o.o.ola
30.05.12, 09:46
Witam!
Dziś rano zauważyliśmy u naszego dwulatka wspuchniętą zewnętrzną strone dłoni... Obrzęk jest spory, czerwony, gorący.
Obrzęk na całą dłoń - od nasady paluszków do nadgarstka.
Chyba nie boli. Dziecko apetyt ma, nie gorączkuje...
Co to może być?! Jestem w szoku, nigdy czegoś takiego nie widziałam.... Gryzły go już komary, owszem, miał spore bąble, ale żeby taaaakie? Nie wchodzi w gre ani osa, ani pszczoła, dzieć nie mówi jeszcze.... Czy to możliwe, żeby to było od komara?
Co ja mam robić - żadnego okładu np z sody zrobić sobie nie da.
Godzinę już to obserwuje, gorzej nie jest, ale lepiej też nie.....
Czy ktoś miał cos podobnego?