mt7
27.08.09, 14:53
Nareszcie coś, co nie jątrzy, nie dzieli, nie wzbudza złych emocji.
Chociaż, kto wie, co zaraz dopiszą tu różni 'współczujący' biedzie.
Tak mało jest pozytywnych obrazów realu, a tak chętnie rzucają się
wszyscy na każde nieszczęśbie, czy zło.
Aż się nie chce zaglądać do netu.
Czy to nie jest podcinanie gałęzi, na której się siedzi.