28.09.03, 14:11
Jakby ktoś potrzebował czegoś na gardło, to polecam Bioparox (do wdychania) -
starszne świństwo w smaku (idzie się jednak przyzwyczaić), ale - co
najważniejsze - DZIAŁA!!! I to szybko i skutecznie.

I standardowe: Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą albo
zapoznaj się z treścią ulotki. ;)))
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow O ostrzeżeniu 28.09.03, 14:18
      A właśnie! Ostrzeżenie. W reklamach to podają zawsze taką kolejność:

      Przed użyciem (1) zapoznaj się z treścią ulotki bądź (2) skonsultuj się z
      lekarzem lub farmaceutą.

      A powinno być przecież odwrotnie:

      Przed użyciem (1) skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą albo (2) zapoznaj
      się z treścią ulotki.

      Przecież rozmowa z fachowcem powinna być na pierwszym miejscu, a dopiero gdy
      to jest niemożliwe lub utrudnione to informacją powinna służyć ulotka. Ale
      koncerny farmaceutyczne i tak swoje wiedzą: liczy się TYLKO sprzedaż.
    • qwerty.tarnow O niedobrych (w smaku) lekach 28.09.03, 14:29
      Bioparox - jak już napisałem jest wstrętny, ale idzie się przyzwyczaić.
      Ale za to Guajazylu to nigdy nie tolerowałem - ten smak to mnie wprost dobijał.
      Już lepsza była Flegamina.
      Znowu z tabletek to Biseptol - był starsznie sypki (tak się starsznie
      rozkruszał) i też powodował u mnie uczucie wstrętu.
      Z nowszych to Upsarin C - też żadnych pozytywnych wrażeń nie mam.
      A przecież w dobie dzisiejszego postępu są chyba jakieś dodatki, którymi można
      zmienić (lub w ogóle nadać) smak lekarstwu. Wiem, że leczenie to nie jest
      obiad w restauracji i nie wszystko musi smakować, ale można by przecież to
      jakoś ulepszyć. A już szczególnie lekarstwa dla dzieci (ja właśnie mam uraz do
      większości w/w leków z dzieciństwa) - choć tu akurat jakiś postęp jest (jednak
      w przeważającej mierze są to tylko leki nowopowstałe i zagraniczne).
    • qwerty.tarnow O dobrych (w smaku) lekach 28.09.03, 14:37
      To też pamiętam, że jeszcze w roku 1990 były dostępne takie pastylki na
      gardło do ssania pakowane w srebrne papierki. Pastylki miały kształt kwadratów
      (chyba), kolor ciemnobrązowy, były strasznie lepkie, ale i dobre w smaku.
      Nazywało się to Pastylki Miodowe (???) czy to coś takiego jak obecny Cholinex
      (albo wogóle był to Cholinex ???). Czy ktoś z Was pamięta to cudo?
      • qwerty.tarnow Re: O dobrych (w smaku) lekach 29.09.03, 21:56
        Te pastylki - nikt nie pamieta tego?
    • okropna_gadula Re: O lekach 28.09.03, 20:21
      A nie łaska zastosować stare sprawdzone metody babć?Herbatka z miodem i
      cytryną? Czosnek? Grzane piwo? No tyle metod ile babć!
      A ty od razu antybiotyk!
      • qwerty.tarnow Re: O lekach 28.09.03, 20:24
        Witam!
        Zastosowałem metodę wspomaganą: i to, i to. Któreś na pewno pomoże (a nawet
        pomogło - na gardło).
        • okropna_gadula Re: O lekach 28.09.03, 20:58
          No to była metoda zmasowana.Atak na wszyskich frontach.Ale czy nie wytoczyłeś
          armat przeciwko muchom?
          • qwerty.tarnow Re: O lekach 28.09.03, 21:07
            Nie. Muchy to zbierałem z sufity odkurzaczem :PPP
            A na poważnie: zawsze tak robię z tym gardłem - mam zresztą przyzwolenie
            lekarza :)
    • Gość: lobuzek Re: O lekach IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 28.09.03, 22:09
      Bioparox rzeczywiście pomaga. Ale najlepsze jest grzane piwo. Czego nie dają
      tego na receptach?
      • qwerty.tarnow Re: O lekach 28.09.03, 22:28
        Bo po to to trzeba iść do specjalnego lekarza :)))
        • Gość: lobuzek Re: O lekach IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 28.09.03, 22:55
          A przedawkowanie grozi śmiercią lub kalectwem...
    • qwerty.tarnow Do Gaduły 29.09.03, 14:28
      Tak dopiero dzisiaj sobie skojarzyłem - skąd wiesz że Bioparox to antybiotyk?
      Po samej nazwie poznałaś? Czyżbyś więc miała jakieś powiązania z medycyną lub
      farmacją? ;)
      • okropna_gadula Re: no tak.... 29.09.03, 18:54
        Gdybyś był doświadczoną matką lub co najmniej ojcem to nie zadawał byś takich
        pytań.
        Na podstawie twoich oświadczeń na forum o braku rodziny wnioskuję ,że zostałeś
        pozbawiony przyspieszonego kursu medycyny ze szczególnym uwzględnieniem
        pediatrii.
        • qwerty.tarnow Re: no tak.... 29.09.03, 18:56
          Ja lekarstwa znam tylko z autopsji: Polopiryna, Bioparox, Vitamina C,
          Rutinoscorbin, Cholinex i parę innych.
          No i Viagra ;PPP (ale to znają chyba nawet dzieci w przedszkolu)
          • teklat Re: no tak.... 29.09.03, 19:04
            qwerty.tarnow napisał:

            > Ja lekarstwa znam tylko z autopsji: Polopiryna, Bioparox, Vitamina C,
            > Rutinoscorbin, Cholinex i parę innych.
            > No i Viagra ;PPP (ale to znają chyba nawet dzieci w przedszkolu)



            Dzieci w przedszkolu znaja Viagrę z autopsji??????? O tempora, o
            mores! :))))))))
            • qwerty.tarnow Re: no tak.... 29.09.03, 19:31
              No to akurat nie. I ja tego też nie znam z autopsji. A dzieci to przynajmniej
              z kawałów znają (polecam lekturę zbiorków z kawałami dostępnych w kioskach -
              są dostępne tomiki z dowcipami o viagrze). No i może z tym przedszkolem
              przesadziłem.
              • teklat Re: no tak.... 29.09.03, 19:36
                No to trochę mnie uspokoiłeś:)))))))))))))))
          • okropna_gadula Re: no tak.... 29.09.03, 20:30
            Ja też znam lekarstwa wyłącznie z autopsji.Tyle że niekoniecznie sama je łykam.
            A z ta viagrą coś kręcisz Qwerty!Raz piszesz,że zażywasz a potem ,że
            żartowałeś .A potem zwalasz na dzieci w przedszkolu:)))
            • qwerty.tarnow Re: no tak.... 29.09.03, 21:06
              Z tą viagrą, to wierz mi albo nie wierz. Bo pisał to absolwent przedszkola ;)
              (chociaż tak się właśnie zastanawiam czy ja tego ukończenia przedszkola sobie
              przypadkiem nie kupiłem, i teraz unieważnią mi szkołę, maturę, studia)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka