Dodaj do ulubionych

"ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł...

    • maureen2 "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 12:32
      pamiętam,jak w 1935 r w Berlinie w barze w Ritz'u Adolf pił koniak
      z Józefem S.,palili cygara, nie powiem,ja też razem z nimi, i wtedy
      to Józef S. namawiał Adolfa do napadu na Polskę i zrobienia nowego
      dilu, /new deal/,czy jakoś tak. Bo w końcu najlepiej na tym wyszedł
      terytorialnie i nie tylko,buahaha.A reszty już nie pamiętam,hiii
      • edek47 Protestuje!!! 30.08.09, 12:49
        Nasz genialny wodz,Lojciec narodow, nauczyciel ludzkosci Jozef
        Stalin NIE STOLOWAL SIE W MIEJSCACH PUBLICZNYCH, bo bal sie,ze go
        otruja.Jest to bezczelne klamstwo, na kazda miedzynarodowa
        konferencje zabieral ze soba kanapki.
        • jacggg Re: Protestuje!!! 30.08.09, 13:57
          Hi hi... :)))
      • jankowski1960 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 12:52
        Za pierwszego sowieta wywieziono 350 000 ludzi z Kresow....tak chyba
        twierdzi IPN, sowieci zabili polskich oficerow itd w Katyniu itd. - ilu ?
        20 000 - nie wiem, bo oszolomy co chwile dodaja kilka tysiecy. Straszna
        to zbrodnia, ale winna byc postrzegana w odpowiednich proporcjach.Kiedy
        powiedzialem tu na forum, ze osobiscie znam Polakow wywiezionych na
        Wschod, ktorzy po wojnie sie tam wlasnie urzadzili i nie chcieli wracac
        do Polski, banda bogoojczyznianych durniow rzucila sie na mnie.Tak
        bardzo nie chcieli przyjac do wiadomosci prawdy. Sowieci nie tepili
        polskich robotnikow i chlopow, z ktorych powstaly dwie armie walczace z
        wojskami faszystowskimi, a Niemcy tepili wszystkich. Niemcy zgladzili
        3000000 Zydow - ob. Polski- oraz 3 000 000 Polakow.
        Za "okupacji", w czasie ktorej w szkolach nauczano jezyka polskiego od
        podstawowki do studiow filologicznych w PRL przybylo w Polsce ok. 15 000
        000 ludzi. Wszyscy uczyli sie w bezplatnych szkolach, zlikwidowano
        analfabetyzm, a bezplatna opieka zdrowotna byla czyms oczywistym. NIe
        chce tu chwalic PRLu, ale lubie poslugiwac sie faktami, a nie obecna
        wszedzie namolna propaganda.Wiekszosc tych , ktorzy tak krytykuja PRL to
        parweniusze, ktorzy tylko dzieki PRL zdobyli wyksztalcenie, tytuly
        profesorskie::) Wiecie dobrze , o kim mowie.
      • maureen2 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 12:55
        gdy sobie przypomnę o jakie to jeszcze dile chodziło,to napiszę,
        he,he
        może Józef S. nie jadł w barze,nawet w Ritzu,ale napewno palił cy-
        gara,co tam w środku było,to nie wiem,ale jakoś tak chwilami jakby
        tawaką pachniało,buahaha
        • niszczkaczyzm Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:51
          maureen2 napisała:

          > gdy sobie przypomnę o jakie to jeszcze dile chodziło,to napiszę,
          > he,he
          > może Józef S. nie jadł w barze,nawet w Ritzu,ale napewno palił cy-
          > gara,co tam w środku było,to nie wiem,ale jakoś tak chwilami jakby
          > tawaką pachniało,buahaha

          raczej machorka niz tabaką :)
      • koloratura1 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:38
        maureen2 napisała:

        > pamiętam,jak w 1935 r w Berlinie w barze w Ritz'u Adolf pił koniak
        > z Józefem S.,palili cygara, ...

        To ty masz sto lat?
        Gratuluję, świetnie się trzymasz!
        • meerkat1 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:47
          koloratura1 napisała:

          > maureen2 napisała:
          >
          > > pamiętam,jak w 1935 r w Berlinie w barze w Ritz'u Adolf pił
          koniak
          > > z Józefem S.,palili cygara, ...
          >
          > To ty masz sto lat?
          > Gratuluję, świetnie się trzymasz!




          Widzisz <koloraturo>, nienawisc do faszystowskiego agresora
          konserwuje.

          Może i płynie stąd jakas nauka?

          [ja jeszcze, np., pamietam, jak Niemcy agenta Uljanowa do wagonu
          wsadzali, i drzwi za nim plombowali, zeby do Kacapii zdążył zajechac
          i haniebny (dla Rosji) Pokój Brzeski zawrzec.]
          • koloratura1 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 16:00
            meerkat1 napisał:

            > koloratura1 napisała:
            >
            > > maureen2 napisała:
            > >
            > > > pamiętam,jak w 1935 r w Berlinie w barze w Ritz'u Adolf pił
            > koniak
            > > > z Józefem S.,palili cygara, ...
            > >
            > > To ty masz sto lat?
            > > Gratuluję, świetnie się trzymasz!

            > Widzisz <koloraturo>, nienawisc do faszystowskiego agresora
            > konserwuje.

            Skąd wiesz (o tej nienawiści)?
    • rotholc Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 12:35
      "Zdaniem Miedwiediewa - << nie można przekreślać wszystkiego przez wzgląd na te
      czy inne państwa, które znajdują się w stadium rozwoju, kształtują swoją
      tożsamość narodową >>. - Powinniśmy myśleć o przyszłości - oświadczył".

      Z tą przyszłością to jakbym słyszał SLD. Swoją drogą to SLD siedzi cicho jak
      mysz pod miotłą - ciekawe dlaczego?
    • grba Z przemówienia towarzysza Mołotowa 31.10.1939 30.08.09, 12:42
      Во-вторых, надо указать на такой факт, как военный разгром Польши и распад
      Польского государства. Правящие круги Польши не мало кичились "прочностью"
      своего государства и "мощью" своей армии. Однако, оказалось достаточным
      короткого удара по Польше со стороны сперва германской армии, а затем -
      Красной Армии, чтобы ничего не осталось от этого уродливого детища
      Версальского договора, жившего за счет угнетения непольских национальностей.
      "Традиционная политика" беспринципного лавирования и игры между Германией
      и СССР оказалась несостоятельной и полностью обанкротилась.
    • jotost "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 12:45
      Łganie w tzw. żywe oczy, to specjalność bolszewików.Cóż z tego, że
      pan M. ma dużą nieproporcjonalnie głowę do reszty, kiedy móżg jak
      orzeszek? I te mocarstwowe ciągoty do zniewalania innych narodów.
      Wujaszek Stalin zaciera ręce!
      • koloratura1 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:42
        jotost napisał:

        > Cóż z tego, że
        > pan M. ma dużą nieproporcjonalnie głowę do reszty,

        ???????????????????????????????????

        > kiedy móżg jak orzeszek?

