Dodaj do ulubionych

Na frontach. W armiach. I w cywilu

21.08.09, 09:35
Wyniki badań są skandaliczne. Polacy uparcie i kłamliwie
przedstawiają się jako ofiary wojny. A przecież powszechnie wiadomo
z łamów GW, Polityki czy fal TOKFM, że jedyne ofiary II ws w Polsce
to getta, Żydzi i Jedwabne.

Oj, jeszcze kilka tankowców atramentu, muszą wylać cyngle,
żeby "unowocześnić" polską świadomość historyczną.
Obserwuj wątek
    • wilhelm4 Na frontach. W armiach. I w cywilu 21.08.09, 15:41
      > Niewiele też mówi się o bohaterze Śląska Henryku Sławiku
      To jest jak zwykle ograniczona perspektywa polska.

      Slaska perspektywa obejmuje tez np. Friedrich Weisslera i Erwina
      Respondka. Ale Polacy a nadal "uwiezieni" w klatce swoich narodowych
      (czasami szowinistycznych) "schematycznych konwencji mysleniowych".
      Po prostu konsekwentna wybiórczosc.

      Multikulti-Slask mysli w sposob znacznie wiekszy (think big).
      I europejski.
    • wilhelm4 Re: Na frontach. W armiach. I w cywilu 21.08.09, 15:44
      Oczywiscie jest tez tak, ze niejeden obywatel dzisiejszej Polski
      moze opowiadac historie rodzinne, a w nich o osobach-ofiarach w na
      skutek polskiej "dzialalnosci" (Ukraincy, Litwini, Niemcy, Slazacy,
      Czesi, tez Kaszubi i Zydzi, .....).

      Ale dla nich w polskiej kulturze(?) wspomnien
      po prostu nie ma miejsca....... :((((
      • ducks_arse Re: Na frontach. W armiach. I w cywilu 21.08.09, 16:48
        wilhelm4 napisał:

        > Oczywiscie jest tez tak, ze niejeden obywatel dzisiejszej Polski
        > moze opowiadac historie rodzinne, a w nich o osobach-ofiarach w na
        > skutek polskiej "dzialalnosci" (Ukraincy, Litwini, Niemcy,
        Slazacy,
        > Czesi, tez Kaszubi i Zydzi, .....).
        >
        > Ale dla nich w polskiej kulturze(?) wspomnien
        > po prostu nie ma miejsca....... :((((
        W każdym narodzie znajdziesz kilku zwyrodnialców (exemplum Kuraś-
        Ogień na Podhalu).
        • rikol Re: Na frontach. W armiach. I w cywilu 21.08.09, 18:07
          Tlumaczenie, ze dzis sa modne 'historie zwyklych ludzi', jest po prostu
          niedorzeczne. W kazdym spoleczenstwie cywile stanowia wiekszosc - stad wiekszosc
          tych historii nie ma nic wspolnego z bohaterstwem. Po prostu wiekszosc ludzi
          bohaterami nie jest. W dodatku jesli ktos bada opinie i wspomnienia w czasie,
          kiedy wiekszosc tych swiadkow wojny juz nie zyje, to te wspomnienia beda jeszcze
          bardziej wybiorcze. To, co wychodzi w badaniach, to raczej opinia, swiadomosc
          tego, co sie stalo. Ludzie, ktorzy przezyli wojne i pamietaja cokolwiek, dzis
          maja okolo 80 lat. W tym wieku zdarzaja sie zaburzenia pamieci. Takie badanie
          powinno byc zrobione 50 lat temu, wtedy wyniki bylyby miarodajne. Owszem,
          dzisiejsze wyniki sa tez interesujace, ale na pewno dalsze od prawdy. Swiadkowie
          umieraja, a pamiec ludzka jest zawodna.
      • leniuch102 Re: Na frontach. W armiach. I w cywilu 22.08.09, 00:38
        wilhelm4 napisał:

        > Ale dla nich w polskiej kulturze(?) wspomnien

        Dużo mówi o Tobie ten znak zapytania przy "polskiej kulturze".
      • chimek ty nie jestes Slazakiem, jestes 22.08.09, 00:46
        volsdeutschem, i to takim ktory kablowal ludzi i wydawal ich na
        smierc. Pyrsk!
    • rijselman12.0 Oliwia,Anna... 22.08.09, 07:56
      Moja droga , tak wyglada "lekcja historii" w calej zachodniej
      Europie...-Przecietny zabojad nawet nie wie ,gdzie lezy jestestwo o
      nazwie "Polska"(gdzies , hen,na stepach wschodniej Europy,pod
      Moskwa,obok Norwegii,na obrzezach Syberii i.t.p.).-Faktycznie -w
      Oswiecimiu zamykano i mordowano samych Zydow,Normandie wyzwolili
      Jankesi,komuna padla pod berlinskim murem...Aha ! -Musisz sobie wbic
      do glowy fakt,ze wszystkie swinstwa II WS sa dzielem nazifaszystow ;-
      Niemcy nic wspolnego z tym nie mieli...
    • skuba2 Sondaż 2: Na frontach. W armiach. I w cywilu 14.01.10, 16:55
      A jednak jest istotna różnica między sowietami a Niemcami. Niemcy byli
      kulturalni, umyci i diablo skuteczni. Sowieci zabijali jeśli trafiło się na
      azjatyckiego dzikusa, albo z określonych powodów (np. za organizowanie
      zbrojnego oporu na tyłach wojsk walczących z Hitlerem - tak tak!)Sowieci nie
      mordowali Polaków za to, że byli Polakami a Niemcy niestety tak! (Nie
      wspominam tu już o losach Żydów). Dlatego proszę nie zrównywać tych dwóch
      totalizmów. Była różnica i to niemała!
      • weszpolak Re: Była różnica i to niemała! 14.01.10, 17:13
        Kiedy dostajesz kulkę w potylicę z pewnością doceniasz takie różnice...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka