Dodaj do ulubionych

Janosik i partyzanci

29.08.09, 12:10
Bardzo dyskretnie chyba tylko w jednym miejscu dodano przy nazwisku
Tiso "ks.". Niestety prezydentem marionetkowego państwa
kolaborującego z Hitlerem był ksiądz katolicki...
Akceptujący prześladowania nie tylko wobec Żydów i komunistów, ale i
nawet innych księży. Wobec Cyganów, Polaków, Ukraińcow itd.
Mimo wszystkich krytycznych uwag słowackie powstanie nie było tak
tragiczne jak Warszawskie. Może i dlatego, iż tam potrafiono
jednoczesnie starać się o pomoc zarówno Londynu, jak i Moskwy...
Obserwuj wątek
    • michnikredgestapo Slowacja - blisko a daleko 31.08.09, 06:31
      Powinnismy poznac wiecej historie naszych sasiadow. Widac, wieksza
      wspolpraca z Sowietami tez im nie pomogla. Dla komunistow tylko
      niewolnicy byli dobrzy. Husak zrozumial to na starosc i Moskwie nie
      fikal tylko robil kariiere jak Jaruzel i inni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka