qwerty.tarnow
03.03.04, 20:07
Przykładów jest wiele.
Ale mnie się akurat nasuwa taki przykład na dziś: Gazeta Wyborcza wydrukowała
PROJEKT raportu w sprawie Rywina - 16 stron drobnego druku. To jest dopiero
projekt, który zmieni się pewnie jeszcze z ...naście razy. A poza tym, czy
kogoś ze społeczeństwa jeszcze obchodzi co tam komisja wymeczy we wnioskach
końcowych? I tak wiadomo, że nikomu ten raport nie będzie pasował. I
powstanie kilka wersji. A te pewnie znowu opublikuje jakaś gazeta. I tak w
kółko. A lasów ubywa...