Dodaj do ulubionych

Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si...

04.09.09, 14:03
Duren
Obserwuj wątek
    • kanadyjkarz Wędkarz strzelał do kajakarza 04.09.09, 14:11
      ten strzelił i nie zabił ale wczesniej były juz przypadki
      smiertelne . Wędkarze to wcale niepotulny narodek. Czy nienawidzą
      kajakarzy , wioślarzy i innych nacji wodnych ?
      A przeciez mozna spokojniej żyć i dać żyć innym. Przkazcie sobie
      znak pokoju.
      • maruda.r Re: Wędkarz strzelał do kajakarza 04.09.09, 14:45
        kanadyjkarz napisał:

        Wędkarze to wcale niepotulny narodek. Czy nienawidzą
        > kajakarzy , wioślarzy i innych nacji wodnych ?

        ****************************

        O to samo można zapytać kajakarzy i wioślarzy: dlaczego nie mają zrozumienia dla
        wędkarzy? Przecież gość stojący z kijem nad wodą nie jest jakimś ewenementem, by
        nie domyślać się, co robi i co mu może przeszkadzać.

        Wodniacy zdają sobie sprawę, że wędkarz wpław ich nie dogoni i psocą. Wędkarz
        niewątpliwie przesadził, ale jego złość nie wydaję się całkowicie bezpodstawna.


        • excellenz Re: Wędkarz strzelał do kajakarza 04.09.09, 15:05
          Ale co to znaczy nie przeszkadzać? Czy rzeka albo jezioro są własnością wędkarzy? Jaśnie Pan Wędkarz łowi, więc w promieniu kilkudziesięciu metrów nikt nie ma powinien poruszać się w oraz po wodzie?

          Żeglarz, kajakarz czy kobieta z dzieckiem na rowerze wodnym ma tak samo prawo płynąć 20 metrów od brzegu, jak wędkarz ma prawo łowić ryby. Mieszkam nad jeziorem i wiem, że niestety kiedy chce się skorzystać ze swojego prawa, to jakimś dziwnym trafem łatwo oberwać kamieniem rzuconym z brzegu. Rzuconym często przez faceta, który "na rozgrzewkę" walnął kilka głębszych i poszedł moczyć kija...
          • maruda.r Re: Wędkarz strzelał do kajakarza 04.09.09, 15:44
            excellenz napisał:

            > Ale co to znaczy nie przeszkadzać? Czy rzeka albo jezioro są własnością wędkarz
            > y? Jaśnie Pan Wędkarz łowi, więc w promieniu kilkudziesięciu metrów nikt nie ma
            > powinien poruszać się w oraz po wodzie?

            ******************************

            Wisła to na tyle szeroka rzeka, że nawet pijany wodniak powinien się na nie
            zmieści nie wchodząc w paradę pozostałym.

            Wędkarze raczej nie przychodzą w ludne miejsca i nie mówią plażowiczom czy
            wodniakom: wypad, bo zaczynam łowić. Szukają miejsc spokojnych i odludnych, by
            nie wchodzić nikomu w paradę. I tego oczekują od innych.



      • starod Re: Wędkarz strzelał do kajakarza 04.09.09, 16:05
        kanadyjkarz napisał:

        > ten strzelił i nie zabił ale wczesniej były juz przypadki
        > smiertelne . Wędkarze to wcale niepotulny narodek. Czy nienawidzą
        > kajakarzy , wioślarzy i innych nacji wodnych ?
        > A przeciez mozna spokojniej żyć i dać żyć innym. Przkazcie sobie
        > znak pokoju.

        Twoim zdaniem debilstwo w motorówkach i kajakach daje innym
        spokój??? Może rybom i ptactwu wodnemu???
      • deval Re: Wędkarz strzelał do kajakarza 04.09.09, 17:01
        Toś mnie zaciekawił. Podaj źródło danych nt ludzi zabitych z wiatrówki.
        Skaleczyć - jak najbardziej ale zabić to chyba by musiał kolbą bić...
      • sekwana2005 jak ryby nie biorą... 04.09.09, 18:53
        Turyści słabo biorą "na podryw"...
        Często uczestniczę w różnych spotkaniach osób zainteresowanych wodą,
        w tym profesjonalnych armatorów, żeglarzy, kajakarzy - czasem sobie
        wchodzacych w drogę.
        W 5 lat chyba tylko na jednym był przedstawiciel organizacji
        wędkarzy, z góry zastrzegając iż nie odpowiada za incydenty. Wprost
        namawiał, by sprawdziła policja wodna 1/ czy jest karta wedkarska,
        2/ czy rozmiary i gatunki ryb oraz okres wędkowania są zgodne z
        przepisami, 3/ alkomat...
        Moi koledzy żeglarze na jeziorach, rzekach na Bałtyku miewali trudne
        sytuacje. Jeden zaplątał się silnikiem i sterem w nieoznaczone sieci
        z "dzikiego" połowu. Z przerażeniem zobaczył nadpływające trzy
        kuterki - na szczęście udało się w porcie "opić" sprawę, zakąszając
        smażonymi rybkami z tej sieci...
    • lungompa Re: Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał 04.09.09, 14:12
      No prosze - pjany a jednak trafil !
      Mam nadzieje, ze kajakarz dostanie wysokie odszkodowanie od snajpera !
      • kalowiec Szacun dla wędkarza!!! 04.09.09, 14:30
        tym tępakom w motorówkach, łódkach, kajakach itd. wydaje się że cała
        woda jest dla nich, koleś na pewno specjalnie przepłynął po tej
        żyłce, ot tak dla jaj, no i ma co chciał, niech się cieszy że
        wędkarz nie miał kuszy :)
        • michalng Re: Szacun dla wędkarza!!! 04.09.09, 18:37
          Szacun to debilowi z dupy zrobią w pierdlu :P
      • garym Re: Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał 04.09.09, 15:27
        W strzelaniu sportowym zawodnicy czasami specjalnie sobie coś chlupną coby im
        ręka się nie trzęsła.
    • chuck19 Po co wędkarzowi wiatrówka? 04.09.09, 14:39
      Po co wędkarzowi wiatrówka?
      Dynamit jeszcze bym zrozumiał...
      • tenare Re: Po co wędkarzowi wiatrówka? 04.09.09, 17:11
        Wali z wiatrówki do sumów i karpi, które wyłowi. Jak by miał granatnik
        przeciwpancerny rakietowy, to by pokazał niedowiarkom.
    • kostkiewicz321 Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si... 04.09.09, 14:40
      Bandzior, który strzela bezbronnemu człowiekowi w plecy dostaje maksymalnie 3
      lata. Za obrazę prezydenta ostatnio wymierzono karę 4 lat.
    • malepiffko w toruniu 04.09.09, 14:44
      wedkarz zabil kajakarza za cos takiego okolo 8 lat temu.
    • traktorzysta Podobno łowienie ryb odpręża hahaha . 04.09.09, 14:47
      Ale założę się o dobre wino ,że kajakarz coś odpysknął rybakowi .
      • mario-z Re: Podobno łowienie ryb odpręża hahaha . 04.09.09, 14:53
        Nawet wiem co bo mi też często pyskują i ubliżają, jutro kupuję wiatrówkę. :)
        • cat_1 Re: Podobno łowienie ryb odpręża hahaha . 04.09.09, 15:11
          3 lata posiedzisz to zmądrzejesz
          • maruda.r Re: Podobno łowienie ryb odpręża hahaha . 04.09.09, 15:49
            cat_1 napisał:

            > 3 lata posiedzisz to zmądrzejesz

            ****************************

            Jeżeli strzeli. A jak tylko pomacha, to będzie miałradość, że się wioślarz
            zebździł w gacie.

          • mario-z Re: Podobno łowienie ryb odpręża hahaha . 04.09.09, 19:40
            Nie strasz bo się zesrasz.
      • maciejb13 Re: Podobno łowienie ryb odpręża hahaha . 04.09.09, 18:03
        Proszę nie mieszać tutaj rybaków, bo to jest całkiem co innego:
        "Rybacy, to są ludzie morza, a wędkarze, są podli"
    • sceptyk1 Znowu "snajper" - równie dobrze można nazwać... 04.09.09, 14:48
      ... "spadochroniarzem" każdego, kto wyskoczy z parasolką przez okno.
    • mario-z Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si... 04.09.09, 14:50
      W pewnym momencie jeden z nich przez przypadek przepłynął po żyłce
      zarzuconej w pobliżu wędki.

      Gołym okiem widać że osoba która napisała ten artykuł nie ma zielonego pojęcia
      o wędkowaniu.
    • dwabrowary Jak znam życie, wędkarz ma żonę i dzieci 04.09.09, 14:57
      więc go uniewinnią i każą kajakarzowi zapłacić odszkodowanie za zużyty śrut i
      zniszczoną żyłkę. Ech... polski wymiar sprawiedliwości do granda. Lepiej było
      wyjść z wody i pier... wędkarza wiosłem przez pijany ryj. Do takich chwastów
      inne argumenty po prostu NIE DOCIERAJĄ.
    • pamejudd "Do 3 lat.." buaha, buahahaha, buhahahaha! 04.09.09, 15:03
      Niech mi ktos powie, ze polskie prawo karne konstruowaly rozumne istoty...
    • waariat heh wędkarze... 04.09.09, 15:15
      Ja tam nie lubie wędkarzy, przynajmniej pewnej grupy wędkarzy, co z kapielisk
      robią sobie stawy wędkarskie i myślą, że mogą wszystko! Sam nie raz chamsko
      zrywałem im żyłki, bo jak kąpielisko było zwężone w pewnym miejscu, to ci
      zarzucali tak wędki by nikt nawet kajakiem nie przepłynął dalej na drugą
      stronę, wiec zawsze na ostrych słowach się kończyło. Dodatkowo przez tych
      zjebów nie czyści się kąpielisk, bo troszczą się niby o dobro ryb. a ze stawu
      robi się potem szambo... Kij im w oko, rybak powinien dostać za działanie z
      premedytacja 10lat!
    • jerzy1973 Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si... 04.09.09, 15:39
      szkoda ze pyl pijany i nie trafił porządnie !!dość złośliwych pływaków!!
    • cezar85 Z takim okiem zaprosilbym go na ... 04.09.09, 15:41
      ... przymusowe turne po Afganistanie
    • cygan37 Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si... 04.09.09, 15:44
      bo ci kajakarze to faktycznie juz plaga; czlowiek po pracy nie moze spokojnie
      pojsc na rybki zeby nie trafic na tych orzelkow.
    • nazimno Jezeli z tak marginalnego powodu sie strzela, to 04.09.09, 15:51
      co bedzie, gdy "nowe porzadki" dadza bron do reki prawie kazdemu?

      (Bedzie zapewne koniunktura na zaklady pogrzebowe)

      Na tzw. "dzikim zachodzie" przedsiebiorca pogrzebowy byl
      najwazniejszym po szeryfie obywatelem kazdego miasta i osady.


    • lehoo Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si... 04.09.09, 15:54
      Jaki kuffa snajper ? Zwykły palant.
    • strikemaster Stojąc na brzegu nie trafił w wodę :) 04.09.09, 16:17

    • bike1 Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 16:17
      Primo - kajakarstwo czy wioslarstwo to sport sluzacy czlowiekowi a chlanie
      wódy czy denaturatu przy wędce to wyższy poziom menelstwa;
      Secundo - kluby kajakarskie czy wioslarskie dbaja o akwen ktory zajmuja i maja
      do niego prawo a lumpy z wedkami sie tam paletaja choc wiedza ze na danym
      akwenie plywaja kajakarze, potem ci bandyci przeszkadzaja sportowcom, rzucaja
      kamieniami i strzelaja bo chca sobie zagryche do wody zlowic
      Tertio - jak ktos pisze o ekologii to niech zastanowi sie kto bardziej szkodzi
      akosystemowi - lump z wedka czy sportowiec w kajaku
      • cambrone Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 16:45
        Witaj misiu o bardziej pojemnym móżdżku niż ja debil!!!
        Łowię ryby tylko w czasie dwutygodniowych wakacji i już po dwu
        dniach mam dość, a po trzech bym strzelał do panów i królów jezior w
        motorówkach,kajakach i innym pływającym po PIJAKU ścierwie.Robią to
        ABSOLUTNIE celowo i dla zabawy.Wedkarz płaci za prawo połowu i to
        niemałe pieniądze i nalezy mu się jak psu zupa za jego kasę
        przynajmniej spokojne moczenie kija.A każy dobrze wychowany
        wodniak,bez problemu ominie jego spławik.
        • bike1 Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 19:31
          Półgłówku, o ty tu pociskasz o jakichś "pijanych wodniakach" na Mazurach -
          zarowno w przypadku tego bandyty z wedka o ktorym jest ta informacja jak i tego
          smiecia ktory zastrzelil kajakarza kilka lat temu chodzi nie o jakichs
          "wodniakow" lecz sportowcow z klubu kajakarskiego. To nie rozsmieszaj mnie
          lamago ze kajakarz na treningu moze byc pijany. Poza tym wiadomo gdzie kluby
          trenuja wiec niech sie stamtad odp.... wedkarze.
      • bshxxx Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 16:49
        Ad. Primo - masz racje, tak samo jak chlanie i wsiadanie do kajakow,
        lodek itp.
        Ad. Secundo - prawo do akwenu to niestety ma Polski Zwiazek
        Wedkarski, i to on troszczy sie o zbiorniki i rzeki. Chodzi tu nie
        tylko o zarybianie ale takze o utrzymanie czystosci, regulacje biegu
        itp. Wiec wedlug Twojego rozumowania to "lumpy z wioslami" sie
        paletaja i przeszkadzaja sportowcom (tak, wedkarstwo to sport).
        Ad. Tertio - jezeli chodzi o ekologie to wedkarstwo ma na 100%
        wiecej zaslug dla stanu rzek i jezior niz jakikolwiek inny sport.
        Wystarczy sprawdzic co zostalo zrobione na danym odcinku Wisly w
        ostatnim czasie - wtedy tez sie moze okazac ze "lump z wedka" oplaca
        zwiazek ktory dba o przyrode, a "lump w kajaku" placi skladki na
        zwiazek ktory niezbyt sie zastanawia co bedzie sie dzialo z rzeka...
        • the_rapist Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 17:04
          Wedkarz z wedka lowiacy ryby - tak
          Pijak z wiatrowka strzelajacy do ludzi - nie. I nie ma znaczenia czy ma przy
          sobie wedke , czy jej nie ma.

          Inna sprawa, jak cos takiego mozna nazywac sportem, ale nie o gustach tu mnie
          dyskutowac.
        • excellenz Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 19:14
          Czy naprawdę prawo do rzeki Wisły na terenie Krakowa ma PZW? PZW utrzymuje
          krakowską Wisłę w porządku, i zarybia ją? Możesz podać jakieś konkretne dowody?

          Zacznijmy od tego, że właścicielem wszelkich akwenów w Polsce jest Skarb Państwa
          lub osoby prywatne. PZW jedynie może dzierżawić niektóre akweny, a i to może
          robić tylko i wyłącznie zgodnie z Ustawą o Prawie Wodnym. A Prawo Wodne mówi tak:

          Art. 34. 1. Każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania ze
          śródlądowych powierzchniowych
          wód publicznych, morskich wód wewnętrznych
          wraz z wodami Zatoki Gdańskiej i z wód morza terytorialnego, jeżeli przepisy nie
          stanowią inaczej.


          2. Powszechne korzystanie z wód służy do zaspokajania potrzeb osobistych,
          gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń
          technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów
          wodnych
          oraz, na zasadach określonych w przepisach odrębnych, amatorskiego
          połowu ryb.
          • tenare Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 20:13
            Gość z wędką zarzucił na kolację i strzelił w obronie terytorium połowów.
            Kajakarz sobie płynie po spławiku. Nikt tego nie rozstrzygnie kto miał rację.
        • bike1 Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 19:33
          Kolego, doczytaj, tu nie chodzi o "turystow w łódkach" gdzies na Mazurach lecz o
          kajakarzy, sportowcow, nie zadne "zwiazki" tylko klub, jasne?
      • mario-z Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 20:02
        Ty frędzlu przeziębiony następnym razem zanim coś napiszesz pierdo...lnij się w
        główkę może wtedy wymyślisz coś mądrzejszego.
        • bike1 Re: Do debili broniacych bandyty z wedka 04.09.09, 22:39
          spadaj lamago żulu, spasłeś się już na kolację to sp.... wędkowac z denaturatem
          grubasie
    • vasc Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si... 04.09.09, 16:58
      Powiedzcie mi, dlaczego tak sie dzieje, ze wszyscy znani mi wedkarze to tak "nie spotykanie spokojni ludzie"?
    • tenare Moja wędka, moja ryba, moje jezioro 04.09.09, 17:05
      Niech cham patrzy gdzie płynie...
      Szkoda, że wędkarz nie miał kałacha, bo by miał lepsze środki perswazji na
      chuligana jeżdżącego po żyłce.
      • bike1 szkoda to jest to ze twoja matka cie nie wyskrobal 04.09.09, 19:36
        durniu!
    • maciejb13 Re: Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał 04.09.09, 18:15
      Kajakarze też niestety nie są aniołkami. U nas w Opolu na Odrze, gdy
      przepływa ogromny zestaw: pchacz + 2 barki, to kajakarze pozwalają
      sobie przepływać bezpośrednio przed dziobem tego zestawu. Widziałem
      to wczoraj: ze sterówki wyskoczył sternik i zwrócił kajakarzom
      uwagę, a kajakarze tylko się z niego wyśmiali. Czy kajakarze z
      opolskiego klubu kajakarskiego nie zdają sobie sprawy, że w
      zetnięciu z takim "obiektem" są bez szans? Czy ich trenerzy nie
      powiedzieli im o tym? Jak dojdzie do wypadku to będzie płacz...
    • excellenz Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si... 04.09.09, 18:34
      Tak, Wisła w Krakowie, gdzie doszło do incydentu, jest bardzo szeroka. Średnio ma szerokość ok. 60 metrów.

      Wygląda to dokładnie tak: pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Wisla_Krakow.jpg

      Na brzegach siedzą nawiedzeni rybacy, i każdy uważa, że strefa ok. 20 metrów od brzegu należy mu się na wyłączność. Środkiem pływają barki i statki wycieczkowe. Gdzie według ciebie mogą pływać kajakarze?
      • bike1 do debili to nie dotrze 04.09.09, 19:40
        ze tu nie chodzi o zadnych "pijanych wodniakow na lodach" tylko sportowcow.
        Wiadomo gdzie kluby trenuja to dlaczego to tałatajstwo z wedkami pcha sie tam
        gdzie trenuja sportowcy? Chamstwo i bandytyzm ale wiadomo ze to lumpernia poza
        tym lamagi zawsze zazdroscily osobom wysportowanym tego ze same sa lamagami. To
        samo jest z rowerzystami spychanymi na drogach przez obtluszczone lamagi w
        samochodach.
    • naprawdetrzezwy Który idiota to wymyślił? 04.09.09, 19:31
      Że ktoś, kto ma wiatrówkę, to snajper?

      Wy, w Gazecie, macie jakiś konurs na to, kto napisze największy
      debilizm dnia?
    • slawmirzaj Strzelał z wiatrówki do kajakarza. Bo chciał si... 04.09.09, 19:35
      Jak zwykle prawda leży po środku i wynika z braku wyobraźni, jest to spór
      bardzo stary i pewnie szybko nie wygaśnie. Po pierwsze kajakarz nie zawsze
      widzie że schowany wędkarz zarzucił przez pół rzeki wędkę. Po drugie zaś nie
      zawsze np. z uwagi na silny nurt może pływać środkiem rzeki. Jeżeli chodzi o
      kajakarzy to jeżeli ileś razy trafią na takiego nerwusa to potem wszystkich
      traktują jedną miarą i jadą ostro po żyłkach w ogóle nie zważając na wędkarzy.
      Niestety wędkarze nie zawsze to rozumieją. Zdecydowana większość rozumie czyli
      jest jak w normalnym społeczeństwie, niestety raz na jakiś czas znajduje się
      człowiek, któremu siedząc z wędką nad rzeką bardziej przeszkadza kajakarz niż
      np. barka, która przepływa. Na szczęście specjalnie się takimi ludźmi nie ma
      co przejmować, najważniejsze żeby nie dostać kamieniem w głowę. Najlepiej mieć
      ze sobą telefon i dzwonić od razu na policję.
      • sekwana2005 Bo chciał 04.09.09, 20:34
        Zgadzam się ze slawimirzajem (mam nadzieję, iż w nicku błędu nie
        zrobiłem). To mi przypomina podobne spory lądowe, bo ktoś o 8 rano
        jedzie samochodem, o 12 jest pieszym a po g. 16 wsiada na rower. Za
        każdym razem przeklinając pozostałych użytkowników tej samej ulicy.
        W tym roku wiosną płynęliśmy 6 dużymi jachtami mocno wąskim Kanałem
        Zerańskim, omijając żyłki slalomem. Udało się nic nie zerwać, choć
        nikt nie próbować podciągnąć żyłki, wyjąć wędki choć widział, że
        dość duża flota płynie. Zdumienie wędkarzy, spacerowiczów,
        rowerzystów, bawiących się dzieciaków, gdy ich podrawialiśmy. Ja
        jeszcze z młodości spędzanej często w górach mam przyzwyczajenie, by
        na szlaku z obcymi się witać, w zależności od sytuacji ustępując
        miejsca albo licząc na jego ustąpienie.
        Próbujmy być ludźmi - nawet jeśli to czasem trudne. Po południu w
        sklepiku kupiłem pół chleba, wąskie wyjście jakaś pani zablokowała
        wózkiem, próbując pozbierać się z zakupami. Gdy zobaczyła że za nią
        czekam, była zdumiona, gdy powiedziałem jej by spokojnie spakowała
        się do końca, zamiast warknąć "ty stara k... wyp...j bo w mo..ę
        dam". Może matka czy żona wędkarza, może kajakarza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka