Dodaj do ulubionych

Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy

08.08.09, 09:26
"używa na pół slangowego języka, właściwie niemal grypsery ze swego
leningradzkiego podwórka, gdzie rósł, uganiał się za szczurami"
___________________

Zapewne po to, by je jeść, co autor pozostawił domysłom inteligentnych
chowanych na GW czytelników.
Obserwuj wątek
    • dan3iger Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 08.08.09, 09:35
      Rosjanie stanowią 2 proc. ludności świata. Należy do nich 8 proc. światowych
      ziem ornych, ale 40 proc. żywności w rosyjskich sklepach jest z importu.


      Zdanie - perełka. Nic dodać nic ująć w opisie dzisiejszej Rosji. A szkoda, mogło
      to być potężne, nowoczesne i otwarte na świat państwo.
    • a-ve Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 09:54
      Ten artykuł niczego właściwie nie wnosi do sylwetki Putina, ot takie klepanie
      banałów: kagiebista, gryps z filmów, bohater radziecki i inne głupotki. Daje
      za to wgląd w pół ZBiRa i jego ciekawą przypadłość - na imię jej Putin. To
      prawie obsesja, Radziwinowicz żyje Putinem, myśli Putinem, oddycha Putinem. Z
      rana Putin, cały boży pracowity dzień Putin (i Rosja), wieczorem Putin i
      pewnie w łóżku też. Putin przeniknął Radziwinowicza na wskroś i kto wie, czy
      nie uczynił go podatnym na modną i promowaną przez GW orientację seksualną.
      Byłoby to tylko logiczne i konsekwentne - Putin najwyraźniej mocno działa na
      Radziwinowicza. I jak widać dotyczy to emocji, a rozum się wyłącza, gdy emocje
      szaleją. No i powstają z tego takie artykuły jak ten.

      Czytając to i inne płody myśli Radziwinowicza można sparafrazować sławną
      piosenkę M. Dietrich z "Błękitnego Anioła":

      "Ich bin Kopf bis Fuß auf Putin eingestellt, denn das ist meine Welt und sonst
      gar nichts!"

      • czlowiek_ksiazka Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 11:33
        Tak, a-ve, maniakalna obsesja ZBIRa jest faktem. Red. Wacław jest
        zafascynowany Putinem i być może nawet chciałby napisać to, co o nim
        rzeczywiście myśli, ale z opowieści red. Batera wszyscy
        znamy "wysokie standardy etyczne" i zakres "wolności" "niezależnej"
        prasy zachodniej, w tym tej egzotycznej, z Polski.

        Putin nie jest w Rosji popularny dzięki zwycięskiej wojnie na
        Kaukazie. To jeden z mitów rozpowszechnianych przez i dla głuptasów
        na Zachodzie.
        Odpowiem teraz na post herra7, rozmawialiśmy o poniższym pod jednym
        z poprzednich njusów z Rosji. Dlaczego Putin jest w Rosji popularny?
        Dlaczego zasługuje ze względu na efekty realizowanej polityki
        przynajmniej na kilka niezłych słów? Przypomnę, że Putin rządzi w
        Rosji od 10 lat, w rzeczywistości - może z 5 lat. To jest nic, to
        jest "dust in the wind"! Epoki odnowy gospodarczej i moralnej trwają
        w histori przez dziesięciolecia! W 1999 r. Rosja to była Górna Wolta
        z rakietami. Jeszcze 5 lat temu na Kremlu urzędował przecież Śwarny
        Demokrata prozachodni 2% Miszka Kasjanow!

        Osiągnięcia epoki Putina to:

        a) zaskująca stabilizacja makro i mikroekonomiczna. Zamiast głodnych
        i walących o ziemię kaskami górników przed Białym Domem w Moskwie,
        mamy dzisiaj do czynienia z ustabilizowaną gospodarczo Rosją
        (abstrahując od kryzysu, który dzięki dziarskim Amerykańcom dotknął
        wszystkich).
        Czyli od poziomu zero czy też minus, aż do PKB na mieszkańca
        porównywalnego np. z polskim. Katastrofa i ludobójstwo gospodarcze
        epoki Jelcyna zostało zażegnane.
        Miasta rosyjskie to dzisiaj w większości poziom i standardy
        praktycznie europejskie (ze swoją specyfiką) - wiem, widziałem oraz
        słyszałem od znajomych, nikt nie wmówi mi, że jest inaczej; problemy
        gospodarcze odziedziczone po poprzednikach to głównie prowincja -
        też nie wszędzie.
        Eklektyczna ekipa Putina rozwija kraj korzystając z rozwiązań
        różnych szkół myśli politycznej i ekonomicznej: od socjalizmu,
        interwencjonizmu poprzez rozwiązania socjal-demokratyczne aż po (neo)
        liberalizm.
        Sektor realny gospodarki, czyli te wszystkie w uproszczeniu molochy
        przemysłowe, pozostaje niedoinwestowany, fakt, na co zwrócił uwagę
        herr7, ale kto dzisiaj zwycięży konkurencyjnie Chińczyków...? Kto
        będzie pracował w hucie za 50 eurocentów?
        W Rosji prężnie rozwija się sektor małych i średnich
        przedsiębiorstw, usługowych, etc.

        b) odrzucenie kompleksu winy, czyli dziedzictwo epoki
        Gorbaczowa/Jelcyna; koniec z bezsensowną ekspiacją pseudo-moralną:
        za Putina przeciętny mieszkaniec Niżniego Nowgorodu nie musi się już
        wstydzić i bać tego, że pochodzi z "dzikiej", "brudnej"
        i "niecywilizowanej" Rosji. Nie każdy ma swoich Dostojewskich z
        Grudziądza. "Rusek" może w końcu otrzpeać się, wstać i wyprostować i
        nie lękać przeszłości.
        W ciągu lat 80-90 w gusińsko-bieriezowskiej tv tłumaczono "ruskim",
        że są niemalże, za przeproszeniem, genetycznym bydłem. Rosjanie - z
        wyjątkami - zaprzestali prow. wobec siebie terrorystycznej wojny
        propagandowej.

        c) umocnienie, upragmatycznienie pozycji międzynarodowych Rosji.
        Wszystkie sytuacje konfliktowe (a jest ich b. mało w porownaniu z
        licznymi agresjami Zachodu), w których bierze udział Rosja,
        pokazują - i tu się zgodzę z red. Wacławem - że jedynymi
        sojusznikami Moskwy na tym świecie są jej "wojsko i flota wojenna"
        oraz tzw. shifting alliances (z Chinami, Kazachstanem, Biaorusią,
        itp.). I bardzo dobrze - mógłby rzec przeciętny Rus! Nie każdy ma
        takie szczęście do sojuszników, jak np. my w '39 czy 45 r.
        "Ruscy" odrzucają realizowanie polityki finansowania rozwoju innych
        i otrzymywania za to w podzięce job...ów. Ze wszystkimi -
        Białorusią, Kirgizją czy Niemcami twardo, pragmatycznie i z
        korzyścią dla "babuszek z Miedwiedkowa". Na razie inaczej się nie
        da.
        W 1991 r. skończyła się epoka zimnowojenna, w sierpniu 1999 r.
        zakończył się (symbolicznie) okres dominacji jednego z
        supermocarstw, w sierpniu 2008 r. - położono kres polityce podbojów
        neo-kolonialnych i pełnej bezkarności w wykonaniu Imperium Dobra.

        d) przyczyny niemerytoryczne; ludziom w Rosji imponuje nie tylko
        tężyzna Putina, fakt, że nie chla jak abstynent Jelcyn, ale - przede
        wszystkim - jego inteligencja, świetne zachowanie, skromność żony
        (tak, dla "ruskich" to jest b. ważne - jak zachowuje się rodzina
        cara; o dzieciach Putina nie wiemy NIC, nawet opozycyjne media nie
        mają na nich po prostu nic; porównać z dzieciakiem Juszczenki czy
        wnukami królewej :)). Fakt, Putin jest jednym z najbardziej
        wyg#danych współczesnych polityków, jest witty, dowcipny, celnie
        ripostuje. Europejskie czy atlantyckie tuzy intelektó :) to przy nim
        ciasne umysłowo miernoty.

        O czymś zapomniałem...?
        • a-ve Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 13:19
          Chyba najważniejste wymieniłeś. Nie wierzę tylko, że w 2008 r.w Gruzji położono
          kres wojnom kolonialnym ID. Podejrzewam, że ID dalej bdzie mącić, bo taka jego
          natura, tyle, że może już nie bezpośrednio pod rosyjskimi drzwiami.



          • zagranicznik Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 13:25
            Ewa,nie spisz?
          • czlowiek_ksiazka Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 14:05
            ID będą mącić, bo taka jest ich natura i predyspozycje, ale od
            sieprnia '08 r. wierzą, że nie zawsze mogą to robić BEZKARNIE.

            Nie wiem czy np. dzisiaj USA zdecydowałyby się na zbombardowanie
            Serbii, tak jak to - bez większego wahania - miało miejsce w '99 r.
        • tom1980live Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 14:17
          Ojjj, chlopie... Znow kreciesz, ale u ciebie to normalne.

          > Putin nie jest w Rosji popularny dzięki zwycięskiej wojnie na
          > Kaukazie. To jeden z mitów rozpowszechnianych przez i dla głuptasów
          > na Zachodzie.

          A gdzie taki mit slyszales?

          a)zgoda, Rosja rozwinela sie za Putina i to znacznie. Ale mysle, ze tutaj to
          troche przesadzasz. JEsliby to byla taka potega to kryzys by jej nie dotknal.
          Ale tam dalej ogromna ilosc ludzi zatrudniona jest w przemysle ciezkim, ktorego
          w czasach kryzysu nikt nie potrzebuje. A Rosja dzieki hossie popytu na
          rope,ktory trwal 10 lat powinna sie juz dawno zmodernizowac.

          b) odrzucenie kompleksu winy - czy powolanie komsji historycznej i ostatnie
          prowokacje tez do tego zaliczasz?

          c) typowy belkot bez skladu i logiki, chociaz rozbawilo mnie bardzo jedno
          zdanie: w sierpniu 2008 r. - położono kres polityce podbojów
          > neo-kolonialnych i pełnej bezkarności w wykonaniu Imperium Dobra.
          Najsmieszniejsze jest to, ze rosjanom faktycznie wmawia sie, ze atak Gruzinow
          byl przygotowany przez USA. W ten oto sposob zajmujac kawalek terytorium, ktory
          i tak od dawna do Gruzji nie nalezal Rosja utarla Ameryce nosa. Patrzcie jeki
          wazny obszar zajelismy! I nic nam nie mozecie zrobic! A to, ze sie Rosja
          skompromitowala i atak w praktyce oznaczal zalamanie sie stosunkow
          dyplomatycznych z wieloma krajami i odplyw gotowki (w samym sierpniu 2008 -20mld
          dolarow, a bylo to przed kryzysem) to niewazne. Wazne, ze gawiedz sie cieszy.

          d) Putin ma bardzo siermiezny PR jak np wizyty w sklepie i besztanie
          niegrzecznego wlasciciela sklepu, czy rezyserowana debata na zywo ze zwyklymi
          ludzmi...
        • propagacja Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 15:03
          ...chyba o wszystkim ,żeby się nie rozpisywać.
        • kacap_z_moskwy Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 21:20
          JA bym sie nie zgodzil tylko ze wszystko jest OK. Nie jest. Ale faktem jest tez to, ze mimo kryzysu nie rozleciala sie gospodarka, kto by co nie mowil.

          W tekstu ZBiRa jest kawalek o rolnitstwie. propagandowiec pan R. tylko zapomnial dodac ze Rosja jest 2 swiatowym eksporterem zborza, naprzyklad. A takie kraje jak Ukraine, a do wojny i Gruzje, wsperala dostawami zborza. Przy tym, ze Ukraina ma leprze ziemie uprawne niz Rosja :)
          ZBiR piszac o imporcie zywnosci, zapomnial dodac, ze z tych 40% (a jesli sczegolowo, to z 32% importu, bo to liczba Rosstatu) wiekszosc to produkcja zywnosciowa dla przerobki (mieso zamrozone, zamrozone kurczaki...) Z Polski idzie do nas tez, naprzyklad, duzo cukierkow. Nie znaczy ze nie mamy swoich :) Tylko ze lubimy zeby byl ogromny wybor. Konkurencja :)

          Putin, wraz ze swym zespolem osiagnal jedna naiwaznejsza rzec. Nie rozne tam poczucia normalnosci. Tylko zrobili naprawde zrozumiale zasady biznesu, nareszcie dokanali rewolucji prawnej (teraz ida czesciej do sadu niz sie strzelaja), no i dal ludziam poczucie stabilnosci socialnymi gwarancjami panstwa. Przy tym wszystkim byli stworzone i problemy, sa decyzje niepopularne. Ale w wiekszosci mimo pomylek wladzy, widzimy wiecej dobrego niz zlego.
          • santa666 Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 09.08.09, 16:08
            kacap_z_moskwy napisał:

            > JA bym sie nie zgodzil tylko ze wszystko jest OK. Nie jest. Ale faktem jest tez
            > to, ze mimo kryzysu nie rozleciala sie gospodarka, kto by co nie mowil.
            >
            > W tekstu ZBiRa jest kawalek o rolnitstwie. propagandowiec pan R. tylko zapomnia
            > l dodac ze Rosja jest 2 swiatowym eksporterem zborza, naprzyklad. A takie kraje
            > jak Ukraine, a do wojny i Gruzje, wsperala dostawami zborza. Przy tym, ze Ukr
            > aina ma leprze ziemie uprawne niz Rosja :)
            > ZBiR piszac o imporcie zywnosci, zapomnial dodac, ze z tych 40% (a jesli sczego
            > lowo, to z 32% importu, bo to liczba Rosstatu) wiekszosc to produkcja zywnoscio
            > wa dla przerobki (mieso zamrozone, zamrozone kurczaki...) Z Polski idzie do nas
            > tez, naprzyklad, duzo cukierkow. Nie znaczy ze nie mamy swoich :) Tylko ze lub
            > imy zeby byl ogromny wybor. Konkurencja :)
            >
            > Putin, wraz ze swym zespolem osiagnal jedna naiwaznejsza rzec. Nie rozne tam po
            > czucia normalnosci. Tylko zrobili naprawde zrozumiale zasady biznesu, nareszcie
            > dokanali rewolucji prawnej (teraz ida czesciej do sadu niz sie strzelaja), no
            > i dal ludziam poczucie stabilnosci socialnymi gwarancjami panstwa. Przy tym wsz
            > ystkim byli stworzone i problemy, sa decyzje niepopularne. Ale w wiekszosci mim
            > o pomylek wladzy, widzimy wiecej dobrego niz zlego.

            wszyskie agenciaki z nocnej zmianki w ambasadach
            "Putinstanu" i "Tryzubii" niech przestanom tutaj robic
            bolszewickom propagande
            BO SIE ZWRACAC CHCE......

            Klamliwa, tschekistowska, bolszewicka banda
            solidarnosc proklamoje podszywajac sie pod polakow........boze !!!
            PATOLOGIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            polska odrabia straty......i naprawia blendy
            "Rosjanie i wschodnioslowackie narody bratanie"
            zamienily szambo czerwone na faszystowskie........
      • czlowiek_ksiazka jeszcze kilka uwag 08.08.09, 11:55
        "niemal wyłącznie zwycięska wojna z Niemcami i powojenne sukcesy
        ZSRR. Głębiej w historię zaglądać nie bardzo pozwalano"
        -
        • kapitan.kirk Re: jeszcze kilka uwag 09.08.09, 10:53
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > "Buława staje się kompromitacją przestarzałego przemysłu
          > zbrojeniowego"
          > -
      • lubat Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 12:05
        a-ve napisała:

        > Ten artykuł niczego właściwie nie wnosi do sylwetki Putina, ot takie klepanie
        > banałów: kagiebista, gryps z filmów, bohater radziecki i inne głupotki. Daje
        > za to wgląd w pół ZBiRa i jego ciekawą przypadłość - na imię jej Putin. To
        > prawie obsesja, Radziwinowicz żyje Putinem, myśli Putinem, oddycha Putinem. Z
        > rana Putin, cały boży pracowity dzień Putin (i Rosja), wieczorem Putin i
        > pewnie w łóżku też. Putin przeniknął Radziwinowicza na wskroś i kto wie, czy
        > nie uczynił go podatnym na modną i promowaną przez GW orientację seksualną.
        > Byłoby to tylko logiczne i konsekwentne - Putin najwyraźniej mocno działa na
        > Radziwinowicza.


        Tu nie chodzi tylko o Putina. Czegokolwiek się ten człek dotknie, to cymes
        żurnalistyki.
        To tylko moje niepoparte żadnymi dowodami domniemanie, ale wydaje mi się, że GW
        wykorzystuje w swojej antyrosyjskiej fobii Radziwinowicza, który chcąc odwrócić
        uwagę od swojego rosyjskiego pochodzenia zachowuje się jak każdy neofita.
        Przecież podobnie było z Żydami, którzy służyli w Wehrmachcie lub innych
        instytucjach III Rzeszy (wbrew pozorom było ich całkiem sporo). Otóż oni byli
        bardziej hitlerowscy, niż sam Adolf.
        I ja to nawet rozumiem, każdy musi sobie jakoś radzić. Może stąd ksywka
        Radziwinowicz?
        • czlowiek_ksiazka Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 12:32
          A ja jestem przekonany, że red. Wacław uważa, że jest życzliwym
          wobec Rosji obserwatorem rzeczywistości tego kraju.
          ZBIR jest pro-rosyjski w tym sensie, że optuje za Rosją Kasparowa i
          Kasjanowa, czyli tzw. "Rosją demokratyczną". Red. Wacław i 99%
          ekspertów w Polsce są za Rosją "demokratyczną".

          Co znaczy we współczesnym świecie (czyli na Zachodzie)
          przymiotnik "demokratyczny"? To przede wszystkim oznacza anty-
          wschodni, anty-rosyjski. Saakaszwili z klasyczną demokracją nie ma
          NIC wspólnego, ale w oczach atlantyckiego Zachodu
          jest "demokratyczny".

          W Rosji istnieje, szczególnie w miastach, dosyć pokaźna grupa ludzi
          nienawidzących swój kraj - jako taki, jego historię, powszechną
          mentalność ludzi, cywilizację azjatycko-europejską, etc. Z tymi
          mędrcami trzyma sztamę red. Wacław. Oni są dla niego emanacją
          tej "słusznej" Rosji, którą ZBIR kocha.

          Z ludźmi pokroju Kowaliowa, pro-zachodnimi. Takimi, którzy uważają,
          że podporządkowanie się polityczne i cywilizacyjne Zachodowi jest
          jedynym rozwiązaniem dla Rosji: rezygnacja z autonomicznych ambicji,
          stawianie interesów atlantyckiego obozu USA na pierwszym miejscu,
          zwalczanie tej "niedobrej" rosyjskości, azjatyckich przyzwyczajeń
          społecznych, historii swojego kraju. "Prozachodni demokraci" w Rosji
          uważają, że zachodnia okupacja moralna i gospodarcza Rosji jest
          postawą patriotyczną.
          To jest b. ciekawe zjawisko - nihilizm utożsamiany z odrzuceniem
          wyjątkowości swojego kraju połączony z nienawiścią do
          konserwatywnego, tr#dycyjnego psyche Rosjan. Co dobre dla USA i złe
          dla "totalitarnej" Rosji, to dobre dla ... Rosjan. :)

          Myślę, że w każdym innym społeczeństwie ludzie typu Nowodworskaja są
          traktowani jako renegaci. W Rosji to pro-zachodnia i "słuszna"
          elyta, najpewniej przyjaciele red. Wacława.
          • a-ve Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 13:12
            Tak, masz rację, c_k. Ten model państwa widziany przez jedynie słusznych
            koncesjonowanych przez Zachód "demokratów" rosyjskich jest zresztą podobny do
            polskiego. W PL też uznano, że Polska albo będzie wg amerykańskiej sztancy albo
            nie będzie jej wcale. Różnica taka, że tych "demokratów" było w PL dużo więcej
            niż w Rosji- tam są egzotyką, a nad Wisłą są normą. Dzięki temu po tym jak
            przejęli rządy w Polsce zniknęła polska wielka (koncernowa) własność i
            bankowość. Ruskim "demokratom" ten sukces się nie powiódł, choć też probowali.
            • czlowiek_ksiazka Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 14:24
              Słyszałeś, a-ve, o awanturze związanej z rajdem neobanderowców do
              Monachium przez Polskę?

              Z Ukrainą - oprócz dziś już odległej, bardzo trudnej, gorzkiej i
              bolesnej historii - nie łączy nas obecnie NIC. Oni nie są w NATO,
              nie ma ich w UE. Współpraca gospodarcza - Ukraina nie jest dla nas
              znaczącym partnerem.
              Polskie elyty i część elyt ukraińskich - neobanderowski odłam, łączy
              jedynie GŁĘBOKA nienawiść do Rosji, z naszego, a tym bardziej
              ukraińskiego, punktu widzenia bardzo NIEkorzystna (społecznie,
              gosp., etc.).
              To WSZYSTKO.

              Judzenie Ukrainy i odrywanie jej od współpracy z partnerem
              wschodnim, budowanie brudnych rowów z Rosją doskonale wpisuje się w
              plany amerykańskie dot. Wielkiej Gry na obszarze Eurazji.

              Przysłuchiwałem się w polskich przekaziorach rozmowom ekspertów nt.
              rajdu banderowskiego. Większość z nich - oprócz księdza z
              Krakowa!,brawo! - byłaby w imię tzw. "poprawności politycznej" - de
              facto folgowanie naszej nieuleczalnej juz chyba chorobie, czyli
              rusofobii i dbanie o interesy hegemona z USA - gotowa przymknąć oczy
              na bezmiar ludobójczych zbrodni banderowców wobec Polski, w
              nowomowie - "wybaczyć", "zaakceptować", "przepuścić". Czytałaś
              artykuły Wojciechowskiego czy wypowiedzi innych mędrców w GazWybie o
              kozakach, Polakach i Moskalach w kontekście banderyzmu na Ukrainie
              Zachodniej. To jest już UGRUNTOWANY OBŁĘD.

              Jak po czymś takim,po tych wszystkich wypowiedziach wybielających
              neobanderyzm, te wszystkie Wujce, etc. mogą patrzeć w oczy
              środowiskom kresowym w Polsce? Kresowym - postrzegającym zresztą
              Rosję podobnie jak większość!

              Wg mnie to jest właśnie ta nasza przaśna rodzima emanacja postawy
              charakterystycznej dla koncesjonowanych demokratów rosyjskich.
              Nienawiść do Rosji tak wielka, identyfikowanie się z interesem USA
              tak PRZEOGROMNE, że aż kosztem własnego społeczeństwa, przymykaniem
              oczy na zbrodnie popełnione wobec własnych obywateli! To jest na
              pierwszy rzut oka niewyobrażalne i pokazuje ciasnawe
              ramy "demokratycznego", "niezależnego" dyskursu politycznego w
              Polsce.
              • a-ve Poniżanie ofiar i potomków ofiar z Wołynia 08.08.09, 14:49
                Awanturę znam, a wczoraj przyplątał mi się przed oczy w PL tv Wujec i inni, więc
                wiem o czym mówisz. Patrzenie na wypieranie się przez Wujca cierpienia własnego
                narodu było bardzo nieprzyjemne. Masz rację, ci wszyscy koncesjonowani demokraci
                gotowi są do zaparcia się siebie samych w imię posłuszeństwa wobec USA i
                zwłaszcza w imię dowalenia Rosji. Oni jakoś cały czas spłacają rachunek za
                uzyskanie swoich koncesji i jedncoześnie leczą swoje antyrosjskie kompleksy
                wiecznie przegranych polskich mężczyzn...

                Ale szczyten poniżania potomków ofiar i potomków ofiar Wołynia było zrobione
                przez Wojciechowskiego porównanie ks. Isakowicza dopominającego się o pamięć
                dla ofiar z ... Eryką Steinbach i jej rewanżyzmem. Tu na prawdę zostają
                bezkarnie przekroczone wszelkie granice:

                "Nie piszę tego, by usprawiedliwiać nacjonalistów z UPA, ale po prostu próbuję
                zrozumieć tamte czasy. Ks. Isakowicz tego nie robi. Wystarczy mu jedna -
                wyłącznie polska - prawda. Tak samo jak Erice Steinbach wystarczy jedna prawda o
                niemieckich wypędzeniach, kompletnie głucha na polskie argumenty."

                https://wyborcza.pl/1,76842,6812727,Ks__Isakowicz_jak_Erika_Steinbach.html
          • kacap_z_moskwy Re: Od stóp do głów jestem przesiąknięty Putinem 08.08.09, 21:30
            Po wojnie gruzinsko-osetynskiej wyraznie widac ze opozycja u nas stala bardziej marginalna. Bo lud sie od niej calkowice odwrocil. Bo jak Kasparow zaciol cos peprzyc o Gruzii, stal w czasie wojny 5 kolumna. Nawet Limonow tego sobie nie pozwolil, zreszta ze jest on bolszewikem i marzy o wielkim imperium :) Ale po wojnie jak juz zaczela opozycja cos tam mowic, ludzie sie od niej wyraznie odwrocili. Nawet lider jednej z naipopularniejszych grup muzycznych w Rosji DDT Jurij Szewczuk, ktory podtrzymywal niektore iniciatiwy opozycji, zrobil z nimi dystans. No bo lubi swoj kraj, a jego syn uczysie w "Suworowskom ucziliscze" (nie wiem jak to po-polsku), taka szkola wojskowa :)
    • stasieczek5 Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 08.08.09, 09:56
      Taki miły, sympatyczny artykulik w przeddzień spodziewanej wizyty tego
      polityka w Polsce.
      ps
      Oczywiście, że musi być w co drugim zdaniu "kagebista". Bo taki Bush (senior)
      jako wicedyrektor CIA rywalizował z kólkiem gospodyń wiejskich a sama CIA nie
      odbiegała i nie odbiega od ochotniczej straży pozarnej.
    • marfi Dekada "Stirlitza"...jest i u nas taki.. 08.08.09, 09:57
      ;)
      BOREWICZ NA PREZDENTA! Hip-Hip: Hura!
    • kacap_z_moskwy Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 08.08.09, 10:18
      A czy dzienikarze GW sie posluguja internetem??? Nie ma filmu "gdzie jest czarny kot" Jest tylko i wylacznie "Mesto wstreci izmenit nelzia" (mejsce spotkania zmenic nie mozna).

      Inne dyrdemaly nie ma co komentowac, bo wyssane z palca...
      • czlowiek_ksiazka Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 08.08.09, 12:33
        Skomentuj, "kacapie"_z_moskwy, zobaczymy czy będą podobne do moich
        wynaturzeń powyżej? :)
        • a-ve Denis, Nikola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 08.08.09, 13:22
          No właśnie, fajnie byłoby gdyby Denis i/lub Nikola napisali jak posumowują oni
          sami i inni Rosjanie 10 lat Putina.
          • czlowiek_ksiazka Re: Denis, Nikola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.08.09, 14:29
            Sądzę, że w Rosji stosunek do Putina jest mniej emocjonalny niż u
            nas.
            Tam ludzie patrzą na osiągnięcia i porażki jego rządów bez histerii
            towarzyszącej dyskusjom o "kgb-owiczu" u nas.
            Uważam - czytając "ruską" prasę, że dominują oceny spokojne i
            wyważone.
            Przez dużą część społeczeństwa jest oceniany dobrze, ale bez
            egzaltcji - oczywiście ze względu na sukcesy i sposób bycia. Przez
            sporą część - ambiwalentnie, bo ludzi w Rosji, tak jak na całym
            świecie, polityka nie interesuje. Przez, myślę, że mniejszość - żle,
            bo taki "niedemokratyczny", cokolwiek by to znaczyło.
      • kicior99 Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 10.08.09, 06:02
        > A czy dzienikarze GW sie posluguja internetem??? Nie ma filmu "gdzie jest czarn
        > y kot" Jest tylko i wylacznie "Mesto wstreci izmenit nelzia" (mejsce spotkania
        > zmenic nie mozna).

        www.filmweb.pl/forum/21029320/Gdzie+jest+Czarny+Kot.html
        Pod takim tytułem film był rozpowszechniany w Polsce i pokazywany w TV. Można
        się kłócić, czy dobrym (coś a la Wirujący seks) ale to jest już poza tematem. W
        internecie znajdziesz masę odwołań do tego tytułu, wystarczy się tylko umieć nim
        posłużyć...
    • antyreakcjonista Czytajac Radziwinowicza smiech wzbiera 08.08.09, 10:56
      Brawa dla GW, ktora ma czytelnikow za idiotow
    • winooo Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 08.08.09, 11:13
      zdecydowanie "gazetaPL" za bardzo lize dupe rosi, żal
      widać kto sprzedaje kraj
    • alakyr Putinowi Rosjanie wiele zawdzięczają 08.08.09, 12:35
      Przede wszystkim powstrzymał rozpad kraju, również gospodarczy.
      Odrzucił program Gajdara i Jawlieńskiego /miał doprowadzić do
      przejęcia zasobów i przemysłu przez kapitał zachodni, coś jak u
      nas/, wziął za pysk instytucje i organy państwa.
      Gospodarkę oparł na dochodach ze sprzedaży surowców czym podniósł
      poziom życia społeczeństwa.
      Powstrzymał degradację armii, zapewnił jakie takie bezpieczeństwo w
      kraju.
      Wszystko to zapewniło mu poparcie Rosjan i spokojnie może czekać na
      wyniki następnych wyborów. I to jest powód wściekłości naszych
      pseudodemokratów, którzy Rosję wyobrażali sobie zupełnie inaczej.
    • indris Sieroty po Bushu... 08.08.09, 12:56
      ...ciągle mają się nieźle.
    • mops1111 Web brygady czujne jak zwykle 08.08.09, 13:20
      kiedy wy spicie, kacapcziki? Ale rozumiem, trzeba wodzusia bronic
      przed napastliwa propaganda imperialistow.
      • marcowsky Re: Web brygady czujne jak zwykle 08.08.09, 17:46
        Oni inaczej nie potrafia życ-musza miec wodza coby ich za twarz trzymal i mówil
        co maja robic inaczej chlają ,rabują, kradną,na władze rękę podnoszą- a to w
        Rosji grzech najstraszniejszy!-jak za demokracji po rewolucji lutowej i w
        czasach Gorbaczowa i Jelcyna.Jedna Rosja- Jeden Wódz;)Teraz troche zamieszania
        maja bo jakis Miedwiediew cos tam popiskuje ze rzadzi...
        • alakyr Re: Web brygady czujne jak zwykle 08.08.09, 20:07
          Wiesz co, tego tematu lepiej nie ruszaj, jak popatrzysz na naszą
          historię to nasze najlepsze czasy przypadały wtedy gdy ktoś nas
          trzymał za twarz. Jak zamordyzm się kończył jakoś nasze państwo się
          rozłaziło. Może mamy wspólne cechy, co?
      • santa666 Re: Web brygady czujne jak zwykle 09.08.09, 02:08
        bo im za to placom
    • zagranicznik Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 08.08.09, 13:24
      Eva?
    • kutafonycz Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 08.08.09, 13:41
      ha ha ha ha!"Gdzie jest czarny kot"!trzeba rozleklamować nowy film
      Radziwinowicza wśród rosjan,takiego jeszcze nie oglądali:)))ale gdzie on go
      oglądał,to jest fenomen!
      • hajota Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 08.08.09, 22:21
        kutafonycz napisał:

        > ha ha ha ha!"Gdzie jest czarny kot"!trzeba rozleklamować nowy film
        > Radziwinowicza wśród rosjan,takiego jeszcze nie oglądali:)))ale gdzie on go
        > oglądał,to jest fenomen!

        W polskiej TV ten serial był wiele lat temu pokazywany pod takim właśnie tytułem
        www.filmweb.pl/f101284/Gdzie+jest+Czarny+Kot,1979
        • kutafonycz Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 08.08.09, 23:01
          hajota napisała:

          > kutafonycz napisał:
          >
          > > ha ha ha ha!"Gdzie jest czarny kot"!trzeba rozleklamować nowy film
          > > Radziwinowicza wśród rosjan,takiego jeszcze nie oglądali:)))ale gdzie on
          > go
          > > oglądał,to jest fenomen!
          >
          > W polskiej TV ten serial był wiele lat temu pokazywany pod takim właśnie tytułe
          > m
          > www.filmweb.pl/f101284/Gdzie+jest+Czarny+Kot,1979
          >


          ja to się domyśliłem choc mimo 50 nie pamiętam go z ekranu w Polsce.Oglądałem
          dopiero niedawno w rosyjskiej wersji,film super!
          Śmieję się dlatego że w naszych mediach albo podają coś z Rosji przeflancowane
          na nasz ład albo komicznie kombinują z j.ros. w taki sposób że żaden diabeł nie
          dojdzie o co chodzi.
          A tak na boku,to jestem ciekaw jak film ,był cały tłumaczony na Polski czy z
          tekstem,bo tego co w orginale raczej się nie przekaże tłumaczeniem.podejrzewam
          że połowa wartości filmu na tym straciła.
    • wspanialy69 Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 08.08.09, 13:52
      kurka , na tym zdjęciu to jakiś taki długi nos ma, czyżby on też jak Lenin w 1/8 był, i dlatego go dopuszczono.
      Zachowanie Rosji w czasie kryzysu daje do zastanowienia, czy tam na pewno Rosjanie rządzą
      o nas to już nawet nie wspominam, bo nie ma po co
    • jezoslaw Ma krew na rękach... 08.08.09, 22:09
      Nadmuchał balon pod nazwą Rosja ale nic nie zmyje jego win
    • paulhandyman Typowy wygląd traktorzysty z pgr-u 08.08.09, 23:09
      powinien jeszcze miec na imię Wiesiek, nosic gumowce, kufajkę a w kieszeni
      wino "MARIOLA". Dla podkreślenia osobowości powinien jeszcze mieć szklaną
      lufkę w ustach i tlącego się "POPULARNEGO"
    • rhobar Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 09.08.09, 01:25
      Rosjanie nie rozumieją istoty demokracji czyli wolnoś polityczna i
      ekonomiczna =rozwój.Ich polityka nie zmieniła się od czasów
      panowania mongołów po których Iwan przejął styl rządzenia oparty na
      silnej władzy i zastraszaniu ludzi oraz kulcie jednostki pod
      postacią wodza.Nadal mażą o imperium i chcą być imperium lecz to nie
      średniowiecze a mocarstwa nie rodzą sie teraz z ognia wojny lecz
      ekonomicznych sukcesów
      • santa666 Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 09.08.09, 02:18
        rhobar napisał:

        > Rosjanie nie rozumieją istoty demokracji czyli wolnoś polityczna i
        > ekonomiczna =rozwój.Ich polityka nie zmieniła się od czasów
        > panowania mongołów po których Iwan przejął styl rządzenia oparty
        na
        > silnej władzy i zastraszaniu ludzi oraz kulcie jednostki pod
        > postacią wodza.Nadal mażą o imperium i chcą być imperium lecz to
        nie
        > średniowiecze a mocarstwa nie rodzą sie teraz z ognia wojny lecz
        > ekonomicznych sukcesów


        i dlatego nie morzemy tego tyrana oceniac kategoriami demokratycznymi
    • tuco-benedicto-pacifico Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 09.08.09, 02:07
      diadia wacek jest jak ten jeż z bajki Archilochusa, potrafi pisać tylko na
      jeden temat i na jedno kopyto, ale za to jedno wypracowanie za drugim.
    • santa666 Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 09.08.09, 02:16

      no coz mafia tez dla ludzi wiele zrobila.......
      Putin w tym co robi jest niezly.

      Ale ten czlowiek i jego mafia maja plan.
      NIE ZACZYNAJMY PROSZE TU ROZGRYZAC polityki PUTINA kategoriami
      demokratycznymi.

      zeby go podsumowac trzeba myslec innymi kategoriami.

      mojej osobie ten zbir nie przeszkadza, dopuki za bugiem zostanie.

    • ultra3m Oni nam naprawdę kiedyś wpierd..... 09.08.09, 02:22
      Dla zasady, za takich kretynów jak wacław
    • kapitan.kirk Serce rośnie :-DDD 09.08.09, 11:05
      Wystarczy jeden artykuł, w którym o Władymirze Władymirowiczu pisze
      się niekoniecznie w formie hagiografii Św. Włodzimierza - i już mamy
      na forum pospolite ruszenie, pod wodzą tych samych nicków co zawsze
      i w tych samych wariantach :-) No i argumentacja oczywista:
      pułkownik premier jest debeściak, a kto twierdzi inaczej ten jest
      banderowiec, dziennikarzyna, rusohomofob etc. Rosja nie importuje
      40% żywności, tylko - na oko - najwyżej ze 30% i są to wyłącznie
      francuskie wina. Może i na prowincji jest bardak i wszystko się
      wali, ale to wina Jelcyna (dziesięć lat po jego odejściu); za to
      demokratyzacja życia i uwalnianie rynku to zasługa Putina (dziesięć
      lat przed jego intronizacją). Putin jet niepijącym myślicielem o
      ciętych ripostach, Rosję kocha cały cywilizowany świat (bo kto nie
      kocha, ten z definicji jest niecywilizowany), jak są kłopoty to
      tylko przez dywersję Jankesów, Chińczyków i Polaków, a w ogóle nie
      ma żadnych kłopotów i to wszystko kłamstwa; Radziwinowicz ma parchy,
      a Polsce niegrów bijut i rozsypują się PGRy...

      A najśmieszniejsze jest to, że wypisując takie nakolannicze
      eleboraty na dziesiątki tysięcy znaków w odpowiedzi na jeden
      artykulik, Koledzy z forum nie dostrzegają w ogóle jakie to jest
      zabawne i nienaturalne, zwłaszcza w języku polskim :-D

      Pzdr
      • alakyr Re: Serce rośnie :-DDD 09.08.09, 15:29
        Trzeba mieć sporo złej woli żeby nie dostrzec pozytywów za wschodnią
        granicą. Piszesz w stylu Steinbach w stosunku do nas. Wiem że dla
        Ciebie najlepiej by było gdyby na wschód od nas byłyby tylko słabe
        państewka wsłuchane bałwochwalczo w głos z Warszawy.
        Wkurza Cię ktoś kto odwrócił trend podporządkowania Rosji regułom
        światowych liberałów.
        • kapitan.kirk Re: Serce rośnie :-DDD 09.08.09, 20:15
          Wybacz, ale tą wypowiedzią wpisujesz się - niechcący, jak rozumiem -
          w dokładnie ten trend, który opisałem ;-) Dlaczego uważasz, że "nie
          dostrzegam pozytywów za wschodnia granicą" (jeśli z Rosji, to w
          przypadku Polski chyba północną...)? Owszem dostrzegam; śmieszy mnie
          natomiast fakt, że wytknięcie negatywów jest dla Ciebie (i wielu
          innych) równoznaczne z "nie dostrzeganiem pozytywów". Fakt, że ktoś
          ośmielą sie nabijać z żenującego w oczach Europejczyków kultu osoby
          (może w przypadku Putina, trafniej byłoby to nazwać kultem osóbki) z
          całą powagą komentujesz jako rozpacz z powodu nie podporządkowania
          Rosji "regułom światowych liberałów" - choć jako żywo w tym moim
          komentarzu (ani zresztą bodaj żadnym innym) o liberałach czy
          demokratach w Rosji nie ma ani słowa... Zrozum: bawi mnie po prostu
          to, jak zgodny i jednobrzmiący chór tych samych forumowych postaci
          podniósł się w odpowiedzi na jeden artykulik i jak bardzo argumenty
          nie mają nic wspólnego z tym, co jest w artykule napisane, a są
          raczej polemiką z tym co - zdaniem owych forumowiczów -
          "rusofobiczny" autor miał na myśli :-)

          Pzdr
          • alakyr Re: Serce rośnie :-DDD 09.08.09, 21:23
            Zgodziłbym się z Tobą gdybyś był konsekwentny w ocenie pozytywów i
            negatywów sytuacji w Rosji. Obawiam się że uważasz że wytykanie
            negatywów to jest naturalne podejście do Rosji, akcentowanie
            pozytywów to jakaś niezrozumiała fobia.
            Co powiesz na ludzi, którzy oceniając Rosję stosują te same kryteria
            co do Niemiec, Francji, Stanów? Można tak?
            Widzisz ja Putina nie oceniam jako osoby /zresztą wyjątkowo
            antypatycznej/ ale efekty jego rządów dla własngo kraju, a te są
            pozytywne.
            Co do forum, ma to do siebie że ostatni wpis nie zawsze dotyczy
            artykułu źródłowego, rozpoczyna się dyskusja. Nieraz czytałem Twoje
            wpisy zupełnie oderwane od tekstu źródłowego.
            • kapitan.kirk Re: Serce rośnie :-DDD 09.08.09, 21:39
              Staram się być konsekwentny; no ale nobody's perfect ;-) A nabijając
              się z litanii loretańskich do serca i umysłu Putinowego, nie
              nabijałem sie akurat z Ciebie ad personam - po prostu rozbawiła mnie
              nieproporcjonalność i wielowątkowość reakcji, jak też niemal
              całkowite oderwanie jej od meritum, w odpowiedzi na mało w sumie
              istotny artykuł. W dodatku w wykonaniu dobrych forumowych znajomych,
              którzy tym razem jednak zgoła przeszli samych siebie w ultrazabawnej
              dla typowego polskiego czytelnika ultralojalności ;-)

              Pzdr
              • kicior99 Re: Serce rośnie :-DDD 10.08.09, 06:09
                kapitan Kirk, masz u mnie piwo, perfekcyjne komentarze! Już nic się nie da dodać...
                • kapitan.kirk Re: Serce rośnie :-DDD 10.08.09, 10:41
                  Trzymam za słowo ;-P
                  Pzdr
      • santa666 Re: Serce rośnie :-DDD 09.08.09, 15:57
        kapitan.kirk napisał:

        > Wystarczy jeden artykuł, w którym o Władymirze Władymirowiczu pisze
        > się niekoniecznie w formie hagiografii Św. Włodzimierza - i już mamy
        > na forum pospolite ruszenie, pod wodzą tych samych nicków co zawsze
        > i w tych samych wariantach :-) No i argumentacja oczywista:
        > pułkownik premier jest debeściak, a kto twierdzi inaczej ten jest
        > banderowiec, dziennikarzyna, rusohomofob etc. Rosja nie importuje
        > 40% żywności, tylko - na oko - najwyżej ze 30% i są to wyłącznie
        > francuskie wina. Może i na prowincji jest bardak i wszystko się
        > wali, ale to wina Jelcyna (dziesięć lat po jego odejściu); za to
        > demokratyzacja życia i uwalnianie rynku to zasługa Putina (dziesięć
        > lat przed jego intronizacją). Putin jet niepijącym myślicielem o
        > ciętych ripostach, Rosję kocha cały cywilizowany świat (bo kto nie
        > kocha, ten z definicji jest niecywilizowany), jak są kłopoty to
        > tylko przez dywersję Jankesów, Chińczyków i Polaków, a w ogóle nie
        > ma żadnych kłopotów i to wszystko kłamstwa; Radziwinowicz ma parchy,
        > a Polsce niegrów bijut i rozsypują się PGRy...
        >
        > A najśmieszniejsze jest to, że wypisując takie nakolannicze
        > eleboraty na dziesiątki tysięcy znaków w odpowiedzi na jeden
        > artykulik, Koledzy z forum nie dostrzegają w ogóle jakie to jest
        > zabawne i nienaturalne, zwłaszcza w języku polskim :-D
        >
        > Pzdr

        wreszcie,,,,juz myslalem ze sie normalnych ludzi tutaj nie doczekam...

        DESINFORMACJA
        INFILTRACJA
        PROPAGANDA
        since 1917

        MORD
        GWALT
        ZAMORDZIE
        since ca. 1350


        zlota Horda nigdy nie zrozumie
    • santa666 Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u władzy 09.08.09, 16:10
      wszyskie agenciaki z nocnej zmianki w ambasadach
      "Putinstanu" i "Tryzubii" niech przestanom tutaj robic
      bolszewickom propagande
      BO SIE ZWRACAC CHCE......

      Klamliwa, tschekistowska, bolszewicka banda
      solidarnosc proklamoje podszywajac sie pod polakow........boze !!!
      PATOLOGIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      polska odrabia straty......i naprawia blendy
      "Rosjanie i wschodnioslowackie narody bratanie"
      zamienily szambo czerwone na faszystowskie........

      DO POSTBOSZEWICKIEGO G.....NA

      zaden "homo sovieticus" mnie ideologia
      nie przykleszczy....
      zadna argumentacja bolszewistyczna mnie nie przekona.
      Zalogowalem sie tutaj bo jak czytam na "wyborczej" jak
      czerwone szarancze, albo co jeszcze z nich zosatlo,
      ideologie sobie strugaja I TO PO POLSKU
      to CIARKI MI PO PLECACH ZCHODZA i mam poczucie wstydu za tych ludzi........


      COS TRZEBA Z TYM BYDLEM POSTKGBOWSKIM I POSTSOWIECKIM ZROBIC.
      Prania muzgu przez 50 lat w "Polskim SSR" cofnac nie morzna.....
      ALE MORZNA SIE DEMOKRATYCZNIE ODEZWAC ZE LUDZIE KULRURY WYMIANY
      ZDANIA SA I ZAWSZE BENDA EKSYSTOWAC I ZYC NAD TYM BYDLEM
      ktore 140 Milionowy narod od czasow tartarskich gnebi, morduje
      i jeszcze uczy im klaskac....

      a o cywilizowanych narodach kture oddaly wiele krwi
      za oswiecenie w europie to lepiej nic nie powiem,
      bo jeszcze bolszewickie szambo znaidzie moj adress,
      i o zycie moich sie bende bal.......
      • alakyr Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 09.08.09, 21:25
        Nie pij tyle, to degraduje mózg. Albo musk.
    • johnny-kalesony Re: Dekada "Stirlitza" czyli 10 lat Putina u wład 10.08.09, 14:59
      a-ve napisała:

      > "używa na pół slangowego języka, właściwie niemal grypsery ze swego
      > leningradzkiego podwórka, gdzie rósł, uganiał się za szczurami"
      > ___________________
      >
      > Zapewne po to, by je jeść, co autor pozostawił domysłom inteligentnych
      > chowanych na GW czytelników.


      Po tym, jak pocałował dziecko w brzuszek, nie można być tego pewnym ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka