lubat
26.08.09, 07:54
Szkoda by go było, taki demokrata! A jaki pracowity i twórczy! Wyjechał z
Rosji(?), Czeczenii(?) w jednych portkach, a w Londynie żyje w willi, jakiej
nasi przecież też bardzo zaradni rodacy nie dorobią się przez całe życie.
Antyczna tragedia polega tutaj na tym, że jednego ulubieńca naszych mediów i
polityków, chcą zarżnąć inni ulubieńcy. Gdyby się to dało jakoś przerzucić na
Putina, to by się upiekło dwie pieczenie na jednym ogniu.