kotwbutach0
16.02.09, 17:03
witam,
przeczytałam forum i chętnie przekażę kilka cennych informacji. Od
kilku lat prowadzę sklep ze zdrowymi bucikami dla dzieci,
doświadczenie mam spore. Pierwsza zasada przy wyborze butów dla
dziecka to nie szkodzić. Druga kwestia, jesli jest wykryta
dysfunkcja stóp buciki pomoga nam korygować. POMOGĄ- UŁATWIĄ ale
same nie skorygują problemu. Tylko i wyłaćznie praca stóp,
ćwiczenia, naprzemienne zmienianie obuwia i chodzenie boso. Stópka
pracuje wtedy, sama się kształtuje. Bardzo często ortopedzi polecają
konkretne firmy w celach marketingowych, mają wymierne korzysci z
tego tytułu, ostrożność i zdrowy rozsądek nie zawadzi. Jeśli lekarz
zalecil obuwie, tak jak Pani do wkladek robionych, to należy wybrać
obuwie, które wewnątrz jest płaskie, tak aby można było umocowac
wkładkę, zapiętek sztywny. Każde dziecko jest inne, każde dziecko
nalezy potraktować indywidualnie. Jeśli jest dość ciężkie, ma
problemy z koślawością kolan, dość energiczne - buty sztywniejsze,
wyższe lepiej spełnią swoja funkcję. Przez dłuższy okres nie
dopuszcza do wykoślawienia obuwia i co za tym idzie powrotu do
koślawości. Jeśli dziecko jest drobne, delikatne, ma szzczuplą nóżkę
i niechetnie uczestniczy w aktywnej zabawie - to kompletnie go
unieruchomimy w takim butku. Po prostu zdrowy rozsądek. Naturalnie
nie mówię o powaznych wadach kregosłupa i postawy, które wymagaja
szpitalnego leczenia, ale o standartowych dysfunkcjach, które można
skorygować przy niewielkim wysilku przez okres 6 miesięcy. Jeśli
wyjezdża Pani na dlugi urlop lepiej niz dwie pary butków pomoga
dziecku masaże i zabawa nóżkami. Jest to wspaniały czas, który za
darmo mozna poświęcic dziecku z korzyscią dla jego stóp. Np zwykłe
łaskotanie, liczenie paluszków po kolei, bierzemy paluszki w dłoń
lekko uciskajac. Robimy od piety do paluszków kreskę, albo bawimy
sie na stópce dziecka w ,, idzie raczek - nieboraczek,,. Chwytamy
naraz dwie stopy i kciukiem przejezdżamy od piety do paluszków (
dobrze stopy wymasowac oliwką).
Wspaniała zabawa, jeśli codziennie bedziemy się tak bawić
przynajmniej przez 10 min przez całe wakacje, to po koślawosci u tak
małego dziecka ( 2,5 roku) nie bedzie sladu:)
A butki maja być nie konkretnej firmy tylko spełaniajace określone
parametry. Prostym sposobem na sprawdzenia jakości butka jest
ustawienie całej pary tyłem do naszych oczu i na wysokości oczu
patrzymy jakby na ,,plecy bucika, czy linia jest prosta, czy jest
odpowiednio wyprofilowany, czy spody nie są pofalowane. To bardzo
prosta i łatwa w ocenie metoda, ale z przykroscia stwierdzam, iż
przez kilka lat kontaktów z rodzicami kupujacymi butki dzieciom nikt
poza nazwą firmy nie sprawdzał w ten sposób butów:( Osobiście nie
polecam konkretnej firmy, każdy model jest inny, ma inne spody, inne
przeszycia, inne kopyto mimo tej samej firmy. Tak jak i dzieci każda
stópka jest inna, najważniejsze aby w butku dobrze się czuła i aby
buty leżały jak ulał i nie deformowały stopy.