slimakpokazrogi
17.07.09, 11:04
mam wzorek matematyczny , którym bardzo ładnie wszystko przeliczam.
Oczywiście to logiczne, ale i tak Wam napiszę, bo może jeszcze
któraś na to nie wpadła. Chodzi o to oczywiście, żeby nie marnować
czasu na hodowlę warzywek, które nie dadzą nam wystarczających
korzyści.
60 podzielić na (ilość minut potrzebnych do wyhodowania warzywka)
razy (ilość sztuk warzywka wyhodowanego z jednego pola) razy (cena
możliwa do uzyskania za sztukę danego warzywka). i wychodzi nam
współczynnik - im wyższy, tym bardziej opłacalne warzywko.
Przykład
marchewka rośnie 10 min, daje 2 szt z jednego pola, cena 0,06 za szt.
(60/10)*2*0,06 = 0,72
pomidor rośnie 2 h 20 min czyli 140 min, daje 4 szt. z pola, cena
0,49
(60/140)*4*0,49 = 0,84
więc pomidory są bardziej opłacalne niż marchewki (ceny z serwera 4)
w ten sposób można łatwo porównać warzywa , które rosną np 16 h z
tymi, które rosną 10 min.
Ja przez te wyliczenia to hoduję teraz już tylko 4 gatunki. a hitem
jest szpinak - jego współczynnik to niekiedy nawet pełne 1,00 (przy
cenie 2,34)!