wzwod_poranny 28.08.09, 13:21 Idźcie i rozmnażajcie się - rzekł Pan, co Kościół skrzętnie podtrzymuje z dodatkiem, "i łóżcie na utrzymanie waszego Kościoła" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wzwod_poranny Sterylizacja Wioletty Woźnej. Co na to prawo? 28.08.09, 13:38 Jakie prawo: świeckie czy kanoniczne? Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re,,oczywiście,że kanoniczne. 28.08.09, 17:38 lekarze zrobili przysługę życiową babce,ktora miała pewność ,ze nie zajdzie w ciąży i będzie żyć.Przy tak cieńkiej ściance boczej,obojetnie czy przedniotylnej macicy w okresie trwania powiększającego się płodu w czasie następnej ciąży musiałoby dojść w stopniu znaczącym(ok.70%) do pęknięcia macicy ,,,,a to oznacza pewną śmierć matki,zakładajac,że nastąpiłby szybki transport do klinicznego oddz.specjalistycznego(ginekologia). Ciaża pozamaciczna,ktora jest trudna diagnostycznie do ustalenia,,a przecież zarodek rozrasta się tylko w jajowodzie i często dochodzi do szybkiego zgonu pacjentki,z powodu obfitego krwawienia a co dopiero duży płod !! Oczywiście płod byłby do uratowania,pod warunkiem,że pomoc nastąpila by szybko i sprawnie.Nie wiem co ten chłopek zrobiłby z kupą dzieci?Żałość bierze,gdy słyszę sposob interpretacji przez roznych "znawcow"przdmiotu a sprawa jest merytorycznie prosta.Nadarzyła się okazja zarobić dużą "kasę" na szpitalu.,no i chłopek z okazji skorzysta-czemu nie??Co za obłuda i zakłamanie. Gdy konsultanci nie bedą "kościelni",to sprawa zostanie załatwiona z korzyścią dla tego szpitala,ktory chciał po prostu zrobić uczciwą przysługę pacjentce. Stare przysłowie mowi: "g,,no" chłopu nie zegarek. O to skutki "myślenia kościelnego". Nie mowić mi nic na temat demokracji i godności człowieka,pusta frazeologia.Po "cholerę" robili ,jej przysługę? ,przecież mogła w przysłości umrzeć w"aureoli prawa"i nigby nie kiwną w tej sprawie palcem,jak wielu anonimowych pacjentow schodzi z tego padołu polskiego.. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Re,,oczywiście,że kanoniczne. 28.08.09, 17:45 a dlaczego ma ona tak cienkie ściany,może wogóle następna ciąża padnie we wczesnym okresie,nie czekając porodu Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Sterylizacja Wioletty Woźnej. Co na to prawo? 28.08.09, 13:42 ale żeście wydumaliście problemy prawne do spółki z adwokatami,he,he czy był to art 26 kk,zagrożenie życia ??? a czyjego ??? noworodka i dlatego robiono cesarskie cięcie, czy dziecka co może będzie za rok albo 5 lat, akuku,he,he,bo stara baba może nie zajśc w ciąże wogóle,jak to trafnie zauważył jakiś internauta,teraz można bawić się w rozważania i analizy statystyczne prawdopodobieństwa zajścia w następną ciążę i jej donoszenia,aby mogła być przyczyną zagrożenia buahaha i to adwokaci mają problemy,rozważania,dylematy, blabla do mikrofo nu,i już jest 10 audycji bicia piany nt niewiadomojaki i potem dziwią się,że jest 10 apelacji,a wyrok zapada po 15 latach takiej gry. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Gdzie my żyjemy? 28.08.09, 15:42 maureen2 napisała: > ale żeście wydumaliście problemy prawne do spółki z adwokatami,he,he > czy był to art 26 kk,zagrożenie życia ??? ***************************** Art. 26 miałby zastosowanie wobec lekarza przeprowadzającego aborcję u Alicji Tysiąc, a więc w przypadku, gdy zaniechanie lub podjęcie działania ma skutek niezależny od woli zainteresowanych. W przypadku Wioletty Woźniak, która dysponuje pełnią praw obywatelskich, taka okoliczność nie zachodzi - nie ma bezpośredniego skutku, a późniejsze ewentualne zajście w ciążę zależy od jej woli. Najważniejsze jest jednak to, że ta sama służba zdrowia wzdraga się przed przeprowadzaniem badań prenatalnych czy usunięciem ciąży w przypadkach, w których prawo na to zezwala, a jednocześnie po cichutku przeprowadza zabieg sterylizacji. Jeżeli państwo chce zwiększać przyrost naturalny, to musi biednym ludziom pomagać. Wyjścia są dwa: albo państwo do spółki z kościołem prowadzi politykę prorodzinną ze wszelkimi tego konsekwencjami, albo niech się od nas i naszych tyłków odpierdzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: Sterylizacja Wioletty Woźnej. Co na to prawo? 28.08.09, 13:52 Interpretacja jest mocno naciągana. Zajście w ciążę w przyszłości nie jest bezpośrednim niebezpieczeństwem tylko pewną teoretyczną możliwością, a ginekolog nie jest uprawniony do brania w jakikolwiek sposób właściwości psychicznych pacjenta i jego zdolności do podjęcia takiej czy innej decyzji. Co więcej, pacjent ma prawo narazić siebie na niebezpieczeństwo i dopóki nie jest ubezwłasnowolniony, nie można go tego prawa pozbawić, bo inaczej traktuje się go przedmiotowo. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Sterylizacja Wioletty Woźnej. Co na to prawo? 28.08.09, 14:05 bezpośrednie niebezpieczeństwo to jest gdy człowiek lezy przywiązny do torów, i widać jadący pociąg, i o tym piszę Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Sterylizacja Wioletty Woźnej. Co na to prawo? 28.08.09, 14:24 coś czytam,że dyr szpitala mówi o jakims krwotoku w czasi operacji ? tętnicę przecięli ?,pęcherz ? czy coś innego,tylko,że to nie ma związku z zawiązeniem jajowodów,bo co ma piernik do klamki może to dziecko miało krwotok i wycięli mu to i owo ?? he,he coś mataczą,decyzję o sterylizacji podjęto przed cesarskim cięciem po uzgodnieniu i za namową z...... dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Wyraziła zgode na sterylizację? Pisemną!!! 28.08.09, 16:28 Jeżeli nie, to nie mieli prawa jej nic wycinac, chyba, że zdarzyło się to gdy była pod narkozą i pojawiło się zagrożenie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: Wyraziła zgode na sterylizację? Pisemną!!! 28.08.09, 16:57 strikemaster napisał: > Jeżeli nie, to nie mieli prawa jej nic wycinac, chyba, że zdarzyło się to gdy b > yła pod narkozą i pojawiło się zagrożenie życia. A może któryś z lekarzy pacjentkę dymał w czasie narkozy a potem zoperował by nie zaszła w ciążę? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Wyraziła zgode na sterylizację? Pisemną!!! 28.08.09, 17:00 tego nie można wykluczyć z całą pewnością,ale są podejrzenia, bo to,że jako operator figuruje kobieta,nie znaczy wcale,że to ona operowała w rzeczywistości,hiii Odpowiedz Link Zgłoś
michelange75 Potrzebny dobry prawnik 28.08.09, 16:19 Dobry prawnik i ta biedna rodzina nigdy nie bedzie miec problemow finansowych.Naduzycie szpitala moze go niezle kosztowac. Ale pozniej trzeba kogos kto pomoze tej rodzinie dobrze gospodarowac pieniedzmi z odszkodowania. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Potrzebny dobry prawnik 28.08.09, 17:00 michelange75 napisał: > Dobry prawnik i ta biedna rodzina nigdy nie bedzie miec problemow > finansowych.Naduzycie szpitala moze go niezle kosztowac. Tak powinno i musi być! Tylko o ile wzrosną nasze podatki jeżeli pozwolimy by korporacje prawnicze (szczególnie sędziów i prokuratorów), medyczne ale i inne, nawet ukrywające się pod nazwami związków zawodowych - szkodziły społeczeństwu zamiast pomagać. Odpowiedz Link Zgłoś