Dodaj do ulubionych

Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ...

29.08.09, 20:53
Ale huśtawka, raz będzie raz nie będzie. Chyba zescie sie spili doszczętne w
tym waszym Ministerstwie Prawdy Objawionej Inaczej, GazWybie. Bedzie ale nie
za Obamy. Sprawa rozstrzygnie się nie za 4-5 tygodni ale za 4 lata.
Obserwuj wątek
    • blondyn-3 Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ... 29.08.09, 20:53
      znowu zdrajcy oddaja Polskie ziemie obcemu wojskowi, jak Radziwil spiskowal ze
      Szwedami teraz Kaczor spiskuje z Amerykanami
      • ambl Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 29.08.09, 22:29
        blondyn-3 napisał:

        > znowu zdrajcy oddaja Polskie ziemie obcemu wojskowi, jak Radziwil spiskowal ze
        > Szwedami teraz Kaczor spiskuje z Amerykanami<Taka męska odmiana blondynki,co?
      • profanum_vulgus blondyn-3, z dwojga złego wolę na półce sklepowej 29.08.09, 22:42
        coca-colę od Amerykanów niż ocet od Ruskich.
        :DDD
        • guru133 A ja wolę jednych i drugich trzymać z daleka od 29.08.09, 23:22
          Polski. Kiedy naziści niszczyli Polskę, Rosjanie im w tym pomagali a jankesi
          dostarczali broń..... tfu, sojusznicy jak cholera!
      • starywiarus Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 07:40
        blondyn-3 napisał:

        > znowu zdrajcy oddaja Polskie ziemie obcemu wojskowi, jak
        Radziwil spiskowal ze
        > Szwedami teraz Kaczor spiskuje z Amerykanami

        Polski raczej nie jest twoim językiem ojczystym, misiu. Złóż
        podanie do zwierzchności, żeby cię przydzielili na kurs językowy z
        lepszą nauczycielką.
    • jbed Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ... 29.08.09, 20:59
      Nie rozumiem czemu kolejne rządy polskie, bez względu na opcję
      polityczną z takim zapałem chcą umieścić w Polsce amerykańską
      tarczę. Pożytki militarne dla naszego kraju żadne, korzyści
      finansowe wątpliwe. Wg mnie bardzo dobrze, że nic z tego nie wyjdzie.
      A poza tym wydaje mi się, że nasi politycy powinni przypomnieć sobie
      wreszcie, że Polska leży w Europie a nie Ameryce Północnej - tu
      jesteśmy i tu mamy nasze interesy do załatwienia.
      • jakeww Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 00:21
        A może kolejne rządy są jednak trochę mądrzejsze od Ciebie?
      • trollskog nie sluchaj co mowia, mysl, czego moga chciec 30.08.09, 00:40
        jbed napisał:
        > Nie rozumiem czemu kolejne rządy polskie, bez względu na opcję
        > polityczną z takim zapałem chcą umieścić w Polsce amerykańską
        > tarczę.

        A skad wiesz, ze chca ? Mnie sie zawsze wydawalo, ze chodzi nam nie o tarcze,
        ale o Patrioty. Jesli by sie to udalo, to oznaczaloby to, ze udalo sie nam razem
        z Amerykanim wycyckac Rosje. Chociaz teraz, skoro powiedzieli o tym tak
        otwarcie, to zaczynam miec watpliwosci, czy o to chodzilo. Poza tym ciagle mi
        sie wydaje, ze ostatecznie tylko Amerykanie wyjda na tym dobrze, bo
        wytarguja cos od Rosjan za darmo, czyli za rezygnacje z planow.
      • cygan37 Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 08:07
        jbed napisał:

        > Nie rozumiem czemu kolejne rządy polskie, bez względu na opcję
        > polityczną z takim zapałem chcą umieścić w Polsce amerykańską
        > tarczę. Pożytki militarne dla naszego kraju żadne, korzyści
        > finansowe wątpliwe. Wg mnie bardzo dobrze, że nic z tego nie wyjdzie.

        Miejmy nadzieje ze nie wyjdzie; oby zwyciezyl pokoj i rozbrojenie a nie ponowna
        wojna.
      • antoni99 Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 08:59
        jbed napisał:

        > Nie rozumiem czemu kolejne rządy polskie, bez względu na opcję
        > polityczną z takim zapałem chcą umieścić w Polsce amerykańską
        > tarczę. Pożytki militarne dla naszego kraju żadne, korzyści
        > finansowe wątpliwe. Wg mnie bardzo dobrze, że nic z tego nie wyjdzie.
        > A poza tym wydaje mi się, że nasi politycy powinni przypomnieć sobie
        > wreszcie, że Polska leży w Europie a nie Ameryce Północnej - tu
        > jesteśmy i tu mamy nasze interesy do załatwienia.
        Tylko kto im to przekaże, nasi polytykerzy marzą po zakończeniu kariery w
        Sejmie... o zmywaku w USA za 100.000 $ jedno mycie !
    • katolik_polski1 Przestancioe sie ludzic ! 29.08.09, 21:05
      Polska musu sie bronic sama .
    • stanley-park Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 29.08.09, 21:13
      Slusznie, codziennie czytam a USA na drudgereport.com i innych stronach
      a ostatnio nie ma zadnej wzmianki o tarczy w USA. Ameryka i Obama ma
      inne problemy niz problem tarczy w Polsce i Czechach. A swoja droga
      gdzie jest dyrygent Sikorski, ze drugie i trzecie skrzypce w MSZ
      graja role na pierwszym planie. Obama i jego administracja polozyla
      lache na Polske, kiedy BBC i Washington Times oraz inni pisali o nie-
      wybrednych kawalach o przodkach Obamy rodem z ust ministra RP Radoslawa
      Sikorskiego. Sikorski po prostu przegial pale.
    • ogabignac Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ... 29.08.09, 21:17

      "nie chcemy amerykańskiej obecności"
      Amis - GO HOME!
      • calcinus Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 29.08.09, 22:24
        hehe mozecie sobie nie chciec hehe
    • xolaptop Przecież ta tarcza nas nie obroni. 29.08.09, 21:43
      Ta tarcza mogłaby nas obronić jedynie w przypadku, gdyby została zamontowana
      na Placu Defilad w Warszawie, bo wiadomo, że gdyby ktoś napadł na nasz kraj,
      to musiałby zająć stolicę. W związku z tym być może by wówczas na nas nikt nie
      napadł.
      W każdym innym przypadku ten, kto nas napadnie i tak zajmie terytorium Polski,
      co najwyżej, z powodów politycznych, nie zajmie tej amerykańskiej bazy na
      północy kraju.
      W przypadku wojny nie ma innej możliwości niż taka, że w pierwszej fazie wojny
      Polska zostanie zajęta przez obce wojsko, a dopiero ci, którzy przeżyją,
      zostaną wyzwoleni w drugim etapie wojny.
      • calcinus Re: Przecież ta tarcza nas nie obroni. 29.08.09, 22:23
        Sorry ale poczytaj troche o tzw. "tarczy antyrakietowej" bo nie bardzo rozumiesz
        o co tu chodzi, kogo ma chronic, przed czym itd...
        • xolaptop Re: Przecież ta tarcza nas nie obroni. 29.08.09, 22:40
          Politycy, którzy chcą tej tarczy wierzą w to, że baza amerykańska w Polsce,
          gdzieś na jakimś odludziu, obroni Polskę przed agresją Rosji, Niemiec albo
          Ukrainy, oczywiście w sytuacji, gdyby kiedyś ktoś w ogóle zamierzał Polskę
          napadać. To jest tak duża naiwność, że aż nie do wiary, ale ona jest, ta naiwność.
          • tadjan Re: Przecież ta tarcza nas nie obroni. 29.08.09, 23:02
            xolaptop napisał:

            > Politycy, którzy chcą tej tarczy wierzą w to, że baza amerykańska
            w Polsce,
            > gdzieś na jakimś odludziu, obroni Polskę przed agresją Rosji,
            Niemiec albo
            > Ukrainy, oczywiście w sytuacji, gdyby kiedyś ktoś w ogóle
            zamierzał Polskę
            > napadać. To jest tak duża naiwność, że aż nie do wiary, ale ona
            jest, ta naiwno
            > ść.
            -------------------------
            jaką tam znowu agresją Rosji, on i tylko tak muszą wymyślać swoim
            obywatelom wroga, żeby nie fikali. A nóż użyją znowu Aurory
            zacumowanej w Piotrogrodzie....
    • herrkarol W żywotnim interesie USA jest silna Polska.. 29.08.09, 22:19
      ..Tak samo jak w interesie W.Brytanii i zrozumcie to wraszcie! To nie wymysł ani niczyja propaganda, tak jest i każdy kto się chociaż odrobine zna na geopolityce to wie. Dlatego ktoś kto bezprzerwy pisze, że US czy GB chcą nas wykiwać, chyba żyje w innym wymiarze. Tya, najlepiej bratać się z Rosją :(
      • guru133 Tyle tylko że i jedni i drudzy silną Polskę mieli 29.08.09, 23:28
        i nadal mają w d...e a jankesom potrzebny jest tylko kawałek naszej ziemi żeby
        tam zainstalować urządzenia chroniące ich dupska a Polska obchodzi ich tyle co
        zeszłoroczny śnieg. Aha i jeszcze chodzi im o to żeby tę ziemię dostać za darmo
        i żeby Polska ponosiła wszelkie koszty utrzymywania i eksploatacji tej
        potrzebnej nam jak na wacku pryszcz tarczy.
        • herrkarol jesteś pewien? 30.08.09, 00:52
          Więc wg. tego co piszesz USA miałyby współpracować z Polską przez ostatnie kilkanaście lat aby teraz móc stawiać tarczę której los jest niepewny? Nie sądzę. USA potrzebuje silnego sojusznika w tym rejonie świata by być pewnym iż nie pojawi się kojene supermocarstwo.. czyli Polska to taka 'tama' dla Rosji :) Bo kto inny w rejonie? Rumunia? Ukranina? Nie sądzę. Podobnie W.Brytania w której jednym z największych interesów polityki zagranicznej jest równowaga na kontynentalnej części europy. Silna Polska to gwarantuje (taki blokowanie Niemiec i Rosji).. Dzisiaj brzmi to trochę nie do wyobrażenia aby w tej części świata miało dojść kiedykolwiek do jakiegoś konfliktu jednak trzeba pamiętać że po I wś też tak sądzono. A Polska czego potrzebuje? Silnej i niezależnej Ukrainy czy się to komuś podoba czy nie!!
          • pendrek_wyrzutek Re: jesteś pewien? 30.08.09, 03:08
            herrkarol napisał:

            > USA potrzebuje silnego sojusznika w tym rejonie świata
            > by być pewnym iż nie poja
            > wi się kojene supermocarstwo.. czyli Polska to taka 'tama' dla

            1 Polska nie jest i nie może być silnym sojusznikiem.

            2 Stany mają teraz większe problemy na głowie.

            Więc ...
            • lahdaan Re: jesteś pewien? 30.08.09, 09:51
              pendrek_wyrzutek napisał:

              > herrkarol napisał:
              >
              > 1 Polska nie jest i nie może być silnym sojusznikiem.

              Dlaczego?

              > 2 Stany mają teraz większe problemy na głowie.

              Jakimś dziwnym trafem polityka wojskowa USA nie uległa zbytnim zmianom. Te
              problemy nie są więc, aż wielkie, jak pendrek_wyrzutek chce je widzieć.
              • pendrek_wyrzutek Re: jesteś pewien? 30.08.09, 15:13
                lahdaan napisał:

                > > 1 Polska nie jest i nie może być silnym sojusznikiem.
                >
                > Dlaczego?

                Bo jest słaba i nieprzewidzialna.

                > Jakimś dziwnym trafem polityka wojskowa USA
                > nie uległa zbytnim zmianom. Te
                > problemy nie są więc, aż wielkie

                Typowe non sequitur - z pierwszego wcale drugie nie
                wynika. Poza tym dyskusja jest właśnie na temat czy
                takie zmiany nastąpią (petitio principii).
                • herrkarol Re: jesteś pewien? 30.08.09, 16:42
                  "pendrek_wyrzutek napisał:

                  > lahdaan napisał:
                  >
                  > > > 1 Polska nie jest i nie może być silnym sojusznikiem.
                  > >
                  > > Dlaczego?
                  >
                  > Bo jest słaba i nieprzewidzialna."

                  Dlatego w interesie W.Brytani i USA jest to by Polska rozwijała się gospodarczo i militarnie i dlatego też mowa tu, że nas nie wykiwają bo im się to zwyczajnie nie opłaca. A czy nieprzewidywalna? Może i nie, ale na pewno najbardziej przewidywalna w tej części Europy (wśród większych krajów). Polska może być silna i najprawdopodobniej w przeciągu 30-40lat będzie jadnym z najbardziej liczących się państw europejskich. Z resztą zapraszam do lektury "100 next years" Fiedmana. Bardzo ciekawa książka.
          • nie-tak Re: jesteś pewien? 30.08.09, 08:18
            herrkarol napisał:
            Podobnie W.Brytania w której jedn
            > ym z największych interesów polityki zagranicznej jest równowaga na
            kontynentalnej części europy.
            **********
            To jest rzeczywiście dobre " równowaga na kontynentalnej części Europy" i Anglia
            albo USA? "Nadzwyczajna" świadomość polityczna jak i znajomość światowej polityki.
            ************
            A Polska czego potrzebuje? Silnej i niezależnej Ukrainy czy się to ko
            > muś podoba czy nie!!
            ***********
            Pierwsza potrzeba Polski, zapytaj się najpierw Ukraińców czy tego sobie życzą?

            Rzeczywiście zdumiewające.
            -------------------------------------------------------------
            • lahdaan Re: jesteś pewien? 30.08.09, 09:54
              nie-tak napisała:

              > Pierwsza potrzeba Polski, zapytaj się najpierw Ukraińców czy tego sobie życzą?

              A o tzw. kordonie państwach buforowych Piłsudzkiego słyszałaś?
            • herrkarol Re: jesteś pewien? 30.08.09, 16:34
              O moją znajomość 'światowej polityki' się nie martw. "USA albo Anglia" kto tak napisał? Polska, W.Brytania i USA mają bardziej zbliżone cele niż to się powszechnie wydaje. Anglia od zawsze starała się podtrzymywać równowagę na kontynęcie i to jest fakt kolego. Rozumiem, że zawszę lubisz mieć swoje zdanie nawet gdy naprzeciwko stoją fakty.. :/
          • cygan37 Re: jesteś pewien? 30.08.09, 08:28
            Kompletnie nie rozumiesz swiata ktory cie otacza. USA wspolpracuja z Polska? To
            za duzo powiedziane - po naszym wejsciu do NATO Amerykanie maja darmowych
            zolnierzy do swoich misji i wojen prewencyjnych i tu konczy sie wspolpraca.
            Prawdziwa wspolprace USA prowadzi z Rosja bo Rosja moze chciec albo nie -
            udostepniac Amerykanom bazy potrzebne do wojny w Afganistanie albo
            sprzedawac/nie sprzedaweac Iranowi broni albo pozwolic/nie pozwolic na
            postawienie w poblizu swoich granic tarczy rakietowej. Tu w tym wzgledzie
            Amerykanie nie beda nas o zdanie pytac.
            • lahdaan Re: jesteś pewien? 30.08.09, 09:59
              cygan37, liczą się cele. A Rosja i USA wspólnych celi nie mają. Inaczej sytuacja
              ma się w przypadku Polski. Trzeba tylko patrzeć na problem holistycznie, łączyć
              fakty, a nie wyciągać pojedynczo jak króliki z kapelusza.
        • antoni99 Re: Tyle tylko że i jedni i drudzy silną Polskę m 30.08.09, 08:56
          guru133 napisał:

          > i nadal mają w d...e a jankesom potrzebny jest tylko kawałek naszej ziemi żeby
          > tam zainstalować urządzenia chroniące ich dupska a Polska obchodzi ich tyle co
          > zeszłoroczny śnieg. Aha i jeszcze chodzi im o to żeby tę ziemię dostać za darmo
          > i żeby Polska ponosiła wszelkie koszty utrzymywania i eksploatacji tej
          > potrzebnej nam jak na wacku pryszcz tarczy.
          SĄ jednak i mądrzy ludzie w Polsce POZDRAWIAM i gratuję !!!!!!!!!!!!
      • oranvag Re: W żywotnim interesie USA jest silna Polska.. 30.08.09, 09:08
        W interesie USA jest osłabić Europę w jakikolwiek sposób. Dla Stanów
        wrogiem jest cały świat. Wystarczy spojrzeć, jak w ostatnim żałosnym
        zrywie administracja Busha podpuściła Gruzję na Rosję, mając nadzieję,
        że rozwinie się z tego większy konflikt. Nie udało się (na szczęście).

        Ale bez obawy - Polska pomoże. Pomagamy zabijać w Iraku i Afganistanie,
        pomożemy w rozpętaniu trzeciej wojny.
        • lahdaan Re: W żywotnim interesie USA jest silna Polska.. 30.08.09, 09:55
          oranvag napisał:

          > W interesie USA jest osłabić Europę w jakikolwiek sposób. Dla Stanów
          > wrogiem jest cały świat.

          Z Twojego punktu widzenia.
        • herrkarol Re: W żywotnim interesie USA jest silna Polska.. 30.08.09, 16:25
          Masz rację ale nie do końca. W interesie USA jest silna Europa ale nie jednolita. Taka która ma kilka biegunów. Europa dla USA to najwiarygodniejszy i najsilniejszy sojusznik dlatego na pewno w ich interesie nie jest osłabianie Europy bo to tak jakby sobie w stope strzelić.
          ..
          o niektórych tutejszych wypowiedziach zaczynam się zastanawiać czy nie należałoby wprowadzić w polskich szkołach kilku lekcji geopolityki na historii.. bo jak gdzieniegdzie czytam by być jak najdalej od Ukrainy czy trzymać z Rosją itp. to ręcę opadają i cieszę się, że polityką zagraniczą polski kierują od dłuższego czasu w miarę kompetentne osoby.
    • krakus24a Potrzebujemy rakiet aby wycelowac je w Moskwę! 29.08.09, 22:46
      niech ruscy wiedzą że wystarczy wcisnąć przycisk i ich bandycki kraj
      zniknie.
      • guru133 Tyle tylko że guzik od tych rakiet bedzie w rękach 29.08.09, 23:24
        jankesów a oni takiemu jak ty pie... na pewno tego guzika nie udostępnią:))
    • guru133 Czy nasi rządzący nie potrafią spać spokojnie 29.08.09, 23:19
      jeżeli na naszych ziemiach nie stacjonują obce wojska? Skończył się serwilizm
      wobec Rosji, zaczął wobec USA. To biedne państewko nie potrafi sie samo bronic
      i Polska musi mu trzymać ochronna tarczę?
      • bmc3i Re: Czy nasi rządzący nie potrafią spać spokojnie 30.08.09, 00:25
        guru133 napisał:

        > jeżeli na naszych ziemiach nie stacjonują obce wojska? Skończył się serwilizm
        > wobec Rosji, zaczął wobec USA. To biedne państewko nie potrafi sie samo bronic
        > i Polska musi mu trzymać ochronna tarczę?

        No niestety slabo potrafi sie bronic, ze spoleczenstwem (internatami) pytajacym
        "czy my sie wybieramy na jakąś wojne", gdy Polska chce kupic nowe
        samoloty bojowe....

      • pendrek_wyrzutek Co napisał Machiavelli 30.08.09, 03:40
        guru133 napisał:

        > jeżeli na naszych ziemiach nie stacjonują obce wojska?
        > Skończył się serwilizm
        > wobec Rosji, zaczął wobec USA.

        "Niezliczone przykłady przytaczane przez starożytnych dziejopisów
        pouczają nas, jak trudno jest narodowi nawykłemu do władzy książęcej
        zachować swą wolność, jeśli dzięki jakiemu przypadkowi ją zdobędzie –
        jak było z Rzymem po wypędzeniu Tarkwiniuszy. Trudność tę łatwo
        zrozumieć, lud taki jest bowiem podobny do dzikiego zwierzęcia
        stworzonego do życia na swobodzie, które przyzwyczajono do pęt i
        oswojono po to tylko, aby następnie wyprowadzić je w szczere pole i
        pozostawić własnemu losowi. Nie umie ono paść się samo i nie wie,
        gdzie szukać sobie schronienia, dlatego też pada ofiarą pierwszego,
        kto zapragnie ponownie założyć mu pęta.

        Tak samo dzieje się z narodem przywykłym do tego, że rządzą nimi
        inni. Nie wie on, co jest dlań dobre, a co złe, nie zna swych nowych
        przywodców i jest im nie znany; dlatego też wkrótce znowu znajduje
        się w jarzmie, i to przeważnie cięższym od tego, które z siebie
        zrzucił" (Niccolo Machiavelli, Rozważania, ks I, roz. XVI.)
      • 12.12a1 Re: Czy nasi rządzący nie potrafią spać spokojnie 30.08.09, 10:40
        guru133 napisał:

        > jeżeli na naszych ziemiach nie stacjonują obce wojska? Skończył się serwilizm
        > wobec Rosji, zaczął wobec USA. To biedne państewko nie potrafi sie samo bronic
        > i Polska musi mu trzymać ochronna tarczę?
        --------------------------------------------------------------------
    • art.em Głupia rosja strzela sobie w kolano 29.08.09, 23:30
      poprzez swoją awanturniczą politykę wpada w coraz głębszą
      samoizolację. Utrata wpływów na terenie byłego ZSRR po agresji na
      Gruzję tylko 1 z przykładów
      • oranvag Re: Głupia rosja strzela sobie w kolano 30.08.09, 09:18
        Nie chce się aż wierzyć, że ludzie mogą pisać takie rzeczy na serio i
        za darmo. Rosja napadła na Gruzję? W tę bzdurę wierzą chyba tylko
        volksjankesi w Polsce...
        • 12.12a1 Re: Głupia rosja strzela sobie w kolano 30.08.09, 10:45
          oranvag napisał:

          > Nie chce się aż wierzyć, że ludzie mogą pisać takie rzeczy na serio i
          > za darmo. Rosja napadła na Gruzję? W tę bzdurę wierzą chyba tylko
          > volksjankesi w Polsce...
          ----------------------------------------------------------------------
          Twierdzisz,ze w czasie wojen rosyjsko-gruzinskich na terytorium Gruzji nie bylo
          wojsk rosyjskich? A z drugiej strony zadne zródla ani rosyjskie ani tez
          gruzinskie nie podaja,ze wojska gruzinskie zapedzily sie na terytorium
          Rosji.Wobec tego poszukaj sam agresora,to jest malo skomplikowane chyba daszrade.
    • alik666 Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ... 29.08.09, 23:37
      (...)Najder podkreślił, że Polsce zawsze zależało na tym, by na jej terenie
      znalazły się wojskowe instalacje zarówno NATO, jak i USA.(...)

      Naszą intencją od początku było posiadanie na terytorium Polski, tak
      amerykańskich instalacji wojskowych, jak i obecności żołnierzy amerykańskich -
      powiedział wiceminister.(...)


      Nie wiem o co walczą ci głupcy. Przecież w razie jakiegoś konfliktu, gdy znowu
      zostaniemy najechani, to nikt inny nas nie obroni. Najeźdźcy dogadają się z
      tymi niewielkimi jednostkami i je po prostu ominą.

      Nawet gdyby one chciały - w związku ze zobowiązaniami walkę podjąć - to ich
      dowództwo z kraju macierzystego skutecznie ich zastopuje. Nikt nie będzie
      ryzykował dla nas konfliktu nuklearnego. Im by się to po prostu nie opłacało,
      nam by się opłacało. Ameryki nie odkryłem, ważne by ludzie u władzy u nas też
      to odkryli i pojęli, zwłaszcza pisdzielstwo.

      Głupcy z nierządu może w końcu doprowadzą do stałej obecności w kraju jakiejś
      obcej reprezentacyjnej jednostki i spoczną na laurach. Będę uważać, że są już
      chronieni i jedyne co nam grozi, to szybka pomoc i kontratak sił
      zaprzyjaźnionych. A tu dupa.

      Dlaczego ośmielam się mieć takie zdanie ? Ponieważ wyciągam wnioski z
      historii. Na sojuszników nie można liczyć i nie można planować czegokolwiek w
      związku z nimi, zwłaszcza obrony. Jedyny sojusznik na którego można liczyć to
      własna broń atomowa. Zwłaszcza krótkiego zasięgu, w naszym wypadku. ;)
      • bmc3i Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 00:27
        alik666 napisał:

        > (...)Najder podkreślił, że Polsce zawsze zależało na tym, by na jej terenie
        > znalazły się wojskowe instalacje zarówno NATO, jak i USA.(...)
        >
        > Naszą intencją od początku było posiadanie na terytorium Polski, tak
        > amerykańskich instalacji wojskowych, jak i obecności żołnierzy amerykańskich -
        > powiedział wiceminister.(...)

        >
        > Nie wiem o co walczą ci głupcy. Przecież w razie jakiegoś konfliktu, gdy znowu
        > zostaniemy najechani, to nikt inny nas nie obroni. Najeźdźcy dogadają się z
        > tymi niewielkimi jednostkami i je po prostu ominą.


        Skokiem pchły....



        >
        > Nawet gdyby one chciały - w związku ze zobowiązaniami walkę podjąć - to ich
        > dowództwo z kraju macierzystego skutecznie ich zastopuje. Nikt nie będzie
        > ryzykował dla nas konfliktu nuklearnego. Im by się to po prostu nie opłacało,
        > nam by się opłacało. Ameryki nie odkryłem, ważne by ludzie u władzy u nas też
        > to odkryli i pojęli, zwłaszcza pisdzielstwo.
        >
        > Głupcy z nierządu może w końcu doprowadzą do stałej obecności w kraju jakiejś
        > obcej reprezentacyjnej jednostki i spoczną na laurach. Będę uważać, że są już
        > chronieni i jedyne co nam grozi, to szybka pomoc i kontratak sił
        > zaprzyjaźnionych. A tu dupa.
        >
        > Dlaczego ośmielam się mieć takie zdanie ? Ponieważ wyciągam wnioski z
        > historii. Na sojuszników nie można liczyć i nie można planować czegokolwiek w
        > związku z nimi, zwłaszcza obrony.



        Raczej w zwiazku ze spoleczenstwem polskim, uwazajacym ze jak Polska nie bedzie
        miala wojska, to nikt nas nie napadnie.



        Jedyny sojusznik na którego można liczyć to
        > własna broń atomowa. Zwłaszcza krótkiego zasięgu, w naszym wypadku. ;)
        • 12.12a1 Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 10:50
          bmc3i napisał:

          > alik666 napisał:
          >
          >
          >
          > Jedyny sojusznik na którego można liczyć to
          > > własna broń atomowa. Zwłaszcza krótkiego zasięgu, w naszym wypadku. ;)
          -----------------------------------------------------------------
      • lukasnaj Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 00:53
        > Nawet gdyby one chciały - w związku ze zobowiązaniami walkę podjąć - to ich
        > dowództwo z kraju macierzystego skutecznie ich zastopuje.

        Mylisz się. Oznaczałoby to dla USA utratę nie tyle nawet twarzy, co pozycji -
        odkrycie kart i w konsekwencji "efekt kuli śnieżnej" i degradację do roli
        mocarstwa regionalnego. Dla mocarstw światowych istnieją pewne regiony
        interesów, dla których obrony są w stanie zrobić wiele.


        Nikt nie będzie
        > ryzykował dla nas konfliktu nuklearnego.

        Nie będzie go ryzykować agresor, dlatego nie dokona agresji. Jeśli będziemy
        ważnym regionem interesów mocarstwa sojuszniczego (patrz wyżej), mocarstwo takie
        guzik naciśnie.


        > Głupcy z nierządu może w końcu doprowadzą do stałej obecności w kraju jakiejś
        > obcej reprezentacyjnej jednostki i spoczną na laurach.

        Nie spoczną. Będą starali się tak wciągnąć Amerykanów w ten obszar Europy, aby
        jak najtrudniej było im się z niego wycofać.


        Ponieważ wyciągam wnioski z
        > historii. Na sojuszników nie można liczyć i nie można planować czegokolwiek w
        > związku z nimi, zwłaszcza obrony.

        Wyciągasz wnioski tylko na podstawie polskich doświadczeń z ostatniej wojny
        światowej. Niestety, ale średnie i małe kraje (do tego leżące w obszarach
        strategicznych) mogą liczyć tylko i wyłącznie na sojuszników. Polscy sojusznicy
        z 1939 zawiedli gdyż do wojny nie byli przygotowani (Wielka Brytania) lub byli
        już psychicznie zniszczeni przez pacyfizm i tchórzostwo (Francja). Dziś
        zachodnia Europa jest totalnie zniewieściała i nie ma wątpliwości, że nie
        kiwnęłaby palcem w ewentualnej sytuacji zagrożenia, nawet swojego
        (vide-Hiszpania 2003). Stany Zjednoczone z drugiej strony, są krajem młodym,
        który ciągle ma przed sobą wiele na drodze cywilizacyjnego rozwoju, krajem który
        ciągle jeszcze zabija swoich przestępców a nie ich utrzymuje, o bardzo silnym
        nacjonalizmie, krajem zdolnym do wojny.
        Krajem w końcu, który uratował Koreę, który jest gwarantem bezpieczeństwa
        Tajwanu, który spędził kilkanaście lat wspierając Wietnam Południowy w
        beznadziejnej wojnie gdzieś na końcu świata, który jest w stanie prowadzić dwie
        wojny na raz gwiżdżąc na społeczność międzynarodową. Krajem, którego warto mieć
        za sojusznika.


        Jedyny sojusznik na którego można liczyć to
        > własna broń atomowa. Zwłaszcza krótkiego zasięgu, w naszym wypadku. ;)

        No właśnie. Oprócz poczucia humoru nie mamy innego wyjścia jak dążyć do jak
        najściślejszego powiązania USA z naszym regionem świata.
        • solardragon nie łudź się 30.08.09, 09:38
          >> Nie będzie go ryzykować agresor, dlatego nie dokona agresji.

          Gdybyśmy mieli te rakiety zakopane gdzieś na tych paru hektarach to nie ma
          żadnej gwarancji, że najeźdźca ze względu na nie odpuści.

          Amerykanie pracujący w tym obiekcie będą jak na Niemcy w czasie II WW na froncie
          wschodnim, tylko, że pasywnym. Nie zdołają uciec a całej wojny w tych silosach
          nie przeczekają.


          -----------------------------------------
          www.slodkiezycie.pl -
          portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
        • 12.12a1 Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 10:57
          lukasnaj napisał:

          >
          > No właśnie. Oprócz poczucia humoru nie mamy innego wyjścia jak dążyć do jak
          > najściślejszego powiązania USA z naszym regionem świata.
          -------------------------------------------------------------------
      • nie-tak Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 08:25
        alik666 napisał:
        Jedyny sojusznik na którego można liczyć to
        > własna broń atomowa. Zwłaszcza krótkiego zasięgu, w naszym wypadku. ;)
        ************

        Polska i bron atomowa, to by było największe zagrożenie dla świata.

        -------------------------------------------------------------
        • wojciech.2345 Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 09:43
          nie-tak napisała:
          > Polska i bron atomowa, to by było największe zagrożenie dla świata.
          ===============================
          Naprawdę? Od rana mówisz dziwnym językiem.

          Zmień dietetyka.
    • douglasmclloyd Idę o zakład, że Amerykanie zrobią nas w konia 30.08.09, 00:37
      I będzie jak zawsze. My nadstawiamy dupy za friko, a Yankesi spijają nektar.
      • bmc3i Tani ten zaklad 30.08.09, 01:08
        douglasmclloyd napisał:

        > I będzie jak zawsze. My nadstawiamy dupy za friko, a Yankesi spijają nektar.


        Latwo sie zakladac, gdy niczym sie nie ryzykuje. Ciekawe czy bylbys taki chetny
        do tego zakladu, kdybys ryzykowal na przyklad utratą swojego domu lub samochodu,
        w razie przegranej....
        • rooboy wiec co ty, bmc, stawiasz, ze decyzja za 4-5 tyg?? 30.08.09, 01:26
          dla przypomnienia i zanim odpowiesz dodam, ze polskie oczekiwania
          amerykanie maja totalnie w doopie...
          • nie-tak Re: wiec co ty, bmc, stawiasz, ze decyzja za 4-5 30.08.09, 08:31
            rooboy napisał:

            > dla przypomnienia i zanim odpowiesz dodam, ze polskie oczekiwania
            > amerykanie maja totalnie w doopie...
            ***********
            Powiedzmy tak, Ameryka jest izolowana, nawet ONZ nie bardzo chce słuchać Amerykę.
            Poczekajmy Cierpliwie jeszcze trochę, wtedy zobaczycie czym są Stany.

            ------------------------------------------------------------------
            • wojciech.2345 Re: wiec co ty, bmc, stawiasz, ze decyzja za 4-5 30.08.09, 09:49
              nie-tak napisała:
              > Powiedzmy tak, Ameryka jest izolowana, nawet ONZ nie bardzo chce słuchać Amerykę.
              > Poczekajmy Cierpliwie jeszcze trochę, wtedy zobaczycie czym są Stany.
              ==================================
              Masz rację. Amerykańska wizja świata umiera. Widać to np. w dyskotekach całego
              świata.

              Młodzież chce tańczyć kazaczoka, a nie jakiś tam hip-hop.
              • pendrek_wyrzutek hip-hop? 30.08.09, 15:01
                wojciech.2345 napisał:

                > Masz rację. Amerykańska wizja świata umiera.
                > Widać to np. w dyskotekach całego
                > świata.
                >
                > Młodzież chce tańczyć kazaczoka, a nie jakiś tam hip-hop.

                Hip-hop reprezentuje amerykańską wizję świata?
                Chyba raczej murzyńskie getto z imigrantami z Jamajki.
                • meerkat1 Re: hip-hop? 30.08.09, 15:03
                  "Walentina Twist" juz raczej nie wróci, stonko ziemniaczana.
            • douglasmclloyd Re: wiec co ty, bmc, stawiasz, ze decyzja za 4-5 30.08.09, 16:31
              nie-tak napisała:

              > Powiedzmy tak, Ameryka jest izolowana, nawet ONZ nie bardzo chce słuchać Ameryk
              > ę.


              Hahaha, ile było rezolucji w sprawie Izraela i ile przeszło? Wszystko zawetowała
              Ameryka, tyle ma do powiedzenia.
          • bmc3i To nie ja kicam po forum z checią zakladów 30.08.09, 12:59
            rooboy napisał:

            > dla przypomnienia i zanim odpowiesz dodam, ze polskie oczekiwania
            > amerykanie maja totalnie w doopie...


            Jak sie zatrudnia urzednikow panstwowych za 2200 zl brutto, to potem sie nie
            dziw jedcen z drugim, ze nie tylko umowy na budowe autostrad spiep.rzone, ale i
            na offset, i na inne wazne dla panstwa rzeczy.
        • douglasmclloyd Re: Tani ten zaklad 30.08.09, 16:26
          bmc3i napisał:

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          > > I będzie jak zawsze. My nadstawiamy dupy za friko, a Yankesi spijają nekt
          > ar.
          >
          >
          > Latwo sie zakladac, gdy niczym sie nie ryzykuje. Ciekawe czy bylbys taki chetny
          > do tego zakladu, kdybys ryzykowal na przyklad utratą swojego domu lub samochodu
          > ,
          > w razie przegranej....

          A ty czym ryzykujesz? Stawiasz chałupę, że tak nie będzie?
    • danka2007 tarcza bardzo potrzebna wręcz niezbędna jak kondom 30.08.09, 01:24
      Tarcza potrzebna , ale przed włazidupstwem tych nowych sprzedajnych
      elit, przecież to sama rodzinka. Czy Najder syn Najdera ? Oni się
      dobierają jak ziarnka w korcu maku ?
    • cygan37 Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ... 30.08.09, 07:59

      "Najder podkreślił, że Polsce zawsze zależało na tym, by na jej terenie
      znalazły się wojskowe instalacje zarówno NATO, jak i USA."

      Najder klamie, jest bezczelnym klamca i zdrajca interesow Polakow.
      Nie znam nikogo komu zalezaloby na obecnosci obcych wojsk w Polsce
      a jezeli sa tacy w Polsce to sa zdrajcy ktorych trzeba wylapac i osadzic razem
      z Najderem. Kto go tam posadzil na tym stolku - Sikorski?
    • antoni99 Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ... 30.08.09, 08:53
      A jednaik diabeł istnieje, Bóg nie może nam pomóc ! Pomimo gorących modlitw o
      zaniechanie diabelskiego pomysłu dla Polski tarcz będzie ! Tragedia dla kilku
      naszych pokoleń, nie wypędzimy soldateski amerykańskiej, aż do następnej
      rewolucji krwawej lub bezskrwawej. Ich będzie trudniej wypędzić niż Rosjan.
      Poleje się krew ! No cóż przykro mi powiedzieć ale należę do
      nienajmądrzejszego Narodu Polskiego - jeszcze raz bardzo tego żałuję i jest mi
      przykro i wstyd !!!!!!!!!!!! Oddajmy całą Polskę dla Ameryki, oni już Indian
      dawno ustawili i nas też szybko ustawia, tylko co od nas będą " pożyczać "?
      Węgiel, rudę miedzi, czy siłę roboczą ?!?!?! na zmywaki !
      • wojciech.2345 Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 09:45
        Masz rację. Amerykanie siedzą do tej pory we Francji i w żaden sposób nie da się
        ich stamtąd wykurzyć.

        Poradź im coś.
    • antoni99 Re: Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się spraw 30.08.09, 08:54
      janek-007 napisał:

      > Ale huśtawka, raz będzie raz nie będzie. Chyba zescie sie spili doszczętne w
      > tym waszym Ministerstwie Prawdy Objawionej Inaczej, GazWybie. Bedzie ale nie
      > za Obamy. Sprawa rozstrzygnie się nie za 4-5 tygodni ale za 4 lata.
      Za cztery lata z utęsknieniem będziemy im budować tarczę !!!!!!
    • y_anio Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ... 30.08.09, 10:04
      Dać politykom zapalniczkę - zrobią porządek ?
    • wlodzimierz.ilicz Bez amerykańskiej obecności USługusy w Polsce 30.08.09, 10:28
      czują się jakoś niepewnie...
      Strach przed własnym społeczeństwem?
      I stąd prowokacja GW z rozrabianiem sporów z Rosją z okazji rocznicy
      1 września.
      • wojciech.2345 Re: Bez amerykańskiej obecności USługusy w Polsce 30.08.09, 10:50
        Twarda kalkulacja. Po napaści Rosji na Gruzję społeczeństwo polskie zmieniło
        zdanie na temat baz amerykańskich w Polsce.

        Kreml dał sobie mata. Sorry.
        • y_anio Re: Bez amerykańskiej obecności USługusy w Polsce 30.08.09, 11:02
          Również z błogosławieństwem i błogim uśmiechem (społeczeństwa) na ustach
          wysyłają żołnierzy w ogniska tzw zapalne świata.
          • wojciech.2345 Re: Bez amerykańskiej obecności USługusy w Polsce 30.08.09, 11:05
            A tutaj to ja się zgadzam To nie jest powód do dumy dla Polski.

            Ale to już inny temat.
            • y_anio Re: Bez amerykańskiej obecności USługusy w Polsce 30.08.09, 11:22
              A ja jednak nie.
              • y_anio Re: Ale to już inny temat. 30.08.09, 11:28
                dla zrozumienia że to jednak nie jest inny temat
        • pendrek_wyrzutek Re: Bez amerykańskiej obecności USługusy w Polsce 30.08.09, 15:17
          wojciech.2345 napisał:

          > Po napaści Rosji na Gruzję społeczeństwo polskie zmieniło
          > zdanie na temat baz amerykańskich w Polsce.

          Nie rozumiem, Amerykanie byli przecież w Gruzji.
          • meerkat1 Re: Bez kacapskiej obecności na forum 30.08.09, 15:22
            NASZI nie mogliby juz promulgowac swej dezinformacji w RP.

            [proxy servery, wam ,tawariszci, nie pamogut!]
      • chemist2 Re: Bez amerykańskiej obecności USługusy w Polsce 30.08.09, 11:01
        Dla mnie wystarczającym powodem instalacji bazy jest to, że nie chce
        jej Rosja. Dzikusy ze wschodu zawsze miały zle intencje.
      • bmc3i Re: Bez amerykańskiej obecności USługusy w Polsce 30.08.09, 13:31
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > czują się jakoś niepewnie...
        > Strach przed własnym społeczeństwem?

        Nie starch przed Rosja. Trzeba byc kompletnie zaslepionym, badz zupelnym
        ignorantem, aby tego nie rozumiec - po trzech wiekach sasiedztywa z tym panstwem....



        > I stąd prowokacja GW z rozrabianiem sporów z Rosją z okazji rocznicy
        > 1 września.
    • balsamlomzynski Kaczyński: Czuję się olany 30.08.09, 11:10
      – Pańska reakcja z klapę tarczy, panie prezydencie.
      – Tarcza miała być przedłużeniem muzeum powstania warszawskiego. Nie
      była ani jednoznacznie antyirańska, ani antyrosyjska, tylko nasza,
      wewnętrzna, wpisująca się w tradycję.
      – O tarczy mówiono, że jest niesprawdzona.
      – Nie jest niezgodne z tradycją naszego oręża domagać się broni
      nieskutecznej i skierowanej gdzie indziej, aniżeli miejsce
      przebywania wroga, ponieważ dzięki temu ofiary pośród naszych wojsk
      mogą być odpowiednio większe, a pośród wojsk wrogich odpowiednio
      mniejsze.
      – Czy czuje się pan oszukany?
      – Czuję się olany w takim stopniu, że nie znajduje środków wyrazu.
      Odległość od Waszyngtonu i jego wobec nas zupełna obojętność
      uniemożliwia mi zrobienie dosłownie czegokolwiek.
      – Nie będzie więc żadnej reakcji?
      – Zażądałbym chętnie od Busha zwrotu szabli, którą wręczyłem mu przed
      trzema laty. Obawiam się jednak, że mi ją zwróci bez chwili zwłoki.
      – Jak wynika z tego lekcja dla polskiej dyplomacji?
      – Nie jest łatwo oddać w ręce obcych wojsk nawet stosunkowo
      niewielkie obszary naszej ojczyzny. W przeszłości okupowano nas
      chętniej. Myślę, że w naszej polityce wizerunkowej nadmiernie
      podkreślaliśmy nasze zniewolenie – być może Amerykanie nie wiedzą, że
      jesteśmy gotowi się oddać.
      – Powiedział pan, że sprowadzi do Polski tarczę, nawet jeśli
      kosztować to będzie pana kolejną kadencję. Za jaką cenę obecnie odda
      pan brak szans na kolejne pięć lat?
      – W młodości składałem wieńce lewą ręką, bez żadnego sprężu. W
      ubiegłym roku dostałem zaburzeń gastrycznych w końcu sierpnia, na
      kilka dni przez otwarciem sezonu. W tym roku zacząłem w połowie
      lipca, gdy trwał jeszcze poprzedni epizod, spowodowany radą
      gabinetową. Wybory oddam zatem bez walki. Mam w tym zresztą pewne
      doświadczenie, którego moi potencjalni przeciwnicy nie mają.

      Fragment blogu „Ostatnie 497 dni prezydenta”
      Więcej notek: balsamlomzynski.blox.pl/html
    • wet3 Najder: Za 4-5 tygodni rozstrzygnie się sprawa ... 30.08.09, 14:23
      Mam nadzieje, ze sie nie dogadaja. Precz z tarcza - potrzebna nam
      jak dziura w moscie!
      • meerkat1 Precz z tarczą 30.08.09, 14:42
        Towarzysze z Kremla chyba dzieci ZOMO-wcow i absolwentow WUML
        osłonią przed jankeskimi imperialistami?

        [jak zawsze]
    • kangur_01 wybudujmy za nasze pieniadze 31.08.09, 03:01

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka