.
      • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 10:44
        Fakt mógł się pomylić, a że nikt nie sprawdza tekstów to źle
        świadczy o GW i jej wiarygodności.
      • rosol4 Re: Emeryci w armii 23.07.10, 02:08
        Slaby rzad nie potrafi przeprowadzic reform.
        Tylko w panstwie postkomunie czy postSBeckim znaczna mniejszosc
        panuje nad znaczna wiekszoscia trzymajac ich w szachu a wlasciwie
        rzadzacych.
        Prosze wyjasnic dlaczego wladza strachliwa jest by jednoznacznie
        wprowadzic zmiany bo tego wymaga interes panstwa.
        Czy ci najbardziej swiadomi obywatele mundurowi tego nie rozumieja.
        Wprowadzic zasade iz kazdy obywatel musi przepracowac 40 lat lub
        osiagnac wiek 65 lat poza nielicznymi wyjatkami np pracownicy sluzby
        panstwowej, ale w tym wypadku pracodawca musi palcic wieksza
        skladke.
        Powszechnie za przydzianie munduru mozna zaproponowac 25% premii a
        dla spec grup (piloci mysliwcow, podwodniacy, pletwonurkowie,
        jednostki spec za kazdy miesiac pracy 100% premi, kraweznicy czy
        drogowka 50% premi podwarunkiem iz zdecydowanie sie wyrzekna
        kasowania doplat i premii od kierowcow do swych podstawowych
        wynagrodzen.
        Gornicy dolowi czy nauczyciele, pielegniarki szpitalne np 25% premi
        jesli pracodawca zaplaci.
        Pracownik z wypracowanych stazem nawet powiekszonym o premi jest
        zwolniony z placenia skladki emerytalnej tym samym staje sie
        pracownikiem pozadanym z mozliwoscia przejscia na prawdziwa
        emeryture bez mozliwosci pracy na podobnym stanowisku nie wczesniej
        niz 50 roku zycia
        Dosyc doplacania spolecznego do samozwanczej elity.
        My obywatele nie zgadzamy sie na takie nieprawidlowosci
    • kac_moralny Podpułkownikowi za 700 zł. miesięcznie 05.08.09, 07:39
      to nawet wstawać się nie chce. Ludzie!!! nie róbcie "jaj", przecież każdy
      emeryt może zarobić 70% "krajowej" (chyba teraz 2 tys. z drobnymi) to który
      pójdzie za "tysiąca" ? -:).
      • ereta Re: Podpułkownikowi za 700 zł. miesięcznie 05.08.09, 10:35
        kac_moralny napisał:

        > to nawet wstawać się nie chce. Ludzie!!! nie róbcie "jaj",
        przecież każdy
        > emeryt może zarobić 70% "krajowej" (chyba teraz 2 tys. z drobnymi)
        to który
        > pójdzie za "tysiąca" ? -:).
        ############# Każdy ale nie mundurowy, który chyba dalej może
        dorabiać na pełnym etacie czyli bez ograniczeń i zawieszenia
        emerytury?
    • gilfons Emeryci w armii 05.08.09, 07:41
      Dlaczego nie napiszecie, ile podoficer po 15 latach służby dostaje emerytury?
      Poza tym argument, że cywila nie można przenieść do innej jednostki jest
      idiotyczny. W momencie likwidacji JW - żołnierz może szukać pracy w innych
      jednostkach. Co zrobi wtedy cywil?
      Politycy chcą wysokich emerytur po zakończeniu kadencji, chcą dofinansowania,
      jeśli ich zarobki będą niższe od pensji poselskich. Zajmują się wszystkim
      innym, aby tylko odwrócić uwagę od siebie uwagę i po cichutku kraść dalej.
      • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 10:46
        gilfons napisała:

        >
        > Politycy chcą wysokich emerytur po zakończeniu kadencji, chcą
        dofinansowania,
        > jeśli ich zarobki będą niższe od pensji poselskich. Zajmują się
        wszystkim
        > innym, aby tylko odwrócić uwagę od siebie uwagę i po cichutku
        kraść dalej.
      • ruski_czolg Re: Emeryci w armii 05.08.09, 13:02
        Ja napiszę. Dostaje 40% pensji zasadniczej. Przy zarobkach 2000 zł netto będzie
        to 800 zł. Plus doświadczenie, które się nie przyda specjalnie w cywilu.
    • bugmenot2008_2 Nic ten artykuł nie da. Władza swoim pupilkom 05.08.09, 07:47
      mundurowym krzywdy zrobić nie da. Będą te pasożyty nadal świetnie żyły na
      koszt społeczeństwa. A 40letni emeryci mundurowi "zbyt starzy by normalnie jak
      inni pracować" mimo to pracujący na etacie to zjawisko powszechne.
      • nonamepolich Re: Nic ten artykuł nie da. Władza swoim pupilkom 05.08.09, 07:59
        Dlaczego nazywasz ich pasożytami ? patałachu !!! weź się do roboty a
        nie siedzisz przed kompem i obrażasz ludzi
        • rattus-rattus Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 08:11
          "Pasożyt" - organizm, który żeruje na żywicielu, ze szkodę dla
          ostatniego.
          40 letni "emeryci" pasożytują na społeczenstwie, które musi ich
          utrzymywać, ze szkodą dla siebie.
          Uwaga - prawdziwy emeryt nie jest pasożytem, bo przez kilkadziesiąt
          lat pracy odkładał na kilkanaście lat emerytury.
          • nonamepolich Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 09:34
            A ten co pracował 15 lat nie odkładał ? powtarzam ZUS nie placi służbom
            mundurowym, oni mają osobny fundusz emerytalny !!!

            Czepcie się tych co wogóle nie pracują i zerują na nas całe życie
            !!!
            • bcdefghi Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 09:42
              Jaki osobny fundusz? coś Ci się pokręciło.
              • kolczasty13 Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 15:09
                No tak pasożyty tylko dlaczego taki jak ty nie złoży munduru nie popracuje w 997
                i po paru razach jak po mordzie dostanie w czasie służby to powie co ja tu
                ku....... robię. nie znasz pracy i przepisów emerytalnych to nie obrażaj ludzi.
                Bo jak Ci zajebią samochód to pierwszy do nich przylecisz. A mądry redaktorek co
                pisał ten artykuł mógłby się przyłożyć i napisać ile tej emerytury ma na rękę po
                15 latach policjant z 07, a nie jego szef który grzeje stołek.
            • rattus-rattus Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 09:52
              Płacił składkę 15 lat - i uzbierał na 40 lat emerytury???
              Ja pracuję (i płace składkę) przez 40 lat - a emeryturę
              (ststystycznie) będę pobierał przez 12 lat. A jeśli z mopjej składki
              nie bedę utrzymywał pasozytów, to będzie ona na przyzwoitym poziomie.
            • knidyjka Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 10:29
              a kto mu płacił? BUDŻET.
              A budżet z naszych podatków,więc kto mu płaci wynagrodzenia
              i emeryturę?
            • ereta Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 10:54
              nonamepolich napisał:

              > A ten co pracował 15 lat nie odkładał ? powtarzam ZUS nie placi
              służbom
              > mundurowym, oni mają osobny fundusz emerytalny !!!
              >
              ############### Na który nie płacą składek! Placi je budżet.
              • dungeon.master Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 13:58
                > ############### Na który nie płacą składek! Placi je budżet.

                Tak samo jak i pensję. Co za różnica czy składkę przelewa się prosto z budżetu
                czy za pośrednictwem jednostki, w której pracuje żołnierz? W tym drugim
                przypadku trzeba by pewnie stworzyć po kilka nowych etatów w każdej jednostce,
                aby obsługiwać te składki.
            • rikol Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 14:18
              A kto finansuje ten osobny fundusz emerytalny? Czy moze tam jest oddzielny bank,
              ktory drukuje tyle pieniedzy, ile trzeba?
            • inna57 Służby mundurowe 05.08.09, 17:23
              mają emerytury wypłacane z budżetu czyli z naszych podatków, nikt im nic z
              pensji nie potrąca. Zanim się wypowiesz na jakiś temat sprawdź bo piszesz bzdury.
              A proceder przechodzenia na emeryturę (do cywila) i natychmiastowy powrót na to
              samo stanowisko tylko już jako pracownik cywilny to taka mundurowa chora norma.
              Wystarczy zrobić krótki przegląd w instytutach związanych z wojskiem i to wcale
              nie na stanowiskach naukowych tylko w zwykłej obsłudze. Żeby było śmieszniej to
              takiemu delikwentowi tuż przed przejściem na emeryturę daje się jeszcze awans. W
              końcu to wszystko za państwowe czyli zdaniem "herosów" w mundurach za niczyje.
          • ereta Re: Bo to sa pasożyci 05.08.09, 10:51
            rattus-rattus napisał:

            >
            > Uwaga - prawdziwy emeryt nie jest pasożytem, bo przez
            kilkadziesiąt
            > lat pracy odkładał na kilkanaście lat emerytury.
            ######### Często bierze ją tylko kilka miesięcy.
        • ereta Re: Nic ten artykuł nie da. Władza swoim pupilkom 05.08.09, 10:49
          nonamepolich napisał:

          > Dlaczego nazywasz ich pasożytami ? patałachu !!! weź się do
          roboty a
          > nie siedzisz przed kompem i obrażasz ludzi
          ########### Czy Ty należysz do tych mundurowych, że tak się
          pienisz? Chociaż faktem jest, że niepotrzebnie używa się wyzwisk.
    • ipta Emeryci w armii 05.08.09, 07:47
      JAK JESZCZE NIE DAWNO ROBIŁO SIĘ WIĘKSZE CUDA OD CUDOTWÓRCY ,ABY TYLKO NIE IŚĆ
      DO ARMII A BROŃ BOŻE ZOSTAĆ TAM NA STAŁE NA ZAWODOWEGO.
      JAK DO MILICJI TO PRAWIE Z ŁAPANKI WCIELALI --np-z OBOWIĄZKOWEJ SŁUŻBY
      WOJSKOWEJ DO ZOMO.
      JAK PO POLSKICH WSIACH I MIASTECZKACH JEŹDZILI ABY WERBOWAĆ DO PRACY I DO
      SZKÓŁ GÓRNICZYCH--to był jeden śmiech jak ktoś tam poszedł.
      A teraz co !!! JAK ZWYKLE W POLSCE ZAGLĄDNIE DO CUDZEGO TALERZA.
      BO ONI MAJĄ ! ! ! A JA NIE! ! !.NIEMCY WOJNĘ PRZEGRALI I WZIĘLI SIĘ DO ROBOTY
      .A POLACY TYLKO ŚWIĘTUJĄ I WYGRANE A NAJCZĘŚCIEJ SWOJE PRZEGRANE.I ZAWSZE IM
      KTOŚ DO MLEKA SIKA DAWNIEJ CYKLIŚCI,POTEM ŻYDZI I KOMUNIŚCI. A TERAZ CAŁA
      UNIA EUROPEJSKA.LEPIEJ NIECH POSPRZĄTAJĄ CI --JAŚNIE PAŃSTWO
      • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 11:08
        ipta pieprzysz głupoty. Ty były wojskowy a teraz emeryt. ZOMO to
        nie był wzór cnót i pracy żeby się tam pchać. A do górnictwa i szkól
        górniczych to byli chętni bo tam były przywileje i wysokie zarobki.
        Z Księżyca spadłeś?
        • ipta Re: Emeryci w armii 09.08.09, 07:33
          ereta napisał:

          > ipta pieprzysz głupoty. Ty były wojskowy a teraz emeryt. ZOMO to
          > nie był wzór cnót i pracy żeby się tam pchać. A do górnictwa i szkól
          > górniczych to byli chętni bo tam były przywileje i wysokie zarobki.
          > Z Księżyca spadłeś?

          TO DLACZEGO JESZCZE NIE TAK DAWNO ZA KAŻDEGO ZWERBOWANEGO DO PRACY W KOPALNI
          DOSTAWAŁO SIĘ 500-zł. O tzw.łba.
      • luni8 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 14:07
        Bo poborowy to w wojsku śmieć. Do przysięgi pomiatany, a potem niewiele lepiej.
        Teraz kiedy mamy wojsko zawodowe powinno być w tym względzie lepiej, a i chętnych też jest coraz więcej.
    • antoni99 Emeryci w armii 05.08.09, 07:53
      jestem ogromnym przeciwnikiem takiej polityki wobec służb
      mundurowych jakie prowadzi nasze państwo. To najwieksze nieroby (
      wojsko) w naszym kraju, pieścimy ich, ale nie są przygotowaniu ani
      do wojny, ani do pracy w czasie pokoju ! Wszystko ich by zaskoczyło.
      Wpjsko jest zapóźnione w rozwoju armii, a w razie wojny i tak cywile
      oponieśliby największe straty, bo wojsko ... przeniosłoby się w
      bezpieczne miejsca na świecie !
    • haryjesion Emeryci w armii 05.08.09, 07:54
      Co do emerytów jako pracowników cywilnych to się w pełni zgodzę
      z założeniami autora. Natomiast druga część artykułu to znowu
      męczenie tego samego.Temat przewałkowany i przemielony już kilkaset
      razy we wszystkich konfiguracjach. Zlikwidować uprawnienie
      wcześniejszego przejścia na emeryturę? Natychmiast, proszę bardzo. I
      poczekać na efekt około miesiąca...
      Dlaczego MSWiA teraz tak panicznie boi się zmiany zasad
      przechodzenia na wcześniejszą emeryturę przez policjantów ( i to
      nawet nie tych, którzy właśnie służą tylko chociażby tych w
      przyszłości )? Bo nikt się nie "zaciągnie" do tego bajzlu na innych
      niż aktualne warunkach i wkrótce ze 100 tyś. f-szy zostanie może z
      20 tyś., przy czym nowi chętni raczej się nie znajdą.
      O tym jak bardzo Pan Schetyna przeliczył się w swoich
      genialnych obliczeniach niech świadczy fakt, że nawet wycofał się z
      pomysłu minimum 25 lat służby i dopiero rozważa opcję 20.
      To jasne,że system jest chory, ale alternatywą jest jedynie
      gruntowne zreformowanie Policji tak żeby dało się w przejrzystych i
      normalnych warunkach pracować te np. 30 lat. Żeby 40 lub 50letni
      policjant nie chodził w patrolu pieszym, jeździł na domówki i nie
      biegał za smykami po parkach tylko wykonywał inny rodzaj pracy
      odpowiedni dla jego możliwości i doświadczenia. Choćby wklepywanie
      postępowań w klawiaturę.
      • kaszpir2 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 09:04
        >przyszłości )? Bo nikt się nie "zaciągnie" do tego bajzlu na innych
        > niż aktualne warunkach i wkrótce ze 100 tyś. f-szy zostanie może z

        Bzdury ...

        Tak samo gadają politycy że nikt nie będzie chciał "zarządzać" państwowymi
        spółkami i nikt z "fachowców" nie będzie pracował za mniej niż 10 tys zł ..
        I że są za słabo opłacani ...

        Jakoś nie słyszałem o ogłoszonych w mediach i prasie "naborach" na stanowiska
        kierownicze w spółkach "państwowych" ...

        Dlaczego ?

        Bo by się okazało że znalaźli by się fachowcy , po odpowiednich szkołach z
        odpowiednią wiedzą którzy by podjęli taką pracę nawet za niższą stawkę ...

        To samo z policjantami ...

        Mam kumpla w policji. Zarabia więcej ode mnie , ma różne przywileje i "bonusy" ...
        Nie narzeka ...

        Emerytura wcześniejsza go nie interesuje , mimo że teoretycznie mógłby już na
        nią iść (15 lat przepracowanych) ...

        Zainteresowanie policją jest olbrzymie. Problem w tym że obecne wymagania
        policji wobec nowych pracowników sa naprawdę olbrzymie i większość ludzi
        "odpada" ...

        Gdyby te same zasady zastosować do "starych" policjantów okazało się że w
        policji by nikt nie został ;)

        Powinno się wprowadzić jedną zasadę.
        Brak możliwości pracy na rencie lub emeryturze ...

        Może to i brutalne , ale jeśli ktoś chce pracować to pracuje , jak ktoś idzie na
        emeryture lub rentę to oznacza że definitywnie kończy pracę ...

        • bcdefghi Re: Emeryci w armii 05.08.09, 09:52
          Powinno się wprowadzić jedną zasadę.
          Brak możliwości przechodzenia na emeryturę przed 60 dla wszystkich bez wyjątku.
        • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 11:20
          kaszpir2 napisał:

          > ..........
          > Powinno się wprowadzić jedną zasadę.
          > Brak możliwości pracy na rencie lub emeryturze ...
          >
          > Może to i brutalne , ale jeśli ktoś chce pracować to pracuje , jak
          ktoś idzie n
          > a
          > emeryture lub rentę to oznacza że definitywnie kończy pracę ...
          >
          ########### RACJA po trzykroć RACJA. Tylko należy wypłacać uczciwej
          wysokości renty żeby Go było stać wykupić choćby lekarstwa.
      • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 11:14
        haryjesion napisał:

        >
        > .......To jasne,że system jest chory, ale alternatywą jest jedynie
        > gruntowne zreformowanie Policji tak żeby dało się w przejrzystych
        i
        > normalnych warunkach pracować te np. 30 lat. Żeby 40 lub 50letni
        > policjant nie chodził w patrolu pieszym, jeździł na domówki i nie
        > biegał za smykami po parkach tylko wykonywał inny rodzaj pracy
        > odpowiedni dla jego możliwości i doświadczenia. Choćby wklepywanie
        > postępowań w klawiaturę.
    • jarkoni Re: Emeryci w armii 05.08.09, 07:54
      Raazor, napisali byli, że ekschorąży jest PO 40-stce.
      Może mieć spokojnie ze 44 lata, a służyć w armii zaczął jako 19latek.
      Gdzie to kręcenie?
    • nonamepolich Emeryci w armii 05.08.09, 07:57
      Masz rację, trójka dziennikarzy a artykuł bzdurny i nie mający odzwierciedlenia w prawdzie.
      Po 1. idąc po 15 latach to znikomy % f-szy i żołnierzy.
      Po 2. Każdy mógł i może zostać f-szem i sobie iść po tych 15 latach ( w czym problem ) ?
      Po 3. Nikt z policji nie przyjdzie spowrotem jako cywil Gwarantuję !
      Po 4. ZUS nam nie płaci i PRZESTAŃCIE OSZUKIWAĆ LUDZI !!!
      • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 11:28
        nonamepolich napisał:

        >
        > Po 4. ZUS nam nie płaci i PRZESTAŃCIE OSZUKIWAĆ LUDZI !!!
        ########## Bo mundurowi mają swoje systemy emerytalne na które nie
        płacą skladek, bo opłaca je budżet. Ot w czym problem. Dlaczego
        próbujesz oszukiwać jeśli Sam wzywasz do zaprzestania oszukiwania?!
      • luni8 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 14:11
        W tej chwili?
        Są ogłoszenia, są reklamy jak to wojsko potrzebuje ludzi i kicha.
        Paru znajomych próbowało i na wstępie im powiedzieli że brak miejsc.
    • 123456ag Emeryci w armii 05.08.09, 07:58
      Rozumiem że to przygrywka do wydłużenia czasu służby mundurowej. Ale nie
      nazywajmy patologią zatrudniania ludzi, którzy przeszli na emeryturę zgodnie z
      obowiązującym prawem i których doświadczenie jest cenne dla poprzednich
      pracodawców, czyli np. jednostki WP w której służyli. Patologią (nie leczoną
      od zbyt wielu lat) jest wypłacanie specjalnych emerytur byłym funkcjonariuszom
      służb, które działały przeciwko Polsce i Polakom - UB, KBW itp. Przecież
      Wolińskiej do końca wysyłano emeryturkę do Anglii
      • 33qq Re: Emeryci w armii 05.08.09, 08:21
        JAk najbardziej można to nazwać patologią, patologią w majestacie prawa. To, że
        ci cwaniaczkowie nadal zajmują się tym czym się zajmowali przed przejściem na
        emeryturę dowodzi najlepiej, że powinni pracować dłużej. Sami sobie strzelają
        samobója, tylko żaden rząd nie ma odwagi tego wykorzystać.
        • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 11:32
          33qq napisał:

          > JAk najbardziej można to nazwać patologią, patologią w majestacie
          prawa. To, że
          > ci cwaniaczkowie nadal zajmują się tym czym się zajmowali przed
          przejściem na
          > emeryturę dowodzi najlepiej, że powinni pracować dłużej. Sami
          sobie strzelają
          > samobója, tylko żaden rząd nie ma odwagi tego wykorzystać.
          ######### Racja. Jeśli emeryci nadal pracują to niech wykonują inną
          pracę a zwolnione etaty zostawią młodszym następcom.
    • thehard Re: Emeryci w armii 05.08.09, 08:01
      Masz problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego? Piszę, że po 40-ce. Czyli jak
      poszedł w kamasze w wieku 18 lat i podpisał na zawodowego to po 25 latach w
      armii ma 43 lata. I co ci ciołku nie pasuje?
      • zadaro Re: Emeryci w armii 05.08.09, 11:45
        thehard, polecam lekturę tekstu z wersji papierowej, tam jest napisane "opowiada 40-latek, były zawodowy". Co brzmi inaczzej? Jestem zdziwiony różnicą między tymi wydaniami, autorzy prowadzą chyba poprawki po wydrukowaniu, czyli podobno poważna gazeta na pierwszej stronie nie potrafi zrobić uczciwego tekstu.Artykuł ŻENADA
    • switonemsi Emeryci w armii 05.08.09, 08:04
      Policjanci powinni wcześniej iść na emeryturę, niestety nie stać nas na to,
      więc niech to będzie wcześniej niż inni, ale na Boga! nie o 25 lat wcześniej?!

      Ale wojskowi?! Po co nam wojsko?
      • ruski_czolg Re: Emeryci w armii 05.08.09, 13:09
        > Ale wojskowi?! Po co nam wojsko?

        Po co nam wojsko? Mamy NATO. A w 1939 r. mieliśmy Angoli i Francuzów...
    • podwarszawianka A Wy wszyscy... 05.08.09, 08:15
      którzy się czepiacie, trzeba było iść do wojska albo do policji - nikt Wam nie
      bronił. Aż takich kokosów tam nie zarabiają, że aż tak trzeba im żałować. Niech
      chociaż mają trochę kasy, bo w społeczeństwie totalny brak szacunku dla służb
      mundurowych. Wstyd!
      • aniamania111 Re: A Wy wszyscy... 05.08.09, 08:45
        Nikt sie nie czepia, ludzie chca zwyklej uczciwosci. Pomimo tego, ze skonczylam
        studia, rowniez nie zarabiam kokosow, a do emerytury mam jeszcze daleko. Nie
        rozumiem czemu ktos, kto zajmuje sie administracja w woju czy policji ma miec
        prawo do przejscia na emeryture po 15 latach pracy. Do tego ma mozliwosc
        dorobienia, tymczasem mnostwo bezrobotnych chetnie najeloby sie za mniejsze
        pieniadze! Utrzymujemy jako podatnicy nierobow i cwaniakow. A na brak szacunku
        sluzby mundurowe same sobie zapracowaly.
      • bezzebnypirat Re: A Wy wszyscy... 05.08.09, 11:32
        Jak Ci cos ukradna, to rozumiem, ze tez nie bedziesz zalowala, wszak zlodziej
        pewnie z biednego domu.

        A skad wynika totalny brak szacunku do sluzb mundurowych? Komentujemy jeden z
        powodow. Generalnie banda kretaczy-troglodytow.
      • ereta Re: A Wy wszyscy... 05.08.09, 11:36
        podwarszawianka napisała:

        > którzy się czepiacie, trzeba było iść do wojska albo do policji -
        nikt Wam nie
        > bronił. Aż takich kokosów tam nie zarabiają, że aż tak trzeba im
        żałować. Niech
        > chociaż mają trochę kasy, bo w społeczeństwie totalny brak
        szacunku dla służb
        > mundurowych. Wstyd!
        ############ To po coś poszedł. Trza też było siedzieć w cywilu. Jak
        Ci tak źle było to trza było zwiewać do cywila zupaku.
    • raveness1 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 08:20
      To jedna z najwiekszych patologi pomrocznej.
      Mam tylko nadzieje, ze gdy starsze pokolenie wymrze (co jest smutne,
      a nieuniknione niestety, btw), a mlodsze bedzie kontynuowac
      emigracje bardziej i bardziej, wtedy moze do was dotrze, ze wasz
      misterny plan dojenia narodu zaczyna sie walic z hukiem.
      Dlaczego? Bo pasozyty nie sa w stanie przezyc bez swoich zywicieli.
      Bez nich umieraja smiercia glodowa - to tylko kwestia czasu.

      p.s. ja bynajmniej nie zamierzam robic na wasze absurdalne
      emerytury. wielu moich znajomych, o ile sie orientuje, takze
    • marian391 Może więcej rzetelności 05.08.09, 08:22
      Odchodzenie na emeryturę po 15 latach nie jest zjawiskiem
      powszechnym a wysokość emerytury wynosi 40% i ograniczone są
      mozliwości zarobkowania. Pełną emeryturę żołnierz uzyskuje po 25
      latach słuzby. Traktowanie żołnierzy jak wszystkich pracujacych
      świadczy o całkowitej nieznajomości problemu. Jest zasadnicza
      róznica pomiedzy pracą a służbą. Całkowita dyspozycyjność,
      nienormowany czas pracy brak wynagrodzeń za godziny nadliczbowe.
      Częste działanie w warunkach stresu i wysokie wymagania zdrowotne
      oraz sprawności psychofizycznej. Na szeregu stanowiskach, zwłaszcza
      linowych, kudzie zużywają się, a nie zawsze istnieje mozliwośc
      innego ich wykorzystania. Dlaczego te problemy się pomija, jeśli już
      się porusza jakiś temat to należy robić to rzetelnie, a nie pod
      publiczkę. Chyba, że chcemy tak jak w byłym ZSRR mieć armię
      dziadków, gdzie przejście na emeryturę było finansowa klęską.
      Zresztą już rząd premiera Buzka zmienił zasady waloryzacji emerytur -
      tworząc tzw. stary portfel. Kolejne proponowane zmiany prowadzą do
      kolejnego podziału emerytów wojskowych. Wojsko kosztuje, może więc
      zlikwidować go i powrócić do pospolitego ruszenia?
      • piekny_romanek Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 08:40
        na czym polegaja te stresy w armii (pomijajac ten malenki procent wojakow, ktorzy faktycznie jezdza na misje zagraniczne)? Z kolei w psiarni ilu policjantow naprawde dziala w terenie? czy chirurg ma mniej stresujaca prace?
        • ruski_czolg Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 13:15
          np. podlega Ci 10 żołnierzy z służby zasadniczej (teraz "zawodowi"), nie wiesz
          co jednemu czy drugiemu walnie do głowy. I na przykład jeden może sobie
          postanowić, że może ucieknie sobie z warty bo mu się nudzi, i jedzie z kałachem
          z ostrą amu do gdzieś do swojej dziewuchy. Oczywiście to się okazuje po
          kilkunastu godzinach. Ty jako odpowiedzialny za niego nie wiesz co się stało,
          zamartwiasz się, nie wiesz czy np. go ktoś nie zabił i nie zabrał broni. Jeśli w
          tej sytuacji stanie się coś złego, grozi Ci sąd wojskowy.
          • rikol Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 14:24
            To moze w takim razie trzeba lepiej ich testowac i nie przyjmowac idiotow?
            • ruski_czolg Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 16:21
              > To moze w takim razie trzeba lepiej ich testowac i nie przyjmowac idiotow?

              w jaki sposób rozpoznasz, że osobie bez i niewyróżniającej się nic nie strzeli w
              czasie służby?
              ile by kosztowały szczegółowe badania lekarskie rekrutów?
              czy ich skuteczność by była 100%?
              ile by trwały?

              w świecie idealnym pewnie tak by się dało
              tyle że w świecie idealnym nie było by idiotów :)

              • jmb2 Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 23:05
                >w świecie idealnym pewnie tak by się dało
                tyle że w świecie idealnym nie było by idiotów :)<

                I właśnie w tym jest przyczyna polskich kłopotów ... my lubimy
                idealizować , idealizować, idealizować i w idealizowaniu jesteśmy
                perfekcyjni ... szczególnie jak sąsiadowi lepiej się ... powodzić
                zaczyna, to zamiast "zakasać rękawy" i samemu wziąść się do roboty
                zaczynamy ... desytukcyjnego, bezproduktywnego poszukiwania
                przyczyny i to przeważnie tej przyczyny poza sobą oraz zaczynamy
                wtedy "przypierniczać" się do drugiego a może da się ... go osłabić
                i wtedy będzie lepiej i po równo ale wielki g ..wno no ale będzie
                sprawiedliwie.

                Typowo polskie podejście i przekonanie, przeważnie to inni są be, be
                inni są winnni a tylko ja jestem idealny/a. Czy to nie wynika
                czasami ze stanu totalnego zakompleksienia i chorobliwych uprzedzeń.

                Z takim podejściem jeszcze długo jako społeczeństwo będziemy dreptać
                w miejscu, bo w zakresie rozwoju umiejętności społeczych od lat
                jesteśmy w przysłowiowym "polu" a to przecież od tego zależy dalszy
                rozwój i sukces całego kraju i każdego z nas osobno:

                - wzajemna pomoc, wsparcie chociażby psychiczne, kultura zachowania
                na co dzień, szacunek dla drugiego człowieka nie jest naszą Polaków
                mocną stroną ... widać to nawet na polskich ulicach.

                Te piękne samochody prowadzą przecież ludzie inteligentni a jaki
                jest stan faktyczny:
                - brak uprzejmości wobec włączających się do ruchu
                - nie przepuszczanie pieszego nawet na oznaczonych przejściach,
                - nagminne przekraczanie dozwolonej prędkości jazdy,
                - częste chamskie wyprzedzanie także na trzeciego,
                - nadużywanie sygnałów dzwiękowych "bo mi się śpieszy"
                - bardzo częste prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu

                Statystycznie, rocznie, w Polsce ginie w wypadkach drogowych:
                ... ok. 5 tysięcy zdrowych, wykształconych ludzi (na których życie
                i sukces państwo łożyło wielkie pieniądze przez wiele lat)
                ... ok. 50 tysięcy pozostaje trwale okaleczonych i rannych, którym
                państwo musi zapewnić leczenie i jako takie funkcjonowanie do końca
                życia.

                Czy ktoś policzył jakie są koszty i pieniądze?
                ... a przecież konkretnie w tym wymienionym przypadku wypadków
                drogowych w Polsce, każdy z Nas ma wpływ to zmienić i to ze skutkiem
                natychmiastowym ... o ile każdy z Nas przestanie tolerować i to od
                jutra typowo polskiego szarżowania na drogach i "bawienia się"
                cudzym kosztem (prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, zajeżdżnia
                drogi drugiemu itd).

                Ostatnie lata zmian ustrojowych i gospodarczych może i poprawiły
                funkcjonowanie i efektywność polskiej gospodarki ale pozostawiły
                także w umysłach i psychice Polaków bardzo wiele różnych kompleksów,
                bóli żali, zachamowań i roszczeń ... "cudze chwalicie swojego nie
                znacie".
                Pracę polskiego policjanta, wojskowego rozpatrywać możemy z różnych
                stron także z tej jeszcze niedoskonałej ale każdemu kto tylko "drze
                gębę" tak dla zasady proponuję ... niech idzie na ulicę i sam walczy
                z bandytami, złodziejami, oszustami, niech sprubuje zawierać
                prywatne sojusze z bojówkami gotowych na wszystko bandytami, czy
                państwami (także na użycie noża czy broni).

                To właśnie dzięki coraz lepszej organizacji polskiej policji i
                polskiego wojska możemy mieć się w Polsce coraz bezpieczniej ale Ci
                ludzie nie siedzą z założonymi rękami tylko ciężko pracują ... a po
                15 /20 latach tak intensywnej pracy pod presją nieustannego stresu
                następuje tzw. wypalenie zawodowe i należało by zorganizować coś
                takiego w formie rotacji wykonywanych obowiązków, by temu
                destrukcyjnemu dla ludzkich organizmów procesowi zapobiegać.

                Szkodza przecież pozbywać się ludzi już wyszkolonych ale niestety
                tak jeszcze w polskiej policji jak i w polskiej armii jest ... i to
                ten polski stosunek do tego niezwykle ważnego problemu trzeba zacząć
                zmieniać ... i zamiast słyszeć powiedzenie:

                "jak sie Wam Kowalski nie podoba to możecie ... odejść na emeryturę"
                na powiedzenie ... szanujmy się (i róbmy wszystko by zapobiegać,
                szanujmy sie po to, by ratować każdego Polaka bo każdy Polak jest
                cenny, bo wszycy na jego cenę łożyliśmy przez lata ...

                Zapewniam wszystkich, że każdy człowiek w tym policjant i żołnierz,
                który czuje się szanowany i ceniony przez przełożonych i kolegów
                oraz społeczeństwo będzie chciał służyć wszystkim tak długo jak się
                tylko da to fizycznie i psychicznie zrobić!

                Jeżeli my Polacy nie będziemy się wzajemnie szanować to Nas nikt
                szanować nie będzie! I to ten wzajemny stosunek Polaków do
                siebie ... powinniśmy zacząć zmieniać, bo to on jest
                najczęśiej "winny" chęci szybszego odejścia na emeryturę ... bo
                każdy z nas ma swoje granice "szmacenie się" dla dobra drugiego
                człowieka, który i tak często/zwykle nie powie Ci nawet
                dziękuje.


                Wszyscy powinniśmy dążyć do doskonałości (tak jest zapisane także w
                Bibli) jednak pragnę zauważyć, że jest to proces, który nigdy się
                nie kończy zawsze można coś udoskonalić), bo jest to proces który
                nieustnnie ewoluuje (rozwija się i zmienia swój znak + lub -) to co
                kiedyś było złe staje się dobre i odwrotnie. Taka jest natura życia
                na naszej planecie Ziemi ale pierwsze co powinniśmy udoskonalić to
                szacunek Polaka do Polaka.

                Dlatego oprócz nieustannego grzebania w cudzych "śmieciach" czasami
                powinniśmy zrobić coś także dla siebie i uporządkować i posprzątać
                własne "śmieci".
      • ojca Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 08:43


        Możee zlikwidować tę fikcję i emeryturę po 25 latach dawać tym którym
        najbardziej się należy,a nie wszystkim jak leci. Wyszłoby że kilka % wojaków
        zasługuję na te emeryturę.
        Jak znasz temat armii to pewnie wiesz jaka klika tam siedzi najgorsza robotę
        wykonują ci malutcy, którzy i tak mają wielkie G. z tego, a na wcześniejszych
        emeryturkach zyskują grube meduzy bez krzty honoru.

        Wytłumacz mi zasadność przechodzenia na emeryturę np. fachowców po WAT, służ
        logistyki, służb łączności, służb szkoleniowych, obsługi technicznej itp itd.

        Osobiście znam przypadek gdzie 18 latek poszedł na WAT informatyka (uczył się
        nie za swoje) po 5 latach miał ppor w wieku 23 lat a w wieku 33 miał majora i
        poszedł na emeryturę (25 lat "cienszkiej" słuużby), teraz ma emeryturę oficera i
        pracuje jako informatyk w swojej firmie. Powiedz mi co on takiego zrobił, że
        "zasłużył" na tę emeryturę? To jest w porządku? (takie historię sa na porządku
        dziennymi jeżeli chodzi o synalków oficerów)
        • dominanta_septymowa Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 12:04
          Na forum nie obrażam, ale słowo MATOŁ prosi się samo. To skutek
          braku obowiązkowej matematyki na maturze, jeżeli masz już ten wiek.
          A teraz zadanie matematyczne. Jeżeli w wieku 33 lat poszedł na
          emeryturę po 25 latach "jak piszesz cienszkiej służby" to ile miał
          lat jak "zaczął". Odp. 7 lat. Zadanie na poziomie 3 klasy
          podstawówki - ale może jesteś dopiero w drugiej?
          • ojca Oj naprawde z ciebie matoł 05.08.09, 12:41
            W takim razie MATOLE przyjmij do wiadomości, że ów przypadek prze zemnie opisany
            poszedł na emeryturę po 15 latach(wtedy po 15 latach można było na emeryture
            iść), policz sobie MATOLE 18 lat do szkoły 5 letniej (która wchodzi w czas
            służby) wychodzi ma 23 lata + 10 lat służby ma 33 lata MATOLE, zatem najpierw
            pomyśl matole zanim kogoś zechcesz poprawiać, a tym bardziej obrażać.
            No i co? Chcesz dalej się "porazić" kogoś swoją błyskotliwością i "ynlelektem"?

            • aietes jednak przedmówca miał rację co do ciebie 07.08.09, 00:57
              po 15 latach major otrzymałby tylko 40% ostatniej pensji. Nie opłaca
              się. można otrzymywać więcej, jeśli posiadałby dodatek desantowy, za
              służbę w terenie uznanym za teatr działań wojennych itd.
              Wypowiedział stosunek służbowy, ponieważ miał takie prawo. kto mu je
              dał? czepiaj się tych, na których głosowałeś.
          • ojca Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 12:45
            Miało być 15 lat służby,a nie 25 ale co tam, ważne komuś dowalić i obrazić nie?
            Jakbyś był w temacie wiedziałbyś o czym mówię, a nie zgrywał się na
            matematycznego omnibusa.
        • rikol Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 14:26
          Jednym slowem, jak sie juz tych panow da wyszkolic, to oni przechodza na
          emeryture. Zadziwiajace, ze ci emeryci daja rade bez problemu pracowac w innych
          branzach.
      • raveness1 Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 09:14
        > Wojsko kosztuje, może więc
        > zlikwidować go

        Jak najbardziej bo i tak do niczego sie nie nadaje! Bylem w czynnej
        sluzbie 18 miesiecy i wiem jak to wszystko funkcjonuje. Patologia.

        > Częste działanie w warunkach stresu

        don't make me laugh
      • militaro Od kiedy to po 25 latach ? 05.08.09, 09:37
        marian391 napisał:

        > Odchodzenie na emeryturę po 15 latach nie jest zjawiskiem
        > powszechnym a wysokość emerytury wynosi 40% i ograniczone są
        > możliwości zarobkowania. Pełną emeryturę żołnierz uzyskuje po 25
        > latach służby.
        Od kiedy to pełna emerytura jest po 25 latach. Co za dyletanci ?
      • ereta Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 11:45
        marian391 napisał:

        > .... Jest zasadnicza
        > róznica pomiedzy pracą a służbą. Całkowita dyspozycyjność,
        > nienormowany czas pracy brak wynagrodzeń za godziny nadliczbowe.
        > Częste działanie w warunkach stresu i wysokie wymagania zdrowotne
        > oraz sprawności psychofizycznej. Na szeregu stanowiskach,
        zwłaszcza
        > linowych, kudzie zużywają się, a nie zawsze istnieje mozliwośc
        > innego ich wykorzystania.
        ###################################################################
        Niech wykonują lżejszą pracę za dotychczasową placę czy nawet w
        skróconym czasie pracy (np 3/4 etatu), ale niech pracują.
        • rikol Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 14:28
          Pielegniarki, ktore myja i przenosza ciezkich chorych (niektorzy sa otyli, waza
          i 100 kg), musza czekac do 60. roku zycia. Czemu zolnierz, ktorego praca jest
          lzejsza i ktory nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci, ma emeryture po kilkunastu
          latach?
      • pompompom Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 12:35
        marian391 napisał:

        > Odchodzenie na emeryturę po 15 latach nie jest zjawiskiem
        > powszechnym a wysokość emerytury wynosi 40% i ograniczone są
        > mozliwości zarobkowania. Pełną emeryturę żołnierz uzyskuje po 25
        > latach słuzby. Traktowanie żołnierzy jak wszystkich pracujacych
        > świadczy o całkowitej nieznajomości problemu. Jest zasadnicza
        > róznica pomiedzy pracą a służbą. Całkowita dyspozycyjność,
        > nienormowany czas pracy brak wynagrodzeń za godziny nadliczbowe.
        > Częste działanie w warunkach stresu i wysokie wymagania zdrowotne
        > oraz sprawności psychofizycznej. Na szeregu stanowiskach,
        zwłaszcza
        > linowych, kudzie zużywają się, a nie zawsze istnieje mozliwośc
        > innego ich wykorzystania. Dlaczego te problemy się pomija, jeśli
        już
        > się porusza jakiś temat to należy robić to rzetelnie, a nie pod
        > publiczkę. Chyba, że chcemy tak jak w byłym ZSRR mieć armię
        > dziadków, gdzie przejście na emeryturę było finansowa klęską.
        > Zresztą już rząd premiera Buzka zmienił zasady waloryzacji
        emerytur -
        > tworząc tzw. stary portfel. Kolejne proponowane zmiany prowadzą
        do
        > kolejnego podziału emerytów wojskowych. Wojsko kosztuje, może więc
        > zlikwidować go i powrócić do pospolitego ruszenia?
        A potem ten biedny młody emeryt wojskowy, zasiada do tej samej
        pracy, za tym samym biurkiem, z taką różnicą, że ta praca już go nie
        stresuje, nie jest ciężka, nie narzeka na warunki. Ta sama praca, ta
        sama firma tylko teraz jakoś dziwnie nie stresująca. Cuda jakieś,
        czy co? Biedny wykończony służbą żołnierz czy policjant, następnego
        dnia po przejściu na emeryturę (w wieku 43-44 lat) odzyskuje siły,
        zdrowie i robi dokładnie to samo co przedtem. Już nie jest
        wykończony pracą. Powinni to opatentować.
      • dzistan Re: Może więcej rzetelności 05.08.09, 15:42
        Nareszcie rozsądny i rzeczowy głos w dyskusji na forum. Całkowicie
        zgadzam się z jego treścią.

        Szanowna Pani redaktor, przed publikacją artykułu należy dogłębnie
        zapoznać się z problemem , o którym Pani zamierza pisać. Inaczej
        wyjdą półprawdy i mieszanie w głowach czytelniów.
    • irczysko Re: Emeryci w armii 05.08.09, 08:31
      Jak zaczął służyć miał 15 lat. W ty wieku można rozpocząć naukę w podoficersjiej szkole zawodowej. Te lata wliczają się do emerytury jako okres nieskładkowy.
    • pc486 przymus emerytalny... 05.08.09, 08:41
      artykul w miare z sensem, propozycja rozwiazania problemu juz nie.
      Trzeba ZLIKWIDOWAC PRZYMUS emerytalny i nie bedzie problemu, jezeli
      ktos bedzie chcial sie ubezpieczac w ZUS to to zrobi, dobrowolnie.
    • nowak11 Niech sobie pracują gdzie chcą, ale... 05.08.09, 08:44
      ...ale od wynagrodzenia powinna być im potrącana pełna składka ZUS.
      Rzeczywiście wielu z nich to dobrzy fachowcy.
      • gryzli5 Re: Niech sobie pracują gdzie chcą, ale... 05.08.09, 09:32
        Wszyscy emeryci mundurowi jeśli pracują mają potrącaną składkę ,a właściwie haracz na ZUS.
        Piszę haracz bo nigdy nic z tych składek nie będą mieli choćby nawet odprowadzaliu je przez 20 lat.
        Co rok przychodzi z ZUS rozliczenie w którym jest napisane :
        Odprowadzono składek tyle to a tyle-wysokość przszłej emerytury 0.00
        Mundurowym nie rośnie emerytura z ich składek a więc skałdają się emerytury cywilne.
        Podobnie jest ze składkami na NFOZ-jedną płacimy od emerytury a drugą od stosunku pracy.
        Generalnie jak dobrze policzyć to ,to co wypłaca nam państwo tytułem emeryturu w większej części zwracamy w różnych daninach.
        • ereta Re: Niech sobie pracują gdzie chcą, ale... 05.08.09, 11:55
          gryzli5 napisał:

          > Wszyscy emeryci mundurowi jeśli pracują mają potrącaną składkę ,a
          właściwie har
          > acz na ZUS.
          > Piszę haracz bo nigdy nic z tych składek nie będą mieli choćby
          nawet odprowadza
          > liu je przez 20 lat.
          >############ ZUS im nie wypłaca emerytury, mają za to wyplacaną z
          innego funduszu emerytalnego dla służb mundurowych na który płaci
          budżet, czyli podatnicy.
          • gryzli5 Re: Niech sobie pracują gdzie chcą, ale... 05.08.09, 13:41
            To właśnie napisałem
            Emerytura pochodzi z WBE-pracujący emeryt ma potrącany ZUS więc kazdego miesiaca czesc tego co płaci mu państwo oddaje ZUS-owi
            Jego emerytura nie rośnie wraz z ilo,ścią odprowadzonych składek !!!
            Proste
    • oko591 Emeryci w armii 05.08.09, 08:44
      Widać że sezon ogórkowy w pełni, artykuł o emerytach w armii jest
      tego przykładem. Jak na pracę aż trzech autorów tego artykułu jest
      to płytkie i nieobiektywne przedstawienie poruszonego tematu. Jak na
      artykuł pierwszostronicowy i jak na renomę Gazety jaką posiada na
      rynku, jest to stanowczo za mało i jestem z tego powodu nie mile
      zaskoczony, ale kładę to właśnie na karb tego sezonu ogórkowego. Bo
      jak można traktować te "wypociny" trójki autorów które sieją tylko
      ferment w narodzie i to tylko w tej czesci która jest podatna na
      tego rodzaju "nowości". Bo wszak tajemnica Poliszynela jest to że
      wszyskie zawody stosują taką zasadę zatrudniania "swoich ludzi" i
      pisanie że jest to tylko spotykane w policji i w wojsku jest
      kłamliwe. Pisanie okólnikowe o sprawie a nie wnikliwe rozpatrzenie
      problemu ( i to na pierwszej stronie gazety) jest dziwne i spotykane
      raczej w brukowcach nie będę pisał jakich ... Piszą autorzy tylko
      tendencyjnie o sprawie, a przecież nie wina to wojska i policji że
      są takie ustawy które pozwalają na pójście na emeryturę po
      odsłużeniu 15 lat i podjęcia dalszej pracy (ale jest to emerytura w
      wysokości 40 % ostatniego uposażenia). Sa przepisy które mówią że
      należy wykorzystywać ludzi służb mundurowych po odejściu do cywila
      na określonych etatach w gospodarce narodowej, gdzie można byłoby
      wykorzystać ich przygotowanie do tego w czasie służy. I nich mi ktoś
      powie że jest to przestrzegane (nie to co w armii amerykańskiej lub
      niemieckiej gdzie można powiedzieć że byli mundurowi są
      rozchwytywani przez firmy) w Polsce, mówi się że dużo jest starego
      społeczeństwa dużo jest emerytów a mało pracujących, a czy autorzy
      tekstu nie zapomnieli że emyryci ci pracując oficjalnie a nie w
      szarej strefie płacą podatki, płacą składki na ZUS i dodatkowe
      pieniądze na NFZ (podwójnie bo z emerytury też) a z pieniędzy na ZUS
      nic nie mają (w przypadku wojskowych podlegają oni pod biura
      emerytalne, i po przepracowniu nie wiadomo jakiego okresu, płaceniu
      składek na ZUS nic im do emerytury nie przybędzie)
      Nikt nie wspomniał że wojsko i policja to specyficzne zawody,
      dyspozycyjność służba a nie praca, nie w jednym miejscu tylko służba
      w kilku garnizonach, kilka przeprowadzek, a co z rodziną jakie
      możliwości pracy dla żony i możliwości nauki dla dzieci?
      A zatrudnienie w wojsku i policji emeryta jest tylko tam możliwe, bo
      gzie indziej (chyba że w ochronie) wszędzie patrzą na człowieka jak
      na dziwoląga. A wszystko to przez pisanie tak płytko na te tematy i
      brak uświadomienia społeczeństwa czym jest służba w policji i
      wojsku. Temat jest tematem tak duzym że liźnięcie go w taki sposób
      jest niepoważne a wręcz szkodliwe. Czy trzeba wojny aby zrozumiec do
      czego jest potrzebna armia i wtedy zrobimy zrzutkę narodową i kupimy
      jeden czołg i jeden karabin?
      Ps. W artykule podano przykład chorążego 40 letniego z 25 letnią
      słuzbą to chyba coś nie tak, miał 15 lat jak rozpoczał służbę?
      Pani profesor tez wypowiada swą opinię o "patologi w sprawach
      emerytur mundurowych" a jestem ciekaw na ilu etatach pracuje sama
      czy tylko na UW czy tez na uczelniach prywatnych i to nie jest
      patologia?
      • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 12:12
        oko591. To napisz całą i pełną prawdę. Tylko CAŁĄ I PEŁNĄ. jeśli
        tak macie źle to dlaczego tyle lat odsłużyliście w męczarniach za
        friko.
      • dominanta_septymowa Re: Emeryci w armii 05.08.09, 12:13
        Pani Profesor na pewno "dorabia sobie" w takich słomianych
        uczelniach jak te "filie" łodzkiej Akademii Humanistyczno -
        Ekonomicznej usytuowane w stodołach...
    • susenka Emeryci w armii 05.08.09, 08:55
      Trójka redaktorów dała ciała. Niech przeliczą jakie musiało być uposażenie
      chorążego po 25 latach służby, jeżeli otrzymuje on 2000 zł emerytury na rekę.
      Mnie wychodzi, że ponad 4500 zł, co jest wierutną bzdurą.
      • ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 12:17
        susenka napisał:

        > Trójka redaktorów dała ciała. Niech przeliczą jakie musiało być
        uposażenie
        > chorążego po 25 latach służby, jeżeli otrzymuje on 2000 zł
        emerytury na rekę.
        > Mnie wychodzi, że ponad 4500 zł, co jest wierutną bzdurą.
        ########### Po co mają przeliczać? Chyba chorąży podając im
        informację nie zawyżał Swojej emerytury. Rozumiem że jako wojskowy
        jest normalny psychicznie więc nie zawyża, bo są tendencje do
        zaniżania dochodów. Jaki wg Ciebie ma cel podająć wyższą emeryturę?
    • kotkat Taka jest ustawa! 05.08.09, 09:08
      No rzeczywiście odkryliście Amerykę. Taka jest ustawa! I dotyczy ona wszystkich, nie tylko mundurowych(weszła w życie w styczniu 2009 r.). U mnie w firmie jest 5 osób, które pracują na pełnym etacie i biorą pełną emeryturę. Dzięki ustawie mogą nawet przejść na emeryturę bez powiadamiania pracodawcy i zwalniania się, wystarczy, że mają zaprzyjaźnioną księgową w firmie, która wypełni im potrzebne druczki! Na wszystkie zaczepki współpracowników odpowiadają "przecież mi się należy"! Jeśli już robicie wielkie halo to zapoznajcie się z faktami i przyczepcie się naszych rządzących a nie tylko wojskowych.
      • militaro Re: Taka jest ustawa! 05.08.09, 09:30
        kotkat napisała:

        > No rzeczywiście odkryliście Amerykę. Taka jest ustawa! I dotyczy ona wsz
        > ystkich, nie tylko mundurowych(weszła w życie w styczniu 2009 r.). U mnie w fir
        > mie jest 5 osób, które pracują na pełnym etacie i biorą pełną emeryturę. Dzięki
        > ustawie mogą nawet przejść na emeryturę bez powiadamiania pracodawcy i zwalnia
        > nia się, wystarczy, że mają zaprzyjaźnioną księgową w firmie, która wypełni im
        > potrzebne druczki! Na wszystkie zaczepki współpracowników odpowiadają "przecież
        > mi się należy"! Jeśli już robicie wielkie halo to zapoznajcie się z faktami i
        > przyczepcie się naszych rządzących a nie tylko wojskowych.

        Oczywiście !!! a tu biją pianę !
        • ereta Re: Taka jest ustawa! 05.08.09, 12:28
          militaro napisał:


          >
          > Oczywiście !!! a tu biją pianę !
          ########## militaro, jeśli takie jest prawo to do czego jest
          potrzebna zaprzyjaźniona księgowa? Załapałeś? Przecież takie bajdy o
          księgowej to nie do zakumania! Jeśli firma przestrzega prawo to nie
          potrzeba zaprzyjaźnionych księgowych!!!
      • ereta Re: Taka jest ustawa! 05.08.09, 12:23
        kotkat, jeśli jest ustawa to do czego mu potrzebna zaprzyjaźniona
        księgowa? Przecież nie do krętactw. Chyba że u Ciebie aby korzystać
        z przysługującego prawa trzeba mieć uklady, bo inaczej jesteś
        niewolnikiem bez praw.
        • kotkat Re: Taka jest ustawa! 05.08.09, 16:00
          Chociażby po to, aby nie informować pracodawcy o tym, że się przechodzi na
          emeryturę. Co mądrzejszy pracodawca, gdyby się dowiedział, że ma pracownika,
          który nic nie robi a bierze pieniądze z dwóch źródeł, zwolnił by go bez
          mrugnięcia okiem.
          • kotkat Re: Taka jest ustawa! 05.08.09, 16:01
            PS. i właśnie po to zaprzyjaźniona księgowa, która pracodawcy nic nie powie.
            Pozdrawiam
          • lesew Re: Taka jest ustawa! 07.08.09, 14:22
            kotkat napisała:

            > Chociażby po to, aby nie informować pracodawcy o tym, że się przechodzi na
            > emeryturę. Co mądrzejszy pracodawca, gdyby się dowiedział, że ma pracownika,
            > który nic nie robi a bierze pieniądze z dwóch źródeł, zwolnił by go bez
            > mrugnięcia okiem. <

            Ciekawe, a niby dlaczego? A jeśli tym drugim źródłem byłaby renta inwalidzka to
            też? - Nie sądzę(rencistów to raczej na wyścigi zatrudniają)! A gdyby to były
            odsetki od lokaty to też? I t. d., i. t. p. ..., czyli chrzanisz kolego, albo
            nie masz pojęcia o czym piszesz!
    • gryzli5 Emeryci w armii 05.08.09, 09:21
      Trochę się dziwię !
      Sam odsłużyłem ponad 26 lat,ale odchodząc z wojska nigdy nie wróciłbym aby robić tam to samo !
      Nie pracowałem przy biureczku tylko całe życie tyrałem w bardzo cieżkich warunkach ,na mrozie,w hałasie i smrodzie.
      Moje odejście przed uzyskaniem pełnych uprawnień było przemyślane -zwyczajnie miałem dosyć tego co w wojsku się wtedy działo,miałem dosyć rozłąki z rodziną itd
      Po odejsciu z wojska znalazłem pracę w cywilnej firmie,gdzie wydaje mi się jestem cenionym pracownikiem.
      Wszystkim którzy odchodzą z wojska radzę dać sobie na luz i zmienić diametralnie swoje życie -poszukajcie pracy po za wojskiem a zobaczycie że jest to najlepsze z możliwych rozwiązań.
    • waall Emeryci w armii 05.08.09, 09:28
      Ja jako były potwierdzam to zjawisko. Oglasza sie konkurs na jakies stanowisko
      ktore sie stworzylo dla dla tej konkretnej osoby. I konkurs wygrywa emeryt,bo
      ma wygrac i już.a jednym z testow jest znajomość komputera i pytanie do tego
      testy jest takie.. proszę napisać swoje imie i nazwisko,, i po tescie,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka