lemuriza 14.11.05, 17:27 niektórzy tu ciągle wracają... Czy to jakaś misja? Czy to jednak przywiązanie? Czy ciekawość, a jesli tak to... przeczą sami sobie, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teklat Re: Ciekawe dlaczego 14.11.05, 18:39 Chyba nas zwyczajnie kochają...Szkoda tylko, że to miłość nieodwzajemniona :)) Odpowiedz Link Zgłoś
thadd Re: Ciekawe dlaczego 14.11.05, 18:04 A dlaczego tak Cie to interesuje,bulwersuje,oniesmiela,zlosci,zacheca,ciekawi.Zwracasz sie anonimowo przez"wy","oni" miast najzwyczajniej zapytac "onych" co ich interesuje na tym forum albo jaka misje maja do spelnienia.A moze Twoje zainteresowania nie wykraczaja poza balkony,niespelniona milosc ,rower i siatkowke.pomysl czasem i o tym.Balkon umarl smiercia naturalna,rower wkrotce do komorki wiec naturalna koleja rzeczy bedziesz miala wiecej czasu na rozmyslania,no chyba ze zainteresuje Cie doglebne studiowanie zagadnien zwiazanych z pornografia. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Ciekawe dlaczego 14.11.05, 19:54 ojjojoj, jaki złośliwiaczek!:) Uśmiechnij się. Napisz coś miłego, ok? Będzie Ci lepiej. Balkon nie umarł, on ma tylko przestój:), rower myślę że jeszcze nie zasnął, poza tym mam jeszcze siatkówkę i basen. No i parę jeszcze innych rzeczy:). Ciekawe dlaczego myślisz , ze moja miłość niespełniona? Odpowiedz Link Zgłoś
thadd Re: lemuriza i tylko lemuriza 15.11.05, 02:38 Nie staram sie byc zlosliwy.To Ty za wszelka cene przyprawiasz mi rogi.Czy sie smieje.Oczywiscie.Dlaczego ? bo jestem najszczesliwszym czlowiekiem i mezczyzna pod Sloncem i znowu dlaczego ? Bo zycie ze mna dzieli kobieta aniol, objawienie w moim zyciu, kobieta nieziemskiej urody ,wspanialego charakteru,kochliwa i pieszczotliwa,wspanialy, oddany i wierny towarzysz zycia nie wspominajac o madrosci,poczuciu humoru i tym co pozwala byc szczesliwym.Napisalem o niespelnionej milosci bo wydaje mi sie ze Ty wszystko starasz sie stonowac ,ze kryjesz sie za slowami choc w Twoim pisaniu mozna odnalezc nieco inna kobiete.Bardziej zywiolowa,pozytywnie impulsywna,niecierpliwa tak jakbys poprzez swoje sygnaturki chciala podkreslic nie tyle to ze kochasz ale ze chcesz byc kochana.Kochac to troche za malo.Kochac i byc kochanym to sens zycia i nie mowie o szczeniackiej milosci prowokowanej przez hormony ale o tej ktora czas hormonow potrafi rozciagnac na reszte zycia.Oczywiscie wole sie mylic i zycze Ci bys ktoregos dnia napisala a wlasciwie wykrzyczala ze kocham i jestem kochana ale prosze nie przez Tarnow czy forum ale przez tego jednego jedynego w spodniach a on jest tylko i tylko Twoj.Moj czas na tym forum powoli dobiega konca co nie znaczy ze w milczeniu nie poczytam o karmieniu kolejnego trolla, ale taka juz uroda forum i anonimowych rozwazan. Odpowiedz Link Zgłoś
kuczman Re: lemuriza i tylko lemuriza 15.11.05, 05:57 Ale piszac tak Lemurizo, z gory zakladasz ze to forum jest tylko dla lubianych i uznawanych za swoich. A przeciez jest to forum publiczne i kazdy ma prawo tu pisac. To chyba prawda wazniejsza od osobistych preferencji. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: lemuriza i tylko lemuriza 15.11.05, 16:23 Chyba mnie nie zrozumiałeś Kuczman. A poza tym powiedz mi swoją drogą dlaczego ja mam tolerować kogoś kto : a) jest wobec mnie złośliwy chociaż zna mnie tylko z forum, nie wie o mnie nic, b) kto na siłę mi próbuje wmówić, że jestem bee, moje zainteresowania nic nie warte, a mąż mnie nie kocha i nie znam smaku miłości. W imię czego mam tu zapraszać go jako gościa chcianego? Tak to forum jest publiczne, ale to nie oznacza, że będe się godzić z tym nieustannym krytykanctwem. Zresztą cokolwiek nie zrobię i tak bedzie źle. Będę sie godzić, będę uznana za osobę bez charakteru , uległą, nie będę się godzić będę uznana za niegrzeczną i nietoleranycjną itp. Znasz takie powiedzenie, że : jak sie chce psa uderzyć, to kij się znajdzie... Ano właśnie. Już to tu przerabialiśmy. A w charakterze psa wciąż występują stali uczestnicy tego forum. P.S. a poza tym naprawdę dziwię się po co tu wchodzą, skoro jest tu tak źle. I chyba muszę skłonić się ku teorii mojego męża - o Trollach:). No i czas zaprzestać karmienie... Nie muszę, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
thadd Re: lemuriza 15.11.05, 18:55 Teraz juz wiem dlaczego forum to Twoj drugi dom i wcale sie nie dziwie ze palasz do niego az taka sympatia i nazywasz to kochaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: lemuriza 15.11.05, 21:43 A mnie intryguje to "mój czas na tym forum dobiega końca"... co to może znaczyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: lemuriza 15.11.05, 22:07 O!!! Czyżby jakaś ewakuacja? A ja nic o tym nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
thadd Re: teresa 15.11.05, 22:38 "..dobiega.." czas niedokonany.Klania sie gramatyka na poziomie 4 klasy szkoly podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: teresa 15.11.05, 23:14 Mam podejrzenie, że wychodzi do domu. A tam nie ma internetu :-) Odpowiedz Link Zgłoś