        Skąd wiesz?
    • lieft "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 12:49
      wycofać zaproszenie dla putina !!! natychmiast !!! to
      niewyobrażalne, żeby zapraszać do polski taką kanalię,
      przedstawiciela narodu morderców światowych i dewiantów. Po co
      polska utrzymuje kontakty z tym narodem? Nigdy nie będzie zgody
      między polakami a rosjanami i niemcami. Ja sam będę nienawidził ich
      do śmierci.
      • andy1951 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:07
        Lecz się na nogi bo na głowę za pozno
      • niszczkaczyzm Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:17
        lieft napisał:

        > wycofać zaproszenie dla putina !!! natychmiast !!! to
        > niewyobrażalne, żeby zapraszać do polski taką kanalię,
        > przedstawiciela narodu morderców światowych i dewiantów. Po co
        > polska utrzymuje kontakty z tym narodem? Nigdy nie będzie zgody
        > między polakami a rosjanami i niemcami. Ja sam będę nienawidził ich
        > do śmierci.


        Rozumiem ze odkryłes perpetum mobile i dokonałes zimnej fuzji???
        i nie bedzie nam juz potrzebny ruski gaz i ropa? a nasze produkty kupia od nas
        Haitanczycy i Papuasi??
        Ja tez nienawidze kacapow ale badzmy realistami.
        BTW..a o co ci chodzi z tymi niemcami? ...siedzimy na ich ziemiach, korzystamy z
        ich budynków, daja nam prace i nawet jakies złomiaste czołgi za friko :PP (w
        przeciwienstwie do amerykanów ktorym płacimy miliardy za ich szmelc i pchamy
        miliardy w awanture afganska)
      • koloratura1 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:44
        lieft napisał:

        > wycofać zaproszenie dla putina !!! natychmiast !!! to
        > niewyobrażalne, żeby zapraszać do polski taką kanalię,
        > przedstawiciela narodu morderców światowych i dewiantów. Po co
        > polska utrzymuje kontakty z tym narodem? Nigdy nie będzie zgody
        > między polakami a rosjanami i niemcami. Ja sam będę nienawidził ich
        > do śmierci.


        Putin tego na pewno NIE PRZEŻYJE!!!
        Zwłaszcza tej twojej nienawiści.
        • marek.lipski Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 14:03
          Odp.na lieft,ktory zapomnial wspommniec ze juz ma chip w sobie
          a zmiany dna sa widoczne.Czy tak jest czy sie myle?Jesli tak to
          przepraszam.Zyjemy na jednej planecie wiec
          musimy wspolzyc,wspoldzialac,klocic sie,wymieniac poglady
          ale nie na platformie nienawisci opartej na rasizmie,bialy,czarny,
          zolty,rosjanin,polak,niemiec itd....Wszyscy jestesmy tacy sami w
          kontekscie ukladow genetycznych wiec nie opowiadajcie bajek.
          A prowokacje zostaw w innym miejscu jak znasz jezyki obce.
          Prezydent Rosji wypowiedzial sie na ten temat.
          Teraz Prezydent Kaczynski a potem inni.Wakacje sie skonczyly
          a wiec media musza zarabiac.

          ______________________________
          lieft napisał:
          wycofać zaproszenie dla putina !!! natychmiast !!! itd....
    • malarysa Ma w 100% rację. Nas za Zaolzie w 1938 też 30.08.09, 12:52
      można oskarżyć o spowodowanie II WŚ.
      • koloratura1 Re: Ma w 100% rację. Nas za Zaolzie w 1938 też 30.08.09, 13:47
        malarysa napisał:

        > można oskarżyć o spowodowanie II WŚ.

        E, chyba nie...
        Przecież Czesi - w uprawnionym odwecie - na nas, jednak, nie napadli i nie sądzę, żeby mieli taki zamiar.
        • niszczkaczyzm Re: Ma w 100% rację. Nas za Zaolzie w 1938 też 30.08.09, 13:59
          koloratura1 napisała:

          > malarysa napisał:
          >
          > > można oskarżyć o spowodowanie II WŚ.
          >
          > E, chyba nie...
          > Przecież Czesi - w uprawnionym odwecie - na nas, jednak, nie napadli i nie sądz
          > ę, żeby mieli taki zamiar.

          jak nie jak tak!!! armia słowacka weszła na polskie tereny razem z armia
          niemiecka w 1939 roku!!!1 września 1938r. armia słowacka, wkroczyła na Spisz,
          Podhale i Nowosądecczyznę i współdziałała z niemieckim dowództwem.
          Już w sierpniu 1938 siły niemieckie przemieszczały po drogach Słowacji, aby
          zająć dogodne stanowiska do ataku na Polskę.
          Rząd słowacki przygotował kilka lotnisk dla Luftwaffe.
          www.slovid.com/atak+wojsk+s%C3%85+owacji+wrzesie%C3%85+1939/31655/video
          • koloratura1 Re: Ma w 100% rację. Nas za Zaolzie w 1938 też 30.08.09, 16:22
            niszczkaczyzm napisała:

            > koloratura1 napisała:

            > > Przecież Czesi - w uprawnionym odwecie - na nas, jednak, nie napadli i nie sądzę, żeby mieli taki zamiar.

            > jak nie jak tak!!! armia słowacka weszła na polskie tereny razem z armia
            > niemiecka w 1939 roku!!! (...)

            Czesi, Słowacy - raz kotlet!
            • trasat Re: Ma w 100% rację. Nas za Zaolzie w 1938 też 30.08.09, 17:32
              Poziom tej dyskusji pokazuje z całą mocą, że Polacy muszą jednak
              przegrywać w relacji z mądrzejszymi sąsiadami. Niewiedza, brak
              realizmu, ślepa nienawiść, kompleksy przed innymi, oczekiwanie że
              wszyscy mają działać zgodnie z intersem Polski a nie ze swoimi. To
              smutne ale niestety prawdziwe.
              I najgorsze, że nasze władze w dużym stopniu są wiernią kopią tego
              tłumu wyborców. Smutne.
              • republikan Re: Ma w 100% rację. Nas za Zaolzie w 1938 też 30.08.09, 18:41
                Wystarczy, że Czesi nas napadli w styczniu 1920 roku podstępem i przemocą odbierając Zaolzie. Wystarczy do uzasadnienia wkroczenia wojsk polskich 2 października 1938. Pomijam już fakt, że to wkroczenie było uzgodnione między Beckiem i Beneszem i wynikło z samorzutnie złożonej przez Benesza propozycji, zatem to nie była agresja, niw wynikła też z jakiejkolwiek współpracy z Niemcami, przeciwnie, Niemcom to było nie na rękę, bowiem opóźniło wejście wojsk niemieckich na ten teren.
          • aby Polska - Słowacja 30.08.09, 17:46
            Świadectwem ekspansjonistycznych zapędów Polski wobec Czechosłowacji jest
            decyzja polskiego MSZ z 1927 o uruchomieniu szerokiej ofensywy na terenie
            Słowacji, obejmującej działania propagandowo-kulturalne, popieranie słowackich
            nacjonalistów niezadowolonych z czeskiej hegemonii, pozyskiwanie agentów i
            szkolenie uzbrojonych bojówek, które miały dokonywać aktów dywersji.
            Koordynatorem został
            osławiony wojewoda katowicki Grażyński.
            Politykę Warszawy wobec Słowacji w całym okresie międzywojennym (zanim jeszcze
            pojawił się Hitler) cechował podstępny cynizm. Słowacy byli potrzebni do
            destabilizacji państwa czechosłowackiego, a potem mieli być poświęceni na
            ołtarzu jagiellońskich ambicji mocarstwowych, a konkretnie idei sojuszu i
            wspólnej granicy z Węgrami.
            Nic dziwnego, że 1938 roku, kiedy doszło do kryzysu monachijskiego Węgry i
            Polska (wbrew więziom sojuszniczym z Francją), odnalazły się w tym samym obozie
            co Niemcy, a Hitler przejął rolę rzecznika polskich roszczeń wobec
            Czechosłowacji. Kiedy Chamberlain gotów był na ustępstwa w kwestii
            Sudentenlandu, Hitler twardo upierał się, by uwzględniono w równym stopniu
            interesy węgierskie i polskie (na rokowaniach w Bad Godesberg).
            Ustalenia Konferencji Monachijskiej przewidywały oddanie terenów zamieszkałych w
            większości przez ludność niemieckojęzyczną Niemcom, zaś przynależność kilku
            regionów, gdzie nie było wyraźnej większości, w tym czeski Śląsk Cieszyński,
            miały rozstrzygnąć plebiscyty (mapka jest do znalezienia w Internecie). Dlatego
            wkroczenie wojska polskiego na Zaolzie nazajutrz po podpisaniu umowy
            monachijskiej było aktem jednostronnej aneksji, nie podpartej żadnym
            międzynarodowym mandatem.
            Po zajęciu Zaolzia rząd polski tą samą metodą ultimatum i faktów dokonanych (bez
            czekania na ustalenia powołanego do tego celu Arbitrażu Wiedeńskiego) wymusił
            kolejne ustępstwa terytorialne na Słowacji (221 km2 na Spiszu, Orawa, tzw.
            Kysucach).
            W 1938 roku Polska już otwarcie popierała Węgry, licząc na dalsze korzyści
            terytorialne po ostatecznym rozbiorze Słowacji (resztę Spisza i Orawy). Kiedy
            świat zachodni zszokowała wiadomość o zajęciu Pragi przez wojska niemieckie 15
            marca 1939, Polska świętowała ustanowienie granicy polsko-węgierskiej (wojsko
            węgierskie zajęły Ruś Zakarpacką, na której terenie wytworzyła się spontanicznie
            autonomiczna władza z aspiracjami do niepodległości).
    • krokodyl123 Ruski syfie, won z Polski 30.08.09, 12:53
      Gdyby Polska miała swój rząd, a nie bandę wycieruchów na paskach obcego
      wywiadu i poesbeków cofnęłaby ruskiej swołoczy zaproszenie z miejsca.

      A tak... ruski przylezie, zwali kloca, a POkemonowe wycieruchy powiedzą, że
      deszcz padał
      • tadjan Re: Ruski syfie, won z Polski 30.08.09, 12:59
        krokodyl123 napisał:

        > Gdyby Polska miała swój rząd, a nie bandę wycieruchów na paskach
        obcego
        > wywiadu i poesbeków cofnęłaby ruskiej swołoczy zaproszenie z
        miejsca.
        >
        > A tak... ruski przylezie, zwali kloca, a POkemonowe wycieruchy
        powiedzą, że
        > deszcz padał
        -------------
        chciałbyś? niech zwali kloca... zobaczymy przynajmniej na co go
        stać... jaka ta ich radziecka kultura. Może nie jest tak całkiem źle?
      • koloratura1 Re: Ruski syfie, won z Polski 30.08.09, 13:49
        krokodyl123 napisał:

        > Gdyby Polska miała swój rząd, a nie bandę wycieruchów na paskach obcego
        > wywiadu i poesbeków cofnęłaby ruskiej swołoczy zaproszenie z miejsca.

        To by dopiero było BOHATERSTWO!!!
        >
        > A tak... ruski przylezie, zwali kloca, ...

        Co to znaczy: "zwali kloca"? Czy to po wolsku?
        • krokodyl123 Twój tusek zaprosił oberkacapa 30.08.09, 13:57
          i będzie mu merdał ogonkiem - to jest po POkemońsku.
          Ale wycieruch tusek jest taki mądry i "zna języki" i "byznes" wspiera.
          • koloratura1 Re: Twój tusek zaprosił oberkacapa 30.08.09, 16:42
            krokodyl123 napisał:

            > i będzie mu merdał ogonkiem - to jest po POkemońsku.
            > Ale wycieruch tusek jest taki mądry i "zna języki" i "byznes" wspiera.

            Prosiłam Cię, żebyś pisał po polsku, także - stylistycznie i zbornie...
    • nowak11 To jednak Niemcy dokonały aneksji... 30.08.09, 12:54
      ...Austrii i Czechosłowacji, napadły na Polskę, Francję, Anglię, ZSRR... Można
      co najwyżej spierać się o to, czy Stalin był współodpowiedzialny za ludobójstwo...
      • gamma_m Re: To jednak Niemcy dokonały aneksji... 30.08.09, 15:46
        A na Finlandię, kraje bałtyckie też napadli Niemcy? Kto zabrał Besarabię Rumunom?
    • wowgamers "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 12:55
      Cały ten swój własny wypromowany przez komunistyczną propagandę światek w
      którym nadal żyją Rosjanie to jedno wielkie cyniczne kłamstwo.
      • jankowski1960 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:05

        a co powiesz o namolnej propagandzie w Najpomroczniejszej?
        obrzydliwosc.
      • koloratura1 Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:54
        wowgamers napisał:

        > Cały ten swój własny wypromowany przez komunistyczną propagandę światek w
        > którym nadal żyją Rosjanie to jedno wielkie cyniczne kłamstwo.

        Tyle, że z tym "światkiem" musi się liczyć i liczy się, cały świat.

        No, może oprócz paru naszych forumowych "bohaterów" z bożej łaski...
    • de-tusk No dobra. To państwo Polskie rozpętało wojny. 30.08.09, 13:03
      No dobra. To państwo Polskie rozpętało wojny.
    • lubat "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 13:06
      Możemy się tak przerzucać argumentami i "argumentami" do usr..ej śmierci, a
      efekt ani na jotę się nie zmieni. Bowiem prawda jest jak doopa - każdy ma swoją.
      • eva15 Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 13:18
        lubat napisał:

        > Możemy się tak przerzucać argumentami i "argumentami" do usr..ej śmierci, a
        > efekt ani na jotę się nie zmieni. Bowiem prawda jest jak doopa - każdy ma swoją

        To byłoby OK. Ale problem w tym, że większość Polaków żąda od Rosji przyjęcia
        polskiej prawdy i odmawia jej prawa do własnej.
        • niszczkaczyzm Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 13:27
          eva15 napisała:

          > To byłoby OK. Ale problem w tym, że większość Polaków żąda od Rosji przyjęcia
          > polskiej prawdy i odmawia jej prawa do własnej.

          Nikt nie odmawia rosjanom prawa do głoszenia ze ziemia jest płaska a psy
          szczekaja tyłkami, tylko ze nie musimy sie z tym zgadzac od 1989 roku i mozemy
          powiedziec i napisac co o tym sadzimy.
          • maaac Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 13:31
            Nie odmawiamy im prawa posiadania głupich poglądów (no bo i nie mamy
            możliwośći egzekwowania tego zakazu), ale i oni nie mogą zakazywać
            nam nazywania ich głupich poglądó głupimi.
            • koloratura1 A może jest 1 : 1 ? 30.08.09, 14:02
              maaac napisał:

              > Nie odmawiamy im prawa posiadania głupich poglądów (no bo i nie mamy
              > możliwośći egzekwowania tego zakazu), ale i oni nie mogą zakazywać
              > nam nazywania ich głupich poglądó głupimi.

              A zakazują?
              Gdzie?
              • maaac Re: A może jest 1 : 1 ? 30.08.09, 14:04
                Pisałem, że zakazują?
                • koloratura1 Re: A może jest 1 : 1 ? 30.08.09, 16:48
                  maaac napisał:

                  > Pisałem, że zakazują?

                  Dosłownie, nie.

                  Moje pytanie (nieco żartobliwe, fakt) zostało wywołane Twoim: "ale oni nie mogą
                  zakazywać nam nazwania..."
                  • maaac Re: A może jest 1 : 1 ? 01.09.09, 08:41
                    No to proszę polemizować z tym co piszę, a nie z tym co ktoś sądzi
                    na temat tego co napisałem. Za to nie odpowiadam.
                    • koloratura1 Re: A może jest 1 : 1 ? 01.09.09, 16:12
                      maaac napisał:

                      > No to proszę polemizować z tym co piszę, a nie z tym co ktoś sądzi
                      > na temat tego co napisałem. Za to nie odpowiadam.

                      Ależ ja nic innego nie robię!
          • koloratura1 Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 13:59
            niszczkaczyzm napisała:

            > Nikt nie odmawia rosjanom prawa do głoszenia ze ziemia jest płaska a psy
            > szczekaja tyłkami,

            A oni coś takiego głoszą? Gdzie? Gdzie?

            > tylko ze nie musimy sie z tym zgadzac od 1989 roku i mozemy
            > powiedziec i napisac co o tym sadzimy.

            Owszem.
            Co, zresztą, całe stado bohaterów z bożej łaski pilnie w tym wątku robi.
            • maaac Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 14:03
              > A oni coś takiego głoszą? Gdzie? Gdzie?
              Taki jest mniej więcej "naukowy" poziom ich ostatnich "odkryć
              historycznych".

              > Owszem.
              > Co, zresztą, całe stado bohaterów z bożej łaski pilnie w tym wątku
              > robi.
              A dla czego "z bożej łaski"? Co już nie wolno powiedzieć co się
              myśli?
              • koloratura1 Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 16:59
                maaac napisał:

                > > A oni coś takiego głoszą? Gdzie? Gdzie?
                > Taki jest mniej więcej "naukowy" poziom ich ostatnich "odkryć
                > historycznych".

                Aha, to taka kulawa przenośnia...
                (Co do "poziomu" tych "odkryć" - mam zdanie podobne.)

                > > Owszem.
                > > Co, zresztą, całe stado bohaterów z bożej łaski pilnie w tym wątku
                > > robi.
                > A dla czego "z bożej łaski"? Co już nie wolno powiedzieć co się
                > myśli?

                Ależ oczywiście, że wolno!

                A "z bożej łaski" dlatego, że owa internetowa bojowość, "bohaterskie" dokopywanie, boże się pożal odkrywcom - historykom, po raz setny pisząc to, co już 99-ciu wcześniej napisało, sprawia na mnie wrażenie tyleż komiczne, co i żałosne.
            • niszczkaczyzm Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 14:04
              koloratura1 napisała:

              > Owszem.
              > Co, zresztą, całe stado bohaterów z bożej łaski pilnie w tym wątku robi.

              no to skoro sie juz z tym pogodziłes to mozesz spakowac manatki i wracac do domu
              -chyba ze wam w fsb płaca extra za prace w niedziele ??
              a to przepraszam...pecunia non olet.
              • koloratura1 Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 17:30
                niszczkaczyzm napisała:

                > koloratura1 napisała:
                >
                > > Owszem.
                > > Co, zresztą, całe stado bohaterów z bożej łaski pilnie w tym wątku robi.
                >
                > no to skoro sie juz z tym pogodziłes to mozesz spakowac manatki i wracac do dom
                > u
                > -chyba ze wam w fsb płaca extra za prace w niedziele ??
                > a to przepraszam...pecunia non olet.

                Możesz jaśniej i - także stylistycznie - jakoś tak - po polsku?
                Bo nie sposób zrozumieć o co ci chodzi.
                • niszczkaczyzm Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 30.08.09, 18:03
                  koloratura1 napisała:

                  > Możesz jaśniej i - także stylistycznie - jakoś tak - po polsku?
                  > Bo nie sposób zrozumieć o co ci chodzi.

                  Ja piszę po polsku (+ cytat z łaciny) ,coś ci słabo idzie zrozumienie pisanej
                  polszczyzny?to jeszcze cie musza na kursach łubiankowskich podciagnac, czy moze
                  przemeczenie od tych dyzurów za klawą w siedzibie fsb nie wychodzi na zdrowie?
                  • koloratura1 Re: Nie każdy ma prawo mieć swoją d..... 31.08.09, 11:30
                    niszczkaczyzm napisała:

                    > koloratura1 napisała:
                    >
                    > > Możesz jaśniej i - także stylistycznie - jakoś tak - po polsku?
                    > > Bo nie sposób zrozumieć o co ci chodzi.
                    >
                    > Ja piszę po polsku (+ cytat z łaciny) ,

                    Grunt, to dobra opinia; WŁASNA!

                    > coś ci słabo idzie zrozumienie pisanej
                    > polszczyzny?to jeszcze cie musza na kursach łubiankowskich podciagnac, czy moze
                    > przemeczenie od tych dyzurów za klawą w siedzibie fsb nie wychodzi na zdrowie?

                    Bóg Ci zapłać! Sprawiłeś mi dużą frajdę: to ogromnie pochlebia, widzieć, że, hmm... "współdyskutant" pada na pysk - wobec braku argumentów, chwytając się wycieczek osobistych.
      • isa.stern Re: "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne 30.08.09, 13:23
        argumentacja na poziomie przeciętnego Rosjanina, gratuluję towarzyszu,
        spisaliście się...;)
    • asmall4 "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 13:08
      Uuuuuuuuuuuuuuuu !!!

      Nie spodziewałem się,że z Jebiediewa jest taaaaki debil .

      No cóż , jak widać studia prawnicze w Rosji nie produkują wykształconych ludzi ...
    • now-ko Re: Gdy ofiary tracą rozum i resztki uczciwości 30.08.09, 13:09
      Wiesz Evo. ZSRR miał tę przewagę, że po wojnie był realnym zwycięzcą. Niemcy i
      Polska zaś byli przegranymi. Ci pierwsi nie mieli wyjścia i przyznali się do
      winy. Ci drudzy nie mogli głośno mówić o tym, kto był również oprawcą. Dopiero
      po latach prawda zaczyna się wyłaniać z czeluści lat ciemnych a Ty przez te lata
      karmiona sowiecką propagandą nie dopuszczasz do siebie myśli, że mogło być
      inaczej niż ta propaganda głosiła.
    • niszczkaczyzm a tak w ogole to pieprzyc USA!!! 30.08.09, 13:10
      jak mieli przewage w uzbrojeniu w postaci broni atomowej (do czasu wykradzenia
      tajemnic przez kacapskich szpiegów rozenbergów)to powinni oswiecic nimi
      ruskich. Co? nie widzieli w 1947 i poźniej co sie dzieje? Wystarczyłyby 2-4
      atomowki wtedy i byłoby po problemie z komuna i zsrr. Niestety zabrakło im
      prezydenta z jajami żeby tego dokonac.
      • wlodzimierz.ilicz Jak widac polski nacjonalizm to kompletne 30.08.09, 13:57
        szaleństwo z pianą na ustach.
        Tworki pękają chyba w szwach.
        • niszczkaczyzm Re: Jak widac polski nacjonalizm to kompletne 30.08.09, 14:09
          wlodzimierz.ilicz napisał:

          > szaleństwo z pianą na ustach.
          > Tworki pękają chyba w szwach.

          taaa...od kiedy zaczeto przymusowo hospitalizowac i poddawac lobotomii komuchów,
          w twoim przypadku to nie grozi bo lobotomie miałes robiona w dziecinstwie.
          • asmall4 Re: Jak widac polski nacjonalizm to kompletne 30.08.09, 14:23
            Tworki to mały pikuś przy moskalskiej sezonowej Pederacji :)
    • 12.12a1 Re: Gdy ofiary tracą rozum i resztki uczciwości 30.08.09, 13:12
      eva15 napisała:

      > W ten sposób to "winny" jest przede wszystkim cały Zachód z USA włącznie - bo
      > to on finansował(via akcje, udziały) niazistowską machinę wojenną aż do 1942 r.
      --------------------------------------------------------------------
    • kolorittan IIrzeszapospolita okupowała Zaolzie jeszcze w 1938 30.08.09, 13:15
      II rzesza pospolita polska sama popelniala zbrodnie wojenne
      i byla w porozumieniu z Hitlerem. Na mocy tego porozumienia
      polska zaanektowała Czechosłowackie Zaolzie w 1938 roku,
      więc dużo wcześniej niż Stalin zaatakował polskę i Finlandię.
      Spadkobierczyni II rzeszy pospolitej - dzisiejsza polska
      niema moralnego prawa wskazywac inym winy kiedy sama ma na
      sumieniu zbrodnie wojenne oraz Piłsudzkiego jako prawdziwego
      faszystowskiego przywódcę na czele II rzeszy pospolitej.
      Faszystami też byli Bandera, Mussolini, Franco i cały bez
      reszty naród Litwy, Łotwy i Estonii.
      • allessane Re: IIrzeszapospolita okupowała Zaolzie jeszcze w 30.08.09, 13:23
        kolorittan napisała:

        > polska sama popelniala zbrodnie wojenne
        > i byla w porozumieniu z Hitlerem.

        I dlatego proponowała prewencyjny atak na Niemcy francuzom:)
        • kolorittan Re: IIrzeszapospolita okupowała Zaolzie jeszcze w 30.08.09, 14:28

          > kolorittan napisała:
          > > polska sama popelniala zbrodnie wojenne
          > > i byla w porozumieniu z Hitlerem.

          allessane napisał: > I dlatego proponowała prewencyjny
          > atak na Niemcy francuzom:)

          Zgadza się. Takie to już były czasy.
          III Rzesza zawarła układ z II rzeszą pospolitą, by
          napierw razem napaść na Czechosłowację, a potem
          zdradziła swojego polskiego sojusznika napadając w 1939.
          Tak samo III Rzesza postąpiła ze Stalinem.
          Podobnie knuła II rzesza pospolita przed napadem Niemców
          w 1939, proponują Francji napaść wspólnie na Niemcy.
          Poprostu - jaki kraj, taka skuteczność.
          Potem sojusznicze demokratyczni zbrodniarze i ZSRR
          rozpętali między sobą "zimną" wojnę, mordując miliony
          Koreańczyków, Wjetnamczyków, Afgańczyków i omało co
          i wymordowaliby podobną ilość Kubańczyków.
          Ale nie próbuj tego zrozumieć - to za trudne dla takich jak ty
          • phoven Mam szczera nadzieje 30.08.09, 15:36
            że to zwyczajnie trolowanie. Bo jeśli mówisz to wszystko na serio to az mi się smutno robi, że niektórzy mają tak nasrane we łbie.
      • krokodyl123 nieźle się nauczyłeś po polsku, ruski pachole 30.08.09, 13:37
        nieźle się nauczyłeś po polsku, ruski pachole, sporo was tu naczelny kacap,
        batka putin nasłał?
        • koloratura1 Re: nieźle się nauczyłeś po polsku, ruski pachole 30.08.09, 14:09
          krokodyl123 napisał:

          > nieźle się nauczyłeś po polsku, ruski pachole, sporo was tu naczelny kacap,
          > batka putin nasłał?

          Nieważne na kogo ujadasz, ale brzmi to dla ciebie niefajnie:
          zastępując argumenty chamstwem udowadniasz, że - po prostu - żadnych argumentów nie posiadasz.
      • dr.ozdek Re: IIrzeszapospolita okupowała Zaolzie jeszcze w 30.08.09, 14:12
        Jezusicku, a ten bozy stworek "kolorittan" juz o 13.15 upity, co bedzie wieczorem? A moze sie nacpala i tak ja trzyma od wczoraj? A moze ma IQ rowne haldzie zuzlu? Kto wie?

        " Kto kontroluje przeszłość kontroluje przyszłość:
        kto kontroluje teraźniejszość kontroluje przeszłość."
        G. Orwell
    • asmall4 ZSRR współodpowiedzialny za wojnę ... 30.08.09, 13:16
      "Wystąpienie Wiktora Suworowa w Senacie Rzeczypospolitej Polskiej
      na konferencji „O likwidacje skutków zmowy Hitler-Stalin" zorganizowanej z
      okazji 60. rocznicy zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego
      na Polskę. Warszawa. 15 września 1999 roku.


      Czy Hitler był
      uczestnikiem Wielkiej
      Wojny Ojczyźnianej?

      Panie Przewodniczący!
      Panie 1 Panowie Senatorowie!
      To wielki zaszczyt dla mnie wystąpić tutaj, w twierdzy
      polskiej demokracji. Dziękuje, państwu za zaproszenie.
      Szczególnie jestem wdzięczny za to, że zaproszono mnie.
      abym wystąpił właśnie dziś, 15 września. Jutro wylatuję
      z Polski. Moim zdaniem, były człowiek radziecki ma prawo
      witać świt 17 września wszędzie, tylko nie w centrum
      Warszawy. Nie potrafiłbym tego dnia patrzeć Polakom
      w oczy.

      W roku 1939 mój kraj, w zmowie z Hitlerem, zadał
      niespodziewany, zdradziecki cios w plecy broczącej
      krwią Polsce. Mój kraj wystąpił jako sojusznik Hitlera,
      jako współuczestnik i inspirator jego krwawych zbrodni.

      To prawda, że pierwszy na Polskę napadł Hitler. Ale
      stało się to możliwe tylko dlatego, że Stalin zrobił wszystko,
      co można, a nawet więcej, aby odrodzić niemiecką
      potęgę militarną. Po pierwszej wojnie światowej Niemcy
      w myśl Traktatu Wersalskiego zostały rozbrojone. Traktat
      był grabieżczy, podły i niesprawiedliwy. Zasiewał
      ziarna drugiej wojny światowej. Popychał Niemcy do rewanżu.
      Ale jednocześnie był na rękę Związkowi Radzieckiemu.
      Traktat zabraniał Niemcom posiadania i budowy
      czołgów, bombowców, okrętów podwodnych i wielu innych
      rodzajów nowoczesnego uzbrojenia. W tej sytuacji
      Związek Radziecki mógł się tylko cieszyć.
      Po zwycięskiej wojnie Francja wybiera doktrynę stricte
      obronną. Wznosi na rubieżach coś w rodzaju Muru
      Chińskiego, nie zamierza wychodzić poza swoje granice.
      Wielka Brytania leży na wyspach, jej główną troską jest
      utrzymanie kolonii. Tak więc na kontynencie europejskim
      nie pozostała żadna wielka armia, poza Armią
      Czerwoną."
      • wlodzimierz.ilicz Sensacyjny literat zawsze szuka jak zarobić. 30.08.09, 14:04
        Wymyśla więc absurdy dla mitomanów.
        U nas w IPN wymyślili np., że Sikorski został zamorodowany.
        No to trzeba było go ekshumować i zrobić autopsję by obalić te
        bzdury.
        Ale nikt nie przeprosił za opowiadanie głupot.
    • isa.stern "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 13:17
      jak to wczoraj powiedział jeden z komentatorów, fakty są powszechnie znane,
      nikt normalny nie uwierzy w rosyjskie rewelacje; to co gada Miedwiediew i
      publikują ludzie z jego administracji jest przeznaczone dla prostego
      rosyjskiego człowieka, którego przodkowie najeżdżając poszczególne kraje
      odkryli, że spi się w łóżkach w pościeli, w domach jest bieżąca woda, a kran z
      pozoru to tylko fajka...
    • asmall4 cd. 30.08.09, 13:18
      "W tych warunkach Stalin proponuje rządowi niemieckiemu,
      by w tajemnicy, naruszając Traktat Wersalski,
      Związek Radziecki rozpoczął szkolenie niemieckich czołgistów
      w Kazaniu, lotników - w Lipiecku, specjalistów
      od broni chemicznej - w Saratowie i Wolsku. 1 zaczyna
      ich szkolić.
      Główny trzon armii niemieckiej, która w latach 1939-
      -1940 zmiażdżyła Europę, został stworzony w Związku Radzieckim.
      Ziarno drugiej wojny światowej zasiano w Wersalu,
      ale wzeszło ono w tajnych radzieckich cieplarniach.
      Poza przygotowaniem niemieckiej kadry dowódczej,
      w Związku Radzieckim stworzono doskonałe warunki
      do rozwoju niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Niemieccy
      konstruktorzy samolotów pracowali pod Moskwą.
      Konstruktorzy okrętów podwodnych i czołgów -
      w Leningradzie.
      Rodzi się pytanie: jaki interes miał w tym Stalin? Po
      co były Stalinowi potrzebne silne, agresywne Niemcy?
      Przeciw komu odradzał Stalin niemiecką potęgę militar-
      ną? Jasne, że nie przeciwko sobie. A więc? Odpowiedź:
      przeciw całej reszcie Europy.

      Jednak nawet i to nie wystarczało do rozpętania drugiej
      wojny światowej. W Niemczech nie ma ropy naftowej,
      nie ma rud żelaza, nie ma wielu rodzajów surowców
      strategicznych, bez których nie sposób walczyć, po prostu
      nie sposób żyć. Embargo byłoby dla Niemiec wyrokiem
      śmierci. Gdyby Francja. Wielka Brytania i Związek
      Radziecki zablokowały Niemcy, to III Rzesza długo by się
      nie utrzymała. Hitler 1 jego generałowie byli tego świadomi.
      Stalin powinien był oświadczyć jasno i wyraźnie:
      jeżeli Hitler zaatakuje któregoś z sąsiadów, to nie otrzyma
      radzieckiej ropy 1 radzieckiego zboża. Przy takim
      stanowisku Związku Radzieckiego druga wojna światowa
      po prostu nie mogłaby wybuchnąć. Ale Stalin dokonał
      wręcz przeciwnego posunięcia. Oznajmił Hitlerowi:
      wojuj, niczego się nie obawiaj, embarga nie będzie, dam
      cl wszystko, czego potrzeba do prowadzenia wojny. To
      jest istota moskiewskiego paktu Ribbentrop-Mołotow.
      To jest istota podziału Polski. "
    • asmall4 "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 13:19
      "Szatańska gra Stalina na tym się jednak nie kończy.
      19 sierpnia 1939 roku przeprowadzono najbardziej błyskotliwą
      i zręczną kombinację w całej historii ludzkości.

      Stalin powiadomił Hitlera o gotowości podzielenia Polski.
      To prowadziło automatycznie do wojny europejskiej,
      a w konsekwencji także światowej. Stalin to rozumiał.
      Hitler nie. 1 września 1939 roku Hitler, działając
      zgodnie z umową, rozpoczął wojnę przeciwko Polsce,
      a Stalin... do wojny nie przystąpił.
      Innymi słowy, dwaj zbrodniarze dogadali się, że
      wspólnie dokonają mordu. Jeden zadał cios siekierą,
      a drugi nie. Dlatego cała wina za rozpętanie drugiej
      wojny światowej spadła na hitlerowskie Niemcy.
      3 września 1939, w odpowiedzi na niemiecką agresję
      przeciw Polsce, Wielka Brytania 1 Francja wypowiedziały
      wojnę Niemcom. Niemcy już w trzecim dniu walk
      toczyły wojnę na dwa fronty, to jest znalazły się w sytuacji,
      w której nie mogły wygrać. Za plecami Europy stała
      Ameryka. To sprawiało, że Niemcy były w tej wojnie
      skazane na porażkę.

      Pakt o rozbiorze Polski podpisano nie w Berlinie, ale
      w Moskwie. Hitler przy podpisywaniu nie był obecny
      - Stalin był. Jednak nikt jakoś nie uznał Stalina za
      agresora, nikt jemu wojny nie wypowiedział.
      Hitler natychmiast zwrócił się do Stalina: umówiliśmy
      się. że będziemy razem walczyć przeciwko Polsce, więc
      przystępuj do wojny! (Czyli - niech i ciebie cały świat
      uważa za agresora!) Na to 5 września 1939 roku rząd
      radziecki odpowiedział uprzejmą odmową. I dopiero
      17 września, kiedy świat był już przekonany, że agresorem
      są Niemcy, i tylko Niemcy, Związek Radziecki zadał
      niespodziewany cios w plecy państwu polskiemu. Rezultat:
      połowa Polski dla Hitlera, połowa dla Stalina,
      zgodnie z układem. Dzięki temu Hitler na wieki zapisał
      się na kartach historii jako sprawca wojny i agresor,
      a Stalin - jako przywódca neutralnego państwa, który
      troszczył się jedynie o umocnienie własnych granic.
      Wmanewrowany przez Stalina Hitler wplątał się w wojnę,
      którą przegrał jeszcze przed pierwszym wystrzałem.
      Stalin zaś poszczuł na siebie swych wrogów i odskoczył,
      zachowując wizerunek tego, który ma na względzie tylko
      pokój i powszechne bezpieczeństwo."
    • nie-tak "ZSRR współodpowiedzialny za wojnę? Cyniczne kł... 30.08.09, 13:21
      Hehe, przygotujcie się na jutro, jutro będzie odsłonięcie następnych kurtyn,
      byście przy odsłonięciu ich z stołków nie pospadali
      --------------------------------------------------------------
      • eva15 Oj, chyba będzie sią działo... 30.08.09, 13:27
        nie-tak napisała:

        > Hehe, przygotujcie się na jutro, jutro będzie odsłonięcie następnych kurtyn,
        byście przy odsłonięciu ich z stołków nie pospadali
        • maaac Re: Oj, chyba będzie sią działo... 30.08.09, 13:43
          > > Hehe, przygotujcie się na jutro, jutro będzie odsłonięcie
          > > następnych kurtyn, byście przy odsłonięciu ich z stołków nie
          > > pospadali
          Ze śmiechu? Już pół Polski turla się ze śmiechu jak Kreml może
          poważnie takie bzdury wygadywać, a Ty z koleżanką sugerujecie, że
          mogą popaść w jeszcze większą śmieszność?!!!!!!!!!!!!!
        • niszczkaczyzm Re: Oj, chyba będzie sią działo... 30.08.09, 13:49
          eva15 napisała:

          > nie-tak napisała:
          >
          > > Hehe, przygotujcie się na jutro, jutro będzie odsłonięcie następnych kurt
          > yn,
          > byście przy odsłonięciu ich z stołków nie pospadali


          ja juz spadłem...ze smiechu -czytajac te kacapskie pierdy.Bedzie jeszcze
          smieszniej??? to moze od razu wam psychiatrow ekipe wyslemy skoro wasi sobie nie
          radza z postepujacym zdekleniem rosyjskich"elit" politycznych.
        • 12.12a1 Re: Oj, chyba będzie sią działo... 30.08.09, 15:59
          eva15 napisała:

          > nie-tak napisała:
          >
          > > Hehe, przygotujcie się na jutro, jutro będzie odsłonięcie następnych kurt
          > yn,
          > byście przy odsłonięciu ich z stołków nie pospadali
          -----------------------------------------------------------------
    • asmall4 cd. 30.08.09, 13:22
      "Plan Stalina, genialny w zamyśle i wykonaniu, to
      szczyt politycznej, militarnej i dyplomatycznej przewrotności.
      Tak pięknie i prosto nikt nikogo nigdy nie wywiódł
      w pole. Warzyli piwo we dwójkę, a winien wszystkiemu
      jest tylko Hitler.

      Ale to jeszcze nie koniec. 19 sierpnia 1939 roku Stalin
      podjął decyzję, że podpisze z Niemcami „pakt o nieagresji".
      Tego samego dnia podjął też inną decyzję: o rozpoczęciu
      tajnej mobilizacji Armii Czerwonej. Była to niepohamowana,
      lawinowa rozbudowa potęgi militarnej.
      Rankiem 1 września 1939 roku na IV nadzwyczajnym
      posiedzeniu Rady Najwyższej ZSRR uchwalono ustawę
      wprowadzającą powszechny obowiązek służby wojskowej.
      Już 2 września setki tysięcy młodych mężczyzn,
      wśród nich także mojego ojca, powołano do wojska.
      Teraz tłumaczy się nam, dlaczego tę ustawę uchwalono
      właśnie 1 września 1939 roku: tego dnia bowiem rozpoczęła
      się druga wojna światowa.

      Ale dziwna rzecz: rankiem 1939 roku nikt w Polsce
      nie wiedział, że wybuchła druga wojna światowa. Świt,
      mgła, odgłosy wystrzałów. Może to ćwiczenia. Może prowokacja.
      A jeśli nawet wojna, to polsko-niemiecka.
      Skąd ktoś miał wiedzieć, że to druga wojna światowa?
      Nawet Hitler 1 września 1939 roku nie wiedział, że rozpoczęła
      się druga wojna światowa. W tym momencie
      planował jedynie zmiażdżenie Polski. Po dwóch dniach
      Anglia i Francja wypowiedziały Niemcom wojnę. Była to
      dla Hitlera bardzo niemiła, szokująca niespodzianka.
      Nie spodziewał się czegoś takiego. I od 3 września zaczęła
      się dla niego „dziwna" wojna na froncie zachodnim.
      Ale bynajmniej jeszcze nie wojna światowa. A u nas,
      w Radzie Najwyższej ZSRR, bladym świtem 1 września
      1939 już wiedzieli, że rozpoczęła się druga wojna światowa,
      i dlatego zebrali się na nadzwyczajnym posiedzeniu
      i natychmiast uchwalili odpowiednią ustawę.

      Z odległych kresów ZSRR droga do Moskwy jest długa
      i uciążliwa. Podróż niekiedy trwa 10-12 dni. Żeby ustawę
      można było przegłosować 1 września, zawiadomienie
      o nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Najwyższej rozesłano...
      19 sierpnia. A więc 19 sierpnia 1939 roku ktoś
      w Moskwie już wiedział, że za parę tygodni zacznie się
      druga wojna światowa i potrzebna będzie nowa ustawa.
      Dziwny zbieg okoliczności. Stalin wyciąga do Hitlera
      przyjacielską dłoń: przysyłaj Ribbentropa do Moskwy,
      podpiszemy pakt o nieagresji. I tego samego dnia wydaje
      rozkaz o zwołaniu deputowanych Rady Najwyższej,
      żeby ci w chwili wybuchu drugiej wojny światowej już
      siedzieli na Kremlu i zgodnie głosowali. "
    • marek.lipski President of Russia Dmitry Anatolyevich Medvedev 30.08.09, 13:22
      Ta wiadomosc Pana prezydenta jesli jest autentyczna,wprowadza
      nowa historie,nowe relacje,nowy porzadek swiatowy.Zarowno
      dla Polski,EU,USA.Jesli jest autentyczna wymaga dyskusji.
      Przygotownia do 3 wojny swiatowej?Czy tak mozna interpretowac?
      Czy EU juz jest o tym poinformowana?Czy NATO jest przygotowane na
      wojne?Czy administracja USA jest o tym poinformowana,ze miliony
      poleglych amerykan,europejczykow,rosjan,niemcow,pochodzenia
      hebrajskiego w 2 wojnie swiatowejz powodu niemieckich faszystow,na
      poczatku wspieranych przez pana Stalina,zowbowiazuja nas do ich
      obrony,do obrony ofiar tej masakry spoleczenstw na naszej planecie?
      Do obrony naszej cywilizacji i demokracji......
      www.kremlin.ru/eng/
      www.kremlin.ru/eng/articles/D_Medvedev.shtml
      en.wikipedia.org/wiki/President_of_Russia
      en.wikipedia.org/wiki/Dmitry_Medvedev
    • asmall4 cd. 30.08.09, 13:24
      "Jeszcze jeden zbieg okoliczności. Tego samego dnia,
      19 sierpnia 1939 roku, w Związku Radzieckim rozpoczęto
      tajne formowanie co najmniej stu nowych dywizji.
      Robiono to jeszcze przed oficjalnym uchwaleniem nowej
      ustawy, jeszcze zanim delegaci zebrali się w Moskwie.
      Dzień później rozpoczyna się masowy pobór do Armii
      Czerwonej. Dzięki nowej ustawie zdołano, nie ogłaszając
      mobilizacji i nie strasząc sąsiadów, zwiększyć liczebność
      Armii Czerwonej z 1 miliona (wiosną 1939 roku)
      do 5.5 miliona (wiosną 1941 roku). Oprócz tego ustawa
      pozwalała przeszkolić 18 milionów rezerwistów, aby
      w każdym momencie można było uzupełnić armię dowolną
      liczbą żołnierzy.
      Stalin powołał do Armii Czerwonej od razu kilka roczników,
      właściwie - wszystkich młodych mężczyzn. Tok
      jego rozumowania nie pozostawiał cienia wątpliwości:
      ponieważ służba w wojsku trwa dwa lata. Związek Radziecki
      do września 1941 roku musi przystąpić do wielkiej
      wojny.
      W przeciwnym wypadku po tej dacie miliony
      młodych ludzi trzeba będzie rozpuścić do domu, rozwiązać
      wszystkie te armie, korpusy powietrznodesantowe
      i zmechanizowane, dywizje pancerne, lotnicze i inne,
      a wówczas praktycznie nie będzie kogo powołać do armii.
      Utrzymywać takiej armii w czasie pokoju nie można.
      Armia niczego nie produkuje, zużywa natomiast
      wszystko, co wytwarza kraj. Przyznaje to również Ministerstwo
      Obrony obecnej Rosji na łamach swego oficjalnego
      organu: „Na utrzymywanie armii, pozostającej
      w gotowości bojowej, w innych celach niż wojna nie może
      sobie pozwolić żadne państwo: gospodarka nie wytrzymuje
      przeciążenia, a w zmobilizowanej armii z powodu
      bezczynności zaczyna się rozkład".
      Decyzja o przystąpieniu do wielkiej wojny zapadła na
      Kremlu w sierpniu 1939 roku. Ustalono termin: najpóźniej
      lato 1941 roku. Podział Polski, tak jak rozumiał
      go Stalin, był tylko prologiem do wielkiej wojny - i potrzaskiem
      dla Hitlera.
      Hitler chciał dostać połowę Polski, a tymczasem wplątał
      się w wojnę z całym światem.
      Opowiadano nam i nadal się opowiada, że od 1 września
      1939 roku wojna dla wszystkich jej uczestników
      miała charakter imperialistyczny. Otwórzmy zszywkę
      gazety „Prawda" z jesieni 1939 roku: „imperialiści gryzą
      się jak psy", „pornograficzne widowisko, trupie śmietnisko
      Europy, gdzie szakale szarpią się wzajem".
      W swoich książkach przytaczałem wiele takich cytatów.
      To właśnie wtedy ukształtował się stosunek do drugiej
      wojny światowej i nigdy się później nie zmienił."
    • asmall4 cd. 30.08.09, 13:26
      "„Winowajcami wojny byli nie tylko imperialiści Niemiec, ale
      i całego świata". Wydrukowano to w dzienniku „Krasnala
      zwiezda", oficjalnym organie Ministerstwa Obrony
      ZSRR, 24 września 1985 roku, w kulminacyjnym momencie
      Gorbaczowowskiej głasnosii i pierestrojki
      Na trupim śmietnisku Europy szakale szarpały się
      nawzajem do 22 czerwca 1941 roku, Ale po tym dniu
      wszystko się zmieniło. Niemcy „zdradziecko, bez wypowiedzenia
      wojny" napadły na Związek Radziecki. Od
      tego momentu zaczęła się Wielka Wojna Ojczyźniana. 22
      czerwca 1941 roku uważa się za datę przystąpienia
      Związku Radzieckiego do drugiej wojny światowej. I mówi
      się nam, że od tego momentu charakter wojny uległ
      zmianie: nadal była wojną imperialistyczną i zaborczą
      w odniesieniu do wszystkich krajów świata, ale sprawiedliwą
      i wyzwoleńczą dla Związku Radzieckiego.
      Oto dlaczego nadal piszemy nazwę drugiej wojny
      światowej - wbrew zasadom rosyjskiej ortografii - małymi
      literami, a naszą Wielką Ojczyźnianą - wielkimi: szanować
      należy tylko nasze ofiary, tylko my prowadziliśmy
      wojnę sprawiedliwą. Nikt inny na szacunek nie
      zasługuje.

      Zwróćmy uwagę na kuriozalny brak logiki: ideolodzy
      komunistyczni mówią, że Wielka Ojczyźniana była częścią
      drugiej wojny światowej. Ale jednocześnie każą drugą
      światową pisać małą literą, a jej część składową - wielką
      Uczono mnie od dzieciństwa, że mam uczestników
      Wielkiej Ojczyźnianej kochać, szanować, okazywać im
      cześć. I kiedyś - miałem osiem lat - zadałem nauczycielce
      pytanie: a czy Hitler był uczestnikiem Wielkiej
      Ojczyźnianej, czy nie?
      Nauczycielka chwyciła mnie za prawe ucho, wykręciła
      je, jak się obraca klucz w zamku, i powlokła mnie do
      dyrektora. Natychmiast do gabinetu zleciało się z dziesięcioro
      nauczycieli. Wybuchł straszliwy skandal. Skuliłem
      się, zwinąłem w kłębuszek, a oni wrzeszczą. I nagle
      dostrzegłem w obozie wroga zbawienne dla mnie
      sprzeczności. Wrzeszczą nie na mnie, ale kłócą się między
      sobą, i to coraz bardziej zażarcie. Kiedy sytuacja
      w gabinecie dyrektora wyraźnie dojrzała do rękoczynów,
      wyślizgnąłem się cichutko i nikt mnie już później tam
      nie zawołał."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka