Dodaj do ulubionych

Żona urodziła mu syna, a córka... córkę

11.08.09, 12:18
"...nie stwierdzono u niego dewiacji na tle seksualnym."
Jak można napisać tak durnowatą opinie? Czy to znaczy że sypianie z
własna córką nie jest dewiacja, i jest normalne?
Obserwuj wątek
    • 4v Re: Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 11.08.09, 12:36
      widokzkuchni napisała:

      > "...nie stwierdzono u niego dewiacji na tle seksualnym."


      nie stwierdzono u niego pedofilii, w tym sensie że za córkę "zabrał się" dopiero
      gdy przestała być słodką dziewczynką a stała się kobietą.

      wbrew powszechnej opinii ojców często podniecają własne córki. oczywiście
      większość hamuje swoje popędy. ale myśli są, tylko się o nich nie mówi. a
      szkoda. to ciekawy temat i jeden z niewielu pozostałych tematów tabu....
      • laksmana A ja myślałem, że córka córki to wnuczka /bt 11.08.09, 13:08
        • swinia_spigelmana mnie urodzila ciotka wiec rozumiem sytuacje n/t 14.08.09, 04:28
      • piekny_romanek Re: Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 11.08.09, 22:51
        4v napisał:
        > wbrew powszechnej opinii ojców często podniecają własne córki. oczywiście
        > większość hamuje swoje popędy. ale myśli są, tylko się o nich nie mówi. a
        > szkoda. to ciekawy temat i jeden z niewielu pozostałych tematów tabu....

        czyzby projekcja swoich zboczonych urojen i proba usprawiedliwiania siebie "przeciez wszyscy tak maja"

        teraz tylko czekac, az taki artykul powstanie z toba jako glownym bohaterem
    • boykotka Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 11.08.09, 12:37
      Zastanawia mnie jedno. Kilka lat temu bardzo dużo słyszało się a
      przede wszystkim nagłaśniało sprawy "wyrodnych matek", które np.
      porzucały swoje dzieci. Zawsze przy takich okazjach pytałam a gdzie
      ojcowie tych dzieci ???
      Ostatnio mamy "serię" z wyrodnymi ojcami.
      I zastanawiam się czy to tendencja w mediach, czy jakiś czynnik
      społeczny ???
      • asmok6 Re: Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 11.08.09, 13:32
        boykotka napisała:

        > Zastanawia mnie jedno. Kilka lat temu bardzo dużo słyszało się a
        > przede wszystkim nagłaśniało sprawy "wyrodnych matek", które np.
        > porzucały swoje dzieci. Zawsze przy takich okazjach pytałam a gdzie
        > ojcowie tych dzieci ???
        > Ostatnio mamy "serię" z wyrodnymi ojcami.
        > I zastanawiam się czy to tendencja w mediach, czy jakiś czynnik
        > społeczny ???

        Tendencja w mediach. Wszelakie negatywne anomalie zdarzaja sie mniej wiecej ze
        stalym natezeniem. A pisze sie w mediach o tym na co jest moda lub wtedy gdy
        potrzebne jest poparcie spoleczne dla zaostrzenia prawa.
    • piokuk Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 11.08.09, 12:46
      10 lat? Ciekawe za co? Zgodził się ze 197 kk na 10 lat piedla przy widełkach
      2-12? Idiota.
      • japoneczki Re: Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 20.11.09, 13:26
        myślałam, ze idiota bo sypia z córką, ale widzę, że mamy inne normy...

        straszne, ile jest koło nas zboczeńców...
    • maciek_r10 Zakłamany język polski 11.08.09, 13:40
      Jest to urocze, że kobieta rodzi dziecko zawsze mężczyźnie, robiąc mu (w domyśle) tym samym prezent w dowód miłości. Tutaj ten paradoks wręcz razi w tytule artykułu "Córka urodziła (MU) córkę". Zakłamanie relacji ofiara-przestępca uwidacznia się więc już na poziomie języka.
      • ksenaa Re: Zakłamany język polski 02.02.10, 13:06
        a to dobre, oczywiście, że mu a komu ? sąsiadowi? Oczywiście lepiej
        wyglądałoby : urodziła jego córkę, a nie mu.
    • spokojny.zenek kłania się kultura logiczna... 11.08.09, 13:53
      widokzkuchni napisała:

      > "...nie stwierdzono u niego dewiacji na tle seksualnym."
      > Jak można napisać tak durnowatą opinie? Czy to znaczy że sypianie z
      > własna córką nie jest dewiacja, i jest normalne

      Nie, nie znaczy. To znaczy tyle, że nie stwierdzono u niego żadnej dewiacji. Z
      normalnością sypiania z córką nie ma to żadnego związku...
    • abdu_al Dewiacja to termin wymyślony przez 11.08.09, 14:26
      lobby prawniczo - psychiatryczne, bardzo pazerna grupę społeczną. Psychatrzy
      wmawiają ludziom, że są chorzy, a prawnicy na nich zarabiaja (sędziowie,
      prokuratorzy i adwokaci), bo maja co robić. W naturze nie ma czegos takiego jak
      dewiacja. Jest to ewidentnie sztuczny termin. Nawet nie oznacza choroby
      psychicznej, tylko w sumie to co sobie jakiś psychiatra dobrowolnie zdefiniuje w
      swojej pracy doktorskiej, bo juz sie inne tematy wyczerpały.
      Kazirodztwo w ogóle nie powonno być karane. Jest to ingerencja w prawo do
      wolnego wybóru każdego człowieka.
      Ten facet powinien być wolny!
      • piekny_romanek Re: Dewiacja to termin wymyślony przez 11.08.09, 22:52
        jestes debilem czy tylko udajesz?
        • spokojny.zenek Re: Dewiacja to termin wymyślony przez 11.08.09, 22:55
          Sądząc po innych wątkach - zdecydowanie to pierwsze.
        • abdu_al Re: Dewiacja to termin wymyślony przez 14.08.09, 13:57
          Debilem to jesteś ty, bo jak widzę nie masz nic konkretnego do powiedzenia.
          Wiesz co to własne zdanie?
      • zz26 Re: Dewiacja to termin wymyślony przez 31.01.10, 15:37
        W naturze nie ma czegos takiego jak
        > dewiacja.

        sa zdarzaja sie homoseksualne zwierzeta ale tkaie geny sa szybko uuswane z
        populacji ot homo sie nie mnoza

        "Kazirodztwo w ogóle nie powonno być karane."

        wiem ze cie to boli ale wspolne potomek z wlasnym potomkiem moze powodowac rozne
        choroby genetyczne
        tkaie dizeci moga byc opoznione dlatego tez zwierzeta nigdy sie nie kopuluja z
        wlasnym rodzenstwem
        bo groziloby to wyginieicem gatunku gdyby

        a poza tym to dlaczego nie postulujesz zniesienia kary za morderstwa?
        morderstwo nie powinno byc karane jest to ingerencja w prawo do wolnego wyboru
        czlowieka
        kazdy morderca pownien byc wolny
    • bene66 Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 11.08.09, 18:09
      a ojciec siedzi,gdzie sens,gdzie logika?
      dzieci dostają alimenty,a tatuś darmowe 10letnie wczasy na koszt
      podatników,to logika "mądrych" polskich prawników.Nie dziwię się
      skąd u nas 30 miliardowy deficyt.
      • spokojny.zenek Re: Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 11.08.09, 18:20
        No właśnie. Medal mu dać.
      • piekny_romanek Re: Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 11.08.09, 22:53
        bene66 napisał:
        > a ojciec siedzi,gdzie sens,gdzie logika?
        > dzieci dostają alimenty,a tatuś darmowe 10letnie wczasy na koszt
        > podatników,to logika "mądrych" polskich prawników.Nie dziwię się
        > skąd u nas 30 miliardowy deficyt.

        ciebie twoj stary pewno tez przecwe_lowal, inaczej bys nie pierd* takich glupot
    • nattka90 Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 12.08.09, 10:41
      Bydle i tyle... w głowie się nie mieści!!
    • asioka2 Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 12.08.09, 11:56
      wolny wybór? Ciekawe jaki wybór w takiej sytuacji ma dziecko? A może dziecko
      to nie człowiek i nie ma praw? Myśl czasami zanim coś napiszesz!!
    • swarozyc Hydrozagadka 12.08.09, 12:03
      a co urodzila corka matce?
    • pendrek_wyrzutek Zwierzęta wzorem dla współczesnego człowieka 14.08.09, 02:59
      widokzkuchni napisała:

      > Czy to znaczy że sypianie z
      > własna córką nie jest dewiacja, i jest normalne?

      Zarówno kanibalizm i kazirodztwo występują
      w naturze - u zwierząt (i znacznie częściej niż
      homoseksualizm.)

      Współczesny człowiek jest dumny że wywodzi się
      od małpy. Zwierzęta są dla niego miarą normalności.
      • kylax Glupoty prawisz. 14.08.09, 15:25
        Kiedys kazirodztwo bylo znacznie bardziej rozpowszechnione niz obecnie.
        • eti.gda Re: Glupoty prawisz. 27.05.10, 16:45
          kylax napisał:

          > Kiedys kazirodztwo bylo znacznie bardziej rozpowszechnione niz
          obecnie.
          >
          np. w Egipcie aż do czasów Ptolemeuszy włącznie, a także w innych
          społeczeństwach dzisiejszego Bliskiego Wschodu. Np. rabin Izak
          Cylkow w komentarzu do swojego tłumaczenia Tory na język polski
          pisze: "U Assyryjczyków, Egipcyan i Ateńczyków małżeństwo z siostrą
          było dozwolonem". Tak samo u dawnych Inków, ale dotyczyło to tylko
          rodu królewskiego.
    • unamatita Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 20.11.09, 13:38
      Było by gorzej, gdyby żona urodziła mu córkę, a córka żonę:)
      u.
    • jurek4491 Żona urodziła mu syna, a córka... córkę 02.02.10, 16:21
      Lubelskie to bastion PiSu, jaka szkoda że go wsadzili dzieciarnia by podrosła
      to całą ferajną do kościółka by sobie chodzili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka