Dodaj do ulubionych

Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennikarzy

14.08.09, 01:32
Przesadza Pan, red. Blumsztajn, z tą "straszliwą władzą skazywania na
infamię". Na pewno nie dotyczy ona dziennikarzy Pańskiej gazety, której
częste, a zupełnie bezpodstawne ataki są swoistym certyfikatem patriotyzmu i
uczciwości dla osób atakowanych.
Dotyczy to np. pp ministra Macierewicza i premiera Ziobry, którzy są seryjnie
uniewinniani przez sądy z absurdalnych i dętych, także przez Pańska gazetę,
oskarżeń.
Obserwuj wątek
    • oldnick5 Władza dziennikarzy czyli dramat demokracji 14.08.09, 02:43
      Niby nic dodać nic ująć - a jednak.
      Pan redaktor Seweryn Blumsztajn pomija najważniejszą okoliczność:
      gdy w roku 2001 padły w "Rzepie" publiczne oskarżenia, wszystkie
      liczące się media jęły "Rzepie" basować, opluwając Szeremietiewa
      zgodnie i równo; żadne nie wzięło go w obronę, ani nie wezwało
      innych mediów do pomiarkowania. By sparafrazować arcytrafne
      określenie Ryszarda Bugaja: Dramat dla demokracji zaczyna sie
      nie wtedy, gdy jedne media jakąś sprawę nagłaśniają, inne zaś ją
      przemilczają, lecz wtedy, gdy zdecydowana większość mediów to samo
      nagłaśnia i to samo przemilcza...

      Owszem, byli pojedynczy ludzie, którzy od początku nie wątpili w
      niewinność Romualda Szeremietiewa, ale im z kolei nie pozwolono
      zabrać publicznego głosu. [W listopadzie 2005 napisałem spokojny i
      rzeczowy tekst "Dług honorowy" (
      www.remuszko.pl/szeremietiew ), ale jego zamieszczenia
      odmówiły wszystkie czołowe dzienniki: Fakt, Gazeta Wyborcza, Nasz
      Dziennik, Rzeczpospolita, Suoer Express i Trybuna, oraz tygodniki:
      Gazeta Polska, Newsweek, Polityka, Przegląd, Tygodnik Powszechny,
      Tygodnik Solidarność oraz Wprost].
      Dziś, gdy sądy powszechne oczyściły Szeremietiewa z wszystkich
      zarzutów a prokuratura nie wniosła apelacji, pytam publicznie: Co
      zrobi Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, które wtedy za serię
      oszczerczych artykułów przyznało ich autorom Marszałek i Kittlowi
      prestiżowe nagrody Granda Press?

      Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
      Stanisław Remuszko
      • rwakulszowa Re: Władza dziennikarzy czyli dramat demokracji 14.08.09, 11:06
        No i Pan, Panie Remuszko ( z ktorego tekstami nieraz się zgadzam !)
        nie ma Pan racji !
        Szeremietiewa konsekwentnie broniło "NIE" !!!!!!
        W tej chwili okazało sie, że to NIE wykryło w styczniu 2009 aferę z
        licencjami dla pilotów. ( I wiele innych afer też !)
        Cała prasa (i Pan też, zamknęła gębe na kłodkę )!!!!!
        • acid.jazz Re: Władza dziennikarzy czyli dramat demokracji 14.08.09, 17:43
          Dokładnie tak! Mimo, że Szeremietiew, to człowiek zupełnie nie z ich bajki, to
          "NIE" broniło go konsekwentnie od początku pokazując czarno na białym hucpę
          dziennikarzy Rzepy.
          • sokolasty Re: Władza dziennikarzy czyli dramat demokracji 16.08.09, 10:35
            Andrzej Barcikowski, odwołany w 2005 po artykule w GW, podczas konferencji
            prasowej powiedział, że polityka i muchę łączy to, że można ich zabić gazetą.
    • lubat Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennikarzy 14.08.09, 07:21
      W przypadku Szeremietiewa to nawet dosyć łatwo sobie wyobrazić, kto trzymał na
      smyczy (czy spuszczał z niej) dziennikarskie kanalie. To był czas
      rozstrzygania zakupu myśliwców dla polskiego lotnictwa i drobniejszych acz
      lukratywnych kontraktów na uzbrojenie, a Szeremietiew był przeciwny F-16.

      I tak miał dużo szczęścia. Mógł przecież "popełnić samobójstwo" w areszcie
      śledczym, albo być tymczasowo aresztowany na 10-12 lat.
    • spokojny.zenek Re: Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennika 14.08.09, 08:31
      Podaj kłamco jakiś przykład uniewinnienia Ziobry przez jakiś sąd.
      • leniuch102 Re: Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennika 14.08.09, 09:31
        spokojny.zenek napisał:

        > Podaj kłamco jakiś przykład uniewinnienia Ziobry przez jakiś sąd.

        Dzięki za zwrócenie uwagi.
        Uniewinniany seryjnie przed sądami jest Macierewicz.
        "Sprawy" Ziobry rzeczywiście umarzane są już na etapie prokuratury ("afera
        podsłuchowa", "morderstwo na laptopie").
        • 3henryk Re: Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennika 14.08.09, 18:26
          leniuch102 napisał:

          > spokojny.zenek napisał:
          >
          > > Podaj kłamco jakiś przykład uniewinnienia Ziobry przez jakiś sąd.
          >
          > Dzięki za zwrócenie uwagi.
          > Uniewinniany seryjnie przed sądami jest Macierewicz.
          > "Sprawy" Ziobry rzeczywiście umarzane są już na etapie prokuratury ("afera
          > podsłuchowa", "morderstwo na laptopie").

          Macierewicza nie "można ruszyć",bo ustawa lustracyjna została "sknocona" w taki
          sposób ,że na razie nie można go oskarżyć.
          A jeśli chodzi o tych dwóch panów,to nie triumfuj.Na wszystko i wszystkich
          przyjdzie czas.Bo nigdy nic nie dane jest na zawsze,więc
          wszystko jeszcze możliwe.Pamiętaj,że oliwa zawsze na wierzch wypływa, choć tobie
          się wydaje, że jest odwrotnie.
          • pereiro Ziobro skazany 14.08.09, 19:47
            Czy wy wszyscy sobie żarty robicie? Nie śledzę z uwagą spraw Ziobry, ale do tej
            pory zauważyłem, że uniewinniani są raczej ludzie, których on publicznie zdążył
            skazać. Tymczasem sam Ziobro przegrywa sprawy w sądach. Jako przykład niech
            posłuży doktor Garlicki.

            Inną sprawą jest odwracanie kota ogonem przez Ziobrę, który do dziś nie
            zrealizował wyroku sądu.
        • a2mt Re: Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennika 16.08.09, 05:12
          Maciarewicz nie jest uniewinniany, tylko postępowania są umarzane.
          Ustawę napisano tak, by przypadkiem ktoś nie poniósł najmniejszej
          odpowiedzialności za ewidentne naruszenia w jej wykonywaniu.
    • zawsze.gjanka Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennikarzy 14.08.09, 08:35
      Gdyby nasze sądy działały szybciej, gdyby gazety musiały płacić
      milionowe odszkodowania za swoje newsy, gdyby politycy nie rzucali
      tak ochoczo kalumni na przeciwników politycznych, gdyby każdy z w.w.
      zajął się tym do czego został powołany i za co ma płaconą kasę,
      pewnie było by nudniej, ale za to lepiej dla gospodarki i kieszeni
      nas wszystkich.
    • kot.kot1 A nagradzający?! 14.08.09, 08:51
      Także ci dający nagrody nie są bez winy. Warto by wiedzieć dzis kto
      przyznał (personalnie) nagrody tym dwu dziennikarzom.
    • ajakzupa Pani 14.08.09, 10:20
      Pani Dulska-Blumsztajn przez ułamek sekundy (0, 00000000000001) zamyśliła się
      nad swoją moralnością. Ale już myśli, komu tu dopie...dolić.
      • gruss_aus_machu_picchu Re: Pani 14.08.09, 15:17
        > Pani Dulska-Blumsztajn przez ułamek sekundy (0, 00000000000001) zamyśliła się
        > nad swoją moralnością.


        ej nie... nie nad swoją wyrażnie napisane że chodzi o Rz....
        • ajakzupa Re: Pani 14.08.09, 19:05
          Uhm, słuszność, bo np. takie zdanie Dulskiej-Blumsztajna nie odnosi się do niej
          samej: "Dziennikarz ma dość ograniczone możliwości sprawdzania faktów, a często
          - nawet gdy może i chce - nie ma czasu."

      • janina38 Re: Pani 14.08.09, 20:26
        Napisałes parszywy tekst,udając,że nie rozumiesz jak ważną rzecz
        poruszył autor.Pewnie jesteś małym szarym człowieczkiem,więc nie
        doznasz krzywd od pismaków piszących teksty na zamówienie, ale. a
        może jednak .... doczekasz się tego i zrozumiesz?Życzę ci tego z
        całego serca, wtedy może pojmiesz bezmiar męki innych oplutych ?
        • ajakzupa Re: Pani 15.08.09, 10:32
          Łajdackie teksty pisuje "GW", wszczynając parszywe nagonki publicystyczne, np.
          Zyzak.

          Ale na pewno jestem małym szarym człowieczkiem, w przeciwieństwie do Bardzo
          Wielkiej Jasnej Pani Dulskiej-Blumsztajn. A skoro jestem taki mały szary, to
          twoje szczekanie mam głęboko w d...

          Twoje życzenie nawet psu na budę się nie zda, bo małych szarych ludzi
          dziennikarze nie tkną.

          Dulska-Blumsztajn nadal będzie bić się w cudze piersi, a niebawem w "GW" na
          kogoś zostanie urządzona publicystyczna nagonka. Po prostu, od czasu do czasu
          trzeba komuś dopierd...lić. I tyle.
          • maaac Re: Pani 15.08.09, 18:00
            Ty oczywiście nigdy przenigdy tego nie robisz? Dlatego masz moralne
            prawo krytykowania GW?
            • ajakzupa Re: Pani 15.08.09, 20:43
              W przeciwieństwie do ciebie - jasnego i wielkiego człowieka - jestem szarym i
              małym człeczkiem. Oczywiście, że mam takie prawo. Nigdy nie urządzałem prasowej
              nagonki na nikogo. Nie jestem dziennikarzem.

              Smródź, sobie smródź.
      • cleryka Re: Pani 15.08.09, 12:35
        Srodowiska dziennikarskie uwielbiają takich d....laczy,naśladując
        ślepo,powielają ich artykuły w swoich gazetkach.B.premier J.Miller
        powiedział,że polityka najłatwiej zabić gazetą.I to właśnie
        dziennikarze robią skutecznie., w tzw.wolnej prasie.
    • djmiixer Re: Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennika 14.08.09, 10:21
      Swoją drogą trzeba być wyjątkowo bezczelnym, żeby pracować w
      gazecie, któa słynie z bezpodstawnych ataków na jedną opcję
      polityczną, wysługuje się rządzączym i jeszcze próbuje wszystkich na
      około pouczać.
      • gruss_aus_machu_picchu Re: Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennika 14.08.09, 15:18
        > Swoją drogą trzeba być wyjątkowo bezczelnym

        byle kogo nie zatrudniają...
        wyłącznie same kanalie
    • grisza14 Wszystkie slady prowadza na Jamajke 14.08.09, 10:34
      To przeciez z Jamajki prenumeruje marszalek Komorowski prase
      codzienna.
      Za premiera Tuska spadnie ludziom z oczu łuska !
      • guru133 Z Jamajki? A ja myślałem że to twój wódz Putin 14.08.09, 17:40
        podsyła mu coś do poczytania. Nie myl Griszka tropów, nie myl.
    • agresywna.kijanka Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennikarzy 14.08.09, 14:46
      Autor ma świętą rację, ale gazety z tego żyją więc to nie do uniknięcia. Tam
      gdzie toczą one bitwę między sobą trup musi się ścielić gęsto, nie trupy
      tytułów, ale zwykli ludzie.
    • gruss_aus_machu_picchu Jankowski = pedofil, Kobylański = szmalcownik 14.08.09, 15:16
      w którym to szmatławcu ww. obrabiano?

      czyż nie w Gazowni, aka Góówn1ana Gazeta, albo
      Góóvvno Prawda, panie hipokryta?
    • nowytor.nowytor8 Szeremietiewa załatwiły specsłużby z nadania Buzka 14.08.09, 15:17
      Komorowskiego (ministra obrony narodowej u Buzka), Sikorskiego i reszty tej pełowskiej swołoczy.
      Załatwianie "kontraktu" na F16 z Lockheedem i odbiór na stan RP. Czy zachowanie Sikorskiego kogokolwiek dziwi, że jako wiceminister spraw zagranicznych załatwiał, a w rządzie Marcinkiewicza jako minister obrony narodowej RP kwitował odbiór?
      Tyle mówi się o aferze z zakupem F16, a jednak nic się nie dzieje.
      • m-kow Re: Szeremietiewa załatwiły specsłużby z nadania 14.08.09, 15:24
        A na czym ona polega, ta afera? Z F-16? O której się mówi? Kto mówi? Prócz
        Twoich rozmów z kolegami oczywiście, które są strasznie ważne, no ale świat o
        nich nie wie...
    • chilly Przedtem Szeremietiew, dziś AHE 14.08.09, 16:07
      Dawniej dziennikarzom wystarczało zgnębienie (by nie powiedzieć dosadniej)
      pojedynczej osoby. Dziś dziennikarzom GW to już nie wystarcza, potrzebują
      całej instytucji. Czego przykładem AHE w Łodzi. Ciekaw jestem, czy
      dziennikarze GW odszczekają spod stołu to, co napisali, gdy MNiSzW wyda
      ostatecznie pozwolenie uczelni na dalsze kształcenie studentów.
    • talking_head Może artykuł Sewka przeczyta Mosiek Lizus ? 14.08.09, 16:23
      Może się zreflektuje, wejdzie pod stół i odszczeka wszelkie kalumnie
      które rzucał na wybitnego Polaka, J.Kobylańskiego. Rok temu
      prokuratura umorzyła wszelkie postępowania w związku z brakiem
      dowodów ale nie skłoniło to Mośka Lizusa do przeprosin.
      • guru133 Trudno zebrać dowody na gnojka, który w czaie 14.08.09, 17:48
        wojny wydawał Niemcom Żydów a przed jej zakończeniem zabrał forsę, ukrył się w
        Południowej Ameryce razem z faszystami z którymi współpracował a teraz rżnie
        patriotę. Jego ofiary nie mogą już niestety świadczyć przeciwko temu
        szmalcownikowi, bo nie ma ich na tym świecie.
        • talking_head Re: Trudno zebrać dowody na gnojka, który w czaie 14.08.09, 18:24
          A ty, ciulu, ilu wydałeś "solidaruchów" SBecji w Stanie Wojennym ?
          Jak ktoś nie pasuje Michnikowi i jego merdialnej bandzie najłatwiej
          obrzucić go błotem, nazwać antysemitą, szmalcownikiem lub, jak to
          dzisiaj w modzie, homofobem. I niech sie teraz sam delikwent
          tłumaczy.
          Najlepszy przykład nagonki na Kamińskiego, dzinnikarka "GWna" wysyła
          donos na kamińskiego do Anglii, do jakiegoś rabina, ten nagłaśnia to
          w jednej gazecie, podchwytuje cała prasa i mamy aferę światową
          z "polskim antysemitą". Cały 'antysemityzm" Kamińskiego, jak się
          okazało po czasie, to jego zgłoszona przed laty laty prośba o
          wstrzemiężliwość w ocenie ewentualnej sprawczej roli Polaków w
          zbrodni w Jedwabnem do czasu zakończenia ekshumacji.
          Casus pana Kobylańskiego jest identyczny, ktoś kto ukazuje
          antypolskie knowania środowisk żydowskich głównie w USA staje się z
          dnia na dzień zbrodniarzem i nazistą. Zadawanie śmierci medialnej to
          ulubiona rozrywka hucpiarzy z ul. Czerskiej
      • cleryka Re: Może artykuł Sewka przeczyta Mosiek Lizus ? 15.08.09, 12:56
        [b]"Dowody" przeciwko Kobylańskiemu,juz niestety nie żyją...swołocz
        przyczyniła się do tego.
        • flyhalf Re: Może artykuł Sewka przeczyta Mosiek Lizus ? 15.08.09, 13:37
          > [b]"Dowody" przeciwko Kobylańskiemu,juz niestety nie żyją...swołocz
          > przyczyniła się do tego.

          skoro nie żyją to skąd wiesz?

          twój dziadek/tatuś też szmalcownik był,
          a kobylański mu interes psuł?

          wstydź się...
    • september76 Celuje w tym GW. Rzp przynajmniej daje łamy Szerem 14.08.09, 16:45
      ietiwowi i przyznaje do bledu. Ludzie zniszczeni przez GoWno nie
      mieli takiej szansy...
      • guru133 Mieli, mieli, ale za to obsikani przez Nasz 14.08.09, 17:43
        Dziennik i obrażani przez Rydzyka oraz jego kamarylę, pomimo uprawomocnionych
        wyroków sądowych nie mogą doczekać się przeprosin.
        • september76 Re:Nie mieli, nie mieli 15.08.09, 22:17
          I nadal nie mają. Reakcja wyuczona zamiast myslenia samodzielnego -
          a u was bija Murzynów. Nie mam nic wspólnego z Rydzykiem i nie widzę
          związku logicznego ani z tematem posta ani tematem artykułu.
    • guru133 Poziom dziennikarstwa nie schodzi, on już zszedł 14.08.09, 17:38
      na psy a zdecydowana większość tytułów prasowych (nawet tych, których
      redaktorzy mają o sobie świetne mniemanie) to już tabloidy. Zresztą poziom
      dziennikarstwa telewizyjnego (i to nie tylko w TVP) też jest często nędzny.
      tak wyśmiewani kiedyś za nieporadności językowe sprawozdawcy sportowi to przy
      wielu dzisiejszych dziennikarzach TV jawią się jako orły polszczyzny. No i ta
      agresywność wobec interlokutorów, których te dziennikarskie miernoty wręcz
      próbują zakrzyczeć kiedy interlokutor mówi nie tak jak bidny dziennikarzyna
      życzyłby sobie.
    • oservattoreromano Mendy 14.08.09, 18:54
      O dawna wiadomo, ze dziennikarze to mendy i hieny, do tego stopnia, że będą
      filmować konającego człowieka zamiast udzielić mu pomocy. A wszystko to dla
      jednego zdjęcia i krótkiej wzmianki w prasie.
      Mendy i hieny...
      • cleryka Re: Mendy 15.08.09, 13:01
        Na szczęście nie wszyscy,nie w s z y s c y!
    • syndyk.iv.rp Ja się tylko pytam 14.08.09, 19:19
      Dlaczego jego przydupas uciekał na promie do Szwecji z kilkoma paszportami?
      • oldnick5 Ja tylko odpowiadam: 14.08.09, 20:20
        Nie był przydupasem i nigdzie nie uciekał, więc na pytanie
        o "przyczyny ucieczki przydupasa" nie istnieje logiczna odpowiedź
        (pomijam tchórzliwą anonimowość pytającego).
        Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie z z respektem :-)
        Stanisław Remuszko
        www.remuszko.pl/szeremietiew

      • ro-szer Re: Ja się tylko pytam 15.08.09, 09:40
        Na temat Zbigniewa Farmusa
        "Studiował socjologię na Uniwersytecie Warszawskim. Mgr socjologii
        (1972). ... W 1979 wraz z żoną i dziećmi wyjechał z PRL do Austrii.
        Pozostał ne emigracji. W 1982 osiedlił się w Kanadzie, uzyskał
        obywatelstwo kanadyjskie i przebywał tam do 1992. Wydawał największy
        tygodnik polonijny „Echo Tygodnia” i działał w międzynarodowej
        organizacji popierającej Solidarność o nazwie Conference Solidarity
        Support Organisation. Był członkiem pro-solidarnościowej kanadyjsko-
        polonijnej organizacji o nazwie Polish-Canadian Action Group (PCAG).
        Jako przedstawiciel PCAG uczestniczył w międzynarodowych
        konferencjach na rzecz poparcia Solidarności w Nowym Jorku, Los
        Angeles, Edmonton, Toronto, Caracas, Lund, Paryżu i Londynie. Był
        też przedstawicielem Polskiej Partii Niepodległościowej na terenie
        Kanady. ... Od połowy lat 80. XX w. aż do samorozwiązania, był
        członkiem Rady Narodowej RP na Uchodźstwie i wiceprzewodniczącym jej
        oddziału w Kanadzie. Delegat Kongresu Polonii Kanadyjskiej na
        Pierwsze Spotkanie Kraj - Emigracja - Polonia Wschód-Zachód w 1990,
        zorganizowane pod patronatem marszałka Senatu RP Andrzeja
        Stelmachowskiego. Delegat Rady Narodowej RP - Oddział w Kanadzie na
        uroczystość przekazania w Warszawie insygniów władzy przez
        prezydenta RP Ryszarda Kaczorowskiego wybranemu prezydentowi Lechowi
        Wałęsie. ... Za zasługi dla niepodległości odznaczony brązowym
        Krzyżem Zasługi przez Prezydenta RP na uchodźstwie w 1988 oraz
        srebrnym Krzyżem Zasługi przez Prezydenta RP w 1999 [9]. Minister
        obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz awansował go na stopień
        porucznika rezerwy Wojska Polskiego i odznaczył medalem MON za
        wzorowe wykonywanie obowiązków (1999)."
        http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Farmus

        Farmus miał więc dwa paszporty, polski i kanadyjski, o czym wszyscy
        w MON wiedzieli. Nie było nigdy - co ustalono w śledztwie - innych
        (turecki, niemiecki, szwedzki), o których za red. Marszałek podawały
        media.
        A tak na marginesie - nazywanie przydupasem człowieka po
        obwinieniu zarzutami korupcyjnymi uniewinnionego jest niestosowne.
        Używany przez nas język mówi innym kim jesteśmy?
        Pozdrawiam
        Romuald Szeremietiew
    • wiatrakt Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennikarzy 14.08.09, 22:01
      "...Został uniewinniony przez sąd ze wszystkich zarzutów. Nikt mu jednak nie
      zrekompensuje hańby, jakiej doświadczył, i kosztów, które poniósł. Marszałek i
      Kittel zachowali nagrody dziennikarskie przyznane im za artykuły o
      malwersacjach Szeremietiewa.
      ..."

      A czy autor artykułu nie powinien jednak użyć sformułowania: "rzekome
      malwersacje"? ;)
    • ja.ja222 Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennikarzy 14.08.09, 22:17
      Artykuły żadnych sensacji, sławy głupawych tzw, dziennikarzy
      śledczych w rodaaju jakiegoś kitla, marszałaka niewiadomo od czego i
      im podobnych zniszczyły rzesze ludzi, dokonały wielu zniszczeń a to
      wszystko w imię jawności i niby wolności prasy czy też słowa. Łatwo
      jest opluważ czujać się bezkarnym i brac za to mamone ale nikt z
      tych głupawych, nieodpowiedzialnych pismaków nie potrafi przyznać
      sie do błędu, przeprosić. Z drugiej strony jakoś brak jest reakcji
      aby takich pismaków wyelimować i zrzucić w nicość.
      • b52h Re: Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennika 15.08.09, 12:08
        > Artykuły żadnych sensacji, sławy głupawych tzw, dziennikarzy
        > śledczych w rodaaju jakiegoś kitla, marszałaka

        no a sławny Cuchnący-Cuchnowski?
        albo Agnieska Koorwa-Kublik

        to są prostytutki top-klasy w swoim fachu
      • eti.gda Re: Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennika 15.08.09, 14:45
        ja.ja222 napisał:


        ... Z drugiej strony jakoś brak jest reakcji
        > aby takich pismaków wyelimować i zrzucić w nicość.

        Jest brak reakcji, gdyż tacy pismacy są zwykle dyspozycyjni i
        chętnie podejmą się zadania zniszczenia kogoś na zamówienie
        polityczne czy inne, w myśl naczelnej zasady
        dziennikarstwa: "Nieważne co i dla kogo; ważne, za ile". Jak w
        piosence kabaretowej z czasów PRL pt. "Prowokator":

        "...To ja zamieszczam w prasie artykuły
        od których już z daleka czujesz swąd.
        To wszystko jest celowe i dobrze przemyślane,
        niech ktoś zareaguje i popełni błąd!"
    • negest Wiem coś na ten temat 14.08.09, 22:30
      Nie potrafiono mu udowodnić tego, co było ewidentne. Siedział w korupcji tak
      samo głęboko, jak cała wierchuszka polskiej armii i nie tylko, bo nawet onuce
      mogą mieć udział w korupcji.
      Był po prostu źle śledzony i źle przesłuchany. Z całą pewnością jeden z
      głównych rozgrywających w swoim czasie w prywatyzowaniu funduszy na obronę.

      • ro-szer Re: To jest pomówienie! 15.08.09, 09:53
        negest napisał:

        > Nie potrafiono mu udowodnić tego, co było ewidentne. Siedział w
        korupcji tak
        > samo głęboko, jak cała wierchuszka polskiej armii i nie tylko, bo
        nawet onuce
        > mogą mieć udział w korupcji.
        > Był po prostu źle śledzony i źle przesłuchany. Z całą pewnością
        jeden z
        > głównych rozgrywających w swoim czasie w prywatyzowaniu funduszy
        na obronę.
        >
        Nawet anonimowo nie wolno pleść co ślina na język przyniesie.
        Swoim wpisem "negest" wyczerpał znamiona przestęsptwa określanego
        jako pomówienie. Zwracam się do administratora tego forum o podanie
        na mój adres danych personalnych autora wpisu "Wiem coś o tym". Chcę
        skierować sprawę do sądu.

        Romuald Szeremietiew
        • piokuk Re: To jest pomówienie! 15.08.09, 14:54
          Tak trzymać Panie Romanie i nie popuszczać bezkarnej (niby anonimowej) hołocie.
          • eti.gda Re: To jest pomówienie! 15.08.09, 15:03
            piokuk napisał:

            > Tak trzymać Panie Romanie i nie popuszczać bezkarnej (niby
            anonimowej) hołocie.
            >

            A załóż się, że to pozostanie bez odpowiedzi?
        • wieslaw.rewerski Do Pana Szertemietiewa 16.08.09, 12:28
          ro-szer napisał:

          > negest napisał:
          >
          > > Nie potrafiono mu udowodnić tego, co było ewidentne. Siedział w
          > korupcji tak
          > > samo głęboko, jak cała wierchuszka polskiej armii i nie tylko,
          bo
          > nawet onuce
          > > mogą mieć udział w korupcji.
          > > Był po prostu źle śledzony i źle przesłuchany. Z całą pewnością
          > jeden z
          > > głównych rozgrywających w swoim czasie w prywatyzowaniu funduszy
          > na obronę.
          > >
          > Nawet anonimowo nie wolno pleść co ślina na język przyniesie.
          > Swoim wpisem "negest" wyczerpał znamiona przestęsptwa określanego
          > jako pomówienie. Zwracam się do administratora tego forum o
          podanie
          > na mój adres danych personalnych autora wpisu "Wiem coś o tym".
          Chcę
          > skierować sprawę do sądu.

          > Romuald Szeremietiew

          Obawiam się, że może mieć Pan kłopoty z uzyskaniem tej informacji.
          Znalazłem się kiedyś w sytuacji podobnej do Pańskiej. Na jednym z
          forów GW zostałem zelżony najobrzydliwiej, jak tylko można.
          Wystąpiłem do administracji forum o usunięcie tych obelg. Nie
          zrobiła tego. Nie pomogło przypomnienie jej, że od momentu
          dowiedzenia się o obelgach na forum ponosi za nie taką samą
          odpowiedzialność, jak ich autor. Interweniowałem więc u zastępcy
          redaktora naczelnego, pana Pacewicza. Dopiero jednak po moim
          osobistym spotkaniu się z nim i jego poleceniu zajęcia się sprawą
          administratorzy usunęli te obelgi. Trwało to wiele godzin, a obelgi
          sobie wisiały na forum...

          Administratorzy i społeczni moderatorzy forów GW to w większości
          młodzi ludzie, którzy nie mają żadnej znajomości prawa. Są natomiast
          bardzo wyczuleni na kwestie związane z wolnością słowa. Ich
          ignorancja prawna najczęściej objawia się w tym, że każde bronienie
          się przed przestępcą internetowym traktują jako zamach na tę wolność
          i próbę wprowadzenia cenzury.

          Wyrażając tu swoje powątpiewanie, oczywiście życzę Panu, aby w tym
          przypadku działanie administracji forum nie zmuszało do wyciągnięcia
          podobnie pesymistycznych wniosków.

          Łączę wyrazy szacunku,

          Wiesław Rewerski
          • wieslaw.rewerski Re: Do Pana Szeremietiewa 16.08.09, 12:30
            Przepraszam za literówkę zniekształcającą Pana nazwisko.

            Wiesław Rewerski
      • eti.gda Re: Wiem coś na ten temat 15.08.09, 14:49
        negest napisał:

        > ...Był po prostu źle śledzony i źle przesłuchany...

        "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani" (Feliks
        Dzierżyński). Pogratulować idola!
        Nie jestem fanem pana Szeremietiewa, żeby była jasność.
    • bokassa Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennikarzy 14.08.09, 23:11
      Oto szczyt żydowskiej i ludzkiej bezczelności,cynizm najwyższej
      gebelsowskiej próby,prominentny pseudo dziennikarz Gazety
      Wybiórczej,której specjalnością jest dawanie jak za komuny Trybuna
      Ludu sygnału do nagonki i niszczenia ludzi oraz ich poglądów ubolewa
      nad sprawa Szeremietiewa a ku...twem jest porównywanie go z
      Jakubowską i Pęczakiem.
      Bydło prawdziwe,a nie Bydłoszewskie.
      • b52h Re: jedna poprawka 15.08.09, 12:06
        > cynizm najwyższej
        > gebelsowskiej próby

        cynizm najwyższej żdanowowskiej próby

        nie wycierajmy gęby goebbelsem, tym bardziej że
        jego propaganda była na wyższym poziomie
    • aa_6 Mam do Pana Redaktora prośbę: czy 15.08.09, 00:40
      mógłby Pan jak najszybciej skomentować eksces A. Szczygły w związku
      z nominacjami generalskimi MSWiA? Wydaje mi się, że MSWiA powinno
      zgłosić w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o możliwości
      popełnienia przestępstwa przez A. Szcygłę, gdyż z dzisiejszych
      różnych komentarzy do jego ekscesu wynika, że szef BBN co najmniej
      skłamał w sprawie tych nominacji... Inaczej rzecz ujmując, można
      powiedzieć, że ten pan puścił dziś, w przeddzień podwójnego święta,
      bardzo smrodliwego bąka "informacyjnego"...
    • kropekuk1 Casus Szeremietiewa, czyli o władzy dziennikarzy 15.08.09, 11:04
      W większości przypadków tzw. pismacy śledczy to nic innego, jak
      marne ludziki żerujące na kudziach, żywiące się padliną. Ot tacy
      sobie bez jakiegoś honotu.
    • ajakzupa janina38 15.08.09, 13:32
      Oto i człowiek - janina38. W życiu nie spotkałem tego człowieka i nigdy w
      niczym nie skrzywdziłem. I to życzy mi (z całego serca) janina38, aby mnie
      spotkało zło. Ot, mendalność, bo cóż innego.

      I oto Blumsztajn. Redaktor potężnej gazety, która nie waha się urządzać
      publicystycznych nagonek.

      Cała moja młodość upływała w niewiarygodnym kłamstwie społecznym. Szkoła,
      prasa, radio, telewizja ociekały od łgarstw.

      A w wolnej Polsce - totalna hipokryzja. Świat prasowej (medialnej) hipokryzji
      jest odporny na jakikolwiek protest. To, w co się prasa uwikłała -
      niewiarygodna obłuda, dulszczyzna - trzyma ją w niewoli, jest jedyną jej racją.

      Gardzę dziennikarzami, od których Dulska mogłaby się uczyć obłudy, bicia się
      cudze piersi, by uspokoiwszy w ten sposób własne sumienie, tym bardziej
      przypierd...lać innym.

      Janinie38 niczego nie życzę, jest mi ten człowiek obojętny bardziej niż
      durszlak na wysypisku. Takiemu durszlakowi nie życzę ani dobra, ani zła.
      Czemuż więc miałbym cokolwiek życzyć janienie38...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka