Gość: jessyk Re: BIEG PODHALAŃSKI ... IP: *.bialy-dunajec.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 15:55 No w tym roku bedzie cięzki, bo telo śniega. Moze do niedzieli co dychnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: BIEG PODHALAŃSKI ... 02.02.05, 16:45 Przecie ftosi takom trase piyrsy przejyzdzo, a pote już bdzie lzyj, jedyn za drugim. Przerozo mnie ta ilość km ( długość trasy) , Nie wiym , cy wytrzymiom, jo downo goniyłak ino na 5 km i het zek sie zafucała na Kowańcu, razym z Wandziom Czubernatowom i inksymi nasymi babami, nie godajęcy o siostrak. Pote z wiekiem seniorki juz ino dwa km goniły, nie zaboce tyk zawodów o PUCHAR ZWIĄZKU PODHOLAN, był to bieg i zjazd slalom gigant na Długiyj Polanie, w róznyk kategoriak wiekowyk, baby i chłopecki, do tego w strojak goralskik ( za to dodatkowe punkty były), a mróz był niemały -12 . Nie dziwota, ze my sie po tyk zawodak ozgrzywałi w sałasie przy watrze, do tego gorącym bigosem i herbatkom z prądym. Wte jesce zył Stasek Marusorz i tyz s nami jeździył, nie godajęcy o innyk np. Staszel Józek, Pitoń Józek , Giewont Tadek, hehe. Pote my wylądowali w Poroninie , bo nom było "mało". Ka te casy. Teroz abo nos juz ni ma, a reśta z nos zesła na dziadki, hehe...Nei, juz na zawody sie nie bieremy, haj... Do dzisiok mom dyplomy z tyk biegów z moimi siostrami, ftore ode mnie sto razy były lepse w biegak, nie dziwota, kie były w kadrze narodowej, jaze trzy ś nik, a jesce jedna była alpejkom, matka J. Marczułajtiski i tyz mnie biyła w slalomie, ba jako. Trza Ci to było widzieć. Fajne to były imprezy. Nie trza nos było do tego namowiać. Mnie tyz niesło tele dole tam...(500 km) na te zawody. Wystarcył ino cynk z Poronina. Ech, zebrało mi sie na wspominki. A Twoje dzieciska nie jezdzom na nartak? Telo. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jessyk Re: BIEG PODHALAŃSKI ... IP: *.bialy-dunajec.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 17:46 Ewcia troche (14 mo roków), ale juz sie przekwalifikowuje na granie na gęślak, malowanie na śkle nei toniec i śpiyw góralski w Zespole "Biołodunajcanie". Ino jo w Klubie "BIALI" ale tam ino dutki śporujem jako skarbnik, i ta góniacka mi starcy za syćko. A na nartak, to, jakok juz kajsi na forum pisała, zacne na pocątku tyj drugiej połowecki zycio, t.j. po 50-tce. No to co, nie zajrzys do nos w sobote? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: BIEG PODHALAŃSKI ... 02.02.05, 19:05 Telom kurniawe zapowiadajom i to na poludniu kraju, tam u Wos, ze świata Bozego nie bee widać, I tak myślem, ze pojedzies i bees siedziała w izbie? Moze sie pote ozpogodzi i bedzie fajnie, trza wycuć cas. Moze, uwidze? Trza by sie było juz brać. Jak bede dom znać, dej mi mailem tefon.Hej! Odpowiedz Link Zgłoś