Dodaj do ulubionych

Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie

17.08.09, 07:34
Polska misja w Afganistanie i Iraku.Misja w imię czego? Amerykanie prowadzą
światową politykę globalną.Z tej polityki mają korzyści,ale też ponoszą jej
koszty.Polska jest uczestnikiem tej polityki,ale tylko po stronie kosztów.
Obserwuj wątek
    • koloratura1 Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie 17.08.09, 07:51
      Sikorski: "Sowieci i komuniści zabili milion Afgańczyków,..."

      A ilu do tej pory zabili Amerykanie i spółka? I ilu jeszcze mają szansę zabić, zanim się wycofają jak niepyszni?

      ...zaś NATO umożliwia nowe wybory."

      I co z tego tak naprawdę przyjdzie Afgańczykom?
      • plorg Re: Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganist 17.08.09, 10:09
        koloratura1 napisała:

        > A ilu do tej pory zabili Amerykanie i spółka?
        ---------------------
        Te dane są utajnione. Poco zamartwiać opinię publiczną. Lepiej dla
        odwrócenia uwagi epatować morderstwami Rosji.
    • grzesiekgrzesiek Czy Sikorski jak był w opozycji to chciał aby 17.08.09, 07:54
      Polska brała udział w misjach wojennych ?? Czy Platforma nie
      zyskała w oczach ludzi, że obiecali wycofanie wojsk polskich z Iraku.
      To misja iracka jest nie OK, ale sfgańska OK
      • sympatyklewicy Re: Czy Sikorski jak był w opozycji to chciał aby 17.08.09, 09:01
        grzesiekgrzesiek napisał:

        > Polska brała udział w misjach wojennych ?? Czy Platforma nie
        > zyskała w oczach ludzi, że obiecali wycofanie wojsk polskich z
        > Iraku. To misja iracka jest nie OK, ale sfgańska OK
        ***************************
        trzeba przypomnieć sobie kto wysyłał wojsko na poszczególne misje i
        wszystko staje się jasne ...
        • rybaryba Leszek Miller i Aleksander Kwaśniewski wprowadzili 17.08.09, 09:37
          nasze wojska do Iraku. Miały być kontrakty wielkie, gospodarka
          miała się rozruszać w skutek działań irackich ; tymczasem
          podskoczyły ceny ropy
    • dziczku Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie 17.08.09, 07:54
      Trochę pan minister pojechał z tą Jugosławią i Irakiem, no ale zgodzę się, że
      jeśli jedzie się wojować, to ludzie muszą ginąć. Inaczej się nie da.
      • koloratura1 Wiedzą gdzie i po co jadą. 17.08.09, 08:07
        dziczku napisał:

        > jeśli jedzie się wojować, to ludzie muszą ginąć. Inaczej się nie da.

        Fakt.

        Jeden sprzedaje pietruszkę, drugi - laptopy, a trzeci - własną krew.

        • rybaryba Sprzęt naszego wojska umożliwia pracę jako 17.08.09, 09:43
          ochrona dla bazaru dla ludzi handlujących pietruszką
          • koloratura1 Ale o co biega? 18.08.09, 08:55
            rybaryba napisała:

            > Sprzęt naszego wojska umożliwia pracę jako ochrona dla bazaru dla ludzi handlujących pietruszką

            Pewnie tak, ale czy ci, którzy chcą zarabiać na własnej krwi, nie powinni wliczyć tego w koszty?
    • mary-magdalene Antychryst (prawda o otaczajacym nas swiecie) 17.08.09, 08:08

      www.youtube.com/watch?v=14UWq1zqwwQ
      www.youtube.com/watch?v=fcjzAEuMcfQ
      www.youtube.com/watch?v=4JRD4h8Q_o0
      www.youtube.com/watch?v=wcnJpHN1TYI
      www.youtube.com/watch?v=P7XphpuTtjI
      www.youtube.com/watch?v=2W-4vqpYjlI
      www.youtube.com/watch?v=U0QSm4XSZYo
      www.youtube.com/watch?v=dHr4YjDvwLo
      www.youtube.com/watch?v=RJbiOe0szEA
      www.youtube.com/watch?v=QWXtWovvqb0
      www.youtube.com/watch?v=CVlaBBQcP0g
      www.youtube.com/watch?v=_iRfxwf3gHc
    • edi54 Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie 17.08.09, 08:12

      Radoslaw Sikorski jest takim samym becwalem jak wszyscy inni
      dla ktorych udzial polskich zolnierzy w wojnach w Iraku i w
      Afganistanie odpowiada interesom polskiej racji stanu.Nic glupszego
      wymyslec juz nie mozna.W swietle prawa miedzynarodowego i doktryny
      katolickiej ta wojna jest wojna niesprawiedliwa.To jest agresja,
      zbrodnicza agresja na te kraje.Podjeta samowolnie przez USA.
      Realizowana w imie amerykanskich i zydowskich interesow.
      Zainstalowane przez Amerykanow rzady w Bagdadzie i Kabulu
      sa ekspozyturami amerykanskimi.To sa amerykanskie marionetki.
      Zachod nie majac politycznego wyboru wspiera USA.Ale i tam ta wojna
      budzi ostre protesty.Szereg panstw NATO w tej barbarzynskiej wojnie
      udzialu nie bierze i wcale nie sa z tego tytulu marginalizowane.
      Tylko nasi politycy (wszystkich orientacji) na wyscigi zabiegali
      o laski Busha (nawiekszego zbrodniarza poczatku XXI wieku)
      i wprzegli nasz kraj,nasz Narod w te wojne.Przyniesli i przynosza
      Polsce hanbe.Tej wojny Zachod nie wygra bo wygrac nie moze.
      Chyba,ze zainstaluje tam kilkusettysieczna armie na lat
      kilkadziesiat.Skandalem jest ,ze polskiemu spoleczenstwu zaglada
      w oczy nedza ( emeryci,rencisci,sluzba zdrowia,nauczyciele)
      a politycznym lobuzom sni sie wojenka, marzenia o victorii
      i amerykanskich odznaczeniach.Wyjatkowo podle zachowuje sie
      w tej sprawie hierarchia Kosciola katolickiego ,ktora milczaco
      aprobuje udzial Polski w tej wojnie- mruczac pod nosem balamutnie
      o niesieniu tamtym narodom pokoju.Ale nie dziwota, polski Kosciol
      katolicki przenicowany jest klamstwem i obluda.Wiecej w tym kosciele
      ludowego folkloru,obrzedowosci dla oka,niz wiary w Chrystusowe
      wezwanie do czynienia Dobra i milosci blizniego.

      • remik.bz Re: Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganist 17.08.09, 08:24
        Zapomniales tylko ustosunkowac się do wypowiedzi Sikorskiego.
        Mianowicie ,ze mamy wreszcie spora grupę prawdziwych zolnierzy
        znających swój zawód nie tylko z teorii.
        I to jest własnie (ale nie tylko to) ta nasza racja stanu.
        • kroliklesny Pojdziemy znowu na Wilno? 17.08.09, 09:30
          A po co sa ci potrzebni owi zolnierze? Bo Polska zadnej samodzielnej
          operacji i tak nie poprowadzi. No, chyba zeby znowu poszla na Wilno...
          • remik.bz A po co ? 17.08.09, 10:02
            kroliklesny napisał:

            > A po co sa ci potrzebni owi zolnierze?

            Do obrony Polski w razie agresji sąsiada. Do wykonywania umów
            międzynarodowych w ramach organizacji do której nalezymy
            (dobrowolnie).

            Bo Polska zadnej samodzielnej
            > operacji i tak nie poprowadzi.

            I w związku z tym powinnismy zrezygnować z zawodowej armii?. Dania
            tez zadnej samodzielnej akcji nie poprowadzi a armie zawodowa ma.

            No, chyba zeby znowu poszla na Wilno...

            A po co ?
            • kroliklesny Re: A po co ? 17.08.09, 11:43
              Do "remik.bz": jak sam slusznie zauwazyles, zolnierze sa potrzebni do
              obrony Polski. Czyzby w chwili obecnej powstrzymywali agresje sasiada na
              Polske? O ile wiem zadna umowa miedz. nie moze zmusic suwerennego
              stanowiska jakiegos kraju do brania udzialu w agresji? Nie wszystkie
              kraje NATO wlazly do Afganistanu! Nie powinno sie rezygnowac z zawodowej
              armii. Ale powinno sie oddac ja w rece fachowcow, a nie niekompetentnych
              i nawiedzonych /Antoni od wywiadu, Szczygiel od monu, "zwierzchnik" od
              kabaly (tylko nie 17-ka!)/. Na Wilno- wieksze korzysci z takiego marszu
              by byly (chlopaki by cepelinow sie najedli), niz z agresji w
              Afganistanie.
        • kroliklesny Niech wojacy zabijanie na pingwinach trenuja! 17.08.09, 11:47
          remik.bz napisał:
          "mamy wreszcie spora grupę prawdziwych zolnierzy znających swój zawód"
          Ja nie widze racji stanu w sluzeniu Ameryce, zabijaniu mieszkancow i
          okupacji obcego kraju. Lepiej wyjac Polakow sluzacych w Legi
          Cudzoziemskiej, zaplacic im i mialaby Polska kilka pulkow zabijakow.
          Taniej!
    • grzesiekgrzesiek Bez sensu ta wojna dla Polaków. 17.08.09, 08:14
      Tylko wystawiamy naszych rodaków na ataki terrorystów
      • remik.bz Re: Bez sensu ta wojna dla Polaków. 17.08.09, 08:21
        grzesiekgrzesiek napisał:

        > Tylko wystawiamy naszych rodaków na ataki terrorystów

        A jak się wycofamy z Afganistanu to terroryści islamscy zaczną
        uprawiac pietruszkę ?
        • kaczynksi Bez sensu to być może było tam jechać ze względu 17.08.09, 09:13
          na polskie możliwości finansowe. Ale co innego wyjeżdżać a co innego dawać
          drapaka. O wiele bardziej bez sensu było jechac do bushowskiego Iraku. I
          sensownie jest dawac drapaka stamtd. Afganistan to trochę inna bajka.
          • rybaryba MON jest nieprzygotowane na tę operacje. 17.08.09, 09:40
            Nie mamy odpowiedniego sprzętu brakuje odpowiednio wyposażonych
            samolotów, broni dla żołnierzy.
    • remik.bz Brawo Sikorski - tak trzymać 17.08.09, 08:17
      W tym akurat przypadku szczerze zycze powodzenia rządowi Tuska.
      Zawodowy zołnierz powinien byc kompetentny (dotyczy to kazdego
      zawodu). Najlepiej zdobywac doświadczenie i kompetencje w tym
      zawodzie w warunkach prawdziwej wojny.
      Irak , Jugosławia, Afganistan - to daje nam juz z kilkanascie
      tysięcy prawdziwych zawodowych żolnierzy.
      Cos mi sie wydaje,ze mamy "przyjaciół" , którym to sie nie podoba.
      • edi54 Re: Brawo Sikorski - tak trzymać 17.08.09, 09:15
        remikowi ad vocem: pomijasz w swych "dyzurnych" komentarzach
        meritum sprawy.Ta wojna jest zbrodnicza agresja.Zadna miara nie
        mozna jej usprawiedliwiac.Nasi zolnierze z mocy decyzji politycznych
        sa agresorami.Pisanie o misji pokojowej ,o tworzeniu bazy
        demokatycznej w Afganistanie (wczesniej w Iraku) jest jedna wielka
        totalna bzdura.Jestemy tam,jako Polacy,tanim miesem armatnim w
        sluzbie amerykanskich i izraelskich interesow.Przez 65 lat zyjemy
        w naszym kraju w pokoju i nic nie wskazuje na to,by nam ktokolwiek
        militarnie zagrazal.Ani w blizszej ani w dalszej perspektywie.
        Wiec przestan fanzolic o nabywanym w te wojnie doswiadczeniu.
        Jak mozna dzialania zbrodnicze nazywac doswiadczeniem.
        Czy odwazyl bys sie tak nazwac holocaust.Tez byl doswiadczeniem-
        realizacja faszystowskiej ideologii.Piszesz o przyjacielach-
        twoje rozumowanie dowodzi,ze twoim przyjacielem jest Izrael.
        Bo wojna na Bliskim Wschodzie jest w pierwszym rzedzie wojna
        w imie zydowskich interesow (bezpieczenstwa Izraela) , w drugiej
        kolejnosci - o rope, w trzeciej kolejnosci - zblizenie sie USA
        do granic Rosji(poparcie dla tych samych talibow w czasie ich wojny
        z Rosjanami jest tego potwierdzeniem).Powiem ci wiecej- gdyby
        doskonalenie armii malo odbywac sie w bojach ,wiec i bombki atomowe
        mozna by doskonalic poprzez ich bezposrednie uzycie.
        Czeka cie tu dzis ciezki "dyzur"- bedzie dla ciebie z pozytkiem,
        jesli cie czegos poglady zwyklych Polakow naucza.
        • remik.bz Spokojnie Edi , nie denerwuj się 17.08.09, 09:57
          edi54 napisał:

          > remikowi ad vocem: pomijasz w swych "dyzurnych" komentarzach

          Nie bardzo rozumuem słowo "dyżurnych".
          Prawdopodobnie nie wiesz ,że jestem zdecydowanym przeciwnikiem PO i
          Tuska (głosuję na PiS), ale Polska racja stanu ( a taka jest
          profesjonalna armia)jest dla mnie wazniejsza niż konflikt PO- PiS.
          A nie sugerujesz chyba ,że PiS "posłał "mnie na dyzur" abym chwalił
          rząd Tuska.

          > meritum sprawy.Ta wojna jest zbrodnicza agresja.Zadna miara nie
          > mozna jej usprawiedliwiac.Nasi zolnierze z mocy decyzji
          politycznych
          > sa agresorami.Pisanie o misji pokojowej ,o tworzeniu bazy
          > demokatycznej w Afganistanie (wczesniej w Iraku) jest jedna
          wielka
          > totalna bzdura.

          Nie zgadzam się z takim twierdzeniem. Wykonujemy swoje zadania w
          ramach międzynarodowych umów, w ramach organizacji do których
          nalezymy.
          Zagrożenie świata demokratycznego islamskim terroryzmem to fakt a
          nie iluzja.


          Jestemy tam,jako Polacy,tanim miesem armatnim w
          > sluzbie amerykanskich i izraelskich interesow.

          Jakim miesem ? To sa zawodowi zołnierze , smierć na wojnie to ich
          zawodowe ryzyko. Zawsze mogą zmienic zawód.
          Tyle ,że w innych zawodach (strażak , policjant , kierowca np) tez
          istnieje ryzyko zawodowe -smierci.

          Przez 65 lat zyjemy
          > w naszym kraju w pokoju

          Żartujesz chyba. Okres 1945-1989 nazywasz "życiem w pokoju" .
          Ja to nazywam "zyciem w upodleniu i bez ludzkiej godności".
          Pomijam taki "drobny fakt" ,że w tym okresie walczyliśmy jednak o
          wolnośc i gineli ludzie. Znasz chyba naszą historię ?


          i nic nie wskazuje na to,by nam ktokolwiek
          > militarnie zagrazal.

          Jednak nie znasz naszej historii.
          Przypominam ,ze mamy sasiada , który znowu marzy o odbudowaniu
          imperium i dalej uważa Polskę za swoja strefę wpływów.

          Ani w blizszej ani w dalszej perspektywie.
          > Wiec przestan fanzolic o nabywanym w te wojnie doswiadczeniu.

          A to Twoim zdaniem na wojnie żołnierz nie nabywa doświadczenia? A
          gdzie nabywa? Na teoretycznych zajęciach ?

          > Jak mozna dzialania zbrodnicze nazywac doswiadczeniem.
          > Czy odwazyl bys sie tak nazwac holocaust.Tez byl doswiadczeniem-
          > realizacja faszystowskiej ideologii.Piszesz o przyjacielach-
          > twoje rozumowanie dowodzi,ze twoim przyjacielem jest Izrael.
          > Bo wojna na Bliskim Wschodzie jest w pierwszym rzedzie wojna
          > w imie zydowskich interesow (bezpieczenstwa Izraela) , w drugiej
          > kolejnosci - o rope, w trzeciej kolejnosci - zblizenie sie USA
          > do granic Rosji(poparcie dla tych samych talibow w czasie ich
          wojny
          > z Rosjanami jest tego potwierdzeniem).Powiem ci wiecej- gdyby
          > doskonalenie armii malo odbywac sie w bojach ,wiec i bombki
          atomowe
          > mozna by doskonalic poprzez ich bezposrednie uzycie.

          Nie skomentuje tego przez wrodzona delikatnośc .

          > Czeka cie tu dzis ciezki "dyzur"- bedzie dla ciebie z pozytkiem,
          > jesli cie czegos poglady zwyklych Polakow naucza.

          Poglądy Polaków -Szaraków to ja znam doskonale.
          A sa takie: silna , profesjonalna armia jest nam potrzebna.
          Ludzie "lubiący się bić" ( a takich jest wielu w kazdym kraju) niech
          lepiej będą polskimi zawodowymi zolnierzami niz "zolnierzami mafii",
          niech się bija w Afganistanie a nie w Krakowie czy Poznaniu.
          >
          • kroliklesny Re: Spokojnie Edi , nie denerwuj się 17.08.09, 12:01
            "Edi" napisał:
            > "Przez 65 lat zyjemy w naszym kraju w pokoju"
            > "Remik" napisal:
            > "Żartujesz chyba. Okres 1945-1989 nazywasz "życiem w pokoju". Ja to
            nazywam "zyciem w upodleniu i bez ludzkiej godności"

            Nie sadze, abym zyl w "upodleniu" w PRL. Byla taka Polska jaka byla. Ale
            byly nie tylko negatywy. Zapytaj o zdanie obecnych bezrobotnych z PGR-
            ow. Nikt 2 mln czlnkow PZPR do wstapienia do partii nie zmuszal. Obecnie
            jest taki sam serwilizm- tylko ze strony dwie, ale przysluga za
            przysluge jest haslem nadal istniejacym. Komunisci kradli, ale to byl
            maly pikus w porownaniu do tego, co sie dzialo ostatnimi laty. W PRL
            przesladowano wojskowych i funkcjonariuszy z II-Rzeczpospolitej. A moze
            za niedawnej "najjasniejszej" nie robiono tego samego? W obronie
            Dabrowszczakow ktorzy krew przelewali w wojnie domowej w Hiszpanii
            wystapili ich koledzy z drugiej strony frontu- byli falangisci. Za PRL
            jakos koscioly tez budowano, ale nie tylko! Teraz powstaje bazylika za
            bazylika, KK odbiera co moze od panstwa, Sluzba Zdrowia jaka jest kazdy
            wie, podobnie jak szkolnictwo itd. Za PRL-u menele lazili po smietnikach
            za butelkami po wodce, teraz glodni ludzie grzebia po smietnikach
            szukajac jedzenia. I ty o upodleniu piszesz! Wstydu nie masz albo PRL
            znasz tylko z czytanki w szkole, militarysto domorosly!
            • remik.bz Ja PRL odbieram jako upodlenie człowieka 17.08.09, 13:17
              kroliklesny napisał:

              I ty o upodleniu piszesz! Wstydu nie masz albo PRL
              > znasz tylko z czytanki w szkole, militarysto domorosly!

              Znam PRL w własnego doswiadczenie - i to az za dobrze.
              Podam Ci przyklady upodlenia , które sam przezyłem:

              -"droga cierniowa" w celu uzyskania paszportu , aby wyjechać za
              granicę i to do pracy "na czarno" (starania z 10 miesięcznym
              wyprzedzeniem , 10-dniowe kolejki do złożenia wniosku o paszport,
              formularze paszportowe z zapytaniami o dziwaczne szczegóły)
              - upodlajace, wielogodzinne kontrole na granicach
              - upodlające przesłuchania po powrocie z zagranicy
              - paszport nie w domu tylko "na milicji"
              -odmowy wydawania paszportu
              - cenzura wszechobecna (zrobienie mini programu kabaretoweg było
              problemem, ze spiewnika turystycznego wywalili mi folklor lwowski)
              - upodlajace kolejki po żarcie ( i inne artykuły) na kartki, kolejki
              zmieniające ludzi w "bestie"
              -wpojenie w ludzi zasady "czy sie stoi czy się lezy X zł się nalezy"
              - system awansu w pracy związany z przynaleznością do partii
              -obecność w zakładach pracy i na uczelniach SB-kow na etatach "dla
              zmyłki"
              -system premiowania w pracy (talony na maluchy , na paliwo) zgodnie
              z zasadą "mierny , bierny , ale wierny"
              - brak wolności zrzeszania się , wolnosci slowa
              - represje wobec ludzi mówiących o prawach człowieka , o demokracji

              Mógłbym wymieniac dalej , ale po co ? Jesli pamiętasz te czasy to
              dobrze wiesz ,ze tak było.
              Pamietasz może "czarne Juwenalia" w Krakowie? Pamiętasz może ,że
              wtedy SB zamordowało Staszka Pyjasa - zwykłego mlodego chłopaka ,
              jednago z nas- za to ,ze mówił o prawach człowieka?
              Jesli twierdzisz ,że nie było w PRL-u upodlenia człowieka to sa dwie
              mozliwości: albo te sprawy (wolność , demokracja , godne zycie) nie
              są dla Ciebie wazne , albo byles po "drugiej stronie".
              A co do zarzutu "militaryzmu".
              Po prostu bardzo , bardzo cenię wolność , którą wreszcie w 1989
              odzyskaliśmy. I dlatego chcę , aby Polska miała silną, profesjonalną
              armię, aby była członkiem NATO , aby w ramach NATO aktywnie
              działała. Bo taka armia zmniejsza ryzyko utraty wolnosci.

              • kroliklesny Jakie PRL bylo to bylo, ale praca tez byla! 17.08.09, 13:38
                Do "remik.bz": ja widze w twojej wypowiedzi, ze to "upodlenie" w PRL
                sprowadza sie do spraw materialnych!!! No to gdzie to "upodlenie"? Ty
                jak piszesz biedaku 10 dni stales po jakas wize, a mnie nie chcieli dac
                nawet pieczatki do "enerdowka". A mimo to jadem na PRL nie pryskam?
                Wcale nie czulem sie okupowany w tym strasznym PRL-u. Wiekszosci ludziom
                obecny teraz paszport w domu "nie robi"- bo i tak nie maja szmalu na
                wyjazd. Moga wyjechac za granice, ale do pracy. Jak Portugalczycy w 60-
                tych albo Hiszpanie w 70-tych jako geografowie- do pracy "na mopie". I
                co, tym obecna Polska jest lepsza? Rozmywasz temat kabaretami, a ja
                pisze o glodnych dzieciach (wg statystyk krajowych obecnie prawie 20%
                dzieci jest niedozywionych!) i bezrobotnych- na Mazurach powyzej 20%, na
                Pomorzu chyba gorzej. Ci ludzie za "PGR-ow" prace mieli, jak chcieli.
                Zasada czy sie stoi itd chyba obowiazuje nadal, sadzac po podejsciu
                (p)oslow do pracy? Podobno ruskie kradli dostawy statkow ze stoczni, ale
                jakos te stocznie pracowaly, a na tamte lata ludzie zarabiali niezly
                pieniadz. A teraz kto kradnie statki? Pikus? Podobnie zarabiali gornicy,
                hutnicy i co ja ci bede gadal. Co ty wiesz o pracy?! A Pyjas- do dzisiaj
                sprawa nie jest wyjasniona. Przykro, ze umarl czlowiek, ale malo to afer
                miales za "najjasniejszej IV RP"? Jedna z fajnych ostatnich afer- medal
                od prezia wolakow dla X. Jankowskiego, ktory jest wzorem biblijnej
                skromnosci itd. O spiewniku lwowskim poprobuj balakac bezrobotnym-
                sprawdz tylko, czy masz droge ucieczki. A w dobie atomu zadna armia ci
                nic nie da. W konflikcie zostaniesz anihilowany i szlus, tajoj!
                • remik.bz Jednak nie znasz czasów PRL-u 17.08.09, 14:34
                  No i "wyszło szydło z worka".
                  Nie znasz czasów PRL-u .

                  kroliklesny napisał:
                  Ty
                  > jak piszesz biedaku 10 dni stales po jakas wize, a mnie nie
                  chcieli dac
                  > nawet pieczatki do "enerdowka".

                  Do NRD Królikulesny jechało się "na dowód", bez żadnej pieczątki.
                  Wczesniej na paszport- prawda, ale zdobywany (tak to dobre
                  okreslenie) na zasadach ogólnych.
                  No i 10 dni stałem nie po "jakąś wizę" tylko aby złozyć wniosek o
                  wydanie paszportu.
                  Wniosek , Przyjacielu , tylko wniosek.
                  Były komitety kolejkowe , potęzne listy sprawdzanwe min 2 razy na
                  dobe , koniecznośc osobistych dyżurów, również nocnych.
                  Kolejnym problemem był odbiór paszportu. Tez kolejki , komitety ale
                  juz terminy krótsze.
                  Potem osobne kolejki "do złożenia odwolania" dla tych , którym
                  odmówiono paszportu.
                  A wizy Królikuleśny to się do krajów europejskich otrzymywało na
                  jasnych , czytelnych zasadach. Wizę włoską na 7 dni (chciałem
                  zwiedzic Wenecję i Rzym) w Wiedniu otrzymałem po 15 min od
                  wypełnienia formularza formatu A5 i zapłaceniu 30 szylingów opłaty.

                  Wiekszosci ludziom
                  > obecny teraz paszport w domu "nie robi"- bo i tak nie maja szmalu
                  na
                  > wyjazd. Moga wyjechac za granice, ale do pracy. Jak Portugalczycy
                  w 60-
                  > tych albo Hiszpanie w 70-tych jako geografowie- do pracy "na
                  mopie".

                  Powiedz to ludziom mlodym , energicznym , wykształconym , znajacym
                  jezyki .
                  Jest coraz większa grupa Polaków pracujących w Londynie ,
                  Sztokholmie, Rotterdamie itp za godziwa płacę w swoich zawodach ,
                  spedzających weekendy np w Hiszpanii a święta w Polsce.
                  Przyznasz ,że paszport w domu w tym pomaga.
                  (Do diabła , paszport w domu to powinna byz oczywista oczywistość ,
                  nad czym tu dyskutować)

                  Co ty wiesz o pracy?!

                  Wiem tyle ,ze jako inzynier w PRL-u zarabiałem ok 20 USD
                  miesięcznie a teraz ponad 2000 (prawda , oprócz umowy o prace mam
                  jeszcze drobna działalnośc gosp.)

                  O spiewniku lwowskim poprobuj balakac bezrobotnym-

                  Królikuleśny , znowu nie zrozumiałeś.
                  Pisałem o śpiewniku turystycznym , który współredagowałem.
                  Taki śpiewnik Królikulesny (sorry za lopatologię) zawiera utwory
                  związane i z poezja spiewaną , i piosenki patriotyczne, i
                  żeglarskie,i kabaretowe, i folklor ( wtym np lwowski) , i piosenki z
                  krainy łagodności. Mówiąc wprost- jest częścią naszej kultury.
                  Cenzura obcinając niektóre "niprawomyślne" utwory działała na szkodę
                  naszej kultury. A chyba nie zaprzeczysz ,że kultura to wazna sprawa
                  dla tozsamosci kazdego narodu.


                  A Pyjas- do dzisiaj
                  > sprawa nie jest wyjasniona.

                  Tak , masz rację. Zabili Go "nieznani sprawcy". Ci sami "nieznani" ,
                  którzy zabili Jacka Stefańskiego (bo spiewał publicznie piosenki
                  Kaczmarskiego, do dzis czołowy polski zespół z tej niszy muzycznej
                  nosi nazwę "Bez Jacka") i Grzegorza Przemyka i górników z Wujka.

                  Odnośnie bezrobocia. Tak jest to olbrzymi problem i olbrzymie
                  wyzwanie dla polityków.
                  Przypominam tylko ,że sami wybralismy opcje wolnego rynku, która
                  zawiera element bezrobocia i sami wybieramy naszych
                  przedstawicieli - polityków.
                  Do kogo więc kierujesz pretensje ?


                  • kroliklesny Czasy PRL-u 17.08.09, 15:20
                    Do "remika": no i szydlo wyszlo. Zlapalem Cie na enerdowku. Jechalo sie
                    na dowod osobisty, prawda, ale przypominam Ci, ze w tym dowodzie
                    musiales miec stempelek "uprawniajacy Cie do przekroczenia granicy PRL"
                    na podstawie dowodu. Do NRD brales w droge tylko dowod osobisty, do
                    innych demoludow tzw. "Wkladke paszportowa", ktora byla bez fotografii,
                    i wazna byla lacznie z tymze dowodem osobistym. Do Jugoslawii byla inna,
                    specjalna tylko na YU "wkladka". Oprocz tego, w tenze dowod osobisty
                    ladowali stempelek o wydaniu tzw. "ksiazeczki walutowej" gdzie wpisywano
                    ilosc sprzedanych ci przez ustroj laskawie marek, forintow, koron itd.
                    No i kto kogo zlapal?
                    A na powaznie: ciesze sie, ze sie poprawilo, i Tobie i mnie. Ja jako
                    lekarz zarabialem okolo 30 dolcow, teraz uuuuuuu- nie napisze. Pozdro!
          • edi54 Re: Spokojnie Edi , nie denerwuj się 17.08.09, 12:30

            remiku, niczego nie rozumiesz,albo zrozumiec nie chcesz.
            Nie majac zadnych argumentow siegasz po glupawe pisuarowskie
            slogany.Zapytaj tych,ktorzy wojne przezyli,moze wtedy z pokora
            potraktujesz ostatnie 65 lat.Tego przede wszystkim wymaga pamiec o
            milionach poleglych i pomordowanych.Straszenie w obecnych czasach
            Rosja traci myszka.To tak jakbys male dzieci straszyl czarownica.
            Mozna tylko ubolewac,ze pisuarczycy nie sa zdolni wyjsc z
            piaskownicy.Zagrozenie ,jesli sie pojawi, a pojawi sie z pewnoscia
            przyjdzie bez wojny- z Zachodu.I zadne skomlenie twoich
            ideowych pobratymcow nie pomoze.Moze to i lepiej,bo bedzie sie
            zylo godniej i normalniej.W koncu jestesmy wszyscy Europejczykami.
            Wycierasz sobie gebe sloganem o islamistycznym zagrozeniu.
            Takie zagrozenie jest ,ale dla Izraela i dla amerykanskich
            interesow na Bliskim i Dalekim Wschodzie.Ameryka musi sie z tym
            nauczyc zyc.Czasy zandarma swiata odchodza w przeszlosc-jestesmy
            tego swiadkami.Im szybciej Barack Oama wyciagnie z obecnej sytuacji
            wnioski tym lepiej dla Ameryki i Zachodniej Europy.Dzis nie ma
            co liczyc na powodzenie nowych europejskich krucjat (tamte
            skonczyly sie dla Europejczykow dramatycznie).Orient ma to do
            siebie, ze to calkowicie odmienna cywilizacja (nb wcale nie
            jednolita).Chcesz traktowac polskich zolnierzy jak pospolitych
            zabijakow (zacieznych janczarow)- ich prawem jest ginac w walce.
            Tak moze pisac tylko barbarzynca lub idiota.Wybor nalezy do ciebie.
            Zadnego z moich kardynalnych stwierdzen o charakterze i celach
            tych wojen nie mozesz obalic.Sa bowiem niepodwazalne.
            Wystarczajaco jasno zdefiniowalem w czyim prowadzona jest
            interesie.

            • remik.bz Re: Spokojnie Edi , nie denerwuj się 17.08.09, 13:32
              edi54 napisał:
              Chcesz traktowac polskich zolnierzy jak pospolitych
              > zabijakow (zacieznych janczarow)- ich prawem jest ginac w walce.
              > Tak moze pisac tylko barbarzynca lub idiota.

              Chyba mnie nie zrozumiałes i dlatego próbujesz obrażać.
              Powtórzę.
              Dla mnie wolna Polska , to bardzo ważna sprawa.
              Silna , profesjonalna armia działająca w ramach NATO zmniejsza
              prawdopodobieństwo utraty tej niepodległości.
              Zawodowi zołnierze walczący w ramach NATO to dla mnie
              nie "janczarzy" tylko polscy obywatele , którzy wybrali swiadomie
              bardzo niebezpieczny zawód.
              Silna , profesjonalna polska armia nie jest w interesie naszego
              sąsiada marzącego o obudowaniu imperium.
              Sąsiad próbuje odbudowac imperium (patrz Gruzja, Ukraina- kto
              nastepny?)
              Terroryzm islamski jest realnym zagrożeniem dla świata demokracji ,
              do którego równiez nalezymy.
              Wykonując misję w Afganistanie wspomagamy nie tylko Zachód w walce z
              terroryzmem islamskim , ale przy okazji działamy "dla siebie"
              tworząc profesjonalna , doswiadczona w walce armie.
        • krwe Re: Brawo Sikorski - tak trzymać 17.08.09, 09:57
          amen.
    • olias Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie 17.08.09, 08:24
      "Według Sikorskiego Wojsko Polskie potrzebuje nauki działania w ekstremalnych
      warunkach."
      aha! to wyjaśnia dlaczego używamy w Afganistanie nieuzbrojone śmigłowce.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6932748,Dowodca_Wojsk_Ladowych_oskarza_biurokratow___Czara.html
      "Zamiast tego (broni) pieniądze idą na mosty pontonowe i sanitarki, których
      jest pod dostatkiem. Z powodu tej urzędniczej indolencji do naszych żołnierzy
      nie trafiły m.in. karabiny automatyczne Dillon M134D, które w ciągu sekundy
      wystrzeliwują 50 pocisków. - To prawdziwy siewca śmierci - tłumaczy.
      - Ktoś napisał opinię, że na burcie śmigłowca nie można zamocować takiego
      karabinu maszynowego, bo nie da się zbudować podstawy która go utrzyma -
      relacjonuje Skrzypczak. - Kiedy powiedziałem to swoim pilotom obśmiali się jak
      norki"
    • sympatyklewicy Re: Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganist 17.08.09, 08:55
      ekielski napisał:

      > Polska misja w Afganistanie i Iraku.Misja w imię czego? Amerykanie
      > prowadzą światową politykę globalną.Z tej polityki mają
      > korzyści,ale też ponoszą jej koszty.Polska jest uczestnikiem tej
      > polityki,ale tylko po stronie kosztów.
      **********************
      towarzysze, misja w Iraku to sprawa PiS i to trzeba potępiać, misja
      w Afganistanie - to sprawa PełO i trzeba chwalić bez względu na
      koszty ...
    • wlodzimierz.ilicz USługus z brytyjskim paszportem nadal rządzi 17.08.09, 09:10
      polską polityką zagraniczną i wysyła żołnierzy na śmierć za interesy
      USA?
      Tego nie robił nawet Konstanty Rokossowski, marszałek Polski z
      radzieckim paszportem, za Stalina.
      • remik.bz Nie pij tyle , proszę 17.08.09, 09:16
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > polską polityką zagraniczną i wysyła żołnierzy na śmierć za
        interesy
        > USA?
        > Tego nie robił nawet Konstanty Rokossowski, marszałek Polski z
        > radzieckim paszportem, za Stalina.

        Zamiast pić od rana , to może idź na spacer , albo posłuchaj
        muzyki.....
      • kroliklesny Re: USługus z brytyjskim paszportem nadal rządzi 17.08.09, 09:33
        Podobno sie zrzekl obywatelstwa brytyjskiego.
        PS. "Paszport", "obywatelstwo", "miejsce zamieszkania" to sa rozne
        sprawy!
        • wlodzimierz.ilicz Czy zrzekł się też lobbingu dla USA? 17.08.09, 10:05
          Czekamy na oficjalne oświadczenie.
    • wieprzowinapozydowsku Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie 17.08.09, 09:16
      Dwie sprawy:

      1.
      "Jego zdaniem [sikorskiego] wojna w Afganistanie nie została wcale przegrana,
      a wezwania do opuszczenia tego kraju są nieodpowiedzialne i sprzeczne z polską
      racją stanu."


      Na stronach msz da sie wyczytac cos takiego:

      "Do najbardziej spektakularnych akcji AK należały m.in. unieruchomienie węzła
      kolejowego w Warszawie (7/8 października 1942 r.), odbicie więźniów w Pińsku
      (18 stycznia 1943 r.), zamach bombowy na dworcu kolejki miejskiej w
      Berlinie (15 luty 1943 r.)
      , odbicie więźniów w centrum Warszawy (akcja pod
      Arsenałem, 26 marca 1943 r.), zamach na Franza Kutscherę, dowódcę SS i Policji
      Dystryktu Warszawskiego (1 lutego 1944 r.).

      www.ww2.pl/Wojsko,konspiracyjne,w,kraju,12.html


      "Według informacji z forum oih.pl na podstawie artykułu Aleksandra Czerwińskiego
      pt. "Dywersja w Berlinie" ("Komandos" 1996, nr 10(52), s.32-34) w dniu 24 (a nie
      15, jak w przytoczonej z netu wersji) lutego 1943 r. bydgoska grupa specjalnego
      oddziału dywersyjnego "Kosa-Zagra", nazywanego również "Zagra-linem", pod
      dowództwem Józefa Lewandowskiego ps. "Jur" w składzie: Janusz Łuczkowski "Mały",
      Leon Hartwig ps. "Leon" i Jan Lewandowski ps. "Jan" dokonała zamachu na stacji
      kolejki podziemnej S-Bahnhof Friedrichstrasse w Berlinie. W wyniku wybuchu
      zginęło 36 osób a 78 zostało rannych. Jako ciekawostkę podam, że inny oddział
      "Zagra-linu" dokonał 23 kwietnia 1943 r. zamachu na Dworcu Głównym we Wrocławiu,
      czyli ówczesnym Breslau. Rezultat - 4 osoby zabite i kilkanaście rannych
      (dziś
      przy wejściu na ten dworzec jest tablica upamiętniająca to wydarzenie)."

      http://dws.org.pl/viewtopic.php?f=20&t=16977


      Zapewne jak teraz jakis mieszkaniec Afganistanu zrobi zamach na metro czy inny
      pociag w warszawie, to bedzie to "jedna z najbardziej spektakularnych akcji
      afganskiej partyzantki".
      To ma byc ta "polska racja stanu", do k... nedzy?!?



      2.
      "Sikorski, uznawany za jednego z najlepszych europejskich ekspertów ds.
      Afganistanu, stanowczo odrzuca porównanie wojny afgańsko-sowieckiej z obecną
      sytuacją. - Sowieci i komuniści zabili milion Afgańczyków, zaś NATO umożliwia
      wolne wybory - podkreśla minister."

      Radziccy okupanci wprowadzili rownouprawnienie kobiet.
      A oto o co walcza polscy wojacy:

      [2009-03-31]
      Utrzymywany przy władzy przez Zachód i jego 80-tys. wojska prezydent Hamid
      Karzaj podpisał prawo czyniące z kobiet bezwolne zakładniczki ich mężów i ojców.
      [...]
      Według senator Humajry Namati uchwalone prawo jest gorsze i surowsze dla
      kobiet nawet od przepisów z lat 1996-2001, gdy w Afganistanie rządzili
      religijni fanatycy talibowie.
      - Podobnie jak za talibów także dziś
      każdego, kto sprzeciwia się władzom, od razu oskarża się, że jest wrogiem
      islamu - tłumaczy Namati "Independentowi".
      Posłanka Szukria Barakzaj przyznaje, że przyjęte prawo rodzinne i tak jest "o
      niebo lepsze w porównaniu z tym, co początkowo proponował rząd". A proponował
      m.in. możliwość wydawania za mąż już dziewięcioletnich dziewczynek. Parlament
      podniósł tę granicę do 16 lat.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6448563,Co_bedzie_wolno_Afgance.html

      [2009-04-15]
      Afgański sąd zalegalizował gwałt małżeński
      Policja uchroniła ponad 300 afgańskich kobiet przed linczem kiedy zebrały się,
      aby zaprotestować przeciwko nowemu prawu, które legalizuje gwałt małżeński.
      Kontrdemonstranci obrzucili kobiety kamieniami. Sąd zdecydował, że mężczyzna
      ma prawo oczekiwać od swojej żony seksu co cztery dni. Jedynym wyjątkiem dla
      niej może być choroba.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6500272,Afganski_sad_zalegalizowal_gwalt_malzenski.html
    • arahat1 afganistan to poligon dla jankesow a reszta armi 17.08.09, 09:19
      to pionki...jankesi dymaja nas jak chca..a mieso armatnie wyje z radosci za
      pare dolcow zbuduje sobie domek...ale jaki? moze byc z pvc...
    • kroliklesny Sikorski- jedz sam do Afganistanu! 17.08.09, 09:26
      Proponuje, zeby Sikorski wrocil do Afganistanu. Ekspert, czy nie, moze
      go ubija i bedzie spoko. Dla Afganczykow jest totalnie wszystko jedno,
      kto im daje w plecy: szuravi (sowieci) czy NATO- okupant jest okupantem.
      W kraju, gdzie do narodowego sportu nalezy ubijanie sie wzajemnie
      Pusztunow, Tadzykow i Hazarow nie ma i nie bedzie mowy o demokracji.
      Jakiej demokracji? Ta europejska tam nie pasuje. Po cholere Polska pcha
      palec miedzy drzwi? Zeby Wuja Sama uszczesliwic? To niech kupi jeszcze
      troche zlomu, ale od tego chociaz ludzie nie beda ginac.
    • 1a-z zostajemy bo minister Sikorski wzial lapowski 17.08.09, 09:31
      od globalnych mafii i ma w Afganistanie swoje prywatne interesy?
    • plorg Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie 17.08.09, 09:42
      "wezwania do opuszczenia tego kraju są nieodpowiedzialne i sprzeczne
      z polską racją stanu"
      --------------------
      Jak wiadomo bowiem, Polską racją stanu jest obrona pól makowych!

      "Sowieci i komuniści zabili milion Afgańczyków, zaś NATO umożliwia
      wolne wybory - podkreśla minister"
      --------------------
      Niech pan minister-expert-manipulant, zamiast wycierać sobie gębę
      "wolnymi wyborami", lepiej poda ilu Afgańczyków zabiły siły NATO.

      "Rozmówca "Polski" przekonuje, że afgańska misja to sprawdzian
      wiarygodności NATO"
      ---------------------
      Inwazja Polski w 1939 też była sprawdzianem wiarygodności Wermachtu.
      I CO Z TEGO?

      "Jeśli sojuszowi powiedzie się to, co udało się na Bałkanach i w
      Iraku"
      ---------------------
      A co się udało? Masowe zbrodnie?

      "Według Sikorskiego Wojsko Polskie potrzebuje nauki działania w
      ekstremalnych warunkach."
      ---------------------
      To niech lecą na Księżyc.

      "Równocześnie domaga się, by nie "kryminalizować" ewentualnych
      błędów żołnierzy, bo to podważa morale armii."
      ---------------------
      Hitler też nie kryminalizował, żeby nie psuć "morale".

      Podsumowując - spadaj na drzewo panie ministrze,
      żeby nie psuć morale oczywiście.
    • washington84 zostajemy? 17.08.09, 09:43
      "Zostajemy" ma wskazywac ze Sikorski i narod to jednosc. Niestety Sikorski
      myli sie. Jestesmy "my" a po drugiej stronie jest on ze swoimi pomyslami
      wyslania calej armii do Afganistanu. W zadnym cywilizowanym kraju taki kacyk
      by nie przetrzymal krytyki spoleczenstwa. Polka nie ma nic wspolnego z wojna i
      okupacja Afganistanu.
      • 1a-z Re: zostajemy? 17.08.09, 09:51
        Kacyk Sikorski wzial lapowki od globmafii wiec im wiernie sluzy i przelewa
        krew Polakow.
    • omidas Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie 17.08.09, 09:47
      Nie wiem po co się mieszać w czyjeś sprawy. Przecież to nie nasza
      wojna, ale jeśli się zaangażowaliśmy, to nic dziwnego, że stała się
      naszą i strzelaja do naszych żołnierzy. Uważają ich sa wrogów i kraj,
      z których ci żołnierze pochodzą. Niektóre państwa nie wysłały swych
      żołnierzy i dobrze. Po co mieszać się w wewnętrzne sprawy jakigoś
      państwa. Sprowadzamy tylko niebezpieczeństwo dla naszych ludzi i
      naszego państwa. Wiadomo, że nikt nie dał sobie rady w Afganistanie
      i nasi też nie dadzą. Czy ta wojna ma trwać na wieki i znowu mają
      ginąć nasi odważni chłopcy? Tymbardziej, że nie mają nawet odpowied-
      niego sprzętu. I po co wysyłać na rzeż nowych żołnierzy? Straszne!
      Czy to za królowania PiS-u zaangażowano się w tej wojnie? Nie wiem.
      Należy jak najszybciej wycofać nasze wojsko, żeby kuż nikt nie zginął
      i w kraju naszym było bezpiecznie.
      • sympatyklewicy Re: Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganist 17.08.09, 14:39
        omidas napisał:

        > Czy to za królowania PiS-u zaangażowano się w tej wojnie? Nie wiem.
        **********************
        nie towarzyszu, to za królowania PełO zaangażowano się w tej wojnie?
        ale nie przejmujcie się, PełO potrzebuje takich ciemnych wyborców ...
    • genyo Chamska propaganda 17.08.09, 09:55
      Tak dawniej mawialismy czytajac i sluchajac "slusznych" powodow dla, ktorych
      ZSRR interweniowal w Afganistanie. Obecnie cos podobnego pada z ust ministra
      spraw zagranicznych, ktory do tego uzywa takiego magicznego sloganu Racja
      Stanu albo Polska Racja Stanu. Nazwijmy rzecz po imieniu walczymy za Islamska
      Republike Karzaja, ktory wprowadzil szariat czyli prawo islamskie i to nie ma
      nic wspolnego z wartosciami, ktore glosi UE.Republika Krzaja niewiel rozni sie
      w swej ideologii od tego co proponuja talibowie. Jest to kraj bez bogacyw
      mineralnych, ropy, zroznicowany etnicznie i religijnie gdzie nigdy nie bylo
      demokracji i nikt jej nie probuje wprowadzac. Jestesmy po prostu strona w tym
      konflikcie pomagajac USA w mysl zasady ze nie jest wazne to co Ameryka zrobila
      dla Polski ale wazne jest to co Polska moze zrobic dla Ameryki. W mysl tej
      zasady kiedy USA zwrocily sie do NATO o wyslanie tam wojska wybieglismy przezd
      szereg deklarujac 1200 zolnierzy. Nie zmuszal nas do tej interwencji traktat
      waszyngtonski regulujacy dzialania NATO- zrobili to politycy ktorym marzy sie
      rola specjalnego wasala USA, takiego malego Izraela w Europie wschodniej.
      Pierwsza lekcje juz dostalismy w Iraku:zabici zolnierze i miliardy zlotych
      wyrzucone w bloto.Kontrakty robia tam firmy brytyjskie i amerykanskie. Teraz
      przerabiamy druga lekcje Afganistan ale to nie jest Racja Stanu tylko
      arogancja wladz wobec obywateli wlasnego narodu gdzie nie ma pieniedzy na
      sluzbe zdrowia, na edukacje i opieke spoleczna za to sa na wojne w dalekim
      egzotycznym kraju.
    • ribik Zostajemy do ostatniego żywego żołnierza, 17.08.09, 10:11
      wyjdzie taniej transport zwłok do kraju
    • bajerok Re: Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganist 17.08.09, 10:31
      Ten Pan jest prawdopodobnie chory./Antysowietikus wulgaris/
      Ale zawsze, kazdy agresor uwazal wlasne wojska za misionarzy.
      Zawsze cos chcieli naprawiac, dodawac,nowych Bogow wprowadzac nowe cywilizacje
      smakowicie zachwalac,przy okazji zabijajac innych wprowadzac lad i porzadek.
      Przerabialismy to juz parokrotnie.
      Germanie, Szwedzi,Moskale i inni.
      Szkoda ze Polacy z tych faktow nie wyciagneli zadnych wnioskow.
      Zeby przynajmniej z tego jakiekolwiek pozytywy dla swoich wynikaly. Ale gdzie
      tam. Inni na dalekim kontynencie zbieraja smietanke.A dla Polakow - serwatka. A
      gdy tego za duzo, to wszyscy wiedza,sra...ka.
    • balsamlomzynski Kaczyński: Ordery nadawać tylko Kempie i Wróbel 17.08.09, 10:31
      DZIEŃ V

      Poranek 17 sierpnia wstawał nad pałacem pogodny, ale przez nieprzebudzoną
      jeszcze głowę prezydenta przemknęła myśl, że lato dobiega końca. Śnił, że
      nadchodzi ostatnia jesień poza strefą euro i ostatnia jesień pierwszej
      prezydentury w zasadzie niekomunistycznej. W trybie koszmaru sennego,
      prezydent wyobraził sobie, że w przyszłym roku w jego przestronnym łożu obudzi
      się inna para. Wyobraził sobie prezydentkę Kwaśniewską ze Szmajdzińskim,
      Kwaśniewskiego z Jacksonem, Joaninę z pierwiastkiem, z wolna przybierającym
      postać Tuska. Obudził się z krzykiem. Wchodzi Szczygło.
    • blondyn-3 niby dlaczego mamy sie biz zaamerykanow 17.08.09, 14:17
      to nie my dostarczalismy w latach 80-tych bron i szkolili fanatykow
      islamskich. tu nas amerykanie szykanuja i zakuwaja w kajdanki jak
      przylatujemy odwiedzic nasze rodziny i my sie mamy jeszcze za nich
      bic. tarcze im budowac na naszym terenie, bedzie jak na Okinawie,
      prostytucja, gwalty, degeneracja srodowiska. Im sie zdaje jak Polska
      to wszystko im tu mozna.
      • kroliklesny Re: niby dlaczego mamy sie biz zaamerykanow 17.08.09, 15:22
        blondyn-3 napisał:
        Im sie zdaje jak Polska to wszystko im tu mozna.

        Im sie nie tylko wydaje. Tak jest!
    • przyjacielameryki Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganistanie 17.08.09, 15:43
      Bardzo dobrze Panie Ministrze!! To wielka chwała i honor pomagać słabszym.
      Zawsze to robiliśmy. Przy okazji doszlifujemy działania NATO i naszą armię,
      konieczne na wypadek obrony naszej cywilizacji przed zakusami barbarzyńców i
      niesienia pomocy innym.
      • blondyn-3 Re: Sikorski: Straty są, ale zostajemy w Afganist 17.08.09, 19:27
        nie jest chwala wyslugiwanie sie amerykanom w momencie gdy zakuwaja
        naszych rodakow w kajdanki przylatujacych odwiedzic rodziny i
        odsylaja z powrtem.

        to oni wpomagali, dostarczali bron i szkolili fanatykow islamskich w
        latach 80-tych to teraz niech sami to przelkna.
    • abrahadabra Sikorski, to ja poproszę bilans zysków i strat... 17.08.09, 17:10
      wymiernych.
      Dwie kolumny zysk i strata
      Wytłumacz po co to robimy.
      Na razie wygląda na to, że służymy USA.
      I nic ponadto.
      Może ktoś mnie z błędu wyprowadzi?
      • blondyn-3 Re: Sikorski, to ja poproszę bilans zysków i stra 17.08.09, 19:24
        tak jak komunisci sie wyslugiwali Rosjanom, tak teraz nie brakuje
        sprzedawczykow wyslugujacych sie Amerykanom. Niech przestana pierw
        zakuwac w kajdanki i odsylac z powrotem z Polski przylatujacych
        odwiedzic swoje rodziny to moze potem pomyslimy o wspolpracy jak
        przystalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka